Reklama

Turcy jednak nie chcą Su-35. Żądają F-35

30 października 2019, 17:25
Zrzut ekranu 2019-10-30 o 16.50.02
Su-35. mil.ru

Turecki minister obrony narodowej Hulusi Akar zdecydowanie zdementował doniesienia medialne na temat rzekomego szybkiego zakupu przez Ankarę rosyjskich myśliwców Su-35.

Wcześniej turecki dziennik Daily Sabah informował jakoby Turcja i Rosja były o krok od podpisania umowy na 36 egzemplarzy Su-35 i wiążącej się z tym współpracy przemysłowej. Tureckie firmy miały rozpocząć budowę niektórych elementów rosyjskich samolotów i uzbrojenia precyzyjnego do nich. Ani Turcja ani Rosja od początku nie chciały jednak potwierdzić tych informacji.

Teraz turecki minister zdecydowanie zaprzeczył całej sprawie. „Jesteśmy partnerami w projekcie F-35 i chcemy aby nasze prawa zostały uszanowane” – powiedział. Trzy dni wcześniej w podobnym duchu wypowiedział się Dimitrij Szugajew, dyrektor rosyjskiej federalnej służby ds. współpracy techniczno-wojskowej. Powiedział on, że „zbyt wcześnie” jest mówić o jakichkolwiek dostawach Su-35 czy Su-57 do Turcji.

Turcja została wydalona z programu F-35 w związku z zakupem przez nią rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400. Powstała obawa, że stworzony w bólach najnowszy myśliwiec 5. generacji zostanie szczegółowo przebadany za pomocą radiolokatorów i innych sensorów rosyjskiego systemu, a następnie wypracowane zostaną rozwiązania co do tego jak można wykrywać te maszyny. Dane takie łatwo mogłyby potem trafić do Rosji czy Chin. Wcześniej Turcja miała w planach zakup aż 100 F-35A i 250 myśliwców 5. generacji powstałych w wyniku rodzimego programu rozwojowego TF-X, który miał powstać w kooperacji z przemysłem europejskim. Obecnie jeden i drugi plan wydają się bardzo odległe z uwagi na kooperację z Rosją i kontrowersyjne wkroczenie wojsk tureckich do Syrii.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 127
Reklama
Black24
czwartek, 31 października 2019, 12:42

ciekawe, że im nie przeszkadza s300 w Bułgarii, Słowacji i w Grecji... a w sprawie f35 to jest podpisana umowa, jak nie dostarczą to Turcy wynajmą dobrych prawników i skończy się dostawą samolotów + wysokim odszkodowaniem

SimonTemplar
piątek, 1 listopada 2019, 20:35

Turcja nie tylko nie otrzyma F35, żadnego odszkodowania, ale zostanie wstrzymany dla nich transfer wszelkich technologii i części do F16. A jeśli Erdrogan będzie dalej tak postępował to dni Turcji w NATO są policzone. Tak zresztą jak został zamknięty temat czlonkostwa Turcji w UE. Oczywiście Erdrogan i jego obóz rządzący tym sie nie przejmuje. Turcja jest na tyle mocna militarnie że poradzi sobie bez NATO w każdym konflikcie militarnym poza nuklearnym. Jednak pytanie czy ich naród chce oddalenia od UE i NATO.

Ck
czwartek, 31 października 2019, 19:26

Tak prawnicy nakrzyczą na Trumpa i kongres i im oddadzą te samoloty z nawiązką - A jeśli nie to co wtedy zawiadomią prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa ? I Policja z Waszyngtonu aresztuje prezydenta w białym domu i kongresmenów ?

Adr
czwartek, 31 października 2019, 14:24

W dwóch pierwszych przypadkach spadek po UW. A Grecja ma S-300 dzięki....... Turcji która nie chciała się zgodzić na jej dostarczenie na Cypr. Karma wraca.

ADR
czwartek, 31 października 2019, 12:39

Technika negocjacyjna. Ale jak się nie ma co się lubi.......

Sarmata
czwartek, 31 października 2019, 12:33

C ałkiem możliwe że Turcja kupi samoloty Rosyjskie ale na razie chce aby USA albo dali im zamówione i zapłacone F35 albo oddali kasę. Turcja wydała dużo pieniedzy jako wspóltwórca F35 i chce albo samoloty albo zwrot pieniędzy. A na razie nowe samoloty nie są im niezbędne. I tak mają ich w porównaniu do innych państw dużo.

solo777
czwartek, 31 października 2019, 11:51

Coś mi tu śmierdzi ,a może Erdogan dogadał się z Putinem ,chce te samolocik aby Rosja je rozpracowała by móc je niszczyć ,Turcja dostanie ,kupi te samoloty a następnie doprowadzą do wyjścia z NATO ale samolotów nie odda ,i wcale bym się nie zdziwił jak za połowę a nawet całość zapłaci po cichu Rosja,następstwa będą takie że wartość bojowa tych samolotów stanie pod znakiem zapytania

Stary Grzyb
czwartek, 31 października 2019, 11:40

Skoro Hindusi definitywnie zrezygnowali z udziału w rozwoju Su-57 po ustaleniu, że Rafale ma parametry lepsze, niż Su-57 ma (być może kiedyś) mieć, to oczywiste jest, jak musiał wypaść i wypadł Su-35 w porównaniu z F-35. Sny o potędze snami o potędze, ale wynik porównań najwyraźniej Turkami ciężko wstrząsnął, i bardzo dobrze rzecz jasna. Pytanie, czy Amerykanie będą teraz chcieli i potrafili sprowadzić Turcję do właściwej pozycji (czyli pokorny pad płaski), co wymaga działań niespiesznych, ale konsekwentnych i bezwzględnych jednocześnie - tak, aby Turcja dokładnie zrozumiała, co się ma dzięki sojuszowi z USA, a co skutkiem bratania się z Moskwicinami.

jakie to smutne
czwartek, 31 października 2019, 19:56

Widzę, że trauma wywołana zgodą Danii na NS2 "działa" i trzeba jakoś "odreagować". Szczere wyrazy współczucia.

JERRY
czwartek, 31 października 2019, 10:33

No bo kto by chciał ten ruski złom?

Okręcik
czwartek, 31 października 2019, 10:31

technologię z F35 Rosja może równie łatwo wykraść z Polski, bo mają tu rozbudowane "wpływy", i od kilku lat prowadzą wojnę hybrydową wobec Polski. Dal ilustracji krótki cytat z dzieła z zakresu BN - "Każdy kraj sam decyduje w jaki sposób i jakimi środkami będzie realizował swój narodowy interes. Będą to głównie środki prawne, polityczne, ekonomiczne i militarne. Będą one miały na celu zapewnienie ochrony i bezpieczeństwa mieszkańcom kraju, zapewnienie ekonomicznego rozwoju kraju m.in. poprzez, równowagę rynkową, stabilność finansową, zapewnienie spójności narodowej, co oznacza unikanie posunięć mogących prowadzić do nieodwracalnych wewnętrznych podziałów, wszelkiego rodzaju sprzeczności i konfliktów mogących w rezultacie rozbić jedność narodową." I teraz przeanalizujcie to co dzieje się w Polsce w ostatnim czasie.

prawieanonim
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:29

W jaki sposób Rosja wykradnie technologię F-35 z Polski skoro Polska kupuje te samoloty jedynie jako użytkownik i nie będzie posiadała dostępu do technologii?

Tomasz33
czwartek, 31 października 2019, 11:44

No Rosja wpływów w Polsce wogóle nie ma, może tylko prowadzić wojnę hybrydową w internecie i próbować szpiegować w klasyczny sposób.

Realista
czwartek, 31 października 2019, 15:58

Mieli co najmniej jednego swojego prezydenta o premierach nie wspomnę...

Tomek
piątek, 1 listopada 2019, 12:06

Kilka milionów robotników ze wschodu...

Stirlitz
czwartek, 31 października 2019, 10:06

A tyle było zachwytów kolegów z rosji o planach zakupu Su-35 przez Turków. Jestem przekonany, że te plotki wypuścili sami rosjanie ;)

Fred
czwartek, 31 października 2019, 10:05

zabierzcie im, póki czas, bomby atomowe z bazy Incirlik

raKO
czwartek, 31 października 2019, 09:57

Żądać to sobie mogą.... Niech ten ich kacyk się uspokoi, to może Amerykanie łaskawie sprzedadzą im części do 400 starych F-16 i F-4.

facetoface
czwartek, 31 października 2019, 09:12

Mogą sobie chcieć.

MJa
czwartek, 31 października 2019, 08:25

Rosjanie naruszają

Marek
czwartek, 31 października 2019, 08:12

Czyli pooglądali sobie rosyjskie latadełka i uznali, że nie warto ich mieć.

poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:14

Nic nie oglądali to po pierwsze(bo ogladali jak wszyscy na pokazach i statycznej prezentacji), po drugie to właśnie może być gra na uzyskanie jak najlepszych warunków przy kupnie, czegokolwiek.

prawieanonim
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:42

To nie była żadna gra na uzyskanie czegokolwiek zwłaszcza że wszystkie technologiczne potęgi nałożyły embargo na Turcję w sprawie dostaw broni idąc w ślad za USA więc o jakich ty negocjacjach piszesz skoro żadnych negocjacji nie ma bo nikt niczego nie chce Turkom sprzedać. Turcja została sama jak palec więc niech teraz Rosja zaspokaja jej potrzeby skoro tak ochoczo wyciągała ją z sojuszy z zachodem. Zresztą już pierwszą wpadkę na tym polu Rosjanie zaliczyli bo Turcy nie chcą rosyjskiego złomu kiedy zdążyli się przyzwyczaić do zachodniego sprzętu wysokiej jakości.

Pirat
czwartek, 31 października 2019, 06:46

Jak to możliwe? Przecież według niektórych na tym forum Su-35 jest o wiele lepszy od F35? Niezrozumienie i gniew.

Marek1
czwartek, 31 października 2019, 21:05

Nie porównuj nielota F35 do myślwca Su35, To inna liga, trzeba 4-5 eFek by strącić jedno Su.

Infernoav
piątek, 1 listopada 2019, 22:42

Bzdura, dzisiaj manewrowość jest drugorzędną. Liczy się nisko wykrywalność, środki rozpoznania i rażenia.

wtorek, 5 listopada 2019, 12:42

Dlatego amerykanie na gwałt pracują nad silnikami z wektorowanym ciągiem we wszystkich płaszczyznach?

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 16:02

A niby w jakim alternatywnym swiecie:)) To Rosja sie na nie uparła, USA wystarczyły takie jak ma Raptor by F-22 był najzwrotniejszym mysliwcem swiata:)

środa, 6 listopada 2019, 06:38

F-22 nie jest najzwrotniejszym samolotem świata. Wystarczy poogląda pokazy lotnicze.

wtorek, 5 listopada 2019, 16:42

Serio? Nie wiesz o dosyć nerwowych pracach nad takimi silnikami ? Rozumiem wytycznych nie było. Co do tej manewrowości F-22 to poczytaj amerykańskie opracowania dotyczące właśnie tego co dają takie silniki potem wysuwaj tezy o większej manewrowości samolotu z silnikiem wektorowanym w jednej płaszczyźnie nad samolotami z silnikami wektorowanymi wielopłaszczyznowo.

prawieanonim
wtorek, 5 listopada 2019, 22:36

Wektorowanie wielopłaszczyznowe nie daje niczego co by było przydatne w walce manewrowej i z tego właśnie względu zrezygnowano z niego na rzecz wektorowania w jednej płaszczyźnie kiedy projektowano F-22. Manewry które prezentują samoloty Su-35 na pokazach lotniczych nie mają żadnego zastosowania w warunkach bojowych. Mało tego ułatwiają one zestrzelenie samolotu który je wykonuje ze względu na zbyt dużą utratę energii, prędkości oraz siły nośnej płatowca przez co też rosyjskie siły powietrzne zakazują pilotom stosowania ich w warunkach bojowych.

środa, 6 listopada 2019, 12:00

Dlatego amerykanie nerwowo pracują nad tego typu silnikami jak i przedewszystkim nad komputerem pokładowym umożliwiajacym sterowanie samolotami z takim silnikami. Jeden został bez słowa to drugi zaczyna tą smą śpiewkę. Proponuje poczytać opracowania amerykańskich naukowców a potem wypisywać jakieś niestworzone historie. Prosze także podać nr. rozkazu oraz jego treść albo przytoczyć jakiś podręcznik pilotażu sił rosyjskich z tym zakazem.

prawieanonim
środa, 6 listopada 2019, 15:04

Proponuję ci zapoznać się z programem X-31 albo F-16 VISTA zanim zaczniesz wciskać jakieś ściemy o "nerwowych pracach" nad takimi silnikami a to było 30 lat temu. Ruch dyszy w poziomej płaszczyźnie nie daje żadnej przewagi w walce powietrznej. Dopiero ruch w płaszczyźnie pionowej może mieć zastosowanie a i tak nie zawsze bo stosowanie zmiennego wektora ciągu zawsze kończy się gwałtowną utratą prędkości, energii i siły nośnej - najprostsza droga by szybko zostać zestrzelonym. To że twój Su robi w powietrzu fikołki to fajnie wygląda na pokazach lotniczych bo podczas walki to oznacza pewną śmierć.

środa, 6 listopada 2019, 23:08

Wychodzą braki podstawowej wiedzy.

Davien
środa, 6 listopada 2019, 14:06

I znowu panie ichtamniet zmyslasz:) Aerykanie nie pracuja nad niczym takim bo po co? A co do zabawy w wektorowanie ciagu to polecam opracowanie naukowców z waszego RSK MiG na ten temat ale załamka będzie kompletna;) Co ładnie udowodniły cwiczenia w Malezji gdie Su-30MKM został podczas zabawy TVC zestzrelony z działka przez zwykłego F-15C:)

JW
piątek, 1 listopada 2019, 16:07

Widzę, że z decyzji Turcji o odrzuceniu rosyjskiej propozycji Su35/57 w zamian za F-35 kolega nie wyciągnął żadnych wniosków. Rzeczywiście porównywać 4 generację samolotu do 5 świadczy o zupełnym ignoranctwie. Tak to faktycznie inna liga. W realnej walce ten Su-35 nawet nie zauważy kiedy zostanie zestrzelony przez F-35. Widocznie tureccy wojskowi znający się w temacie wybili z głowy Erdoganowi pomysł zakupu tych przestarzałych koncepcyjne maszyn w zamian za F-35. Może dlatego 13 listopada jak wierzyć Rosjanom Erdogan leci do Waszyngtonu po F-35. Co załatwi u Trumpa to się dopiero okaże.

Jaca
piątek, 1 listopada 2019, 12:44

Kolega tak na poważnie czy żarty sobie stroi? Reakcja Turcji po zapoznaniu się z F-35 i Su-35 nie pozostawia żadnych wątpliwości która konstrukcja lotnicza jest lepsza i wygra zdecydowanie w powietrzu. Kolega z decyzji Turcji nie potrafi wyciągnąć właściwych wniosków? F-35 jako platforma wygrywa z łatwością nawet z Su-57 - pisze na indyjskim portalu Quora Patrick Binder pilot i ekspert po krótkiej analizie możliwości bojowych obu konstrukcji. Rosyjskie Su-35S żeby mogły sprostać w powietrzu F-35 wymagają modernizacji do wersji samolotu 5 generacji. Takie są opinie Rosjan i Hindusów ujawnione przez Chińczyków. Rosja proponując Indiom wspólną modernizację Su-35 do wersji samolotu 5 generacji bez propagandowej ściemy przyznała się wreszcie co naprawdę myśli o szansach konfrontacji Su-35S z najnowszymi konstrukcjami 5 generacji.  Problem w tym, że chińscy eksperci wyśmiewali ten pomysł jako niemożliwy do osiągnięcia przy modernizacji istniejącej konstrukcji płatowca. Płatowiec i pozostałe główne systemy samolotu 5 generacji muszą być zaprojektowane od podstaw z zastosowaniem nowych technologii. Indie widocznie uznały propozycję Rosjan również za komiczną bo zamiast przyjąć propozycję Rosjan, zwróciły się do LM w sprawie zakupu 120 samolotów F-35. Te rosyjskie "nowe" samoloty bojowe które według rosyjskiej oficjalnej propagandy są w stanie pokonać najnowsze zachodnie konstrukcje to w rzeczywistości leciwe koncepcyjnie skorupy nie mające szans z nową zachodnią technologią. Dlatego trzeba dużo optymizmu aby twierdzić, że te starocie sięgające lat 80-tych, z wyposażeniem lat 90-tych dały by radę F-35 z najnowszej generacji płatowcem, awioniką i uzbrojeniem. Chiny określiły Su-35 jako całkiem przeciętny samolot czwartej generacji, nie mogący się równać z piątą generacją amerykańskich F-22 i F-35 czego wyrazem był obszerny raport opublikowany przez Defense News i rządowy chiński dziennik Global Times w 2016r.

Odporny na propagande.
niedziela, 3 listopada 2019, 02:39

No i po co wypisujesz nieprawdziwe informacje o reakcji Turcji po zapoznaniu sie z SU-35 i F-35. Turcy domagaja sie zwyczajnie swoich praw w programie F-35, w ktory zainwestowaly pieniadze. Poza tym nie bylo zadnych oficjalnych rozmow na temat zakupu SU-35 miedzy Rosja a Turcja. Te swoje bajeczki z Quora czy chinskich gazet o rzekomej miazdzace przewadze F-35 nad SU-35 to mozesz wciskac naiwnym albo dzieciom. Jak otworzysz sobie oczy i lepiej poszukasz, to sobie doczytasz, ze wedlog niektorych publikacji (chociazby The National Interest) konfpontacja pomiedzy F-35 / F-22 a SU-35S wcale nie jest az taka miazdzaca i przesadzona na korzysc maszyn amerykanskich, co swiadczy dobrze o tym samolocie czwartej generacji. Jak sobie poszukasz, to znajdziesz tez artykuly, gdzie bylo wyraznie napisane, ze po zakupie SU-30SM, Bialorus uzyska maszyny ktore bez problemu poradza sobie ze wszystkimi maszynami NATO stacjonujacymi w Europie (zarowno z maszynami europejskich krajow NATO jak i maszynami amerykanskimi stacjonujacymi w Europie). Ja wiem ze dla ciebie wiarygodne sa tylko peany pochwalne na temat F-35. Pisales nie raz, ze Indie zrezygnowaly z FGFA po zapoznaniu sie z maszyna i stwierdzeniu ze jest bublowata i gorsza od F-35. A prawdziwe przyczyny odejscia Indii z projektu byly inne, o czym donosil portal Defence24 w atykule „Opozniona piata generacja. Jaki jest SU-57?”. Cytuje: „Mocnym punktem jego pierwszej fazy rozwoju było zaangażowanie w projekt strony indyjskiej (rosyjsko-indyjski myśliwiec Fifth Generation Fighter Aircraft (FGFA)/Perspective Multirole Fighter (PFM) miał bazować na PAK FA). Oprócz wkładu finansowego Hindusi planowali zamówić dużą liczbę nowych maszyn. PFM (lub typ 79L) miał być wykonywany wspólnie przez Suchoja i hinduska firmę HAL. Jednak od samego początku Rosjanie skutecznie blokowali stronie indyjskiej dostęp do danych z prowadzonych prób, czy adekwatny do wkładu udział w pracach konstrukcyjnych, a już na pewno do użytych technologii. Stało się to powodem, dla którego Nowe Delhi zawiesiło udział w programie FGFA. Nie znaczy to, że Hindusi ostatecznie nie kupią docelowej, wymaganej przez siebie wersji lub po prostu Su-57”. I to by bylo na tyle panie jaca. Ale moglbys byc troche bardziej rzetelny w swoich opiniach. Tylko w sumie czy ja nie wymagam za wiele od internauty, ktory pisal o „badaniach F-35 przez Rosjan z instytutu TsAGI”?

prawieanonim
poniedziałek, 4 listopada 2019, 17:43

Turcy nie mają żadnych praw w związku z F-35. Utracili te prawa wiążąc się politycznie z głównym przeciwnikiem NATO.

andys
piątek, 8 listopada 2019, 11:29

"Turcy nie mają żadnych praw w związku z F-35. Utracili te prawa wiążąc się politycznie z głównym przeciwnikiem NATO." Turcy dokonali zakupu sprzętu z dziedziny dalekiej od samolotów. Czy w umowie Turcji w sprawie F-35 jest punkt, zabraniający zakup sprzętu innego niż amerykański lub europejski z NATO? Chyba nie , Grecja kupiła przecież kiedyś S-300 i problemu nie było. Kolego! Nie bądź tak gorliwy w poszukiwaniu "działalnosci antyamerykańskiej" . Gorliwość jest gorsza od ......

środa, 6 listopada 2019, 06:36

Z nikim się nie związali. Zakupili uzbrojenie.

prawieanonim
środa, 6 listopada 2019, 15:09

Zakup uzbrojenia z Rosji oznacza tylko i wyłącznie korzyści polityczne dla Rosji. Z tego względu jak najbardziej Turcy związali się z Rosją. Mało tego pozbyli się całej prozachodniej kadry wojskowej organizując jakiś lipny zamach stanu o który nikt z zachodu nie został do tej pory oskarżony.

andys
sobota, 9 listopada 2019, 02:15

"Zakup uzbrojenia z Rosji oznacza tylko i wyłącznie korzyści polityczne dla Rosji. Z tego względu jak najbardziej Turcy związali się z Rosją. " Przeczytaj te zdania i zastanów się. Jesli nic w nich nie chcialbyś zmienić, znaczy to tyle, że Turcja , w twoim mniemaniu, ot tak, po prostu, za darmo chce zrobic dobrze Rosji. Ten Putin to musi być geniusz.

PawelOZ
czwartek, 31 października 2019, 01:50

No to moze, tak zdgodnie z tradycja komentarzy na d24... Moze Turcy dogadaliby sie z Ukraina, i moze na licencji stukali u siebie.

Adam S.
czwartek, 31 października 2019, 00:55

Erdogan może teraz napisać krótki poradnik jak ze średniego kraju Zachodu zrobić potęgę wśród krajów... trzeciego świata. Niemal mi szkoda Turków z tą dziurą po strzale w stopę.

isw
czwartek, 31 października 2019, 00:51

Su-57 to złom w porównaniu do F-22/F-35. Więc trudno się dziwić.

Marek1
czwartek, 31 października 2019, 21:05

Nie porównuj nielota F35 do myślwca Su35, To inna liga, trzeba 4-5 eFek by strącić jedno Su.

Szymon
środa, 30 października 2019, 23:08

Trump sprzedał Kurdów za F-35

Infernoav
czwartek, 31 października 2019, 10:18

Turcy nie dostaną F35

analizator
środa, 30 października 2019, 20:41

Szczerze powiedziawszy to Rosjanie nie powiedzieli nigdy o zakupie Su35s przez Turcję, jedyns wypowiedź jaka była to taka, że jeśli Turcja wyrazxi zainteresowanie tym samolotem to Rosjanie mogą go im sprzedać. Reszta pisania paszej prasy o tej sprawie to bajeczki wyssane z palca. Turkom to odpowiada bo jak USA faktycznie stanie okoniem w sprawie F35 to LM będzie musiał ponieść konsekwencje finansowe wycofania się z umowy i może dopiero wtedy będzie można pisać o jakimś zakuoie innego samolotu przez Turków.

rED
czwartek, 31 października 2019, 08:51

Szkoda że nie umiesz czytać. Mógłbyś wtedy pisać z sensem.

dER
czwartek, 31 października 2019, 11:33

To przytocz tu wypowiedzi MON Rosyjskiego i MON Tureckiego, że jest inaczej niż jest napisane a potem dopiero pisz czy ktoś umie czytać czy nie... czekamy z utęsknieniem, jak nie zamieścisz to jesteś zwykły hejter ...

Konrad
czwartek, 31 października 2019, 08:51

Ale i też już nie chca F-35, marzą o własny samolot bojowy i mają program TFX jak KFX Koreanczyków

Davien
czwartek, 31 października 2019, 12:16

Taak, tylko jakos Turcja twierdzi cos innego i ciągle chce F-35 a co do TF-X to najpierw niech naucza sie produkowac silniki do niego bo o pomocy z zagranicy moga zapomnieć;)

andys
czwartek, 31 października 2019, 11:09

Kolega analizator ma rację. Powinno sie uważnie czytać teksty. Turcy powiedzieli, że nie kupią SU jakieś tam, powiedzieli, ze dalej są zainteresowani realizacją korzysci ze swego udziału w projekcie F-35. Nawet nie powiedzieli, że chca kupić F-35 (to pewnie oczywiste, ale przedstawiony tekst jest tak wieloznaczny, ze trudno powiedzieć coś konkretnego - np Turcy nie chca SZYBKO kupić SU, ale nie powiedzieli, że nigdy tego nie chcą zrobić). Rosjanie pewnie chcieliby sprzedać samoloty do Turcji, wiedzą jednak, jak delikatna jest to sprawa, dlatego mówia co mówią. Ot taka gra o duże pieniądze i polityczne wpływy.

GB
czwartek, 31 października 2019, 19:12

W kolejnych latach zamówienia rosyjskiego MO będą coraz niższe więc Rosja próbuje opchnac każdy złom jaki produkeje ich przemysł, bo inaczej ten przemysł padnie.

niedziela, 3 listopada 2019, 02:40

A skad masz dostep do planow budzetowych MO FR na przyszle lata? Tak konkretnie napisz.

Smuteczek
czwartek, 31 października 2019, 08:23

I właśnie o te finansowe konsekwencje tutaj może chodzić. To wygrana sprawa przed każdym sądem

clash
piątek, 1 listopada 2019, 03:07

Oczywiscie ze to wygrana sprawa przed kazdym sadem .Wygrana ameryknow - sprzedaz amerykanskiej bronii jest regulowana przez United States Munitions List i Arms Export Control Act jeden z tych dokumentow zawiera liste krajow ( ostatni raz skrocony document mialem w reku cos kolo 2014) do ktorych technologia opracowana w USA ma nie byc przekazana. Lista ta jest reguralnie uzupelniana , i zazwyczaj zmienia sie w zaleznosci od sytuacji politycznej ale zawsze byly tam Iran, Kuba ,Chiny, Rosja jednym slowem kraje "szanujace prawa czlowieka"etc. F35 jest wlasnoscia intelektualna rzadu USA nie LM ,kazdy kontrakt na sprzedaz -kupno broni posiada adnotacje ze jest regulowany przez te dwa powyzsze dokumenty . Kupujac S400 Turcja naprawde narazila na przekazanie wrazliwych danych do Rosji i przegraja przed kazdym sadem.( a jesli wyplynely dane musieliby zaplacic rekompesate za straty poniesione przez rzad USA) Co do uczestnictwa - bycie uczestnikiem programu pozwolilo im niezle zarobic -wiec stratni nie sa , a ze nie sa w tej chwili zapewnic ze wrazliwe dane / technologie nie wyplyna do wrogich krajow to moga ze tak powiem USA pocalowac w pompe. Malo tego kongres naciska prezydenta USA na wprowadzenie wobec Turcji pelnoskalowych sankcji gospodarczych a dodatkowo uznal ludobojstwo Ormian za czystke etniczna , co bylo przez lata przemilczane aby Turcji nie draznic. Czas Turcji sie skonczyl albo dobiega konca . Dodatkowo opinia publiczna w USA domga sie natychmiastowego wycofania broni nuklearnej z Turcji do ..Europy :-) Jesli sankcje wejda to wlasny Turecki czolg ,samolot 5/6 generacji,czy turecka lodz podwodna …...no wlasnie mozemy im zyczyc powodzenia na drodze do "sukcesu"

vvv
czwartek, 31 października 2019, 13:10

nie bo to Turcja złamała warunki umowy :)

Davien
czwartek, 31 października 2019, 12:17

Panie Smuteczek, przed jakim sadem? Turcja dostanie normalne embargo za złamanie zasad i koniec zabawy. Egipt tez nie zobaczył ani centa gdy oberwał embargiem za zamach Sisiego.

Stary Grzyb
czwartek, 31 października 2019, 12:01

LM ma w umowie oczywisty zapis o sile wyższej, którą jest m. in. decyzja rządu USA, co zresztą było już wyjaśniane. No, a rząd USA to Turcja może sobie pozywać gdzie chce i jak chce, ze skutkiem z góry wiadomym. Przy okazji - jak "bracia Rosjanie" dostali kopa zamiast Mistrali, to też głosili szerokie zamiary odszkodowawcze, a a zwrócono im zaliczkę bez odsetek.

Smuteczek
czwartek, 31 października 2019, 15:15

No to wobec tego Turcji należy się zwrot kosztów za udział w programie. Mało? Starczy

clash
piątek, 1 listopada 2019, 02:32

Nic nie dostanie . F35 to wlasnoc intelektualna rzadu USA a nie LM . Aby kupic to trzeba splenic kilka warunkow , miedzy innymi nie udostepniac technologii do ….. i tutaj bedzie lista krajow na ktorej ojczyzna wielu komentatorow D24 bedzie na jednym z pierwszych miejsc...

Davien
piątek, 1 listopada 2019, 00:48

Nie ma zwrotu kosztów bo wina lezy całkowicie po stronie Turcji .

poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:05

Ciekawie prawisz, mozesz podac stosowne zapisy w tej umowie siwdczące o tej winie?

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 01:43

Clash podał ci wyżej wiec jak czytac nie potrafisz to po co mamto robic;)

wtorek, 5 listopada 2019, 12:45

Niby co podał? Ja czytany tekst rozumiem.Prosze o podanie konkretnych zapisów umowy jakie złamała Turcja. znacie wszak ta umowe podacie przykłady złamania jej warunków. Znacie? Podacie? Nie? To milczcie.

Davien
czwartek, 31 października 2019, 01:30

Analizator, jakie konsekwencje, dostana normalne embargo i finał.

Smuteczek
czwartek, 31 października 2019, 15:16

To samo pisałeś jak kupowali S-400

Davien
piątek, 1 listopada 2019, 00:49

I dostali, CAATSA weszła z automatu ale Trump usiłuje ja desperacko blokować. Do tego wylecieli z programu JSF z takim hukiem e w Australii słyszeli:)

prawieanonim
środa, 30 października 2019, 23:30

Dziwne bo ja czytałem od tutejszych zwolenników rosyjskiego dobrobytu, że Turcja zrezygnowała z F-35 bo chce kupić rosyjskie samoloty.

analizator
czwartek, 31 października 2019, 11:37

Turcja powiedziała jasno, że jeśli umowa z LM zostanie przez USA zerwana lub zablokowana wystąpi na drogę sądowa i rozpatrzy zakup innych samolotów w tym też Su-35s, co było po-więcej to zwykły fake news poparty wypowiedziami różnych polityków a właściwie nie wypowiedziami a gdybaniami ... nie dajmy się zwariować i trzeba umieć czytać pomiędzy wierszami a głupie wypowiedzi polityków którzy to robią dla osiągnięcia własnych korzyści u swoich wyborców, odrzucać ...

Davien
piątek, 1 listopada 2019, 00:49

Panie analizator, jaka droga sadowa jak to Turcja złamała warunki na jakich dostać mieli F-35?

prawieanonim
czwartek, 31 października 2019, 15:34

Jaką drogę sądową? Co powiedzą Turcy przed sądem? Że złamali warunki umów które sami podpisali?

piątek, 1 listopada 2019, 01:20

A wiesz jakie sa zapisy umowy? Czy tylko zwykle wiesz co ci sie wydaje ze wiesz?

prawieanonim
piątek, 1 listopada 2019, 22:06

Zapisy umów w pierwszej kolejności traktują o takich rzeczach :) Zwłaszcza kiedy chodzi o broń.

niedziela, 3 listopada 2019, 01:55

Czyli nie znasz zapisow umowy. Jasna sprawa w sumie.

Gras
środa, 30 października 2019, 20:37

Jeśli Turcy dostaną F35 to nie zdziwię się jak nie długo jeden model dokładnie obejrzą Rosjanie.

BadaczNetu
czwartek, 31 października 2019, 13:45

A może właśnie teraz Amerykanie oglądają i testuję S400? W polityce nie ma sentymentów, są tylko interesy...

Ryszard
czwartek, 31 października 2019, 08:34

Pewne jak w banku.

Box123
środa, 30 października 2019, 20:32

Bo musieli by się uderzyć w głowę żeby zamienić f35 na ruski szmelc. Ale jak erdogan chce się bawić w małego imperatora i grać NATO na nosie to powinien teraz pocałować klamkę. Turcja powinna zostać odcięta od technologi i nie zobaczyć ani samych samolotów ani uczestnictwa w programie ich budowy. Ale trump to trump więc równie dobrze może nagle ogłosić że Turcja to jego najlepszy przyjęciel i na wszystko się zgodzić. Oczywiście takie rozwiązanie przyniesie stanom długofalowo więcej strat niż korzyści ale trump to trump

Bartek
czwartek, 31 października 2019, 08:47

opowiadasz bajki ...

Szrek
środa, 30 października 2019, 20:07

I słusznie. Jako partner projektu przez wiele lat wydali sporo kasy i nie ma co się dziwić że nie chcą dać się teraz zrobić Amerykanom w bambuko.

raKO
czwartek, 31 października 2019, 09:59

To po co kupili s-400 i zwąchali się z Putinem? Sami są sobie winni. Nikt normalny nie przekaże najnowszej technologii niewiarygodne mu sojusznikowi veatającemu się z jedynym krajem realnie zagrażającym NATO.

www
czwartek, 31 października 2019, 11:39

bo są wolnym krajem i mogą kupować to co jest im potrzebne ... formuła sojuszu NATO tego nie zabrania ...

Uwa
czwartek, 31 października 2019, 16:16

Ameryka to też wolny kraj i będą sprzedawać F35 komu będą chcieli

Awu
piątek, 1 listopada 2019, 16:26

Więc po co podpisywali umowę ?

Davien
sobota, 2 listopada 2019, 12:52

A czemu Turca złamała ta umowę?

poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:03

Możesz powiedziec jak Tury złamali umowę dotyczaca F-35? To USA złamało tę umowe, wiec to tylko kwestia czasu kiedy F-35 dostana Turcy o ile naprawde ich chca a nie tylko prowadza własnie rozgrywke o jak najlepsze warunki pozyskania gdzie indziej samolotów.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 01:46

A w prosty sposób, prosze zapoznac sie z United States Munitions List i Arms Export Control Act, a potem cos pisac:) Aha, wykopanie Turcji poparli wszyscy uczestnicy programu JSF wiec tylko płącz wam pozostał. A Turcja F-35 nei zobaczy:)

wtorek, 5 listopada 2019, 12:48

Podaj konkretny przykłąd złamania umowy przez Turcję. Nie znasz tekstu tej umowy jak sadzę. Więc nie pi..... głupot.Nie mam zamiaru bronic Turcji w jakiejkolwiek sprawie ale taki bełkot niczym nie poparty wzbudza we mnie obrzydzenie.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 16:05

Podałem ichtamnietku , a jak Turcja złamała awarte w nich rozporzadzenia to jej problem więc nie płacz ze szasa skoku technologicznego dla twoej Rosji o dziesieciolecia sie wam wymkneła:))

środa, 6 listopada 2019, 12:05

Co podałeś? Podałeś tytuł wewnetrznego aktu prawnego obowiązującego w USA. Umowy międzynarodowe podlegaja innemu prawu. Ważne sa zapisy w konkretnej umowie oraz prawo międzynarodowe. Zacytuj jaki punkt umowy złamała Turcja albo przestań bajki wypisywać. Taka brzydka rosja poddaje sie wrokom trybunału arbitrażowego a miłujace prawo i demokracjię USA ma gdzieś prawo międzynarodowe?

prawieanonim
poniedziałek, 4 listopada 2019, 17:55

No to poproszę o zacytowanie fragmentu umowy który złamali Amerykanie.

wtorek, 5 listopada 2019, 12:23

A ja poproszę o zacytowanie fragmentu umowy który złamali Turcy.

wtorek, 5 listopada 2019, 19:18

Nie muszę podawać bo amerykańskie prawo regulujące handel bronią zezwala na rozwiązanie takiej umowy w przypadku naruszenia zapisów z United States Munitions List oraz Arms Export Control Act.

prawieanonim
czwartek, 31 października 2019, 09:46

Kto robi kogo w bambuko?

macols
czwartek, 31 października 2019, 14:05

Turków.

NATO
czwartek, 31 października 2019, 09:11

Koszta partycypantów były śmieszne w porównaniu do kosztów decydenta, więc USA ma słuszne prawo rozdawać tutaj karty.

Grzegorz
czwartek, 31 października 2019, 01:30

Turcja pogrywa z wrogiem USA i dobrze wie, że już nici z F35. Dopóki rządzi erdogan to nie zobaczą nowych technologii od USA.

Adam S.
czwartek, 31 października 2019, 01:00

Sami się zrobili w bambuko. Nie słuchali, jak Amerykanie mówili - albo s-400, albo F-35. Wybrali S-400. Więc w czym problem?

LR722
środa, 30 października 2019, 23:33

No faktycznie wielki partner, 175 mln wkładu w B+R wygląda dość symbolicznie przy 51 000 mln Amerykanów.

Kiks
środa, 30 października 2019, 23:04

I? Co zrobią? Pokiwają palcem w bucie? Łamiesz zasady. Dostajesz po nosie.

Milutki
środa, 30 października 2019, 19:50

Turcja ma wiele planów ewentualności owych i nie jest skazana na tylko jedną możliwość. Żaden kraj nie może kwestionować konstytucyjnego obowiązku tureckiej do obrony własnych granic przed organizacji militarnymi typu PKK tworzącymi baxy działania w Syrii

Sobieski
czwartek, 31 października 2019, 07:43

Tak Milutki ale i Turcja nie powinna bratac sie z Rosja gdy jest w NATO

Milutki
czwartek, 31 października 2019, 14:24

Turcja nie brata się z Rosją, nawet zestrzelili Rosyjski samolot , ale po tym gdy panstwa NATO nie pomogly Turcji a wrecz przeszkadzały to Turcja zaczęła się dogadywać z Rosją.

Davien
piątek, 1 listopada 2019, 00:52

To niech kupuja sobie w Rosji i wyjda z NATO, nikt ich tu nie trzyma, to nie UW, ale jak łamia zasady to neich zapomną o F-35.

Bb
czwartek, 31 października 2019, 01:38

Oczywiście.. I ma prawo kupić co chce a usa prawo sprzedać lub nie.

Davien
czwartek, 31 października 2019, 01:31

Panei Milutki w Syrii nie ma PKK, sa w Turcji i podobno w Iraku. W Syrii jest YPG któe nie jest organizacja terrorystyczna wiec nie zmyslaj jak zwykle:)

Milutki
czwartek, 31 października 2019, 14:22

YPG to odnoga PKK, przyznali to zanim zaczęli wspierać YPG, wtedy już stworzyli SDF dla zmylenia opinii publicznej i rozgłaszali propagandę że to nie jest PKK

Milutki
czwartek, 31 października 2019, 17:26

Tzn Amerykanie przyznali że YPG to odnoga PKK

vvv
czwartek, 31 października 2019, 13:12

na dodatek dodam ze Kurdowie uratowali Syrię i Irak przed isis i jako jedyni z nimi walczyli. Kurdowie ratowali muzułmanów, chrześcijan bez względu na wyznanie. to są prawdziwi bohaterzy wojny z isis

Milutki
czwartek, 31 października 2019, 14:20

Każda strona mogła walczyć z ISIS mając wsparcie lotnicze, Asad też walczył i wygrywał, YPG jednak była marionetką USA i legitymizowała obecnosc USA w Syrii, w zamiam Amerykanie mieli im pomóc podzielić Syrię. Amerykanie mogli się dogadać z Turkami po partnersku aby walczyć z ISIS, Turcy jednak nie byli tak ulegli jak YPG.

kapusta
sobota, 2 listopada 2019, 09:58

Turcy przez lata wspierali IS np. kupują od nich ropę, do tej pory z resztą większość islamistycznych oddziałów działa w Syrii pod ich patronatem także mówienie o dogadywaniu się z Turcją ws. walki z Daesh to czysta propaganda - nie ma w tym ani logiki, ani ziarna prawdy. I już widzę jak Obama wycofując wojska z Iraku planował ukratkiem jak zalegalizować obecność amerykańskich żołnierzy w Syrii - twoja teoria to niestety piętrowa głupota, niepoparta żadnymi faktami

Milutki
środa, 6 listopada 2019, 13:23

Każda strona równie Asad i Kurdowie kupowali ropę od IS, Turcja nie musiała cały czas walczyć z IS mogli w niektórych sprawach się dogadać a Turcja walczyć z innym wrogiem czyli PKK. Amerykanie potrzebowali być w Syrii aby szanować Iran , dopiero gdy Trump uznał to za kosztowne to wycowafali się. Amerykanie wiele miesięcy utrzymywali ISIS przy życiu na powierzchni kilka km kwadratowych aby mieć pretekst do stacjonowania w Syrii

prawieanonim
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:53

Syn prezydenta Turcji osobiście nadzorował handel ropą z IS. Ciekawe co Rosjanie mają na tatusia skoro Erdogan z takim zapałem zorganizował lipny przewrót w którym pozbył się prozachodniej kardy oficerskiej i wywrócił wszystkie sojusze z zachodem do góry nogami. Muszą być niezłe kwiatki.

czwartek, 31 października 2019, 11:53

Bo dzis wszystkim tak wygodnie. Jak nie oddadza północnego iRaku i

taki jeden
środa, 30 października 2019, 23:36

Dzięki PKK ci "milutcy" Turcy jeszcze nie wyrżnęli milionów Kurdów, tak jak wyrżnęli miliony Ormian na początku 20 wieku. Zanim napiszesz kolejną bzdurę poczytaj coś o Kurdach i ich prześladowaniach w Turcji, ich prawach do terenów Płd. wschodniej Turcji i walce o prawo do życia i autonomię.

Milutki
czwartek, 31 października 2019, 14:29

Turcja pokoju PKK za każdym razem, gdyby chcieli wyrżnąć Kurdów to by wyrżnęli razem z PKK Ale Turcy nie chcą wyrznac Kurdow, to są obywatele Turcji. Ormianie na początku 20w wystąpili przeciwko Turcji zbrojnie , sparli atakujacą carską Rosję. Turcy się bronili, zresztą przy pomocy Kurdow

Milutki
czwartek, 31 października 2019, 18:20

Turcja pokonuje PKK za każdym razem

Davien
czwartek, 31 października 2019, 12:19

zeby tam jeszcze w Syrii było chociaz PKK... Tam jest YPG a nie PKK.

Frank
środa, 30 października 2019, 18:56

Teraz niech sobie z głowy wybiją f35

andys
czwartek, 31 października 2019, 11:33

To jest ciekawa sprawa . Jedni (większośc, np Frank-tak odbieram jego wpis) uważaja, ze nie posiadanie F-35 to tragedia, koniec poważnej zdolności obronnej danego kraju, inni (mniejszość) odwrotnie - twierdzą, że zawsze można znaleźć alternatywę F-35, czy to w postaci zakupu u konkurentów (jest kilku, lecz o niesprawdzonych kompetencjach), czy poprzez budowę własnego samolotu. Sa również tacy, którzy twierdzą, że możliwości F-35 , przedstawiane w mediach sa przesadzone.

Davien
piątek, 1 listopada 2019, 00:58

Panie Andys, problem jest taki że nie ma innej maszyny 5 gen dostepnej w handlu i nie będzie zapewne az do 2030-35r Nikt panie Andys tez nie buduje konkurencji dla F-35, nawet Rosja( Su-57 miał byc odpowiednikiem F-22) ale jedynie uzupełnienie, jak KF-X czy F-3 z japonii A co do mozliwosci F-35 to dobitnie pokazała je wojenka w Syrii gdzie te maszyny działały bez żadnych przeszkód, latajac i niszcząc co sie podobało a przeciwnik nawet nie wiedział ze tam sa. Aha panie Andys, zwrócił pan uwage ze F-35 krytykuja jedynie ci co nigdy nie mieli z nim zadnego, nawet najmniejszego kontaktu?

andys
poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:06

Panie Davien, F-35 nie jest celem samym w sobie (jego budowa i kupno) . Celem jest stworzenie efektywnych, własnych systemów p-lot i przełamania systemów przeciwnika. Myślę, że z zadaniem tym mogą uporać sie Rosja , Chiny i , jeśli będzie trzeba, UE. Kraje te mają, lub bedą miały, wystarczającą ilośc "klocków" do budowy w/w systemów. Sa to "klocki" majace charakter obronny, ale i sa takie , które przeznaczone są do ataku. A więc posiadacze F-35 bedą musieli myśleć również o tym, pewnie bardziej niż ci co F-35 nie posiadają/beda posiadać.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 01:54

Panie Andys, co ma wspólnego OPL z F-35 to nie bardzo rozumiem. To dwie odmienne kategorie uzbrojenia o odmiennych zadaniach( choc F-35 może doskonale robic za takie ruchome OPL) F-35 powstał właśnei do przełamywania OPL i jako maszyna mysliwska i nie ma na obecną chwilę konkurencji i przez najblizsze kilkanaście lat nie będzie miał, co wynika z prostego rozwoju maszyn tej klasy na swiecie. Wiec czym innym chce go pan zastapić? Gripenem, F-16V, Rafale czy może Su-35?? Żadna z tych maszyn nawet nie zbliża sied o jego mozliwości a sa równie drogie jak nie drozsze. Do przełamywania OPL w przypadku maszyn innych niz F-35 potzrebuje pan całego systemu złozonego z kilku roznych maszyn.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama