Reklama
Reklama

Polskie bomby dla Jastrzębi. Pierwsza partia dostarczona

27 sierpnia 2019, 10:21
thumbnail__MG_6293
Fot. Nitro-chem

Pierwszych sto bomb Mk 82 polskiej produkcji przekazano Siłom Zbrojnym RP. Uzbrojenie trafi na wyposażenie samolotów F-16 Jastrząb.

Bomby lotnicze Mk 82 kupowane były dotychczas od zagranicznych dostawców. W lipcu br. linię produkcyjną pocisków tego typu uruchomiły należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej Zakłady Chemiczne „NITRO-CHEM” z Bydgoszczy. Z zakładu wyjechało już pierwszych stp bomb dla polskiej armii. Zgodnie z zamówieniem, jeszcze w tym roku siły powietrzne otrzymają kolejnych sto egzemplarzy Mk 82 krajowej produkcji, a w roku 2020 dodatkowych 200 sztuk.

Nowa linia technologiczna w bydgoskich zakładach chemicznych to przykład sukcesywnie realizowanej strategii polonizacji uzbrojenia będącego na wyposażeniu naszej armii. Rozwój krajowej produkcji i związana z tym niezależność w zakresie dostaw wpływają bezpośrednio na wzrost bezpieczeństwa państwa.

Sebastian Chwałek, wiceprezes Zarządu PGZ S.A

 

image
Fot. Nitro-chem

Bomba lotnicza Mk 82 ogólnego przeznaczenia jest najpopularniejszą bombą stosowaną w samolotach F-16. Służy do niszczenia lub obezwładniania głównie stacjonarnych celów na ziemi i wodzie. Uzbrojona ma 2,2 metra długości i średnicę 27,3 cm. Waży 227 kg, z czego 87 kg to materiał wybuchowy. Może nim być np. trotyl lub tritonal (kompozycja trotylu i proszku aluminiowego).

Pociski Mk 82 wykorzystywane są przez niemal wszystkie wojska państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Liczymy więc nie tylko na dostawy dla naszej armii, ale również możliwość eksportu polskich bomb na rynki zagraniczne.

Krzysztof Kozłowski, prezes „NITRO-CHEM” S.A.
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 67
Reklama
ŚRUBKA
środa, 28 sierpnia 2019, 13:08

No to mamy skok technologiczny gdzie tego typu odpowiedniki Polska będąc w Układzie Warszawskim wykonywała lat temu 40 mając pełną linie technologiczną do wykonywania wszystkich asortymentów dla tego typu efektorów mało tego wykonywała 100 i 180 kg bomby termobaryczne tzw "bomby atomowe dla ubogich" gdzie składnik wybuchowy w/w 100 kg bomby paliwowo-powietrznej odpowiadał sile wybuchu 1 tony trotylu i co istotne nasze SU-22 były przystosowane do ich przenoszenia w ilości 8sztuk , 4sztuki Su-22 po zrzuceniu tego typu bomb ,niszczyły obszar o kwadracie 6na 4km gdzie siła podciśnienia i wysokich temperatur niszczyła wszystko co żywe ,czynnik organiczny w strefie ataku przestał istnieć a teraz robimy bomby których niszczenia jest adekwatna a nawet mniejsza od syryjskich beczek napełninych prochem i tzw byle czym zrzucanych ze śmigłowców podczas wojny domowej ot i mamy postęp technologiczny

W3-pl
czwartek, 29 sierpnia 2019, 16:16

syryjski "beczko -bombowiec" a 4 sztuki Su-22 ANI tyle nic nie zrobi przy dobrej obronie plot. Patrzaj Izrael. Rozwalony Su-24 "rozpoznania bojem" - w 2014. Patrz wiki - fotka jednostki Kadafiego - w ogniu, PO trafieniu , TRAFIENIU w cel typu korweta. Nie w obszar 4na 6 kilometra blisko ...Bomba/y? zrzut 1986.

kulawy_laik
czwartek, 29 sierpnia 2019, 01:06

nie robimy żadnych bomb - Nitrochem tylko napełnia importowane korpusy trotylem..... (zapalniki oczywiście też sprowadzamy :)

Suxx
czwartek, 29 sierpnia 2019, 00:18

Nasze suczki cały czas sprawne To kto robi zadymę?

w.muszedodacwiecejliter
środa, 28 sierpnia 2019, 15:31

Przynajmniej zaczelismy cos robic:)

Podbipięta
środa, 28 sierpnia 2019, 09:49

Wraz z dostawami eF ów zakupiliśmy 400 szt. Mk 82. Część zużyto a pewną ilość podobno odsprzedano..ile jest teraz nie wiem. To wstępne zamówienie.Całość ma wynieść 1000 szt. Elaboracja ręczna jest przy skali produkcji jak najbardziej zasadna.

t72
środa, 28 sierpnia 2019, 08:20

w Polsce sprawnych jest 24 samoloty f16 , z czego polowa przeznaczna jest do zadan ,,mysliwskich,, czyli 400 bomb na 12 samolotow troche za duzo. No a jaka to Polska produkcja?

Podbipięta
czwartek, 29 sierpnia 2019, 09:28

Wszystkie są sprawne.Pan wie co to jest gotowość operacyjna czasu P i W ?

Growler
środa, 28 sierpnia 2019, 14:06

Nowa strategia to przerobienie F16 w growlera walki elektrnicznej bazyjaca na świeżo zamowionych aargm er Jezeli przezbrojenie sie uda to byłby to skok jakościowy Takze tych niewybuchow nikt nie chce nawet nasze suczki

As
środa, 28 sierpnia 2019, 01:30

Jak czytam o staraniach wszystkich armii, aby przeciwnika zwalczać z dystansu 300, 500, 1500km to do głowy mi nie przyszło, aby mając kilkanaście sprawnych samolotów wysyłać je nad wrogie opl. To nie bitwa o Anglię.

Pirat
środa, 28 sierpnia 2019, 01:27

A co tu jakaś wojna się zaczęła?

ed
wtorek, 27 sierpnia 2019, 23:52

Potrzebujemy rakiet dalekiego zasięgu z każdym możliwym typem głowicy, w tym atomowej i systemy wykrywania i naprowadzania. Mamy odstraszać, a toczyć wojen na własnym terytorium - patrz Powstanie Warszawskie/

Buli
wtorek, 27 sierpnia 2019, 23:40

Ciekawe jak kwestia zanieczyszczeń tnt w gruncie i wodach w okolicy zakładów? Podobno jest to spory problem dla okolicznych mieszkańców? Problemy są po zakładach zbrojeniowych od czasów wojny.....

nom
wtorek, 27 sierpnia 2019, 22:26

Czy może ktoś poglądowo wyjaśnić jakie na współczesnym polu walki są zastosowania dla takiej bomby niekierowanej ? Bez wywalczenia wcześniej przewagi powietrznej i neutralizacji OPL ? Czy można ją chociaż zrzucić niebezpośrednio nad celem tj. kilka km wcześniej ?

mmm
wtorek, 27 sierpnia 2019, 20:28

oo, całe 100 sztuk- jakieś 1, 2 ładowania do B2.. :D

Zwiadowca
wtorek, 27 sierpnia 2019, 20:12

220 sztuk rocznie? Ponad dzien na jedną bombę:) Nie ma sie co smiac. U mnie w jednostce strzelnica jest 20 km za miastem. Jedziemy tyle km i strzelamy po 5 sztuk pestek , widac tak samo jest i z bombami. Jaka armia takie ilosci zamawianego sprzetu.

w
środa, 28 sierpnia 2019, 12:09

i tak masz szczęście. Ja , za komuny, taka ilośc wystrzelałem w WOPK przez 1,5 roku. Nie narzekaj

CodyBancks
środa, 28 sierpnia 2019, 11:42

za komuny też tak było 5 pestek i łuski zbierać , jak ten żołnierz ma celnie strzelać do wroga ??!!

Morus
wtorek, 27 sierpnia 2019, 19:18

Mało kto wie że za pomysłem stoją byli wojskowi z Fights On którzy stwierdzili, że nie warto ciągnąć TNT z Polski do Włoch tylko napełniać bomby w Polsce. Takich pomysłów, które powodują zbicie ceny produktu jest bez liku. Niestety wielu zależy na tym żeby nie produkować w Polsce tylko importować za ogromne pieniądze.

Fights-On
środa, 28 sierpnia 2019, 10:20

Chłopaki z Fights-On mają dużo fajnych pomysłów. Niektóre już wdrożone, niektóre w planach. Zainteresowani wiedzą. Cieszy, że polski przemysł obronny wchodzi coraz bardziej w F-16 - taki jest cel ćwiczenia. Krok za krokiem - nie od razu Kraków zbudowano. Będzie jeszcze o czym pisać :) Pozdrowienia i gratulacje dla Nitochemu. Wiemy jako to wysiłek.

Rzyt
wtorek, 27 sierpnia 2019, 19:16

Po 5 na F16 i już nic nie wróci do bazy...szkoda,ze F16 jest sprowadzone do nośnika kamikadze dzięki braku 8 baterii Wisły i narwi

Bombol
wtorek, 27 sierpnia 2019, 18:30

Jeżeli faktycznie napełniane są tritonalem czy TNT tzn. że nie spełniają wymagań STANAG 4439 i AOP-39. Ale czy ktoś się tym przejmuje?

MAZU
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:45

Czyli, że będzie aż 400 sztuk? Rany, aż buty mi spadły. Prosta, wręcz toporna bomba, której nie możemy "tłuc" w tysiącach sztuk, bo nawet nie mamy licencji na odlewanie korpusów. Mam zatem propozycję dla geniuszy z PGZ: drukujcie te korpusy w 3D, z punktu widzenia prawa wszystko będzie OK.

Dalej patrzący
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:33

A teraz następny krok - ze Szwedami [tymi od GLSDB] dodanie zestawu szybującego i rakietowego "boostera"...pytanie tylko, czy KTOKOLWIEK w MON lub IU zechce łaskawie zrozumieć tak oczywiste sprawy...może po ca 10 latach cierpliwego tłumaczenia jak dziecku...

Davien
piątek, 30 sierpnia 2019, 23:21

Panei dalej patzracy, cos takiego juz istnieje, nazywa sie GBU-38 JDAM wiec po co wyważac otwarte drzwi,.Aha nie doczepisz Mk-82 do silnika z GMLRS bo jest zwyczajnie za cieżka:)

kolo
środa, 28 sierpnia 2019, 15:34

Dzięki takiemu rozwiązaniu mamy wowczas tani środek rażenia do 150 km, w dodatku precyzyjny i manewrujący o silnej głowicy i odpalany ze standardowej wyrzutni himarsa. Jakby pomyśleli to mogli by popróbować podwiesić to pod suczke i z odpowiedniego pułapu odpalić osiągając zasieg pewnie z 300 km. Taki jasm dla biednych.

Davien
piątek, 30 sierpnia 2019, 23:24

Kolo, 150km to ma GLSDB czyli bomba szybujaca SDB o masie 112kg dołaczona do silnika z GMLRS. Jak tam podczepisz Mk-82 to ci zapewne nawet nie poleci. A co do podczepiania pod Suczkę, .....

pomz
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:30

"Linia technologiczna" niewiele sie różni od "linii technologicznej" z Warszawy w sierpniu 1944 gdzie pan Henio meselkiem trotyl pozyskiwał z niemieckich pocisków. Panowie, to reczna manufaktura. Ot na bierzace potrzeby naszej armii starczy. O czym tu pisac. Zolnierz na strzelnicy wystrzeliwuje ze 10-15 naboji, 10 slepaków a to przeciez grosze kosztuje podatnika, to i logiczne jest ze produkcja bom tez jest w sztukach liczona. No bo ile my tych F-16 mamy (sprawnych)?!

Cine
środa, 28 sierpnia 2019, 01:35

Zgadza się. Technologia rodem z XIX wieku, wszystko ręcznie.

olo
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:08

Polskiej produkcji a to dobre przecież my tylko ograniczamy się do elaboracji gotowych korpusów.

dropik
wtorek, 27 sierpnia 2019, 15:58

nie mamy tylu samolotów , że uzywać takich prostych bomb. zakup nie ma wielkiego sensu

Xanadu
wtorek, 27 sierpnia 2019, 14:54

Dobrze, że chociaż bomb nie będziemy musieli importować. Ale hi-tech to nie jest.

brzeszcz
wtorek, 27 sierpnia 2019, 14:37

Takie informacje zawsze cieszą jednak i tu trochę dziegciu jest a mianowicie my tylko elaborujemy czyli napełniamy korpusy bomb materiałem wybuchowym. Korpusy ściągają gotowe z Włoch, przynajmniej tak do tej pory było. A i elaboracja to trochę jak z 18 wieku tam na miejsce. Stoi gościu i tłuczkiem do ziemniaków ubija materiał wybuchowy w korpusie bomby. Najwyższe standardy robotyzacji to nie są.

Chris
wtorek, 27 sierpnia 2019, 21:26

W jakim celu zastępować człowieka robotem dla kilkuset bomb. Prawdopodobnie linii dla odlewania korpusów również nie opłaca się tworzyć z tego powodu.

wtorek, 27 sierpnia 2019, 20:51

Dla 400 bomb nie opłaca się budować lini, dla 4

w
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:37

odkuwki włoskie, czyjej produkcji proch tego nie wiem. Nie wiem czy farba która sa pomalowane tez jest polskiej produkcji

Kierowca
czwartek, 29 sierpnia 2019, 00:47

Kiedy je przywiozłem do Nitrochem-u juz były wymalowane z zaślepkami.

w
środa, 28 sierpnia 2019, 12:10

zapalniki tez z importu. O GPS nie ma mowy. Potrzebny dialog do dialogu.. Kalkomania przypadkiem nie z Chin ???

GEN
wtorek, 27 sierpnia 2019, 23:37

Proch to chyba Kolega używał w średniowieczu...., albo jeszcze wcześniej w Chinach.

w
środa, 28 sierpnia 2019, 13:51

skrót myslowy ale nie taki wielki przy "uruchomieniu produkcji"

Piotr
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:22

To prosta bomba nic wielkiego Koedy amunicja precyzyjna do Kraba Raka ?

tak myślę
wtorek, 27 sierpnia 2019, 21:26

100/100

Are
wtorek, 27 sierpnia 2019, 19:05

i Leo2. Ćwiczebna też by się przydała.

prawieanonim
wtorek, 27 sierpnia 2019, 15:13

Prosta bomba na którą się zakłada systemy naprowadzania.

Paweł
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:18

Nareszcie produkujemy podstawowe bomby do F16. Miejmy nadzieje że niedługo Nitro-Chem będzie produkował tez inne typy uzbrojenia do naszych jastrzębi.

Dudley
wtorek, 27 sierpnia 2019, 22:37

My ich nie produkujemy, my je elaborujemy. Jak nadmuchasz kupiony balon helem to też powiesz że go wyprodukowałeś?

Daro
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:42

jakie produkujemy??? Skorupa bomby z importu, a Nitrochem tylko wypełnia ją polskim TNT.

w
środa, 28 sierpnia 2019, 12:55

polski TNT ?? Na licencji norweskiej. Swojego nic nie mamy, no moze poza dialogiem technicznym w sprawie dialogu ...

Rex
środa, 28 sierpnia 2019, 02:28

Czyli firmy samochodowe czy producenci elektroniki nie produkują swoich produktow? Czasy produkowania całości produktu we własnych fabrykach dawno się skończyły. Teraz jazdy produkuje z podzespołów dostarczanych przez poddostawców.

Lubelska Perła
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:16

Reczne napychanie pociskow zke sie skonczy A gdzie odbiór techniczny produktu? Bo na F16 jeszcze ich nie podpięto

Macho
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:14

Widziałem linię produkcyjna, to nie może być ręczna manufaktura!!!! To musi być w pełni zautomatyzowana i skomputeryzowana linia produkcyjna bez udziału ludzi i ręcznego klepania młotkiem!!!

wnuk hermaszewskiego
środa, 28 sierpnia 2019, 10:56

Serio? Dzienna produkcja: sztuk 1-2 (JEDNA-DWIE SZTUKI)! Pan Henryk napełnia tnt, pan Marek maluje, Janek odwozi na magazyn i maluje szablonem oznaczenia... A Pan tu piszesz o pełnej automatyzacji :)

Rex
środa, 28 sierpnia 2019, 02:30

A niby dlaczego nie może? Myślisz że ktoś zainwestuje miliony tylko po to aby w ciągu kilkunastu dni wyprodukować 100 bomb a później maszyny by stały?

wtorek, 27 sierpnia 2019, 21:00

W pełni zautomatyzowany proces 300 pocisków?

Marek
wtorek, 27 sierpnia 2019, 19:47

A wiesz jak robiono w USA bomby do przebijania betonowych stropów? Otóż wyciągnięto z magazynów niepotrzebne lufy do dział okrętowych, przycięto odpowiednio, dodano stabilizatory, zapalniki i wlewano materiał wybuchowy z wiaderek. Ot taka manufaktura podyktowana potrzebami chwili.

Davien
środa, 28 sierpnia 2019, 20:44

A ich skutecznośc okazała sie tak duża że ich nastepcy byli juz normalnie produkowani. To zdaje sie były lufy kal 203mm.

Polish blues
wtorek, 27 sierpnia 2019, 12:50

Szkoda, że nie taktyczne bomby atomowe...Pomarzyć przyjemna rzecz...

wtorek, 27 sierpnia 2019, 15:19

Oby do tego nie doszło - gdybysmy je mieli, już dawno przestalibyśmy istnieć.

kim1
środa, 28 sierpnia 2019, 14:08

Francja, Rosja, USA, ChRL, W. Brytania, Pakistan a nawet Izrael czy podobno Korea Płn. posiadają bron atomową i istnieją jako niepodległe państwa. My nie posiadając takiej broni jesteśmy pod tym względem państwem słabym i zależnym.

SimonTemplar
środa, 28 sierpnia 2019, 11:08

Podaj przykład jednego państwa które posiadało broń atomową i przestało istnieć. Wy macie w Kaliningradzie kilkanaście wyrzutni Iskanderów i jakoś jeszcze zipiecie, więc nie pisz bzdur. Broń atomowa dla Polski to dobry kierunek. Wystarczy kiladziesiąt głowic na rakietach średniego zasięgu na okrętach podwodnych i krótkiego na F35 i możemy spać spokojniej.

Davien
środa, 28 sierpnia 2019, 20:46

Simon, a masz te rakiety by na nie załozyc te głowice?? Ba zakładając ze uda ci się wyprodukowac głowicę na tyle lekką. Bo o F-35 po takim numerze i złamaniu NPT przez Polskę zapomnij.

środa, 28 sierpnia 2019, 09:01

Chyba raczej na odwrot

Sobie Pan
wtorek, 27 sierpnia 2019, 12:44

Pan prezes Chwałek zapomniał dodać że korpus bomby przyjeżdża z Włoch, więc o jakiej niezależności mówi? Rozumiem, że jesteśmy w łańcuchu dostaw, ale to tylko bomba tak ciężko to załatwić muszą nas doić nawet na tak prostych rzeczach. Niech wyjaśni podatnikom dlaczego tak jest, nie pamiętam czy sami robimy do tego zapalniki (ciekawe kto wytwarza moduł lotek/stateczników), to też jest pytanie. O systemach naprowadzania bomb GBU nie wspominam (toć nie wszystko na raz), ale to też przecież moduł do korpusu bomby Mk82.

tak myślę
wtorek, 27 sierpnia 2019, 21:29

"muszą nas doić nawet na tak prostych rzeczach. " Najprawdziwsza prawda. Nasze zakłady nie potrafią takich bomb skonstruować/

Derwisz
wtorek, 27 sierpnia 2019, 20:39

Ale to może być tańsze niż robienie korpusów samemu. Jeśli to żeliwo czy stal ma mieć jakieś określone własności to może się nie opłacać przestawiać pieca hutniczego dla 30ton metalu. Budować formy itd. Pewnie potrafimy zrobić to sami ale co będzie tańsze?

MarekEC
wtorek, 27 sierpnia 2019, 12:43

Przepraszam, gdzie odlewane są korpusy bomb?

taller
środa, 28 sierpnia 2019, 10:07

W Włoszech- robi je RWM Italia (Rheinmetall)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama