Reklama
Reklama

GlobalEye ujawniony w Szwecji [RELACJA]

23 lutego 2018, 16:33
GlobalEye
Fot. nationalguard.mil

W zakładach Saab w Linkoping odbył się rollout pierwszego wyprodukowanego egzemplarza samolotu wczesnego ostrzegania i dowodzenia Saab GlobalEye. Maszyna została zaprezentowana w barwach Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które zakupiły 3 samoloty tego typu.

Saab GlobalEye oparty jest na płatowcu Bombardier Global 6000. Jest to maszyna pod względem osiągów zbliżona do samolotów Gulfstream G550, które w minionym roku pozyskały Polskie Siły Powietrzne do transportu najważniejszych osób w państwie. Bombardier Global 6000 jest nieco bardziej przestronny i pojemny, choć napędzany takimi samymi silnikami Rolls-Royce BR710. Dzięki temu GlobalEye moperować z prędkością przekraczającą 900 km/h i zapewnia możliwość prowadzenia misji przez ponad 11 godzin bez tankowania.

Maszyna wyposażona jest w radar Erieye ER (Extended Range) z charakterystyczną, „belkową” anteną umieszczoną nad kadłubem samolotu–nosiciela. Jest to system oparty na azotku galu w standardzie AESA produkowany i opracowany całkowicie przez koncern Saab. Jak zapewnia producent, zasięg i skuteczność wykrywania obiektów przez Erieye znacznie przekracza możliwości innych obecnie stosowanych systemów tego typu. Dotyczy to również celów o obniżonej sygnaturze radarowej. Erieye ER ma zapewniać 70 proc. wyższe osiągi w zakresie zasięgu wykrywania względem wcześniejszych generacji tego radaru.

undefined
Dobrze widoczne sensory samolotu GlobalEye: Radar Erieye ER nad kadłubem oraz radar Selex ES Seaspray 7500E i głowica optoelektroniczna FLIR Star Safire 380HD pod kadłubem. Fot. Juliusz Sabak

System jest skalowalny i może być dostosowany do potrzeb użytkownika. W najbardziej rozbudowanym wariancie składa się z radaru Erieye ER, pracującego w paśmie X, radaru obserwacji powierzchni Selex ES Seaspray 7500E dysponującego trybem SAR, głowicy elektrooptycznej FLIR Systems Star Safire 380HD oraz systemu śledzenia i wykrywania źródeł promieniowania radiowego ESM/ELINT jak również systemu samoobrony wykrywający również promień lasera.

Całość ma umożliwiać wykrywanie szerokiej gamy celów powietrznych, wodnych i naziemnych z opcją SAR oraz GMTI (Ground Moving Target Indication), a więc umożliwia wykrywanie i śledzenie celów w czasie. Jest to przydatne nie tylko podczas konfliktu zbrojnego. W przypadku np. śledzenia operacji przemytniczych umożliwia to wykrycie samolotu który zrzuca kontrabandę do morza, łodzi która ją podejmuje oraz pojazdu na który została przeładowana. Samolot jest również przydatny w operacjach antypirackich czy poszukiwawczo-ratowniczych, zarówno do poszukiwania rozbitków jak i zarządzania i kierowania akcją.

undefined
Nośnikiem systemu GlobalEye jest znacznie zmodyfikowany bizjet Bombardier Global 6000. Fot. Juliusz Sabak

Przestrzeń użytkowa w samolocie GlobalEye podzielona jest na kilka sekcji. Tylną cześć samolotu zajmuje pomieszczenie dla systemów elektronicznych. Przemieszczając się w stronę kabiny pilotów znajdziemy przedział operacyjny z 5 stanowiskami operatorów i sześcioosobową salę konferencyjno-wypoczynkową oraz przedział z kuchnią i toaletą.

undefined
Główny radar maszyny - Erieye ER w charakterystycznej "belce" ponad kadłubem ma pole widzenia ponad 300 stopni. Fot. Juliusz Sabak

Zaprezentowana w Linkoping maszyna nosi barwy sił powietrznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jest to jeden z trzech samolotów zamówionych przez ten kraj. Niestety, ze względu na to iż maszyna należy do klienta nie było możliwości wejścia na pokład i zapoznania się na żywo z układem kabiny operatorów. Maszyna jest gotowa do testów naziemnych i lotów próbnych w obecnej konfiguracji, którą określono jako ostateczną. Maszyna musi zostać przetestowana w zakresie działania systemu, ale również wpływu zmian w konstrukcji na charakterystyki lotu, boczny wiatr, oblodzenie czy stabilność podczas lotu z różnymi prędkościami.

KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Julek
niedziela, 25 lutego 2018, 19:56

u nas bardziej potrzebne taksówki niż takie zabawki

ito
niedziela, 25 lutego 2018, 09:36

Wypadałoby pilnie kupić dla naszych, tyle że na bazie Gulftreama. Zasięg NDR wzrósłby do rozsądnych rozmiarów. Orka z rakietami manewrującymi zaczęłaby mieć sens. JSOWy też. I F16 miałyby szansę wystartować zanim im zbombardują pasy.

LOBO
sobota, 24 lutego 2018, 21:34

A kiedy polskie AWACSy ?? Czasu na zbrojenia coraz mniej, a wojsko w rozsypce...

niki
sobota, 24 lutego 2018, 14:15

Kownacki coś niedawno mówił że brakuje nam tego rodzaju samolotów. To dlaczego nie kupił ich tylko cywilne wersje? Przyjdzie wojna to 7 dni i naszej armii nie ma.

Richi Fagelon
czwartek, 10 maja 2018, 21:58

Jeżeli chodzi o lotnictwo to tylko 5 do 7 godzin wystarczy, a nie dni. Skoro już przy tym temacie, to rządzący muszą mieć czym ewakuować się z kraju na czas W. Macierewicz już przetestował ten samolot i wybranych pilotów a nawet trasy a miłościwie nam panującego prezydenta Andrzeja Dudę nawet nie dopuścił do tego luksusu - a niech tam sobie jeździ tą swoją limuzyną. Ciekaw jestem, co zrobi Błaszczak w tym temacie ? Pewnie zmieni wybrańców - bo przecież nie samoloty.

ed
sobota, 24 lutego 2018, 13:50

Potrzebujemy, mamy już podobne cywilne, niski koszt, 2, 3 sztuki.

tichy
sobota, 24 lutego 2018, 07:40

Mocowanie anteny jak na samolotach okresu I wojny światowej.

Jarek
sobota, 24 lutego 2018, 23:07

Do czego służyły anteny na samolotach z okresu I Wojny Światowej :)

Davien
sobota, 24 lutego 2018, 16:43

WoW to w pierwszej światowej były radary na samolotach??

Stara strona była lepsza
niedziela, 4 marca 2018, 16:09

Skąd to wnioskujesz, bo że zdania autora komentarza to nie wynika ?

Gts
sobota, 24 lutego 2018, 13:20

Zbyt estetycznie to nie wyglada, ale wyglad wazny w tym przypadku jest sprawa trzeciorzedna. Mozna to bylo ladniej wkomponowac.

Eryk
piątek, 23 lutego 2018, 22:36

Szkodą że Polska nie dogadała się na współprodukcję AN 70 z Ukrainą . Ten samolot ma najlepsze możliwości transportu i przebudowy na AWACS.

IPO
piątek, 23 lutego 2018, 21:28

2 to mało od bidy 4

Lord Godar
piątek, 23 lutego 2018, 20:27

Zdanie kluczowe artykułu: \"Jest to system oparty na azotku galu w standardzie AESA produkowany i opracowany całkowicie przez koncern Saab.\" Można ? Można ... Są więc dla naszego przemysłu alternatywne drogi pozyskania tych technologii . A Szwedzi już dawno proponowali nam tego typu maszyny . Wpisują się one dosyć dobrze w nasze potrzeby .

Gts
sobota, 24 lutego 2018, 12:42

Opracowana przez Saaba... ta jasne. Wielokrotnie ostatnio przekonuje sie ile jest bajek w twierdzeniach tej firmy. I nie kolego, u nas nie mozna. Mozesz oczekiwac nie wiadomo czego od naszego przemyslu, ale jiestety odgornw planowanie niczego nie zmieni bo lezy u nas organizacja pracy, system wynagradzania i zarzadzania projektami. Mozesz komus kazac cos zrobic ale to nie komuna. Apwcjalistow trzeba znalezc i im za to zaplacic, tymczaeem na potege lykaja ich firmy zagraniczne bo Polska bardziej troszczy sie o nierobow i dovjal dla nich. Dzis ludzie bez wyksztalcenia i wiedzy sa lepiej oplacani niz specjalisci po politechnikach z wiedza na teamt matetrialow, technologii , procesow produkcyjnych, zarzadzania nimi i wielu innych szerokich zagadnien o ktorych laicy na stolkach z poboznymi zyczeniami pojecia nie maja.

rexc
sobota, 24 lutego 2018, 02:13

Z tego co wiem GaN produkują: Leonardo w powiązaniu z Francuzami, Toshiba, Amerykanie .. Szwedzi raczej nie a radary możemy opracować sami choć nie mamy np. doświadczenia z SAR. Choć masz rację że źródeł technologii jest więcej

ROBERT T
sobota, 24 lutego 2018, 18:23

BZDURA. SAR mamy na BRYZACH od 10 lat - radar ARS 800

adrian
piątek, 23 lutego 2018, 20:07

Mieliśmy kupić 3 takie i 3 mpa ale coś lipa widze bo wiadomo że my nic kupic nie umiemy

muminek
sobota, 24 lutego 2018, 11:43

Przecież kupiliśmy sprzęt do wożenia naszych - hm ... nie wiem jak ich nazwać, gdzie indziej to państwowe VIP-y ... u nas wojsko pielgrzymuje ze świętymi relikwiami jpwII po Afganistanie ... Taka różnica pomiędzy państwami a parodią państwa jaka się staliśmy.

komandoch
piątek, 23 lutego 2018, 18:56

ze 2 takie by się przydały

dropik
piątek, 23 lutego 2018, 20:55

mao . 4 minimum

Boczek
sobota, 24 lutego 2018, 11:46

No ale przecież można do spółki i wspólnie użytkować z S, FIN i innymi sąsiadami (V4?), którzy byli by chętni. ### Tu trzeba szukać współpracy ze Szwedami, a nie tam gdzie nie są zbyt silni - jak OP czy nawodne.

Dropik
niedziela, 25 lutego 2018, 15:06

Oczywiście. Przecież nikt się nie szykuje do zakupow.

Podbipieta
sobota, 24 lutego 2018, 09:02

Dobre te 3

Eryk
piątek, 23 lutego 2018, 18:45

A my co? Dalej będziemy puszczać latawce przez kolejne 20 lat...

JSM
piątek, 23 lutego 2018, 18:11

Ekstra, bierzemy.

Waldi77
piątek, 23 lutego 2018, 17:42

Polska powinna kupić kilka sztuk samolotów wczesnego ostrzegania.

adrian
piątek, 23 lutego 2018, 20:06

były plany na 3 takie i 3 mpa ale lipa cos

ytyu
piątek, 23 lutego 2018, 19:21

Nie sądzę. W obrębie bańki A2AD takie samoloty nad terytorium bez głębi strategicznej będą bezużyteczne. Spadną w pierwszych minutach ewentualnego ataku. Nam zaś pilnie potrzeba czegoś co przełamie bańkę antydostępową a w drugiej kolejności samolotów tego typu. AWACS-y mamy przecież u sojuszników.

zby79
sobota, 24 lutego 2018, 21:26

Taa. A decyzja o użyciu tych sojuszniczych AWACSów zapadnie kolegialnie po kilku dniach. Samo wykrycie podejścia wrogich sił może mieć duże znaczenie dla szybkości reakcji.

JSM
sobota, 24 lutego 2018, 15:02

Polska nie leży \"w obrębie bańki A2AD\". A przynajmniej nie cała. Takie samoloty są potrzebne przede wszystkim PRZED rozpoczęciem działań zbrojnych. A po rozpoczęciu pierwsze co zostanie zmiecione z powierzchni ziemi będzie Obwód Kaliningradzki. I Rosjanie świetnie o tym wiedzą.

Kozi
sobota, 24 lutego 2018, 12:17

My wszystko mamy u sojuszników

Podbipieta
sobota, 24 lutego 2018, 09:01

Rozpoznanie na P jest tez wazne

koc
sobota, 24 lutego 2018, 00:56

Izrael tego nie wie, że nie ma głębi strategicznej i posiada takie samoloty.

rydwan
sobota, 24 lutego 2018, 23:27

izrael ma lepsza głebie strategiczna niz kazy inny kraj na swiecie z chinami włącznie ,i to bez wychodzenia z domu

koc
niedziela, 25 lutego 2018, 19:53

Dla mnie to to co Pan pisze jest niepojęte- zechce to Pan uzasadnić?

Ok bajdur
sobota, 24 lutego 2018, 13:12

Izrael nie ma s400, buk i pancyr na granicy. Tak są takie potrzebne ale po tym jak zakontraktujemy kolejne f16ki i fregaty opl.

Harry 2
piątek, 23 lutego 2018, 17:41

A dla Polski kiedy?

SAS
piątek, 23 lutego 2018, 21:57

To by były samoloty bardzo niebezpieczne dla naszych wrogów więc generalicja razem z politykami nigdy nie dopuści do zakupu tych samolotów.

SuperSpec
piątek, 23 lutego 2018, 20:42

Najpierw dialog techniczny potem konsultacje społeczne potem doradztwo techniczne potem rozmowy z producentami potem już prawie zamówienie i następne wybory parlamentarne, anulowanie wszystkiego i z powrotem od nowa

skipper
sobota, 24 lutego 2018, 23:00

Ludzie zejdźcie na ziemię ,Geniusze z MON--u zakupią szybowce i to po dialogach dając szansę polskiej myśli technicznej

$$$
sobota, 24 lutego 2018, 00:22

Hehe dobre Juz prawie już za tydzień ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama