Reklama
Reklama

Hiszpania ogłasza kontrakt na kołowe transportery 8x8

25 sierpnia 2015, 18:27
Piranha 3
Copyright© 2015 GDELS. All rights reserved

Hiszpania zamierza zastąpić dotychczas używane kołowe transportery opancerzone Pegaso BMR oraz już ewidentnie przestarzałe gąsiennicowe M-113 nowymi pojazdami. Szacuje się, iż hiszpańskie ministerstwo obrony może zamówić nawet około 400 nowych kołowych pojazdów opancerzonych (KTO). 

Pierwszy etap kontraktu ma obejmować opracowanie i wdrożenie maszyn budowanych w układzie 8x8. Zdaniem Hiszpanów sprawdzają się one lepiej w warunkach działań w konfliktach asymetrycznych, niż te skonstruowane w oparciu o układ 6x6. Do walki o kontrakt dla Hiszpanii stanęły amerykański General Dynamics oferujący KTO Piranha V, francuski GTD-Nexter z pojazdem VBCI, włoskie Iveco-Oto Melara z Centauro Freccia, fińska Patria oferująca Patrię AMV, niemiecki duet Krauss-Maffei Wegmann oraz Rheinmetall mogący produkować Boxery, a także Szwedzi z BAE Systems mający w swojej ofercie KTO SEP. Kluczowe decyzje mogą zapaść już na przełomie sierpnia i września.

Zgodnie z doniesieniami Defense News zdaniem obserwatorów faworytem jest oferta amerykańskiego koncernu General Dynamics. Producent ten otrzymał już bowiem pierwszy kontrakt na rozwój prototypu pojazdu KTO 8x8 w fabryce Santa Bárbara Sistemas. Szacunkowy koszt opracowania prototypu zgodnego z wymaganiami wojsk hiszpańskich wynosi niemal 90 milionów euro. O faworyzowaniu General Dynamics w wyścigu po hiszpańskie zamówienie świadczyć mają także słowa ministra obrony Pedro Morenésa, który zaznaczył, że wszystkie przyszłe KTO muszą zostać wyprodukowane w hiszpańskich fabrykach. Obecnie jedynie General Dynamics oraz włoskie Iveco-Oto Melara dysponują w Hiszpanii odpowiednimi fabrykami. Stąd też, być może, to właśnie te firmy podzielą się kontraktem - w zakładach Santa Bárbara Sistemas należących do General Dynamics będą powstawały pojazdy, natomiast Włosi mogą odpowiadać za zdalnie sterowane systemy uzbrojenia. W całym procesie produkcji mogą też uczestniczyć firmy hiszpańskie. W tym kontekście wskazywana jest, chociażby, Indra. Faworyt oferuje rozwiązania znane bardzo dobrze z całej rodziny pojazdów Piranha, opracowanej przez szwajcarskiego Mowaga. który był też inspiracją do budowy amerykańskich Strykerów.

Nowe KTO w układzie 8x8 mają stanowić ważny element hiszpańskich wojsk lądowych, do których mają trafić około 2018 r. Będą służyć wraz z czołgami podstawowymi Leopardo 2E, bojowymi wozami piechoty Pizarro oraz pojazdami MRAP RG-31. Należy podkreślić, że jest to już kolejny duży program zbrojeniowy po fregacie F-110 oraz bezzałogowych statkach powietrznych Reaper przeznaczonych dla sił powietrznych, w który chcą zaangażować się władze Madrycie. Jego skuteczna realizacja będzie, zapewne, również zależała od rozstrzygnięć wyborczych, szczególnie że w najbliższych miesiącach rozgorzeje na dobre kampania wyborcza do Kortez Generalnych.

(JR)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
vk
wtorek, 25 sierpnia 2015, 20:33

brak możliwości produkcyjnych do obsługi tak dużego kontraktu?

Tyberios
wtorek, 25 sierpnia 2015, 18:42

No to co panowie, spółka Rosomak nie startuje? Po podpisaniu nowej umowy licencyjnej mogą wystawiać Rośka bez oglądania się na Patrię już a tu nic... nawet nie próbują?

lel
wtorek, 25 sierpnia 2015, 20:47

Wymóg jest aby KTO był produkowany w Hiszpanii, to wyklucza Rosomaka. Oddział GDELS dostało 90 milionów euro na opracowanie prototypu.

daz
wtorek, 25 sierpnia 2015, 20:38

Rosomak to partia na licencji .....

kolo
wtorek, 25 sierpnia 2015, 20:32

nie ma mocy przerobowych, zwyczajnie nie daliby rady wywiązać się z kontraktu produkując jednocześnie dla WP

wolf
środa, 26 sierpnia 2015, 03:02

A niby jaką wieżę by Rosomak zaoferował? bez pocisków ppanc???

pp
czwartek, 27 sierpnia 2015, 03:56

Ciekawe. W końcu Pegaso/Pandur są produkowane także w wersji 8x8 choćby dla Czech. W dodatku Pirania to jest równie wiekowa konstrukcja jak Pandur.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama