Reklama

Pence w Warszawie: Iran stara się odtworzyć starożytne perskie imperium

14 lutego 2019, 16:02
Mike Pence Warsaw Summit
Fot. Vice President Mike Pence, Twitter

Podczas swojego wystąpienia podczas konferencji bliskowschodniej w Warszawie wiceprezydent USA Mike Pence skupił się na problemie radykalnego islamskiego terroryzmu, który wstrzymuje rozwój Bliskiego Wschodu, a także Iranu. "Iran pod dyktaturą ajatollahów stara się odtworzyć starożytnego perskie imperium" - mówił Pence. Amerykański wiceprezydent skrytykował także postawę części krajów UE, które jego zdaniem tworzą mechanizmy łamiące sankcje nałożone na Teheran. 

Bezpieczeństwo i dobrobyt Bliskiego Wschodu vs terroryzm

Wszyscy razem jesteśmy zjednoczeni w naszej misji polegającej na wypracowaniu jaśniejszej przyszłości bezpieczeństwa i dobrobytu na Bliskim Wschodzie - mówił w czwartek wiceprezydent USA Mike Pence podczas konferencji bliskowschodniej w Warszawie.

Pence przypominał zwołane dwa lata temu przez prezydenta USA Donalda Trumpa spotkanie przywódców z 50 krajów z regionu Bliskiego Wschodu, kiedy - jak mówił - Trump zachęcał do przezwyciężenia ekstremizmu.

"Jestem dzisiaj tutaj w imieniu prezydenta Donalda Trumpa, stojąc przed tym kolejnym bezprecedensowym zgromadzeniem przywódców z ponad 50 krajów, aby powiedzieć, że USA są gotowe pracować ze wszystkimi tutaj zgromadzonymi, aby odpowiedzieć na to wyzwanie i wypracować nasz wspólny cel - pracę (na rzecz) pokoju" - mówił wiceprezydent USA.

"Wszyscy razem jesteśmy zjednoczeni w naszej misji polegającej na wypracowaniu jaśniejszej przyszłości bezpieczeństwa i dobrobytu na Bliskim Wschodzie" - dodał Pence.

"Poprzez dziesięciolecia ludzie na Bliskim Wschodzie cierpieli patrząc, jak ich ojczyzny były destabilizowane i niszczone. Niebezpieczeństwa te istnieją dzisiaj - od wojen domowych o podłożu religijnym do morderczych dyktatur" - mówił w czwartek Pence na konferencji bliskowschodniej w Warszawie.

"Zgromadziliśmy się tutaj ze względu na zagrożenia, przed jakimi stoimy. Żadne z tych zagrożeń nie jest bardziej niebezpieczne i palące niż radykalny islamski terroryzm oraz autokratyczne reżimy, które eksportują go na cały region i świat" - oświadczył wiceprezydent USA.

Zaznaczył, że "radykalny terroryzm nie zna granic - na swój cel bierze USA, Izrael i kraje na Bliskim Wschodzie i na całym świecie; nie oszczędza żadnego wyznania, odbierając życie Żydom, chrześcijanom i muzułmanom". "Radykalny terroryzm nie pojmuje żadnych innych realiów jak tylko bezwzględną siłę" - podkreślił Pence.

Według niego, poprzednie amerykańskie administracje nie doceniały zagrożenia płynącego z radykalnego islamskiego terroryzmu. "W ciągu ostatnich dwóch lat, za prezydentury Donalda Trumpa te czasy się skończyły" - powiedział Pence.

Podkreślił, że hasło "+Ameryka najpierw+, nie oznacza +Ameryka samodzielnie+, a na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone pracują nad zbudowaniem koalicji narodów, które łączy wspólny cel - wyplenienie ekstremizmu".

Problem Iranu

Wiceprezydent USA podczas drugiego dnia konferencji bliskowschodniej ocenił, że irański reżim jest sponsorem terroryzmu na świecie. "Oni zbombardowali ambasady amerykańskie, zamordowali setki amerykańskich żołnierzy, a nawet do dnia dzisiejszego przetrzymują obywateli Stanów Zjednoczonych i innych zachodnich krajów jako zakładników" - mówił. "Opierają się sankcjom ONZ-owskim, naruszają rezolucję ONZ i knują ataki na europejskiej ziemi" - dodał.

Pence mówił, że irański reżim finansuje swoje rządy chaosu i terroru poprzez ograbianie swojego narodu. "Autokratyczny reżim w Teheranie tłumi wolność słowa i zgromadzeń, prześladuje mniejszości religijne, brutalnie traktuje kobiety, przeprowadza egzekucje gejów oraz otwarcie opowiada się za zniszczeniem Państwa Izraelskiego" - powiedział wiceprezydent USA. 

Pence odniósł się także do planów Iranu. "Poza nienawistną retoryką, irański reżim otwarcie opowiada się za kolejnym Holokaustem i poszukuje sposobów na jego przeprowadzenie. Iran pod dyktaturą ajatollahów stara się odtworzyć starożytnego perskie imperium. Gdy my tu rozmawiamy, tamten reżim stara się wytyczyć korytarz wpływów przez Irak, Syrię i Liban, jako niezakłócaną drogę dla swoich wojsk i ideologii" - dodał w swoim wystąpieniu Mike Pence. 

"W Syrii irańscy żołnierze wspierają reżim Assada, w Libanie Hezbollah jest wspierany przez Iran. W Jemenie rebelianci strzelają irańskimi rakietami, siejąc chaos i zniszczenie w całym kraju" - wyliczał Amerykanin. 

Sankcje USA i próba ich ominięcia przez kraje UE

Wiceprezydent USA powiedział także o polityce USA wobec Teheranu "nasze sankcje nałożone na Iran są najostrzejsze w historii, zostaną zaostrzone jeszcze bardziej, o ile Iran nie zmieni swojego niebezpiecznego i destabilizującego zachowania".

Jednocześnie amerykański polityk skrytykował politykę wobec Teheranu części stolic europejskich i mówił w Warszawie: "niektórzy z naszych czołowych partnerów w Europie nie kwapią się do współpracy, a nawet starają się stworzyć mechanizmy łamiące sankcje; Niemcy, Francja i W.Brytania zapowiedziały stworzenie mechanizmów, co my nazywamy próbą złamania sankcji."

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Yugol
piątek, 15 lutego 2019, 19:42

Collin Powell też w ONZ wymachywał zdjęciami rzekomej Irackej broni masowego rażenia której jednak nigdy nie odnaleziono. Po latach w filmie dokumentalnym wstydliwie wyznał "Wprowadzono mnie w błąd" a reszta tego niby wolnego świata nic a nic, znowu jak pelikany łykają kolejne bajdurzenie. Może kiedyś jeśli cała Ziemia będzie posłuszna i demokratyczną poprowadzą nas na kolejną słuszną wojne przeciwko nowo odkrytej planecie i to nareszcie będzie koniec naszego nieszczęsnego globu.

jumbo
piątek, 15 lutego 2019, 15:03

Urko. Cieszę się, człowieku, że jesteś demiurgiem i wszystko, na podstawie filmu 300, wiesz:) I raporty cia zapewne również czytałeś, nieprawdaż? Pence ci je udostępnił, czy może Persowie? Czytam na forum różne niemądre wypowiedzi. Ale twoja przebiła wszystkie:)

Palmel
piątek, 15 lutego 2019, 11:42

-"nasze sankcje nałożone na Iran są najostrzejsze w historii" - marzenia które dzięki Rosji, Chin i Turcji się nie spełnią

Urko
piątek, 15 lutego 2019, 00:22

@ jumbo - Nic człowieku nie wiesz. Pence czytał raporty CIA podparte darmową kopią filmu "300" i wszystko się zgadza. Gdybyś obejrzał ten film, też byś chciał zbombardować Teheran!

sża
czwartek, 14 lutego 2019, 19:17

Panie Pence coś się nie zgadza, bo całkiem niedawno Hillary Clinton [jakby nie było kandydatka na prezydenta USA] powiedziała, że islamskich terrorystów stworzyli sami Amerykanie, wspierając, szkoląc i uzbrajając fanatyków w Pakistanie przeciwko wojskom rosyjskim w Afganistanie. O finansowaniu od wielu lat przez Saudów wahabitów i terrorystów sunnickich już nie wspominając.

jumbo
czwartek, 14 lutego 2019, 18:06

To jest niesamowite, aby przedstawiciel największego mocarstwa świata opowiadał takie niestworzone rzeczy. Czy tam nie ma mądrzejszych ludzi, którzy mogliby inteligentniej uzasadnić amerykańską awersję wobec Persów?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama