Reklama
Reklama

Trump w Polsce od 31 sierpnia do 2 września

30 lipca 2019, 17:35
840_472_matched__pt06x3_imgpshmobilesave
Fot. Jakub Wiech/Defence24.pl

Prezydent USA Donald Trump złoży wizytę w Polsce w dniach od 31 sierpnia wieczorem do 2 września; 1 września weźmie udział w uroczystościach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Warszawie - poinformował we wtorek PAP szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Prezydencki minister podkreślił, że o szczegółach wizyty poinformuje w oficjalnym komunikacie Biały Dom, prawdopodobnie jeszcze we wtorek.

Prezydent Andrzej Duda 12 czerwca w Waszyngtonie powiedział, że prezydent USA Donald Trump otrzymał zaproszenie do Polski na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. "I wiele wskazuje na to, że robi wszystko, by w tych uroczystościach wziąć udział - mówił Duda. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Kolo
środa, 31 lipca 2019, 11:59

To się proniemiecka opozycja nieźle wkurzy.....

Zawisza_Zielony
środa, 31 lipca 2019, 09:49

Ile baksów tym razem wydamy ....

Wojtekus
środa, 31 lipca 2019, 06:15

Nie lubie Trumpa i nie zgadzam sie w stu procentach z PiSem, ale przyjazd Trumpa jest dla bas dobra wiadomoscia. Bedzie to dobra reklama na swiat podkreslajaca nasza pozycje. Przy okazji bedzie okazja na wytargowanie coraz wiecej zeczy na ktorych nam zalezy. Przedewszystkim zarys wspolpracy wojskowej i w przemysle obronnym. Bardzo waznym punktem rozmow co by znacznie zwiekszalo prestirz bezpieczenstwo polski to zaproszenie firm Trumpa do robienia u nas interesow. Jedna Trump Tower w Warszawie bardziej by nas chronila niz dywizja US Army. Dlatego nalezy osobiscie tego pana wkrecic w robienie u nas interesow. Nastepna zecza jest CPK. Warto aby kapital inwestycyjny z USA przewazal nad tym z Chin.

Boston
środa, 31 lipca 2019, 02:54

Trump nie ma czasu na jeżdżenie byle gadać... To prezydent najpotężniejszego kraju świata (jeszcze). Żadko jeżdzi gdzieś kilka razy... dla USA Polska staje się kluczowa ... zwłaszcza z co raz mniej pewną Turcją

USA
środa, 31 lipca 2019, 02:26

Chcesz mieć szeryfa to płac za bezpieczeństwo, Jestem za tym żeby być jak najbliższym sojusznikiem USA. Nic za darmo na tym świecie nie ma.

Były Zielony
środa, 31 lipca 2019, 00:43

Trumpowi do ocieplania wizerunku został Duda. Dudzie został Trump, bo nikt w UE nie chce z nim rozmawiać.

Marek
czwartek, 1 sierpnia 2019, 10:45

To i tak dobrze, bo w takiej Francji na przykład coraz mniej ludzi chce rozmawiać z własnym prezydentem.

Michnik
środa, 31 lipca 2019, 00:26

Tak nas izolują, że aż wizy znoszą a prezydent USA przyjeżdża tylko dwa razy na kadencję i to jedynie na trzy dni...

Taka prawda !
wtorek, 30 lipca 2019, 23:20

Świetna wiadomość oby za tym poszłykonkrety !

Nd
wtorek, 30 lipca 2019, 23:06

To w ramach izolacji Polski przez nowoczesny świat

nfsxf
środa, 31 lipca 2019, 00:49

POLECAM DLA PRZEMYSLENIA, JAK TO SIĘ SKOŃCZYŁO WSZYSCY WIEMY „Zapraszają go do Londynu – pisał Cat-Mackiewicz. – Beck, zgodnie ze śmiesznostką swego charakteru, telefonuje do ambasadora w Londynie Edwarda Raczyńskiego, czy aby Eden będzie na dworcu w chwili jego przyjazdu do stolicy Wielkiej Brytanii. Jak gdyby w takiej chwili zagrożenia Polski nie było ważniejszych rzeczy! Książka Becka „Ostatni raport" wypełniona jest wiadomościami, że oto Szwedzi witali go oddziałem gwardii królewskiej na koniach, że oto przyjęcie we Włoszech pod względem kurtuazji nie pozostawiało nic do życzenia. Toteż Anglicy, jak się dowiedzieli, że Beck się pyta o Edena na peronie, nie tylko mu tego Edena wysłali, ale od wagonu, którym zajechał, do samego wyjścia z dworca rozłożyli czerwony dywan. Beck był zachwycony. Nie rozumiał oczywiście, że po tym czerwonym dywanie szedł ku katastrofie Polski". Polityka to INTERESY, a nie przyjaźnie. W tym przypadku interesem jest zakup F-35. I dlatego padną piękne słówka, ale tylko słówka.

jw
środa, 31 lipca 2019, 14:52

kolego czerwony wojna byla nie unikniona zawdzieczamy ja hitlerkowi i stalinowi towarzyszu

Wojmił
wtorek, 30 lipca 2019, 21:28

Będzie dużo wielkich słów (bardzo dużo i bardzo wielkich) oraz podpisanie F-35 albo jeszcze czegoś drożej niż dla innych.. Ja tylko mówię jak będzie... To są przewidywania co do suchych faktów bez oceny...

dawo
środa, 31 lipca 2019, 11:35

Jęczenie, dla samego jęczenia. Wam nigdy się nie dogodzi. Mam nadzieję, że kupimy te F-35 i to dwie eskadry. Ważne, aby od razu, za jednym zamachem a nie w dwóch etapach.

Krótka piłka
środa, 31 lipca 2019, 10:02

Bla bla bla. Jak narazie dzięki USA mamy gaz taniej niż od Rosji, mimo że ci pierwsi są po drugiej stronie kuli ziemskiej, a ci drudzy za miedza, a biorąc pod uwagę że do każdej złotówki wydanej na surowce od Rosji trzeba doliczyć jeszcze dwie na zbrojenia, żeby równoważyc te robione przed Rosję za nasze pieniądze, żeby nas napasc to nawet trzy razy. Po drugie dzięki obecności USA mamy sytumlator wzrostu gospodarczego czyli przynajmniej kilkanaście miliardów rocznie na plusie, a im większa będzie obcnosc USA tym będzie lepiej. Po trzecie f35 jest jedyną bronią która daje nam przewagę nad Rosją w jakimś obszarze więc jest to jedna z bardziej potrzebnych nam inwesruci

Wojtekus
środa, 31 lipca 2019, 16:25

Z tym gazem z USA jest jeszcze jedna sprawa a mianowicie to ze USA beda nam teraz bronic dostepu do morza bo sa potega morska chroniaca swoje interesy i szlaki morskie na calym swiecie. Kupowanie gazu of nich jest wazniejsze of posiadania nowoczasnej marynarki wojennej.

Kuba
środa, 31 lipca 2019, 20:24

O to właśnie chodzi

Wojtekus
środa, 31 lipca 2019, 06:06

Samo podpisanie umowy na kupno F-35 sukcesem nie bedzie. Sukcesem bedzie namowienie Trumpa any publicznie gadal o zastapieniu Turcji Polska w produkcji F-35. Wtedy bylyby jeszcze wieksze gwarancje bezpieczenstwa, transfer technologi oraz kasa i mozliwosc na zakup ponad 32 samoloty.

Pytia
środa, 31 lipca 2019, 00:28

Przypomni, że jest ustawa 447 i trzeba się z niej wywiązać... Ja tylko mówię jak będzie ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama