Szwecja odbudowuje armię, Rosjanie mówią o powrocie Zimnej Wojny [KOMENTARZ]

15 stycznia 2020, 12:12
1172px-Pansarterrängbil_360_Revinge_2015-8
Fot. Av Jorchr - Eget arbete, licencja CC BY-SA 3.0, commons.wikimedia.org

Szwedzki minister obrony pozytywnie ocenił, wskazane mu przez komisję ds. obrony, propozycje zakładające znaczne zwiększenie potencjału obronnego państwa w odpowiedzi na ryzyko konfliktu. Powiedział również, że wymagane są przy tym zwiększone środki finansowe, przeznaczane na tamtejsze siły zbrojne. Nie uszło to uwadze rosyjskich komentatorów.

Szwecja musi odnaleźć się w nowych realiach panujących w Europie, jeśli chodzi o obronność kraju. Stąd też, minister obrony Peter Hultqvist miał poprzeć wcześniejsze (przekazane jeszcze w zeszłym roku) koncepcje wysuwane przez komisję ds. obrony w zakresie rozbudowy sił zbrojnych. Chodzi o zmiany pod względem ich liczebności oraz zaplecza, szczególnie w postaci rozwoju szeregu baz i obiektów wojskowych. Ministerialne poparcie, dla nakreślonych wcześniej kierunków przeobrażeń szwedzkich sił zbrojnych, zostało podkreślone w ramach niedawnej konferencji poświęconej bezpieczeństwu w Sälen i zostało przekazane przez Sveriges Radio.

Szwecja zakłada przede wszystkim znaczne zwiększenie budżetu przeznaczanego na obronność, względem dotychczasowego poziomu wydatkowania środków finansowych w tym zakresie. Ma to być efekt drastycznej zmiany poziomu bezpieczeństwa w otoczeniu systemowym, stąd potrzeba planowego i systematyczne zredefiniowania post-zimnowojennych założeń oraz planów. W tym, zmiany postrzegania sił zbrojnych we współczesnym świecie. Do niedawna nie przywiązywano większej wagi do wymogu dysponowania siłami zbrojnymi, które koncentrowały się na obronie terytorium, a raczej dostosowywano armię do działań ekspedycyjnych.

Obecnie, należy zauważyć, że wręcz artykułowane są wprost scenariusze w których istnieje groźba użycia siły przeciwko Szwecji. Szwedzi bardzo dokładnie obserwują także rosyjskie zbrojenia atomowe, zwiększające niestabilność w kontekście Europy. Przeobrażenia w postrzeganiu zagrożeń w najbliższym otoczeniu wpływają zarówno na szwedzkie siły zbrojne, jak i struktury cywilne. 

Należy podkreślić, że starania władz w obrębie zwiększenia budżetu dla wojska znalazły w Szwecji poparcie wśród rządzących partii politycznych i są już widoczne począwszy od 2015 r. Co więcej, obecnie znów zakłada się ich wzrost. Jednak nie chodzi tylko i wyłącznie o same finansowanie wojska, ale przede wszystkim zwiększenie jego możliwości działania w obronie Szwecji. Stąd też, wprost mówi się o nowym pułku amfibijnym w Goteborgu, a także nowych jednostkach sił zbrojnych rozlokowanych w Arvidsjaur oraz Uppsali.

Należy zauważyć szczególną rolę formacji rozpoznawczych do działań w warunkach arktycznych z Arvidsjaur. Począwszy od lat 80-tych ubiegłego wieku były one redukowane pod względem stanu kadrowego, a dziś być może znów zyskają siłę na poziomie nawet pułku. Jest to nie tylko istotne ze względu na same działania Rosji, ale szerzej kwestie związane z coraz większą rywalizacją na dalekiej północy Europy. Jeśli chodzi o Uppsalę, to mowa jest o ponownym wzmocnieniu stacjonującego tam komponentu sił powietrznych, który również został wcześniej zredukowany.

Szwedzi zakładają również oczywiście zwiększenie poziomu szkolenia poborowych. Przypomnieć należy, że w samej Szwecji wrócono już do szkolenia poborowych po okresie przerwy w latach 2010-17. Ma także nastąpić poprawa obrony w przypadku Gotlandii (większe nasycenie systemami obrony przeciwlotniczej i artylerią) oraz samego rejonu stołecznego. 

Trzeba na koniec odnotować, że wypowiedzi ministra obrony Hultqvista znalazły swój oddźwięk w mediach rosyjskich, m.in. w Sputniku, gdzie wskazywano między innymi na powrót sił zbrojnych z "ery Zimnej Wojny". Warto w tym miejscu przypomnieć, że w czasach Zimnej Wojny, a nawet jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku Szwedzi dysponowali bardzo rozbudowanym systemem obronnym łączącym liczne i dość nowoczesne, dostosowane do operowania na terenie kraju wojska operacyjne, wraz z rozbudowaną obroną terytorialną i cywilną. Wszystko to miało w założeniu odstraszyć dawny ZSRR od agresji lub umożliwić jej odparcie w wypadku konfliktu. Obecnie te zdolności są powoli odbudowywane, w pewnym stopniu na bazie podobnych założeń. Można powiedzieć, że Szwedzi wracają do sprawdzonych wzorców...

Reklama
Tweets Defence24