Reklama
Reklama

Hipersoniczna rakieta X-60A gotowa do produkcji

14 marca 2019, 12:53
X-60A
Fot. Generation Orbit

Realizowany na zlecenie US Air Force cykl badań i testów hipersonicznej rakiety X-60A osiągnął poziom określany jako critical design review (CDR). Tym samym przeszedł on wszystkie z zaplanowanych kluczowych etapów tego procesu. Pierwszy lot jest spodziewany w 2020 roku. 

Za program odpowiada Laboratorium Badawcze Sił Powietrznych USA i Generation Orbit Launch Services.

X-60A (wcześniej GOLauncher1 - GO1) to rakieta napędzana jednostopniowym silnikiem rakietowym „Hadley” Ursa Major Technologies na paliwo ciekłe (tlen i propelenty naftowe), uwalniany z nosiciela i stworzony do badań związanych z lotami przy wysokich prędkościach.

Zastosowanie ciekłego paliwa daje możliwość osiągnięcia prędkości do 9800 km/h i zapewnia większą elastyczność w użyciu. Każdorazowe wystrzelenie pocisku pozwolić ma na uzyskanie danych telemetrycznych, niezbędnych do dalszego rozwoju podobnych hipersonicznych konstrukcji.

image
Fot. Generation Orbit

Z kolei cały program ma na celu zrównoważenie finansowania badań nad bronią hipersoniczną oraz ograniczenie ryzyk związanych z budową samolotów i pocisków zdolnych do osiągania prędkości od 6 125 km/h do 12 300 km/h.

Osiągniecie CDR (pol. Krytyczna Ocena Projektu) oznacza, że sama konstrukcja jest na tyle dojrzała i sprawdzona, iż można rozpocząć fazę uruchamiania jej produkcji. Pierwszy lot testowy X-60A może nastąpić w 2020 roku.

Program pozostałych testów dotyczyć będzie jedynie modyfikacji zastosowanych systemów sterowania czy komponentów konstrukcyjnych. Inną kwestią będzie osiągniecie zwiększonej częstotliwości lotów z prędkościami ponad Mach 5 przy jednoczesnym obniżeniu ich kosztów.

X-60A jest przenoszony i odpalany z dostosowanego do tego celu samolotu typu Gulfstream III należącego do NASA. 

 

 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
Dendryt
piątek, 15 marca 2019, 23:04

Opóźnienie programu rosyjskiego samolotu pasażerskiego MC-21z powodu embarga na materiały kompozytowe wyraźnie pokazuje ze Rosjanie mają poważne opóźnienia w technologii kompozytów. To ma także ogromne znaczenie przy projektach rakiet hipersonicznych. Dlatego przypuszczenia, ze pod MIG-31 przewożone są atrapy nie są pozbawione podstaw.

UWA
poniedziałek, 18 marca 2019, 22:21

"...Rankiem 16 marca 2019 z lotniska Irkuckich zakładów lotniczych (IAZ), wchodzących w skład korporacji Irkut, wystartował trzeci prototyp samolotu pasażerskiego średniego zasięgu MS-21-300. Lot trwał 1,5 h. Samolot wzniósł się na wysokość 3,5 km i rozwinął prędkość 500 km/h..." Wszystko zgodnie z pierwotnym harmonogramem ale Puchatki wiedzą lepiej.

Davien
środa, 20 marca 2019, 13:39

"On 18 February 2019, Rostec delayed entry into service another year to 2021 due to US sanctions, while another 240-250 billion rubles (3.62-3.78 billion) is needed to complete its development." I tyle w charakterze wyjasnień.

Szymon
piątek, 15 marca 2019, 09:13

Ciekły tlen jest kiepskim rozwiązaniem dla rakiet wojskowych, więc jeszcze dużo drogi przed USA. Akurat w tej działce Rosja i Chiny ich wyprzedzają.

Sailor
piątek, 15 marca 2019, 18:42

Tak gwoli ścisłości to Rosjanie nic nie mają oprócz mało inteligentnej propagandy.

niby czemu?
piątek, 15 marca 2019, 14:13

A dlaczego kiepskim? Meteor ma ciekłe paliwo i deklasuje AIM-120D (3x większa NEZ). Paliwa ciekłem mają lepsze osiągi od paliw stałych w silnikach rakietowych i umożliwiają łatwe regulowanie ciągu. To nie czasy Termita i paliw z kwasem azotowym, których nie można było przechowywać w pocisku i trzeba było go tankować przed startem.

adrian
poniedziałek, 18 marca 2019, 02:00

Meteor ma paliwo stałe dlatego tak długo trwało opracowanie tego silnika...

Davien
piątek, 15 marca 2019, 16:07

Panie niby czemu, NEZ dla Meteora i AIM-120D jest podobny i wynosi ok 100km, znaczni wiekszy jest zasieg balistyczny Meteora.

adrian
poniedziałek, 18 marca 2019, 02:03

Davien mógłbyś rozwinąć myśl???

Davien
środa, 20 marca 2019, 13:42

Kazdy pociskp-p ma praktycznie 2 zasięgi: jeden to operacyjny, drugi to maksymalny,tzw balistyczny. Zasieg operacyjny i NEZ dla Meteora podawany jest na ok 100km,podobnie jak dla AIM-120D natomiast zasięg balistyczny Meteora ma wynosić ok 300km przy 160-180 dla AIM-120D.

Davien
piątek, 15 marca 2019, 10:46

Szymon, X-51 latał przed rosyjskimi demonstratorami wiec to raczej Rosja musi nadrabiać:)

widziałem
piątek, 15 marca 2019, 08:41

Ruski sprzęt najlepiej trafia w bloki mieszkalne (swoje oczywiście i przypadkiem).

Hmm
piątek, 15 marca 2019, 00:32

Jak na razie nie widziałem żadnych dowodów na to, ze te fikuśne zasobniki wożone pod Migami 31 sa rzeczywiście rakietami hipersonicznymi i potrafią w cokolwiek trafić. Równie dobrze może to być propagandowa mgła rozpylana w Internecie.

tak tylko pytam
piątek, 15 marca 2019, 14:13

Ale dowody na supercruise w F-35 widziałeś i na działko laserowe w F-22?

Davien
piątek, 15 marca 2019, 20:48

Dowodem panie tak tylko pytam sa loty F-35 z supercruise do 1,3 Ma wiec cos ci nie wyszlo:) Działko laserowe miało byc na F-35 za jakies 10-15 lat wiec znowu wpadka:)Natomiast pod MiGiem 31 nie ma rakiety hipersonicznej bo Kińżał nia nie jest, jest ALBM-em jeżeli wiesz co to znaczy:)

Wikisriki
poniedziałek, 25 marca 2019, 02:52

A ty widziałeś lecącego 1.3 Ma F-35. Gdzie masz ten dowód, w wiki napisali. F-35 ledwo przenosi 4 amraamy a tu bajki o laserach.

prawieanonim
sobota, 30 marca 2019, 19:34

F-35 przenosi 4 AMRAAMY nie "ledwo" a tymczasowo. Po 2020-stym roku będzie przenosił ich 6 bo na tyle pozwalają jego komory uzbrojenia o czym jak zwykle nie wiedziałeś :-)

Gnom
czwartek, 14 marca 2019, 22:30

Chińczycy i Rosjanie realizowali tego typu testy kilka lat temu. A CDR to tylko jeden z wielu eatpów o tej nazwie, standardowo realizowany przed podjęciem kolejnej decyzji "co dalej". CDR prowadzi się, nie tylko w USA, nawet po analizie teoretycznej, wolałbym wiedzieć który to poziom technologii, bo sądząc z opisu najwyżej 6/7. Zatem nasz nowy Wielki Brat jest głęboko w lesie w programach hipersonicznych, albo mydli wszystkim oczy. Chyba, że ujawnił cel do strzelań testowych/ćwiczebnych dla nowych rakiet do Patriota (........?!)

Davien
piątek, 15 marca 2019, 10:48

Gnom, na razie zarówno rekord szybkosci jak i czas lotu napedowego należy do USA a konkretniej do X-51 Waverider. X-60 to kolejny, nie zwiazany z HSSV projekt.

Dendryt
piątek, 15 marca 2019, 00:39

Nie wiadomo jakie testy realizowali Rosjanie i jakie były ich wyniki. Wiemy tylko tyle ile zechcieli ujawnić w formie propagandy sukcesu. Rosyjskie postępy w uruchamianiu myśliwca 5-tej generacji dowodzą raczej marnych możliwości technologicznych.

Gnom
piątek, 15 marca 2019, 09:36

Także do Kolegi Kacpra - Panowie do Syrii z samolotów i okrętów nie latały makiety Kalibrów. W nie też kilka lat wczesniej nikt nie wierzył dopóki nie rozwaliły celów z tysięcy kilometrów. Potem była panika, ze moga startowac z małych okretów, kontenerów i z zanurzenia. Nie traktujcie innych jak debili i mitomanów, bo akurat tych to chyba najwięcej ogladamy od lat w naszej telewizji i to po obu stronach sceny politycznej.

Sailor
piątek, 15 marca 2019, 18:45

Jeżeli jakość pocisków hipersonicznych (jeżeli w ogóle istnieją) jest taka jak Kalibrów to możemy spać spokojnie.

Davien
piątek, 15 marca 2019, 16:11

Panie Gnom, Kalibr, czyli 3M14 to taki odpowiednik BGM-109A powstały juz w latach 90-tych i wszyscy specjalisci doskonale wiedzieli o tych pociskach, nawet zdaje sie w 2001/3r dokładnie je opisała NTW wiec panie gnom... W Syrii do tego nie odpalono z samolotów ani jednego 3M14A bo tych Rosja zwyczajnie nie posiada, wersja lotnicza powstała wyłacznie na eksport i ma zasieg 300km W Syrii samoloty odpalały głównie ch-101 czyli strategiczne pociski manewrujace o zasiegu ponad 3000km, czemu, to juz tajemnica Rosjan:)

cynik
piątek, 15 marca 2019, 12:34

Jest jednak pewna różnica, pomiędzy Kalibrami - kopiami amerykańskiej technologii z lat 80-tych a rzeczywiście nowymi wyzwaniami technologicznymi i materiałowymi jaką jest broń hipersoniczna. Tu nie ma od kogo ukraść dokumentacji. Zrobić rakietę, która leci z Morza Kaspijskiego do Syrii niemrawo manewrując a potem trafia w pola wokół wioski, która była celem a zbudować nową, skuteczną, celną hipersoniczną broń to jednak trochę różne sprawy...

Kacper
czwartek, 14 marca 2019, 21:51

brawo, tacy Rosjanie pokazują co najwyżej makiety w rodzaju Armaty, Kurgańca, PAK-FA czy Iskandera udającego rakietę hipersoniczną

GE_Aviation
czwartek, 14 marca 2019, 21:36

CDR to nie faza uruchamiania produkcji, a przegląd danych virtualnych 3D conceptu produktu i ocena zgodności z założeniami. Do produkcji jeszcze daleka droga, bo po drodze są jeszcze prototypu, badania prototypów, poprawki i modyfikacje ukazane w trakcie badań itp. i wiem co mówię szanowny panie redaktorze.

Nikt
czwartek, 14 marca 2019, 21:11

To jest tylko jeden z wielu elementów testów broni hipertoniczne ;) HiFiRE lata od conajmniej 2 lat

cynik
czwartek, 14 marca 2019, 20:46

@Voodo, @młody Grzyb Jakie ma znaczenie ile lat po Ruskich? Amerykanom te rakiety nie są do niczego potrzebne. Nawodna flota rosyjska praktycznie nie istnieje, chińska dopiero się buduje. Na to co mają przeciwnicy posiadane prze US Navy siły i środki wystarczają z olbrzymim zapasem... Rosjanom za to, świadomym nędzy ich własnej floty, takie pociski są potrzebne jako propagandowe wunderwaffen - co prawda nie wiadomo jak mieliby w warunkach bojowych wypracować dane do ataku, ale w czasie pokoju świetnie się nadają na defilady i opowieści pt. czego to one nie zniszczą i że odpalone z MiG-31 wysadzą nawet Gwiazdę Śmierci...

anty cynik
piątek, 15 marca 2019, 08:49

A po co Rosji flota nawodna kiedy ona nie rości sobie żadan w stosunku do innych krajóew z którymi nie graniczy, oni bronią swojego terytorium i taka maja flotę ... ten komentarz świadczy o lekko mówiąc głupocie piszącego ...

bender
piątek, 15 marca 2019, 12:27

Do łez mnie rozśmieszają komentarze osób co najmniej niedoinformowanych, które z braku argumentów posuwają się do inwektyw. Pytanie po co Rosji flota powinno być skierowane do władz tego kraju, ale sądząc po podróżach ichnich parostatków (zawsze w towarzystwie holownika, haha) na Antypody, Morze Śródziemne, Morze Czarne, Atlantyk, to chyba chcą ich używać do projekcji siły i swego rodzaju 'polityki kanonierek'. Te nowe, nieduże okręciki uzbrojone w pociski manewrujące dalekiego zasięgu to najlepszy dowód na moje przypuszczenia. A co żadnych roszczeń... właśnie bezprawnie zajęli Cieśninę Kerczeńską i dopuścili się tam aktu piractwa. Więcej czytaj, mniej mów anty cyniku.

cynik
piątek, 15 marca 2019, 11:39

To może sam zapytaj Rosjan po co im flota nawodna i dlaczego co co chwila zapowiadają, że zbudują "lepsze i większe niż amerykańskie" niszczyciele Lider albo superlotniskowce Sztorm? Po co wysyłali swoje pływające muzea do Syrii, po co używali foty do działań desantowych i blokadowych wobec supermocarstw pokroju Gruzji czy Ukrainy? Tak, Twój komentarz świadczy dokładnie o tym co napisałeś.

jendrysz
piątek, 15 marca 2019, 11:01

Oczywiście do Kuby, Wenezueli, Syrii "nie rości sobie żadan", tylko z życzliwości wysyła doradców i pokojowe oddziały ludzików i nie rości sobie prawa do interwencji poza swoimi granicami. Najwyżej niewinnie się przechwala, że może zasypać rakietkami na wiele tysięcy kilometrów.

piątek, 15 marca 2019, 09:56

Rosja stara się realizować swoje interesy choćby w Syrii i Wenezueli. Gdyby mogli, chętnie wróciliby do "bratniej pomocy wszystkim miłującym pokój narodom" od Korei i Wietnamu przez Amerykę Pd po Afrykę, ale nie mają nic do zaoferowania, poza drugorzędnym sprzętem wojskowym. Komentarz cynika mówi o czym innym: USA za oceanami, które kontroluje ich flota - nie potrzebowały wdrażać nowych technologii rakietowych. Do wyzwań ostatnich 2 dekad wystarczały im poddźwiękowe drony. Teraz dopiero to się zmienia.

Michal
czwartek, 14 marca 2019, 19:59

Ciekawe kiedy wprowadza loty cywilne. Świat to za mało.....

Popo
czwartek, 14 marca 2019, 16:59

To po to miłościwie nam panujący kupili 2 gulfstreamy :O

młody Grzyb
czwartek, 14 marca 2019, 15:22

dopiero ? kiepsko, Rosyjskie właśnie wchodzą na uzbrojenie, na jesień jest planowane odpalenie Cyrkona z fregaty Gorszkow i to już bojowe.

dim
czwartek, 14 marca 2019, 23:06

Mogą wchodzić, mogą być odpalane, można przypinać medale do piersi, ale poczekaj jeszcze z pochwałami. Gdyż nie sądzę by taki pocisk przydał się Rosji z ładunkiem jądrowym ? Wojna totalna ? Musieliby jednocześnie być samobójcami ? A z ładunkiem konwencjonalnym to-to musi jeszcze także umieć bardzo precyzyjnie trafiać w cel, jasne że z hiper prędkością. Poczekamy - zobaczymy jak trafia.

zapłakany_Wania
czwartek, 14 marca 2019, 20:37

Cyrkon strzela na razie na oślep. Co innego lot hipersoniczny a co innego trafienie celu z prędkością hipersoniczną. USA ma rakiety hit-to-kill, Rosja nie. Więc jak niby Rosja może mieć celne rakiety hipersoniczne?

fixum dyrdum Daviena
piątek, 15 marca 2019, 08:47

@Davien nic już nie dzierży i nigdy nie dzierżył bo ten test który był zakończył się rozpadem tego aparatu więc nie jest zaliczony ...

Davien
piątek, 15 marca 2019, 10:52

Wow, to jakim cudem te rekordy ciągle nalezą do USA?? Oj chyba tam nie wiedzą że fixum opowiada bajki i powinni go słuchać:) Jak na razie wszystkie ruskie testy zakończyły się rozpadem aparatu testowego wiec tez się nie licza??

Davien
czwartek, 14 marca 2019, 16:53

Tia i jakims dziwnym trafem dalej do USA należa wszystki rekordy w dziedzinie broni i pocisków hipersonicznych:)

Łukasz
czwartek, 14 marca 2019, 16:34

Tylko, że te amerykańskie są prawdziwe a nie wyimaginowane.

Voodoo
czwartek, 14 marca 2019, 15:00

Dopiero???? Siedem lat po "ruskich" .....sukces

Davien
piątek, 15 marca 2019, 10:54

Voodoo, X-51 latał zanim jeszcze Rosjanie postanowili go skopiować do Cyrkona bo jaki inny powód moze byc że wszystkie zdjecia i grafiki Cyrkona to podrasowany i podmalowany X-51 Waverider, albo ostatnio indyjski BrahMos II ?? Jakbys nie zauważył X-60 nie ma żadnego zwiazku z projektem HSSV, czyli u ciebie norma:)

MinioS
czwartek, 14 marca 2019, 21:15

osiem lat odwilży Obamy zrobiło swoje

Marek111
czwartek, 14 marca 2019, 20:26

Nie ma czegoś takiego jak Rosyjska broń hipersoniczna,oni nie potrafią zrobić silnika do Su 57.

Xd
piątek, 15 marca 2019, 06:35

I takich ludzi nam potrzeba ........

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama