Rośnie zagrożenie wojną na Bliskim Wschodzie- nerwowość na rynkach ropy

23 września 2019, 12:18
840_472_matched__pt3eda_840472matchedpcxr52160721NOR652449
Fot. US Navy

Iran nie wyklucza wojny, a Stany Zjednoczone zapowiadają wysłanie dodatkowych sił na Bliski Wschód - na rynkach ropy robi się nerwowo - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na październik na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 58,74 USD, po zwyżce ceny o 1,15 proc. Ropa Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 65,07 USD za baryłkę, po wzroście notowań o 1,23 proc.

Kilka dni temu celem ataków stały się instalacje naftowe w Bukajk i Churajs na wschodzie Arabii Saudyjskiej. Do ich przeprowadzenia przyznali się sprzymierzeni z Iranem Huti, co zdaniem Teheranu miało być "ostrzeżeniem" dla Saudyjczyków, przewodzącej koalicji walczącej z tymi bojownikami w Jemenie od 2015 roku. Władze Arabii Saudyjskiej i USA o atak oskarżają jednak Iran

Arabia Saudyjska podejmie odpowiednie kroki w reakcji na atak na jej obiekty naftowe, jeśli śledztwo potwierdzi, że jest za nie odpowiedzialny Iran - zapowiedział w sobotę wysoki rangą urzędnik w Rijadzie. Z kolei Teheran twierdzi, że "jest gotów na każdy scenariusz". Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif ostrzegł w czwartek, że atak zbrojny USA lub Arabii Saudyjskiej na jego kraj przerodzi się w "wojnę na pełną skalę".

W związku z atakami prezydent USA Donald Trump nałożył w piątek kolejne sankcje na Teheran. Obejmą one m.in. Bank Centralny Iranu - wobec którego obowiązują już wcześniejsze restrykcje - i Irański Narodowy Fundusz Rozwoju, a także elitarną jednostkę Strażników Rewolucji, czyli siły Al-Kuds, oraz szyicki radykalny Hezbollah z Libanu. Szef Pentagonu Mark Esper ogłosił w piątek, że USA wyślą kolejnych żołnierzy i sprzęt w rejon Zatoki Perskiej, by wzmocnić obronę powietrzną Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich po atakach na saudyjskie rafinerie. Nie sprecyzował jednak, ilu żołnierzy zostanie wysłanych w rejon Zatoki Perskiej.

Atak na rafinerie spowodował wstrzymanie blisko 50 proc. całkowitej produkcji ropy w Arabii Saudyjskiej. Doszło do największego skoku notowań ropy naftowej od 1991 r.

"Do czasu pełnego przywrócenia produkcji ropy przez Arabię Saudyjską ceny ropy mogą rosnąć z powodu podwyższonego ryzyka geopolitycznego na Bliskim Wschodzie (...) Jednak mało prawdopodobne jest, że zobaczymy wojnę lub konfrontację wojskową" - pociesza.

Will Yun, analityk rynku towarowego w HI Investment Corp

 Analitycy Rystad Energy i FGE są sceptycznie nastawieni co do tego, kiedy Arabia Saudyjska będzie w stanie przywrócić normalną produkcję ropy, podczas gdy "The Wall Street Journal" podał, że naprawa instalacji naftowych w Arabii Saudyjskiej może potrwać wiele miesięcy.

W ub. tygodniu ropa w USA na NYMEX zdrożała o 5,9 proc., a Brent na ICE zyskała 6,7 proc., najmocniej od stycznia 2019 r.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Marek1
poniedziałek, 23 września 2019, 17:46

Cena ropy w granicach 60 /barrel NIE jest szczytem marzeń i ambicji Moskwy. Zresztą większość ich eksportu stanowi raczej dość kiepskie mieszanki na bazie ropy Urals, których ceny są sporo niższe. Tak więc spodziewałbym się dalszego wzrostu napięcia między AS a Iranem, bo jest to jak najbardziej w interesie Moskwy.

Pan Ferdek
wtorek, 24 września 2019, 12:21

"...Zresztą większość ich eksportu stanowi raczej dość kiepskie mieszanki na bazie ropy Urals, których ceny są sporo niższe...". Bzdura: od miesięcy (lat) najtańsza jest ropa WTI a Brent i Ural cena różnią się minimalnie a nawet sporadycznie cena Ural przewyższa o kilka centów Brent. (np. ostatnie notowania: 20.09-WTI 58,09 USD/baryłka, Brent-64,28, Ural 64,34, 23.09. odpowiednio-58,64, 64,77, 63,90.)

Wania
poniedziałek, 23 września 2019, 15:53

Rosja planuje wysyłać w tamten rejon swój lotniskowiec. Czekają na koniec święta strażaków, po którym dwie pijane załogi wraz z wozami strażackimi tradycyjnie wsadza na pokład i odchowują w rejon zatoki perskiej. Będzie to pierwszy rejs Kuzniecowa bez zasłony dymnej i największą prędkością. Szacuje się, że dwa holowniki z kuzia wyciągną ponad 10 węzłów.

bania Wania
wtorek, 24 września 2019, 12:13

USA planuje wysłać w tamten rejon swój kolejny lotniskowiec. Ba już grupa lotniskowcowa wyszła w morze ale bez ....lotniskowca bo brakło kasy na dokończenie remontu. I nawet dwa holowniki z załogami najedzonymi do syta hamburgerami i opitymi colą nie dadzą rady wyciągnąć go z doku tak, że....

sża
poniedziałek, 23 września 2019, 21:19

My wyślemy Ślązaka i Iran na jego widok podda się bez walki, a Trump w podzięce sprezentuje nam F-35 za darmo.

Toxic
poniedziałek, 23 września 2019, 14:39

1% wzrostu ceny na gieldzie, to zwykla spekulacja.

Marek
poniedziałek, 23 września 2019, 23:28

Pamiętam inną spekulację. Żebyś się nie zdziwił co można w tamtym regionie zrobić i jakie będą tego skutki. Ktoś z OPEC powiedział swego czasu, że era kamienia nie skończyła się dlatego, że zabrakło kamieni. Miał rację. Są hydraty metanu i czas najwyższy się za nie poważnie zabrać. Nie powinno być tak, żeby państwa o średniowiecznej mentalności, z Rosją włącznie wodziły cały świat za nos dlatego, że mają złoża ropy.

Tweets Defence24