Reklama
Reklama

Setki Humvee dla Gwardii Narodowej

3 kwietnia 2019, 16:51
M1152A1_HMMWV_Humvee_AM_General_4x4_cargo_troop_carrier_tactical_vehicle_United_States_American_US_Army_640_001
HMMWV M1152A1. Fot. AM General

Producent pojazdów HMMWV (High Mobility Multipurpose Wheeled Vehicles), AM General, otrzymał zamówienie na kolejne 739 pojazdów z tej rodziny przeznaczonych dla US Army, a konkretnie dla jednostek Gwardii Narodowej.

Chodzi o wariant M1152A1 z ulepszonym opancerzeniem kabiny dla dwuosobowej załogi i otwartą przestrzenią ładunkową. W zależności od rodzaju jej zabudowy wozy tej odmiany mogą z powodzeniem służyć jako maszyny do przewozu ładunków, albo znacznie większej niż klasyczny Humvee liczby ludzi.

Możliwe jest też zainstalowanie na nim opancerzonego modułu, w którym może być transportowanych do ośmiu w pełni wyposażonych żołnierzy. Pomimo wzrostu masy wynikającej z poprawionego opancerzenia M1152A1 nadal może być łatwo przerzucany drogą powietrzną. Ulepszenia w stosunku do poprzednich wersji o podobnym przeznaczeniu objęły też układ przeniesienia mocy, systemy elektryczne, chłodzenia i zawieszenie.

Zamówienia 739 pojazdów dokonano w marcu br. i ma ono wartość 89 mln USD. Zakup jest uzupełnieniem tego z października 2018 roku, opiewającego na 740 pojazdów. W jednym i drugim przypadku odbiorcą ma być Gwardia Narodowa Stanów Zjednoczonych. W komunikacie US Army podkreśla się znaczący wzrost mobilności jaki zostanie osiągnięty dzięki wprowadzeniu ich do służby. Pierwsze mają się w niej pojawić w trzecim kwartale bieżącego roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 16
jlkjhjkhl
piątek, 5 kwietnia 2019, 14:24

Pytanie, czy my jesteśmy w stanie, zaprojektować unowocześnionego Honkera, w cenie wymaganej przez MON? Taki Honker 2.0

Gort
czwartek, 4 kwietnia 2019, 10:25

W Polsce proste rozwiązania nie przejdą. Beton nie rozumie że nie każdy pojazd musi od razu być ciężką bojową wersją. Programy Mustang i Pegaz od dawna powinny być rozstrzygnięte. spokojnie można taki pojazd we współpracy z Tatrą lu Hawkei produkować. Jak i w innych programach brakuje żelaznej woli do podjęcia decyzji.

jhkjhkjhljkl
piątek, 5 kwietnia 2019, 14:17

Nie brakuje woli, ale budżetu.

kltre2175
sobota, 11 maja 2019, 14:49

brak pieniędzy to najczęstsze wytłumaczenie, ale tak wiele spraw związanych z wojskiem nie jest odpowiednio realizowanych, że raczej wygląda to na celowe działanie

PL
czwartek, 4 kwietnia 2019, 09:43

A u nas od lat nie umieją wybrać nowego wozu dla wojska,amerykanie dostaną nowe to może nasz MON wyżebrze chociaż starsze wersje tych wozów i bedzie można odtrąbić sukces programu Mustang

Marek
czwartek, 4 kwietnia 2019, 12:06

Nie wiedziałem, że tak lubisz mieć wir w baku?

P365
czwartek, 4 kwietnia 2019, 14:14

W takim razie w bakach rosyjskich odpowiedników są tornada...

Też Marek
czwartek, 4 kwietnia 2019, 14:05

całość kosztów i korzyści ma większe znaczenie niż ten parametr. Ile kilometrów rocznie przejeżdża to autko w woju? czy ten duży diesel trwałością, prostszym i rzadszym serwisem nie oddaje tego, że spali 2x więcej niż jakiś militaryzowany cywilny pick up? koszt ok. 115 tys dolarów za gotową i pomyślaną dla pod potrzeby armii maszynę też jest atutem. A poza tym - w zestawieniu z pojemnością i całością, wir w baku nie jest tak bardzo gwałtowny, jakby się mogło wydawać

Marek
czwartek, 4 kwietnia 2019, 23:29

Też nie jestem fanem ekowynalazków. Ani w wojsku, ani w cywilu. Ale mam nadzieję, że wiesz jak jest z eksploatacją posiadanych Humvee w naszym wojsku? Jankesów stać na wir w baku. Rosjan też. Nas niekoniecznie. Dlatego należy mierzyć siły na zamiary i stawiać na to, co technologicznie poprawne. Jak masz pojazd ze znaczkiem ekoeurodebil 3 wraz z dobraną do masy i tego, co ma robić pojemnością, to jest trwały, nie chla za dużo i jest prosty w serwisie. Później, ze wzrostem cyferek ekoeurodebila i mody na sprężarki większe od silnika faktycznie jest tak, że im wyższa cyferka, tym gorzej. Tak na marginesie, odnoszę wrażenie, że za wymuszanie na producentach pojazdów tak zwanych "eko rozwiązań", konsumenci powinni masowo zaskarżać odpowiedzialnych za ich straty finansowe eurokratów. Francuzi zdaje mi się już robią jednemu takiemu geniuszowi "ścieżkę zdrowia". Tyle, że jak dla mnie od rozrób ulicznych lepsze by było parę milinów pozwów sądowych. Nie jest to oczywiście spektakularne. Ale gwarantuję, że francuska administracja rwałaby sobie wtedy włosy z głowy lepiej niż nieodżałowana Édith Piaf na koncercie. Choćby tylko dlatego, że odwalając każdy poszczególny pozew musiałaby to indywidualnie uzasadniać.

egjioa
środa, 3 kwietnia 2019, 21:03

My też możemy bez problemu wyprodukować podobny pojazd. Wystarcy wziąć ramę Stara 660, skrócić o jedną tylną oś, zmienić silnik i skrzynie na coś nowoczesnego (np. Cummins 6T-590), przesunąc silnik z kabiną za przednią oś, dodać hamulce tarczowe i wspomaganie - będzie maszyna, która bez problemu może konkurować z HMMWV.

Sucholski.
środa, 3 kwietnia 2019, 19:51

400 000 PLN jeden, tymczasem projekt Mustang :-)

Marek
piątek, 5 kwietnia 2019, 09:56

HMMWV to fajny pojazd. Ale zamierzeniem jego twórców nie był terenowy dostawczak tylko ciągnik artyleryjski. Dlatego jakbyś chciał używać takiego "Mustanga" do tego, do czego używa się Honkerów, to armia musiałby mieć własną rafinerię i pole naftowe bo inaczej by zbankrutowała.

kalksztajn
czwartek, 4 kwietnia 2019, 22:23

mozna poszukac cos tanszego w azji co i tak bedzie lepsze o wiele niz honker, ale takie samochody z reguly nie sa tanie. najtanszy ojropejski jest chyba iveco lmv, sprawdz sobie cene na internetach. ten caly projekt mustang - oni nie sprawdzili nawet na googlach ile samochod tej klasy kosztuje? cena w tym przetargu byla nierealna... z tego co pisali na tym portalu, dlatego nie dziwne ze nie znalezli sie chetni. zastanawia mnie tylko dlaczego takie warunki podano - co chcieli przez to osiagnac?

ghgjhgj
piątek, 5 kwietnia 2019, 14:22

Podając takie warunki w zaptaniach ofertowych chroni się inne projekty zbrojeniowe. Jeśli byśmy musieli wydać powżej podanej kwoty maksymalnej, może sie zdażyć, że zabraknie np.: na dużo wazniejsze Kraby.

Rzyt
środa, 3 kwietnia 2019, 19:49

Nie no...yen hummer z 5 km to mistr. Świata a ten z dzialkiem 30mm, robi wrażenie, szkoda, że u nas beton o tym nie myśli. Dla ot i innych wojsk super...ot na takich pojazdach miałoby moc to samo z innymi jednostkami lub amz w takich wariantach 1000 sztuk...ile 300mln złoty by to kosztowało, a jak potencjał wzrasta

fefe
czwartek, 4 kwietnia 2019, 12:57

Chciałbym żeby w MON mieli taki sposób rozumowania , jak niewielkim kosztem znacznie podnieść zdolność obronną

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama