Górski Karabach: pancerne straty Azerbejdżanu [WIDEO]

28 września 2020, 13:44
Zrzut ekranu 2020-09-28 o 12.44.05
Fot. MO Armenii/YT

Ministerstwo Obrony Republiki Armenii opublikowało szereg nagrań prezentujących ataki na ciężką technikę wojskową Azerbejdżańskich Sił Zbrojnych. W wyniku ostrzału prowadzonego przez lufowe systemy artyleryjskie i wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych porażonych zostało co najmniej kilkanaście wozów bojowych.

Na pierwszym opublikowanym nagraniu widoczny jest azerski pluton czołgów złożony z trzech czołgów podstawowych T-72 Aslan poruszających się na otwartej przestrzeni. Pierwszy z wozów został porażony najprawdopodobniej przy wykorzystaniu przeciwpancernego pocisku kierowanego w przednią część kadłuba. W wyniku trafienia doszło zapewne do aktywacji kostek pancerza reaktywnego, które uniemożliwiły penetracje pancerza. Porażony czołg został jednak unieruchomiony w wyniku zerwania gąsienicy i prawdopodobnego uszkodzenia układu jezdnego. Drugi z czołgów próbował oddalić się od formacji, jednak chwilę później również został trafiony w bok kadłuba. Ze względu na obłok dymu nie jest widoczny efekt trafienia, jednak wóz zatrzymał się, co wskazuje co najmniej unieruchomienie w wyniku uszkodzenia układu jezdnego.

Na drugim opublikowanym nagraniu prezentowany jest poruszający się, płonący najprawdopodobniej w wyniku trafienia wóz zabezpieczenia technicznego (prawdopodobne IMR-2) mijający dwa bojowe wozy piechoty z rodziny BMP-1/BMP-2. Na następnym kadrze widzimy płonący w wyniku zapłonu amunicji czołg podstawowy T-72 Aslan stojący obok dwóch bojowych wóz piechoty.

Na trzecim opublikowanym nagraniu widocznych jest pięć azerskich czołgów podstawowych T-72 Aslan w towarzystwie buldożera gąsienicowego. Znajdujący się skrajnie na lewo wóz zostaje trafiony z przodu przy pomocy najprawdopodobniej przeciwpancernego pocisku kierowanego. Pozostałe czołgi próbują wycofać się ze strefy zagrożenia w kłębach dymu generowanego dzięki wtryskowi paliwa do wydechu. Chwilę później trafiony w bok drugi znajdujący się obok niego czołg. Oba wozy najprawdopodobniej nie zostały spenetrowane i nie zapaliły się, a jedynie zatrzymały w wyniku trafienia, co wskazuje na prawidłowe zadziałanie kostek pancerza reaktywnego.

Czwarte nagranie prezentuje w pierwszej części dwa azerskie kołowe bojowe wozy piechoty BTR-80A stojące obok siebie. Pierwszy z nich zostaje skutecznie porażony w tylną część kadłuba, co powoduje eksplozję i wyrzucenie stropu, a także całkowite zniszczenie wozu. Najprawdopodobniej oba wozy zostały porażone w wyniku precyzyjnego ostrzału artyleryjskiego. Chwilę później drugi z pojazdów w kłębach generowanego dymu wycofuje się z pola walki. W drugiej części filmu widzimy azerską kolumnę złożoną z dwóch bojowych wozów piechoty BMP-3 i wozów zabezpieczenia technicznego IMR-3, które próbują się przebić przez zniszczoną kolumnę ciężarówek (najprawdopodobniej armeńskiej armii). Wszystkie azerskie wozy są oznaczone białymi paskami, co ma najprawdopodobniej stanowić szybki znak rozpoznawczy dla rodzimych bezzałogowców w celu uniknięcia ryzyka pomyłki i przypadkowego porażenia.

Na piątym nagraniu w pierwszej części widoczne jest skuteczne porażenie przy pomocy przeciwpancernego pocisku kierowanego bliżej nieokreślonego typu  (ze względu na dużą odległość) azerskiego bojowego wozu piechoty. W drugiej części widoczna jest kolumna złożona z dwóch bojowych wozów piechoty z rodziny BMP-1/BMP-2 i czołgu podstawowego T-72 Aslan. W trzeciej części widoczne są dwa bojowe wozy piechoty z rodziny BMP-1/BMP-2, które zostają trafione przeciwpancernymi pociskami kierowanymi, w wyniku czego zostają zniszczone, a jeden z nich eksploduje w wybuchu amunicji.

Na wszystkich pięciu nagraniach ofiarami armeńskiej artylerii i przeciwpancernych pocisków kierowanych są zarówno czołgi podstawowe jak i bojowe wozy rozpoznawcze, a także wozy zabezpieczenia technicznego. W przypadku tych pierwszych porażenie nie kończy się w większości przypadków penetracją pancerza i eksplozją wozu, dzięki prawidłowemu działaniu pancerza reaktywnego i znacznej ochronie bazowej zapewnianej przez pancerz zasadniczy. Z kolei jeśli chodzi o bojowe wozy piechoty i wozy zabezpieczenia technicznego to są one wyjątkowo podatne na porażenie z wyrzutni ppk, które kończy się najczęściej całkowitym zniszczeniem pojazdu.

Co warte podkreślenia większość z trafionych wozów nie poruszała się w trakcie ostrzału lub dopiero co w reakcji na pojawienie się zagrożenia próbowała oddalić się z miejsca stacjonowania. W przypadku wykrycia zagrożenia jedyną szansą na ocalenie była ucieczka w kłębach dymu generowanych poprzez wtrysk paliwa do wydechu lub ukrycie się za przeszkodą w celu zejścia z linii ognia. Tak liczne porażenia stojących w otwartym terenie wozów bojowych są wynikiem braku doświadczenia azerskich czołgistów w prowadzeniu walki z przeciwnikiem uzbrojonym w dużą ilość środków przeciwpancernych. Analogiczne obrazy w ciągu ostatnich lat można było oglądać w Syrii. Z drugiej strony jednak wynika to także z dużej intensywności prowadzonych walk na które obie strony nie były najwyraźniej w pełni przygotowane.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 64
Reklama
Speedy
wtorek, 29 września 2020, 22:36

Powiedziałbym z pewną taką nieśmiałością, że ten pierwszy czołg na pierwszym filmie mógł chyba najechać na minę. Na tych pozostałych filmach, które ewidentnie przedstawiają trafienia PPK, jest dobrze widoczna kula ognista eksplozji, a dym i gazy wzbijają się w górę. A w tym pierwszym ognia nie widać, zaś dym i pył zostają wyrzucone z impetem na boki, chociaż oczywiście w górę też się wzbijają. Znany jest filmik z walk w Syrii, przedstawiający czołg, który wszedł na minę i wygląda to w miarę podobnie.

Mieciu
wtorek, 29 września 2020, 13:46

"Ciężka technika wojskowa"... Czemu z uporem maniaka forsujecie ten rusycyzm? Ciężki sprzęt!

tomek
wtorek, 29 września 2020, 12:08

Całym Sercem za Armenią !!!

Ag
sobota, 17 października 2020, 13:28

Popieram

wiesiek
wtorek, 29 września 2020, 09:47

widzicie co się dzieje z czołgiem na współczesnym polu walki ? , zaden nie przetrzyma więcej jak 10 minut.Czołgi to przeszłość ,archaizm -.

Pamiętliwy i nie idiota
środa, 30 września 2020, 11:49

Powiedz to rosjanom a potem przyjdź do nas....

Bursztyn
wtorek, 29 września 2020, 14:05

Powiedz to mon I 144 generałom

Bursztyn
wtorek, 29 września 2020, 08:52

Pancerne zagony T72 jadą bronić Białystok

xd
poniedziałek, 28 września 2020, 23:12

Czyli kolejne setki T-72 pójdą na złom. Odrazu widać jaki kontrast jest względem Abramsów, Leopardów 2 i innych zachodnich czołgów, mających znacznie lepszy pancerz.

Pak
sobota, 10 października 2020, 21:48

Samo składowanie Amunicji między M1 a T-70 robi kontrast

qwert
wtorek, 29 września 2020, 12:35

Jaki kontrast ? Jeśli czytałeś artykuł, to zapewne zauważyłeś że pancerz dał radę a w jakim stanie są czołgi tego nie wiemy. Ważne że załoga wyszła z tego w jednym kawałku. Czego nie można powiedzieć o Leopardach bo w Syrii się nie popisały

Davien
wtorek, 29 września 2020, 14:36

Qwert biorąc pod uwage ze w Syrii padło całe 10 Leo2A4 i żaden nei miał przebitego pancerza przedniego, a dla kontrastu zniszczono min. 320 T-72 to cos ci zdecydowanie nie wyszło

Pak
sobota, 10 października 2020, 21:47

Sam sposób składowania amunicji w między T-72 a M1A2 robi kontrast

wtorek, 29 września 2020, 16:53

10 to padło w starciach z islamistami, dodatkowe padły w starciach z kurdami, ile dokładnie to nie wiadomo. Ale padło ich na pewno wiecej i miały przebite pancerze i amunicja w nich wybuchała a wieże odfruwały.

Davien
środa, 30 września 2020, 09:22

Ok , moja pomyłka z Al Bab to była ISIS, sorry ale reszta bez zmian.

Davien
środa, 30 września 2020, 09:18

Nie , padło 10 pod al Bab własnei w starciach z Kurdami wiec nie zmyslaj. W zadnym nie wybuchła amunicja, nei było latajacych wież , żaden nie miał przebitego przedneigo pancerza a te "słynne" zdjęcia Leo bez wieży pokazuja 2 czołgi które w powietrze wysadzili sami Turcy nie mogac ich ewakuowac. cos jeszcze do dodania?

GB
wtorek, 29 września 2020, 17:50

Turcja nie walczy z islamistami w Syrii, tylko z Kurdami i ewentualnie wojskami Asada.

wtorek, 29 września 2020, 20:33

Propszę przeczytać sobie artykół "Tureckie Leopardy ofiarami ISIS" z 16 stycznia 2017 roku. Oczywiscie na tym portalu. Wbrew twierdzenio Daviena zdjęcia z trafienia Leoparda z penetracja pancerza oraz wybuchem amunicji i fruwająca wieżą bez problemy mozna w sieci obejrzeć.

Davien
środa, 30 września 2020, 09:21

Te słynne zdjęcie pokazuje jednego z dwóch Leo2 które sami Turcy wysadzili w powietrze bo nei mogli ich ewakuować wieć dawno tak sie nei usmiałem. Ale masz rację, moja pomyłka z al Bab to było ISIS co powoduje kolejne pytanie: Skad w ISIS najnowsze rosyjskei Kornety:))

Bystrzejszy
środa, 30 września 2020, 22:11

Po pierwsze - zdjęć zniszczonych Leopardów 2 był znacznie więcej. Po drugie - przynajmniej część z 10 tureckich czołgów zostało zniszczonych prze amerykańskie ppk TOW-2. Po trzecie - zastanów się nad znaczeniem mądrego polskiego przysłowia: "Nie śmiej się dziadku z czyjegoś wypadku". Zrozumiałeś? Pytanie retoryczne... ;-)

wtorek, 29 września 2020, 11:41

Możesz wskazać ten kontrast?

Andrzej
wtorek, 29 września 2020, 10:35

Te same zachodnie czołgi wybuchały i się paliły. Wszystko zależy od taktyki i ludzi. Leo w Syrii padały jak muchy, tak samo Abrams w Iraku.

Davien
wtorek, 29 września 2020, 14:37

Andriej jak muchy t padały T-72 w Syrii i Iraku, bo Leo2 zniszczono całe 10 sztuk.

Bystrzejszy
środa, 30 września 2020, 22:06

Wspomnij jeszcze ,tak przy okazji oczywiście, o "sukcesach" Abramsów w Iraku. Natomiast co do wojny w Syrii, to jak nie masz o tym pojęcia, to się już więcej nie kompromituj... ;-)

Cezary
poniedziałek, 28 września 2020, 21:17

Panie Mateuszu jak zawsze Pana artykuly sa ciekawe i dobrze napisane. Przypominam ze zamiast Rusycyzmu Ciezka Technika wojskowa ktory bardzo zle sie tlumaczy na jezyk Polski mozna z powodzeniem uzyc typowo polskiego odpowiednika ciezki sprzet wojskowy. Pozdrawiam

Maciek
poniedziałek, 28 września 2020, 20:43

No i co z tego wszystkiego wynika? Ruchy pododdziałów zmech. są wyjątkowo niemrawe, co świadczy o braku koncepcji działań. Wygląda to na ostrożna penetrację terenu bez wcześniejszego rozpoznania. Ruskie czołgi mają wieże dobrze zabezpieczone +/-45 stopni od kury, a tam uderza 80% ppk. Nie dziwi więc, że nie ulegają zniszczeniu. Po to mamy spiker z top straci, żeby ulegały. Widać z tego, że czas poważnie się zastanowić nad inwestowaniem w czołgi. USA w każdej kolejnej wojnie udowadniały, że czołg jest niezbędny, ale abramsy działały zawsze że wsparciem wszystkich innych rodzajów broni albo... miały marnego przeciwnika (rajd na Bagdad). Mam wrażenie, że zamiast czołgu sztuk 1 lepiej jest mieć jeden rakietowy niszczyciel czołgów z uzbrojony no. w brimstone albo podobne cholerstwo. Jeśli dodać do tego artylerię z amunicją precyzyjną, czołgi mogą być po niemal 80ciu latach panowania na polu walki, łatwym celem. Być może trend zdoła odwrócić nowa generacja systemów obrony aktywniej. Zobaczymy...

GB
poniedziałek, 28 września 2020, 21:51

Autor napisał o czołgach Azerbejdżanu. Zupełnie inaczej przynajmniej na filmach jest odnośnie czołgów Armenii. Te są atakowane w tył, lub bok i niszczone lub ciężko uszkadzane. I jeszcze raz - o skuteczności takich ataków decyduje rozpoznanie powietrzne, w tym przypadku realizowane za pomocą dronow.

Jacek
poniedziałek, 28 września 2020, 20:18

W dniu 02.02.2018 roku bojownicy kurdyjscy z Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG) zniszczyli kolejny czołg Leopard 2A4 armii tureckiej. Użyty został prawdopodobnie przeciwpancerny pocisk kierowany (ppk) Fagot lub Konkurs. Z opublikowanych zdjęć wynika, że rakieta trafiła w lewą przednią część kadłuba. Spowodowało to wybuch magazynu amunicji, co kompletnie zniszczyło pojazd. Armia turecka potwierdziła utratę Leoparda 2A4 w w pobliżu miejscowości Heftar w syryjskim kantonie Afrin. Z wojskowego komunikatu wynika, że w wyniku tego zdarzenia śmierć poniosło 6 tureckich żołnierzy. Poza czteroosobową załogą czołgu zginęło także 2 żołnierzy w samochodzie terenowym, który znajdował się w pobliżu miejsca eksplozji. Warto wspomnieć, że w okresie grudzień 2016 - luty 2017 w walkach w rejonie syryjskiego miasta Al-Bab dżihadyści zniszczyli co najmniej 10 wozów bojowych tego typu. Wówczas główną przyczyną również był wybuch amunicji umieszczonej w słabo chronionej części kadłuba. Od tego czasu Leopardy 2 są na Bliskim Wschodzie nazywane "bombami na gąsienicach"...

Obserwator
czwartek, 1 października 2020, 10:40

W trakcie wojny w Syrii różnego typu rakiety przeciwpancerne były użyte przeciwko różnego typu czołgom, w tym tureckim Leopard 2A4. Na niemieckich portalach informacyjnych (Gerhard Hagmann na WELT N24 - IS-Kaempfer Zerstoroen den Deutschen Panzer-Mythos) można przeczytać, że 4 na 10 opisanych w dokumencie Leopardów 2A4 zostało zniszczonych w walkach o Al-Bab przez dżihadystów za pomocą ppk TOW-2. Podano nawet numery seryjne tureckich czołgów i okoliczności ich trafień. “Nie jest to najlepsza cenzurka bojowa wozów made in Germany, uznawanych do tej pory za chlubę wielu sił zbrojnych świata” napisali wtedy niemieccy dziennikarze.

gfdgfhfghgfh
wtorek, 29 września 2020, 09:46

Turcja, zaczyna być otoczona przez wrogów, najpierw Erbakan zbudował przeciw sobie koalicję na zachodnich swoich granicach (Egipt, Chaftar, Grecja, Francja, etc). Teraz ma jeszcze wrogą Syrię, Kurdów, Ormian i trochę po cichu, a trochę jawnie wspierającą ich Rosję. Także Iran nie najlepiej patrzy na działania Turcji na Kaukazie. Dodatkowo pogorszył stosunki z USA, Europą i NATO.

Davien
poniedziałek, 28 września 2020, 22:45

A to ciekawe jacus bo żaden Leo2A4 pod al Bab nie maił przebitego pzredneigo pancerza ani wieży ani kadłuba:) Żaden nie został zniszczony przez wybuch amunicji Aha ładnie sie zdradzięłś ze jedynei przepisujesz gotowce i to stare czyli jak zwykle zero prawdy.

wtorek, 29 września 2020, 11:44

Davienek i w formie, zero argumentów więc obrażanie. Gratuluje moderacji za tak ąwietnie moderowaną "dyskusje".

Łowca trolli
środa, 30 września 2020, 22:16

Jest to cecha charakterystyczna dla członków, o ile to właściwe określenie, tzw. kółka wzajemnej adoracji w propagandowej akcji. Zamiast jakichkolwiek argumentów merytorycznych potrafią jedynie stosować zgrane chwyty socjotechniczne i wklejać propagandowe slogany...

bc
poniedziałek, 28 września 2020, 21:58

Przecież od dawna wiadomo że Leo2A4 to PT91 tylko że większy bez karuzeli, Obry i ERAWy. Poza SKO itd. to nie ma cudów.

gucio
poniedziałek, 28 września 2020, 21:49

No i co dalej..?

Ech
poniedziałek, 28 września 2020, 19:29

Moral dla nas. Jeski nie masz kasy na czolg inwestuj w pociski przeciw pancerne

Fanklub Daviena
poniedziałek, 28 września 2020, 18:17

Jak widać posowieckie czołgi przy trafieniu z boku zachowują się lepiej od Leo2 czy Abramsa... :)

gucio
poniedziałek, 28 września 2020, 21:50

Przecież nic nie widać

GRD
poniedziałek, 28 września 2020, 17:54

Pancerz reaktywny robi robotę. Szkoda mi naszych żołnierzy, którzy dostaną "zmodernizowane" czołgi t-72 bez pancerza ERAWA. Ot takie trumny na kołach bo komuś nie pomyślało się, że większość BMP i BMD z Rosji ma na wyposażeniu ppk. Brawo generalicja!!! Myślicie kategoriami rodem z UW a luda u nas niemnogo. Sprzętu tym bardziej. Na sojuszniku zza oceanu bym tak bardzo nie polegał bo jak wygra Biden to wypną się na nas za politykę antyLGBTcośtam.

dim
wtorek, 29 września 2020, 08:28

Ja mam nadzieję, że są to czołgi czysto szkolne. Ale jeśli nie zostaną szybko podjęte decyzje o "Wilku", faktycznie będziemy mieć te czołgi szkolne, jako trumny bojowe.

Sidematic
poniedziałek, 28 września 2020, 17:39

Film nr. 4, 23 sekunda. Na zatrzymanym kadrze widać jak EFP rozbłyska tuż przed powstaniem czarnej chmury i w dół leci "strzała". Taka cienka kreska. Gdyby to był wybuch amunicji to najpierw by wybuchło na dole a chmura uniosła by się do góry a jest odwrotnie.

ciekawy
poniedziałek, 28 września 2020, 17:29

Minęło kilkadziesiąt lat i niektórzy niczego się nie nauczyli. Taki sam sprzęt zmasakrowali amerykanie w Iraku. Jak gdyby kto nie wiedział, ten sam złom "unowocześnia " polska armia. A już w latach 80- tych XX wieku żołnierze wojsk pancernych wiedzieli, że z takim sprzętem mają 15 minut życia , jeżeli zostaną zaatakowani choćby przez amerykański samolot.

qwert
wtorek, 29 września 2020, 22:55

Proponuję przeczytać artykuł,a nie tylko tytuł , czy rzucić okiem na filmiki. W tekście stoi jak byk, że pancerz reaktywny zadziałał

JSM
poniedziałek, 28 września 2020, 17:20

Nasi generałowie już wiedzą: pancerz reaktywny! Na milion procent to od dzisiaj główny temat rozmów kadry dowódczej w zmechu.

easyrider
poniedziałek, 28 września 2020, 17:07

Doskonałe odwrócenie uwagi od Białorusi. Rosyjski sprzęt świetnie niszczy inny rosyjski sprzęt.

GB
poniedziałek, 28 września 2020, 18:32

W niszczeniu rosyjskiego sprzętu główny udział mają tureckie drony i izraelskie ppk (rodzina Spike). Co najwyżej po stronie ormiańskiej do niszczenia post sowieckich czołgów i bwp używa się rosyjskiego sprzętu.

qwert
wtorek, 29 września 2020, 22:58

No nie koniecznie, Rosja opyla sprzęt jednym i drugim, (za przykładem Jankesów) . Pytanie tylko w jak bardzo "małpiej" wersji

Davien
poniedziałek, 5 października 2020, 08:49

Qwercik, oba państwa były częścią ZSRS więc nie kupią małpich wersji jak miały oryginały:)

Lord Godar
poniedziałek, 28 września 2020, 16:36

Odnośnie tego czwartego nagrania pokazującego porażenie BTR-ów ... Około 23 sekundy nagrania widać wybuch nad transporterami i zastanawiam się czy to czasem nie świadczy o wykorzystaniu subamunicji , być może EFP ? Czy to po prostu wybuch amunicji wyrzuconej z transportera ?

Davien
poniedziałek, 28 września 2020, 22:49

Ewidentnie subamunicja EFP.

Sternik
poniedziałek, 28 września 2020, 17:22

TOW 2B?

Davien
poniedziałek, 28 września 2020, 22:47

Przy TOW-2B miałbys dwa fektory EFP razace czołg a nei jeden.

Speedy
wtorek, 29 września 2020, 22:29

Ale przecież nie zauważyłbyś, czy cel poraził jeden efektor czy dwa - w TOW 2B one wybuchają w odstępie drobnego ułamka sekndy w odległości od siebie liczonej w centymetrach.

Davien
piątek, 2 października 2020, 12:57

Speedy widac jeden lecacy, wiec raczej to subamunicja. No i za wysoko na TOW-2.

Jaroslaw
poniedziałek, 28 września 2020, 16:31

Czyżby schyłek broni pancernej?? Z powietrza, lądu,

Obserwator
poniedziałek, 28 września 2020, 16:21

Azerbejdżan posiada nad Armenią znaczną przewagę ilościową pod względem liczby żołnierzy: 126 tysięcy do 51 tysięcy. Baku również przeznacza znacznie większe środki na zakup broni i sprzętu wojskowego. Warto wspomnieć, że od 2017 r. wzrasta udział Izraela w dostawach uzbrojenia dla Azerbejdżanu: drony Hermes 900, systemy rakietowe LAR i Extra, rakiety LORA oraz systemy moździerzowe Cardom i Spear. Ponadto na izraelskiej licencji prowadzona jest produkcja bezzałogowych statków latających (bsl) Aerostar i Orbiter. Znaczący jest także udział Turcji w tym zakresie: wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe T-122 Sakarya oraz pociski przeciwpancerne UMTAS i OMTAS. Baku dokonywało jeszcze zakupów w innych krajach, w tym wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Polonez na Białorusi i transporterów opancerzonych Marauder i Matador w RPA. Azerbejdżan dysponują ponadto uzbrojeniem pochodzenia radzieckiego i rosyjskiego: czołgi T-90, bojowe wozy piechoty BMP-3M, samobieżne armatohaubice 2S19 Msta-S, samobieżne moździerze 2S31 Wena, wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe 9A52 Smiercz, rakietowe miotacze ognia TOS-1A i zestawy przeciwlotnicze S-300P. W ubiegłym roku Baku zajmowało 12. miejsce na świecie pod względem udziału wydatków na cele zbrojeniowe w PKB…

Trup Donald
wtorek, 29 września 2020, 09:32

Ja też stawiam na Ormian bo są wspierani przez Rosję.

lekarz
poniedziałek, 28 września 2020, 18:34

Liczba 51 tyś żołnierzy armii Armenii zdaje się dotyczy samej Armenii bez wojska - 20 tyś - Górnego Karabachu. Razem mają ponad 70 tyś. żołnierzy i podobną liczbę czołgów jak Azerbejdżan. Bardzo górują nad Azerami tzw. myślą wojskową i wykonaniem założeń taktycznych. I zdaje się są dużo bardziej bitni. Ogólnie stawiam na Ormian choć mają bardzo trudne położenie geopolityczne.

jvkjcbkljvcklbj
wtorek, 29 września 2020, 09:51

Pewnie masz rację, ale Azerowie dostali wsparcie, pewnie także jeśli chodzi o myśl wojskową.

Wojciech
poniedziałek, 28 września 2020, 17:24

Stawiam na Ormian. Są bardziej inteligentni a znam obie nacje.

Pax romana
poniedziałek, 28 września 2020, 23:04

Ormianie tym razem nie mają pomocy od Rosji (satelita szpiegowska)zdradzając pozycje azerów 1992r. Premier armenii, paszynjan żle zagrał kierując się do zachodu. A za to Aliev poprawił relację z Rosją..W wojnie technologia ma przewagę jak nie masz oczu w kosmosie lub drony..inteligencja może być 150

LMed
poniedziałek, 28 września 2020, 16:18

Prezentacja ppk versus ruski czołg ( lub BWP) i wszystko jasne.

qwert
wtorek, 29 września 2020, 23:02

Co jest jasne? Pancerz przecież wytrzymał,

Carsik
poniedziałek, 28 września 2020, 20:39

jak maja kase to nie mozna by im bylo rosomaka sprzedac? Kiedys jeszcze export uzbrojenia u nas funkcjonawal, dzisiaj to kompletna porazka...

RUDY
poniedziałek, 28 września 2020, 20:36

Rosyjskie pociski przeciwpancerne nie dbają o to, w jakich czołgach robić dziury. W języku rosyjskim, amerykańskim, niemieckim lub polskim.

Valdore
piątek, 2 października 2020, 12:57

Jak na razie to robią dziury wyłacznei w rosyjskich czołgach. Inne sa poza ich zasięgeim.

Tweets Defence24