Grecja wyleasinguje izraelskie Herony

4 czerwca 2020, 14:29
Maritime Heron
Fot. IAI.
Defence24
Defence24

Na początku maja ministerstwo obrony narodowej Grecji podpisało z resortem obrony Izraela porozumienie wyznaczające warunki leasingu Bezzałogowych Systemów Powietrznych (BSP) dla Grecji. Izraelskie bezzałogowce będą wykorzystywane przede wszystkim do obrony granic i nadzoru obszarów morskich.

Heron to dojrzały i niezawodny system, który regularnie realizuje zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa obszarów morskich w regionach na świecie, między innymi w Azji Centralnej, na Bliskim Wschodzie, w Afryce, nad Oceanem Indyjskim i Morzem Śródziemnym. Heron nie jest też systemem obcym dla Grecji. Herony wykonywały przez kilka miesięcy loty z Krety w ramach eksperymentu nadzoru nad obszarami morskimi przeprowadzonego przez Europejską Agencję Straży Granicznej i Przybrzeżnej FRONTEX. Ten program był z uwagą obserwowany przez Greckie Siły Powietrzne, które zdecydowały się na pozyskanie Herona, aby ten służył wyłącznie na potrzeby bezpieczeństwa narodowego Grecji.

„Jesteśmy dumni, że możemy zapewnić najnowocześniejsze usługi operacyjne naszemu partnerowi, Grecji” – powiedział Avi Bleser, VP Marketing and Sales, IAI Military Aircraft Group. „W ramach jednego z zapisów umowy, Izrael wyleasinguje system Heron w konfiguracji morskiej na trzy lata. Grecja ma możliwość zakupu systemu po zakończeniu okresu leasingu”. Według Blesera, IAI zgromadził wiele doświadczeń w wykorzystaniu systemu Heron w ramach programów leasingowych, wraz z Australią, Kanadą i Niemcami. Obecnie IAI prowadzi operacje takich dronów w Mali, działając na rzecz Sił Powietrznych Niemiec i pełniąc rolę podwykonawcy Airbusa, który jest głównym kontrahentem dla Ministerstwa Obrony Niemiec.

Fot. IAI
Fot. IAI 

Wschodnie Morze Śródziemne jest szczególnie zatłoczone przez statki i łodzie. Stąd też skuteczne działania nadzorujące powinny zapewnić zdolność namierzenia wszystkich możliwych celów, klasyfikacji i zaakceptowania tych, które prowadzą operacje legalnie i następnie skupienia się na tych wykazujących anomalie, odnoszące się do celów, które mogą być zaangażowane w działalność niezgodną z prawem.

Podczas takich misji nadzoru, Herony mogą przenosić wiele sensorów, włącznie z radarem poszukującym, ładunkiem skutecznych systemów elektrooptycznych (EO/IR), Automatycznym Systemem Identyfikacji (AIS) oraz łączem komunikacyjnym. System zapewnia też możliwość wysyłania wiadomości, umożliwiając decydentom otrzymywanie alarmów z jednostki kontroli misji w czasie rzeczywistym.

Grecja boryka się w ostatnich latach z wieloma wyzwaniami, geopolitycznymi napięciami związanymi z eksploracją surowców offshore na Wschodnim Morzu Śródziemnym i ciągłym napływem nielegalnych imigrantów zarówno drogą morską jak i lądową. Wykorzystanie Herona ma wiele zalet w stosunku do prowadzenia tradycyjnych patroli prowadzonych przez załogowe samoloty, śmigłowce, i małe BSP. Zasięg i długotrwałość misji, optymalna prędkość czynią Herona szczególnie przydatnym do misji nadzoru oraz poszukiwania i ratownictwa. Jest zdolny do pokrycia większych obszarów i szybkiego zniżenia się na małą wysokość w celu bliższego przyjrzenia się statkom oraz łodziom na morzu, zanim dotrą one do brzegu. Takie sensory mogą pomóc władzom w śledzeniu nielegalnych i wrogich działań, jak i w szybkim śledzeniu oraz identyfikacji celów i utrzymywaniu ich w zasięgu obserwacji znacznie dłużej, niż czyniły to w przeszłości załogowe samoloty i małe drony. 

Artykuł przygotowany przez IAI

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
ktoś
piątek, 12 czerwca 2020, 22:15

no właśnie a gdzie te nasze Polskie drony uderzeniowe tak głośno zapowiadane he he

środa, 12 sierpnia 2020, 23:23

Piszesz "nasze Polskie" ale chyba chciałeś napisać "wasze Polskie". Poza tym "polskie" powinno być z małej litery... "polska język - trudna język"?

wert
niedziela, 14 czerwca 2020, 09:27

U nas jedynie Loyal Wingman. Jeżeli Ci się marzy Bayraktar lub Anka to chyba nie masz pojęcia jak by wyglądał konflikt w Polsce

kasta nadludzi
środa, 17 czerwca 2020, 15:13

Ale u nas drony moga patrolować granice morska i granice z Ukrainą i Białorusią.

d
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 17:18

parias wziął drony ale nie ma rakiet, jak wyleasinguje rakiety to zabraknie na system kierowania ogniem itp itp itp

Sprytny Grek
piątek, 5 czerwca 2020, 13:31

Te greckie predatory lecą nad Cypr To tak w ramach WSPARCIA

Uczmy się na cudzych błędach...
piątek, 5 czerwca 2020, 11:08

Najlepsze drony maja Amerykanie. Nam potrzebne są drony na poziomie Predatorów..... uzbrojonych dronów do niszczenia zagonów pancernych i stanowisk artylerii... Gruzja została paskudnie zdradzona więc my tą drogą nie możemy pójść a wróg jest ten sam..... albo drony amerykańskie albo własne....

dim
piątek, 5 czerwca 2020, 07:04

Sprawdzam... nie, nie tylko firmę Theon Sensors (bez porównania przrastającą sukcesem handlowym polskie PCO) mają do Grecy do obserwacji, w ekstra jakości, gdyż właśnie informują o dostarczeniu do marynarki urządzenia MLT-SUR-100-RTM, innej znanej greckiej firmy - zwraca uwagę, że nocą, małą tratwę ratunkową, dostarzegają z 6 mil (morskich), a jej identyfikację mogą przeprowadzić z 2 Mm. Wszystko jest oczywiście stabilizowane od wibracji statku... - Otóż zastanawiam się jak to jest ? - sam wychowanek polskiej uczelni technicznej. Gdyby przemnożyć przez liczbę ludności, okazałoby się, że Grecy ilościowo wcale polskiemu przemysłowi wojennemu nie ustępują, a jakościowo biją go na każdym prawie polu ? (lotnictwo, wojska pancerne, marynarka...). Czy może polskie uczelnie są gorsze ? - nonsens ! Więc co ??? I widzę jedną tylko, ale zasadniczą różnicę. Oto w Grecji nikomu z rządzących, ani pozostałych obywateli ani przez myśl by nie przeszło sztucznie upośledzać przemysł prytwatny, promować państwowy kosztem prywatnego. Gdy mózgi naszych rządzących wciąż tkwią w szlamie intelektualnym pozostałym po PRL. A jeszcze dokładają do tych bredni ekonomicznych ideologię, że "duży może więcej".

Robert
piątek, 5 czerwca 2020, 16:36

Będziesz. PCO jest o wiele lepsze od tego greckiego szajsu.

dim
niedziela, 7 czerwca 2020, 09:46

Cechą niewolników tudzież tubylczej ludności kolonii zawsze było wiedzieć tylko tyle, ile dzieje się w metropolii.

Robert
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 14:25

Mój brat w czasie służby używał produktów PCO i nieodstawaly one od innych topowych marek. Operatorzy z innych krajów także podzielali ta opinia. Wspólna cecha jednostek, w których służyli było to, że na stanie nie było nic z Grecji. Nawet sznurowadeł. Także oszczędź nam tych bajeczek...

dim
piątek, 12 czerwca 2020, 08:07

Wejść na stronę firmy i przeczytać listę, to byłoby zbyt trudne. Następnie można także posprawdzać, ale to jeszcze trudniejsze. Podpowiadam: ostatnio wygrali dostawy do Szwajcarii. A inna grecka firma wygrała konkurs na zbudowanie systemu świadomości sytuacyjnej dla obszaru całej Indonezji, w tym oczywiście szczegółowe BMSy. Poza tym nie napisałem nigdzie, że PCO, czy Radwar, czy Łucznik odstają produktami od innych zachodnich. Napisałem, że nie potrafią (czy ani nawet nie są tym zainteresowane) odnosić sukcesów eksportowych. Czyli napisałem oczywistość, a to ty nie potrafisz ani uważniej czytać.

Zbigniew
piątek, 5 czerwca 2020, 13:11

Trzeba mieć świadomość że Grecja jest tak zadłużona iż nie ma szans na spłacenie tego kiedykolwiek, a mimo to pozyskuje sporo nowego uzbrojenia. Grecja jest ceniona też jako przeciwwaga dla Turcji.

Chlopek Rostropek
niedziela, 7 czerwca 2020, 12:28

,600 mld euro i jeszcze kradna

sobota, 6 czerwca 2020, 00:12

To niby Polska zadłużona nie jest? Przez ostatnie lata to pobilismy greków w tej dziedzinie na głowę.

CHoleryk
środa, 1 lipca 2020, 17:46

co ty gadasz za głupoty chłopie hahha beka z ciebie. Nie myl długu publicznego z ukrytym bo wstyd Cię pouczać. Chyba że od dzisiaj 1 bilion zł z kawałkiem to cholernie dużo to grecja ma w przeliczeniu z euro na zł ponad bilion z 300 tys. a żyje tam parę razy mniej ludzi.nie ośmieszaj się

22
piątek, 5 czerwca 2020, 00:09

Gruzja też była zachwycona izraelskimi bezzałogowymi systemami rozpoznawczymi. Do pewnego momentu.......

Davien
piątek, 5 czerwca 2020, 10:08

A ten ciagle opowiada te sputnikowe bajdy o Gruzji.

22
niedziela, 7 czerwca 2020, 17:19

Czyli publikując pewne e - maile portal WikiLeaks rażąco mijał się z prawdą ? Analitycy Stratfor też się pomylili się ? Generał Waldemar Skrzypczak - były wiceszef MON też się pomylił w wywiadzie dla DGP ?

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 16:39

Dziecko, Izrael sam uzywa tych dronów co Gruzja , podobnie USA a wg ciebie spzredali kody państwu oficjalnie wspierajacemu arabów walczacych z Izraelem????

Jakub
sobota, 6 czerwca 2020, 20:04

Nie trzeba czytać sputnik, Izrael robi to samo sprzedajac Chinom Amerykańska technologie i szpiegujac na masowa skale w USA. 'Dancing Israelis' jest bardzo znanym przykładem, ale kto wie o Arnon Milchan, który pomagał kraść technologie nuklearne dla Izraela.

Marek L.
sobota, 6 czerwca 2020, 18:30

Oczywiście, on opowiada .... Tę totalnie kłamliwą putinowską propagandę on rozprzestrzenia, tysięczny już tutaj raz, od 12:stu lat, tak zresztą, jak te wszystkie tu Trolle na etacie FSB ---- w tym tylko jedynym "mikro"-temacie /Gruzji/ to się JUŻ dwóch (jak do tej pory!!!) tu zdążyło wypowiedzieć .... "Bazując" te swoje bajdy i czyste kłamliwe brednie na putinowskich narzędziach wojny psychologicznej z Zachodem, dywersji, i dezinformacji --- czyli "Sputnikowi", oraz "RT".

Observer
czwartek, 4 czerwca 2020, 22:27

I o to chodzi. Oba kraje mają agresywnego sąsiada który nie cofa się nawet przed użyciem islamistycznych sił dla realizowania własnych antycywilizacyjnych celów...

piątek, 5 czerwca 2020, 10:11

Tyle ze Rosja nie graniczy ani z Grecja ani z izraelem .

czwartek, 4 czerwca 2020, 22:16

A gdyby zrobić machniom...my Izraelowi generała w lizing a oni nam drona...120 generałów za 120 dronow. Opłaca nam się...ale kto jest tak naiwny by brać kulawe konie? Polacy haha

dim
czwartek, 4 czerwca 2020, 21:20

I dwa uzupełnienia (1) "Grecja ma możliwość zakupu systemu po zakończeniu okresu leasingu” - czyli tytuły i raty płatności rozdzielono, nie trzeba zwracać się do obcych nadzorców finansowych o zgodę na "dużą inwestycję". (2) "... Stąd też skuteczne działania nadzorujące powinny zapewnić zdolność namierzenia... " - Początkowo (utrzymywano, że) zadania te wykonywać miały 4 duże samoloty załogowe. Tak argumentowano to, zaraz na początku rządów Syriza, wiosną 2015, gdy premier lekką ręką zapłacił za przychylność USA, drobną kwotą 500 mln USD zaliczki, na upgrade tychże samolotów. Prace oczywiście w Grecji i przez greckie firmy lotnicze, ale z amerykańskimi podzespołami... - teraz jasno widać, że był to blef. Że naprawdę chodziło po pierwsze o szybki zakup przychlności. A pracę upartych obserwatorów - póki nie ma wojny - wykonują drony. Tak jest taniej. W Polsce też tak byłoby taniej, na granicach, nad lasami itp. (2)

Filipidos
czwartek, 4 czerwca 2020, 17:19

Tańszy lot Heronem niz,F16 Przynajmniej na spokojnie mozna obserwowac te setkę wysepek

Tweets Defence24