Reklama
Reklama

"Hipersoniczny" Kindżał zagrożeniem dla Europy [OPINIA]

10 maja 2018, 14:42
Kindzal grafika

Pocisk rakietowy Kindżał, określany przez Rosjan jako broń hipersoniczna, został zaprezentowany pierwszy raz na Paradzie Zwycięstwa. Choć wokół samego systemu i jego klasyfikacji narosło wiele kontrowersji, to po faktycznym osiągnięciu gotowości bojowej może on stanowić poważne zagrożenie dla państw NATO.

Pierwsze szersze informacje o pocisku, określanym jako hipersoniczny, typu Kindżał zostały ujawnione przez prezydenta Władimira Putina na początku marca, w trakcie prezentacji nowych typów broni strategicznej. Rosyjskie władze pokazały też materiały wideo i fotograficzne, na których nowy pocisk podwieszony był pod myśliwcem MiG-31. Wskazywano, że osiąga on nawet dziesięciokrotną prędkość dźwięku, i pełnił już (bądź nadal pełni) pilotażową służbę m.in. na lotniskach Południowego Okręgu Wojskowego. Jego maksymalny zasięg wynosi natomiast 1500-2000 km.

Pocisk oznaczony Ch-47M2 z wyglądu przypomina rakietę balistyczną typu Iskander, i prawdopodobnie jest de facto odpalanym z powietrza pociskiem aerobalistycznym, opracowanym na jego bazie. Jak zauważają eksperci projektu Missile Threat amerykańskiego Centre for Strategic and International Studies (CSIS), określenie pocisk hipersoniczny jest nieco mylące. Kindżał osiąga bowiem prędkość powyżej 5 Ma (uznawaną za hipersoniczną) na podobnych zasadach jak różne inne rakiety balistyczne. Charakterystyka lotu Kindżała jest więc różna od systemów klasyfikowanych najczęściej jako broń hipersoniczna.

Nie zmienia to jednak faktu, że wdrożenie pocisku rakietowego o takich parametrach może stanowić bardzo poważne zagrożenie dla państw europejskich. Nawet zakładając – co nie jest pewne – że Kindżał ma zbliżoną konstrukcję do pocisków systemu Iskander-M, to taka rakieta odpalona nie z powierzchni ziemi, a z myśliwca lecącego z ponad dwukrotną prędkością dźwięku, w dodatku na wysokim pułapie, jest dużo bardziej niebezpieczna. Pocisk aerobalistyczny odpalony z samolotu nie musi „zużywać” energii na oderwanie się od ziemi, przez co w naturalny sposób będzie miał większe możliwości przestrzenne.

Maksymalny zasięg pocisków balistycznych systemu Iskander-M to około 500-700 km, podczas gdy Kindżał – według rosyjskich danych – może razić cele odległe nawet o 1500-2000 km. Co więcej, zastosowanie tego typu pocisków nie stanowi naruszenia układu INF ograniczającego stosowanie systemów rakietowych średniego zasięgu. O ile więc formalnie rakiety balistyczne systemu Iskander (w przeciwieństwie do używanych w nim pocisków manewrujących) nie stanowią naruszenia układu INF, przynajmniej dopóki nie zostaną przetestowane na odległość ponad 500 km (i trudno oczekiwać, żeby ich zasięg przekroczył tę wartość wielokrotnie), to pocisków Kindżał umowa nie dotyczy.

Co za tym idzie, rosyjskie siły powietrzne po wprowadzeniu pocisków Kindżał będą mogły razić cele położone w Europie Zachodniej znad własnego terytorium, czy np. wód międzynarodowych Morza Bałtyckiego. Jest to kolejny system uzbrojenia zagrażający położonym w Niemczech czy Holandii bazom, kluczowym dla przyjmowania sił wzmocnienia z USA, nawet w wypadku konfliktu w Europie Środkowo-Wschodniej.

Przypomnijmy, że według dziennika „Bild” w trakcie ćwiczeń Zapad-2017, równolegle ze scenariuszem ataku na kraje bałtyckie, ćwiczono też uderzenia na cele w Polsce, Holandii czy Niemczech z użyciem bombowców Tu-95 (zapewne z pomocą rakiet manewrujących). Do tego samego celu mogą być używane pociski manewrujące systemu Kalibr odpalane z okrętów, jak i zabronione za pomocą układu INF rakiety cruise wystrzeliwane z wyrzutni Iskanderów.

Poddźwiękowe pociski cruise są dosyć trudnym celem, zwłaszcza do wykrycia przez radary, z uwagi na horyzont radiolokacyjny i niską powierzchnię odbicia. Po wykryciu, na przykład przez samoloty AWACS, mogą jednak zostać relatywnie łatwo zestrzelone, o ile w odpowiednim miejscu i czasie zostaną umieszczone wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych (nawet krótkiego zasięgu), mogą być też zwalczane przez lotnictwo.

Z kolei rakiety klasy Kindżała będą mogły być zestrzeliwane – jeżeli w ogóle – wyłącznie przez zaawansowane systemy przeciwrakietowe zdolne do zwalczania celów balistycznych. Dodatkową trudnością, co podkreślono w artykule CSIS jest fakt przenoszenia ich przez samolot, co utrudnia określenie kierunku z jakiego nadejdzie atak i np. skierowania tam radaru zestawu przeciwrakietowego klasy Patriota.

Kindżał może więc być bardzo niebezpiecznym systemem, służącym do szantażowania i „odcinania” wsparcia dla wschodniej flanki NATO daleko przed rejonem potencjalnego konfliktu, czy też wykonywania trudnych do odparcia uderzeń na Polskę czy kraje bałtyckie z dala od wschodniej flanki. Nawet jeżeli jego klasyfikacja jako broń hipersoniczna jest mocno kontrowersyjna i jest to bardziej „klasyczna”, ale zaawansowana rakieta aerobalistyczna, to i tak stanowi zagrożenie.

Na uwagę zasługuje zresztą fakt wykorzystania jako nosiciela istniejącego samolotu MiG-31, pochodzącego przecież z czasów Zimnej Wojny. W ten sposób wdrożenie tego pocisku będzie tańsze, niż gdyby było powiązane z nową platformą bojową. W podobny sposób Rosjanie wprowadzają zresztą rakiety manewrujące Kalibr, instalując je masowo na małych okrętach, jak i starszych, modernizowanych jednostkach. To wszystko powoduje w miarę „tanie” zwielokrotnienie potencjału uderzeniowego Rosji, zagrażającego większości terytorium Europy zarówno uderzeniami nuklearnymi jak i konwencjonalnymi, bowiem dysponując precyzyjną bronią Moskwa może utrzymywać konflikt poniżej progu wojny jądrowej, nie obawiając się odpowiedzi nuklearnej ze strony tych państw, które mają takie możliwości.

Z drugiej strony należy pamiętać, że Rosjanie cały czas prowadzą wojnę informacyjną, a przekazywane na zewnątrz dane o ich uzbrojeniu – zwłaszcza te bardziej szczegółowe – mogą celowo wprowadzać w błąd. Dezinformacja może dotyczyć np. stopnia gotowości nowej broni do użycia. Sam fakt prowadzenia prac nad kolejnym systemem uderzeniowym powinien jednak spowodować odpowiednią reakcję NATO.

W ostatnich latach Rosjanie wprowadzili już bowiem nie tylko pociski balistyczne Iskander, ale też rodzinę rakiet manewrujących, odpalanych z powietrza, z ziemi (z naruszeniem traktatu INF), z powierzchni wody i spod wody. Użycie bojowe pocisków Kalibr w Syrii zaskoczyło wielu zachodnich komentatorów.

Państwa NATO powinny więc poważnie potraktować „rakietowe” zagrożenie z Rosji i przygotować wielopoziomową odpowiedź. Obejmującą cały łańcuch przeciwdziałania, od warstwowej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, złożonej z uzupełniających się zestawów, poprzez zintegrowaną architekturę dowodzenia i kontroli, aż po możliwie rozproszony potencjał ofensywny, w miarę możliwości uodporniony na wyłączanie pojedynczych elementów (np. baz lotniczych) przez przeciwnika. Tylko takie kompleksowe podejście zabezpieczy Europę przed rakietowym szantażem Moskwy. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 248
Русскиезнаментости
sobota, 2 czerwca 2018, 16:31

Tak, niech Polska postawi amerykańską bazę i natychmiast pojawią się zarówno Kinzhal, jak i Chinandersowie wysłani do Polski, interesujący w Polakach Logiki

Skorek
środa, 16 maja 2018, 22:24

Fajnie sie Was czyta. Nie ma tekstów w stylu \"pis poleci szybciej, ale PO ma większy zasięg...\" I o to chodzi! Pozdrawiam!

pragmatyk
niedziela, 13 maja 2018, 00:58

Ciekawostką jest to ,że stare MIGi 31 po wielu modernizacjach znów wróciły do łask.Samolot ten jako jeden z nielicznych osiąga prawie 3MA.Pozwala to na odpalenie rakiety ,ktora nie musi sie rozpędzać ,a staruje z prędkością nosiciela.Wystarczy więc by rakieta miała 6-7 MA i mamy 10-tkę.Nie jest to więc rakieta z supernapędem ,ale raczej pomysł na wykorzystanie istniejących systemów w nowym wydaniu ,Rosjanie ostatnio mają sporo takich \"wynalazków\"

Arek102
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:16

Po przekroczeniu prędkości Mach 3 na wys. 20km powierzchnia rozgrzewa się powyżej 500st.C (program Black Bird- samolot Lockheed SR-71) więc jak pocisk nie jest wykonany co najmniej z tytanu, a najlepiej z wolframu co było by ewenementem na miarę światową, to przy prędkości Mach 9-10 osiągnęła by temp. powyżej 1260 st.C, czyli powyżej temp. topienia żelaza. Temp. topienia tytanu to ponad 1800st.C, a sam tytan jeszcze przy temp około 800st. C utrzymuje odpowiednią wytrzymałość mechaniczną potrzebną dla obiektu lecącego zwłaszcza gdy ten musi wytrzymywać przeciążenia rzędu 30g o jakiej mówią Rosjanie dla Iskandera/Kindżła. Jak ktoś nie wierzy co może zrobić atmosfera Ziemi to niech zobaczy jak wyglądają meteoryty żelazne, które weszły w ziemską atmosferę, posiadające na swojej powierzchni liczne wytopienia lub wręcz rozrywające się pod wpływem wielkiej prędkości i gęstości atmosfery. Problemy z wytrzymałością obudowy rakiet miał Werner von Braun, konstruktor niemieckiego pocisku V2, któremu rakiety rozrywały się tuż po starcie, a przyczyną były właśnie wysoka prędkość pocisku balistycznego w gęstej atmosferze ziemskiej z za słabą mech. wytrzymałością obudowy rakiety. Dlatego te Mach 10 Kindżała to można między bajki włożyć, zwłaszcza poniżej 20km n.p.m., a co dopiero znacznie niżej np 1km n.p.m. :-))

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 23:51

Tyle ze panie \"pragmatyk\" z Kinżałem to jak przekroczy prędkość dżwieku to będzie sukces. Do tego nie zapominaj że pocisk balistyczny, a tym jest ten potworek prędkość maksymalna osiąga jak leci bez napedu po krzywej balistycznej wiec powodzenia w bajkach:)

De Retour
sobota, 12 maja 2018, 12:11

Czyli posiadanie przez Rosję 10 samolotów zdolnych do przeniesienia 10 Kindzalow jest śmiertelnym  zagrożeniem dla NATO, ale trzy OP dla Polski z MdCN, gdzie każdy może przenosić więcej CM i jest trudniejszy do wykrycia niż Mig31 to fanaberia. Wot logika...

Troll i to wredny
sobota, 12 maja 2018, 19:34

Wybacz że odzywa się ignorant...Zacznijmy od końca - na defence24 były publikowane materiały o naszyn akwenie morskim i o skuteczności działania na nim op. Większe okręty mają dla siebie jedynie kila % tego płytkiego morza. Jeśli nie można ich wykryć, to wiadomo gdzie mogą być. Po drugie cena zakupu i utrzymania takiej ,,wyrzutni\"...dopowiedz sobie. Po kolejne efektywność bojowa (dyżury bojowe, awaryjność itp.). Po ostatnie rezerwa ogniowa i bazy....jedna salwa z max 30% op i tracisz wszystko. Wracając do meritum, kindżał jako pocisk, to raczej nie jest nowość. Raczej zmieniono tryb odpalania i nosiciela. Groźny jest nie dlatego, że jest jakimś super...hiper...novum, tylko dlatego, że może zostać użyty niekonwencjonalnie. Mówisz 10 samolotów (i zakładamy, że nie są to bombowce strategiczne zabierające zapewne 8-12 takich pocisków). Czyli 10 Migów 31 i 10 Ch-47M2 z rejonu Bałtyku atakują infrastrukturę krytyczną. Zakładając, że uderzą w 10 zapór wodnych grzebiąc żywcem setki tys. ludzi, odcinając miliony od wody pitnej, paraliżując ruch wojsk na zalanych terenach, czy wreszcie unieruchamiając elektrownie oparte na wodzie z tych zapór...to mało ?! 10 trafień i nasze państwo zostaje...wykastrowane bez jednego wystrzału z Patriotów.

anda
niedziela, 13 maja 2018, 11:42

Podczas jakiegokolwiek kryzysu grożącego wojną, zbiorniki są natychmiast opróżniane. Oczywiście może to wywołać lokalne podtopienia i powodzie, powstaną straty ale wo wiele mniejsze niż by powstały podczas zniszczenia zapory.

Polanski
niedziela, 13 maja 2018, 11:19

Całe szczęście że nie mamy tych zapór.

anda
niedziela, 13 maja 2018, 21:25

oj niestety mamy, Solina, Czorsztyn z Rożnowem, Goczałkowice, Dobczyce, Kaska Soły, Jeziorsko, Włocławek. Nagłe zniszczenie tych zapór to 3/4 Polski stoi - zniszczone drogi, linie kolejowe, Śląsk Kraków bez wody, Poznań zniszczony, Gdański mocno

Polanski
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:03

No to odetchnąłem. Jesteśmy potęgą w energetyce wodnej. Chyba.

anda
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:27

Niestety nie, ale mamy trochę zbiorników które w razie wielkiego buum mogą narobić masę szkód

gmk
środa, 16 maja 2018, 05:10

No to po co nam Patriot kiedy nie możemy tego bronić? No a co najważniejsze czy \"polskie\" JASSM ER mogą zrobić circa 200 Czernobyli w Rosji, że im się odechce naszych zapór wodnych?

obalaczmitow
środa, 16 maja 2018, 23:42

Co mogą zrobić? widać po Syrii jak 100 Tomahawków + Jassimy były w stanie zniszczyć ledwo co kilka szop i kilka budynków wielkości szkoły, które nie były bronione ani umocnione - to nie żadne bunkry żelbetowe. Najpierw doczytaj jak wykonuje się obudowę reaktora, jakie ma parametry i jakie siły ma wytrzymac , m in trzęsienie ziemi - więc co ty chcesz im zrobić tymi jassem-ami? kupę śmiechu czy co. Co najwyżej możesz zniszczyć budynek sterowania - a to spowoduje natychmiastowe awaryjne wyłączenie reaktora. Uderzenie w reaktor tym Jassem-em to jak puknięcie młotkiem w żelbetową ścianę - tyle z tego będzie. Ile wy macie lat? 8-9? że takie głupoty piszecie. Kinżał samą energią kinetyczną przebije żelbet - a następnie nastąpi wybuch głowicy. Atak na elektrownie atomową na terytorium Rosji spowoduje ODPAROWANIE kraju agresora z POWIERZCHNI ZIEMI - i KAŻDY TO WIE - więc ile razy to można powtarzać , w kółko i w kółko. Prędzej oni swoimi Kalibrami wyłączą nam całkowicie prąd - bo zniszczenie elektrowni węglowych jest naprawdę dziecinnie proste w porównaniu z elektrownią atomową - więc co ta nasza wielka armia zrobi bez prundu? podpowiem - NIC - to dla takiego Kraju jak NASZ KATASTROFA na niewyobrażalną skalę - panika i chaos o jakim wyobrażenia nie masz

De Retour
niedziela, 13 maja 2018, 07:59

90% towarów w handlu międzynarodowym jest transportowanych drogą morską. Podwodne kable to 99% komunikacji miedzykontynentalnych. (A nie satelity jak wielu myśl). Do tego dochodzą złoża i rybołówstwo. OP posiada obecnie 46 państw. Ostatnio Rosja zwiększyła swoją flotę OP 1,5 raza. Ale Polak wie zawsze lepiej. Bez MW nasza strefa morska będzie ograbiana, kontestowana, a na koniec zabrana. Wcześniej czy później. Stać nas ?

U
niedziela, 13 maja 2018, 00:34

Aaa to dlatego borsuki mają pływać

WARS
sobota, 12 maja 2018, 12:08

zastanawia dlaczego USA tego nie ma lub nie chce, skoro juz w1964 roku mieli samolot osiagajacy ponad mach3 a od 2001 testowali Boeing X-43 osiagajacy ponad mach 9 ? 1.maja ale nic nie mowia 2.zbyt drogi jak na korzysc z takiego pocisku plynaca 3.nie sa w stanie wyprodukowac(baaardzo watpliwe)

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 09:42

Ależ mieli, na przełomie lat 50/60-tych testowali pocisk Skybolt tyle ze zarzucono projekt z powodu wad dyskwalifikujących ALBM-y w stosunku do Polarisów

sado
sobota, 12 maja 2018, 02:49

jedyne czym moga stanowic potencjal w duzym konflikcie to atom.

ps
piątek, 11 maja 2018, 23:42

Pershing wróć...albo jego nowy następca i będzie powtórka z historii

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:33

A po co , wystarczy że odkurzą Skybolta i będą mieli lepszy ALBM niz Kinżał.

rozbawiony J-23
niedziela, 13 maja 2018, 23:27

Testy w locie prototypów pocisków rakietowych Skybolt rozpoczęły się w kwietniu 1962 roku. Pierwsze pięć testów zakończyło się kompletnym niepowodzeniem. Jedyny częściowo udany lot Skybolta miał miejsce 19 grudnia 1962 roku i tego samego dnia (sic!) anulowano cały program i ostatecznie zarzucono plany produkcji GAM-87A. W związku z powyższym zanim cokolwiek napiszesz, to najpierw to przemyśl, oczywiście o ile potrafisz to samodzielnie zrobić... ;-)

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:11

Topo kolei panie rozbawiajacy:) Ostatni lot Skybolta czyli WS-138A jednego z dwóch projektów(drugi to WS-199 i latał bez problemów) zakończył sie sukcesem a przerwanie prac nastapiło wyłacznie z powodów politycznych bo Mc Namarze bardziej podobały sie Polarisy co wywołało potezny kryzys dyplomatyczny bo bioraca w testach udział WB dalej chciała ten pocisk. Tak wiec jak sie nie znasz to po kiego głos zabierasz.

Obalaczmitow
sobota, 12 maja 2018, 14:24

Davien a może zacytuj co pisze angielska wersja wiki na temat iskandera i jego systemu naprowadzania i o tym ze parametry celu łącznie z jego obrazem mogą zostać przesłane łączem już w trakcie lotu, co Amerykanie dopiero próbują - no i tyle z twoich bajek o braku możliwości niszczenia celi ruchomych. Wiec skoro potrafi to iskander to i kindżał i pewnie inne rakiety. Wiec tyle z twoich kolejnych bajek o wyższości skybolta.

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 13:07

Jak się ma Sungasza z samolotami na pokładzie? Remontują kotły?

Polanski
niedziela, 13 maja 2018, 11:21

Obraz w Iskanderze? Poważnie? Przy 10 Mach w gęstych warstwach atmosfery? Poważnie?

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 09:45

Oj panie mitoman, tak zmyslać:) Iskander-M ma na wyposażeniu głowice optroniczną która moze kierować pocisk na cel stacjonarny, zapisany w pamięci pocisku i to tyle. Żadnego datalinka, żadnej mozliwości ataku na cele ruchome. A co do przesyłania obrazu celu w trakcie lotu to juz antyyczne Walleye to potrafiły wiec istotnie \"dopiero pracują\":)) Dawno tak sie nie pogrążyłeś:)

inż.
sobota, 12 maja 2018, 22:44

Wierzyć wikipedii w sprawach nie matematycznych (czyt. ścisłych) to tak jak wierzyć w św. Mikołaja...

Zz
piątek, 11 maja 2018, 17:26

Proponuję lekturę traktatu INF

Morgul
piątek, 11 maja 2018, 17:03

Ale czym my się martwimy ??? Niech się sowieci martwią. Ich OPL nie zatrzymuje niczego. Syria pokazuje, że Rosja może podjąć równorzędną walkę tylko z krajami trzeciego świata. Czeczenia i Afganistan pokazują też że nie zawsze :) Kilka starych MiGów z rakietą pod skrzydłami którą można rozpędzić do sporej prędkości to jeszcze żaden system. Każdy kto ma dziurę w dupie potrafi dziś taki \"cudowny zestaw zmontować\" Czy działa i jak dział to przecież nie ważne. Ważne że na papierze jest to już super broń tak jak niezniszczalny T90 jak niezatapialny Kuzniecow niewidzialny FAK50, wszystko strącający S400/500 i najlepszy na świecie T14 Armata. Ha Ha HA

Naiwny
piątek, 11 maja 2018, 14:18

Skupiliście się koledzy na aspektach ekonomicznych w dodatku w stylu dyskusji o przewadze świą twielkanocnych nad wigilją. Proponuje wrócić do tematu. Np. Davien który znów błysnął niesamowitą wiedzą mógłby teoretycznie podumać jak zrobić analog tego Kindżała lub czy Nasz Odwieczny Wróg jest w stanie tym czymś w coś trafić? W artykule zamieszczono mapkę z hipotetycznym zasięgiem tej rakiety. Ciekawe jak wygląda ten zasięg przy założeniu, że Mig31 odpala rakietę na granicy obszaru powietrznego Rosji w danym rejonie. Ciekawe jest również dlaczego Rosjanie pierwszych 10 uzbrojonych w te rakiety samolotów umieścili w południowym okręgu wojskowym - czy dla tego, że daje to teoretycznie możliwość atakowania celów w Zatoce Perskiej? Jeśli tak to system ten jest przez Nich traktowany jako ofensywny? A co z możliwością adaptacji innych nosicieli do przenoszenia tego uzbrojenia? To są wg mnie ciekawsze pytania niż gdybanie przy jakiej cenie ropy Rosja zaatakuje Polskę.

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:36

Oj panie Naiwny:)) A po co robic analog Kinżała jak w latach 60-tych USA miało program Skybolt z pociskiem o znacznie lepszych osiagach niż ta przeróbka Iskandera. A co do zasiegu to od punktu odpalenia dodaj sobie 500-600km zasiegu bo te 2000 to może razem z zasiegiem MiG-a na poddżwiekowej.

13lale
piątek, 11 maja 2018, 13:23

Tak, ropa tanieje, benzyna na stacjach drożeje - już ponad 5 zł/litr. Ruskim mamy za złe, że będzie mógł Europę atakować, nie wychylając nosa ze swojego terytorium, a przecież Izrael cały czas tak robi i nikt z tego powodu szat nie rozdziera. Zdaje się, że wszyscy hołdują filozofii Kalego...

Riddler
piątek, 11 maja 2018, 20:34

Ropa nie tanieje. Od lutego jest w wyraźnym trendzie wzrostowym, stąd też i na stacjach drożeje, i podchodzi po 5zl na litrze

Paweł
piątek, 11 maja 2018, 14:35

To ciekawe porównanie... Izrael jest permanentnie atakowany czy Rosja też? Prośba o zastanowienie się a nie powtarzanie ideologicznych kalek.

Zrozum
sobota, 12 maja 2018, 00:07

\"Izrael jest permanentnie atakowany\"... jeszcze zapomniałeś napisać, że bez powodu... Atakuje tylko tych, co na to zasłużyli....tak? Tak jak ostatnie ataki na kraj odpowiedzialny za holokaust? Wyłącz telewizor i włącz myślenie, bo sam staniesz się kaleką....

sylwester
piątek, 11 maja 2018, 14:24

trzeba było by wprowadzić ogólnoswiatowy podatek od wydobycia surowców , płaci się krajowi w którym się wydobywa od wartości wydobytego surowca w cenie z giełdy i dodatkowo podatek dochodowy tam gdzie firma ma przedstawicielstwo , powinno to spowodować brak zysków z ataków lobbystów i wojsk na państwa posiadające surowce mineralne

Goryl
piątek, 11 maja 2018, 12:04

Kochani nie wchodzcie w tą bajkę co to Rosja nie potrafi, i jakie zagrożenie niesie to bujda.

kj1981
piątek, 11 maja 2018, 15:36

Według deklaracji Putina oni już za 2 lata będą mieli w linii 2000 czołgów Armata ;-)

Wódz
piątek, 11 maja 2018, 21:26

Gdzie to wyczytałeś? za dwa lata to zaczynaja seryjna produkcje ,jesli zaczną...Puki co reanimują T-72

ZZZ
piątek, 11 maja 2018, 19:58

Najpierw mówili, że 2300.

realista
piątek, 11 maja 2018, 11:25

Skończy się tak samo jak z T14 Awaria.

anda
piątek, 11 maja 2018, 18:13

nie chciałbyś 100 już jeździ a jeszcze do 2020 następna setka

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:37

A ta setka to razem z tymi co ci sie przysniło:)) Nawet jeszcze produkcji nie rozpoczęli bo znowu jakies opóznienia a mają całe 20 sztuk:)

anda
sobota, 12 maja 2018, 14:33

To zajrzyj na stronę fabryki, zobaczysz ile stoi na placu i ile jest w montażu

bender
wtorek, 15 maja 2018, 16:01

Przejrzałem stronę Uralvagonzavod i nie znalazłem niczego potwierdzającego Twoje informacje, że jest ich obecnie więcej niż 20.

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 13:19

Lepiej nie oglądać bzdur. Już kiedyś Francuzi dostali rozwolnienia po tym jak zajrzeli do fabryki w Augsburgu. Ani przez myśl im nie przeszło, że Niemcy robią ich w konia, wytaczając frontowymi drzwiami samoloty, po to, żeby wtoczyć je tylnymi i znowu od frontu pokazać.

anda
niedziela, 13 maja 2018, 21:29

No właśnie a potem się mocno zdziwili, że Niemcy mają czołgi i do tego nietekturowe a ze stali

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 09:48

Tia fabryka twierdziła ze zrobią 2300 w ciągu 3 lat tylko minister obrony FR bolesnie ich usadził:)

Synek
niedziela, 13 maja 2018, 01:41

Dodaj jeszcze te na rysunkach technicznych. Ależ wy jesteście natrętni( anda yaro hanys itp).

anda
niedziela, 13 maja 2018, 21:28

A ty wiesz w głupoty wypisywane co po niektórych a potem wielkie zdziwienie. W dzisiejszych czasie gdy każdy ma telefon z aparatem naprawdę niewiele się da się ukryć.

ck16
piątek, 11 maja 2018, 16:51

Podobnie o Rosjanach myśleli Napoleon i Hitler. Obaj skończyli kiepsko.

sylwester
piątek, 11 maja 2018, 14:28

ja tam żadnej awarii nie widziałem , jeszcze raz podczas gdy pojazd jest testowany ma bardzo dużo czujników których w razie zauważenia nieznanych objawów mają za zadanie odłączyć pojazd co też miało miejsce , jakby była to awaria to po przyjściu serwisantów nie dało by się go uruchomić w kilkanaście sekund , każdy jeden pojazd podczas testów ma takie zabezpieczenia

małe be
piątek, 11 maja 2018, 01:29

kolejne wunderwaffe. to się uporczywie powtarza. broni się używa.

benik
czwartek, 10 maja 2018, 22:54

Jako broń może i zagrażać Europie - ale już tanieje ropa - obecnie już jest po 77,42 a to dobry przykład na bankructwo ruskich gotowe ? Oby tak dalej zerwanie z Iranem - da pozytyw i ropa za niedługo będzie jeszcze tańsza np. 85,oo$ a tu bankructwo murowane Kremla i będą dalej jeść szczaw ????

kombajn
piątek, 11 maja 2018, 13:27

Niestety ale rozczaruję cie ropa ostatnimi laty kosztowała już poniżej 40$ za baryłkę i ruskie nie zbankrutowali, co prawda zużyli większość rezerw finansowych jakie mieli ale nie padli(niestety). To nie jest normalny kraj rządzący się normalnymi prawami ekonomi tylko ZSRR 2.0 i tak go trzeba traktować. Według mnie na Kremlu rządzi klika której frontmenem jest Putin i dopóki oni maja się dobrze to Rosjanie mogą żyć w nędzy. Jedyny realny scenariusz rozpadu tego państwa jaki widzę to taki w którym w którymś momencie Chińczycy pukną w mapę i stwierdzą że tyle urodzajnej ziemi się marnuje na stepach i Syberii a oni się gniota u siebie. Scenariusz zupełnie realny gdyż o ile mi wiadomo na Syberii Rosjanie już stanowią mniejszość a główną grupą etniczną są Chińczycy. Najpopularniejsze są mieszane małżeństwa bo Rosyjskie kobiety wolą Chińskich mężów którzy nie dość że są mało pijący i bijący to jeszcze robotni.

mm
sobota, 12 maja 2018, 00:57

Swego czasu dużą grupę etniczną na syberii stanowili polacy - zesłańcy i jakoś ich ruskie kobiety nie chciały :) ,3 miesiące ciepła ,9 miesięcy zimna ,średnia temperatura zimą - 30 stopni faktycznie urodzajne tam ziemie w wiecznej zmarzlinie :), co do \"frontmena\" zgoda i pasuje o dziwo też do USA :)

Razparuk
sobota, 12 maja 2018, 14:37

Tam są dziesiatki milionów ha ziemii...to ze Rosja nie umie/nie może jej zagospodarować to juz inna rzecz..

eriko
piątek, 11 maja 2018, 12:23

ale jak widzisz, sam zauważyłeś, że istnienie rosji zależy od ropy, a dokładnie cen ropy? To jest imperium na glinianych nogach, a np. za 10-20 lat jak już wszyscy przesiądą się na elektryki. To ropa nikomu nie będzie potrzebna i co wtedy?? A obecnie wzrosty ceny są tylko i wyłącznie spowodowane ZMOWĄ CENOWĄ kartelu OPEC - czyli m.in. ta twoja rosja jawnie wyzyskuje ludzi, nas zwykłych ludzi po to aby tylko przetrwać... co do ceny ropy to już są jej ostatnie dni tak wysokich cen, bo faktyczny popyt będzie spadał a każdy będzie chciał sprzedać ropę, póki jest coś warta. Przecież jeszcze w tamtym roku widzieliśmy ceny po 35$. A i zauważ ,że USA są jednym z większych producentów, więc też dobrze zarabiają.

Draco
piątek, 11 maja 2018, 18:27

A spadek cen ropy to niby co naturalny był? Chyba w twoich snach. Jeśli masz pretensję o wzrost ropy to miejsce tylko do tych którzy sztucznie zaniżyli jej cenę kilka lat temu. O spadku popytu na ropę to słyszę, od wielu wielu lat. A jaki był popyt taki nadal jest. Dlatego przestań się ośmieszać.

bender
wtorek, 15 maja 2018, 15:35

Naprawdę wierzysz, że popyt na ropę naftową będzie rosnąć lub trwać w nieskończoność? Wcześniej czy później zacznie się kurczyć. Wiedzą o tym Saudowie, Katarczycy, Amerykanie, tylko Rosjanie nie. A może Rosjanie też wiedzą, tylko zapomnieli poinformować swoich zwolenników?

tom
piątek, 11 maja 2018, 14:01

Ty w ogóle masz pojęcie o czym piszesz? Cena Amerykańskiej ropy z łupków musi być powyżej 50-60 dolarów zależnie od złoża żeby zarobić na siebie choć centa- poniżej kwoty 50-60 dolarów trzeba DOPŁACAĆ do wydobycia. W Rosji ten pułap to od 7 do 15 dolarów a udział ropy i gazu w PKB to 15%- dla porównania cena wydobycia w Arabii saudyjskiej to ok 5 dolarów ale ichni PKB w 95% związany jest z ropą a budżet bilansuje im się gdy ceny ropy mieszczą się powyżej 80 dolarów choć przez ostatnie lata gdy cena była powyżej 100 dolarów to i tak nie mogli domknąć budźetu no ale jak się kupuje broń za dziesiątki miliardów dolarów od papy z USA to tak się kończy. A rezerwy dolców skończą im się w ciągu następnych 2 lat jeśli ceny ropy nie wzrosną- już teraz ich poziom rezerw walutowych zbliżył się do rezerw Polski i jest trzy razy niższy niż Rosji.

loa
piątek, 11 maja 2018, 12:05

Nie rozumiem, koncepcji iż eliminacja z rynku 1 z większych eksporterów gazu i ropy spowoduje jej obnmiżkę? Wręcz przeciwnie: USA gra na podniesienie cen ropy i gazu z nią powiązanego w wycenach rosyjskich by zaoferować swój gaz zupełnie inaczej indeksowany! USA ma \"swoją\" cenę gazu i ropy i dziś jej zależny by ropa drożała i spadała konkurencja najbardziej energochłonnego przemysłu na świecie w kraju: Chiny. By gaz szedł w górę a wtedy ceny ich gazu będą lepsze.

Polanski
piątek, 11 maja 2018, 09:40

Nie podniecaj się. Branża łupkowa w Stanach rozwija się. I o to chodzi. Parę dolarów z ropy nie spowoduje zmiany w geopolityce światowej a Stany staną się największym producentem ropy. Kto zyska najwięcej na zwyżkach cen? No własnie.

Draco
piątek, 11 maja 2018, 09:26

Przestań się ośmieszać, te bajki już od kilku lat opowiadacie. A to że Rosjanie wymrą z głodu, a to że Rosja zbankrutuję. Ale jakoś tego wymierania i bankrutowania nie widać. A my normalni obywatele przy rzekomo niskich cenach ropy musimyć płacić 5 zł za litr benzyn. To więcej niż kilka lat temu jak ropa była \"droższa\".

Razparuk
sobota, 12 maja 2018, 14:45

Rosja wymiera..demograficznie są już pozamiatani ..zresztą tak samo jak my

anda
niedziela, 13 maja 2018, 11:48

Rosja zaczyna mieć przyrost dodatni - dotyczy to rosjanek a nie innych nacji

bender
wtorek, 15 maja 2018, 15:42

Skąd Ty bierzesz te kłamstwa? W Rosji dzietność za 2017 to szacunkowo 1.61 na kobietę, w Polsce 1,35. Za moim ulubionym rocznikiem statystycznym online. Tyle, że w Rosji statystkę podwyższają muzułmanie. Przy okazji Polski nie zaobserwowano dodatniego wpływu 500+ na dzietność.

Polanski
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:13

To muszą rodzić co najmniej po 3 dzieci? Już rodzą? Wszystkie? Głupoty gadasz. Po prostu poprawiła się dzietność, ale o żadnym dodatnim przyroście ( dodatni przyrost heheheh) nie ma mowy.

tak tylko... (Michał Rakowski)
czwartek, 10 maja 2018, 21:19

W perspektywie 10-20 lat dla Rosji brak wojny pełnoskalowej i zaborczej uwieńczonej pozyskaniem konkretnej zdobyczy będącej dodatkowym źródłem dochodu skończy się dla niej finansowym krachem, a na pewno zacofaniem gospodarczym w stosunku do innych graczy. Przypominam: 33% rosyjskiego budżetu to wydatki na armię, na armię która pochłaniając olbrzymie kwoty nie przynosi absolutnie żadnych zysków. Inne państwa (tak jak np. Polska) starają się jak najmniej wydawać na zbrojenia (10% budżetu), starając się inwestować posiadane środki w dziedziny (infrastruktura, szkoły, szpitale, itp), które w perspektywie wielu lat będą generowały zyski. Rosja tego nie robi, ona wydaje pieniądze na armię. Przy zachowaniu takich tendencji i proporcji wydawanych środków Rosja za kilkadziesiąt lat stanie się państwem zacofanym gospodarczo w stosunku do otoczenia. Uratuje ją tylko zaborcza i wygrana wojna. Tylko, czy na pewno uratuje, a nie doprowadzi do jej rozpadu?...

Normik
piątek, 11 maja 2018, 11:56

Jakiej zdobyczy? Co Rosji przyniesie ekonomicznie opanowanie np. panstw bałtyckich jeżeli duże firmy się stamtąd wyniosą? Własnych surowców Rosja ma pod dostatkiem i nie musi niczego opaniwywac

tak tylko... (Michał Rakowski)
piątek, 11 maja 2018, 14:54

Skoro Rosja nie zamierza nikogo napadać, a i nikt nie chce na nią (chyba nie ta jedna brygada USA stacjonująca w Polsce?), to po co Rosji tak rozbudowane siły zbrojne?

tylko tak... (Ryszard Pełka)
sobota, 12 maja 2018, 07:18

Jeżeli USA nie zamierzają nikogo napadać, to dlaczego stale zwiększają i tak już najwyższe wydatki zbrojeniowe na świecie oraz oplatują złowrogą pajęczyną baz wojskowych cały ziemski glob, w tym Polskę?

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 13:53

Bo słusznie uznali że wystarczy takiej turystyki, jaką Rosjanie uprawiali w Gruzji i na Ukrainie.

magazynier
niedziela, 13 maja 2018, 00:39

Bo myślą, że kogoś zaskoczą. A tu niestety daje radę tylko \"amerykański\" styl życia: dżinsy, guma do żucia, McDonald i inne duperele. Na to jest popyt.

Piotr
sobota, 12 maja 2018, 20:10

bo chcesz mieć pokój, to szykuj się do wojny :P

Bogdan
poniedziałek, 14 maja 2018, 23:35

A może tylko wychodzą z założenia, że najlepszą obroną jest atak? :)

dim
piątek, 11 maja 2018, 08:36

@tak tylko \"infrastruktura, szkoły, szpitale... które w perspektywie wielu lat będą generowały zyski\" - Pan jest jeszcze lepszy od rosyjskiej propagandy. Takie \"inwestycje\" będą generowały, ale głównie dalsze stałe i wysokie koszty, nie zyski. Np. wielomiliardowe, coroczne straty (licząc w Euro, bo złotówkowo będą to dziesiątki miliardów). Plus stała presja płacowa ich personelu. - A czy pamięta Pan dziś te bajki, jak to sama siebie utrzyma potem infrastruktura Euro 2012 ? ///////////////// toteż większość tych \"inwestycji\" przekazana zostanie następnie w ręce prywatne. Odbywa się to następująco - najpierw firma infrastrukturalna, w którą budżet i Unia włożyły miliardy, wprowadzana jest w deficyt. Następnie, za grosze, a nawet \"w interesie publicznym\", \"bo przecież przynosi wielkie straty\", dana firma infrastrukturowa jest prywatyzowana. I to jest stary, wypróbowany styl skoku na publiczne dziesiątki i setki miliardów. Narodom podatników pozostają wtedy tylko potężne długi skarbu państwa, do spłacania korporacjom prywatnym. Przedtem zaciągane właśnie na tę infrastrukturę. Tak to działa. Tak przynajmniej działa to w Unii. Po to Unia jest. Ta obecna.

tak tylko... (Michał Rakowski)
piątek, 11 maja 2018, 13:26

Panie dim, właśnie wczoraj nasz parlament dał zielone światło dla budowy CPK, to gigantyczna inwestycja infrastrukturalna, największa w Europie. Proszę sobie przypomnieć jak wyglądała PKP 20 lat temu i obecnie, czy pamięta Pan sieć i jakość dróg z czasów PRL-u? To wszystko ulega nieprawdopodobnym zmianom, a przypominam, że infrastruktura to krwioobieg gospodarki. Rosja może o takim poziomie nasycenia i rozbudowy infrastruktury tylko pomarzyć, konsekwencje i owoce dzisiejszych inwestycji Polska zacznie zbierać w perspektywie 10 - 20 lat. Rosjanie, bez wywołania wojny będą jedli wtedy czołgi...

anda
niedziela, 13 maja 2018, 11:53

Człowieku Rosja jest jednym z największym eksporterów żywności na świecie i za kilka lat będzie największym. Zapoznaj się z sankcjami nałożonymi przez Putina czego dotyczyły, co można było sprowadzać, dlaczego je przedłużają.

bender
wtorek, 15 maja 2018, 15:27

Skąd kolega bierze te bzdury? Bo przecież nie z rocznika statystycznego. Fakt, że Rosja jest największym producentem jęczmienia, gryki i porzeczek jeszcze nie robi z nich największego producenta żywności. Polska, która w żadnym przypadku nie zajmuje 1/6 powierzchni planety produkuje tyle żywności, że w kilku zestawieniach FAOSTAT (Food and Agriculture Organization of the United Nations) jest w czołówce. Na eksporcie żywności zarabiamy więcej niż Rosja na handlu bronią.

Synek
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:37

A co ma ich zboże do dróg i autostrad?

sylwester
piątek, 11 maja 2018, 14:39

rosjanie będą jedli czołgi ?? , Rosja to prawie 17 mln km kwadratowych , mają taką powierzchnię że byliby w stanie wykarmić cała planetę , ludność planety się ciagle zwiększa a Rosjanie mają ziemię i niewiele ludności , jak myślisz kto kogo potrzebować będzie bardziej my ich ziemi aby ją uprawiać i mieć żywność czy oni nas

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 13:57

A uprawy tej ziemi szły i wyjątkowo dobrze. Tak dobrze, że swego czasu okradali z jedzenia państwa satelickie.

sylwester
niedziela, 13 maja 2018, 22:38

to że nie uprawiają ziemi to nie znaczy że nie można jej uprawiać , nam ziemi w związku z przeludnieniem może brakować za 100 lat powiedzmy a oni mają jej jak na ilość ludności wystarczająco nawet za 200 lat , no chyba ze imigracja ich zaleje

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:15

Sylwester, Rolnictwo i uprawa ziemi w Rosji leży i kwiczy od czasów Lenina i zaden ich rząd nie był w stanie nic z tym zrobić. Takze obecnie nie bardzo im to wychodzi i ciągle muszą mimo tej swojej ziemi sprowadzać żywność.

dim
piątek, 11 maja 2018, 13:59

W Grecji także zmodernizowano kolej. I także na eurofunduszach. Oczywiście pamiętajmy - nieskończona ilość tuneli, górotwory aktywne sejsmicznie, przez co inżynieria 4-krotnie droższa niż np. w Alpach Szwajcarskich itd. Toteż dla Greków \"zwykły Intercity 160km/h\", to wydatek jak dla Polaków kolej dużych prędkości. Zatem: Unia dofinansowała BUDOWĘ. Unia nie dofinansowuje oczywistego potem DEFICYTU tych bardzo drogich kolei. I tu jest pies pogrzebany. Długi za wielką inwestycję pozostają w całości na społeczeństwie jako całości, a kolej musi iść potem w prywatne ręce, jako \"deficytowa\". To samo było z linią lotniczą Olimpic, to samo z lotniskami itd. Ktoś to otrzymał faktycznie za darmo, choć formalnie zapłacił np.... miliard Euro. Czyli ułamek kosztu budowy.

frank dux
piątek, 11 maja 2018, 08:00

Kolego, w co Polska inwestuje? W szpitale, szkoły, czy infrastrukturę....... To chyba żyjemy w dwóch różnych rzeczywistościach, bo ja nie widzę nowych szkół, szpitali czy mieszkań dla \"zwykłych\" ludzi, natomiast widzę kolejną: Biedronkę, czy Lidl. Niestety, jesteśmy też uzależnieni od Rosyjskiej ropy oraz gazu, więc n ie pisz, że Rosja żyje tylko dzięki zbrojeniom, bo też jest jego głównym eksporterem a my co produkujemy i eksportujemy? Podpowiadam.....nic!!!

tak tylko... (Michał Rakowski)
piątek, 11 maja 2018, 13:43

Może jest pan młodym człowiekiem, nie pamiętającym jak wyglądała nasza służba zdrowia jeszcze 10-30 lat temu. Z własnego doświadczenia wiem jak wygląda obecnie, to niebo i ziemia do czasów minionych. Nie muszę chyba tłumaczyć jak zdrowie i długość życia mieszkańców wpływają na gospodarkę państwa? Proszę nie oglądać Lidla, czy Biedronki, nic ciekawego. Proszę obserwować rosnącą zdolność Polaków do dokonywania zakupów. Bogacimy się, jesteśmy dwukrotnie zamożniejszym społeczeństwem od rosyjskiego, no cóż my wolimy inwestować w \"biznes\", Rosjan podnieca grubość lufy i długość rakiety. Zobaczymy, które inwestycje przyniosą większe zyski...

magazynier
niedziela, 13 maja 2018, 00:42

Na dobranoc mogą zresetować nas wszystkich. Tak ze światem bawi się pewien niski, skośnooki człowieczek. Od lat.

anda
piątek, 11 maja 2018, 18:22

Człowieku zajrzyj do danych / zachodnie / i poczytaj ile wynosi dochód w Rosji a ile w Polsce. Poczytaj ile dróg buduje się w Polsce a ile w Rosji już nie mówiąc o kolei. Popatrz na Warszawę i popatrz na Moskwę.

bender
wtorek, 15 maja 2018, 14:22

Świetnie, zaglądam więc do mojego ulubionego rocznika statystycznego online, a tam PKB Rosji (szacunek za 2017) to 4 biliony USD (wg. siły nabywczej), ze wzrostem na poziomie 1.8% za 2017 (lata 2016 i 2015 mają na minusie) i PKB na osobę to 27900 USD. A w Polsce to 1,111 biliona USD (wg. siły nabywczej), ze wzrostem na poziomie 3.8% (poprzednie dwa lata to wzrost 2,6% i 3.9% odpowiednio) i PKB na osobę 29300 USD. A jeszcze w 2015 Rosjanie mieli nieco lepsze od nas wskaźniki. Tymczasem im odjechaliśmy. Infrastruktura na naszą korzyść również.

tak tylko... (Michał Rakowski)
piątek, 11 maja 2018, 20:31

Rosyjski budżet z wyłączeniem zbrojeń to 140 mld $, polski 95 mld $. To teraz popatrz na mapę i powierzchnię państw oraz populację ludności. Nokautujemy Rosję nasyceniem inwestycji na mieszkańca i jednostkę powierzchni...

Draco
sobota, 12 maja 2018, 01:58

Tylko że większości powierzchni Rosji jest niezamieszkała. A biorąc pod uwagę powierzchnię zamieszkałe to już tak kolorowo na naszą korzyść nie jest. A tak z ciekawości. Oczekujesz że Rosjanie będą inwestowaćw obszary nienadające się do zamieszkania?

Piotr
sobota, 12 maja 2018, 20:13

No niestety - ale pseudo mocarstwo o pkb Meksyku - to boki ze śmiechu zrywać :P

anda
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:40

a co ty chcesz od Meksyku, pojedź zobacz o potem komentuj.

Seitz
piątek, 11 maja 2018, 01:51

Wartościowy wpis.

Marcin
czwartek, 10 maja 2018, 21:01

Przecież Kindżał to podobno jedna wielka mistyfikacja, tak twierdził tu niedawno główny propagandysta . A teraz że zagrożenie. Ktoś tu buja.

Draco
piątek, 11 maja 2018, 09:39

A pamiętasz jaki tu cyrk był z Kalibrem? Na początku wyśmiewali zasięg. \"Ruskie trolle na wikipedii zasię zmieniają z 400km na 2000km\". Na wszystkie sposoby prubowałbym udowodnić że zasięg deklarowany przez Rosjan to ruska propaganda. A w kolejnych artykułach wielki płacz bo Rosjanie traktat INF łamią bo kalibry z wyrzutni iskandera da się wystrzelić.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 15:57

Draco, dane kompleksu KalibrNK znane były na zachodzie od dawna, top ponad 20-sto letni pocisk. Nowator od początku podawał zasieg oddzielnie do wersji eksportowej i krajowej . Co do zmian w wikipedii, to akurat domena Rosji tylko jak zwykle skopują sprawę(MH-17):) Co do złamania INF, sam fakt ze pocisk systemu Kalibr da sie odpalic z wyrzutni lądowej oznacza jego złamanie wiec daruj sobie. Żaden pocisk systemu Kalibr/Club nie miał zasiegu 400km wiec niezłą wtopa panie Draco:) Wersje eksportowe miały 280-290km a NK 500-600km dla 3M54/3M54-1 i 1500/2500 km dla 3M14 .

Nojatotamnwm
sobota, 12 maja 2018, 02:19

Tak samo jak pociski Tomahawk można odpalić z VLS z baz w Rumuni, tak te same VLS, z których niszczyciele AB odpalają Tomahawki. I podobnie jak Rosjanie, Amerykanie zasłaniają się nic nie wartymi słowami.

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 09:52

No dawno tak nie wpadłeś:)) Wyrzutnie VLS w redzikowie i Rumuni to nie są VLS mk 41 ale specjalnie przystosowane wyłącznie pod SM-3 wyrzutnie. Nawet SM-2/6 stamtąd nie odpalisz, a tobie sie przysniły w nich Tomahawki i to w nieistniejacej wersji lądowej:). Rosjanie dzeicko sami pochwalili sie Kalibrami na wyrzutni Iskandera wiec ...

Nojatotamnwm
poniedziałek, 14 maja 2018, 04:58

Ale to są wyrzutnie Mk 41: \"The system incorporates land-based versions of the various componants used on Aegis ships, including the deckhouse, AN/SPY-1 radar, the Mark 41 Vertical Launching System (VLS)\" więc nie zmyślaj :)

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:17

Wiec może zacytuj do końca , ten fragment co mówi o przerobieniu tych wyrzutni tylko pod SM-3 i nie baw sie w kiepskie manipulacje

Nojatotamnwm
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:38

Ale tam nigdzie nie jest napisane, że te wyrzutnie mogą strzelać TYLKO z SM-3. Więc nie kłam. Te wyrzutnie to mk 41 prosto z okrętów i mogą strzelać wszystkimi SM, czy też Tomahawkami. Chyba że jest inaczej, to udowodnij, bo ja już udowodniłem ukazując, że wyrzutnia mk 41 jest stosowana do strzelania różnymi pociskami.

Marcin
piątek, 11 maja 2018, 14:42

Oczywiście, mam pewnośc manipulacji oczywistymi faktami i nakręcania histerii zupełnie pod byle pretekstem na zmianę z lekceważeniem supernowoczesnego uzbrojenia. Przykładem chociażby zestawy plot w Syrii czy Kindżał vs. poderwanie Typhoona z lotniska w Rumunii bo nad Morzem Czarnym latał sobie zwiadowczy IŁ. a z drugiej strony zwiadowczy samolot lata sobie w pobliżu Syrii. Manipulacje faktami, przekłamania są na porządku dziennym. Rozumiem propaganda, ale jakieś granice przyzwoitości chyba obowiazują

łowca_stupików
czwartek, 10 maja 2018, 18:57

Panie redaktorze Kindżał to nie Mah5 a Mah10 a to zasadnicza różnica.

Mroczysław
piątek, 11 maja 2018, 10:18

A skąd te dane?

fan_club_Daviena
piątek, 11 maja 2018, 13:58

No na pewno nie z zachodu, są od Rosjan bo to ich pocisk na temat którego CIA ani inny wywiad nie wie nic, tym bardziej tu na forum również nikt nie wie nic poza tym co podają sami Rosjanie a oni podali Mah 10

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:41

Tylko panie fun konstrukcja pocisku i jego pochodzenie wystarczy by obalić te dane:) Iskander-M to maks 6\\7 Ma jako balistyczny, jako hipersoniczny jak twierdzą.... Nierealne;)

fan_club_daviena
niedziela, 13 maja 2018, 17:07

Nic na en temat nie wiesz, nawet nie wiesz sz ile tam jest z Iskandera.

bender
wtorek, 15 maja 2018, 13:30

Już z samego wyglądu pocisku (broni) można wyciągnąć pewne wnioski. A jeśli połączysz brak rosyjskich sukcesów w rozwoju silników hipersonicznych z fizycznym podobieństwem pocisku Kindżał do pocisku Iskander, możesz dojść do całkiem poprawnych wniosków dotyczących profilu lotu i jego osiągów. Rozum to potężna broń w walce z propagandą :-D

obalaczmitow
środa, 16 maja 2018, 09:16

Już z samego wyglądu ..... i można przestać dalej czytać. Jeżeli chcesz oceniać wartość pocisku po wyglądzie. A silniki hipersoniczne ramjety i scramjety to rosjanie mają od dawno Brahmos oparty jest na Onyksie który już dużo wcześniej miał ramjeta. Co mają to nikt tutaj na forum pojęcia nie ma. Jak na razie amerykanie poza celami pozornymi nie są w stanie skonstruować i wyprodukować nic o parametrach ZBLIŻONYCH do Onyksa czy Brahmosa a uzbrojenie ich okrętów to zabytkowe Harpoony. Jak dodasz do tego że jako pierwszy na świecie silnik zmiennoprzepływowy, który powstał i poleciał na samolocie znajdował się w MIG-u 1.44 , jak dodasz lata doświadczeń w budowaniu silników rakietowych , i przecieki / łącznie z filmami/ o ich silnikach detonacyjnych - to naprawdę czasami warto coś pomyśleć zanim się napisze. A wiara jest gorsza od rozumu - bo wasze towarzystwo tylko wierzy

bender
środa, 16 maja 2018, 18:45

Drogi kolego: jeśli coś wygląda jak kaczka, chodzi jak kaczka i mówi jak kaczka, to najpewniej jest to kaczka. Powyższy artykuł stawia tezę, że Kindżał nie jest tym za co się go przedstawia, ale że jest zmodyfikowanym do odpalania z powietrza Iskanderem. Korzystasz z tych samych wiadomości na ten temat co ja, ale zamiast widzieć podobieństwa do kaczki, WIERZYSZ w narracje Kremla, który zresztą co i raz nadaje nowe groźne nazwy zmodyfikowanym starym typom uzbrojenia. Swoją krytykę powinieneś zastosować wobec siebie w pierwszej kolejności: mniej wiary, więcej rozumu.

Davien
środa, 16 maja 2018, 12:26

No to obalmy mity obalacza:) Rosja do tej pory nie ma silnika scramjet, jedynie zwykłe ramjety, a to spora róznica Jedyne państwa jakie posiadaja silniki scramjet to USA( udowodnione) i Indie( twierdzą że mają i pokazali prototyp) Co do braku podobnych pocisków jak Oniksy w USA: a po co im one, będą nimi stzrelać w rosyjskie pseudo korwety jak BUjan?? Zreszta bez kłopotu zrobili z SM-6ERAM pocisk pokr o osiągach lepszych od rosyjskich Oniksów, as na Rosję nie mogaca praktycznie zwalczać seaskimmerów Harpoony w zupełności wystarcza:) Silniki detonatyjne?? Chodzi ci o prymitywne pulsacyjne? No istotnie wyznacznik technologii:)) MiG-1.44 miał niesmiertelne rosyjskie AL-41F wiec dawno takiej wtopy nie miąłeś. Rosyjskie doswiadczenie z silnikami rakietowymi to ciągłe kosmetyczne modernizacje antycznych silników z R-7( nawet najnowsze Sojuzy z nimi latają:) ) i Protonów-K a silnik klasy F-1 sprzed 50 lat to dla nich zbyt zaawansowana technologia;)

obalaczmitow
środa, 16 maja 2018, 23:59

Naprawdę przestań cytować wikipedię bo to robi się nudne. Amerykanie mają wszystko tylko jakoś nie mają nic na poziomie działającego Onyksa czy Iskandera - ale oczywiście gdyby tylko chcieli to mają. I dlatego używają 40+ letnich harpoonów bo im się nie chce - naprawdę litości. Naprawdę warto czasem coś przeczytać AL-41F posiadał zmienny stopień przepływu - no to rzeczywiście w latach 80-90 to był nieśmiertelny - po co pisać takie głupoty - to był silnik bardziej rewolucyjny od silników amerykańskich , tylko zabrakło pieniędzy na produkcję i wdrożenie. Czytałeś chociaż coś na temat silników RD-191? jak nie to polecam lekturę w jezyku innym niż polski. I przestań tu pisać o wtopach bo to robi się nudne bo zaliczasz jedną po drugiej. Pisałeś o tym że okręty podwodne Ohaio i Asute są bardziej ciche od Rosyjskich - to podaj dane w decybelach - bo inaczej to kolejne baśnie z mchu i paproci. Cała twoja wiedza to wiki + grzebanie w internecie - już tyle razy tutaj pisano - dane broni SA TAJNE - do dziś nikt nie ma pojęcia o przebijalności rosyjskich pocisków przeciwpancernych wyprodukowanych po 1990 r - bo żaden ekspert NATO nie miał możliwości tego sprawdzenia. Jak jesteś taki oczytany to podaj ile wynosi dopuszczalne ciśnienie w lufie T90 i a ile w Abramsie - wiesz? czy w wiki tego nie ma

Davien
piątek, 11 maja 2018, 03:36

A niby jakim cudem??? Bo tak powiedział Putin? Panei stupik przyjrzyj sie tej przeróbce iskandera i przestań zmyslac:)

sylwester
piątek, 11 maja 2018, 14:44

a jaką średnią prędkość mają pociski balistyczne , sam chyba przyznasz ze kindzał jest tylko przerobionym pociskiem balistycznym więc jego prędkość powinna być porównywalna , lub ze względu ze jest wystrzeliwana na dużej wysokości odpowiednio wyższa

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:44

Iskander-M osiaga 2,1km/s w końcowej fazie lotu spadając po krzywej balistycznej na cel wiec jakie 10Ma u Kinżała??? Poziomo na pewno nie leci, przyjrzyj sie konstrukcji pocisku. To nie Topol-M albo inny Trident któe osiągają 22-24Ma

sylwester
sobota, 12 maja 2018, 12:25

lol ale sam piszesz 2,1 km/s a więc około 7Ma , biorąc pod uwagę że pocisk ten jest przenoszony przez samolot jego prędkośc będzie wyższa więc przy nie zmienionych silnikach już by miała 8Ma

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 09:57

Nie , nie będzie wyzsza, bo największą prędkość pocisk balistyczny osiąga w drugiej, beznapedowej fazie lotu.

sylwester
niedziela, 13 maja 2018, 17:13

wszystko zależy od trajektorii pocisku , jeśli pocisk w locie nurkowym będzie miał odpalone silniki to będzie mógł się rozpędzić , po jakiej trajektorii pocisk się porusza , no ja nie wiem Davien za pewne nas oświeci

Polanski
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:24

Nie może się rozpędzać w nieskończoność. Opór powietrza. Im niżej tym opór większy. Przecież to proste. Dlatego Kindżał nigdy nie przekroczy prędkości swojej naziemnej wersji. Prawdziwe pociski hipersoniczne maja specyficzny kształt. Dużo paliwa rakietowego nic tu nie pomoże.

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:03

panie sylwester, naprawde proszę sie zapoznac z konstrukcja Iskandera, zasadami lotu pocisku balistycznego itd zamiast wypisywać bajki bo juz nudne sie robi korygowanie tych bzdur. PS Nie możesz wyłączyc silnika na paliwo stałe:)

abx
piątek, 11 maja 2018, 01:38

prętkości 2 pocisków nie kumulują się, szcz. iż 31 może tylko 1 taki przenosić ;) a teraz poważnie maksymalna prędkość wynosi 2 100 m/s, czyli ok. Ma 7, atakuje wzbijać się po wystrzeleniu na wyższy pułap i atakuje cel z góry.

Naiwny
czwartek, 10 maja 2018, 18:57

Kiks - zastanów się czasem co piszesz. UE jak by mogła dostać gaz od kogoś innego niż Rosja to już dawno by to zrobiła. Gazprom w zeszłym roku sprzedał do UE prawie 200 mld m3 gazu. Skąd wziąć w perspektywie najbliższych np 10 lat co roku taką ilość gazu? Porównaj to z np z produkcją gazu w USA. To nie konsumenci gazu rozdają karty. A zapotrzebowanie będzie tylko rosło. Od początku tego roku zakupy gazu przez UE w Rosji znów wzrosły. Pisze o tym też ten portal. Importujemy dziś od Rosji: gaz, ropę, paliwo do elektrowni jądrowych i nawet węgiel. Sama Polska kupiła w zeszłym roku od rosjan prawie 6 mln tan węgla. A będziemy kupować więcej bo zamykamy nasze kopalnie (nierentowne, niebezpieczne itd) a budujemy kolejne bloki energetyczne (Kozienice, Opole czy Ostrołęka). Jedynie ropę możemy próbować skutecznie kupować gdzie indziej ale jak pokazuje decyzja Trumpa wobec Iranu tu też są ograniczenia. Użyj trochę wyobraźni i pomyśl jaka będzie sytuacja na rynku surowców energetycznych za kilka lat. Może wtedy przestaniesz wierzyć w bajki o miłości niemców do Putina i Rosji i w to, że to Zachód ma tu swobodę decyzji. A sam system Kindżał nie jest raczej przeznaczony do atakowania celów naziemnych w Europie. Jego przeznaczeniem jest utrzymywanie w dużej odległości od terytorium Rosji zgrupowań uderzeniowych okrętów nawodnych USA. To niszczyciele i krążowniki USA z setkami tomahawków na pokładzie stanowią główny problem i zagrożenie dla Rosji. Dotychczas nie mogli skutecznie ich odstraszać. Kinżał zwiększa w tym zakresie ich możliwości. A Nas nie ma co tym straszyć dotychczasowe systemy uzbrojenia Rosji są wystarczające aby zrobić z Polski kartoflisko. Tylko wtedy nie będzie kto miał od nich kupować gazu, ropy czy węgla w dodatku za twardą walutę a nie ruble transferowe. Dlatego cel ataku na Nas przez nich jest dla mnie cały czas niezrozumiały.

gk1
piątek, 11 maja 2018, 12:19

UE otj g Tunezji,Algierii,Kataru. Bedzie importowac z USA. Ma wlasne wydobycie w Szkocji i Norwegii(Wspolny obszar Gospodarczy). Import z Rosji jest tanszy i dopoki nie bedzie zagrazal zaleznoscia to bedzie kontynuowany. W chwili zagrozenia(tak jak dla Polski byly to przerwy w dostawach),natychmist zostanie zaniechany. Zwiekszone ilosci z pozostalych zrodel pozwola szybko zareagowac. Dlatego UE wprowadzila zabezpieczenia w postaci obowiazku zabezpieczenia przesylu gazu w OBU kierunkach. Kiedy byly w Polsce \"przerwy w dostawach\" to gaz z Rosji to bylo 95% importu i ok 60% udzialu w zuzyciu. Nie bylo zadnych (wyjatek lokalny Bernau z Niemiec do zachodniego Pomorza) mozliwosci importu z innych zrodel. Teraz jest Swinoujscie,konektory na wszstkich granicach i zapasy obowiazkowe .

anda
niedziela, 13 maja 2018, 12:06

Oj bajeczki opowiadasz nie ma możliwości zastąpienia gazu z Rosji z innych kierunków. Morze Północne to już przeszłość / wydobycie rośnie ale spadają zasoby średnio o 7 % rocznie czyli w ok. 2020 - 22 roku wydobycie zacznie maleć i to dość gwałtownie / Holandia też, Północna Afryka niewiele może , zostaje import LNG ale za jaki koszt?. Dobra gospodarka to tanie paliwa a jedyne źródło tanich paliw dla Europy to Rosja, NBP ostatnio podał jakie są koszty importu ropy i wychodzi na jedno ; tylko z ropa z Iraku była nieco tańsza niż z Rosji. I nie ośmieszajcie się pisząc, że Polska czy też Ukraina zrezygnowała z importu rosyjskiego gazu - ten gaz jest rosyjski tylko sprzedawany przez Niemców. A mieliśmy możliwość rozdawania kart ale trzeba było walczyć o własne interesy a nie o cudze. Dlatego powstanie NS2 i NS3 i NS 4 bo musi inaczej Europa upadnie gospodarczo

Polanski
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:30

Ten tani gaz z Rosji to ten po 500$ za 1000m3 za Pawlaka? Każdy gaz byłby tańszy.

Polanski
piątek, 11 maja 2018, 09:45

Kindżał do atakowania okrętów? W jaki sposób?

anda
niedziela, 13 maja 2018, 21:37

Kindżał po wstał do atakowania dużych okrętów tj. lotniskowców i taki jest jego główny cel

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:06

A niby jak ? Głowicy naprowadzającej nie wymienili zdaje sie a ta z Iskandera to do atakowania celów ruchomych nie nadaje sie zupełnie. No moze jak lotniskowiec będzie sobie stał w porcie podczas remonu to trafią.

Fun Davienowskich bajek
wtorek, 15 maja 2018, 12:19

Pomijając już nawet zupełnie to czy ten Kindżal ma coś wspólnego z Iskanderem (a jeżeli ma to ile) to twoja \"wiedza\" o ich głowicach raczej nie imponuje skoro nawet nie wiedziałeś, że głowice \"Iskandera\" są \"niewymienne\" tj. zamontowane w rakiecie na \"stałe\". (Brygada dysponuje pociskami z rożnymi rodzajami głowic i odpala te które posiadają głowice optymalne do skutecznego poradzenia wyznaczonego celu).

anda
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:50

A co projektowałeś go czy co, skąd wiesz co zawiera głowica. A w ogóle to skąd te dane, że jest to głowica Iskandera? to, że coś jest do czegoś podobne to nie znaczy jest to samo.Odkąd była mowa o Kindżale to zawsze pisano, że będzie służył do niszczenia celów morskich więc jakoś ten problem rozwiązano. Ze dwa lata temu był filmik z ćwiczeń FP gdzie pokazano zniszczenie statku głowicą która przebiła go na wylot i to wzdłuż osi podłużnej. Komentarze były że był to nowy pocisk.

Davien
wtorek, 15 maja 2018, 09:46

Panie anda, CGI w formie kiepskiej fantastyki to każdy potrafi zrobic, nie trzeba do tego az MO FR choc oni z tego słyną- to tyle odnośnie tej głowicy na filmiku:) A co do głowicy Kinzała to na razie poza filmikiem pokazującym jego odpalenie i filmikiem w którym jako Kinżał robi standardowy Iskander przy pokazie jak trafia w cel( oficjalne materiały rosyjskie) to zadnych róznic nie widać. Wiec chyba nic nie zmienili jak muszą uzywac nagraż z Iskanderem by pokazać że Kinzał w ogóle w cos trafia:)

yaro
piątek, 11 maja 2018, 20:07

No jak to w jaki, w prosty Startujesz samolotem, wynosisz na odpowiednią wysokość, naciskasz spust i poleciał zatopić okręt. Proste.

Piotr
sobota, 12 maja 2018, 20:17

buahahaha ! jak jak okręt płynie, a nie stoi na kotwicy - to co ????

yaro
środa, 16 maja 2018, 01:27

to jest system naprowadzania w pocisku, Kindżał to pocisk manewrujący .... umiesz czytać ze zrozumieniem artykuł ?

Davien
środa, 16 maja 2018, 12:28

Kinżał jest pociskiem balistycznym, z manewrujacym nie ma nic wspólnego wiec ....

Davien
piątek, 11 maja 2018, 03:42

To po kolei; Polska nie będzie kupować wiecej gazu od rosjan bo go nie potzrebujemy tyle, spokojnie nasze potzreby zapewnia inne kierunki dostaw. Reszty bajek na temat gazu nie będe nawet komentowął Co do kinżała: Jest to najprawdopodobniej przerobiony Iskander-M czyli zaden pocisk hipersoniczny tzw ALBM czyli powrót do koncepcji z lat 50/60 wtedy zarzuconej z powodu wad takiego rozwiązania. Co do ataku na okręty to Iskander sie do tego absolutnie nie nadaje, pocisk jest za mało zwrotny i nie moze atakowac celów ruchomych. Musieliby wymienic głowicę a i tak skuteczność byłaby problematyczna, o ile w ogóle nie zostałby zestrzelony przez OPL, Co do odstraszania, to nie odstraszysz nim SSGN a one maja wiecej Tomahawków niż 20 Burke\'ów razem wziętych

anda
niedziela, 13 maja 2018, 12:09

Oj następny znawca od gazu a od kogo kupimy? no na pewno nie z Rosji tylko z Niemiec albo z USA ale będzie to gaz rosyjski bo innego nie ma.

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:07

W USA rosyjski gaz???? No dawno tak nie pojechałeś:) A kupimy z Kataru, USA czy Norwegii, a nie z Rosji gdzie juz i tak wydobycie leci w dół a jakość pogarsza sie ponizej wszelkich norm:)

anda
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:54

A ostatniej zimy to skąd USA / północno -wschodnie stany / miało gaz czy aby nie z Jamału? - no zakupili od francuskiej firmy która zakupiła go od rosyjskiej. Z Norwegii nie kupisz bo się kończy a każdy inny zakup to jest przynajmniej dwukrotnie drożej niż z Rosji. A reszty to koleś się doucz i nie pisz głupot.

bender
wtorek, 15 maja 2018, 13:57

Zapominasz o gazie z łupków, który już uczynił USA największym producentem gazu ziemnego na świecie (przed Rosją, Iranem, Katarem, Kanadą, Chinami, EU, Norwegią i Saudami), a jego potwierdzone zasoby dają USA obecnie 4 miejsce na świecie (za Rosją, Iranem i Katarem, ale przed Saudami, Turkmenistanem, Emiratami, Wenezuelą i Nigerią), ale to się może wciąż zmienić na korzyść Stanów. Przy okazji, wiedziałeś, że Rosja nie tylko sprzedaje, ale też importuje gaz? W 2015 niemal 20 mld m3.

yaro
środa, 16 maja 2018, 01:28

a przeczytałes chociaż o co chodzi z tym importem ?

bender
środa, 16 maja 2018, 11:40

a jakie to ma znaczenie?

Nojatotamnwm
piątek, 11 maja 2018, 19:22

W 2017 70% importowanego gazu było z Rosji. Na szczęście z roku na rok maleje, choć bardzo powoli. Dowód na małą zwrotność Iskandera? Kinżal jak najbardziej jest pociskiem hipersonicznym, bez problemu pokonuje 1700 m/s (nie ma czegoś takiego jak KLASA pocisk hipersoniczny dla ścisłości (Kinżał np. jest hipersonicznym pociskiem aero-balistycznym)). Najnowsze SM-3 mają problem ze zwalczaniem niemanewrujących pocisków balistycznych. A manewrujących na oczy nie widziały. Więc jak mają zestrzelić Kinżała? Magią?

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:49

Znowu:) Czyli wszystkie APFSDS-T to pociski hipersoniczne??? Żeby byc pociskiem hipersonicznym musiałby to uzyskac w locie poziomym przy uzyciu silnika a tak nie jest wiec znowu wtopa:) SM-3 bez kłopotów zestrzeliwuja balistyczne znacznie zwrotniejsze niż kiedykolwiek Iskander/Kinzał mogłyby marzyc wiec powodzenia:) Co do zwrotności Iskandera-M: rozmiar stateczników czyli jedynego systemu umozliwiajacego manewry, rozmiar pocisku i siła bezwładności wystarczy??

Nojatotamnwm
sobota, 12 maja 2018, 15:22

Większość nie przekracza 1700 m/s. Nie ma takiej zasady jak pocisk hipersoniczny to ten co na silniku taką prędkość uzyskuje. Znowu coś wymyśliłeś. Pociski balistyczne nie mają zwrotności więc, znów zmyślasz :) Te stateczniki jak najbardziej wystarczą, tak samo jak w LORA. Te rakiety nie mają robić piruetów 360 jak samoloty.

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:00

A to ciekawe, bo dowolny pocisk zachodni przekracza te 1700m/s, nawet rosyjskie tak mają: pierwsza wpadka:) Jeżeli pociski balistyczne nie moga manewrować, to jakim cudemrobi to Iskander i Kinzał:))) Druga wpadka:) Samoloty panie Nojatotamnwn manewrują z maks 9g, wy twierdzicie że Iskander manewruje z 30g wiec jak to w końcu jest??? Co do pocisków hipersonicznych, to na prawdę zapoznaj sie z definicją a nie brnij w te bzdury co wypisujesz. I to by było na tyle;)

Nojatotamnwm
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:00

Dowolny to znaczy jaki? TOW? Hellfire? :D:D Iskander i Kinżał nie są typowymi pociskami balistycznymi. Widać to w późniejszej fazie lotu. Ty chyba nie rozumiesz co to jest przeciążenie G. W zależności od prędkości ten sam manewr ma różne przeciążenie. Pocisk hipersoniczny, to pocisk, który porusza się z prędkością hipersoniczną. Ot cała definicja, chyba że jakąś swoją wymyśliłeś :D:D

Davien
czwartek, 17 maja 2018, 16:52

To obalmy kolejne mity: Pisąłem o APFSDS-T że przekraczaja 1700m/s ale tobie nawet sie doczytac nie chciało-pierwsza wtopa:) Zarówno Iskander jak i Kinżał to pociski balistyczne, do tego w filmiku o Kinżale wykorzystali trafienie w cel Iskandera a CGI jakie pokazali ... Przeciaenie to siła oddziałujaca na poruszający sie obiekt a jedno g jest równe ciażeniu ziemskiemu wiec znowu wylazła twoja ignorancja;) Pocisk hipersoniczny to pocisk przekraczajacy w poziomym locie napędowym 1700m/s wiec ani Iskander, ani Kinżał nie spełniają definicji, ale jak zwykle Nojatotamnwn tworzy wąłsne fantazje:)

Voodoo
piątek, 11 maja 2018, 16:10

Davien....przestań w końcu bajdurzyć...masz takie pojęcie o cenach gazu jak o S400 i innych Kindzałach.....Metaforując Ciebie to....F22 to stara koncepcja samolotu samolotu Brèliot XI tylko trochę podklepana... Ty wiesz najlepiej czy ten cały Kindzał lata 5Ma czy 10 Ma....Jedni twierdzą że może inni że nie... ma żadnych danych a ta atrapa co lata pod Migiem jest tak podobna do Iskandera jak F35 do myśliwca

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:05

Oj panie voodoo, dawno sie tak nie usmiałęm:) Rozumiem ze wg ciebie Bleriot XI był odrzutowym mysliwcem wielozadaniowym wykonanym w technologii stealth, lecacym bez dopalacza z szybkoscią 1,8 Ma?? Bo Kinżał to ALBM czyli koncepcja jaką USA zarzuciło 50 lat temu:) Wiem panie voodoo( od rosjan) jaka jest prędkość Iskandera-M a co do Kinżała to wygląda jak okrojony Iskander albo Toczka i w obu przypadkach te Mach 10 osiągnie jak mu ktos doczepi Topola-M do końca wieć ....

Voodoo
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:12

To...był sarkazm Davien....sarkazm...wszyscy zrozumieli oprócz Ciebie

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:19

Oj jak widze prawda zabolała , ale nie płacz:)

sylwester
piątek, 11 maja 2018, 14:55

a więc uważasz że możemy się wypiąć na kraj który ma 17 mln km kw cała ziemia niecałe 150 mln kw rosja to ponad 10 % całej powierzchni planety i bardzo wiele złóż mineralnych Odnośnie gazu , Rosja wyeksportowała 188,8 mld m3 surowca. Z tego 158,3 mln trafiło do krajów Unii Europejskiej i Turcji. a ty mówisz że świat może nie kupować z tamtąd , cała nasza planeta potrzebuje bogactwa mineralnego Rosjan z wyjątkiem Daviena

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 14:19

To dlaczego w Gazpromie dostają białej gorączki na każdą wieść dotyczącą próbnego wydobycia gazu z hydratów metanu?

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:55

Po pierwsze panie sylwester, Rosja nie jest jedynym eksporterem gazu i ropy, fakt ze jednym z tańszych i z najgorszym surowcem. Polska zuzywa ok 15mld m3 gazu z czego 4mld mamy z włąsnych zródeł, reszta była z Rosji ale obecnie dzieki gazoportowi możemy sporą część tego sprowadzić z innych zródeł. Co do reszty siwata to nie pisałem nic wiec nie kłam ale to Rosja bardziej potrzebuje reszty swiata by sprzedać te surowce niż świat Rosji bo są inne żródła wiec panie sylwester, wiecej realizmu.

sylwester
niedziela, 13 maja 2018, 17:15

ziemia jest naszym domem , mnie osobiście nie stać na pozbycie się 10 % własności mojego domu , ale jak ciebie stać to weź oddaj 10 % swojego majątku i wpłacaj komuś innemu 10 % swoich dochodów

anda
niedziela, 13 maja 2018, 12:10

Oj Davien dla Europy Rosja jest jednym z tanim gazem innego nie ma i nie będzie

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:12

No, biorąc pod uwage że rosyjski gaz sie kończy, bo z arktycznych złóz nie potrafią go wydobyc i jego jakość leci na łeb na szyje to juz niedługo,A inne zródła sa i to znacznie lepszego gazu i ropy niz rosyjskie:)

anda
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:02

Oj Davien znawco od wszystkiego radzę ci doucz się a nie pisz głupot. Jak na razie to prawie cały gaz rosyjski pochodzi ze złóż arktycznych i jakoś sobie radzą z jego wydobyciem. Co do zasobów to jak ocenia służba geologiczna USA na Jamale i przyległych okolicach / morza, półwysep Gydański / zasoby mogą wynosić nawet 10 trylionów m3. Wybudowali Jamał LNG / I nitka już działa i z tej instalacji jeden z pierwszych transportów poszedł do USA / z portem Sabbeta, budują LNG Peczora, dojdzie LNG Murmańsk.

Sailor
czwartek, 10 maja 2018, 18:54

Od dłuższego czasu widzę pewien schemat. Rosjanie ogłaszają, że mają nową cudowną broń, która nie ma odpowiednika na świecie. Oczywiście jest to niepotwierdzona informacja i w żaden sposób nie da się jej zweryfikować. Natomiast prasa zachodnie radośnie podchwytuje temat siejąc wokół grozą, a koncerny zbrojeniowe tylko zacierają ręce gdyż taka propaganda de facto napędzana przez Rosję pozwala rządom na coraz większe wydatki na zbrojenia, na które inaczej nie było by przyzwolenia społecznego. Ciekawe kiedy Rosjanie zdadzą sobie sprawę, że swoim straszeniem napędzają wyścig zbrojeń, którego nie mają żadnych szans wygrać.

ZZZ
piątek, 11 maja 2018, 10:06

Zdali sobie sprawę już w latach sześćdziesiątych. Tylko nie mają dla takiego zachowania alternatywy.

gosc222
czwartek, 10 maja 2018, 18:41

A jaka będzie Nasza odpowiedz??

PAblo
piątek, 11 maja 2018, 12:34

kolejny dialog techniczny.

Kaszlak
piątek, 11 maja 2018, 12:13

Megasoniczna rakieta Kozik.

TOM
piątek, 11 maja 2018, 10:57

\"ławki niepodległości\"

Polanski
piątek, 11 maja 2018, 10:05

Opracujemy rakietę o bardzo dużym zasięgu, która będzie naprowadzać się na taki świecący jak latarnia cel w rodzaju MIG-31. I po sprawie. Ciekawe jaki pilot wsiądzie do takiego czegoś i wystartuje? Kamikadze?

Mateusz
piątek, 11 maja 2018, 03:06

Czekoladki i Samoloty VIP

Dumi
czwartek, 10 maja 2018, 18:32

Hipersoniczny kindżał zagrożeniem dla europy, iskander zagrożeniem dla nas, rakiety balistyczne zagrożeniem dla Polski. Nie mamy antyrakiet zdolnych do zestrzelenia tego typu broni, nie planujemy zakupu antyrakiet zdolnych osiągać pułap ok. 50 km, nie mamy awacsa, nie mamy satelity, nie mamy drona średniego zasięgu (rozpoznanie) a my głowimy się nad czołgami... Czy to nie jest śmieszne??? Sorry, ale moim zdaniem to jest jakieś nieprozumienie (mam nadzieję). Jasne, że potrzebujemy te 400 - 500 nowoczesnych czołgów, modernizujmy te leo, ale kochani t72 to złom i jeżdżąca trumna. A mamy ich ponad 500... Pytam się po co to??? Ekscytujemy się najwyższym budżetem na PMT w historii armii, ale tak naprawdę on jest za mały.

dedi
czwartek, 10 maja 2018, 18:21

Co jest kontrowersyjnego w hipersoniczności Kindzała skoro przekracza 5Ma ?

ktos
piątek, 11 maja 2018, 10:48

Chodzi o to ze hipersoniczne pociski osiagaja te predkosci w locie poziomym. Kindzal jest pociskiem balistycznym i osiaga ta predkosc spadajac na cel. Jest to dosc istotna roznica.

inny
piątek, 11 maja 2018, 20:09

Kindżał do samego celu jest napędzany silnikiem.

Polanski
sobota, 12 maja 2018, 10:06

1000 czy 2000km na silniku rakietowym w atmosferze to śmiała teza.

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:56

Niby jakim cudem, no chyba ze leci 100km to mozliwe. To pocisk ALBM czyli wypala paliwo i leci po krzywej balistycznej

Voodoo
sobota, 12 maja 2018, 12:54

Bosheee ile można.....sens strzelania rakietą balistyczną z samolotu jest po prostu zerowy...od tego są Iskandery czy inne Sarmaty o których zasady użycia ani ja ani Ty nie masz pojęcia. Jeżeli ten cały Kindzał lata hipersonicznie to lata nisko....czyli kiedy w Warszawie wylecą szyby po jego przelocie on już jest nad Poznaniem a na takie \"coś\".Twoje ukochane PAC3 nigdzie nie trafiające SAM-y i inne \" duper schwanze\" nie mają szans...i tu tkwi problem. I prośba to żadna koncepcja z lat 60-tych....Skybolt to zupełnie inna bajka...znowu coś przeczytałeś i porownujesz technologie z dwóch różnych epok. Kolejna sprawa....proszę wytłumacz nam \"maluszkim\" czym się różni niski lot balistyczny od wysokiego i i kiedy dana rakieta czy głowica zaczyna manewrować?...powtorzę Tobie jeszcze raz....wg niemieckich analityków Iskander manewruje achronicznie czyli tłumacząc Ci łopatologicznie w danej jednostce czasu jego manewry są niepowtarzalne a co za tym idzie wszystkie PAC3 w wersjach WZADRK itd możesz sobie w buty schować podobnie jak SAM-Y różnych wersji...jedynie wysokomanewrowy ASTER może coś z tym zrobić

bender
wtorek, 15 maja 2018, 13:11

\"(...) sens strzelania rakietą balistyczną z samolotu jest po prostu zerowy...\" - miło, że to sobie uświadomiłeś. Lepiej późno niż wcale :-D

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:15

Ojc ale płacz panie voodoo:) Widze ze prawda niezle zabolała. Powodzenia w rozsmieszaniu wszystkich dookoła:)

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 14:29

A widziałeś taki silnik rakietowy, który pozwoliłby latać nisko onemu Kindżałowi przy zachowaniu jego zasięgu? Bo ja do tej pory nie słyszałem o podobnym cudzie techniki. A ze zdjęć tego pocisku jasno wynika, że nie może on mieć innego napędu.

Voodoo
niedziela, 13 maja 2018, 22:44

Jasne że tak....silnik strumieniowy... napęd do 3 Ma daje mu MIG...dalrj ciągnie silnik.....2000 km przy 7 Ma to tylko 8575 kmh...czyli 13 min pracy silnika

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:14

To po pierwsze panie mitoman:) Mig z tym potworkiem jak prędkość dżwięku osiągnie to będzie dobrze, do 2.83 Ma to sie w wersji gołej ledwo rozpedza, po drugie, gdzie masz ten silnik strumieniowy, o jakos go nie widać, nawet po odpaleniu jak pokazywali trafienie w cel, tylko dziwnie ze uzyli filmiku z prób Iskandera:) Oj panei voodoo dawno takiej wtopy nie miałeś:)

yaro
środa, 16 maja 2018, 01:35

A skąd Ty wiesz w jakiej wersji jak się rozpędza ... Chłopie ile można takie bajki wypisywać, no zresztą się nie dziwię, jeśli wg. Twojej wiedzy Kursk został zatopiony przez krążownik Piotr Wielki to faktycznie Mig-31 napędzany jest dwoma silnikami gwiaździstymi napędzających przeciwbieżne śmigła.

Davien
środa, 16 maja 2018, 12:32

Yaro, dziecko, MiG-31BM w najnowszej wersji ma prędkość maks. 2,83Ma bez podwieszeń wiec jak nawet tego nie wiesz... A co do Kurska to : po pierwsze uszkodzenia zewnętrzne powstały w wyniku zderzenia z czymś duzym, wybuch wadliwej torpedy ich nie spowodował, a po drugie nawet na Piotrze Wielkim odczuli ze w cos uderzyli, no ale wg Putina z Kurskiem ciągle mają kontakt:))

Polanski
piątek, 11 maja 2018, 09:49

Leci 1000km z prędkością 5 Mach? W atmosferze? Na wysokości 10-20km? Jeżeli nie to nie jest hipersoniczny. Głowice IBCM-ów też wchodzą w atmosferę z prędkością 22 Mach. I co z tego?

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:11

Rosjanie pokazali wykres ataku Kinżała na swojej prezentacji I na pewnonie jest to wykres ataku pocisku hipersonicznego czyli jak zwykle zaprzeczają sami sobie:)

Mateusz
piątek, 11 maja 2018, 09:25

Trajektoria lotu. Pocisk hipersoniczny powinien osiągać te 5Mach w locie poziomym. A redaktor przyjął za fakt że kindzal to wersja iskandera i będzie poruszać się po trajektorii balistycznej i magiczne 5Mach osiągnie korzystając z bardzo wysokiego pułapu i stromego schodzenia ku ziemi:) czyli tak jak podajrze większość pocisków balistycznych można by nazywać hipersonicznymi... I prom kosmiczny można nazwać hipersonicznym:) w końcu na orbicie też śmigał więcej niż 5 Mach..

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:12

Nie musiał nic przyjmować, tak wygląda wykres ataku pokazany przez Rosjan na pokazie Kinżałą.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 03:45

Sama konstrukcja to nie ejst pocisk hipersoniczny, przyjrzyj sie choćby jak ma wygladać BrahMos II lub wygląda X-51( rosyjski 3M22 to pzremalowany Waverider) Kinżał o ile w ogóle lata to jest wariacja na temat odpalanego z powietrza Iskandera ze wszystkimi wadami i zaletami takiego rozwiazania.

Hanys
czwartek, 10 maja 2018, 17:58

Rzeczywiście z wyglądu przypomina iskandera, no ale co z tego? Iskander to udana broń (przetestowana na terrorystach w Czeczenii i podobno również w Gruzji się sprawdziła), efekt dziesiątków lat doświadczeń z toczkami, R-400 oka i innymi, to jest zrozumiałe że niektóre rozwiązania mogą być z Iskandera wykorzystane tutaj. Tak samo sprawdzone rozwiązania Rosjanie zastosowali w nowej limuzynie dla Putina, przecież nie zainstalują jej kwadratowych lub trójkątnych kół, tylko okrągłe. Może i NATO nie chce zaatakować Rosji, (NATO jak wiemy jeszcze nigdy nikogo nie zaatakowało, To np. Serbia, Libia czy Irak próbowały zaatakować NATO i to pojedynczo) no ale NATO nie chce zaatakować Rosji głównie dlatego że Rosja posiada taki arsenał który sprawia, że nikt na Rosję nie napadnie, nawet USA. Wg ich analityków w pierwszym rosyjskim uderzeniu atomowym na USA zostałoby zniszczonych 131 miast i zginęłoby 70 milionów Amerykanów. (od samych wybuchów) A byłby jeszcze drugi atak, z wykorzystaniem reszty rakiet, dronów podwodnych i może jeszcze czegoś o czym nie wiemy, także naprawdę, ja się wojny nie obawiam. Ja się obawiam czego innego, dzisiaj Trump podpisał ustawę 447 i przecież brygada amerykańska w Polsce czy nawet dywizja Rosji nie zawojuje, ani nie da rady obronić Polski przed Rosją, więc pytam retorycznie już chyba, co oni tu robią? :)

Polanski
piątek, 11 maja 2018, 09:53

Amerykanie zawsze jeszcze mogą polegać na swojej obronie przeciwrakietowej. A Rosja? Mająca 90% populacji zgromadzonej na 10% terytorium nie ma żadnych szans na przetrwanie. I skończcie wreszcie straszyć nas atomem. Nic więcej nie macie?

anda
niedziela, 13 maja 2018, 12:18

a jak myślisz,ze po ataku na Rosję nawet gdy ona nie odpowie nasza cywilizacja przetrwa? nie przerwa ponieważ wybuch kilkuset głowic spowoduje takie zanieczyszczenie i zaburzenie atmosfery że skutki obejmą cały świat i ludzkość wyginie.

bender
wtorek, 15 maja 2018, 12:29

Oczywiście wybuchy jądrowe mają wpływ na naszą planetę, skażenie i efekt cieplarniany, ale jeśli uświadomisz sobie, że do dziś wykonano ponad 2000 testów i jakoś żyjemy, to prawdziwy obraz po wojnie nuklearnej może być zaskakująco różny od katastroficznych wizji z lat 50. Naturalnie lepiej, żebyśmy nie mieli okazji tego doświadczyć.

Voodoo
sobota, 12 maja 2018, 14:13

Jankesi nie mają żadnej obrony terytorialnej wszystkie SAM-Y które strzelaly do celów pozorowanych HARPA o cechach Iskandera ( prawdopodobnych) czy głowic MIRV nie trafiały....dopiero jak zmienili charakterystykę lotu HARPA do cech starej TOCZKI z 3 trafiły 2....dopiero teraz zmieniają cały system obrony terytorialnej

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:14

No jak dla ciebie nie przyjety do uzbrojenia SM-3 Block IIA to wszystkie amerykańskie pociski ABM to tylko ci współczuć zastało:) Jakie cele HARPA?? Cos nowego widze wymysliłeś:) I znowu mamy zabawę z pana voodoo:)

Voodoo
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:22

Aaaa znowu nie doczytales info....wybacz...to nie moja wina...Przyjeli przyjeli...i jest awantura w Senacie że w nic nie trafiają.....sorrki...trafiają w cele wielkości SCUD-A....celu o wlasnosciach Iskandera....niestety nijak trafić nie może...polecam wypowiedzi gen jankeskich w temacie Iskandera ( biorąc pod uwagę podpuchę aby wyciągnąć fundusze)

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:21

A niby kiedy mieli przyjać SM-3Block IIA jak nawet testów nie zakończyli:)) Całej reszty kłamstw nawet nie ma sensu komentowac by sie do twojego poziomu nie zniżać:)

Davien
piątek, 11 maja 2018, 03:49

Hanys, to moze policz sobie co zostałoby z Rosji po uderzeniu ICBM-ów z USA . Jak nie wiesz to ci podpowiem: radioaktywna pustynia. A co do wyliczeń Rosjan to dodaj do tego systemy ABM w Stanach, zarówno lądowe jak i morskie i trochę zweryfikuj sowje twierdzenia bo co prawda pełnoskalowego ataku nie zatrzymaja ale moga go sporo osłabić.Podajesz ze zginie 70mln ludzi w Stanach, a ile zginełoby w Rosji?? Dwa razy tyle? Co do Kinżała to jak to przerobiony Iskander to na pewno nie ma osiągów jakie mu przypisuje propaganda rosyjska .

sylwester
piątek, 11 maja 2018, 14:58

Davien zrobienie z Rosji radioaktywnej pustyni odbiło by się całej planecie czkawką , napromieniowanie wzrosło by na tyle ze nawet jakby na Polskę nie spadł żaden pocisk to i tak byś nie przeżył zbyt długo , po resztą nie jestem pewien czy zbyt wysokie promieniowanie nie zniszczyło by nam atmosfery więc nawet karaluchy by nie przetrwały

Polanski
sobota, 12 maja 2018, 10:11

Sylwester ale to twój kolega sugeruje co to nie może zrobić Rosja. Spalenie Rosji to po prostu tylko odpowiedź. Innymi słowy broń atomowa to tylko środek do uniknięcia użycia jej przez druga stronę a nie realny środek walki. Kiedy to zrozumiecie?

Davien
sobota, 12 maja 2018, 08:58

Podobnie jak atak Rosji na USA o czym pisał hanys wiec panie sylwester znowu wtopa. Może przeczytaj całość zanim zaczniesz cokolwiek komentować.

ccc
czwartek, 10 maja 2018, 17:40

Jaka jest celność czyli skuteczność tego \"wynalzku\" ? Pewnie taka jak \"Kalibra\" w Syrii gdzie połowa nie doleciała, a druga połowa nie zmieściła się w celu. Wot sowiecka tiechnika !

Draco
piątek, 11 maja 2018, 09:50

O a skąd informacje że połowa nie doleciała a druga połowa nie zmieściła się w celu? Czyżby od Amerykanów którzy mają na wszystko dowody ale są to tajne dowody dlatego ich nie pokazują?

Davien
czwartek, 10 maja 2018, 22:59

Jeżeli to Iskander i zachował jego głowice to od 5 do 30m w zależności od żródeł na cele nieruchome, w ruchome stzrelac nie możę.

Fanklub Daviena
piątek, 11 maja 2018, 11:22

Rany, nasz Davien nawet zna nie tylko RCS F-22 i Su-57, ich parametry radarów ale i zasady pracy systemów naprowadzania Iskandera! Toż to prawdziwy geniusz!

Voodoo
sobota, 12 maja 2018, 13:38

Mam podejrzenia że \"nasz\" Davien jest konstruktorem Iskandera....i dodatkowo analitykiem użycia rosyjskiej broni ofensywnej.....aaaa i współuczestniczący w konstrukcji Kindzał-a i silnika FAZA 2 no i S400...bo nie wierzę że 2 lata temu dopiero tutaj dowiedział się że S400 dysponuje tzw \"wabikami\" chroniące radary...on to konstruował na \"bank\"

Sssssss
piątek, 11 maja 2018, 16:49

Bo w tym wypadku ma rację. Iskander w zależności od pocisku ma różny sposób naprowadzania. Kasetowe tylko inercyjnie a inne korelacyjnie radiokacyjnie (dwie wersje systemu baprowadzania) lub termowizyjnie 2D i w zależności od tego różną dokładność. Davien podał poprawnie. W zależności od systemu naprowadzania celność wynosi od 5m do 30m. Z jedną uwagą, kasetowe dużo powyżej 30 ale to kasetówki.

yaro
piątek, 11 maja 2018, 14:03

@Davien to nawet wie, że OP Kursk miał zderzenie z Krążownikiem Piotr Wielki i dlatego zatonął , a jak go podnieśli to kiosk był powyginany. Więc co się dziwisz, że zna RCS czy system naprowadzania Iskandera ;)

Polanski
piątek, 11 maja 2018, 10:02

Są tu tacy co będą strzelać tym do lotniskowców. I trafiać.

Realista
piątek, 11 maja 2018, 18:30

jak stoi w porcie i ogarniają reaktor po cyklu roboczym a trochę to trwa ma to sens w rachunku koszt efekt

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 14:38

No to mogą zacząć od strzelenia z niego do swojej Sungaszy, która udaje pełnowartościowy lotniskowiec. Upiekli by dwie pieczenie przy jednym ogniu, spawając przydatność pocisku i unikając kosztownego remontu.

Polanski
sobota, 12 maja 2018, 10:13

Jak się będą przygotowywać do prawdziwej wojny to jakimś cudem wszystkie będą na wodzie.

Hanys
czwartek, 10 maja 2018, 18:23

Wielokrotnie były pokazywane nagrania jak kalibry niszczą magazyny, warsztaty i inne budynki należące do terrorystów, więc gdzie tych bajek żeś się naczytał że \"nie trafiają\" ?

eriko
piątek, 11 maja 2018, 12:24

po tym jak umieszczają filmiki z gier wideo... też miałbym dystans do informacji z rosji...

Davien
piątek, 11 maja 2018, 03:51

Hanys, tylko ze widziałem te filmiki i jak zapowiadali 10 rakiet to doleciało maks 6 z czego 5 to były standardowe trafienia a 6-ty to chyba miał granat zamiast głowicy(zródło rosyjski filmik o ataku) CEP Kalibra powinien byc wyzszy niz Iskandera, z reguły manewrujące są celne .

Zadra
czwartek, 10 maja 2018, 17:33

Jak widać biedne państwo też potrafi trzymać na dystans bogatą i krwiożerczą watahę wilków

Givi
czwartek, 10 maja 2018, 18:57

Masz na myśli Ukrainę?

Draco
piątek, 11 maja 2018, 09:54

Gdyby Rosja chciała skasować Ukrainę to zrobiła by to w 2014 roku nie wielkimi nakładami. Przypominam że ukraińska armia praktycznie wtedy nie istniała. Rosjanie wzięli co chcieli i tyle w temacie.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 16:04

Rosjanie nic nie wzięli poza Krymem za to wpakowali sie w wojenke z której wycofac sie bez poteżnej utraty wiarygodności nie mogą, zrobili sobie wroga z Ukrainy, zarobili mase sankcji. Co do skasowania Ukrainy to jakby to mogli to by zrobili a nie utkneli w Donbasie bez szans na wycofanie się.

AndyP
czwartek, 10 maja 2018, 17:27

jakby nie patrzeć Moskwa zawsze w zasięgu...

Adam
czwartek, 10 maja 2018, 22:09

Hitler stał pod samą Moskwą i co?

gk1
piątek, 11 maja 2018, 12:22

A ysy 2 razy Moskwe zajmwali,,,i co??

Goryl
piątek, 11 maja 2018, 11:55

Szkoda ze przegrał z naturą :(

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 14:40

Przegrał z alianckimi dostawami, nie z naturą.

bobo
czwartek, 10 maja 2018, 18:38

Co tam Moskwa. Gazociąg bałtycki nie mówiąc już o Kaliningradzie i Flocie Bałtyckiej. Tak naprawdę posiadanie przez Polskę, Finlandię a może wkrótce także Rumunię pocisków JASSM czyni rosyjski tzw. ograniczony atak zbyt ryzykownym bo istnieje dość spora możliwość odwetu.

Kiks
czwartek, 10 maja 2018, 17:07

Systemy antyrakietowe? Po co. Wystarczy powiedzieć, że jeżeli nie zaprzestaniecie prac nad takimi pociskami mającymi stanowić zagrożenie dla Europy to przestaniemy kupować gaz od was. Aż do całkowitej zamiany dostawców. Albo przynajmniej będziemy dążyć do maksymalneej redukcji wolumenu zakupów w dłuższym czasie. I nie dyskutować, że to nie przeciwko Europie. Koniec kropka. Ale patrząc na takich panów jak wyjątkowo spolegliwy Juncker czy umoczony w korupcji po uszy Schroeder, który nie wiedząc czemu jest nadal na wolności to pozostaje wątpić w zdrowy rozsądek tej Europy.

Voodoo
czwartek, 10 maja 2018, 23:51

Twoje pojęcie o ekonomii jest mniejsze niż zero...idąc Twoim tokiem myślenia Niemcy zamiast \"ruskiego\" gazu kupią norweski czy jankeski...wzrost kosztów życia o jakieś 5:7% każdy rząd na to sobie nie pozwoli...zachodnie społeczności są o wiele bardziej wyedukowane jak w Eur Śrd u nich obietnica musi być dotrzymana a nie jak w PL powiem co chcą a potem po swojemu...oki...inne ceny na ropę..... to samo bunty spoleczne wzrost cen życia nie masz pojęcia jak społeczności od Odry na zachód są na to czułe. Uważasz że w imię polskiej rusofobii inni zrezygnują z swoich zdobyczy materialnych czy socjalnych?

LS
piątek, 11 maja 2018, 20:15

Zachodnie spoleczenstwa nie wiedza co to znaczy byc przez kilkadziesiat lat pod ruskim buciorem. Gdyby wiedzialy, nie bylyby takie spokojne w robieniu interesow z tymi gnojami. My postepujemy jak postepujemy poniewaz wiemy co oznaczaja konszachty z ta ruska swolocza. Oni nie wiedza, stad czujnosc ich na poziomie 0(lub null-jak kto woli) :/

VictorVector
piątek, 11 maja 2018, 14:20

Nie jest tak do końca jak mówisz... politycy mówią jedno, potem robią drugie. Łby lecą tylko jak łamią prawo, może taka mała różnica...

Polanski
piątek, 11 maja 2018, 10:01

Ohoho!! Ekonomista się znalazł. Ropa zdrożała ostatnio 2,5 raza, a wolumen zużycia na Świecie jest wielokrotnie większy niż gazu, szczególnie w Europie. I co? Jakieś rozruchy? Bunty społeczne? Wzrost kosztów życia o jakieś 5-7%? Brednie waść prawisz.

Voodoo
piątek, 11 maja 2018, 16:22

Tylko benzyna stoi na poziomie ropy 35$ za baryłkę mimo że ropa idzie w górę daleko nie masz wystarczy spojrzeć za Odrę...ruch 4-5 centów nie jest żadną podwyżką....dla przypomnienia jak w PL wzrosły ceny gazu u detalisty o 4,45% w Niemczech spadło o 3,74%.....to tylko jeden z przykładów....jak chcesz płacić za gaz,rope itd więcej nikt Ci nie broni....tylko niemiecka polityka gospodarcza nie polega na tym żeby utrudniać życia swoim obywatelom byle zrobić na złość \"niedzwiedziowi\" ...są wartości wyższe jak czyjeś fobie.

olaf
czwartek, 10 maja 2018, 22:26

Głębia \"strategi\" poraża! Z Rosji musimy importować ponad 10 mld m^3 gazu. Czym i za ile to zastąpisz??

gk1
piątek, 11 maja 2018, 12:28

Zuzywamy ok. 15 mld. Wlasnego mamy ok.4 mld. Swinoujscie moze przyjac 5-10 mld. Z Norwegii via Dania tez kilka mld mozna dostac.Nawet z Triestu mozemy pociagnac gaz libijski. Ilosc to nie problem(juz). Cena innych niz Rosja opcji to byc moze 60% wiecej do zaplaty

Polanski
sobota, 12 maja 2018, 10:20

To inny gaz niż rosyjski kosztuje 500$? Dobrze zrozumiałem? Bo rosyjski po obniżkach z 500$ za Pawlaka kosztuje nas 300$ za 1000m3.

Qwerty
piątek, 11 maja 2018, 10:54

Musimy jeszcze tylko przez „chwilę”. Po zrobieniu Baltic Pipe nie musimy już nic brać od ruskich (gaz norweski przez baltic pipe, katarski,amer. z gazoportu oraz to co wydobywany sami).

anda
piątek, 11 maja 2018, 18:31

Ta i zlikwidujemy własny przemysł chemiczny bo to jest gaz bardzo drogi. Gaz norweski na wykończeniu transport LNG i tak będzie to gaz rosyjski z Jamału na podstawie umów swapowych.

Polanski
sobota, 12 maja 2018, 10:23

Likwidujemy własny przemysł chemiczny, bo kupujemy rosyjski gaz najdrożej w Europie. W tym problem. Jakby Rosja sprzedawała nam gaz choćby w cenach dla Niemiec to była by inna rozmowa. W tym rzecz. Rosja prowadzi z Polska grę na osłabienie. Te ruchy to tylko odpowiedź na ruchy Rosji w tym względzie.

anda
niedziela, 13 maja 2018, 12:30

Ale jest to i tak taniej niż od innych dostawców a dlaczego tak było no przecież mamy genialnych polityków dbających o polskie interesy.

bender
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:03

@anda: Może nasza klasa polityczna nie jest najwyższych lotów, fakt, ale granie surowcami (i wszelkimi innymi sankcjami) przeciwko Rzeczypospolitej to w 100% czysta rosyjska polityka agresji, na której u nas się już trochę przejechali, a przejadą się jeszcze bardziej. @olaf: Oczywiście, że tak. Usunięcie monopolu może być bolesne, ale potem będzie łatwiej.

olaf
sobota, 12 maja 2018, 18:13

Czyli lepiej przepłacać za np amerykański gaz?

Mac
piątek, 11 maja 2018, 02:03

Ameryka strzeliła UE. samobója z porozumieniem atomowym z Iranem, chcą wojny ropy i gazu.a UE. Handlować, niestety wujek sam nie pozwoli , musi wzmacniać Arabie Saudyjską i Izrael .Dość łatwo poszło z wycofaniem się z porozumienia , tak samo może być przy ataku na Polskę,sorka porozumienie traktaty ???? nie wiemy o czym mówicie.

Markonn
czwartek, 10 maja 2018, 22:11

Kto ma tak powiedzieć\'? Niemcy? Austria Włochy? Bez żartów.

Pepe
czwartek, 10 maja 2018, 19:52

10/10

ambroszy
czwartek, 10 maja 2018, 18:22

Spoko, to wystaw na allegro aukcję na 200mld m3 taniego gazu, chętni się znajdą.

hermanaryk
czwartek, 10 maja 2018, 17:07

A co na tej mapce Rosjanie robią na Gotlandii? Szwedzi już im wyprzedali całą wyspę?

gfh
czwartek, 10 maja 2018, 19:01

Lataja migami...

inx
piątek, 11 maja 2018, 02:58

Migają się latami

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama