Grecka fregata próbowała zatrzymać statek. Wkracza marynarka Turcji

11 czerwca 2020, 13:09
Greek_frigate_HS_Spetsai,_F-453
Fot. Mass Communications Specialist 1st Class James C. Davis /U.S. Navy

Grecka marynarka wojenna podjęła próbę zatrzymania i kontroli tureckiego statku transportowego u południowych wybrzeży Krety, który zmierzał w stronę Libii. Po interwencji towarzyszącego jej tureckiego okrętu wojennego greccy marynarze odstąpili jednak od tych czynności.

Decyzję o zatrzymaniu i przeprowadzeniu tej kontroli podjąć miał dowódca sił morskich Unii Europejskiej na Morzu Śródziemnym działających w ramach Operacji "IRINI" kontradmirał Fabio Agostini z włoskiej marynarki wojennej. Operacja "IRINI", która rozpoczęła się 31 marca 2020 roku ma na celu wprowadzenie w życie embarga ONZ nałożonego na ogarniętą wojną domową Libię na dostawy broni i amunicji drogą morską.

Okrętem wojennym obecnie pełniącym aktywny dyżur w ramach tej międzynarodowej operacji była sprawująca tę funkcję od początku czerwca br. fregata rakietowa klasy Hydra "Spetsai" (F-453) należąca do greckiej marynarki wojennej. Okręt ten po otrzymaniu rozkazu podjął natychmiastową, standardową procedurę kontrolną wysyłając w stronę tureckiego statku transportowego swój pokładowy śmigłowiec morski Sikorsky S-60B-6 Aegean Hawk.

Grecka maszyna otrzymała jednak szybką odpowiedź ze strony znajdującej się w pobliżu tureckie fregaty rakietowej, że statek ten znajduje się pod ochroną tureckiej marynarki wojennej i należy do Turcji. W związku z tym dowódca Operacji "IRINI" rozkazał, aby grecki wiropłat powrócił na macierzysty statek, a dalsza misja kontrolna miała być kontynuowana zdalnie. Tymczasem turecki statek transportowy w eskorcie okrętu wojennego rodzimej marynarki popłynął dalej na wodach międzynarodowych w stronę Libii.

Zgodnie z prawem międzynarodowym każdy okręt wojenny ma prawo zatrzymać do przeszukania cywilny statek, jeśli ma on podejrzenie, że statek używany jest do celów niezgodnych z prawem. Przepis ten nie ma jednak zastosowania, gdy cywilny statek jest eskortowany przez inny okręt wojenny pod dowolną banderą. Dlatego wysyłanie przez Turcję transportów wraz z eskortą marynarki wojennej bardzo ogranicza, jeśli nie wyklucza możliwości stosowania blokady morskiej wobec Libii.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 62
Reklama
Next
środa, 22 lipca 2020, 18:17

Niósł wilk razy kilka i ponieśli wilka. A tak właściwie - w czasach Erdogana Turcja stała się raczej kulą u nogi w NATO oraz pokazuje innym członkom, gdzie tak naprawdę ma NATO.

kd12
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 13:56

Dlatego, mimo podeszłego wieku nasze obecne 2 fregaty OHP są potrzebne. Nawet jak jedna jest w remontach.

Anty 50 C-cali przed 500+
niedziela, 14 czerwca 2020, 10:42

i jako ostatni? kropka nad "i". I po to Marynarka wojenna także potrzebna.! Swoją droga czy to nie ciekawe że Turcy do zestrzeliwania drona w warunkach bojowych to "raczej" OHP-y prowinencji wuja sama..a nie budowane z rozmachem- w tym u siebie- fregaty "Niemca"?! Takie wielkości prawie ORP "Błyskawica" (ech czasy, błyskawicznie przekazana w DWA lata, od startu budowy!!). Przeciwnie jak nasi geniusze, Turcy najpierw zawierzyli stoczniom niemieckim,(... w czasach przekazywania trzech kutrów flocie NRD, to przyszłe nasze "Orkany")...I co teraz, nico, jajco? Z tego kombinowania z modułami z armaciskami 127mm kraju wuja sama, rakietami plot włoskiej mody, ba nawet śmiglakiem pokładowym zrobionym z "cywila" za to z sonarem zanurzanym. Wuj sam najwidoczniej "pogodził" sojuszników, bo i Grecy (na foto) najwidoczniej zapragnęli dzikego dalekiego zachodu w postaci solidnego lufiska 127mm( u nas zaraz to "na kolanach", by zrobić dobrze itp itd). Podobno czas reakcji to tak minuta.

Weapon ship
piątek, 12 czerwca 2020, 20:11

To jaka tam była broń na tym Tureckim statku???

sobota, 13 czerwca 2020, 13:28

Nie wazne cz\y byla tam bron czy nie ,wazne ze niestety Grecy wycofali sie jak jejednokrotnie twierdzilem ze silny zawsze moze wiecej .

Wawiak
niedziela, 14 czerwca 2020, 02:01

Niestety, nie mieli innego wyjścia - wyjaśnienie masz w artykule. To nie jest kwestia silniejszego, tylko respektowania ustaleń międzynarodowych.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 20:22

Wycofali się bo takie sa pzrepisy prawa miedzynarodowego.

Aleksandros
piątek, 12 czerwca 2020, 17:50

Greaka trirema szybsza od tureckiego statku gaflowego Meta w Libii

Filipidos
piątek, 12 czerwca 2020, 17:48

Grecka marynarka eskortuje,statki tureckie do Libii Na,wypadek gdyby chcieli dozbroic Cyor

easyrider
piątek, 12 czerwca 2020, 16:34

I to jest grą zawodowa. Turcy realizują swoje cele i robią to skutecznie. Wykorzystują ewidentną słabość polityczną Zachodu. Jak widać cała potęga militarna USA jest bez znaczenia skoro państwo się chwieje po nieudanej interwencji policyjnej.

XYZ
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 16:02

Ta słabość zachodu to też słabość Turcji czy Rosji, więc nie siej fermentu. Tak jak zachód podpisał się pod tym prawem międzynarodowym, tak samo zrobiła Rosja i Turcja. I w odwrotnej sytuacje te kraje postąpiły by tak samo, w innym przypadku równało by się to z wypowiedzeniem wojny. Turecki okręt w razie dalszego zatrzymywanie statku który konwojował, miał prawo do otworzenia ognia, bo takie prawo obie strony podpisał i działa to w obie strony.

Wawiak
niedziela, 14 czerwca 2020, 02:02

Przerabialiśmy to w latach 30 ubiegłego wieku. Jak się skończyło - wszyscy wiemy :-/

ribik
piątek, 12 czerwca 2020, 15:00

Właśnie, czy miało być zatopić, czy zestrzelić?

El ninio
piątek, 12 czerwca 2020, 13:55

Wprowadzić embargo na Turcję.

Fanklub Daviena
piątek, 12 czerwca 2020, 12:47

A podobno obowiązuje jakieś embargo ONZ na dostawy broni do Libii. Widocznie zdaniem NATO embargo obowiązuje tylko Rosję a NATO nie... :)

Francik Dolas wywoływacz wojen światowych
sobota, 20 czerwca 2020, 10:03

a wiesz ty @fanklubie daviena że Turcja jest w NATO? teoretycznie starczyłby rozkaz admirała dowodzącego NATO na Morzu Śrøddziemnym, wydany tureckiej fregacie do poddania się kontroli robionej przez Grekøw

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 13:16

jedynie w tym przypadku gdyby ta fregata podlegała temu admirałowi czyli była oddelegowana do jednostek NATO na M. Śródziemnym. Jezeli nei była to nic by to nie dało bo zwyczajnie by mu nie podlegała.

easyrider
niedziela, 14 czerwca 2020, 09:28

Oczywiście. Rosji nie ma co poważnie traktować, bo ona nikogo poza sobą i silniejszymi nie liczy się. Dlatego należy Kreml zwodzić, oszukiwać, wykorzystywać umowy i układy do naszych celów. Skoro na nas psy wieszają, to niech chociaż mają do tego realne powody :)

Wawiak
niedziela, 14 czerwca 2020, 02:04

Decyzja o inspekcji była w ramach dowództwa sił UE, nie NATO ("(...)Decyzję o zatrzymaniu i przeprowadzeniu tej kontroli podjąć miał dowódca sił morskich Unii Europejskiej na Morzu Śródziemnym(...)").

Orthodox
sobota, 13 czerwca 2020, 12:07

NATO, jako organizacja nie ma z całą sytuacją nic wspólnego.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 10:00

No cóz Turcja wzoruje się na Rosji jak widac:))

sobota, 13 czerwca 2020, 13:30

Davien nie tylko Turcja USA robia inaczej ?daj przyklad ze jestem w bledzie pamietaj mocny moze duzo a mocniejszy jeszcze wiecej tak bylo i tak bedzie .

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 13:17

No to czekam, udowodnij ze USa postępuje tak jak Turcja i Rosja łamiac embargo ONZ. Czas start.

Wawiak
niedziela, 14 czerwca 2020, 02:05

No właśnie, podaj przykład takiego zachowania USA. Będziesz miał z tym niejaki problem.

kim1
piątek, 12 czerwca 2020, 11:52

To jest odpowiedź dlaczego nam też jest potrzebnych kilka fregat rakietowych.

Rychu
piątek, 12 czerwca 2020, 10:57

I co wy na to ? Mamy NATO jak na lato ! Boki zrywać !

Orthodox
sobota, 13 czerwca 2020, 12:05

To nie jest misja NATO.

chateaux
sobota, 13 czerwca 2020, 04:40

Jakieś państwo NATO zostało zaatakowane że NATO musi reagować?

dywersant
piątek, 12 czerwca 2020, 10:20

Wniosek z tego, iż operacja "IRINI" z góry jest skazana na porażkę, oraz tradycyjnie jest to strata sił i środków. Rezolucje ONZ od dawna mają wartość papieru, na którym zostały zapisane.

Zbigniew
piątek, 12 czerwca 2020, 01:08

Czyli Turcja udzieliła informacji wszem i wobec że nie uznaje uprawnienia Unii Europejskiej do kontroli jej działania, a także że Turcja jako druga siła w NATO przyznaje wyższe kompetencje współpracy z Rosją niż z sojuszem atlantyckim. Jak to ogarnąć rozumem?

Orthodox
sobota, 13 czerwca 2020, 12:03

Turcja nie jest w Unii, więc jej przepisy może luźniej interpretować. Ale jej fikołki wewnątrz NATO, to inna para kaloszy. Dla mnie przestała być wiarygodnym i przewidywalnym sojusznikiem.

Bolo
czwartek, 11 czerwca 2020, 23:29

Okręt NATO chce skontrolować statek a inny okręt NATO go przegania, to teraz wiadomo jak USA dostarczają broń dla tzw rebeliantów w Syrii. Fajnie to oznacza że wystarczy ze swoim statkiem wypełnionym bronią wysłać okręt i wszelkie embarga biorą w łeb

chateaux
sobota, 13 czerwca 2020, 04:42

Któryś z tych okrętów miał nosił jakąś banderę NATO?

Kapustin
piątek, 12 czerwca 2020, 17:43

Ostatno 2 rosyjskie kurty rybackie braly mazut w bengazi A tam dorsza NIE znaleziono

Wawiak
niedziela, 14 czerwca 2020, 02:06

Musi kawior przywieźli. Taki gruby: 105, 122 lub 125 mm...

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 12:13

Rosja raczej 105-tek nie uzywa wiec raczej był to rozmiar 100:))

Wawiak
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 00:41

Fakt. Mój błąd.

Milutki
czwartek, 11 czerwca 2020, 23:28

Blokada morska w praktyce dotyczy tylko jednej strony czyli GNA. Haftar dostaje ciągle wsparcie przez ląd z Egiptu i mimo wielokrotnego zgłaszania problemu, to UE nic nie zrobiła aby to naprawić np wymusić na Egipcie i Haftarze wspólne kontrolowanie granicy. Algieria i Tunezja ogłosiły neutralność i nie pozwalają na przerzut broni przez swoje granice, Tunezja nawet nie pozwoliła na przekazanie pomocy do walki z koronawirusem do Libii, pomoc musiała być przekazana tunezyjskiej armii a potem armia przewiozła pomoc do Libii. Porównując postawę Algierii i Tunezji z jednej strony a Sisiego z drugiej widać jak mało warte są inicjatywy pokojowe które ten dyktator firmuje.

piątek, 12 czerwca 2020, 17:42

Pragnę przypomnieć, że GNA opiera się na fundamentalistach islamskich. Egipt, Tunezja i Algieria to państwa islamskie, ale "świeckie" (jak na tamtejsze warunki) i fundamentalistów zwalczają (zbrojnie i krwawo). Turcja to państwo "świeckie", ale dryfujące w stronę fundamentalizmu (lepiej im się rozmawia z fundamentalistami, niż z reżimami "świeckimi"). AS i ZEA to fundamentaliści, ale fundamentalizmowi wahhabickiemu nie zawsze po drodze z klasycznym fundamentalizmem sunnickim. Do tego interesy gospodarcze, które z jednej strony wiążą Turcję i GNA, a z drugiej fundamentalistyczną AS i "świecki" Egipt. Trudne? To dopiero wstęp. Rosjanie mówią:"Wostok, dieło tonkoje". A niektórym tutaj się wydaje, że cała intryga polega na tym, czy Turek dołoży Ruskowi, czy na odwrót.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 10:03

Haftar ogłosił dzihad wiec daruj sobie kiepska manipulację. A wahabici są odłamem islamu sunnickiego. I popatrz jakoś nie wspierają GNA Ale własnei Haftara

jak zawsze w temacie..
niedziela, 14 czerwca 2020, 13:56

@Davidek Ale wiesz, że jihad może ogłosić co najmniej Kalif. A od kiedy to gen. Haftar został kalifem ?!

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 13:18

Ale wiesz ze nie masz zupełnei pojęcia o czym piszesz trollu?

Milutki
sobota, 13 czerwca 2020, 01:58

Haftar jest tzn świecki że wzywał do dżihadu przeciwko Turcji i jego oddziały stanowią wahabici maghdalici.

rob ercik
czwartek, 11 czerwca 2020, 21:56

Ups, Turcja członek mijającego pokój NATO

BUBA
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:57

NoTurcja nie daje sobie w kasze dmuchac.

Dim Sim
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:47

Greckie statki wozily chemikalia do makau a z powrotem opium

dim
sobota, 13 czerwca 2020, 07:39

Grecka flota handlowa stanowi nr 1 na świecie - wartością statków - pod grecką banderą, a greckiej narodowości armatorzy są także pierwsi pod tanimi banderami. Trudno, by nic się tam nie wydarzało, "flota aniołów" :)

janusz
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:01

W ten sposob Turcy beda przewozic bron do Libi i nikt ich nie odwazy sie skontrolowac .

Geo
czwartek, 11 czerwca 2020, 18:45

Hipokryzja x3 do ntej potęgi.

Filipidos
czwartek, 11 czerwca 2020, 17:38

Grecka marynarka nie,zatrzymała 209 tys uchodźców na RODOS Wysepka pęka w szwach

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 12 czerwca 2020, 17:52

Grecka marynarka to się nadaje do tarcia chrzanu albo obierania cebuli

Gosc.
czwartek, 11 czerwca 2020, 17:09

Adi mial by gdzies takie przepisy. Poslal by na dno i tyle.

Turecki
czwartek, 11 czerwca 2020, 17:08

Chytry Grek sam szmuglowal,broń do Libanu i Jordanii Takie 2 ,dobre uczynki

ito
czwartek, 11 czerwca 2020, 16:00

Wielka amerykańska pisarka, Margaret Mitchell, ustami swojego bohatera powiedziała: "nigdy jeszcze żadna wojna nie skończyła się tak, jak wyobrażał sobie ten, kto ją wywołał". Cóż, wojna w Libii zdecydowanie nie toczy się tak, jak Włochy, Francja i USA sobie wyobrażały. Może lepiej było dotrzymać obietnic dawanych Kaddafiemu- ty się cywilizujesz, my cię nie ruszamy? Bo ani rozwój sytuacji, ani koszty ponoszone przez Europę nie napawają optymizmem.

Hmmm
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:46

Od upadku Rzymu, Włosi z wybitnych dowódców nie słyną.

chateaux
sobota, 13 czerwca 2020, 04:47

A co mają wspólnego Włosi, ze starożytnym Rzymem?

niedziela, 14 czerwca 2020, 11:55

Rzym mają ;)

nick
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:37

Dlatego prawo międzynarodowe to fikcja.Silniejszy i bardziej zdecydowany zawsze postawi na swoim.Nie tylko zresztą międzynarodowe.Jeśli partia polityczna w państwie demokratycznym nagle stwierdza ,że demokratyczny porządek będzie naruszała, bo tak jej pasuje.To demokracja również staje się fikcją.W skrajnym przypadku zostaje ona zlikwidowana.Tak było w Niemczech w 1933roku po demokratycznych, zgodnych z prawem wyborach.

dim
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:19

Cha cha cha! Znów wyłazi całkowita bezsilność mentalna Europy. Tak samo jak to było np. w przypadku wojny domowej, a potem wojny religijnej w Jugosławii. Gdy to Europa faktycznie błagalnie spoglądała na USA o wtrącenie się i załatwienie spraw za nią. I teraz też nikt za Europę nie nic z Turcją nie załatwi. A jeżeli zrobi to, to na pewno nie w interesie Europy, a własnym i Izraela.

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 00:58

Dim, ale tam była grecka fregata:) Więc czemu nie zatrzymaliscie i nei przeszukaliscie tego statku??

dim
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 10:22

Ależ przeczytaj, jest o tym w artykule :) .................. dowódca Operacji "IRINI" rozkazał, aby grecki wiropłat powrócił na macierzysty statek, a dalsza misja kontrolna miała być kontynuowana zdalnie. Tymczasem turecki statek transportowy w eskorcie okrętu wojennego rodzimej marynarki popłynął dalej na wodach międzynarodowych w stronę Libii. Zgodnie z prawem międzynarodowym każdy okręt wojenny ma prawo zatrzymać do przeszukania cywilny statek, jeśli ma on podejrzenie, że statek używany jest do celów niezgodnych z prawem. Przepis ten nie ma jednak zastosowania, gdy cywilny statek jest eskortowany przez inny okręt wojenny pod dowolną banderą.

Davien
czwartek, 18 czerwca 2020, 20:52

Dim więc czemu masz jakeikolwiek pretensje do UE że stosuje się do przepisów międzynarodowych? Bo to dokładnei wynika z twojego posta:"Cha cha cha! Znów wyłazi całkowita bezsilność mentalna Europy." Mentalnośc Kalego jak widac:))

Tweets Defence24