Polskie samoloty Boeing BBJ2 po pierwszym odbiorze. Gotowość operacyjna w 2020 roku

18 stycznia 2019, 10:23
B737 Piłsudski
Fot. R. Lesiecki

We wrześniu i w grudniu 2018 roku, w fabryce firmy Boeing w Seattle przedstawiciele Sił Zbrojnych RP przeprowadzili odbiór funkcjonalny średnich samolotów do przewozu VIP typu Boeing BBJ2. Maszyny przechodzą obecnie modyfikacje w Georgetown, skąd trafia do Francji w celu instalacji wyposażenia i specjalistycznych systemów. Dostawy samolotów zaplanowano na wrzesień 2020 i listopad 2020 roku.

Na podstawie umowy podpisanej 31 marca 2017 roku dotyczącej zakupu trzech samolotów Boeing 737-800NG przeznaczonych do przewozu najważniejszych osób w państwie pierwsza maszyna została dostarczona 15 listopada 2017 roku. Samolot został przekazany w standardowej konfiguracji pasażerskiej i służy obecnie do szkolenia załóg, aby uzyskały one nalot wymagany do realizacji przewozów HEAD. Po dostarczeniu kolejnych maszyn, które będą skonfigurowane w wersji do przewozu VIP, samolot noszący imię Józef Piłsudski również zostanie przebudowany do konfiguracji docelowej w układzie:
- Czteroosobowa kabina HEAD w układzie konferencyjnym;
- 8 miejsc Business Class;
- 120 miejsc w klasie ekonomicznej.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Inspektorat Uzbrojenia dwa pozostałe płatowce Boeing 737-800 przechodzą obecnie proces przebudowy do wersji przeznaczonej do przewozów VIP oznaczonej Boeing BBJ2 (Boeing Business Jet 2). Są to fabrycznie nowe samoloty, który po zakończeniu montażu płatowca (bez zabudowy specjalistycznej) zostały oblatane i przeszły we wrześniu oraz grudniu 2018 roku procedurę tak zwanego odbioru funkcjonalnego przez przedstawicieli Sił Zbrojnych RP.

Następnie obie maszyny trafiły do zakładów w Georgetown (stan Delaware, USA) w celu dokonania na nich zabudowy dodatkowych zbiorników paliwa. W najbliższych tygodniach pierwszy z samolotów trafi do Bordeaux we Francji na finalny montaż wyposażenia wnętrza oraz specjalistycznych systemów pokładowych. Druga maszyna również zostanie przebazowana po zakończeniu prac w Georgetown.

Samoloty BBJ2 dla Polski mają być wyposażone m. in. w aktywne i pasywne systemy obrony, kodowane systemy łączności, łączność w standardzie wojskowym oraz wojskowe systemy nawigacji TACAN i identyfikacji IFF. Wnętrze kabiny zostanie skonfigurowane w następujący sposób:

-       Kabina HEAD dla 4 osób w układzie konferencyjnym;
-       dwuosobowa kabina VIP;
-       12 osobowa kabina Business Class (8 miejsce w układzie konferencyjnym i 4 klasyczne);
-       48 osobowy przedział ekonomiczny;
-       kabina wypoczynkowa (sypialna) dla załogi.

Ze względu na specjalistyczne systemy i zabudowę termin dostawy zmodyfikowanych maszyn został zaplanowany na 2020 rok. Pierwszy BBJ2 w polskich barwach ma trafić na warszawskie lotnisko do 15 września 2020 a drugi nie później niż do 15 listopada 2020 roku. Zgodnie z umową z 2017 roku szkolenie załóg ma zostać zrealizowane do końca 2020 roku. W tym czasie Polska zyska zdolność do transportu najważniejszych osób w państwie wyłącznie z wykorzystaniem statków powietrznych pozostających w zasobach Sił Zbrojnych RP.

W skład floty maszyn przeznaczonych do tych zadań wchodzą aktualnie dwa samoloty Gulfstream G550, które zostały dopuszczone do lotów o statusie HEAD w sierpniu 2018 roku i jeden samolot Boeing 737-800, który został dostarczony do Sił Zbrojnych RP w listopadzie 2017 roku, a dopuszczenie do przewozu najważniejszych osób w państwie ma uzyskać w bieżącym roku. Docelowo flotę będą tworzyć trzy maszyny średnie (dwie typu BBJ2 i jedna Boeing 737-800) oraz dwa małe samoloty Gulfstream G550.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
Extern
wtorek, 22 stycznia 2019, 13:32

Mają nim latać piloci wojskowi. Kórych minima szkoleniowe do pilotowania tego typu samolotów są o 1/3 mniejsze od wymogów stawianych pilotom cywilnym. Żenada.

dropik
poniedziałek, 21 stycznia 2019, 08:58

Beznadziejna inwestycja ministra Macierewicza. Zamiast zainwestować w samolot(y) MRTT , a takie samoloty do transportu vip używają bogatsze kraje , to kupiliśmy maszyny, które będą większość czasu stały na lotnisku . Kilak miliardów straconych.

As
poniedziałek, 21 stycznia 2019, 07:02

Jak tu liczyć zdolność tej floty o której bezproblemowy zakup zgodnie zadbały wszystkie opcje rządzące? Czy po doliczeniu dzierżawionych samolotów LOTu nasze elity z rodzinami będą w stanie opuścić kraj w pół godziny? Jeśli tak to w istocie o zakup innego rodzaju maszyn nie trzeba się martwić.

Ktokolwiek
niedziela, 20 stycznia 2019, 23:47

Powinna byc odpowiedzialnosc za przetargi. U nas takiej niema. Wojsko rozpisalo przetarg na helikoptery wygrala firma X. Za starej wladzy bylo ok. Czemu nowa wladza uniewarznia przetarg bo jej sie tak podoba. Podac przyczyny. Obronnosc kraju powinna byc ponad podzialami i rzadami.

WP01
niedziela, 20 stycznia 2019, 15:06

Priorytety jakie były postawione na początku,program Wisła,Narew,Homar,Orka i Kruk - ponad 3 lata rządów i tylko w 1/4 wykonany jeden program Wisła,mianowicie zakup 2 baterii Patriot i nic poza tym ale samoloty za miliardy kupili w tempie ekspresowym.Jeśli chodzi o armię to ten rząd wraz z PO są najgorszymi rządami od dawien dawna.

K.
niedziela, 20 stycznia 2019, 15:06

@an.na. Samolot był sprawny do końca , nie było awarii , wybuchu …. Tak się kończy latanie na wysokości drzew we mgle . @ryba . Dwa Embraery to za mało ?

adams
niedziela, 20 stycznia 2019, 14:54

ryba - bezpieczeństwo państwa wymaga modernizacji armii i nowoczesnego uzbrojenia.Tymczasem wszystkie najważniejsze przetargi stoją w miejscu a samoloty ekspresowo kupili dla siebie żeby mieć czym uciekać z kraju.Tyle w temacie i zobaczy to każdy kto chociaż trochę interesuje się wojskiem

T 1000
niedziela, 20 stycznia 2019, 11:25

Dla siebie potrafia kupic sprzet bez problemu. A wojsko czeka lata jak zakonczy sie dialog techniczny i przetargi bez konca. Poroniony ten nasz mon. Nikt odpowiedzialnosci nie bierze za zakupy. Byl przetarg na helikoptery przyszla nowa wladza uniewarznila go. Przyjdzie nowa wladza uniewarzni przetargi teraz zawarte. I tak w kolo. Skonczy sie tak ze nasze wojsko maczugami bedzie walczyc. I latac na wrotach od stodoly. Gdyby niekompetencja i marnotrastwo byly karane cale mon siedzialo by w wiezieniu. Jezeli ktos uniewarznia przetarg za pare mld. Powinien ponosic pelnom odpowiedzialnosc karną stanonc przed sadem i tlumaczyc sie ze swoich decyzji. Za nowe helikoptery kupili sobie luksusowe podniebne limuzyny

patr.
niedziela, 20 stycznia 2019, 06:42

Szkoda tylko że to jedyny duży przetarg jaki ta ekipa rzeczywiście dokończy .Widocznie wygoda własna jest im milsza niż bezpieczeństwo kraju .Trochę jednak żal że z tak wielu obietnic [jak to dopiero oni zmodernizują armię] tak nie wiele zostało.

Krzysztof Marciniak
niedziela, 20 stycznia 2019, 02:33

a mamy już pilotów z uprawnieniami? bo jeden stoi rok i nie lata. to gruby skandal.

Willgraf
sobota, 19 stycznia 2019, 23:18

Żenada

ryba
sobota, 19 stycznia 2019, 22:29

er898en nie jest wstydemlatac rejsowym samolotem ale bezpieczeństwo państwa zwłaszcz takiego jak PL wymaga własnego transportu

an.na
sobota, 19 stycznia 2019, 20:55

Na każdym etapie prac dostosowujących samoloty do potrzeb celu, powinien być nasz polski osobowy zaprzysiężony monitoring/ nadzór. Już raz samolot ViP którym leciał były prezydent Kaczyński był remontowany w Rosji( Białorusi?). Czy tak trudno o wnioski???. Historia lubi się ……!!!!!. Francuzom to akurat nie za bardzo należy ufać.

podatnik
sobota, 19 stycznia 2019, 18:31

Sporo dużych maszyn. Operacja Peking 2?

K.
sobota, 19 stycznia 2019, 15:12

@Frank . Wszystkie maszyny, którymi dysponuje rządowa flota powietrzna RFN to używane samoloty odkupione od Lufthansy, wyremontowane i przystosowane do nowych zadań. My jesteśmy bogatsi i mamy nówki .

er898en
sobota, 19 stycznia 2019, 15:10

Czyli nareszcie koniec wstydu gdy prezydent latał do USA rejsowym samolotem. Brawo sprawy idą w dobrym kierunku!

adams
sobota, 19 stycznia 2019, 12:04

LUKAS - samoloty zostały zakupione z budżetu MON i nikt by nic nie mówił gdyby równie szybko uzbrojenie dla wojska kupowali.A to cała modernizacja stoi w miejscu,przez ponad 3 lata z priorytetów kupili zaledwie 2 baterie Patriota a samoloty dla siebie kupili piorunem.Czarterują od Lotu samoloty Embraer to nowe mogły poczekać....ale nie szlachta musi się wozić nówkami a w wojsku króluje sowiecki złom.Modernizacja armii powinna być na 1 miejscu!

Dropik
sobota, 19 stycznia 2019, 11:29

Pierwszy już rok stoi na Okęciu. Brawo my. Super inwestycja. 3 lata w hangarze. A można było mieście za to 50 śmigłowców i rozwiązane problemy które teraz i tak trzeba rozwiązać.

Roy
sobota, 19 stycznia 2019, 11:18

Lukas właśnie to udowadniają rządzący i ich apologeci. Za gigantyczne pieniądze expresowym tempie kupili te samoloty a nie mogą przez lata skończyć dialogu na terenówkę. W dodatku katastrofa smoleńska nie wynikała z przyczyn technicznych

Instytut uzbrojenia
piątek, 18 stycznia 2019, 23:48

Proponuje dozbroic je w haubice krab rakiety ppanc spike miotacze ognnia. Dziala bezodrzutowe. Umiesci 3 wierze bezalogowe z armatami 30 mm. Oraz rakiety przeciw okretowe harpoon. Podwiesic pod skrzydlami rakiety jassm. Wydatnie wzmocnia nasze lotnictwo bojowe. Jeden proponuje wypelnic materialem wybuchowym niech pelni funkcje latajacej bomby 2 pl. vip. Na samoloty do przewozu VIP-ów niech przerobia nasze su-21.

Roman
piątek, 18 stycznia 2019, 23:27

Całkiem duża będzie ta jednostka lotnicza do przewozu polskich VIPów. Trzy Boeingi 737-800, dwa Gulfstreamy G550, a pewnie jeszcze dojdą do tego nowe śmigłowce i trzeba chyba będzie utworzyć nowy specpułk. Jednoczesne możliwości przewozowe też będą całkiem spore bo zapewnią w razie najwyższej konieczności szybką i bezpieczną ewakuację najważniejszych VIPów wraz z rodzinami do zaprzyjaźnionego kraju aby dalej zapewnić ciągłość kierowania państwem. Pewien niepokój budzić może tylko wyposażanie tych samolotów w specjalistyczne wyposażenie akurat w Bordeaux. Niby to będzie instalowane u sojusznika ale oby DGSE czegoś tam nie wcisnęło do wysoce specjalistycznego oprogramowania w tych samolotach.

22
piątek, 18 stycznia 2019, 22:48

Zamiast kupić tankowce powietrzne i samoloty kontroli powietrza kupiono taxi dla VIP. Nasi umiłowani przywódcy będą mieli czym uciekać w razie W. W komfortowych warunkach na koszt Polskiego podatnika, który będzie musiał zostać na miejscu. :(

Gort
piątek, 18 stycznia 2019, 22:12

Za dużo tych maszyn. Jedna maszyna to kilka śmigłowców bojowych z najwyższej półki, lub kompania leopardów a7, lub uzbrojenie w wersji top dla Ślazaka

Koba
piątek, 18 stycznia 2019, 22:11

Wstyd...

wers
piątek, 18 stycznia 2019, 22:08

@Gość....masz rację, znowu zainstalują wybuchające parówki albo podetną skrzydła. Najlepiej jakby takie modyfikacje przeprowadzano w Polsce...np w....no kurcze gdzie? hmmm no zaraz nie ma gdzie.....może w Bumarze? albo w SMW (ma doświadczenie z Gawronem/Ślązakiem)....

bob
piątek, 18 stycznia 2019, 21:53

tak są potrzebne,ale razi to że innych przetargów(ważniejszych z punktu widzenia obronności) nie potrafia tak szybko roztrzygnąć!Nawet prostych rzeczy typu granatik przecipancerny!

Frank
piątek, 18 stycznia 2019, 20:23

@Maciek nie siej dezinformacji najpierw sprawdź a potem pisz. Lotnictwo VIP RFN ktore podlega pod Luftwaffe, dysponuje następujacymi maszynami: Airbus A310-304 PAX - 1 szt., Airbus A319-133CJ- 2 szt., Airbus A340-313X VIP- 2 szt., Airbus A321-200 - 1 szt., Bombardier Global 5000 - 4 szt. (odpowiednik naszych Gulfstreamów).

dred
piątek, 18 stycznia 2019, 20:08

Wszystko dla vipów i prawie nic dla realnej obrony kraju , oto dobra zmiana w realu .

Maciek
piątek, 18 stycznia 2019, 17:15

To będziemy mieć lepszą flotę VIP niż RFN. Nieźle.

LUKAS
piątek, 18 stycznia 2019, 16:15

Przykre, że po Smoleńsku takie rzeczy piszecie ... brak słów. Jak pisał Albert Einstein: "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." Kto by nie rządził, decyzja o zakupie maszyn dla VIP jest dobra, szkoda, że tak późno ...

Gość
piątek, 18 stycznia 2019, 14:55

Nie wiem czy to jest dobre, że polecą do Francji i tam mają przechodzić dodatkowe instalacje wyposażenia. Mamy złe doświadczenia , więc wolę dmuchać na zimne.

nsz
piątek, 18 stycznia 2019, 14:26

Jedyne co im się udało szybciutko kupić bez kilkuletniej analizy technicznej ale to zapewne po to żeby mieli czym z kraju uciekać.Reszta priorytetów - Narew,Homar,Orka,Kruk nie ruszone od ponad 3 lat za to w tej chwili w MON trwa dialog techniczny dotyczący pozyskania kuchni polowych :)Z najpotrzebniejszego uzbrojenia nie kupili dosłownie nic poza 2 bateriami Patriota.Przez 8 lat poprzedników w MON rządzili nieudolni ludzie i po zmianie władzy dalej to samo

Dawid
piątek, 18 stycznia 2019, 13:04

Będą mieć czym uciekać ci nasi namiestnicy.

Świadek Michnika
piątek, 18 stycznia 2019, 12:39

szykują się żeby mieć dobrze uciekać jakby do jakiejś wojny doszło. Bo w wojsko to nic nie inwestują .

Gts
piątek, 18 stycznia 2019, 12:31

Beda jezdzic na wycieczki calymi rodzinami, stadami i wmawic ludziom ze jada na konferencje o odsalaniu wody morskiej do Australii.

Odyn
piątek, 18 stycznia 2019, 12:23

No, WIECZNIE NIE ZADOWOLENI POLACY poprosze o trochę krytyki. Najpepiej byłoby jak by PREZYDENT RP zaiwaniał rowerem a pieniądze przeznaczeć na biedne dzieci, Co ?

As
piątek, 18 stycznia 2019, 12:16

Przypomniało mi się o kwestii mobilizacji w dawnej Rzeczypospolitej. Dawniej możnowładcy zbierali z podległych im ziem ludzi do walki i ruszali w bój bronić ojczyzny. Dziś pomykają w kolumnach rządowych aut na lotnisko gdzie vip samolot. Ot taka subtelna różnica.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama