Gripen E nabiera realnych kształtów. Szwedzki myśliwiec podbije rynek?

15 marca 2014, 11:39
Fot. Saab
Defence24
Defence24

Firma SAAB rozpoczęła montaż pierwszych trzech prototypowych myśliwców Gripen E. Szwedzkimi maszynami zainteresowana jest Szwajcaria oraz Brazylia. Nowy samolot ma znacznie różnić się od obecnie eksploatowanych wersji myśliwca JAS39.

Reklama

Wraz z rozpoczęciem montażu maszyn ujawniono jak mają wyglądać. Gripen w wersji E jest myśliwcem, którego zakup rozważają poza Brazylią (36 sztuk w ramach programu FX-2) i Szwajcarią (22 sztuki) także sami Szwedzi.

Pierwsze loty prototypu Gripen E zaplanowano na drugą połowę 2015 r. Samolot testowy 39-8, a także maszyna do prób statycznych, 39-83 już powstają w fabryce firmy Saab w  Linköping. Powstają także pierwsze części maszyny testowej 39-9, która ma wzbić się w powietrze na początku 2016 r. Egzemplarz 39-8 zostanie użyty głównie do testów płatowca i systemów sterowania, podczas gdy z pomocą 39-9 będą badane systemy taktyczne. Wszystkie niezbędne zmiany zostaną wprowadzone w samolocie 39-10, który ma być pierwszą maszyną w 100 % zgodną z konfiguracją wersji E.

Saab planuje, że ten egzemplarz do programu testowego dołączy na początku 2017 r, niedługo później powstaną pierwsze maszyny seryjne. Certyfikację zaplanowano na 2018 r., w tym samym roku mają rozpocząć się dostawy myśliwców dla Brazylii i Szwajcarii, już z nowym oprogramowaniem awioniki w standardzie MS21.

Po rozpoczęciu pełnoskalowej produkcji wszystkie samoloty mają zostać dostarczone w przeciągu 18 miesięcy. Jeżeli odbiorcy zdecydują się na okres przejściowy z użyciem wariantów C/D, konwersja tych maszyn ma potrwać mniej niż rok. Nowy myśliwiec nie będzie korzystał z części starych wersji, jednak takie same zostaną częściowo systemy paliwowe, wiatrochron, osłona kabiny, fotel wyrzucany i sterolotki.

Różnice w porównaniu do starego wariantu są bowiem znaczne. Gripen E będdzie nieco większy i wyposazony aluminowo-litową ramę strukturalną, łączącą kadłub i wewnętrzne skrzydłowe pylony podwieszeń.  Powiększono także wloty powietrza do silnika, a także zainstalowano nowe podwozie, z większym, pojedynczym kołem podwozia przedniego. Podwozie główne chowa się w skrzydłach, co pozwala na osiągnięcie 40% większej pojemności zbiorników paliwa. W tylnej części kadłuba maszyny dodano nowy wlot powietrza, który jest niezbędny do chłodzenia wyposażenia do walki elektronicznej oraz radaru Selex ES Raven ES-05 z aktywnym skanowaniem elektronicznym. 

Jednostka napędowa wersji E to silnik turbowentylatorowy GE F414-39E. Maksymalna masa startowa maszyny ma wynosić 16,5 tony, przy masie własnej struktury płatowca wynoszącej zaledwie 3 tony. Samolot ze wszystkimi komponentami, ale bez paliwa waży, zgodnie z informacjami na stronie www firmy Saab, 7600 kg. Samolot ma być wyposażony w nowe czujniki, w tym system elektrooptyczny IRST Selex Skyward G oraz zaawansowany system identyfikacji IFF. Nowe wyposażenie jest testowane na starszej maszynie Gripen D (samolot 39-7). Testy IRST planuje się jeszcze w marcu, a nowa wersja radaru ES-05 jest już w drodze do zakładów firmy SAAB. Samolot 39-7 wylatał już około 260 godzin. Obecnie testowany jest na nim wyświetlacz przezierny HUD wariantu E.

Proces projektowania wersji E jest bardzo zaawansowany, Szwedzi oparli go na oprogramowaniu CATIA firmy Dassault. Pozwala ono na projektowanie procedur obsługi samolotu, bez potrzeby robienia tego na gotowej maszynie. Gripen E jest także zbudowany z mniejszej ilości komponentów. Jedną dużą, wydrukowana w 3D część stanowi np. rama radaru. W wersji C ten element składa się z ponad 20 mniejszych części. Mniejsza liczba elementów oznacza niższy koszt produkcji.

SAAB mówi o nawet 50-procentowym obniżeniu kosztów, w stosunku do cen z 2009 r. Przedstawiciele firmy twierdzą, że nowe technologie zastosowane w produkcji Gripena E zmniejszą liczbę koniecznych do dopracowania maszyny lotów testowych. W przypadku modeli C/D potrzebne było około 4000 lotów, w przypadku wariantu E, 3 egzemplarze mają odbyć jedynie około 1200 misji. 

Samoloty Gripen w wariantach od A do D są na wyposażeniu Sił Powietrznych Czech, Węgier, RPA, Szwecji i Tailandii. Kolejne maszyny są oferowane Brazylii, Szwajcarii, ale także Malezji, mówi się także o dodatkowym zakupie ze strony Tailandii. Potencjalni nabywcy na liście SAABa to Belgia, Botswana, Dania, Estonia, Finlandia, Filipiny, Indonezja, Litwa, Łotwa, Peru, Portugalia i Słowacja. Długofalowo SAAB planuje sprzedaż około 400 samolotów Gripen różnych wersji w ciągu najbliższych 20 lat.

(JSm)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
łysy40
sobota, 5 kwietnia 2014, 22:00

W przetargu na samolot wielozadaniowy startowała oferta francuska Mirage-dziś mielibyśmy Rafale lub Eurofightera.W ofercie Szwedów był Jas39 Gripen-a w niedalekiej przyszłości mielibyśmy Gripena w wersji E ale nasi rządzący wybrali f16,którego produkcja niebawem się zakończy a my zostaniemy jak zawsze z głową w nocniku.

łysy40
sobota, 5 kwietnia 2014, 21:59

W przetargu na samolot wielozadaniowy startowała oferta francuska Mirage-dziś mielibyśmy Rafale lub Eurofightera.W ofercie Szwedów był Jas39 Gripen-a w niedalekiej przyszłości mielibyśmy Gripena w wersji E ale nasi rządzący wybrali f16,którego produkcja niebawem się zakończy a my zostaniemy jak zawsze z głową w nocniku.

Qba
niedziela, 12 kwietnia 2015, 01:39

Mielibyśmy Gripena E gdybyśmy go kupili. A zapominasz, że on dopiero teraz dorównuje F-16 sprzed 15 lat.

Michal
sobota, 15 marca 2014, 16:34

Ja przeczytałem o masie własnej 3 tony też mi się światełko zapaliło czerwone. W/g wiki aktualny Gripen ma masę własną 6,8 t. Dodatkowo "Gripen E będzie nieco większy" Dla porównania F35 13ton. Tak więc: a łyżka na to niemożliwe.

Michal
sobota, 15 marca 2014, 16:33

Ja przeczytałem o masie własnej 3 tony też mi się światełko zapaliło czerwone. W/g wiki aktualny Gripen ma masę własną 6,8 t. Dodatkowo "Gripen E będzie nieco większy" Dla porównania F35 13ton. :Tak więc" a łyżka na to niemożliwe.

zdziwiony
sobota, 15 marca 2014, 16:15

Masa własna ostatnich wersji Gripena C/D wynosiła mniej więcej 7 ton. Jakim ci=udem nowa większa maszyna o bogatszym wyposażeniu ma ważyć mniej niż połowę masy wersji samolotu, której jest rozwinięciem?

Jac
niedziela, 23 sierpnia 2015, 14:06

Samolocik prezentuje się obiecująco. Nowoczesny, tani w eksploatacji i łatwy w obsłudze. Niestety 98 kN ciągu jest wartością niewystarczającą. T/W = ~0.94 (masa własna plus paliwa plus uzbrojenia dla misjii AtA) to żenująco mało jak na obecne czasy. Rozwiązaniem mogło by być zastosowanie silnika F414 EPE (ciąg 120 kN, T/W = ~1.1, a to już przyzwoita wartość). Pytanie tylko czy SAAB dogada się z GE, w co jednak wątpię. Pozdrawiam.

mirage 2000-9
sobota, 15 marca 2014, 12:02

Masa własna 3 tony ? Coś się chyba komuś pomyliło !

JSm
sobota, 15 marca 2014, 16:43

Chodzi wyłącznie o sam płatowiec, bez silnika, awioniki etc. Masa z wyposażeniem, tzw. dry weight wynosi 7600 kg

JSm
sobota, 15 marca 2014, 12:55

Takie są informacje podane przez SAABa. Masa własna płatowca ma stanowić 20% maksymalnej masy startowej, czyli około 3200 kg.

Mirosław Znamirowski
poniedziałek, 17 marca 2014, 09:30

Hmm. Na liście potencjalnych nabywców Gripena E próźno szukać Polski. A szkoda. Najwyraźniej w firmie SAAB doskonale zdają sobie sprawę, że nic nie ugrają w naszym kraju, w którym to ważniejszy od interesu narodowego jest interes naszego największego "przyjaciela" czyli USA. A przecież gdyby RP dogadała się w sprawie wspólnego zakupu Gripenów E z pozostałymi państwami Grupy Wyszechradzkiej, to można by zapewne liczyć w takim przypadku na bardzo daleko idące ustępstwa ze strony producenta.

Adam
wtorek, 18 marca 2014, 23:02

Żadne z państw Grupy Wyszechradzkiej nie planuje zakupu Gripenów E. Poza tym ten samolot nie spełnia minimalnych wymagać Polskich Sił Powietrznych co do integracji z uzbrojeniem od F-16 C/D Block 52+.

Jac
poniedziałek, 24 sierpnia 2015, 00:42

Autor wspomniał w artykule o masie własnej 7600 kg. Jakoś nie mogę w to uwierzyć. Silnik F414 -GE-39E waży o 54 kg więcej od tego stosowanego w wersji C. Masa płatowca ze względu na zastosowanie materiałów kompozytwych zmniejszyła się. Jakim więc cudem masa tego samolotu tak wzrosła? Pragnę nadmienić że wg jednych źródeł masa nie przekroczy 7 ton, według innych będzie to 8 ton, a według autora 7600 kg. Konkluzja jest taka że musimy poczekać te 2 lata żeby poznać prawdziwe dane "E". Pozdrawiam.

Scooby
niedziela, 16 marca 2014, 21:31

Jakby do naszych Su-22 wstawić to co ma grippen amerykańskie też były by dobre.. . W razie potrzeby to ile Szwecja dośle Czechom ? USA mogą nam od ręki dosłać z 300 szt F-16.

Prawy
poniedziałek, 17 marca 2014, 20:39

mogą nam dosłać ? No jezeli się nie dogadją najpierw na nasz koszt z putinem, to napewno na pzyslą (po zapłacie).

beznadzieja
poniedziałek, 17 marca 2014, 11:52

"USA mogą nam od ręki dosłać z 300 szt F-16" Scooby - mama wie, że już palisz papierosy?

eee
niedziela, 16 marca 2014, 20:39

Ponoć całkiem nieźle sprawdza się ten samolocik. Jest przede wszystkim tani w utrzymaniu. Może zamiast kolejnych efów może by zakupić Gripena.

Li
poniedziałek, 20 lipca 2015, 09:23

Idealny dla naszej armii. Tani, nowoczesny a i w razie czego do Szwecji blisko.

Tweets Defence24