Reklama

H160M na eksport dopiero po kontrakcie dla Francji

9 listopada 2019, 09:42
H160M JSabak333 (1)
Fot. J.Sabak

Jakiekolwiek nowe kontrakty na H160M z międzynarodowymi klientami mogą zostać zawarte, o ile będą oni świadomi, że dostawy mogą zacząć najwcześniej po 2026 roku – uważa Vincent Chenot, manager programu H160 w koncernie Airbus Helicopters. Wynika to z planowanej na lata 2023-2026 dostawy 169 śmigłowców H160M Guepard dla wszystkich rodzajów francuskich sił zbrojnych.

Airbus Helicopters H160M Guepard został wybrany przez Francję w programie Hélicoptère Interarmées Léger (HIL), co można tłumaczyć jako „lekki śmigłowiec ogólnowojskowy”. Lekki bardziej z nazwy niż masy startowej, gdyż wynosi ona około 6 ton. Nowa maszyna ma zastąpić nie tylko lekkie, dwutonowe Alouette i Gazelle, ale też nieco większe maszyny Fennec, Panther, Dauphine (4 tony +) a nawet ośmiotonowe Puma i Super Puma, zaliczane już do maszyn średnich.

image
Atrapa pocisku Sea Venom na śmigłowcu H160M. Fot. J.Sabak

W zakładach Airbus Helicopters w niemieckim Donauwörth zaprezentowano model tej maszyny, której prototyp ma zostać oblatany w 2023 roku a trzy lat później powinny rozpocząć się dostawy dla francuskiego lotnictwa wojsk lądowych, które będzie pierwszym użytkownikiem. Szef programu H160, Vincent Chenot podkreślił, iż jest to obecnie podstawowy klient dla tej platformy. Choć nie wyklucza, że H160M może zostać sprzedany do innych krajów, to będą on musiały poczekać w kolejce. Nie ukrywa jednak, że maszyna wzbudziła zainteresowanie „kilku klientów zagranicznych”.

Tymczasem zespół programu H160M koncentruje się obecnie na integracji rozwiązań wymaganych przez konfigurację francuską, takich jak sonda do tankowania w locie czy pociski przeciwokrętowe MBDA Sea Venom dla wersji morskiej. Ogólnie maszyna wyposażona jest w modułowy system HForce, umożliwiający integrację szerokiej gamy uzbrojenia. W wariancie dla ALAT (lotnictwa wojsk lądowych) przewidziano iż poza bronią strzelców pokładowych będą to zasobniki artyleryjskie, łącznie z armatą kalibru 20 mm, oraz rakiety w wersji niekierowanej oraz naprowadzanej na odbity promień lasera. W przyszłości możliwa jest jednak integracja kolejnych systemów uzbrojenia, w tym pocisków kierowanych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Dyktatorek
niedziela, 10 listopada 2019, 10:37

Płakać się chce , jak się patrzy na inne kraje w których kompleksowo i konsekwentnie realizuje się programy śmigłowcowe !!! Dziś już mielibyśmy 48 nowiutkich Caracalli montowanych/serwisowanych potem modernizowanych w Polskich Zakładach Lotniczych w Łodzi i Dęblinie. A co mamy na papierze podpisane umowy na 8 śmigłowców bez uzbrojenia bez offsetu...ups...sorry jest offset !!! , na tapicerkę podsufitki

Andrzej polskiego brzegu
poniedziałek, 11 listopada 2019, 12:23

co wiedza z netu na to wycie rozpaczy? 19 lipca 2012 Helibras w Itajuba dostarczył wczoraj pierwszy EC725 - VIP zmontowany na nowej linii produkcyjnej. Brazylia zamówiła łącznie 50 śmigłowców tego typu. szukajcie cierpliwie w necie a znajdziecie!! PO 4 latach od podpisania kontraktu zmontowali sobie Pierwszy nowiutki Caracal

niedziela, 10 listopada 2019, 21:29

Wydalibyśmy tylko 13,5 mld złotych na niezwykle fotogeniczne i przyjemne dla oka śmigłowce i w jakim zakresie uczyniłoby to Polskę bezpieczniejszą?

Taaak?
niedziela, 10 listopada 2019, 18:05

Tylko po co nam aż 50 ciężkich, niezwykle kosztownych w eksploatacji, do tego borykających się nieustannie z brakiem części - to wg francuskiej minister- śmiglaków? Może z tuzin, może dwa tak, reszta to chora fantazja urzędników wojskowych!! Nam potrzebne nie te kolosy, a więcej średniakow jak Mi2 i Sokół. Caracale to była zbędna fanaberia. O ile by w ogóle ten kontrakt zrealizowano. Bo znając skuteczność tamtej ekipy - bardzo w to wątpię!!

Nikt
wtorek, 12 listopada 2019, 15:16

Dziwnym trafem śmigloqce tej klasy schodzą jak świeże bułeczki na całym świecie

jjj
sobota, 9 listopada 2019, 17:29

AW 249 po pełnym transferze technologi do Polski ----------- analogicznie jak to zrobili turcy (włoskie korzenie) ------------- Turecki Atak

ryba
sobota, 9 listopada 2019, 21:37

w tym wy padku transfer technologii to transfer do zakładów Agusty w Polsce tu trzeba wziąść udział w programie a produkcje zlecić może tym wzelom co sie połączyły.

Gnom
niedziela, 10 listopada 2019, 15:48

Akurat WZL-1 a nie WZL-2 i 4 zajmowały sie śmigłocami.

Jami
sobota, 9 listopada 2019, 16:35

Konkretną ilość zamówień wewnętrznych. U nas 15 szt. z opcją na 150 by było i cena jednostkowa jak za talerz UFO

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama