Gryglas: zaczynamy od BWP i armat, by finalnie produkować czołgi

22 lipca 2021, 13:30
Gryglas1
Fot. Energetyka24.com
Reklama

Wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas stwierdził, że polski przemysł obronny zaczyna od produkcji armat oraz bojowych wozów piechoty, by „finalnie wytwarzać czołgi, śmigłowce i inną broń potrzebną do odstraszania i skutecznej obrony Rzeczypospolitej”.

Podsekretarz stanu w MAP odniósł się w ten sposób w mediach społecznościowych do umowy licencyjnej, zawartej między Hutą Stalowa Wola a niemieckim Rheinmetall Waffe Munition. To porozumienie zakłada produkcję w HSW elementów armat L44 polskich czołgów Leopard 2, w tym luf, a także włączenie polskiej spółki w łańcuch dostaw niemieckiego koncernu.

Przy okazji jego zawarcia prezes niemieckiej spółki Roman Koehne stwierdził: „Huta Stalowa Wola to profesjonalny partner i jesteśmy gotowi do dalszego jej rozszerzania na kolejne typy nowoczesnego uzbrojenia czołgowego w wypadku podjęcia przez MON decyzji o uzbrojeniu polskich czołgów w nowe typy armat 120 lub 130 mm”. Niemcy wprowadzają bowiem armaty nowej generacji typu L55A1 m.in. na czołgi Leopard 2A7V, natomiast opracowywana broń o wyższym kalibrze rozpatrywana jest jako uzbrojenie niemiecko-francuskiego czołgu nowej generacji.

HSW prowadzi też program nowego pływającego bojowego wozu piechoty Borsuk, obecnie znajdujący się na etapie badań zakładowych. Huta jest liderem konsorcjum budującego Borsuka. Zostanie on uzbrojony w wieżę ZSSW-30 z armatą 30 mm i wyrzutnią ppk Spike, opracowaną przez HSW we współpracy z WB Electronics. Nowa wieża trafi jednak wcześniej na KTO Rosomak.

Wiceminister Gryglas potwierdził też, że program czołgu nowej generacji Wilk będzie kontynuowany pomimo zakupu 250 czołgów M1A2 Abrams SEP v3. Wcześniej w podobnym tonie wypowiedział się rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia mjr Krzysztof Płatek, który stwierdził, że pozyskanie czołgów M1A2 Abrams SEP v3 nie stanowi realizacji programu Wilk. Wilk to projekt czołgu nowej generacji, analizowany przez Inspektorat Uzbrojenia od 2017 roku. Wstępnie zakładano budowę nowego czołgu w ramach współpracy międzynarodowej.

Jak można było niedawno przeczytać w analizie Defence24.pl, zakup 250 czołgów M1A2 Abrams SEP v3 pozwoli na pełne wyposażenie 18 Dywizji Zmechanizowanej, i zastąpienie większości, ale nie wszystkich czołgów typu T-72. Te pozostaną wyposażeniem jednego batalionu, trzy inne pozostaną uzbrojone w wozy PT-91 Twardy, a jeden – jeśli nie zmienią się struktury – będzie tak jak dziś dysponował zarówno Twardymi jak i T-72. Łącznie jest to ponad 300 czołgów, jeśli uwzględnić też te wykorzystywane przez ośrodki szkolenia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 130
Reklama
jarek
wtorek, 17 sierpnia 2021, 12:58

jeżeli czołg to tylko z HSW... a w byłych zakładach bumaru zrobić ich montownię, albo serwis

wert
środa, 18 sierpnia 2021, 10:27

Bumar miał "szczęście" do partyjnych krystofskich nominatów którzy mieli jedno credo:"co by tu jeszcze sp... panowie". Desant kierownictwa z HSW już sporo zmienił, Wawrzynkiewicz dołożyła, jest nadzieja na likwidację POstkomunistycznego złogu i powstanie nowoczesnej firmy. Związkom też powinno zależeć

kisiel
wtorek, 17 sierpnia 2021, 01:25

Mają chłopaki ambicje i rozmach! Tylko czy im budżetu i kadencji wystarczy na kopie US army. No tak można robić modernizację wojska z głową albo z rozmachem.

BUBA
sobota, 24 lipca 2021, 16:54

Ma facet wyobraznie

w nowak
piątek, 23 lipca 2021, 17:09

Panie Ministrze MAP Wspaniała informacja dla pancerniaków, pozwalająca na zapewnienie dostaw tak często wymienianego elementu jakim jest lufa armatnia Czas najwyższy by wynegocjować umowę licencyjną od niemieckiego producenta układu napędowego czołgu i BWP, (silnika, skrzyni biegów i mostu napędowego), tak by nie tylko remonty, ale i produkcje uruchomić w zakładach PGZ Mając taki potencjał śmiało wypełnimy serwisowanie posiadanych Leopardów, ale może czołgi Abrams pozyskamy z tym samym układem napędowym Przy produkcji Wilka czy Borsuka można by blok napędowy ujednolicić w eksploatacji większości wozów pancernych Jeśli przyjaciele za Odry nie zgodzą sie na sprzedaż licencji, to czas na przekonanie przyjaciół za Buga i Sanu by wspólnie zaproponować amerykanom współpracę przy produkcji czołgu w początkowej ilości 1500 -3000 szt dla krajów trójmorza, tym samym połączyć potrzeby sprzętowe z możliwościami produkcyjnymi

abc
piątek, 23 lipca 2021, 14:19

Jak zbudować polski czołg 1. Podwozie licencja z Korei robi HSW 2. Silnik licencja z Ukrainy (całej rodziny o rożnej mocy) WZM w Poznaniu 3. Wieża Bumar/Łabędy/Obrum czy jak to się tam nazywa plus Tarnów z pomocą Ukrainy 4. Elektronika, łączność PCO+WB 5. Pancerz dodatkowy i systemy aktywnej - Poslak + pomoc z Ukariny 6. Armata - HSW Etap 1. Do importowanego podwozia ładujemy importowany silnik i pośpieszenie skleconą wieże akurat tak zdążyć na MSPO. Równocześnie modernizacja, rekonstrukcja zakładów. Etap 2. Produkcja kilku egzemplarzy do intensywnych prób Etap 3. Produkcja Koszty: 200 mln PLN na zakup podwozia, silnika, projekt 1,5mld zł ( po 200 mln na każdy zakład na modernizacje i przygotowania do produkcji) 2mld na dokończenie tych kilku prototypów opłacanie licencji( w wariancie dla siebie możemy produkować ile chcemy, przy eksporcie dzielimy się z Koreańczykami czy Ukraińcami) 12 mld - na produkcje 300 czołgów Zaoszczędzone 10 mld złotych przeznaczamy na inne pilne cele

LMed
sobota, 24 lipca 2021, 01:19

No faktycznie proste.

WSK74
piątek, 23 lipca 2021, 11:32

Wilk bez współpracy międzynarodowej jest pozbawiony sensu, potrzebujemy partnera który sam ma określone potrzeby min. 500 szt. Produkcja nowego, nowoczesnego modelu nie może być opłacalna poniżej 800- 1000 szt. Tylko Japonia produkuje krótsze serie "samodzielnie". Następca Leo2 i Leclerca ma być konstrukcją wspólną, prawdopodobnie przerodzi się to w projekt europejski być może z udziałem Wielkiej Brytanii. A my chcemy stworzyć drogą i kiepską alternatywę, czy po prostu ściemniamy i po przybyciu pierwszych Abramsów zamkniemy program Wilk ? Tego nikt teraz nie wie, bo decyzja o zakupie Abramsów zaskoczyła wszystkich, pewnie dowódców najbardziej. Ale pomyślmy, jak będziemy mieć infrastrukturę pod Abramsy, to w przypadku zapotrzebowania jaka będzie najbardziej naturalna decyzja ? Zakup kolejnych Abramsów ? Pewnie, że się nie cofniemy, a perspektywa polskiego sprzętu będzie równie odległa, albo odleglejsza. Zrobimy Borsuka, który chyba nie ma w sobie nic oryginalnego i przy tempie produkcji i braku eksportu będzie droższy od porównywalnych konstrukcji renomowanych dostawców. I oby był i oby wieża bezzałogowa była i oby nam się Rosomaki nie sypały :)

wert
piątek, 23 lipca 2021, 15:20

Wilk raczej przepadł. Zgoda jankesów na przeniesienie stolicy Trójmorza do berlina kończy ten projekt. Dyktat IV Rzeszy skutecznie zniechęci potencjalnych udziałowców Wilka. Hiszpania tonie w długach, podobnie Włosi. Trójmorze dzięki mięczakowi z "wchite barak" zostało spacyfikowane. Będzie teraz bardzo ciężko coś wspólnego zorganizować a pierwszeństwo będzie miała Mitteleurope przy aktywnym wsPOłdziałaniu "naszych"

Wawiak
piątek, 23 lipca 2021, 21:35

Nic nie jest wieczne. "Stolica" trójmorza w Berlinie to też krótki projekt, bo Niemcy chcą balansować i będą unikać jak ognia ostatecznego opowiedzenia się po jednej ze stron.

wert
sobota, 24 lipca 2021, 18:29

trzecia próba: Czy jankesi "przejrzą" na oczy? Czy im wytłumaczymy błędne myślenie? Wątpię. Przeprowadzili analizy, symulacje i wyszło co wyszło. Jesteśmy za słabi w stosunku do niemieckich aktywów. Jeśli jankesi zmuszą niemców do porzucenia chin(a muszą) to będą MUSIELI za to zapłacić. Czym zapłacą? Płacić realnie będą najsłabsi. Swoim rozwojem, swoimi kosztami, rolą podwykonawców. Zobacz jak ta "integracja" ostatnio przyśpieszyła, Tak czy inaczej weszliśmy w etap dyktatu IV Rzeszy i musimy się w tym znaleźć robiąc swoje tłumacząc i tłumiąc wojnę polsko-polską

Czesław
piątek, 23 lipca 2021, 20:54

Trójmorze to mrzonki niedojrzałych czereśniaków udających że rządzą państwem. Przyjeciół trzeba szukać pośród silnych blisko granic i szanować ich takimi jacy są, a nie szukać nowych wśród słabych i niepewnych. Tylko sztama z USA i Niemcami może pomóc utrzymać Polskę bezpieczną i nowoczesną. Rządy kulawego despoty zmierzają do nikąd,, no może na wschód.

Zawsze gotowy
piątek, 23 lipca 2021, 10:34

Zanim wezmiemy sie za produkcje czołgów i armat,proponuje cos łatwiejszego: 1. pasoszelki-nastepce Lubawki; 2. Granatnik jednorazowy (termobaryczny lub ppanc itp) Jak to wyjdzie, mozna sie brac i za czołgi ;)

bc
piątek, 23 lipca 2021, 10:13

Gdzie się podziała tak potrzebna reforma PGZ. Projekt nowego czołgu(następcy Leopardów A5 a potem PL) może udźwignąć tylko silna domena pancerna PGZ, majątek bumaru jako filia HSW albo Poznania.

Vdd
piątek, 23 lipca 2021, 09:32

Obudzili się dopiero teraz ?

BUBA
piątek, 23 lipca 2021, 15:52

tak bo kupiono Abramsy. Co ono robili przez ostatnie 20 lat

Bajubaj
piątek, 23 lipca 2021, 09:03

Nie będziecie produkować czołgów. Najpierw nauczcie się produkować łopaty. Obecnie w marketach są niemieckie. Jak widać, wytworzenie tak skomplikowanego narzędzia ręcznego przekracza możliwości polskiego przemysłu.

Wawiak
piątek, 23 lipca 2021, 21:38

Tak, znamy chińskie łopaty z naklejkami "made in Germany".

wert
piątek, 23 lipca 2021, 16:55

markety są niemieckie więc czyją produkcję mają sprzedawać? Samiśmy to sobie zrobili

Xxx
piątek, 23 lipca 2021, 08:37

Tak, tak wszystko u nas wyprodukują i mogą i zapewne tak może być ale tak nie jest, nie potrafią ogarnąć modernizacji leopardow a zbudują nowy czołg podstawowy, napewno jak wydaza miliard miliardów złotych to moze z 10 sztuk powstanie i ruszy z miejsca ale zaraz trzeba będzie naprwiać. Kilkanaście leopardow zmodernizowali chyba w 3 lata. Powidzenia

Xd
piątek, 23 lipca 2021, 05:55

Z tego co mi się wydaje (może się mylę) ale w czasach tzw prl były produkowane i armaty i czołgi i śmigłowce

Mjacki
piątek, 23 lipca 2021, 23:50

NA LICENCJI !!!!!

piątek, 23 lipca 2021, 21:39

Według soeieckiego wzoru

davien
piątek, 23 lipca 2021, 00:16

T-14 ma siłę ognia kilkunastu abramsów, zatem nawet 130mm to będzie zbyt mało. Rosyjski kompleks naukoro techniczny opracował szereg rakiet, które można wystrzeliwać z lufy. Mogą one zniszczyć kazdy zachodni czołg spoza zasięgu jego ognia - np. z odleglości 7km.

fakeDavien
piątek, 23 lipca 2021, 19:22

T-14 ma siłę 50 Abramsów, a nowe wersje T-14 mają mieć też możliwość przechwytywania i niszczenia kinetycznego F-35. Są też plany że rosyjski kompleks naukowo techniczny uzupełni je o napęd hipersoniczny aby lotem ślizgowym mogły wykonywać ataki przeciwko rakietom manewrującym.

Bajkopisarz naukowy Davien Andersen Łysenko
piątek, 23 lipca 2021, 19:20

T-14 ma siłę ognia i masę wypartej wody...

Wawiak
piątek, 23 lipca 2021, 21:41

Raczej: Dawiem Andersonowicz Konsaltingowicz Łysenko (Andersenowi darujmy...)

say69mat
piątek, 23 lipca 2021, 00:14

Najlepszym rozwiązaniem dla Polski będzie zakup chińskich czołgów VT-4 i ich przystosowanie do polskich warunków, poprzez montaż systemów Obra-3, pancerza Erawa-3, systemu Fonet, Drawa i zastosowanie nowoczesnej amunicji. Jestem też za tym, żeby od razu kupić licencje na JF-17, to byłby bardzo dobry samolot, do produkcji w zakładach w Mielcu.

wert
czwartek, 22 lipca 2021, 23:35

każdy dziś powinien zadać sobie pytanie: czy walenie w rząd jak w bęben osłabia czy wzmacnia państwo Polskie. Czy hasło wojny polsko-polskiej: im gorzej tym lepiej jest właściwe. Rząd silny poparciem społecznym będzie twardo bronił interesów państwa, żond" słaby i cherlawy będzie lawirował, zawierał zgniłe kompromisy, będzie starał się przetrwać. KAŻDY rząd

ER
niedziela, 25 lipca 2021, 13:17

Czy myślisz o tym rządzie, który 11.LDKP przeniósł na linię Wisły? I wg Ciebie mamy wspierać takie działania?

wert
niedziela, 25 lipca 2021, 15:44

każdy powinien wspierać kto nie chce się poddać. Niech dojdą do Wisły, umocnią się a my wspaniałym różanskim "odbijemy"? Tylko w międzyczasie będą już rokowania pokojowe i deeskalacja jak w Donbasie chociażby. Co Ci zrobił Białystok czy Biała Podlaska że chcesz tam sowietów??

paracetamol
czwartek, 22 lipca 2021, 23:00

Amerykanie nie sprzadadzą abramsów w wersji sep v3. Nie przedstawiali takiej propozycji. Jeżeli nawet jakieś mogliby sprzedać to tylko starsze wersje, przeznaczone na export. Z tym zakupem wyskoczył rząd PIS, aby zniechęcić Amerykanów do sankcji za brak przedłużenia koncesji dla TVN. Ten zakup nie był przedmiotem żadnych negocjacji z Amerykanami. Ileż to uzbrojenia kupił PIS, aby podniecać się ich kolejną deklaracją bez pokrycia.

Poruta
piątek, 23 lipca 2021, 22:42

paracetamol. Jeżeli to prawda to będzie to poruta na cały świat.

kłopotek
piątek, 23 lipca 2021, 12:21

no wiec akurat się mylisz, bo zakup Abramsów dotyczy wersji sep v3. Dwa jest tu napisane jak w pysk strzelił, że jak MON postanowi zamontować L55A1, to będzie licencja na lufy do L55A1. Armata kalibru 130 będzie dopiero w nowej generacji czołgu, czyli po2035

paracetamol
piątek, 23 lipca 2021, 19:33

To chciałbym usłyszeć taką deklarację ze strony producenta. Ta ekipa ma tradycję zamiawiania towaru bez przetargu, wybierając coś bez negocjacji i ogłaszając to przed kamerami bez drugiej zainteresowanej strony. To tylko deklaracja rządzących. Mogą w ten sam sposób zadeklarować zakup f-22. Nie zrealizowali dotąd żadnego zakupu za granicą dla WP. Wszystko jest rozgrzebane i oparte na pobożnych życzeniach, choćby zakup patriotów. Jedyne co potrafili zakończyć to zakup samolotów dla VIP-ów, do których Kempa wybierała wyposażenie. To, że wogóle doszło do zakupu kilku baterii patriotów, wynika z tego, iż cały proces negocjacyjny rozpoczął się lata przez nadejściem rządów PIS, i większość istotnych elementów zamówienia było już negocjowanych lub choćby przedstawionych przez stronę polską. To samo tyczy się himarsów. Potem przyszli inteligentni inaczej i zaczęli ten sam proces od nowa, ku zgrozie strony amerykańskiej. Negocjując to samo jeszcze raz, ale będąc już w gorszej pozycji negocjacyjnej, wykluczając konkurentów. Żeby dobrze zrozumieć ten proces wystarczy przeanalizować negocjacje rządów PIS z Rosjanami w sprawie zakupu gazu. Nie podjęli wogóle rozmów widząc opór strony rosyjskiej (to było dla nich za trudne), zostawiając następny rząd z kończącą się umową i brakiem czasu na prowadzenie negocjacji. Obecnie negocjują tylko to co zostało już wcześniej przeanalizowane, gdzie ktoś przed nimi wykonał całą robotę.

Radom
sobota, 24 lipca 2021, 23:53

Kłamiesz.PO nie było wstanie nic kupić.oni zabierali armi kasę.bo były zwroty bo Tusk nie umiał zbilansować wydatków.stawiajac psychiatrę na czele armi armia się kurczyła.to za ich rządów w Polsce zginęło więcej generałów niż w 2wojnie.zakupione są najlepsze systemy a offset by tylko to opóźnił jak patrioty ci Marsy f-35 borsuki groty PO. A modernizacja leopardów idzie tak powolny tylko dlatego że Niemcy ją utrudnienia dlatego jedynym krajem który jest tak dostarczyć dużą ilość czołgów w bardzo krótkim czasie jej i przewyższającym technologicznie obecne rosyjskie czołgi to jest Ameryka przypominam że w Rosji program t14 idzie bardzo powoli i jest niedopracowany także liczba 250 czołgów powinna załatwić temat c14 na jakieś pięć siedem lat

Wawiak
piątek, 23 lipca 2021, 22:07

W sumie to pytanie co lepsze: szybko i bez przetargu - i bez offsetu, czy przez lata i bez efektu...

LMed
piątek, 23 lipca 2021, 13:48

Hmmm... ciekawe czy po stronie amerykańskiej ten "zakup" jest na podobnym stopniu zaawansowania jak po stronie polskiej.

Wiem co piszę
czwartek, 22 lipca 2021, 22:58

Zanim podejmiemy produkcję własnego czołgu, to priorytetem będą wszelkiego rodzaju drony, amunicja krążąca albo coś nowego na dzień dzisiejszy niewyobrażalnego.

żiomo
czwartek, 22 lipca 2021, 22:25

a ten gostek z Rheinmetall nie powiedział im że być może nowy wariant leoparda dostanie nową wieże pod kaliber 130mm a oni się podniecają że będą produkować elementy do 40 letniej armaty, która tylko może wystrzeliwać stare pociski z końcówki 80 lat DM33 i 34.

klopotek
piątek, 23 lipca 2021, 12:22

nie, nie powiedział tak.

Dropik
piątek, 23 lipca 2021, 11:19

130mm nie tak szybko. blizej 2030 niż 2021.

ooo
czwartek, 22 lipca 2021, 22:09

W 2013 r. WZMot podpisał umowę z Niemcami na produkcję silników m.in. do czołgów -i co? O tej umowie już nikt nie pamięta, a jak w Polska nie mogła produkować silników - tak nadal nie może.

Marcin
czwartek, 22 lipca 2021, 20:58

chyba za sto lat

Śmiech z totalnej opozycji
piątek, 23 lipca 2021, 05:42

Marcin Ty niedowiarku... Już był nie jeden który mówił że BWP nie będzie pływał! I co? Niech takie Marcinki jak ty zamilkną lepiej.

Józek
czwartek, 22 lipca 2021, 20:57

Bajko pisarstwo. Po podpisaniu umowy na Abramsy to będzie ok. 60 miliardów złotych wydanych za granicą w większości bez udziału polskiej zbrojeniówki. Gdyby z tej kwoty w ramach kontraktów wróciło do nas 20-30% tej kwoty to nasza zbrojeniówka byłaby w innej sytuacji. Przy Abramsach okazuje się, ze prawdopodobnie kupimy amerykański wariant Fonet-u czyli dokładamy ekstra marże dla Harrisa. Wg tych panów HSW nie potrafi posadzić HIMARS-a na Jelczach. Trzeba kupić wozy z USA. HSW może produkować wyrzutnie do Patriotów ale do HIMARS-a już nie. Szwajcarzy zrobili przetarg na samoloty wybrali F35 a w zamian "W ramach współpracy przemysłowej Lockheed Martin zaproponował między innymi produkcję w Szwajcarii 400 osłon kabiny i ich powłok oraz powierzenie jej serwisowania tego elementu na całą Europę. Jako że Helwetom zależy na autonomii operacyjnej sił zbrojnych, tamtejsze przedsiębiorstwa będą mogły w ograniczonym zakresie realizować proces utrzymania silników i płatowców. Lockheed Martin zaoferował także utworzenie cybernetycznego centrum doskonalenia". To takie małe podsumowanie jak goście wydają kasę i dbają o polski przemysł. Jajcarze.

czwartek, 22 lipca 2021, 21:52

Nie mamy już fizycznie możliwość budowy od podstaw czolgu i w zasadzie w czasach 40 lat wstecz nie mieliśmy możliwości budowy samodzielnej czołgów ile krajów na świecie ma takie możliwości ?gadać każdy umie ale opór jest ogromny interesy interesy itd jeśli będzie wojna Max.2 m-ce intensywna potem.jak na Ukrainie

kowalski
piątek, 23 lipca 2021, 09:36

W latach 80-tych a nawet chwilę później, Korea nie miała kompetencji do produkcji czegokolwiek bardziej skomplikowanego niż u nas a nawet do nas było jej baaaardzo daleko. Na początku kpiono u nas z ich badziewnej elektroniki, kiepściutkich samochodów i prymitywnych statków. Dziś w każdej z tych dziedzin są niekwestionowaną potęgą, produkując nierzadko, rzeczy które wyznaczają standardy światowe a my pod względem naukowo – badawczym (powtórzę bo dziś problem z czytaniem ze zrozumieniem bywa spory :) - naukowo - badawczym) bliżej nam do 3-go świata niż do nich – wystarczy spojrzeć na statystykę wydatków B+R i liczbę patentów). Czyli: MOŻNA. Przykład Turcji (ba, nawet Iranu choć to dużo słabsze) to potwierdza a jako ciekawostka – w latach 50 / 60 określenie ”japoński” było tym samym co dzisiejsze (choć coraz mniej już wyraziste) niezbyt miłe określenie „chińszczyzna”. I wszystkie te kraje zamiast płakać, że „nie mamy”, ”nie możemy” po prostu wzięły się za robotę zamiast narzekania. I efekty są – nierzadko spektakularne. I tak samo dałoby się i u nas, choć potrzeba czasu, kasy i niestety – o co chyba najtrudniej – mądrych i PRZEMYŚLANYCH decyzji oraz strategii wieloletniej, która nie będzie się rewolucyjnie zmieniać co wybory. I faktycznie: nie wszystko warto budować w 100% samodzielnie - to się może zwyczajnie nie opłacać albo prowadzi na manowce jak próba produkcji (konkurencja dla szwajcarów? :)))) ) zegarków "mera - błonie"...

dalej patrzący
piątek, 23 lipca 2021, 08:27

Nie mamy spawaczy, którzy wezmą elektrodę i pospawają odpowiednio grube blachy? Nie mamy tokarzy i operatorów frezarek, którzy wykonają lufę i zamek? Nie mamy mechaników samochodowych, którzy wezmą i zamontują do środka silnik z osprzętem, zawieszenie, elemeny wyposażenia? Zdolności budowy czołgu od podstaw jak najbardziej są, trzeba po prostu zebrać odpowiednich ludzi, dać im przydział pracy w danym zakładzie i bez problemu możemy ruszyć z produkcją czołgów nawet w kwartał.

Gnom
piątek, 23 lipca 2021, 08:10

Za ponad 20 mld złotych możemy spokojnie zbudować produkcję od podstaw - a nie musimy od zera, patrz armaty, własne systemy kierowania ogniem, optoelektronika i parę innych rzeczy. Abramsy to ostateczny start końca przemysłu zbrojeniowego w RP. Jak cos zostanie to pod kontrola USA, no chyba ze PISda innym szanse i odda władze, wtedy Nexter I Reinmetal.

gegroza
czwartek, 22 lipca 2021, 23:03

Nie mamy ich budować od podstaw !

Gucio77
czwartek, 22 lipca 2021, 20:30

Najgorsze są koncepcje z mchu i paproci. Jak pisałem że pływający BWP jest bez sensu to zostałem nieomal zjedzony żywcem. A tutaj czołg który ma taką masę że większość mostów nie ma takiej nośności. Gdybym miał wybierać pomiędzy Andersem a Borsukiem wybrałbym pierwszy bo drugi przypomina mi pływający "kombajn Bizon". Warto robić dwa trzy produkty dobrze niż 5 po łebkach.

Piotr ze Szwecji
piątek, 23 lipca 2021, 11:41

Moja sugestia, nie zaorać tak ciężki czołg, lecz zaorać te mosty i wszystkich inżynierów, którzy je stawiali. Lepsza przyszłość tym sposobem dla całej Polski, a nie tylko WP.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 23 lipca 2021, 11:31

Bzdury na temat mostów i masy Abramsów dawno już zostały obalone. Na szczęście Borsuk ma pływać. Gdyby nie pływalność w najlepszym wypadku byłaby licencja. W najgorszym niemiecki gotowiec.

Rex
piątek, 23 lipca 2021, 07:18

Popatrz na mapę Polski...cały kraj jest pocięty siecią rzek, kanałów, jezior, bagien itd ..nie jesteśmy Kuwejtem. U nas wymóg pływalności dla KTO czy BWP to konieczność.

AK
piątek, 23 lipca 2021, 02:03

Prawda.

Generał
piątek, 23 lipca 2021, 00:22

O jakim Andersie mowa?

czwartek, 22 lipca 2021, 23:07

Nie znasz się Pan to zachowaj te komentarze dla siebie. Borsuk to będzie najnowocześniejszy BWP na świecie.

Ali baba
czwartek, 22 lipca 2021, 21:26

Czołgi mogą przejeżdżać po dnie rzek poczytaj zanim zaczniesz pisać głupoty

aaa
piątek, 23 lipca 2021, 10:04

Ale Abrams to akurat może przejeżdżać po dnie rzeki która sięga mu nie dalej niż do stropu wieży, więc dość cieniutko w porównaniu do Leoparda 2 z jego snorkelem.

haha
piątek, 23 lipca 2021, 09:55

Zależy które. Bo Abrams raczej nie.

Dropik
piątek, 23 lipca 2021, 09:29

i tu jesteś w mylnym błędzie. Podstawa to przeprawy promowy lub mosty pontonowe. po dnie to najtrudniejsza i najgorsza opcja. nie rozwiązuje niczego bo zaopatrzenie tych czołgów i tak musi przejechać po moście

Obywatel RP
piątek, 23 lipca 2021, 07:58

W wyznaczonych twardych miejscach. A jak jest miękko to co ?

gegroza
czwartek, 22 lipca 2021, 23:03

BWP też

Gucio77
czwartek, 22 lipca 2021, 22:28

Zróbcie eksperyment Abramsem, przeprawę po dnie. Tylko wejdźcie panowie w skład załogi.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 23 lipca 2021, 11:35

Brodzić śmiało może. I to nieźle. Z technicznej strony nie ma żadnych przeciwwskazań do tego, żeby dostał dłuższe rury. Tylko po co? Żeby podczas takiego eksperymentu pływały nad nim łódki jak nad t-80, który notabene też ma turbinę?

yar
czwartek, 22 lipca 2021, 21:04

Dobrze, że Ty nie wybierasz! I oby tak zostało...

Beee
czwartek, 22 lipca 2021, 20:15

Zanim wymyślimy czołgi nowej generacji a pœźniej je wyprodukujemy w odpowiedniej ilości to akurat Abramsy zostaną zastopąione 7 generacją nowych.

yar
czwartek, 22 lipca 2021, 21:05

My nic nie będziemy wymyślać! Wystarczy trochę poczytać, a nie tylko pisać głupoty...

Beee
piątek, 23 lipca 2021, 12:45

Czytam i wychodzi że nie mamy nic do zaoferowania niemcom i francuzom w czołgu nowej generacji. Nawet modernizacja starych t 72 i leopardoów nie idzie tak jak powinna.

abc
czwartek, 22 lipca 2021, 19:56

To jest żałosne polityczne pitu pitu pana , który nie ma pojęcia. Owszem może będzie trwał 30 letni program Wilk, w ramach fazy analityczno-koncepcyjnej służącej do wyciągania pieniędzy z państwa, może się sklei na wystawy kilka modeli z dykty i kartonu, ale przemysł czołgowy się już po tym ciosie nie odbuduje.

yar
czwartek, 22 lipca 2021, 21:08

To powiedz skoro o tym piszesz - ile kosztują państwo te fazy analityczno -koncepcyjne? Bo o ile ja wiem, to na pewno nie jest wyciąganie pieniędzy z państwa. A w robieniu modeli z dykty to mimo, że Bumar jest w tym dobry to daleko mu do Rosjan!

Dar 12
czwartek, 22 lipca 2021, 19:33

Mysilę że trzeba rozmawiać też o licencji na armatę 120/ 55 kal.

viper
piątek, 23 lipca 2021, 08:33

W jakim celu mnożyć koszta? Lufa 120/44 w połączeniu z nowoczesną amunicją z naddatkiem wystarcza na każdy ruski czołg.

były porucznik zmechu
czwartek, 22 lipca 2021, 19:25

Daj Boże, ale na wszelki wypadek kupmy Abramsy i zakończmy postępowanie z ZSSW i Borsukiem. Zbyt dużo ekip obiecywało gruszki na wierzbie, a potem wyszły zgniłe ulęgałki. Lepszy jest zakup nawet kilkuset czołgów, niż tysiąca transporterów i tyle samo wozów bojowych.

Dowódca
piątek, 23 lipca 2021, 05:28

Dokładnie tak... Brawo Panie Poruczniku. Możliwe że zanim Borsuk wejdzie do produkcji to nasi chłopcy będą już ćwiczyli na Abramsach. Wreszcie ktoś pomyślał w MON bo najpierw się robi Transportery potem BWP a na końcu własny czołg ale do tego czasu trzeba się na czymś szkolić i mieć czym bronić. Bo okres wytworzenia umiejętności produkcyjnych i technologii to ok 40-60 lat.

tut
czwartek, 22 lipca 2021, 18:42

Nie wiem czy coś z tych zapowiedzi zostanie zrealizowane, ale wiem że wielu z tu komentujących znajdzie wykręt żeby nie odszczekać swoich komentarzy. Jeżeli jednak coś się uda. Panie, ale chyba głównie Panowie, więcej rezerwy, więcej pracy, mniej tumiwisizmu.

Fox
czwartek, 22 lipca 2021, 18:13

Co ma piernik do wiatraka? Lufy armat, bwp i czołgi to ma sens ale dalej w tekście są śmigłowce. Gdzie on te lufy chce zamontować na śmigłowcach;)? Na poważnie to stek bajek żeby związkowców uspokoić chwilowo. Wiadomo że żadnego czołgu nie zbudujemy bo kasa pójdzie na abramsy a w budżecie pustka. PiS grabarzem resztek polskiego przemysłu zbrojeniowego, a gęby pełne frazesów.

wert
czwartek, 22 lipca 2021, 22:51

zbrojeniówka otwiera nowe linie, nie wyrabiają się z produkcją a to co zrobią jest odbierane i płacone. Szkoda że te "grabarze" nie rządzą tak przynajmniej 20 lat. Dopiero mielibyśmy "upadek". I znacznie lepiej wyposażone WP

Kozak
czwartek, 22 lipca 2021, 17:37

Zawsze lepsza własna lufa niż obca.

Jato
czwartek, 22 lipca 2021, 21:25

Zawsze lepszy własny czołg od obcego, tylko pytanie, dlaczego tego własnego nie ma ?

pomz
piątek, 23 lipca 2021, 10:31

Szybciej i taniej kupic. Nawet taiego Abramsa. Piszesz o produkcji czołgu? My nawet pasoszelek dla piechoty i granatnika jednorazowego nie mozemy wyprodukowac :)

hani11
piątek, 23 lipca 2021, 00:22

Bo niema go już kto zbudować.

Wiem co piszę
czwartek, 22 lipca 2021, 22:53

Bo ktoś o to skutecznie zadbał.

Herr Wolf
czwartek, 22 lipca 2021, 18:49

To trzeba ją wymyślić!

lol
czwartek, 22 lipca 2021, 16:55

Nom a potem pacerniki , nie wroć przestarzałe no te lotniskowce ?

LMed
czwartek, 22 lipca 2021, 16:39

Smutne, ale traktowanie tych opowieści poważnie jest niemożliwe. Ciekawe , czy analiza domenowa została ukończona? Może to z tych właśnie prac wynikła bezwzględna konieczność zakupu "Abramsów" cudnych.

piątek, 23 lipca 2021, 11:37

Zawsze lepsze od szwabskich

22
czwartek, 22 lipca 2021, 16:39

Czy ktoś w te obietnice uwierzył? Przecież takie zdolności przemysłowe buduje się dekady.

Wojciech
czwartek, 22 lipca 2021, 16:26

ZDOLNOŚCI RAKIETOWE! Przeciwlotnicze, przeciwrakietowe, przeciwpancerne a w końcu uderzeniowe a nie mrzonki o czołgach.

czwartek, 22 lipca 2021, 16:55

To się nie wyklucza. Opracowanie nowego czołgu zajmie 10-15 lat. A do tego czasu implementacja produkcji, oraz sama produkcja rakiet licencyjnych CAMM i CAMM-ER dla Narwi,

Extern
piątek, 23 lipca 2021, 10:54

Gepard ma być pokazany w metalu przez Obrum już w 2024. Owszem to dopiero czołg lekki, ale pozwoli zastąpić wszystkie nasze Tetki.

Nico
piątek, 23 lipca 2021, 09:45

Czołgi np. K2 można prodókować w Polsce a dla ułatwienia 1 partię 250 z 590 czołgów zamówić w Korei Południowej a pozostałe 340 czołgów prodókować w Polsce w HCP ...I po co opracowywać od podstaw nowy czołg jak można produkować na licencji niemieckiej lub koreańskiej

LMed
czwartek, 22 lipca 2021, 17:13

10-15 lat? Myślisz o warunkach polskich?

Alek
czwartek, 22 lipca 2021, 22:06

Ile lat minęło od chwili kupna licencji od Koreańczyków na Kraba do uruchomienia produkcji ?

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 23 lipca 2021, 11:38

On tego nie pamięta, bo tak mu wygodniej.

Logistyk
czwartek, 22 lipca 2021, 16:09

"by „finalnie wytwarzać czołgi, śmigłowce..." Niestety będzie to trudne i kosztowne do odtworzenia lub stworzenia od nowa.

AXM
czwartek, 22 lipca 2021, 16:05

Kupili Abramsy bez żadnego offsetu,z trudem modernizują Leopardy a ten gada że będziemy czołgi produkować u siebie....... za 200 lat jak dobrze pójdzie.A gdzie są najważniejsze programy czyli obrona przeciwlotnicza ???? Dwie baterie Patriot na defilady i koniec :)

Nico
piątek, 23 lipca 2021, 09:51

W Polsce od 2008 nie produkujemy czołgów więc o własnej produkcji należy zapomnieć i uświadomić to Gryglasowi .. w Polsce będzie możliwa produkcja czołgów tylko po transferze technologii i zakupie licencji która będzie zawierała zapis o możliwości wprowadzania modyfikacji oraz oracowywania pojazdów na bazie podwozia czołgu

Łukasz
czwartek, 22 lipca 2021, 21:22

Patriot obroną przeciwlotniczą??

Joe B.
piątek, 23 lipca 2021, 09:34

A czym - okrętem podwodnym? Patriot to średnia i najwyższa strefa OPL!

AMF
czwartek, 22 lipca 2021, 18:09

Nawet za dwadzieścia by można, tylko wcześniej trzeba by zaludnić latarnie.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 23 lipca 2021, 11:40

Dobrze napisane.

czwartek, 22 lipca 2021, 16:54

Nie kupili! Napisali do Amerykanów czy można u nich kupić!

xXx
czwartek, 22 lipca 2021, 16:00

No jakoś tego nie widzę - Abramsa u siebie nie będziemy produkować, a sens logistyczny posiadania 2 modeli czołgów jest kiepski. Prędzej dokupią ze 2 partie Abramsów i ubiją Wilka. Dobre w scenariuszu gdzie jest mniej niż 10 lat do wojny, w innym poszlibyśmy pewnie w K2PL, 10 lat na budowę przemysłu i 10 kolejnych na klepanie 500 sztuk K2PL. Kończą właśnie Nord Stream 2, wiec mamy odpowiedź, który to scenariusz.

123
czwartek, 22 lipca 2021, 18:19

Nieważne co byśmy kupili to i tak serwis na nowo trzeba składać noo chyba ze stare A4 albo A5 No i mamy podstawy na borsuku cala elektronika stabilizacje mamy nawet doświadczenia w produkcji pancerzy ceramicznych reaktywnych noo i baa opracowywano i testowano u naz powodzeniem system aktywnej obrony który działał i zestrzeli wywal pociski. Potrzebny jest tylko doświadczony partner zagraniczny do opracowania skorupy z napędem noo i do poskładania tego co mamy do kupy po przeskalowaniu elementów z bwpa a WB raczej da rade wiedza co robią ale to i tak kilkanaście lat. A i mamy na chwile obecna 3 modele czołgów i kilka wersji nawet teraz różniącej się serwisem. Ale zakup troszkę poprawi sytuacje w dywizjach teraz mieszanka po 2 -3 typy wozów w dywizjach/brygadach a tak 18DZmech będzie miała 1 typ zamiast 2 11LDKPancnajprawdopodobnie tez 1 jak leo wrócą do niej. I zapewne M1 beda w lepszym stanie i o niebo łatwiejsze utrzymanie ich będzie w gotowości niż całego cyrku jaki mamy ?? powód ?? nowe czołgi dostępność części a nasze Leo i T to wozy z lat 80/90 zajechane przez Niemców i przez nas gdzie już praktycznie u nas się nie produkuje nic a Niemcy tez zapewne do A4 i A5 już nie produkują niby to leopard ale w nowszych to tylko skorupa a reszta inna napęd zmodernizowany elektronika i flaki inne tak ze inne części.

AMF
czwartek, 22 lipca 2021, 18:13

Zły, nawet jak Abramsy przypłyną szybko, to wyszkolenie i zgranie załóg (oraz mechaników) to kilka lat. Na szybko to powinni uzupełnić braki w broni ppanc piechoty i rozpoznanie artylerii. Zaś samym pancerniakom nie mniej od czołgów brakuje WZT.

ACAN
czwartek, 22 lipca 2021, 17:55

Egipcjanie mają u siebie montownie Abramsów. Zawsze lepsze to niż branie z pułki. Sądzę że jeśli naprawdę myślą o zdolnościach do budowy własnego czołgu to opcja koreańska jest lepsza.

Autor
czwartek, 22 lipca 2021, 16:55

Sensowne jest posiadanie 500 Abramsow ze zdolnościami serwisowymi oraz remontowymi/modernizacyjnymi. Plus drugi typ czołgu docelowo lżejszy jak Gepard, a Wilk to zastąpienie Abramsow w dalszej perspektywie

Dr
czwartek, 22 lipca 2021, 18:00

Bardziej sensowne jest posiadanie 500 Leopardów 2A7, i 350 Abramsów.. T-72 i PT-91 w ilosciach hurtowych jedynie posprzątają. 48 F16 zapewni bezpieczeństwo z góry, do tego Migi i Suki z kasetową. Resztę obroni artyleria w Langustach i Krabach, ktorych przecież mamy tysiące, Feniksy tylko czekają hahaha . Rzeczywistość jest.... Inna.

xXx
czwartek, 22 lipca 2021, 19:14

Popatrz na Nord Stream 2, a zdasz sobie sprawę, że zobaczyli byśmy 500 Leopardów 2A7, na paradzie zwycięstwa w Warszawie...nie naszego.

rex
czwartek, 22 lipca 2021, 15:57

życzę wytrwałości w realizacji bo plan dobry, można by napisać wręcz oczywisty. Problemem pozostaje czas, tego mamy bardzo mało więc potrzebujemy mniej dyskusji a więcej działań. Nowy sprzęt nie musi być od razu naj,naj,naj ważne aby był naszej produkcji, szybko i w odpowiedniej ilości. Powodzenia !

vvv
czwartek, 22 lipca 2021, 16:39

oraz f-35 bez offsetu <3

vvv
czwartek, 22 lipca 2021, 16:39

Himars - bez offsetu dla PGZ, aw101 - bez offsetu, s-70i - bez offsetu, patriot - z minimalnym offsetem, m1a2p - bez offsetu, javeliny zamiast spike i ukatrupiony pirat.... zakaz promocji RAK-a oraz Brosuka zagranicą :D nie ma co pis wspiera grabaży PGZ

rex
czwartek, 22 lipca 2021, 18:00

offset to nie jest prezent, trzeba za niego grubo zapłacić. Czasami lepiej kupić licencję na konkretny produkt bo wtedy otrzymujesz pełną technologię niezbędną do jego wytwarzania, a czasem też maszyny. W offsecie otrzymujesz zdolności szczątkowe w wybranych cząstkowych obszarach.

gegroza
czwartek, 22 lipca 2021, 23:05

Jakaś licencja od USA ?

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 23 lipca 2021, 11:43

To patrz na K1.

czwartek, 22 lipca 2021, 17:32

AW101 z offsetem za 400mln pln, ale reszta się zgadza.

vvv
piątek, 23 lipca 2021, 16:05

aw101 ma offset na tapicerke oraz montaz apteczki i ogledziny aw101. nie za nic ponad to.

Autor
czwartek, 22 lipca 2021, 16:57

Offset to był pomysł na zastopowanie modernizacji technicznej wojska. Jak chcesz mieć zdolności produkcyjne to zapłacisz jak za zboże.... Jak chcesz to kupujesz licencję, nigdzie na świecie offset nie występuje pod taką nazwą..

Michał
czwartek, 22 lipca 2021, 15:45

FINALNIE! dobre sobie! Finalnie to my już produkowaliśmy i czołgi i śmigłowce, wystarczyło tego nie niszczyć...

czwartek, 22 lipca 2021, 17:30

A kiedy to produkowaliśmy własne czołgi? Nawet przed wojną robiliśmy licencyjnie Vickersa jako 7TP. Po wojnie wszystko na licencji i w bieda eksportowych wersjach. Śmigłowce to tylko w liczbie pojedyńczej - jeden typ: W-3 Sokół. O SW-4 nie będe wspominał.

Extern
piątek, 23 lipca 2021, 10:58

No był 10TP i 14TP a to już były rodzime konstrukcje, niestety nie zdążyły wejść do produkcji seryjnej.

Autor
czwartek, 22 lipca 2021, 17:01

Ale jakie czołgi? Pt 91... Armata słowacka, system kierowania ogniem francuski, power pack też nie polski.. składak taki, więc jakie te zdolności były faktycznie? Zaorane zostało używanymi Leopardami oraz brakiem zamowien. Skupmy się na krabach borsukach może na dziś...

123
czwartek, 22 lipca 2021, 20:52

Armata nie słowacka tylko rosyjska na licencji w Słowacji robiona system kierowania ogniem polski DRAWA silnik polski PZL-Wola S12U pancerz reaktywny polski Erawa1-2 system samoobrony Polski OBRA itd :) Mylisz czołgi no chyba ze pasuje ci to do koncepcji ze nie ma nic polskiego :D Eksportowe PT-91 maja francuskie podzespoły power-packa i SKO bo wkładasz to co chce klient. I może cie zdziwię ale w Polsce opracowywano aktywny system samoobrony który był testowany i działał zestrzeli wywal atakujące pojazd pociski i mamy własny pancerz ceramiczny :) Zdolności były mieliśmy - Producenta napędów - SKO - Pancerz ceramiczny i reaktywny - Pasywny system samoobrony - Aktywny system obrony Tylko potem zaczęto sprowadzać leopardy i PO i pochodne wycinały powoli projekty zaczęli od dostawcy silników likwidując zakład a potem poszło dalej.

z
czwartek, 22 lipca 2021, 20:26

Polskie PT91 mają polskie silniki akurat...

ACAN
czwartek, 22 lipca 2021, 17:59

Abrams też ma licencyjną niemiecką armat. Nikt nie robi czołgów na 100 procent sam. Tak wygląda współczesny świat. Niech by był na licencji albo składak ale spolonizowany ale robiony serwisowany i modernizowany u nas

x95
czwartek, 22 lipca 2021, 18:19

Rosja robi czołgi sama. USA i Chiny zresztą też - armatę w Abramsach wytwarzają przecież sami.

Extern
piątek, 23 lipca 2021, 11:07

Ale to właśnie przed chwilę wymieniłeś 3 najsilniejsze kraje na świecie. Kraje z naszej półki jak np. Turcja, Korea Płd. Hiszpania, Grecja, jednak produkują czołgi w jakiś kooperacjach lub na licencjach. Chlubnym wyjątkiem jest tu Izrael który mając mniejszy dochód narodowy od Polski produkuje zupełnie samodzielnie własny czołg. Ale to wynika z bardzo specyficznego podejścia Żydów do sojuszy. Nie ufają nikomu i po prostu muszą być samodzielni. Nawet przecież z Amerykańskiej broni wyrzucają całą elektronikę i wstawiają własną.

Aha
piątek, 23 lipca 2021, 09:55

Wytwarzaja sami, ale jest to licencja niemieckiej armaty Rheinmetalla, ktora w USA produkuje General Dynamics pod nazwa M256. Nie jest to osamotniony przypadek, poniewaz licencja Rheinmetalla to tez armaty czolgow: Type 90, K1 i K2, Altay, Ariete i za chwile zmodernizowany Challenger 2. Armata Merkavy to tez ta sama armata, tylko "po cichu"(bez rozglosu, jak wiekszosc pomocy Niemiec dla Izraela) wprowadzona jako produkt wlasny IMI.

Tweets Defence24