Reklama

Gripen rozbił się po zderzeniu z ptakami

21 sierpnia 2018, 15:37
Gripen C
Fot. Försvarsmakten/Facebook

Dzisiaj, około godziny 9:45 czasu lokalnego ,w rejonie miejscowości Karlskrona, rozbił się należący do Szwedzkich Sił Powietrznych, myśliwiec JAS-39C Gripen. Przyczyną wypadku było zderzenie ze stadem ptaków. Pilot zdołał się katapultować i jest w dobrym stanie

Według informacji przedstawionych na konferencji prasowej przez rzecznika Ministra Obrony Szwecji, Johana Lundgrena, samolot należący do Skrzydła F17, wystartował z bazy Blekinge koło Karlskrony. Wkrótce po starcie, doszło do zderzenia ze stadem ptaków. Wskutek uszkodzeń maszyny pilot podjął decyzje o katapultowaniu się. Został podjęty przez załogę śmigłowca ratunkowego i przetransportowany do szpitala na badania. Obecnie znajduje się w dobrym stanie. Nie ma informacji o innych osobach poszkodowanych w tym zdarzeniu.

Samoloty JAS 39 Gripen służą w siłach powietrznych Szwecji (ponad 90 egzemplarzy), Czech, Węgier, RPA i Tajlandii

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
sos
środa, 22 sierpnia 2018, 14:31

W 2007 roku Gripen sam katapultował pilota. Też ciekawy przypadek.

turpin
środa, 22 sierpnia 2018, 13:07

No przecież to niemożliwe, by tak solidnie zbudowany samolot wojskowy `rozbił się` po pacnięciu w drób. No po prostu niemożliwe - wystarczy prosty eksperyment z kupioną w Biedronce kurą, by to udowodnić. Coś musiało tam eksplodować. Myślę, że należałoby poszukać związku z rakietą rzekomo zgubioną nad Estonią...

Courre de Moll
środa, 22 sierpnia 2018, 12:59

@leszczak - każdy jednosilnikowy odrzutowiec spadnie po zassaniu ptaka odpowiedniej wielkości

Perun
środa, 22 sierpnia 2018, 12:44

@M.Leszczak każdy samolot to delikatna konstrukcja nie przystosowana do zderzenia się ani z ptakami ani z drzewami.

M. Leszczak
środa, 22 sierpnia 2018, 11:08

Grippen to delikatna konstrukcja nie sprawdzona w warunkach bojowych. Skoro zderzenie z ptakiem niszczy maszyne szkoda nawet myslec co by bylo gdyby byla to rakieta.

chateaux
środa, 22 sierpnia 2018, 10:06

@znafca Gdybysmy wybrali wowczas nie mogace w jednym locie zabrac ładunków powietrze-ziemia i powietrze-powietrze Gripeny, byłby to błąd 50-lecia. Wiekszym byłby tylko wybór niemal muzealnych Mirage 2000, ktory były wlasnie wycofywane ze służby z wiekszosci krajów.

tagore
środa, 22 sierpnia 2018, 01:38

No cóż ,silnik odrzutowy to nie jest maszyna do mielenia mięsa.

tom
środa, 22 sierpnia 2018, 00:40

super samolot, szkoda że kupiliśmy szrot F-16

realista
wtorek, 21 sierpnia 2018, 23:40

wiec są równie groźne co ptaki kalibru 30 mm

znafca
wtorek, 21 sierpnia 2018, 20:58

Super to kolejny; jak to było ? Mieliśmy brać Gripen-y zamiast F 16. Tymczasem te pierwsze spadają w czasie pokoju coraz częściej a walory bojowe nie znane . Strach pomyśleć jak będzie to wyglądać w czasie godziny W.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama