Reklama
Reklama

Wojna hybrydowa: atak bronią D na Europę?

9 września 2015, 11:12
imigranci
Defence24
Defence24

Kryzys migracyjny został wywołany przez szereg czynników, jednak wiele wskazuje na to, iż wykorzystano go także jako broń demograficzną. Niestety, część opinii publicznej to „społeczeństwo obrazkowe”, zwracające uwagę tylko na grafikę i zamknięte na fakty, liczby i analizy - dla Defence24.pl pisze Witold Repetowicz.

Reklama

Można, oczywiście, w odpowiedzi na postawioną w tej analizie tezę pomachać zdjęciem Aylana Kurdi kpiąc, że to on jest owa bronią "D". Będzie to jednak tylko równie infantylny przejaw niezrozumienia istoty kryzysu, jak wyszydzanie ostrzeżeń dotyczących infiltracji masy migrantów przez dżihadystów memami ze zdjęciami małych dzieci i podpisem „terrorysta”. Być może „społeczeństwem obrazkowym” nie warto byłoby się zajmować, ale - niestety - ten infantylizm dotyczy nie tylko anonimowych hejterów internetowych, lecz także publicystów z czołowych mediów. Tymczasem wykorzystywanie tragedii Aylana Kurdi do dyskredytowania tezy o ataku demograficznym byłoby wyjątkowo cyniczne, gdyż on również padł ofiarą tej operacji. Jednym z jej aspektów są bowiem czystki etniczne w Rożawie (płn Syrii zamieszkanej i opanowanej przez Kurdów), z której pochodził mały Aylan.

Wykorzystywanie czynnika demograficznego w wojnie nie tylko nie jest absurdem, ale nie jest nawet niczym nowym. Najbardziej powszechnym aspektem użycia broni demograficznej są czystki etniczne, polegające przeważnie na zmuszaniu mieszkańców jakiegoś terytorium do opuszczenia go. Ale czystki etniczne wcale nie muszą polegać na brutalnym wyrzucaniu ludzi z domów. Syryjska akcja arabizacji Rożawy, czyli kurdyjskiej północy Syrii, dokonywana w latach 60. przez reżim asadowski, polegała na „wymianie ziemi”, tj. nadawaniu na północy ziemi Arabom i dawaniu „rekompensaty” Kurdom w postaci działek na pustyni. Nie skłoniło to Kurdów do opuszczenia Rożawy, ale powstały w niej kolonie arabskich osadników. Bardziej ofensywnie broń „D” została użyta do marokańskiego podboju Sahary Zachodniej. Chodzi o tzw. „zielony marsz” w 1975 r., gdy gwałtowny napływ migrantów (osadników) marokańskich przesądził o przynależności Sahary Zachodniej do Maroka. Warto jednak wspomnieć również o innych formach użycia broni „D”, np. nazistowskiej promocji aborcji na terenach okupowanych, czy gwałtach na kobietach wroga w wojnie kongijskiej 10 lat temu.

W tym drugim wypadku chodziło o wstrzymanie prokreacji, gdyż wg norm miejscowych – czy to się komuś podoba czy nie – zgwałcona kobieta jest objęta anatemą. Prokreacja miała tez stanowić broń szyickiej rewolucji w Iranie w 1979 r., tak przynajmniej chciał jej lider ajatollah Chomeini, który do tego wezwał, choć w tym wypadku akurat przyniosło to odwrotny od zamierzonego skutek. Młode społeczeństwo irańskie stało się bowiem czynnikiem powodującym erozję systemu. Dlatego trudno zrozumieć, dlaczego dla wielu komentatorów i polityków mówienie o demograficznej broni muzułmanów w Europie jest powodem do kpin i wyzywania od rasistów, a nie przyczynkiem do poważnej dyskusji.

Znacznie wyższy przyrost naturalny muzułmanów w Europie jest faktem. Nie wynika on, rzecz jasna, z realizacji jakiegoś planu przez europejskich muzułmanów, nie zmienia to jednak faktu, że są środowiska, które chcą to zjawisko wykorzystać. Chodzi, oczywiście, o salafitów finansowanych przez bogate kraje Półwyspu Arabskiego, których celem jest islamizacja Europy (nie ukrywają tego), wprowadzenie szariatu, wykorzenienie demokracji. Konieczne jest podkreślenie – nie chodzi o wszystkich muzułmanów, ale o salafitów, których boją się lub walczą z nimi również niektórzy muzułmanie. Niestety, dzięki petrodolarom i tolerancji europejskich rządów salafici są coraz silniejsi wewnątrz społeczności muzułmańskiej w Europie.

Obecny kryzys migracyjny wpisuje się w ich plany, choć nie na pierwszym miejscu w aspekcie dotyczącym demograficznego oddziaływania. Żeby to zrozumieć trzeba jednak podsumować przyczyny i czynniki katalizujące napływ migrantów. Główną jego przyczyną jest tzw. „Arabska wiosna”, w szczególności katastrofalna decyzja o obaleniu Kadafiego w Libii – rzecz jasna w sensie bardzo ogólnym, ale rodzącym określone konsekwencje zarówno w zakresie odpowiedzialności poszczególnych państw, jak i wniosków na przyszłość dotyczących ewentualnych sposobów rozwiązania kryzysu. Warto w tym kontekście podkreślić, iż państwa UE biorące udział w tej awanturze robiły to dla zysku, nie konsultowały swych działań z innymi państwami UE, od których teraz oczekują solidarności. Kadafi podczas swych rządów wielokrotnie ostrzegał i groził Europie atakiem bronią „D”.

Po jego obaleniu i chaosie, jaki zapanował w Libii, ruszyła masowa fala migracyjna z Afryki subsaharyjskiej. Ci „boat people” nazywani uchodźcami, czasem – wbrew oczywistym faktom (choćby zdjęciom, a Syryjczyka bardzo łatwo odróżnić od Afrykańczyka) i statystykom - „uchodźcami syryjskimi”, są w przeważającej większości zwykłymi migrantami zarobkowymi. Pamiętajmy, że dziś w Afryce subsaharyjskiej jest znacznie mniej wojen niż np. 10-20 lat temu. Nie są więc one powodem gwałtownego wzrostu migracji. Jest też oczywiste, że operacja ratunkowa Mare Nostrum zachęciła tych ludzi do migracji. Ci, którzy nie podzielają tego zdania, argumentując, że to po zlikwidowaniu Mare Nostrum i zastąpieniu tej operacji Trytonem o mniejszym budżecie wzrosła liczba migrantów na tym odcinku, ignorują fakt, że migranci nie studiują analiz, a swoje oczekiwania definiują na podstawie zdarzeń ubiegłorocznych. Trudno inaczej wyjaśnić wsiadanie na łódki, które ledwo są w stanie odbić od brzegu.

Erupcja migracyjna na odcinku wschodniośródziemnomorskim i bałkańskim spowodowana jest natomiast dwoma czynnikami, które działają równolegle: drastycznym ograniczeniem pomocy dla uchodźców, których jest na Bliskim Wschodzie co najmniej 17 mln oraz zapaleniem zielonego światła dla migrantów. W sensie instytucjonalnym za to drugie odpowiada przede wszystkim rząd niemiecki dystrybuujący materiały reklamujące własną politykę imigracyjną. Jednak ogromną rolę spełniają tu również media i akcje społecznościowe. Przedstawiają one migrantom fałszywą obietnice raju i będą odpowiedzialne za masowe zgony tychże w okresie zimowym. Niemniej, nie wyczerpuje to szkodliwego efektu tej działalności (nawet jeśli wielu uczestników akcji „RefugeeWelcome” kieruje się dobrymi intencjami).

Analiza finansowego aspektu „kryzysu migracyjnego” wskazuje na to, że nie tylko niektórzy na tym zarabiają (przemytnicy), ale ktoś, przynajmniej częściowo, odpowiada za finansowanie. Możliwy jest zresztą też zamknięty obieg pieniędzy – finansujący migrację zabierają z powrotem pieniądze kontrolując przemyt. Jeżeli bowiem przerzut jednej osoby z Turcji do Grecji kosztuje obecnie 8 tys. euro, to przy 3 tys. osób dziennie przekraczających granicę otrzymujemy sumę 24 mln euro dziennie. Widziałem uchodźców syryjskich w Turcji i Libanie, a także irackich IDPsów w Iraku - tam nie ma takich pieniędzy.

By zrozumieć, kto chciałby finansować ten napływ migrantów do Europy, warto przyjrzeć się kto już teraz na tym korzysta. I tu widać wyraźnie, że jednym z głównych beneficjentów jest Turcja. Nie chodzi przy tym o to, że „dzieli się ciężarem”, gdyż dane UNHCR nie wskazują - póki co - na jakikolwiek spadek liczby uchodźców w Turcji. Warto też pamiętać, że co najmniej ¼ uchodźców w Turcji to Kurdowie nie korzystający z pomocy państwa. I to na ich „wypchnięciu” zależy Turcji najbardziej.

Ci, którzy w tłumie migrantów wyłapują uchodźców z Kobane i na tej podstawie argumentują, że należy wszystkich przyjmować, nie zdają sobie sprawy do jak wielkiej zbrodni przeciw ludzkości się w ten sposób przyczyniają. Władze Turcji robią bowiem wszystko by „oczyścić” Rożawę, w szczególności region Kobane, z Kurdów i skłonić ich do exodusu do Europy. Dzięki temu Turcja w przyszłości mogłaby dokonać kolonizacji tego terenu przez turecki czynnik etniczny, sprowadzony m.in. z chińskiego Xinjiangu. Turcja bowiem masowo wydaje paszporty mieszkającym tam Ujgurom. Wystarczy pozbyć się ok .0,5 – 1 mln Kurdów. Trudno się dziwić, że nie wiedzą o tym mieszkańcy Europy, bo świat całkowicie ignoruje potrzeby Rożawy.

Tymczasem głównym problemem nie jest tam teraz wojna (choć wysłanie ciężkiego sprzętu dla oddziałów YPG poszerzyłoby tereny wyzwolone od IS), lecz blokowana przez Turcję odbudowa. Granica z Rożawą jest zamknięta, co oznacza, że wszelkie towary, żywność, materiały budowlane do zrujnowanego Kobane muszą być przemycane. Świat w tej sprawie milczy, a nie po to YPG stoczyło kilkumiesięczną, krwawą bitwę z IS, by teraz teren ten stał się ofiarą tureckich czystek etnicznych, wspieranych przez lobby proimigracyjne w Europie. Nie jest to jednak jedyna korzyść, jaką Turcja odnosi z „kryzysu imigracyjnego”. Koncentracja uwagi na migrantach w Budapeszcie czy w Wiedniu pozwoliła Turcji na zintensyfikowanie ataków na Kurdów w Turcji.

W rezultacie ataku na Cizre, który miał miejsce szóstego września, zginęło m.in. miesięczne dziecko, ale nie wywołało to żadnej reakcji mediów międzynarodowych. Wiele też wskazuje na to, że Turcja jeszcze bardziej zaostrzy represje, gdyż Erdogan szuka pretekstu do odwołania wyborów parlamentarnych. Europa pogrążona w kryzysie nie będzie w stanie zareagować na faktyczny zamach stanu w Turcji, a jeśli uda się operacja czystek etnicznych Kobane, to rząd turecki rozpocznie podobną operację w stosunku do wiosek kurdyjskich w Turcji, nakłaniając miliony tamtejszych Kurdów do marszu na Europę.

Chaos, starcia między różnymi grupami migrantów oraz zwolennikami i przeciwnikami ich przyjmowania, to zjawiska korzystne nie tylko dla Turcji. Wiele wskazuje na to, iż będzie to próbowała wykorzystać również Rosja, która już wysyła posiłki dla Asada do Syrii. Innym ośrodkiem zainteresowanym takim rozwojem wydarzeń jest Arabia Saudyjska (i inne sunnickie państwa Zatoki Perskiej), i to z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze odwraca uwagę od cywilnych ofiar saudyjskich nalotów na Jemen, które zresztą również generują uchodźców, potencjalnych uciekinierów do Europy. Ponieważ wygnali ich sunnici, więc z całą pewnością nie będą żyć w zgodzie z sunnickimi uchodźcami z Syrii. Po drugie, masowa migracja muzułmanów do Europy przyśpieszy osiągnięcie strategicznego celu Saudów – islamizację Europy, poprzez zmianę jej demograficznej kompozycji.

Pojawiają się informacje mówiące, że ta masowa migracja jest wykorzystywana przez układy mafijne do przemytu narkotyków. Z całą pewnością jest też wykorzystywana przez terrorystów z Państwa Islamskiego i Al Kaidy. To kwestia paradygmatu – wszędzie, gdzie następował masowy napływ uchodźców z terenów opanowanych przez terrorystów-dżihadystów, masy uciekinierów były przez nich infiltrowane. Padający kontrargument mówiący o tym, że gdyby muzułmanie chcieli dokonać zamachów, to nie musieliby infiltrować środowisk migracyjnych, oparty jest na manipulacji. Nikt nie mówi bowiem, że ogniskiem planującym operacje terrorystyczne w Europie będą muzułmanie w ogóle.

Chodzi właśnie o to, że europejscy muzułmanie, mimo silnej obecności salafitów, wciąż nie nadają się do realizacji planów dżihadystów. Podobnie zresztą było w Libii. By stworzyć tam wilajat Państwa Islamskiego, „kalif” Baghdadi wysłał silną grupę terrorystów pochodzących z Tunezji, mających doświadczenie wyniesione z walk w Syrii. Oczywiście, póki co to są spekulacje, ale trzeba je sprawdzić i od tego są procedury. Tymczasem na Węgrzech, czyli w kraju „frontowym” UE, tłum migrantów przy wsparciu lobby proimigracyjnego uniemożliwił jakąkolwiek kontrolę i rejestrację. A w Niemczech środowiska salafickie są w stanie zadbać o to, by zniknęły te osoby, które nie mogą poddać się kontroli, gdyż zostaną wykryte jako potencjalni terroryści.

Warto też uświadomić sobie kilka liczb. Uchodźców (w tym IDPsów) pochodzących z trzech krajów: Syrii, Iraku i Jemenu jest obecnie co najmniej 17 mln. Granice UE w okresie od stycznia do lipca 2015 roku przekroczyło około 350 tys. osób., z czego Syryjczycy to około 100 tys, a Jemeńczycy czy Irakijczycy to ilości wręcz śladowe. W Niemczech w tym czasie wnioski azylowe złożyło 42 tys. Syryjczyków i aż 76 tys. mieszkańców Bałkanów. Nic dziwnego zatem, że statystki UNHCR, jeżeli chodzi o uchodźców syryjskich w Turcji, Libanie czy Jordanii, a tym bardziej jemeńskich czy irackich IDPsów, nawet nie drgnęły. W każdej chwili może to się zmienić jeśli nadal opinia publiczna oraz alokacja środków pomocowych będzie się koncentrowała na migrantach, a nie uchodźcach.

Ponadto, o ile w Libanie mężczyźni w wieku 18-59 lat stanowią ledwie 19 %, to wśród migrantów nacierających na Europę jest ich ponad 80 %. Oznacza to, że jeśli w tym roku takich migrantów pojawi się w Europie milion, to w ramach realizacji konwencji o łączeniu rodzin ten milion sprowadzi w przyszłym roku kolejne 3-4 mln. Wiele też wskazuje na to, że handel syryjskimi paszportami stał się na Bałkanach najbardziej dochodowym interesem. Nie dziwi też w tym kontekście uniemożliwienie przez agresywny tłum migrantów weryfikacji na Węgrzech, skąd migranci bałkańscy mogliby być bardzo szybko odesłani do domu. Gdy kilkaset tysięcy takich migrantów dotrze do Niemiec, deportowanie ich wszystkich będzie absurdem.  Wszystko wskazuje na to, że jeśli dodamy migrantów afrykańskich, to za dwa, trzy lata będziemy mieli w Europie kilka milionów osób kwalifikujących się do deportacji.

Witold Repetowicz

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 206
Reklama
abcddd
środa, 9 września 2015, 20:11

Struktura ludności zmienia się szybciej niż nam się wydaje. W Wielkiej Brytanii liczba muzułmanów podwoiła się między 2001 a 2011 rokiem. Stanowią oni około 5 proc. brytyjskiego społeczeństwa, ale udział ten może znacząco rosnąć ze względu na strukturę demograficzną mniejszości muzułmańskiej. Raport na temat struktury demograficznej brytyjskich muzułmanów został przygotowany przez Brytyjską Radę Muzułmanów (Muslim Council of Britain). W grupie wiekowej do 4 lat muzułmanie stanowią ponad 9 proc. ludności. Na taki stan rzeczy ma wspływ nie tylko imigracja i przyrost naturalny ale również duża liczba konwersji. W Wielkiej Brytanii 100 tys. kobiet zostało konwertytkami.

shooter
środa, 9 września 2015, 13:10

propozycja pewnego Amerykanina na te trudne czasy http://www.huffingtonpost.com/entry/crusader-assault-rifle_55e7ff20e4b0b7a9633bcb11 gość służył w Navy SEALS i na pewno spotkał w życiu dużo arabów dla niewtajemniczonych rzecz dotyczy AR 15 który powoli staje się wręcz kultową bronią w USA

eee
czwartek, 10 września 2015, 10:30

Ciekawe jak obecni imigranci z Afryki i Bliskiego Wchodu potraktują rdzennych mieszańców Europy kiedy staną się tutaj większością. Imigranci nie koniecznie wykazują się tolerancją we własnych państwach. W 13 krajach ateizm jest karany śmiercią a w 20 krajach apostazja jest przestępstwem. Bogate kraje Zatoki Perskiej odmawiają przyjęcia "uchodźców" ponieważ uważają że ich wyjazd do UE zmieni strukturę ludności w Europie a to zwiększy wpływy ich religii na starym kontynencie.

Realista
piątek, 11 września 2015, 00:22

MOŻE TO NIEKTÓRZY ZROZUMIEJĄ. Polak Mały - napisał na INTERII: Panie Witoldzie - NIC DODAĆ NIC UJĄĆ! Nareszcie, ktoś dokonał prawidłowej interpretacji powstałej sytuacji. Dzięki połączeniu wielopłaszczyznowego spojrzenia na geopolityczną sytuację Euroazji, Afryki i dekadenckiej Europy, zostały systemowo zestawione fakty pod kątem właściwego operowania kilkoma wskaźnikami (czynnikami) naraz, co spowodowało powstanie jasnego obrazu przyszłości Europy. Skromnie dodam, że już kilkakrotnie nadmieniałem, że to jest już wojna, tak III wojna światowa prowadzona systeme rosyjskim (hybrydowym). W hybrydowym systemie walki używa się, w zależności od potrzeb i celów, różnych czynników., np. "zielonych ludzików", grup społecznych, całych narodów, zwierząt, insektów, itd. A zresztą poczytajcie "Sztukę wojny" Sun Tsun. Dla mnie jest to jest jasna i własciwa analiza faktów. Popieram

nikt ważny
piątek, 11 września 2015, 09:32

jedna poprawka: "wojna prowadzona w systemie wszystkich służb Świata". A Sun Tzu nie wystarczy nie wystarczy poczytać ale również należy zrozumieć i według niego żyć ;-) "Polak Mały" zdaje się że o Sun Tzu tylko czytał widząc emocjonalne zabarwienie komentarza

mateusz
czwartek, 10 września 2015, 17:04

ale czemu te analizy mają służyć? Niemcy umieją liczyć i nie sądzę żeby Merkel kierowała się obrazkami... potrzebują rąk do pracy to sobie ich przyjmują co was boli? a my mamy sobie wyselekcjonować pod kątem wykształcenia, zawodu, języka, a nawet religii! 10 000 ludzi... oj tak... zislamizują nam oni Polskę katolicką w mig o ile wsześniej całej nie wysadzą w powietrze...

Niewierny
czwartek, 10 września 2015, 23:33

JĘZYKA? Taa, już widzę 10000 biednych arabów z Syrii czy Afryki, którzy...znają trudny Język Polski ! Pewnie nauczyli się tego języka wypasając stada kóz ? Albo poganiając wielbłądy w karawanie ? QŃ by się uśmiał !

Marek
czwartek, 10 września 2015, 23:00

Człowieku zrozum. Nie chodzi o to, czy Polska zostanie natychmiast zislamizowana. Chodzi tu o to, że zostanie otwarta furtka do tego. Poza tym nie jest ważne, czy będziemy mieli stu, czy pięciuset świrów, którzy mają ochotę wysadzać się w imię allacha. Ważne, że wbrew naszej woli będziemy ich mieli. Najgorszą jednak to, że nie jest wykluczone, iż o liczbie emigrantów nie będą decydowali ludzie wybrani w Polsce przez wyborców, tylko unijni urzędnicy. Kto w UE rozdaje karty wiemy. Komu ci urzędnicy zrzucą na głowę problem, także wiemy. Jeśliby tak miało być, to ja nie widzę korzyści z utrzymywania Schengen.

silvia76
czwartek, 10 września 2015, 20:18

Merkel była naiwna i nie spodziewała sie takiej ilosci uchodzcow..czy jakby ich tam zwał....widzac ze jest ich za duzo i Niemcy nie daja rade...wiedzac ze bedzie ich jeszce wiecej..Merkel zaczeła swoja gre w szantaz innych krajow UE do przyjecia Uchodzcow...po to kwotowe wyliczenia ilosci by za chwile moc dołozyc jeszcze raz tyle.....lub nawet wiecej

saaaaa
czwartek, 10 września 2015, 19:03

Debilu jeden, fakty są takie że w 1970 roku muzułmanów np w USA było około 80 tysięcy, dzisiaj jest ich 9 mln!!! Wystarczyło tylko prawie 40 lat!!! To samo jest we Francji, Szwecji, Dani Niemczech, Austrii, Anglii itd.... Dzisiaj wcisną do polski 10 tysięcy a za 10 lat będzie ich milion! A kiedy Muzułmanie urosną w siłę to poczytaj koran jaki będzie tego efekt albo jedź do Francji , a dokładnie Marsylii i się przejdź na spacer po mieście! Stawiam dobre whisky jeśli dalej nie zmienisz zdania na ich temat!

smutna prawda
czwartek, 10 września 2015, 18:06

Boli nas to, ze jezeli Niemcy chca sie islamizowac to ich sprawa. Ale dlaczego nas do tego zmuszaja obowiazkowymi procentowymi przyjeciami islamskich imigrantow? Ponadto za 5 lat gdy juz Niemcy beda musieli dac tym imigrantom niemieckie obywatelstwo i paszporty to oni beda mogli sie osiedlic w dowolnym kraju UE. Dlatego tez w UK sie o tym mowi i przez to wiekszosc Anglikow jest za odlaczenie sie od UE. W ten sposob oni sie obronia. My nie.

Milifan.
środa, 9 września 2015, 13:04

A jeśli już kogoś przyjąć, to tylko kobiety z dziećmi, czyli 1/50 tego co widać na obrazku.

taka smutna prawda
czwartek, 10 września 2015, 03:49

dzisja przyjmiesz kobiety z dziecmi a za 20 lat bedziesz miec 30 milionow nowych muzulmankow i niemuzulmanska mniejszosc polska.

heh
środa, 9 września 2015, 18:24

NIE. nikogo! A jak przyjąć do za zgoda społeczeństwa = referendum

A_S
czwartek, 10 września 2015, 10:08

Później IS będzie mówiło, że na Europę naciera nie ich armia, przecież takie t-shirty i kurtki można kupić w każdym sklepie.

Amen
środa, 9 września 2015, 20:01

Dlaczego wielu z was pisze, że UE nie wie jak sobie poradzić? ONI wiedzą, wiedzieli zanim problem się pojawił. Powiem więcej Pani Merkel sama sprowokowała dzisiejszy kryzys. Autor napisał, że dziś obecnie jest 17mln uchodźców na bliskim wschodzie. ONZ podaje, że w najbliższych latach do UE będzie się starać dostać 160mln ludzi a UE ma 500 mln. Gdybym chciał z Państw Narodowościowych stworzyć 1 organizm pod jednym przywództwem to nic lepszego niż sprowadzić i zmieszć 1/3 ludności obcej kulturowo nie zamieszanej w historię i tradycje. Wczoraj w radiowej Trójce póścili przemówienie Merkel z konwencji 2 lata temu, stwierdziła wtedy : "multi-kulti absolutnie się nie sprawdził" a dziś chce aby nie sprawdził się także w Polsce, przypomnę proponują abyśmy zabrali 12tyś czyli 1/10. Na BBC piszą o tej propozycji jak pierwszy krok bo z nadchodzących latach spodziewają się większej fali emigracji. Wiem, że to portal ekspertów ale jak przeczytacie przepowiednie ojca Klimuszko z przed kilkudziesięciu lat to dowiecie się, że muzułmanie zaleją Europę przypłynom na małych łódkach, a III wojna zacznie się od upadku Syrii.

Jac
sobota, 12 września 2015, 23:08

Uwierzcie mi lub nie. Kilkaset metrów od mojego lokum mieszkają Muzułmanie. Mialem możliwość porozmawiać chwilkę z nimi. Oni boją się napływu imigrantów. Twierdzą, że to zupełnie inna kultura i oni inaczej interpretują Koran. Zbyt radykalnie.

Gosia
poniedziałek, 14 września 2015, 14:57

Zgadzam sie z Toba całkowicie...mój mąż jest europejskim muzułmaninem., ja zagorzala katoliczką. Jesteśmy zbierzni tutaj : oboje boimy sie napływu TYCH imigrantów. Mąż (Kosowar) mieszka w Szwecji od 30 lat. Pracował, płacił podatki. Arabowie na ogól tego nie robią. Co rok to "prorok" i dodatkowy zasiłek. Najnowsze modele aut i jazda po pelny bagaznik zakupów co drugi dzień do marketów. Nocoż...życ nie umierac. Jedyna nadzieja w tym, że naszego kraju nie stacna taką "ochronną" polityke wobec imigrantow. Reszte załatwia niestety rodzimi nacjonaliści i faszysci. Tego sie bardzo też obawiam

say69mat
środa, 9 września 2015, 12:59

Sytuacja jest bezsprzecznie sporym wyzwaniem dla naszej cywilizacji i kultury, dla jej potencji. W tym dla potencjału naszej religijności. Ponieważ, z jednej strony mamy do czynienia ze zjawiskiem formacji parareligijnej. Odwołującej się do idei i praktyki państwa wyznaniowego, religijnego. Gdzie podstawowym wyznacznikiem i narzędziem egzekucji religijności jest ... śmierć. Z drugiej strony mamy do czynienia z falą uchodźców determinowaną przez czynniki ekonomiczne i najzwyklejszy lęk o życie. Bo ... czym to się w swej istocie różni życie w państwie islamskim, od życia w KRLD??? Lub nazistowskich Niemczech, gdzie również śmierć była elementarnym narzędziem i wyznacznikiem egzekucji poprawności społecznej. Kwestią podstawową jest rozróżnić uchodźców od potencjalnych agresorów, i to jest istotą problemu z którym przyjdzie się nam zmagać. A kto lepiej od samych uchodźców, rozróżni uchodźcę od agresora???

123spark
środa, 9 września 2015, 14:24

nikt, bo mają wspólny interes czyli dostać się do wyimaginowanego "raju". Tak więc nie da się odróżnić jednych od drugich bo zawsze będą się wspierać.

Jac
środa, 9 września 2015, 12:55

Trzeba powiedzieć w zdecydowany sposób NIE imigrantom póki nie jest za późno. Oby Angela szybko zrozumiała jak wielki błąd popełnia.

kraqss
czwartek, 10 września 2015, 23:56

chyba że jest to początek końca tej euro-lewackiej utopii? ale to będzie koniec bardzo bolesny dla nas wszystkich i naszych dzieci. gdzie wtedy nam przyjdzie uciekać?dokąd iść? a niektórzy to może obudzą się dopiero jak poczują islamskiego kałacha swoim tyłku. w jakiejś książce sf znanego autora było opisane wyzwalanie europy przez chino-sowiety. może o to tu jeszcze chodzi.

Taknie
piątek, 11 września 2015, 10:33

"Nienasycenie" Witkiewicza ;)

Milifan.
środa, 9 września 2015, 12:38

No to zamknąć granice a w razie nacisków Angeli o przyjęcie muslimów, wystąpić z uni. Orban na prezydenta.

smutna prawda
czwartek, 10 września 2015, 03:51

Jak odmowimy przyjecia uchodzcow to naloza na nas kare 1 mld euro rocznie.

Ealdon
czwartek, 10 września 2015, 05:07

Bardzo rzetelna i co najważniejsze - uczciwa analiza, z pokazaniem palcem na słonia, którego obecność w pokoju wszyscy starannie przemilczają. Mnie osobiście proporcja mężczyzn w wieku "poborowym" wśród uchodźców bardzo niepokoi i obawiam się, że podpalono lont, który spowoduje eksplozję nie do opanowania. . Szczególnie cenne jest zwrócenie uwagi na mechanizm finansowy tej wędrówki ludów. Dodałbym od siebie, że broń demograficzną stosuje jeszcze jedno państwo na Bliskim Wschodzie ale rozumiem, że nie o nim teraz mówimy, chociaż nie jestem pewien czy słusznie bo w wymiarze geopolitycznym - w odróżnieniu od wyznaniowego - na destabiizacji Bliskiego Wschodu to akurat ono najwięcej korzysta i trudno mi uwierzyć, żeby ograniczało się do roli biernego obserwatora.

TomaszB
środa, 9 września 2015, 19:10

Pan Witold napisał to co myśli zdecydowana większość mieszkańców Polski i znaczna część Europejczyków.... ale niestety wygląda na to że przywódcy Europy Zachodniej stracili poczucie rzeczywistości...nie widzą co się stało z ulicami ich miast - bo przecież Pani Merkel nie odwiedza arabskich dzielnic... Saudowie, ZEA i Turcja(o zgrozo sojusznik członek NATO) finansują tę inwazję. Są dwie opcje: 1. Skończy się islamizacją Europy i jej upadkiem 2. Skończy się wojną domową wewn. UE - która zapewne ewoluuje w kierunku wojny światowej

gość
czwartek, 10 września 2015, 04:21

" Nic dziwnego zatem, że statystki UNHCR, jeżeli chodzi o uchodźców syryjskich w Turcji, Libanie czy Jordanii, a tym bardziej jemeńskich czy irackich IDPsów, nawet nie drgnęły." - z danych dostępnych na stronach UNHCR wynika, że w Turcji statystyki zdecydowanie drgnęły. Liczba syryjskich uchodźców wciąż wzrasta w podobnym tempie.

@
piątek, 11 września 2015, 15:38

Nie są wiarygodne żadne słoea kogoś, kto nie odróżnia nawet tak podstawowych pojęć jak czystki etniczne a wysiedlenie ludności lub jej pozbywanie się z kraju. Artykuł propagandowy, z użyciem zbyt mocnych słów na zupełnie inne zjawiska.

gosc
sobota, 12 września 2015, 01:34

Za to twoj tekst jest typowym atakiem ad personam bez zadnej wartosci merytorycznej.

x
piątek, 11 września 2015, 23:00

wysiedlanie ludnosci to tylko jeden ze sposobow na czystki etniczne

biznesownik
środa, 9 września 2015, 12:30

Obawiam się tzw. piątej kolumny ISiS ukrytych wśród imigrantów i czekających rok lub dwa, aby w całej UE jednocześnie zaatakować - ,,Koń Trojański"

Andreas.Sonet
środa, 9 września 2015, 19:23

I dobrze się obawiasz. Juz w tej chwili z obozów "uchodźców" w Niemczech znikają ludzie... OK, obóz uchodźców nie jest wiezieniem, ale jak nagle brakuje 30% stanu, to jest to trochę dziwne, prawda? Szczególnie gdy chodzi o ludzi, którzy są tu obcy, nie znają (podobno) języka i nie maja (podobno) z czego żyć. Policja w Bawarii szuka 5-ciu osobników,o których już wiadomo, ze przyjechali z ramienia ISIS, aby zorganizować nam "rozrywkę"... "Obyś żył w interesujących czasach..."

ZX
środa, 9 września 2015, 12:17

I to są ludzie, którzy uciekają przed wojną ? Widocznie mieli u siebie zbyt duży dobrobyt. Na fotce widać, że co drugi uchodźca ma buty Nike lub Adidas, to nie wyglądają tak źle.

Piwo
środa, 9 września 2015, 13:43

Na ich miejscu też bym uciekał przed taką wojną, dla dobra mojego dziecka! Noszę buty Salomon.. Znacznie droższe od Nike i Adidas! Co ma statut majątkowy do bycia uchodźcą (nie imigrantem) w obliczu katastrofy humanitarnej i ludobójstwa???

Kozołupacz
środa, 9 września 2015, 13:38

widać nie byłes w krajach arabskich to same podróby za grosze je tam kupisz na bazarkach tam wsztystko kopiją i oszukuja ze niby oryginalne - taka widać ich religia i na to pozwala:)

say69mat
środa, 9 września 2015, 13:00

Gdyby byli ... boso, byliby bardziej naturalni???

JWXXX
czwartek, 10 września 2015, 22:52

Niemcy licza na to ze w tym roku naplynie 800 000 uchodzcow, dla 600 000 maja prace a reszte do Polski. Pewnie tez doplaca za ta pomoc.

lancet
piątek, 11 września 2015, 09:35

Z 600 000 zrobią armię przeciw Słowianom za europejskie nieposłuszeństwo. Reszta to starcy, kobiety i dzieci więc się nie nadają.

Europejczyk
sobota, 12 września 2015, 20:11

Nie rozumiem tego wariactwa z tymi biednymi uchodźcami! Dlaczego cała Europa ma cierpieć, skoro nie cała Europa macała w tym palce? Dlaczego nikt nie zadaje pytania, skąd to tsunami? Jest to wynik pokojowych bombardowań, których dokonali jankesi ich europejscy sługusy na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryki. Zatem dlaczego cała Europa ma cierpieć? Jakby nie było Europa ma swoje wewnętrzne i poważne problemy. Grecja np., do której trafiają rzesze tych biedaków, sama ma problemy finansowe, więc jak ma im pomóc? Uchodźców powinny zabrać do siebie jankesi, ich sługusy w Europie, kraje, które miały tam swoje kolonie i kraje, które ściągały tych biedaków do siebie jako tanią siłę roboczą. A najbardziej ich bracia w wierze, przebogate kraje arabskie, zarabiające krocie na ropie. Ciekawe dlaczego ich bracia w wierze ich nie chcą? Dla Europy na pewno będzie to poważny problem, zwłaszcza w perspektywie długofalowej. Niektóre rzeczy dzieją się po prostu naturalnie, podobnie jak naturalny jest u nich wielki przyrost ... naturalny: muzułmanki są płodne (nieważne czy dobrowolnie czy nie). Za niedługo będzie ich więcej w Europie i w sposób całkiem legalny i demokratyczny przejmą władzę i będziemy mieli nie Europę, lecz Euroarabię. Już w jakimś mieście zabronili obchodzenia świąt Bożego Narodzenia, bo mieli większość w radzie miejskiej! A może jedynie o to chodzi, żeby Europę całkiem zdestabilizować. Wychodzi to świetnie jankesom, ale kto tak naprawdę pociąga za sznurki? PS: Piszę to po raz drugi, bo za pierwszym razem nie ukazało się.

o lol
niedziela, 13 września 2015, 21:39

dokładnie o to chodzi, pełzający atak zielonymi euroarabami, UE powinna wiedzieć doskonale jak się toczy wojny bez jej oficjalnego wypowiedzenia dlatego to nie jest dla nich żadne zaskoczenie a skoro tak to jaki maja w tym cel. Wszystko jest bardzo proste.

Jac
sobota, 12 września 2015, 23:33

Być może teraz, wreszcie, zdamy sobie sprawę, jak wielkim błędem była "eliminacja" Husajna i Kaddafiego.

gosc
sobota, 12 września 2015, 23:20

A nie zastanowiles sie, ze w tym maczaja swoje paluszki Rosjanie i ich sluzby specjalne? Przeciez to oni na tym najbardziej korzystaja. Europa zapomniala o Ukrainie. Putler robi co chce i wyslal znowu swoje zielone ludziki. Ruscy chca aby Europa zniosla sankcje, pozwolila na swobodne dzialanie na Ukrainie i w Syrii oraz powrotu do dzialan biznesowych i gazowych z Europa. Rosjanie maja doskonale powiazania i silne wplywy na Bliskim Wschodzie i to oni oraz Turcy moga organizowac przemyt imigrantow.

taka smutna prawda
czwartek, 10 września 2015, 02:51

ps. Suma sumarum i tak oplaca sie zaplacic 1 mld $ kary niz przyjmowac setki tys. imigrantow. Niemcy juz mowia, ze imigranci beda ich kosztowac 10 mld euro rocznie(tylko w tym roku). Nas pewnie mniej, jednak i tak wiecej niz 1 mld $.

taka smutna prawda
czwartek, 10 września 2015, 02:47

Wiadomo, ze Niemcy przy pomocy UE nas zmusza do przyjecia nawet miliona uchodzcow pod grozba kary 0,002 PKB co oznacza, ze albo zaplacimy 1 mld $ kary albo bedziemy sie islamizowac. A za 20 lat w Polsce bedzie wiecej muzulmanow, urodzonych przez tych co teraz przyjmiemy niz Polakow niemuzulmanow.

heh
środa, 9 września 2015, 18:30

Brawo dla autora za napisanie niemal wprost o co chodzi. Zabrakło jednak prostej analizy celów UE w braku uszczelnieniu granic - z umówmy się to nie jest w naszych czasach jakiś wielki problem. Po inwazji odczekają około dwa lata - tyle wystarczy żeby wzrosła przestępczość i ludzie połapali się że to był błąd, wtedy oczywiście zamiast deportacji zaproponują zwiększenie kontroli społeczeństwa. Druga kwestia osłabienie potencjału UE oraz kierunek napływu ludności jest niemal spójny z filozofią rassyjji - której to na rękę jest mieć słabych sąsiadów

Europejczyk
sobota, 12 września 2015, 20:06

Nie rozumiem tego wariactwa z tymi biednymi uchodźcami! Dlaczego cała Europa ma cierpieć, skoro nie cała Europa macała w tym palce? Dlaczego nikt nie zadaje pytania, skąd to tsunami? Jest to wynik pokojowych bombardowań, których dokonali jankesi ich europejscy sługusy na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryki. Zatem dlaczego cała Europa ma cierpieć? Jakby nie było Europa ma swoje wewnętrzne i poważne problemy. Grecja np., do której trafiają rzesze tych biedaków, sama ma problemy finansowe, więc jak ma im pomóc? Uchodźców powinny zabrać do siebie jankesi, ich sługusy w Europie, kraje, które miały tam swoje kolonie i kraje, które ściągały tych biedaków do siebie jako tanią siłę roboczą. A najbardziej ich bracia w wierze, przebogate kraje arabskie, zarabiające krocie na ropie. Ciekawe dlaczego ich bracia w wierze ich nie chcą? Dla Europy na pewno będzie to poważny problem, zwłaszcza w perspektywie długofalowej. Niektóre rzeczy dzieją się po prostu naturalnie, podobnie jak naturalny jest u nich wielki przyrost ... naturalny: muzułmanki są płodne (nieważne czy dobrowolnie czy nie). Za niedługo będzie ich więcej w Europie i w sposób całkiem legalny i demokratyczny przejmą władzę i będziemy mieli nie Europę, lecz Euroarabię. Już w jakimś mieście zabronili obchodzenia świąt Bożego Narodzenia, bo mieli większość w radzie miejskiej! A może jedynie o to chodzi, żeby Europę całkiem zdestabilizować. Wychodzi to świetnie jankesom, ale kto tak naprawdę pociąga za sznurki?

Hammer
sobota, 12 września 2015, 23:31

Cierpieć to dopiero będziemy bo cały zachód pragnie prowadzić "krucjaty" w XXIw.! Niosąc "niewiernym" Demokrację za pomocą Bomb! Jednocześnie Lewackie, te same "pokojowe" rządy pragną rozje....ć Europę od środka. Głupota europejczyków nie zna granic! Zamiast Zjednoczyć się na zasadach Pełnej równości a zarazem suwerenności i prowadzić swoją prawdziwa, wspólną politykę wolimy a raczej pewna grupa Rozpierduchy wywoływać. Z pracą różnie. Z płacą podobnie. Służba zdrowia droga nie dla wszystkich zamiast POLITYKI PRORODZINNEJ nic dla rodzin a Imigrantom MLN Euro przyznane. HIPOKRYZJA, fałsz i chęć rozbicia Europy lewakom na rękę widocznie

pln
czwartek, 10 września 2015, 22:35

W radio podali ze Polska otrzyma rocznie 6000 euro na imigranta czyli 500euro miesiecznie, czyli 2000zl!!! Miesiecznie! A jak w rodzinie będzie 3 osoby to będzie 6000pln. A dziś w Łodzi chieli eksmitowac kobietę z 3 dziedzi. Parodia. Nic tylko wyjechać zgubić paszport i wrocic. Potem rodzinę sciagnac. Nie myslalem ze to kiedys powiem ale PO idzie na dno.

trumburak
czwartek, 10 września 2015, 02:20

być może połowa tych uchodżców znajdzie się niebawem z bronią w ręku na Ukrainie. ISIS ||?

panzer-division
środa, 9 września 2015, 11:47

Wiele, wiele lat temu często ostrzegałem na forum Gazety, że czeka wkrótce nas "inwazja biologiczna" z Afryki i z Bliskiego Wschodu. Jednak nigdy nie przypuszczałem, że mój "czarny" scenariusz zacznie się realizować już za kilka lat, aż tak szybko. Muszę przyznać, że po ostatnich wydarzeniach jestem PRZERAŻONY, gdyż mając w pamięci los rdzennie serbskiego Kosowa, widzę analogie Kosowa do wielu rejonów naszego domu, Europy. Jeszcze pod koniec XIX wieku islamscy mieszkańcy Kosowa stanowili około 10% populacji, ale wystarczyło 100 lat, aby ściągnęli rodziny z Albanii, rozmnożyli się, zdominowali Serbów w ich własnym domu i odebrali go Serbom! Kosowo dla Serbów jest tym samym czym Wielopolska dla nas Polaków, jest kolebka naszej państwowości, wiec potraficie sobie wyobrazić jakim ciosem dla nich była utrata tych ziem. Jeżeli nic nie zrobimy aby zahamować napływ obcych nam kulturowo i genetycznie ludzi do naszego europejskiego domu, to nasze dzieci i wnuki będą zmuszone uciekać stąd i szukać dla siebie nowego innego miejsca na Ziemi.

Piwo
środa, 9 września 2015, 13:55

Inwazja biologiczna na Europę trwa od milionów lat! Polska historycznie, zawsze była zlepkiem kultur i wielu nacji z racji położenia. Kluczem do integracji jest asymilacja. Jeżeli arab, żyd, eskimos, Indianin akceptuje zasady tu obowiązujące, nie dyskryminuje i szanuje reguły społeczne to jestem za takim najazdem, napadem, inwazją czy jakoś tam...

Raul
czwartek, 10 września 2015, 02:09

10 lat temu było więcej wojen w Afryce subsaharyjskiej? WTF?

realizm
środa, 9 września 2015, 18:11

Artykuł pomija niemal zupełnie głównego beneficjenta obecnego kryzysu: Rosję. To przecież ten kraj, wraz z Chinami, wetował w ONZ utworzenie międzynarodowej kurateli nad Syrią. Najazd islamu na Europę to odwrócenie uwagi od kwestii ukraińskiej (a w konsekwencji agresji wobec krajów bałtyckich i Polski) oraz większe pole manewru Putina w Syrii – baza morska, lotnisko, zwiększająca się obecność wojskowa na Bliskim Wschodzie. Gdy Rosja, a wcześniej ZSSR, mieszała w jakimkolwiek zakątku świata, tam zawsze lała się krew, a owocem eksportowym był terroryzm. Nie inaczej będzie i teraz. Tak zwani „imigranci” to w wystarczającym (do destabilizacji Europy) odsetku islamscy terroryści, forpoczta kremlowskich bandytów. Taktyka znana od czasów Czyngis-chana – najpierw wojna psychologiczna i akty sabotażu w wykonaniu mongolskich szpiegów i dopiero na deser rzeczywisty najazd. Istotnym elementem układanki są też interesy Niemiec. Paplanina o „humanitaryzmie”, „solidarności”, „wartościach” itepe, szczególnie groteskowa w ustach berlińskich polityków, to wygodna zasłona dymna dla realizacji celów ideologicznych (wypłukiwanie tożsamości narodowej państw europejskich) i biznesowych. Strefa Schengen w obecnym kształcie jest nie do utrzymania, exodus islamski i związana z nim konieczność zaostrzenia kontroli na granicach państw członkowskich będzie wygodnym usprawiedliwieniem, zaś najważniejszym motorem zmian są Niemcy. Dlaczego? Bo w strefie tej nie ma ich odwiecznej miłości, kraju nad Wołgą. Po co Niemcom wolny przepływ jakichś tam Polaków czy innych Węgrów, skoro nie ma w tym gronie mieszkańców ropo- i gazonośnej Rosji? Mały ruch przygraniczny z obwodem kaliningradzkim to rozgrzewka i ćwiczenie dokonane w dużym stopniu rękami polskich (???) pożytecznych idiotów – Donalda T. i „Radka” S. Strefa Schengen będzie ewoluowała więc w takim kierunku, by ponownie wprowadzane ograniczenia pomiędzy krajami członkowskimi dokonywały się równolegle do liberalizacji zasad ruchu z Rosją. Dlatego szantaż wobec Polski, i tak nadchodzącym i nieuniknionym, zaostrzeniem kryteriów Schengen, to zwykła zagrywka, którą polski rząd, gdyby nie składał się z nieudaczników i rosyjsko-niemieckich agentów, powinien odwrócić na naszą korzyść. Dopóki Rosja istnieje w takim kształcie, jak obecnie, będzie tylko krwawym wrzodem na dupie świata, że tak powiem. Obecny kryzys to kolejny dowód, że Putin idzie „na wydrę” lub „na chama” – jak kto woli. Liczy na osiągnięcie swoich celów do wyborów prezydenckich w USA, stawia wszystko na jedną kartę, w tym kartę wojenną. Niestety, nie ma dziś polityków na miarę R. Reagana czy M. Thatcher, którzy skarlałej militarnie Rosji powiedzieliby: sprawdzam. Dla Polski najważniejszym celem powinno być działanie na rzecz jak największej obecności wojskowej i politycznej USA w Europie, szczególnie w naszym regionie i samej Polsce. Zabezpieczając się od strony Rosji będziemy mogli swobodniej rozmawiać z UE, przede wszystkim z Niemcami.

KIR
piątek, 11 września 2015, 21:46

Jak wiem, ze amerykanie jako "naród" to setki milionów durni rządzonych przez kilkusettysięczna prawdziwą elitę więc niczego więcej nie spodziewam się po ich szeregowych polskich poplecznikach w związku z tym z w/w wynurzeniami nie będę polemizował bo szkoda czasu. Ale dam Ci radę: nie otwieraj szafy ani nie patrz pod tapczan bo ani chybi wyskoczy z stamtąd na Ciebie Putin z bagnetem 6H4.

smutna prawda
czwartek, 10 września 2015, 17:31

Zupelnie sie z Toba zgadzam. Trzeba wskazywac palcem kto jest temu winny i kto osiagnie korzysci. To rosja bedzie beneficjentem tego kryzysu. Przestraszona Europa pojdzie na ustepstwa a agresywna Rosja z putlerem wroci na salony i do biznesu z Niemcami.

marian_koniuszko
czwartek, 10 września 2015, 02:36

Sorry, ale to brzmi jak agitacja z amerykanskiej ambasady. Celem powinno byc sprowadzenie "bratnich wojsk" amerykanskich do Polski? To jest polska racja stanu? Rosja jest beneficjentem imigracji? To dlaczego prorosyjski Orban buduje mur, ktory zatrzyma zalew Europy? Przeciez moglby puscic ten strumien bez zatrzymywania go u siebie. Rosyjska gospodarka jest oparta na surowcach. Destabilizacja w Europie pograzy gospodarke i zmniejszy popyt na rope i gaz. Ale za to bedzie potrzebna pomoc finasowa (kredyty) np. na finansowanie socjalu lub ogolnie ratowanie niedpinajacych sie budzetow. Co do udzialu USA w destabilizacji Bliskiego Wschodu: 2013 r. - spotkanie senatora McCaina z obecnym przywódcą Państwa Islamskiego http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_zfoLi4Jt1pa9v8jVxkxrIg9pnqcVjMRP.jpg Tu sie nic nie zmienilo od czasow wspierania przez USA mudzahedinow w Afganistanie - pozniejszej Al-Kaidy. Obecna sytuacja jest troche bardzie zlozona, pojawil sie tez nowy gracz - Chiny oraz pierwszy raz od II wojny swiatowej alternatywa dla MFW i Banku Swiatowego. Pelna analiza zaleznosci lub konfliktow interesow miedzy USA, UE, Rosja, Chinami, wymaga troche obiektywniejszego spojrzenia.

as
środa, 9 września 2015, 19:57

Piszesz bzdury. Wojnę w Syrii wspierają USA bo one ją roznieciły. Gdyby nie amerykańska broń dla tego co się stało państwem islamskim asad wygrałby ją w pół roku. Zaślepia cię głupota czy nienawiść?

panzer-division
środa, 9 września 2015, 19:04

W 100% zgadzam się z Twoją analiza przyczyn tej emigracji! Zawsze podkreślałem, ze największym obecnie zagrożeniem dla Zachodniej Cywilizacji jest Rosja a dopiero zaraz po tym inwazja biologiczna zza Morza Śródziemnego. Wojny na Bliskim Wschodzie i w Afryce były od zawsze, ale dopiero teraz ruszyła prawdziwa Inwazja Biologiczna na Europę, teraz gdy Rosja dostała potężnego kopniaka gospodarczego od Zachodu i za wszelką cenę chce odwrócić uwagę od swojej bandyckiej polityki wobec sąsiednich państw. Zbieżność jest zastanawiająca.

Polak - ateista
piątek, 11 września 2015, 14:25

Niech przejdą na katolicyzm. Lub niech wyrzekną się wiary wg.której za zabicie innowiercy nie ma grzechu (czyli wg. nich nie ma też przestępstwa). I wtedy ich przyjmijmy. W przeciwnym przypadku na statki i do Syrii. Nie litujcie się też nad dziećmi które zostaną tak wychowane że jako dorośli będą gwałcić kobiety które za skąpo się ubiorą i wasze dzieci bić po gębie jako kogoś z niższego statusu. MAM TEŻ NADZIEJĘ ŻE CI IMIGRANCI WIEDZĄ KTO TO "KIBOLE" W POLSCE. ŻE W BIEDRONCE ZARABIA SIĘ 1200-1600 PLN NIE EURO. A POLICJA NIECH JUŻ MYŚLI JAK DOGADAĆ SIĘ Z tzw. "KIBOLAMI" ABY BYLI ŁASKAWI ICH WESPRZEĆ.

Janek
piątek, 11 września 2015, 17:37

Haha, stary oni nawet nie wiedzą gdzie jest Polska. Oni wiedzą gdzie jest Anglia, Niemcy...

Drzewica
sobota, 12 września 2015, 18:50

Brzydzi mnie pomijanie tych faktów przez media i władze, a przecież za myślenie i mówienie prawdy im płacimy!

As
środa, 9 września 2015, 11:35

I co wynika z pańskiej analizy? Czy któryś z polskich polityków działa w interesie państwa polskiego? Czy ktoś weźmie pod uwagę opinię 90% Polaków aby nie przyjmować imigrantów?

Patriota
środa, 9 września 2015, 13:55

Nieznacznie ponad połowa Polaków zgadza się na przyjmowanie imigrantów.

say69mat
środa, 9 września 2015, 12:38

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że jeżeli odmówisz bezdomnemu dachu nad głową we własnym kraju. Sam będziesz dachu nad głową szukał, u obcych. Taki jest ciąg przyczynowo skutkowy, w bezustannej rozgrywce pomiędzy Dobrem a ... złem.

staszek
środa, 9 września 2015, 11:33

c\y mozzna prosić o przesłanie tego artykułu do polskiego MSZ i o rozesłanie go do wszystkich europejskich MSZ oraz do Brukseli?

ja
środa, 9 września 2015, 13:43

Jeżeli Pan Repetowicz chwali się swoją wiedzą na takim forum to wyobraź sobie jaką wiedzę posiadają służby wywiadowcze i rządzący politycy. Naprawdę myślisz, że oni wszyscy mniej wiedzą niż z całym szacunkiem pan Repetowicz? i nie wiedzą co jest grane?

Kris
czwartek, 10 września 2015, 22:15

A w rządowej TV bez zmian...Uchodźcy uciekają przed wojną,a my tacy rasiści i ich nie chcemy...Tyle,że w większości to nie uchodźcy,a emigranci ekonomiczni,którzy liczą na socjal i lekkie życie!Lewackie media sięgają dna i oczywiście nic złego o fanatykach islamskich nie potrafią powiedzieć,mimo,że na zachodzie, zdominowanym coraz bardziej przez fanatyków allaha dzieją się dantejskie sceny!!!

nikt ważny
piątek, 11 września 2015, 09:38

Moja decyzja taka że z dwojga złego moja decyzja jest taka że wolę być nazywany rasistą bez serca niż debilem bez instynktu samozachowawczego. W kontekście państwowym kluczem nie są uchodźcy tylko BEZPIECZEŃWSTWO PAŃSTWA!

gosc
czwartek, 10 września 2015, 01:57

Dla zwolennikow mieszania kultur podam taka analogie. Czasem mieszanie jest dobre a czasem zabojcze. Podobnie jest z mieszaniem tlenu i wodoru. Z tej mieszanki moze powstac zyciodajna woda ale i moze powstac zabojcza mieszanka piorunujaca tlenowodorowa. Wszystko zalezy jak sie wymiesza. Jaka bedzie reakcja. Podobnie teraz z imigrantami w Europie.

WojtekMat
czwartek, 10 września 2015, 11:30

Jedynym mogącym się sprawdzić rozwiązaniem jest asymilacja. Mieszanie nigdy nikomu nie wyszło na dobre : różne kalendarze świąt, różne (częśto wzajemnie sprzeczne lub wzajemnie nieakceptowalne) obyczaje, różne języki. To zawsze generuje konflikty. No i tworzą się homogeniczne getta . Jesli ktoś chce się przenieść w jakieś inne miejsce to powinien przyjąć wszystkie normy obowiązujące w tym miejscu - a nie żądać akceptacji swoich i jeszcze próbować nakłonić/zmusić innych do tego.

panzer-division
czwartek, 10 września 2015, 10:59

Kolego, lepiej pisz tylko o geopolityce ponieważ na chemii się kompletnie nie znasz..;))) Ta "mieszanka piorunująca" powoduje ZAWSZE powstanie "życiodajnej wody", która jest produktem utleniania (spalenia) wodoru z tlenem.;) Co do meritum Twojej wypowiedzi, masz tylko częściową rację, ponieważ ŻADNE MIESZANIE KULTUR NIE JEST DOBRE!

again
czwartek, 10 września 2015, 08:54

Nikt jak na razie nas nie zapytał o zdanie (a była okazja w referendum i podobno mamy demokracje) czy jesteśmy zwolennikami czy przeciwnikami kompletnej degradacji UE, zwiększenie przestępczości, mafii oraz kosztów utrzymania itd. wynikłych z ataku pełzającego pseudo emigrantów. Rożnicy miedzy komunizmem czasem nie dostrzegam, ktoś tutaj zaraz się sprzeciwi ze sklepu, ulice itd. Tak tak hajsem który kładą nam przed oczami zasłaniają o czym nie czytamy oraz kupują milczenie, dobrze to sobie po prostu policzyli ze się opłaca np. wybudować dobre drogi do nowych landówm wykupić miasta, lasy itd. Problemem jest stabilne, rozgarnięte społeczeństwo - inteligentnymi ludźmi nie można sterować szybko - Hitler też docenił Polaków (sławna notatka o asymilacji) a wnioski jak widać wyciągnięto - dlatego czas na zmiany, pytanie tylko czy nasze, czy będziemy sprytniejsi. Wojna trwa od dawna - powoli, skrycie , małymi krokami - i tylko sprytnie odwraca się od tego faktu uwagę.

Big
środa, 9 września 2015, 11:33

Arabia Saudyjska już "pomaga" imigrantom: http://www.pch24.pl/zamiast-przyjac-uchodzcow-arabia-saudyjska-chce-wybudowac-w-europie-200-meczetow,38064,i.html

Watcher
piątek, 11 września 2015, 14:14

W ISIS ktoś dobrze odrobił lekcję i teraz pod pozorem uchodźców przemycają do Europy swoich ludzi. Za kilka lat terroryzm w Europie będzie taki sam w w państwach opanowanych przez ISIS.

klaus
wtorek, 15 września 2015, 21:51

przecież ISIS zapowiadał że uderzy wkrótce na wielką skalę

hasyd
piątek, 11 września 2015, 20:00

tak prawdopodobny scenariusz napisany przez mosad w celu oddalenia zagrożenia od granic państwa izrael

Artur
środa, 9 września 2015, 11:30

Wreszcie ktoś rzeczowo przedstawia problem. Szacunek

xxx
środa, 9 września 2015, 12:39

Dokładnie. I dobrze, że również tutaj!

koniecmira
czwartek, 10 września 2015, 01:42

Trzeba będzie deportować samolotami lufthansy kilka milionów imigrantów. A kiedy wzrośnie procent przestępstw Niemcy się obudzą.

heh
czwartek, 10 września 2015, 08:42

nie po to ich tam ściągają, nikt nikogo nie będzie deportował, to jest niezły pretekst do wprowadzenie nowych restrykcyjnych przepisów, np obowiązkowy RIFD. Dlatego UE nie protestuje, nie uszczelnia granic, muszą mieć dobry pretekst żeby ludzie sami się zgodzili - niby dla własnego bezpieczeństwa - na monitoring i totalna kontrole.

Mike Texas USA
czwartek, 10 września 2015, 21:36

Polish King Jan III Sobieski who saved Europe from islam is turning over in his grave !!! The Battle of Vienna was mainly fought by the Turks, with about 15,000 Tatars on their side, against a less numerous combination of Polish, German, and Austrian forces. The Turkish forces were led by the Grand Vizier Kara Mustafa, an ambitious man, but who wasn't a very good general judging by the number of battles he had lost. The opposing forces were led by Jan Sobieski. On May 21, 1674, Sobieski was elected king as John III by the Diet. This was after the death of King Michael Wisniowiecki the previous year, on November 10. Sobieski was an intelligent, talented, and a brave man. He was also a patriot of Poland and always wanted the best for his country. Since about March the Turks were preparing for an attack on the Hapsburg capital, Vienna, and were gathering their forces together rather rapidly. By June, they had invaded Austria, and King Leopold and his court fled to Passau. On July 14, the Turks reached Vienna. They laid siege to the great city. One of the disadvantages that the Turks had was that they did not have sufficient heavy artillery. The defenders fought bravely but their food supply and their ammunition were growing low. The Turks had made some breaches in the walls but their effort was hindered by the barricades erected by the people of Vienna. Earlier that year on March 31, 1683, King John III had signed the Treaty of Warsaw with the Holy Roman Emperor Leopold. In this treaty, it was agreed to come to one's aid if the Turks attacked either Krakow or Vienna. Following his agreement in the treaty and the appeal of the pope, Sobieski marched to Vienna with an army of about 30,000 men. Sobieski said that his purpose for going to Vienna was "to proceed to the Holy War, and with God's help to give back the old freedom to besieged Vienna, and thereby help wavering Christendom." Upon reaching Vienna, he joined up with the Austrians and Germans. Sobieski planned to attack on the 13th of September, but he had noticed that the Turkish resistance was weak. When he ordered full attack, he completely surprised Kara Mustafa. Sobieski and his husaria, which is Polish heavy cavalry, alongside with the cooperation of all army, played an important role in the victory. Sobieski with his husaria charged toward Kara Mustafa's headquarters and seeing this, Mustafa's army fled in panic. Even so, the Turkish army suffered heavy losses. This victory freed Europe from the Ottoman Turks and their invasions and secured Christianity as the main religion in all of Europe. After the Battle Jan Sobieski entered Vienna in glory. The King and his Polish army had won lots of fame after their victory. Jan III Sobieski was not only looked upon as the savior of Vienna, but as a savior of the whole Europe from the Ottoman Turks. “Those who don't know history are doomed to repeat it.” Long live muslim free Poland !!!

Sali
piątek, 11 września 2015, 13:51

Syria(syrian man)+Poland( young polish women)= New Arab Republic

Mirrro
czwartek, 10 września 2015, 21:14

A ja się pytam. Jaki macie wpływ na to co się dzieje. Nie warto się wyzywać i denerwować. Rozpoczęły sie czasy zamętu. A w czasach zamętu trzeba mieć jasną busolę i dużo modlitwy żeby nie upaść

Bobek
czwartek, 10 września 2015, 15:09

Suche dane ze Szwajcarii (źródło Basler Zeitung) "Wśród uchodźców z Erytrei 91 proc. nie pracuje, jeśli chodzi o przybyszy z Iranu 84 proc., a w przypadku Syryjczyków 87 proc. Nawet uchodźców ze Sri Lanki, którzy uchodzą za najlepiej zintegrowanych, nie ciągnie specjalnie do pracy. 75 proc. jest bezrobotnych i żyje z zasiłków. Oraz 89 proc. Turków. Najbardziej pracowici są Chińczycy, ale i tak 69 proc. z nich jest na garnuszku gmin."

Mati
czwartek, 10 września 2015, 19:06

Bobek chyba nie byles w Szwajcarii. Chinczyk Turek nie pracuje to ma wypad bez pracy nie masz permitu na pobyt. Chyba ze ma 30000 Euro na koncie wtedy wykazuje sie da rade utrzymac ze w Migrationsamt. Zasilek po roku pracy i to tylko kiedy jej szukasz. Mieszkam w Szwajcarii

say69mat
czwartek, 10 września 2015, 16:43

Czy to wina emigrantów, że rząd Szwajcarii przyjął za punkt honoru sponsorować pobyt w swoim państwie imigrantów Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz Azji??? Z kolei w Londynie imigranci z Turcji, Pakistanu, Indii, Chin, Bangladeszu, Tajlandii, Libanu prowadzą całą masę tzw small businessów, sklepów, agencji nieruchomości, poradni medycznych. Są to z reguły doskonale wykształceni ludzie, zaliczani do brytyjskiej elity, tzw middle i upper middle class. Na ten przykład, w trakcie słynnych zamieszek z sierpnia 2011, bronili pospołu z Brytyjczykami swoich domów i miejsc pracy.

Kilo
czwartek, 10 września 2015, 15:38

Uchodzcow czy imigrantow? Przecietny imigrant nie ma w Szwajcarii szans na socjal, inaczej przeszlyby tam tabuny Niemcow ktore I tak juz tam emigruja zarobkowo. A tych uchodzcow ile jest w stosunku do imigrantow? Statystykami latwo sie bawic. Dzis nawet Rzepa tak sobie zmanipulowala dla podkrecenia nastrojow.

panzer-division
środa, 9 września 2015, 17:00

Czy chcemy w Polsce tego co dzieje się w południowych Włoszech? www.youtube.com/watch?v=fX73ggsMNEI

NIE NIE NIE
środa, 9 września 2015, 18:12

Francja, czarnoskóry bije się z białym policjantem krzycząc: "nie czuj się jak u siebie w domu!" Widzieliście już ten film? radze znaleźć w sieci.

man
czwartek, 10 września 2015, 20:41

Polska powinna zrezygnować z armii,która ma bronić granic państwa,bo i tak setki tysięcy ludzi wkracza w nasze wspólne granice Europy.Zaoszczędzone pieniądze powinny być przeznaczone na owe setki tysięcy potrzebujących.A przy okazji wydłużyć wiek emerytalny do 70 lat bo imigrańci mają zazwyczaj trochę gardeł do poderż sorry wyżywienia i trzeba nań pracować.Abra kadabra

otgees
środa, 9 września 2015, 16:48

Najsmutniejsze jest to, że UE nie robi nic dla rozwiązania sprawy, choć ma ku temu możliwości i środki, a i jest dużo prostych rozwiązań: - w ramach akcji Tryton wszystkich wyłowionych odstawiać pod lufami karabinów do Libii, łodzie topić; - zainwestować w akcję propagandową w Afryce - odeślemy was; - uszczelnić granicę lądową UE - co robi Frontex ??? - wszystkich przybywających rejestrować, przybywających z krajów bezpiecznych odsyłać z granicy; - już na granicy wyszukiwać posługujących się fałszywymi paszportami, stworzyć na Węgrzech zarządzane przez Frontex obozy przejściowe w tym celu; - itd.

Krzych
piątek, 11 września 2015, 13:02

Arabia Saudyjska już zapowiedziała pomoc...Wybuduje dla islamistów nowe 2 tys. meczetów w Europie...Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości co do długofalowego planu islamizacji Europy?!

ela
sobota, 12 grudnia 2015, 16:41

Nigdzie w islamie nie pozwola zbudowac chrzescijanskiego kosciola ani nawet kapliczki!

koniec Europy!
czwartek, 10 września 2015, 00:27

ISLAMIZACJA EUROPY W TOKU! Europa ZGŁUPIAŁA podejmując decyzję o wpuszczaniu Arabów/ Islamistów na jej tereny. Cena takich decyzji będzie wysoka! Nasze dzieci będą chodziły w BURKACH i będą zmuszane wyznawać Allaha. To początek końca Europy demokratycznej z jej wartościami, historią itd.

NIE
czwartek, 10 września 2015, 00:37

albo początek czasu samych radykalnych ale rozsądnych decyzji. zawinąć ich wszystkich z ulic i zrobić obozy dla uchodźców.

KUKUŁKA
środa, 9 września 2015, 16:33

"układ z Schengen , poprawność polityczna ,rozbuchany socjal , tworzenie instytucji tak rozbudowanych aż nie skutecznych w swym opasaniu i uwikłaniu się w technokratycznych przepisach - te czynniki były zaproszeniem " . Szemrane interesy (przewroty ,wojny, organizowanie i sponsorowanie band z spod znaku ISIS .. zainicjowały .działania destrukcyjne w krajach Maghrebu podsycane i sponsorowane przez grupy (państwa)wpływu naszego świata ,które po ugraniu swych "korzyści" w ramach poprawności politycznej rozgrywając dalej swe" partie gry" przez rzucanie hasłami o zaproszeniu do Europy grając na emocjach ludzi . I to wystarcza by uruchomić "wędrówkę ludów" które karmione papką jaką stwarzają mu cywilizacje świata zachodniego (.począwszy od zaplecza socjalnego ,finansowego ,religijnego ,edukacyjnego i innych genderowskich wprowadzeń) .... odbija się to destrukcją i upadkiem Europy białych ludzi . ...cóż chciwość i pycha zabija również i jest bardziej bolesna ..bo działa po dłuższym czasie i zabija powoli ..czego przykładem są bogate państwa .."uwikłane swymi interesami z trzecim światem "..a trzeci świat się odwdzięcza swym chaosem ....tą swoją słynną bombą "D"....ale podobno chaos jest twórczy ..coś ginie coś powstaje ...może na tym polega nasza cywilizacja .budowana poprzez destrukcje (Cesarstwo Rzymskie rozpadło się mocą swych urzędników)..Jak to interpretować czy to już schizofrenia .Europy ...leczona permanentną skostniałą technokracją dla uspokojenia sumienia..? ..ale stan ten z punktu widzenia medycyny ..jest stanem postępowym prowadzącym do zejścia czy zaplanowaną wizją nowego świata. ...wszystko kołem się toczy i ma swój epilog w punkcie wyjścia ..po prostu koło zwiększyło obroty

kuba
sobota, 12 września 2015, 15:33

Proponuję abyśmy zamiast przyjmować w Polsce 10 tys. uchodźców wysłali porządne, składane z kontenerów domy dla 20 tys. uchodźców - do Turcji, Jordanii i Libanu. Klimat mają cieplejszy więc domy mogą być tańsze niż u nas. Jak wojna się skończy to będą mogli wracając do siebie zabierać podarowane domy na kilku ciężarówkach i złożyć z powrotem. A dla Polski to wyjdzie taniej niż przyjmowanie uchodźców u nas, nie będzie problemów kulturowych, uchodźcy będą sobie żyli w niezłych warunkach, wśród swoich. W dodatku na produkcji składanych domów zarobią polscy pracownicy. Jeśli ktoś się zgadza - kopiujcie i wklejajcie.

SJS
poniedziałek, 28 grudnia 2015, 19:23

fatalne tamto, fatalna decyzja tak a już wiele lat temu zwracano uwagę na czynniki które spowodują masową emigracje - brak wody, brak żywności, braki w energii elektrycznej na kontynencie Afrykańskim...

qwerty
czwartek, 10 września 2015, 14:18

„Jeżeli ktoś woli prawo szariatu, to my proponujemy im aby przenieśli się do krajów, gdzie takie prawo obowiązuje. Rosja nie potrzebuje mniejszości… i my nie damy im specjalnych przywilejów oraz nie zmienimy naszego prawa aby je dopasować do ich pragnień, bez wzglęgu na to jak głośno będą krzyczeć: „dyskryminacja”. Władimir Putin „Imigranci muszą się zaadoptować lub wyjechać…to jest nasz kraj, nasza ziemia, nasz styl życia i dajemy wam możliwość korzystania z tego wszystkiego. Ale od momentu kiedy zaczynacie narzekać, jęczeć co do naszej flagi, zaangażowania, naszych przekonań chrześcijańskich, gorąco zachęcamy jeszcze do skorzystania z jeszcze jednej australijskiej wolności – prawa do wyjazdu”. Julia Gillard - premier Australii

Gość
sobota, 12 września 2015, 10:42

Zaczynam rozumieć Putina i zazdrościć Rosji, że ma przywódcę z jajami, który ma gdzieś opinię rozlazłej i zakłamanej UE. Wszystkie sondaże i to co słyszę na ulicy mówią jasno- Polacy nie chcą tu żadnych ,,uchodźców", ale nasi oficjele mają to w dupie. Nie sądziłem, że kiedykolwiek dojdzie do tego, że będę źle czuł się w jeszcze moim domu, Polsce. Żenada.

Kołacz
czwartek, 10 września 2015, 17:11

Ok, tylko, że pogląd premier Gillard wyrażone tym cytatem nie są skierowane przeciwko przyjmowaniu imigrantów/uchodźców jako takich tylko stanowią wezwanie do przestrzegania miejscowych wartości. I z tym się zgadzam, jeżeli te wartości są na tyle szerokie, że obejmują ludzi o różnych światopoglądach, lecz zgadzających się co do podstawowych zasad takich jak np. demokracja, liberlizm kulturowy, wolność religijna, wolność słowa, itp.

A_S
środa, 9 września 2015, 15:50

Taka tęczowo beztroska, luźno związana, nieodpowiedzialna i nijaka Europa z przywódcami których zachowanie przypomina czasy dzieci kwiatów, bez wspólnych korzeni, opierająca się jedynie na rozdziale składkowych pieniędzy jest najsłabszym ogniwem w regionie. Wie to Rosja, Chiny, USA i dla Islamskich radykałów też to nie jest tajemnica. Po co wydawać miliardy na zbrojenia, kiedy ten kolorowy nieład można od środka rozproszyć jak stado rozhisteryzowanego drobiu. UE ma najlepiej strzeżone granice, ma strefę Schengen, ale Schengen jest tylko dla frajera Europejczyka. Muzułmanin pokona granicę z workiem dowolnego dobytku na plecach, dzieciakiem pod pachą i żoną ciągniętą na powrozie.

ela
sobota, 12 grudnia 2015, 17:52

To pieknie i dobitnie powiedziane

heh
środa, 9 września 2015, 18:15

Proponuje zorganizować na skraju poligonu zamknięte obozy pracy - źle się kojarzy? To nic nie musi się kojarzyć dobrze - ma być SKUTECZNIE. Proponuje niech wybudują własnymi rekami ten obóz oraz swoje domy, kolejno należy ich przydzielać do prostych prac np. Sprzątanie, kopanie rowów pod eskorta żandarmerii itd - wynagrodzenie według Państwa pochodzenia.

Jac
środa, 9 września 2015, 23:54

Wybiegając w przyszłość. Pomyślcie proszę jaki problem będą mieli nasi potomkowie gdy wyczerpią się złoża ropy w Zatoce Perskiej.

heh
czwartek, 10 września 2015, 01:10

wybiegam w przyszłość, UE natychmiast wprowadza rezolucje uszczelniająca granicę, np przy pomocy wojska, kolejna rezolucja to wyłapanie wszystkich pseudo imigrantów i deportacja a dla uciekinierów wojennych obozy uchodźców, zmoknięte strzeżone z opcją obozów pracy. Kolejno NATO wzywa kraje które rozpoczęły "mieszanie" w okolicy Syrii do natychmiastowego wkroczenia i uporządkowania sytuacji. UE wychodzi obronna ręką i pokazuje ze ma jaja a nie impotencje umysłową która obecnie jak na zawołanie dostali wszyscy politycy. Rudy do roboty.

Brygida
czwartek, 10 września 2015, 13:56

Bardzo dobry tekst. Czy istnieje jego zapis w jezyku angielskim?

Christo
piątek, 11 września 2015, 21:01

Dziś usłyszałem w radio ostrzeżenia UNICEF'u.Już teraz w Libii,Syrii,Iraku,itd. na walizkach jest ponad 1mln ludzi.Czekają tylko na załadowanie się do łódek...Czy ktoś gdzieś widzi koniec tego absurdu?Brawo Niemcy!Osiągneliscie szczyt głupoty,a nasi rządzący niestety idą waszą drogą...

gosc
sobota, 12 września 2015, 14:13

A kanclerz Austrii nas straszy karami za sprzeciw przeciw kwotowemu przyjmowaniu uchodzcow. Czyli mamy bez slowa sprzeciwu przyjmowac kazda ilosc islamskich imigrantow az do konca swiata i az do calkowitego zislamizowania Europy. W tym Polski.

szary
środa, 9 września 2015, 15:31

Do semi argumentów dodałbym nadużywanie przymiotnika "nieludzkie". Ludzkość jak jest stara tak toczy wojny, zniewala i "wyzwala". Ludzie zabijają się o najbardziej kretyńskie rzeczy i z najbardziej durnych powodów, od idei po "50 groszy do wina".

kraqss
czwartek, 10 września 2015, 19:09

ciekawe też jest kto w polsce będzie im sponsorował np.opiekę medyczną?? dość zastanawiająca jest autodestrukcyjna na dłuższą metę postawa kościoła katolickiego.to co mówią to namawianie do chodowanie wilków na własnej piersi. a te wilki wcześniej czy później rzuca się nam do gardeł. czegoś takiego chyba jeszcze nie było w historii kościoła

Jac
poniedziałek, 14 września 2015, 20:45

Wygląda na to, że pojawiło się "światełko w tunelu". Na granicę serbsko - wegierską zostanie wysłane wojsko. Niemcy wysyłają straż na byle przejścia graniczne, a połączenia kolejowe Austria - Niemcy chyba już zostały zawieszone. Pytanie co zrobi Bułgaria. Tamtą drogą też będą próbować się pchać.

no no
poniedziałek, 14 września 2015, 22:50

kolejny krok to wyłapanie wszystkich którzy wtargnęli do UE, kolejny krok to użyczenie im czasowo na okres wojny azylu w obozach dla uchodźców, kolejny krok to posprzątanie tego całego bałaganu z którego uciekli i na koniec deportacja.

Bolo
środa, 9 września 2015, 15:18

Unia Europejska zmierza w kierunku dyktatury. Dyktatury lewicowej. Import muzułmanów ma pomóc przyśpieszyć ten proces, po społeczeństwem niespójnym, podzielonym, i żyjącym w dużej mierze z zasiłków państwowych jest dużo łatwiej sterować.

lsd
środa, 9 września 2015, 16:35

A co takiego jest lewicowego w Europie? Nawet na Białorusi panuje kulawy kapitalizm. Liberalizm nie cechą wyłącznie lewicową. Co złego ogóle jest w liberalizmie? Nasze prawactwo stara się za wszelką cenę podzielić scenę polityczną na ich i tych złych lewaków, włączając w nią nawet ugrupowania centro-prawicowe. Nieludzkie jest podejście prawactwa do praw człowieka, szukanie wrogów to też jest cechą prawactwa, bez wroga ich ksenofobiczna ideologia nie miałaby racji bytu. Prawactwo pomija ataki o podłożu rasistowskim, których są setki i straszy nas wyimaginowanym zagrożeniem terrorystycznym. Obecnie żaden imigrant nie jest do tego potrzebny. Wystarczy znaleźć kilku prawaków, jak choćby Anders Behring Breivik, który dokonał wyjątkowo bestialskiego ataku na dzieci. Organizacje prawicowe stanowią aktualnie największe zagrożenie terrorystyczne i podlegają szczególnemu nadzorowi. Każdy ekstremizm obecnie ma przede wszystkim podłoże narodowo-religijne i nie ma różnicy pomiędzy prawicowym terrorystą ze Szwecji i Niemiec, który podpala imigrantów na ulicy, a muzułmaninem który w imię tych samych zasad morduje na ulicy przechodnia. Liberałowie, zwani także lewakami nie popierają żadnych działań wymierzonych w prawa jednostki, niezależnie od wyznawanej religii i narodowości (a morderstwo z pewnością nie należy do akceptowalnych form współżycia społecznego). Traktują ludzi jednakowo, dzięki temu nie mamy pogromów Polaków w Irlandii czy UK. Dla Brytyjczyka Polak nie jest kimś bardziej wartościowym od Pakistańczyka, czego u nas ludzie nie rozumieją. Nasze wartości chrześcijańskie nie mają żadnego znaczenia na zachodzie, gdzie tożsamość ma charakter narodowy i laicki (a z pewnością nie katolicki), budowany na bazie dawnych wielokulturowych imperiów. Obecnie zagraża nam dyktatura partii skrajnie prawicowych, których celem jest zdobycie nieograniczonej władzy, a nienawiść jest podstawą ich ideologii. Jeżeli wymordują muzułmanów, będą musieli znaleźć sobie nowych wrogów, a staną się nimi w pierwszej kolejność obywatele biedniejszych krajów Europy, czyli MY. Czy naszych prawaków nigdy nie zastanawiało dlaczego tak zgodnie o polskich imigrantach wypowiadają się zarówno Brytyjczycy pochodzenia pakistańskiego jak i rdzenni mieszkańcy? Skąd u nich taka niechęć do Polaków? W mediach brytyjskich głośno się mówi iż Polacy nie są w stanie się zasymilować w społeczeństwie brytyjskim. Czy coś im to może przypomina? Ten portal jest wyjątkowym miejscem, gdzie komentarze zwykle dotyczyły spraw związanych z obronnością, a nie polityką. Aktualnie widoczny jest brak równowagi w prezentowanych poglądach politycznych.

Mireq
wtorek, 15 września 2015, 12:46

Zaaresztować, zamknąć, przesłuchać (zebrać dane), chorych wyleczyć, nakarmić, odesłać pod eskortą tam skąd przyjechali. Wychwyconych terrorystów osądzić, ukarać i odesłać j/w. Wszelkie organizacje muzułmańskie w europie zdelegalizować. Wypłacane zasiłki odebrać.

Kołacz
wtorek, 15 września 2015, 15:03

"Wszystkie organizacje muzułmańskie w europie zdelegalizować". Panie Mirqu, to jakich wartości Pan broni, bo chyba nie europejskich. Czy takie podejście różni się np. od naszych wschodnich sasiadów? Tam chyba jeszcze wpadli na pomysł zamykania np "wszystkich zagranicznych organizacji". W tzm pędzie do ochrony europejskiego dziedzictwa naprawdę padają straszne propozycje.

KL
środa, 9 września 2015, 23:15

Przyczyną obecnych problemów migracyjnych są "igraszki" polityków. Co będzie jak dojdą przyczyny o wiele potężniejsze: zmiany klimatu, dotkliwe susze, głód?

Tom
środa, 9 września 2015, 23:46

To nie igraszki,a ślepa lewicowa idlogia, nastawiona na rozmiękczenie i rozmycie tradycyjnych społeczeństw...tyle,że na jej końcu jest islamska Europa,całkowicie zniewolona.

Gość
środa, 9 września 2015, 15:10

Niestety ,ale według mnie ta fala imigracji przypomina akcję dobrze zaplanowaną i wyreżyserowaną.

heh
środa, 9 września 2015, 18:19

prawda i to w 100% co więcej UE celowo nie reaguje na to, pytanie kto pierwszy potrafi poprawnie odczytać cel tego ataku oraz mocodawców.

Anna
czwartek, 10 września 2015, 13:13

Czemu nie przyjma tych imigrantow kraje w ktorych jest podobna kultura, muzlumanizm, podobny jezyk? np BOGATY DUBAJ?? serio pytam, mega jestem ciekawa, przeciez dubaj to bogacze.. to prawda ze dubaj powiedzial ze odmawia przyjecia imigrantow bo nie zarabiaja na siebie i nie beda oplacac nierobow (tak podsumowujac) ?

Slon
piątek, 11 września 2015, 02:22

Tak to prawda. Sam pracuję w Dubaju. Tu ten kto nie pracuje ten nie je. Nie pracują tylko Emiratczycy.

v.j.
czwartek, 10 września 2015, 16:15

Przeciez ten artykul WYRAZNIE o tym mowi, pfff...

Antypatyczny gość
czwartek, 10 września 2015, 14:45

Odpwoiedź jest bardzo prosta. Dubaj czy Arabia Saudyjska nie przyjmą migrantów bo tam biedak jest traktowany gorzej niż hiena na ulicy. Do takich się strzela i wyłapuje jak hycle bezpańskie psy. Oni mają bardzo chierarchiczną strukturę społeczeństwa i nikt nie toleruje motłochu poza samym motłochem. Boją się i tyle. Iran np strzela bez ostrzeżenia na granicy. Nikt nie podejdzie bo się boją. Oni wiedzą czym grozi zalew odmienną kulturą. TAK mówie odmienną bo minimalne odchylenie w odłamie islamu i masz wojnę domową. Wystarczy że kilka wersów koranu źle zintepretują. Taki iran pozwal np kobietom odkrywać twarze, gdy włosy są zakryte, za to w Iraku by została ukamienowana.

Bimbo
środa, 9 września 2015, 15:07

Jeżeli jest to sterowany proces, a na taki wygląda to mamy wielki problem a Unia Europejska pójdzie w rozsypkę. We wczorajszym wywiadzie dla Deutschlandfunk Prof. Anthony Glees nazwał Niemcy łamiącym prawo krajem hipisowskim który kieruje się emocjami i postradał rozum. Wobec presji Junckera i Merkel która ewidentnie wpadła w panikę Rząd Ewy Kopacz powinien zagrać na czas i podać się natychmiast do dymisji. Zyskalibyśmy 1,5 miesiąca tak aby nowa ekipa miała czas na wypracowanie strategii działania i jej wdrożenie.

'X'
czwartek, 10 września 2015, 18:16

J.C. Juncker wygląda na człowieka z daleko posuniętą demencją starczą, Angeli niewiele brakuje! TYLKO seria natychmiastowych dymisji i zastąpienie ludźmi zdecydowanymi na skoordynowane działanie jest w stanie coś zmienić. Inaczej dorobek pokoleń Europejczyków pójdzie się zajączkować. Wojsko, Policja i służby porządkowe, zdecydowane rozwiązania polityczne, surowe przestrzeganie reguł i działania w rejonie Bliskiego Wschodu stabilizujące sytuację z bojówkami Państwa Islamskiego. Przekaz musi być jednoznaczny dla kolejnych fal imigrantów. Plus opracowanie długoletniego planu pomocowego dla ustabilizowanych krajów z tego regionu. Plus jednoznaczna polityka dotycząca wskaźnika urodzeń na tych terenach!

9j5s
środa, 9 września 2015, 15:07

Polecam przeczytanie ksiazki "Oboz Swietych" (Jean Raspail). Ksiazka napisana bodaj w 1972 roku. Dokladnie opisuje to co sie wlasnie dzieje czyli zaglade Europy. Opisuje lacznie z opisami zdjec martwych malych dzieci na plazach, kobiet z malymi dziecmi umierajacymi z pragnienia. W 1972 roku internetu jeszcze nie bylo, a mimo to miliony blyskawicznie wykorzystaly niezdecydowanie i sentymentalna slabosc przywodcow Europy aby praktycznie wyrzucic Europejczykow z ich domow w ciagu kilku miesiecy. Prawdziwa fala nielegalow dopiero przed nami. Na razie ani Pakistanczycy, ani Hindusi ani Nigeryjczycy nie zaczeli masowo ladowac sie do samolotow i wszystkiego co plywa. Na razie...

Kosmit
środa, 9 września 2015, 16:32

Czytałem, kiedy miałem jakieś 17 lat. Wtedy myślałem sobie "nie, to jest fantazja autora - owszem, jest imigracja muzułmańska, ale przecież rządy Europejskie nie są tak przeżarte poprawnością polityczną. Przecież poza wszystkim innym jest jeszcze interes danego kraju i ci ludzie nie poświęcą go, żeby zrobić to, co będzie ładnie wyglądać". A teraz patrzę na to, co się dzieje i właśnie wróciłem do tej książki, próbując znaleźć podobieństwa tego, co opisał pan Raspail do tego, co się dzieje. I wiecie co? Skończyło się na szukaniu pojedynczych różnic, bo podobieństw nie trzeba nawet szukać - zamienić "Indie" na "Bliski Wschód", dodać internet, wyjąć ZSRR i książka pana Raspaila sprzed 40 lat jest niemal dokładnym opisem tego, co się dzieje. A przede wszystkim język - argumenty używane przez przywódców Zachodniej Europy są niemal kropka w kropkę takie, jak to opisał Autor - "nasz obowiązek, oni mają prawo, musimy zaakceptować". Jest tam nawet papież, którego największym marzeniem jest ściągnąć wszystkich imigrantów z Azji i Afryki do Europy - brzmi znajomo? Gorąco zachęcam do przeczytania, ale ostrzegam - nie spodziewajcie się happy endu.

fgdfg
środa, 9 września 2015, 15:04

Ta migracja duża to kwestia porozumienia EU i Iran w sprawie broni nuklearnej, jak to się mówi coś za coś. Teraz będzie tylko gorzej a nie lepiej. https://www.youtube.com/watch?v=eacuqS8Nnd4

JWXXX
piątek, 11 września 2015, 19:37

W Niemczech minister obrony na ten weekend postawila w stan gotowosci 4000 zolnierzy. A co u nas wogole minister obrony robi?

Hammer
sobota, 12 września 2015, 23:32

konwenty wyborcze są ważniejsze. Fałsz PO nie zna granic!

Mireq
środa, 9 września 2015, 14:56

Czy ktoś zauważył że nie uciekają do europy starzy ludzie? To są przede wszystkim młodzi mężczyźni, czyli ci którzy powinni walczyć w swoim kraju o wolność. To jakaś hołota darmozjadów. Niebezpieczni ludzie. Ciekawe gdzie politycy mają rozum.

heh
środa, 9 września 2015, 18:17

to nie jest żadna ucieczka to jest atak, kolejna wojna pełzająca

news
środa, 9 września 2015, 22:48

Już jest druga porażka układu z schengen - Dania właśnie zamknęła granice i wstrzymała całkowicie ruch pociągów i promów z Niemiec - powód to uchodźcy zmierzający do Szwecji

NIE
czwartek, 10 września 2015, 00:39

to nie jest porażka, to jest bronienie przed atakiem swoich ziem, ludzi i przyszłości.

Gumiś
środa, 9 września 2015, 14:52

Migranci zamierzają osiedlić się w bogatych krajach Europy zachodniej. Polsce nie grozi napływ uchodźców ekonomicznych. Imigranci ,których przydzieli nam UE , i tak wyjadą do Niemiec. Nie rozumiem dlaczego u nas robi się wielki problem z uchodźcami , którzy uciekną z Polski przy pierwszej lepszej okazji.

o lol
środa, 9 września 2015, 18:18

w trosce o ich dostatnie życie chcemy żeby pozostali poza naszymi granicami.

Mireq
środa, 9 września 2015, 14:50

Od wielu lat w Afryce krążą legendy jak to w europie jest dobrze, wystarczy tylko tam pojechać i dają mieszkanie i pieniądze i pracę jeżeli ktoś chce sobie dodatkowo dorobić. Ale i bez pracy jest jak w raju bo mieszkanie i pieniądze i tak dają. Unia Europejska pod przywództwem socjalistów staje się powoli komuną o której nikomu się nie śniło. Do niczego dobrego to nie doprowadzi. Czas na rządy prawicowe i naprawienie tego co socjaliści sukcesywnie niszczą.

qaz
czwartek, 17 września 2015, 02:34

Panie Repetowicz, co Pan opowiada. To znaczy, że ktoś zaplanował i zrealizował cały łańcuch zdarzeń, które doprowadziły do dzisiejszego kryzysu migracyjnego?

olo
czwartek, 17 września 2015, 18:29

TAK! Tylko że jest jeszcze jeden uczestnik gry SYJONIŚCI! Jeśli chcecie znać PRAWDĘ o LEWAKACH! Polecam film na youtube!!! tytuł: JAK UMIERA ZACHODNIA CYWILIZACJA!

czytelnik
piątek, 11 września 2015, 19:05

Zgadnijcie kto popelnia 77% gwaltow w Szwecji??

sf
niedziela, 13 września 2015, 21:39

mężczyźni...? ;-P

Vir
piątek, 11 września 2015, 21:53

chciales powiedziec 100%

Kris
piątek, 11 września 2015, 20:25

Jak śmiesz zadawać tak niepoprawne politycznie pytanie...Dobrze,że nie wspomniałeś o "karach" jakie ci biedni przybysze dostają za gwałt...Najgorsze to chyba prace społeczne,o pouczeniach też słyszałem.

grrve
środa, 9 września 2015, 14:42

MUZUŁMANIE NIE SĄ SZCZĘŚLIWI ! Nie są szczęśliwi w Strefie Gazy... Nie są szczęśliwi w Egipcie... Nie są szczęśliwi w Libii... Nie są szczęśliwi w Maroku... Nie są szczęśliwi w Iranie Nie są szczęśliwi w Iraku... Nie są szczęśliwi w Jemenie... Nie są szczęśliwi w Afganistanie... Nie są szczęśliwi w Pakistanie... Nie są szczęśliwi w Libii... Nie są szczęśliwi w Libanie.. A GDZIE SĄ SZCZĘŚLIWI ? Są szczęśliwi w Australii... Są szczęśliwi w Kanadzie... Są szczęśliwi w Anglii... Są szczęśliwi we Francji. Są szczęśliwi we Włoszech. Są szczęśliwi w Niemczech. Są szczęśliwi w Szwecji. Są szczęśliwi w USA. Są szczęśliwi w Norwegii. Są szczęśliwi w Holandii. Są szczęśliwi w w Danii. Czyli są nieszczęśliwi w każdym państwie muzułmańskim, a są szczęśliwi w każdym państwie niemuzułmańskim! I KOGO ZA TEN STAN RZECZY OBWINIAJĄ? Nie islam.. Nie ich przywódców. Nie siebie samych. ZA TEN STAN RZECZY OBWINIAJĄ KAŻDE PAŃSTWO, W KTÓRYM SĄ SZCZĘŚLIWI! NA DODATEK. Chcą zmienić każde państwo w ten sposób, by było JAK PAŃSTWA, W KTÓRYCH BYLI NIESZCZĘŚLIWI!

Adam
środa, 9 września 2015, 17:22

Niezbyt wiele znasz państ islamskich, pominąłeś nawet największe czyli Indonezję, ale z grupy największych krajów muzułmańskich to nie wszystko. Gdzie ludzie są jak najbardziej szczęśliwi. Ale co się dziwić, Muzułmanów i kraje islamskie znasz tylko z telewizji.

Pardons
środa, 9 września 2015, 14:42

Nie dam sie szantazowac moralnie wiem praktycznie wszystko o islamie i odrzucam w calosci ta ludnosc obca mi pod kazdym wzzgledem. Mieszkalem miesiac w muslimskiej dzielnicy i bylem poddany presji stania sie klientem muslimskich dilerow koki. Wiem co to za swolocz wiem ze to w 80% ludnosc o sklonnosciach kryminalnych, gdyby wzorem ludzi dalekiefo wschodu przynajmniej nie wpieprzali sie w moje zycie moze jakos bym ich tam tolerowal ale po tym czego doswiadczylem mam dla nich jedna odpowiedz dzwiek kalacha. Wszedzie gdzie dotarlo muslimstwo wszedzie tam jest syf zacofanie bieda i system mafijny, Muslimy rzadzily taka Sycylia zaledwie 300 lat i to wystarczylo abu nawet po 1000 latach nadal byl to zacofany trudniacy sie prztepczoscia rejon Wloch. Nie dla islamu wszedzie gdzie sie pojawia nie toleruje tego i nic mojego pogladu nie zmieni.

Marek
środa, 9 września 2015, 14:36

Całkowity zanik instynktu samozachowawczego u decydentów UE jest czymś NIEwiarygodnym. To jakby zbiorowa choroba psychiczna lub niestety CELOWE działanie. Zamiast zrobić wszystko by zatrzymać i pomóc tym "uchodźcom" tam na miejscu w Syrii i Libii, popaprańcy z Brukseli pozwalają na zalewanie Europy przez całkowicie obce jej kulturowo, etnicznie, religijnie i mentalnie miliony Afrykańczyków/Azjatów.

heh
środa, 9 września 2015, 18:22

Nic podobnego UE robi to celowo, będą mieli pretekst do wprowadzenia wielu nowych przepisów, inwigilacji w tym obowiązkowego RIFD pod skórę. Nikt nie lubi historii czy jak? Kto ostatnio pod pretekstem pseudo zamachu i terroryzmu stworzył na własnym obszarze państwo policyjne, jesteście świadomi tego co się dzieje na świecie?

say69mat
środa, 9 września 2015, 22:27

Spójrzmy na problem od ciutkę innej strony, mianowicie jakim to potencjałem w sumie dysponujemy: Po pierwsze, w naszym kraju żyją pokolenia wyznawców Islamu, wielokroć wielce zasłużonych w służbie RP. Po drugie, w naszym kraju żyją mieszkańcy Iraku i Afganistanu, ludzie którzy swój los związali ze służbą na rzecz RP. Po trzecie, mamy pracowników służb społecznych z doświadczeniem z misji CIVIC w Iraku i Afganistanie. Po czwarte, mamy żołnierzy z doświadczeniem z misji w Iraku i Afganistanie. W tym z działań w obszarze i na rzecz tzw. PRT-ów. Po piąte, dysponujemy zatem potencjałem osobowym aby przyjąć imigrantów, zweryfikować ich intencje oraz przeprowadzić proces asymilacji i naturalizacji. Po szóste, mamy rozhisteryzowane perspektywą plagi imigrantów społeczeństwo. I dla tego mamy też szalenie poważny problem, bo ... Stąd mam wrażenie, że nasza narodowa histeria jest typowym efektem operacji z zakresu PSYOPS. Zainicjowaną i perfekcyjnie zrealizowaną via media internetowe. Tym bardziej, że mamy do czynienia nie tyle z rozsądną dyskusją na temat, przyjąć czy nie przyjąć. Tylko z ordynarną antyimigracyjną pyskówką, tak jakbyśmy chcieli zapomnieć, że kilka milionów naszych rodaków to w sumie ... imigranci. I czasami nasz narodowy - behaviour - jest zdecydowanie ciężko strawny dla tambylców.

Gość
sobota, 12 września 2015, 11:09

Jakie kilka milionów? Imigranci? Skąd? Z Łomży? Pleciesz. Nie ma dyskusji, jest czarno-białe życie. Ludzie widzą jak żyje większość muzułmanów na świecie (lenie,nieroby i złodzieje), Polacy we własnym kraju nie mają pracy albo większość ledwo wiąże koniec z końcem i nie chcą tyrać na nierobów z zagranicy, ich religia jest wroga dla naszej, po prostu jakieś 95% Polaków nie chce tu tych obecnych ,,emigrantów" i koniec, mają takie prawo, bo mają otwarte oczy i zdrowy rozsądek, a rozprawianie nad bielą bieli to durne pieprzenie w bambus i niech sobie inni myślą, że jesteśmy rasistami, myślę, że gro Polaków ma to w dupie.

Kilo
czwartek, 10 września 2015, 12:26

Też uważam że przy takim nasyceniu emocjami zarówno artykułów jak i komentarzy nie ma mowy o jakimkolwiek przedstawianiu rzeczywistego problemu. To kolejny temat propagandowy, podchwycony przez rodzimą kampanię wyborczą. Problem bez wątpienia jest ale mamy zarówno środki jak i warunki prawne, żeby go kontrolować. W tym kraju na koniec roku 2014 mieliśmy 444 tysięcy urzędników. Niech się w końcu jakoś zorganizują, w końcu robią to za nasze pieniądze. W dobie, gdy każdy resort, nawet skarbówka, mają swoje jednostki specjalne jedynym problemem jest ich wola do działania. Jeśli nie jest problemem, że prawie pół miliona darmozjadów żeruje na nas od trzydziestu lat to te kilka tysięcy w tą czy w tą nie stanowi różnicy. A urzędnicza mentalność jest mi bardziej obca kulturowo niż Islam w swojej najbardziej ekstremalnej formie - bo aktywność terrorystyczna to zawsze jakaś aktywność a nie wyuczona bierność... ;)

MB
czwartek, 10 września 2015, 02:26

Nie udało się nam z Czeczenami (asymilacja), Ormianami - narody kaukaskie to elita przestępców w Polsce. Ich podobizny są wszechobecne na policyjnych listach gończych i mówimy tu o najbardziej niebezpiecznych bandytach. Nie potrafiliśmy rozwiązać problemu żebrzących - przyjezdnych Cyganów - tutaj także ogromne zyski mają mafie. Nie wiemy nic o Wietnamczykach choć z nimi nie mamy poważnych problemów - przynajmniej nie dotykają one przeciętnego Kowalskiego. Gdzie więc te doświadczenie? Odwoływanie się do historii w tym wypadku to ślepa uliczka. Wtedy były inne czasy. Jeszcze w latach 80-90, XX wieku islam był zupełnie inną religią zabraniającą zabijania bezbronnych ludzi. Dzisiaj skrajna ideologia islamska opanowała miasta, rodziny. Zatruła głowy młodzieży arabskiej. ŚWIAT SIĘ ZMIENIŁ.

gosc
czwartek, 10 września 2015, 01:35

Znasz pojecie masy krytycznej? To sie zorientuj. Rowniez w psychologii tlumu. Jak na razie w Polsce jest stosunkowo niewielu muzulmanow. Wiesz co sie bedzie dzialo i jak bezkarni i roszczeniowi beda gdy ich bedzie na tyle duzo, ze beda mogli wysuwac swoje zadania? czy tak trudno myslec perspektywicznie?

Jac
czwartek, 10 września 2015, 00:33

Ci imigranci będą "wozić" się na socjalkach. Żaden z nich nie "zhańbi" się uczciwą pracą. Stworzą swoje enklawy i będą kombinować. Tak jak u nas Cyganie.

Taka opinia
środa, 9 września 2015, 23:58

Proponuję ci skorzystać ze strefy Schengen i wybrać się do Paryża do La Goutte d'Or w 18 dystrykcie, najlepiej zabierz ze sobą dziewczynę i niech w upalny dzień przejdzie się po ulicy. Proponuję ci także pojechać na narty do Włoch zobaczysz tam "miejscowych" górali, których nikt przy orczyku nie zatrudni bo to za trudne więc żebrzą przy sklepach. Może sam zatrudnisz? Proponuję ci zabrać paczkę z czerwonym krzyżem i jechać do tych głodnych emigrantów zobaczysz co ci powiedzą, od razu powiem żebyś był multikulti i mazakiem zmienił krzyż na pół księżyc i nie zapomnij zabrać jedzenia halal. To że ty zostałeś wychowany w tolerancyjnym społeczeństwie nie znaczy, że Twoje dzieci i wnuki też tak będą żyć. Merkel 2 lata temu na konwencji swojej partii oficjalnie przyznała " multikulti absoludnie się nie udało"- jej słowa Co do przyjmowania uchodźców to w XIVw przyjeliśmy uchodźców z europy zach. dziś jesteśmy nazywani antysemitami.

mia
środa, 9 września 2015, 23:26

Nie porównuj Polaków emigrantów do Muzułmanów. My i Europa to jedno a tamci to zupełnie inny świat i kultura...

Biedny chrześcijanin
środa, 16 września 2015, 11:03

Szanowny Panie Witoldzie. Dziękuję za ten artykuł, jak i za poprzednie, zwłaszcza za podnoszenie kwestii Rożawy. Staram się orientować w tych wszystkich "makro" zależnościach i oczywiście trudno nie zgodzić się z Pańskimi diagnozami. Natomiast trudno zgodzić się z sugestią, jakoby w związku z tymi diagnozami należało zarzucić próby zaradzenia elementarnym potrzebom przybyszów (niezależnie, z jakiego powodu przybyli) i gesty solidarności wobec migrantów. Jest to właśnie kwestia cywilizacyjna, pomijając już moralną. Ludzie, którzy próbują coś działać w tym kierunku są również zorientowani na usuwanie przyczyn, zamiast skutków (co wynika także z moralno-cywilizacyjnej oceny polityki UE i państw Zachodu) oddziaływanie przede wszystkim na rząd Turcji - problem w tym, że "grassroot movement" nie ma zbyt wiele narzędzi po temu. Dlatego, jako jedna z takich osób, muszę powiedzieć - nie mamy moralnego prawa zaprzestać pomocy uchodźcom. I bardzo chcielibyśmy wpływać na państwa i organizacje międzynarodowe w celu otwarcia granicy Rożawy i oczywiście pokoju w Syrii. Chciałbym Pana poprosić o dwie rzeczy: Uczciwe spojrzenie na "społeczeństwo obrazkowe", które głównie karmi się jednak prymitywną ksenofobią (wobec której sprzeciw jest również kwestią cywilizacyjną), oraz radę - co zwykli ludzie mogą zrobić dla pokoju na Bliskim Wschodzie. A może połączymy siły?

tyle w temacie
środa, 16 września 2015, 22:34

Szanowny Panie "biedny" chrześcijaninie (czyt. Proszę księdza) nie będzie żadnej pomocy w celu rozprzestrzeniania islamu w Polsce - nigdy nie było i nigdy nie będzie na to zgody społeczeństwa a tak się składa że Polska jest nasza a nie Merkel. W skali Księdza rozumowania jeżeli społeczeństwo jest ksenofobiczne to Pan jest zdrajcą namawiając kogokolwiek do pokrętnego myślenia na nie korzyść Polski.

Luke
środa, 9 września 2015, 22:26

Polska musi zamknac swoje Granice, wyjsc z UE i sie bronic.

heh
czwartek, 10 września 2015, 00:44

Rosji tylko o to chodzi, UE + NATO są zagrożeniem. UE nie ma się rozbijać z byle powodu tylko rozwiązywać i to pilnie problemy po myśli jej mieszkańców, inaczej grozi nam UE w formie koszarów z kamerami na każdym rogu.

panzer-division
środa, 9 września 2015, 14:19

Jesteśmy świadkami końca naszego europejskiego domu, końca naszych wartości i naszego porządku. Tego nie pokazują nasze media: www.youtube.com/watch?v=kLwkOcNgihI

ppp
środa, 9 września 2015, 14:57

Czyli wróg u bram. Daliśmy im radę w 1683 r., damy i teraz. Trzymać ich po prostu jak najdalej od granic RP. Europie nie jesteśmy nic winni. Skoro przez swoją ślepotę otwierają granice, to niech ich magazynują i żywią potem. Wolę zdecydowanie przyjąć Polaków ze wschodu niż obcą nację o zupełnie odmiennej kulturze i poczuciu wartości.

Tom
środa, 9 września 2015, 22:24

Dlaczego mainstreamowe telewizje nie pokazują jak agresywni są muzułmańscy emigrańci we Włoszech,Grecji,itd.Jak obracają w perzynę miasteczka na Sycylii,jak bezkarnie gwałcą kobiety w Skandynawi?Ślepa,lewicowa poprawność polityczna!!!!!!!!

o lol
czwartek, 10 września 2015, 00:48

odpowiadam, celowo gdyż ludność UE nie pozwoli nie jest głupia a to ze próbuje się ja ogłupić i zmiękczyć rożnymi paradami miłości emigrantami itp świadczy o planowanych działaniach a nie przypadku.

say69mat
środa, 9 września 2015, 23:09

Wielka szkoda, że nigdy nie miałeś okazji podziwiać spacerku naszych strongmenów z popularnego POSK-u do stacji Hammersmith. Dziwne, że londyńczycy z typową flegmą przyjęli wyczyny naszych rodaków. Zabezpieczając jedynie trasę przemarszu podpitych polonusów radiowozami na sygnale..

alex
środa, 9 września 2015, 14:19

Pytanie brzmi: Dokąd zmierza polityka migracyjna UE? Dzisiaj przewodniczący Komiski Europejskiej Jean-Claude Junker oświadczył że najważniejszą kwestią w tym kryzysie jest godność "migrantów" czyli humanitaryzm a nie kwestia bezpieczeństwa i co za tym idzie przywrócenia kontroli nad granicami UE, weryfikacja i rejestracja wszystkich nielegalnie przekraczających granicę. Pojawia się informacja że EU musi przyjąć 160.000 migrantów prawdopodobnie na zasadzie przymusowych kwot więc prawdopodobnie nas zmuszą do ich przyjęcia. Zastanawiam się czy i kiedy wyznaczą granicę temu najazdowi? Tajemnicą nie jest że ten exodus trwać będzie lata, azylanci jak słusznie autor tego tekstu zaznaczył sprowadzą rodziny, szybko się rozmnożą i w efekcie ich liczba zaleje EU. Czy tam ktokolwiek myśli w tych kategoriach? Wczoraj Arabia Soudyjska oświadczyła że w ramach solidarności ze swoimi pobratymcami zasponsoruje budowę kolejnych 200 meczetów w Niemczech!!! Przecież to jest jakaś kpina....

M-16
środa, 9 września 2015, 15:23

i dodrukują 10 mln. egzemplarzy koranu... PARANOJA!!!

Hammer
środa, 9 września 2015, 14:13

Na foto widać. Same kobiety i dzieci. Ma ktoś jeszcze złudzenia?

Jac
środa, 16 września 2015, 17:09

Podobno Amerykanie mają przyjąć około 10 tys. "uchodźców".

Tom
czwartek, 10 września 2015, 12:23

Pomnóżmy sobie te 12tys. razy 6-8 po sprowadzeniu rodzin...a to dopiero początek.Czy ktoś zapytał nas o zdanie?!

ktoś
piątek, 11 września 2015, 09:48

To jest nieco bardziej skomplikowana matematyka. A architekcie przebąkują coś o 1,5 mln w ciągu 10 lat.

Kris
środa, 9 września 2015, 22:14

Pamiętajmy,że to tylko pierwsza fale emigracji.Zachowanie krajów zachodnich,a przede wszystkim Niemiec sprawia,że następne fale będą dużo większe...a my,żeżeli dziś się nie postawimy,będziemy przyjmować z automatu nie kilka,ale kilkadziesiąt tysięcy muzułmanów za każdym razem,których w żaden sposób nie da się sprawdzić. Nadchodzą ciekawe czasy...

tylko trzeba mieć jaja
czwartek, 10 września 2015, 00:51

Postawimy się gdyż to jest jedyna droga, mamy przykłady np. Węgier, to nie takie trudne.

Szkiełko i Oko
niedziela, 13 września 2015, 02:30

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale przypomina mi się takie łacińskie powiedzonko: is fecit cui prodest. Tutaj dokładnie widać kto korzysta. Jedyną siłą, która wie jak wykorzystać słabość Europy, która zna niemiecki sposób myślenia, dla której zdestabilizowanie kontynentu przyniesie korzyść może być tylko jedna. Mistrzowskie zagranie. Wystarczy za pomocą lokalnego rządu (w pakiecie z uzbrojeniem i szkoleniami) zainspirować akcję przerzutu na dużą skalę ludzi. Zupełnie tanio, cudzymi rękoma (część kosztów się zwraca) można dokonać rozerwania naiwnej Europy od wewnątrz i przez nią samą. Nikt tak nie zna się na polityce wynarodownienia, przenoszenia całych grup etnicznych i rozgrywania nimi wewnątrz niż ci ludzie. Na tym rozgrywaniu zbudowali dwa imperia, potrafili już wcześniej od Europy poradzić sobie niezwykle skutecznie z islamem. To żadna Arabia Saudyjska, żadna Turcja...to ciągle ci sami, nasi odwieczni "druzia".

przestance być smieszni
niedziela, 13 września 2015, 21:31

Europa nie została rozerwana, jeszcze nie, to jest dopiero rysa, pytanie jak zareagują, czy jakimkolwiek problemem jest uszczelnienie granicy przed przeciążonymi łodziami ha ha ha - żenujące jak cienkimi nićmi to jest szyte. Przecież nie ma problemu łapać ich na granicy i tworzyć zamknięte, strzeżone i co najważniejsze tymczasowe obozy pracy - sami niech sobie wybudują pod opieką wojska, potem niech w tych obozach pracują - oczywiście po stawkach z kraju z którego przypłynęli, jak wojna się skończy odstawić. Jak będą próbowali przypłynąć jeszcze raz to ulotki z drona, nie poskutkuje to ostrzegawcza seria, jak nie zawrócą zatopić - jedna dwie takie akcje i zmasowana propaganda u nich a sami przystopują.

say69mat
niedziela, 13 września 2015, 11:45

Czyżby to Niemcy, w mistrzowski sposób rozegrali wojnę domową i rosyjską interwencję w Syrii??? Aby ... nie przesadzasz???

Martin Tupper
środa, 9 września 2015, 14:10

Odpowiedź jest tutaj: "Unia Europejska powinna zrobic co w jej mocy, zeby zniwelowac narodowa jednolitosc w krajach czlonkowskich" Peter Sutherland - szef UN ds migracji i jednoczesnie prezes (niewykonawczy) Goldman Sachs. Zrodlo: http://www.bbc.com/news/uk-politics-18519395

Tomasz
wtorek, 15 września 2015, 17:44

A wszystko to dlatego, że Merkel powiedziała głupotę o przyjęciu wszystkich i nie ma odwagi się z tego wycofać, więc chce upychać uchodźców po wszystkich innych krajach Unii. Serce bez rozumu to nie jest cnota. Pomagać też trzeba umieć. Według mnie Niemcy dowiodły, że nie nadają się do przewodzenia UE. Na youtube jest film z greckiej telewizji o znalezieniu w kontenerze z pomocą dla uchodźców broni i amunicji, protestach i agresji w arabskich dzielnicach europejskich miast czy protestach przeciwko emigrantom. Oczywiście tego typu wiadomości nie są publikowane w oficjalnych mediach. Nigdy bym wcześniej nie przypuszczał, że tzw. publiczne media mogą stosować taką manipulację. Ci sami uchodźcy. którzy nie potrafili zbudować ani chociaź spróbować obronić własnego państwa, o mentalności ze średniowiecza mają współtworzyć i wpływać na przyszłość UE. Kto to wymyślił ? Kto to zaakceptował ?

Dominika
wtorek, 22 września 2015, 16:46

"Ci sami uchodźcy. którzy nie potrafili zbudować ani chociaż spróbować obronić własnego państwa, o mentalności ze średniowiecza mają współtworzyć i wpływać na przyszłość UE. Kto to wymyślił ? Kto to zaakceptował ?" Brawo! w pełni się z Panem zgadzam.

Jac
niedziela, 13 września 2015, 01:12

Wygląda na to, że USA i Rosja rozpoczęły grę. Jedni i drudzy zamierzają utrzymywać ze sobą dobre stosunki. Z punktu widzenia ekonomii, dogadali się za plecami innych państw. To co mówią w TV to gadka szmatka dla małp łykających kit. Ruscy wspierają Assada, USA wspiera rebeliantów, do tego trzecia frakcja o nazwie ISIS. Zarówno jednemu, jak i drugiemu mocarstwu zależy na destabilizacji ładu europejskiego. Jedni i drudzy chcą mieć tu wpływy. Możecie mnie nazwać idiotą, ale jeśli dalej będziemy przyjmować imigrantów, to USA i Rosja wyjdą na swoje, a Europa wyjdzie na tym jak Zabłocki na mydle. Walczmy o swoje.

go away!!
środa, 23 września 2015, 06:49

No i to jest wreszcie rozsądna ocena sytuacji.

NIE NIE i jeszcze raz NIE
niedziela, 13 września 2015, 21:35

nie jesteś idiotą tylko myślącym facetem, to co piszesz to częściowo prawda gdyż UE sama w sobie powinna przeciwdziałać i to stanowczo. Doskonale teraz widać o co chodzi. Straszą nas karami, chcą nam podrzucić emigrantów płacąc z naszych pieniędzy (wpłacamy przecież składki do UE), sprawa jest elementarnie prosta, obserwacja Francji i wszystko wiadomo, do tego po prostu nie możemy doprowadzić nawet kosztem wystąpienia z UE

Kołacz
środa, 9 września 2015, 21:58

Z jednymi tezami artykułu się zgadzam, z innymi nie, ale jak czytam komentarze (w 90 % o tej samej wymowie) to wyczuwam olbrzymi strach piszących. Wtedy sam zaczynam się bać, bo w takim stanie człowiek może uwierzyć w każdą ideologię, nawet tą prowadzącą do zbrodni.

mic
czwartek, 10 września 2015, 19:28

Słusznie. I ten strach pobudza i tak wysoki poziom agresji w społeczeństwie. A oberwie się jak zawsze niewinnym, ale widocznym - na przykład tym którzy od kilku lat robią kebaby.

Hammer
środa, 9 września 2015, 13:54

I wszystko w temacie. Mam nadzieję że artykuł ten przekonał wszystkich lewaków pro brukselskich jakim wielkim zagrożeniem są fale "imigrantów" oraz destrukcyjna polityka UE w tej sprawie. Ludzie uciekający faktycznie ! przed wojną w Syrii to zaledwie niewielki procent. Stanowcza większość to nieroby szukający słodkiego miłego życia na koszt Europejczyków. Nie daj boże V kolumna ISIS

Kamyk
czwartek, 10 września 2015, 11:54

Multi kulti to scenariusz zainicjowany przez syjonistycznych globalistów, z czynnym wsparciem "amerykańskich" banków. Celowo napisałem cudzysłów. Całość ma za zadanie osłabić ekonomicznie Europę i zdestabilizować ją wewnętrznie. Być może wprowadzić miejscami chaos, który przerodzi się w lokalne konflikty. Dodatkowo podsycać się będzie psychozę strachu wobec imigrantów. Nie wykluczam nawet jakiejś operacji "false flag" na terenie Europy tylko po to, by imigrantów obarczyć winą. Co oczywiście nie umniejsza faktu, że i wśród nich mogą docierać tutaj przeszkoleni bojówkarze ISIS. Miejmy oczy i uszy szeroko otwarte.

rgr
czwartek, 10 września 2015, 13:49

true. Amerykanie ocenili, ze konflikt z Chinami sparaliżuje ich wplywy w Europie. Niemcy bylyby najwięszym wygranym takiej sytuacji, dlatego fala migracji zostala skierowana wlaśnie tam. Chyba nikt nie uwierzy, ze nagle setki tysiecy osób wpadły na ten sam pomysl emigracji do Niemiec, wojna toczy się przeciez od dawna. Przed II WŚ również mialy miejsce takie przerzuty - np 'Polen Aktion' polegająca na 'przepchnięciu' dziesiątek tysięcy Żydów do Polski. Rosjanie zresztą zrobili to samo.

otco
środa, 9 września 2015, 21:45

W tym miejscu warto przypomnieć sobie, jak Saudyjczycy zareagowali na "Arabską wiosnę" w kraju położonym bezpośrednio nad Zatoką Perską - dokonali inwazji Bahrajnu i rozjechali demonstracje czołgami.

gość
środa, 9 września 2015, 13:50

Jest jeszcze jedno poważnie zagrożenie, które wszyscy zdają się pomijać. Chodzi głownie o choroby występujące w tamt. klimacie. Osoby chcące się przedostać do Europy mogą być celowo zarażane różnymi patogenami, które nie występują w naszej strefie klimatycznej. Nikt ich przecież nie poddaje kwarantannie. Przecież to absurd.

o lol
środa, 9 września 2015, 18:24

Koncerny farmaceutyczne zacierają pozdrawiają i już ręce - to tak trudno zrozumieć.

AnonimGall
czwartek, 10 września 2015, 11:37

Od razu deportować nielegalnych imigrantów, a nie bawić się w jakieś nikomu niepotrzebne konwenanse i organizowanie wypraw ratunkowych. Od razu trzeba ich deportować, humanitarnie, ale zdegydowanie, nawet z użyciem siły

Chris
czwartek, 10 września 2015, 11:30

A po 12 tys. narzucą nam kolejne 20 tys.,potem 40tys. ,itd. Gdzie jest nasz rząd?Póki co nie wygląda to na dialog,a prykaz , jak za sowietów!

gosc
czwartek, 10 września 2015, 17:12

Juz w Niemczech mowi sie, ze to dopiero poczatek. Jak sie teraz zgodzimy na procentowe kwoty to otworzymy brame przez ktora ptrzeleje sie nie 12 tys a miliony uchodzcow. To zaproszenie do nastepnej fali i nastepnej i nastepnej... az nas zaleja i za kilkadziesiat lat bedzie ich wiecej niz nas niemuzulmanow "Jego(Wicekanclerz i minister gospodarki Niemiec Sigmar Gabriel (SPD) ) zdaniem można je uznać co najwyżej za pierwszy krok, "mówiąc po przyjacielsku". W debacie prowadzonej dziś w Bundestagu Gabriel oświadczył, że można by je też nazwać "kroplą w morzu potrzeb" i że konieczne są dalsze kroki. Wicekanclerz apelował o realistyczne podejście do danych liczbowych. Zwrócił uwagę, że spośród 160 tys. uchodźców, o których mówi KE, ok. 31 tys. przypadłoby na Niemcy, podczas gdy tylko w tym roku do Niemiec przybyło już 450 tys. uchodźców, w tym 105 tys. w sierpniu i 37 tys. w pierwszych ośmiu dniach września. - Być może w całym wrześniu będzie ich 100 tys. - powiedział Gabriel."

SOP78
czwartek, 10 września 2015, 11:17

Bliższe nam kulturowo mniejszości takie jak białoruska, ukraińska czy żydowska w II RP przysparzały sporo problemów, a we wrześniu 1939 roku zachowały się wobec nas nielojalnie. Jak zatem mielibyśmy współżyć z ludźmi, którzy maja zupełnie inny światopogląd, w dodatku traktujących nasze ziemie, dobra materialne i nasze kobiety jako coś, co im Allach podarował.

kraqss
środa, 9 września 2015, 21:02

i to jest dokładnie to o czym od jakiegoś czasu piszę w swoich komentarzach. do autora artykułu: konieczne jest potrzebna jeszcze jedna analiza, a mianowicie jaką rolę w tej całej sytuacji odgrywają usa, bo na pewno odgrywają sporą. jaką rosja=niemcy to wiadomo. wiadomo również że tak samo jak niemcy, usa robią nas w trąbę przy każdej nadarzającej się okazji i napewno nie będą umierać w obronie i niepodległości takiego pionka na mapie jak polska. nigdy też nie traktowałem zbyt poważnie głosów za powszechnym dostępem do broni palnej w naszym kraju, ale widząc co się dzieje podpisałbym się pod tym oboma rękami. podobnie z posiadaniem broni atomowej przez polską armię. parę rakiet na okrętach podwodnych i min.1szt,broni palnej pod każdym dachem na pewno zapewniło by nam większe bezpieczeństwo niż stado polityków na niemiecko-ruskich usługach. i nie widzę tu jakoś reptilian jak sugeruje mi kzet69

Gość
sobota, 12 września 2015, 11:16

Zgadzam się.

Geoffrey
środa, 9 września 2015, 13:27

Bardzo dobry materiał. Bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na aspekt szantażu emocjonalnego, którym wali się we wszystkich, którzy nawołują do rozumowej analizy zjawiska. Jesteś przeciwko niekontrolowanemu przyjmowaniu imigrantów? Znaczy jesteś bezdusznym ksenofobem i rasistą.

TomZZ
środa, 9 września 2015, 13:23

Dziękuję Autorowi za kolejną rzetelną analizę. Trudno jest dziś dyskutować z lewackimi politykami UE na temat uchodźców, gdyż w przypadku Polski spotykamy się zaraz z kontrargumentem o polskiej emigracji zarobkowej do UE, która nawet w ostatnich latach była faktem i osiągnęła potężne rozmiary. Problemem w dzisiejszej Europie jest, że kwestii uchodźców nie rozpatruje się w kategoriach bezpieczeństwa, a jedynie w oderwanych od nich kwestiach humanitaryzmu, często ujętych populistycznie, co Szanowny Autor analizy znakomicie wychwytuje. A niestety, kwestie bezpieczeństwa należałoby rozpatrywać wielopłaszczyznowo, w kategoriach państw, regionów, organizacji (w tym religijnych), które zyskują na obecnym chaosie w Europie. Wydaje się,,że problem ten wymaga głębokiej analizy i decyzji podejmowanych, nie jak dzisiaj pochopnie, pod wpływem impulsu, ale przemyślanych, realizujących długofalową politykę, tak jak to robi Australia czy Nowa Zelandia. Z oczywistych względów im jest łatwej, ale nie znaczy to że tak jak dzisiaj należy zaniechać wszelkiej kontroli uchodźców i przyjmowanie wszystkich chętnych. Nie wiem tylko, czy na taką politykę UE i związane z nią działania nie jest zbyt późno... Dziś pozycja wspólnej waluty Euro uległa silnemu zachwianiu, perspektywy utrzymania strefy Schongen są coraz gorsze, a jeśli ona upadnie UE, jako organizacja wielonarodowa prawdopodobnie długo nie przetrwa. Już dziś więc, co mądrzejsi analitycy powinni zastanowić się nad możliwymi scenariuszami rozwoju sytuacji po rozwiązaniu UE, na temat nowych możliwych aliansów i wzmocnienia indywidualnej pozycji naszego kraju.

Timo
środa, 9 września 2015, 20:33

Czy ktoś może mi wyjaśnić jaki interes mają Niemcy, Francuzi i Amerykanie w obaleniu Asada? Czy tylko Rosjanie rozumieją zagrożenie jakie stworzy upadek Syrii w obecnym kształcie?

katia
środa, 9 września 2015, 21:36

Wiesz Assad to coś w stylu Sadama Huseina, jego ojczulek trzymał wszystkich za mordę a Assad też zaczął to robić. Assad był tyranem, jego ludzie robili zamachy na polityków na terenie Lilbanu (patrz zabójstwo Hairiego), A za zmianami agitowały Katar (czyli al Dżazira) oraz Arabia Saudyjska. Rosja miała tam duże wpływy a Syria po rozwaleniu się Libii została jedynym państwem na Bliskim Wschodzie które kupowało od Rosji broń. Dużo broni. Amerykanie też rozumieją niebezpieczeństwo, ale jak masz nagminnie wielkie manifestacje przeciwko USA, z paleniem flag i skandowaniem przeciwko Ameryce to uważasz że amerykanie masochistycznie powinni pomagać takiemu Assadowi? Tam nie tylko PI uważa amerykanów za wrogów ale też ludzie Assada i szyici.

daro
środa, 9 września 2015, 20:57

Największy interes w obaleniu asada mają Saudowie , zobacz ile ostatnio kupowali broni na zachodzie oni kupili dosłownie wszystkich

jurek
środa, 16 września 2015, 16:13

Do Biedny chrześcijanin a wiec zgadzasz się z poglądami, autora tego artykułu. I pomimo tego chcesz tym pseudo emigrantom politycznym pomóc w najgłupszy możliwy sposób,czyli przez osadnictwo w naszej ojczyznie. Uważam że to już nie samobujstwo to głupota.

Tatakaza
sobota, 12 września 2015, 23:41

Jeźdźcy apokalipsy w pełnym galopie.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama