Górski Karabach: przeciwpancerne Spike w walkach [WIDEO]

28 października 2020, 08:11
Zrzut ekranu 2020-10-27 o 16.29.54
Fot. MO Azerbejdżanu/YT

Ministerstwo Obrony Republiki Azerbejdżanu opublikowało materiały wideo prezentujące ataki przeciwpancernych pocisków kierowanych z rodziny Spike na różnego rodzaju sprzęt wojskowy sił Armenii.

Na nagraniach zaprezentowane zostały uderzenia na różnego rodzaju ciężki sprzęt wojskowy oraz obiekty wojskowe należące do armeńskiej armii. Pierwszym celem azerskich rakiet jest zamaskowany przy pomocy siatek kamuflażowych czołg podstawowy z rodziny T-72. Kolejnymi są duże obiekty wojskowe mogące być magazynami broni i amunicji, a także wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa BM-21 Grad na stanowisku ogniowym. Na wbudowanej kamerze pocisku uwiecznione zostało także inne uderzenie na prawdopodobne stanowisko polowe i próbującego uciec w ostatniej chwili żołnierza.

Następne kadry prezentują trafienia: jednego z dwóch okopanych bojowych wozów piechoty BMP-1, kolejnego umocnionego stanowiska polowego i haubicy holowanej 2A18 (D-30) na stanowisku ogniowym. Celem ataku staje się także kolumna armeńskich ciężkich wozów bojowych, w tym sześciu bojowych wozów piechoty z rodziny BMP-1/BMP-2, a także pojedynczego czołgu podstawowego z rodziny T-72, który to zostaje porażony w otwarty właz dowódcy. Kolejne sekwencje prezentują uderzenia na stanowiska ogniowe artylerii lufowej (D-30) i rakietowej (BM-21 Grad), kolejne umocnione stanowisko polowe czy dwa wojskowe samochody ciężarowe.

Na uzbrojeniu Sił Zbrojnych Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu znajduje się kilka różnych modeli wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych. Dysponują one zestawami Spike w co najmniej trzech wersjach (Spike-LR, Spike-ER i Spike NLOS). Są one używane m.in. na wyrzutniach przenośnych, jak i na pojazdach Plasan SandCat. Pojawiają się też nieoficjalne informacje o użyciu Spike NLOS na śmigłowcach Mi-17.

Oprócz Spike, azerska armia dysponuje też innymi przeciwpancernymi pociskami kierowanymi, np. typu Konkurs, Fagot, Kornet i Milan. Cechą charakterystyczną izraelskich rakiet (we wszystkich wymienionych wersjach) jest jednak zdolność do rażenia celów niewidocznych dla operatora, dzięki kierowaniu za pomocą łącza światłowodowego (Spike-LR i Spike-ER) lub radiowego (Spike NLOS). Ta zdolność może okazać się szczególnie przydatna w walkach w terenie górzystym, gdyż operatorzy ppk mogą razić cele bez narażenia na bezpośredni ogień.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 44
Reklama
jupijej
sobota, 7 listopada 2020, 20:11

Ta wojna to okazja przetestować własną broń i tak się też chyba właśnie dzieje. To może być zwrot w wojnie.

dropik
środa, 28 października 2020, 18:06

Ciekaw czy instalowali wyrzutnie na gąskach jak by tu niektórzy chcieli czy tylko na 4x4

widział
sobota, 7 listopada 2020, 20:20

Nie, gąski to oni noszą na plecach bo są oszczędni.

Davien
środa, 28 października 2020, 21:47

Na wazacych po 5 ton Sand Cat-ach. Albo z wyrzutni przenośnych masz to w tekscie. I nei sa to zwykłe terenówki ale opancerzone pojazdy ala MRAP.

dropik
piątek, 30 października 2020, 12:11

to bylo pytanie retoryczne. to oczywiste , że takie ppk przewozi sie na lekkich podwoziach bo nie ma sensu na gąski

Maax
środa, 28 października 2020, 15:13

Panie Mateuszu , PRZYPOMINAM,że to siły zbrojne Arcachu biorą udział w konflikcie z Azerami. Proszę o precyzyjne informacje.

Ja
środa, 28 października 2020, 15:08

Nie wygląda mi to ma Spike. Kamera i zbyt wolny lot jak na rakietę bardziej przypomina drona

Prawactwo
czwartek, 29 października 2020, 03:38

Wolny lot???

LMed
środa, 28 października 2020, 11:53

Takie biedne te Teciaki, Bewupy i inne ( ale Borsuki po 30 mln zł sztuka potencjalne też).

Gustav
środa, 28 października 2020, 14:12

Pies drapał Borsuki, ważniejsze są Pirat, Moskit, drony i obrona p-lot. Na razie nie wybieramy sie zdobywać Moskwy. Raz wystarczył.

Mocarstwo RP
czwartek, 29 października 2020, 08:43

Raz wystarczył do czego? Do tego żeby się zjadać po dwóch latach na Kremlu?

Chorąży
poniedziałek, 30 listopada 2020, 20:57

Bo byli w okrążeniu, a i sami nieco winni byli nasi

sades
środa, 28 października 2020, 11:46

wszelkiej masci drony, manpadsy i ppk to jest cos co powinnismy miec w ilosciach olbrzymich. kazdy kolejny koflikt w dzisiejszych czasach to pokazuje.

asf
środa, 28 października 2020, 13:30

Zależy kogo atakujesz w ten sposób lub przed kim się bronisz w ten sposób. Z poważniejszym przeciwnikiem trzeba się bardziej natrudzić. Rossjanie od dawna ćwiczą i rozwijają sposoby przeciwdziałania takim metodom ataku, czy to za pomocom broni wyborowej, broni przeciwlotniczej. O ich zdolnościach WRE nie wspominając.

środa, 28 października 2020, 21:48

A niby jak chcesz WRE zakłócic kierowany przewodowo ppk naprowadzany pasywnie optycznie?

Gort
środa, 28 października 2020, 20:28

Spike ma światłowód. Jak chcesz go zakłócić. Jedyna obrona to systemy wybuchowe, a to oznacza wzrost wagi i ceny pojazdów.

MoherDziad
czwartek, 29 października 2020, 20:19

A nie starczy siatka metalowa nad pojazdem?

R
środa, 28 października 2020, 12:02

To nie taka prosta sprawa, kij zawsze ma dwa konce, rozwoj dronow, ppk itp. powoduje tez rozwoj, systemow do ich zwalczania.

GB
środa, 28 października 2020, 13:38

Rosja nie ma zamontowanych na czołgach systemów ASOP zdolnych zniszczyć atakujące z góry drony i ppk. A rosyjskie systemy OPL nie są wstanie zestrzelić nowoczesnych dronów, amunicji krążącej i ppk produkowanych w Izraelu i Turcji. A to dopiero początek bo praktycznie jeszcze w warunkach bojowych nie przetestowano dronów latających w rojach. Gdy będą atakować roje dronów lub roje amunicji krążącej to już w ogóle OPL będzie bezsilna.

Bolo
czwartek, 29 października 2020, 10:29

SA15, SA19 mają . ..

Marek
środa, 28 października 2020, 18:20

Chciałeś powiedzieć, że na razie nie mają takich ASOP. Myślisz, że po Karabachu nie wyciągną wniosków?

Davien
środa, 28 października 2020, 21:50

Dopóki nie zmienią konstrukcji i zasady działania swoich ASOP to nie beda mieli, a jak na razie nawet najnowsze rosyjskie ASOP działają jak antyczny Drozd.

Gnom
czwartek, 29 października 2020, 07:37

Zmienią, nawet stara Arena pokrywała górę, bo nie dopuszczała do pojazdu pocisków. Fakt, ze swoje ważyła.

GB
czwartek, 29 października 2020, 11:18

Afganit z Armaty ma nieruchome wyrzutnie co oznacza że pocisków nadlatujących z góry zwalczać nie może.

January
środa, 28 października 2020, 17:08

Rosjanie mają systemy zagluszajae, które powodują, że drony stają się bezużyteczne

Davien
środa, 28 października 2020, 21:49

No popatrz a w Syrii nei potrafili zakłócic dronów ze sklejki i dykty ani izraelskiej amunicji krązącej:)) Za to doskonale zakłócali własne systemy:)

Nerv
środa, 28 października 2020, 14:35

Ciekaw jestem z kad to wiesz? Zaletą rosjii jest to że częścią rzeczy się nie chwalą jak amerykanie.

GB
czwartek, 29 października 2020, 11:24

Rosja eksportuje czasem nowsze systemy niż posiada jej armia, m.in stąd wiadomo. Widać Pancyry w Syrii, Libii. S-300PMU-2, TOR, BUK w Karabachu, Su-30MKI w Indiach. Stąd wiadomo że ogłaszane przez Rosję osiągi są zwykła propagandą i te osiągi są zdecydowanie niższe.

Davien
środa, 28 października 2020, 21:51

Z działań Rosjiw Syrii i Libii, z totalnej kompromitacji rosyjskich systemów OPL w tym rejonie?? Czy z powtórki w Karabachu?

Marek
środa, 28 października 2020, 18:18

No właśnie ostatnio chwalą przez cały czas. Coś trzeba sprzedawać, a niczego prócz broni robić nie umieją.

Lord Godar
środa, 28 października 2020, 13:27

Ale to zawsze działa z opóźnieniem i wymaga czasami kosztownych rozwiązań.

olo
środa, 28 października 2020, 11:39

Taki potencjał przy tak skromnym w porównaniu z naszym budżecie.

ln210
środa, 28 października 2020, 11:20

Nasza armia powinna mieć większe zdolności jeżeli chodzi o walkę z czołgami.

AREK
środa, 28 października 2020, 11:46

TYLKO DRONY I AMUNICJA KRAZACA

Rhotax
środa, 28 października 2020, 12:57

Nie za bardzo FR wszystko zagłusza. A i wali ze 152 mm w zródlo emisji jak w Donbasie robili. Ale jeśli daloby zrobic odporne na komusze WRE to oczywiscie ze tak!!!

Marek
środa, 28 października 2020, 18:21

Videotrackera nie zagłuszą.

k230
środa, 28 października 2020, 11:09

No proszę, można ? Nie trzeba wiele aby i nasze Mi-24 miały większa skuteczność wyposażając je w nowoczesne rakiety które w dodatku mogą być produkowane w Polsce przy zamówieniu odp. liczby pocisków a tych w razie konfliktu nigdy za wiele. Pytacie skąd na to pieniądze ? z podatku który chce się skasować przy okazji likwidacji pewnych branż rolniczych mam na myśli futerka i obój rytualny drobiu i wołowiny.

Nichal
środa, 28 października 2020, 11:04

Powinnismy szybko odrobić lekcje z tego konfliktu.

Grredo
środa, 28 października 2020, 20:29

Zgadzam się. Wiece Spike. I tanich dronów do celów taktycznych.

Nerv
środa, 28 października 2020, 14:39

Tzn? W przypadku wojny z Rosją staniemy się linia frontu który zostanie połknięty, przeżuty i wypluty. Taka jest bolesna prawda która większość nie przyjmuje. A osobiście wiem jak to amerykanie pokazali z sojusznikami ze pomocy z nikat szukać.

Tomasz34
środa, 28 października 2020, 17:56

Obecnie sytuacja wygląda tak że Polska graniczy tylko z okręgiem Kaliningradzkim. A strefą buforową są Białoruś, Ukraina czy Kraje bałtyckie. A przez niskie ceny surowców, covid i sankcje nałożone na Rosję za Krym i Donbas, Rosja myśłi o redukcji armii. A Polska jest obecnie w jednym z lepszych momentów w historii, mamy coraz więcej sojuszników z NATO i USA w Polsce, oraz coraz więcej różnej infrastruktury wojskowej. Polskę stać na to żeby uzyskać taki potencjał odstraszania, żeby o żadnym ataku Rosja nawet nie myślała.

Tomek
środa, 28 października 2020, 22:52

W 1939 też ich mieliśmy.

Tomasz34
czwartek, 29 października 2020, 08:54

NATO to sojusz 29 krajów, o ugruntowanej pozycji i z konkretnymi "papierami".

rebel
środa, 28 października 2020, 16:48

Jakimi sojusznikami? Koreańczykami? Kuwejtczykami? Anglikami? Jak Rosja pomaga Armenii? Nijak. Rosja nie prowadziła żadnej dużej wojny od zakończenia II WŚ, nie mówiąc już o jej wygraniu. Nie zmienia to faktu, że Rosjanie zajęliby pół Europy zanim Amerykanie dałoby radę przerzucić znaczące siły do Europy. Nie jest to kwestia siły Rosji, tylko słabości Europy. Zwłaszcza Niemiec, które zawsze były ważne w planach obronnych NATO. Francja mimo wszystko wygląda tu lepiej, bo tak samo jak UK ma broń termojądrową i sporo m.in. pocisków manewrujących. W dodatku prawie całą broń projektuje i produkuje u siebie. Wyjątkiem jest głównie broń ręczna, jak belgijskie karabiny maszynowe FN Mag, używane też w USA jako M240.

Tweets Defence24