Reklama

Nowy front w Syrii? Rebelianci powstają w prowincji Dara [ANALIZA]

2 marca 2020, 17:05
q4yyae_800pxSyrianArmytanks1OperationDamascusSteelMarch2018
Syryjski T-72AW z systemem Sarab-2. Fot. Zlatica Hoke (VOA) via Wikipedia

W cieniu zaciętych walk toczonych w prowincji Idlib pomiędzy rządową Syryjską Armią Arabską i protureckimi rebeliantami, w prowincji Dara w południowo-zachodniej Syrii rozpoczęło się powstanie rebeliantów z byłej Wolnej Armii Syrii. Ponad półtora roku po tym jak rejon ten został odbity przez siły reżimu Al-Asada.

Prowincja Dara i miasto o tej samej nazwie, graniczące z Izraelem i Jordanią, ma symboliczne znaczenie dla wojny domowej w Syrii. W rejonie tym znaczące poparcie jeszcze przed wybuchem tego konfliktu miały syryjskie frakcje opozycyjne, co spowodowało, że stał się punktem zapalnym w marcu 2011 roku po wybuchu masowych manifestacji i protestów w całej Syrii na fali tzw. Arabskiej Wiosny.

Zapalnikiem, który uruchomił falę masowych protestów w samym mieście Dara, było aresztowanie przez reżimowe służby bezpieczeństwa grupy dzieci, które malowały na jednym z budynków antyrządowe hasło. W czasie próby tłumienia tych manifestacji przez syryjskie siły porządkowe zginęło co najmniej kilkanaście osób, jednak nie powstrzymało to demonstrantów. 25 kwietnia 2011 roku do miasta skierowano pododdziały rządowej Syryjskiej Armii Arabskiej, które otoczyły miasto i rozpoczęły jego pacyfikacje zwane jako oblężenie Dary. W walkach tych zginęło wtedy 244 protestujących i 81 żołnierzy. Wydarzenie to jest uważane za jedną z przyczyn wybuchu syryjskiej wojny domowej. 

Począwszy od 2012 roku w czasie kolejnych ofensyw, syryjscy rebelianci z Wolnej Armii Syrii zdobywali kolejne tereny w prowincji Dara, w tym południowe dzielnice samego miasta, co trwało do początku 2015 roku. Począwszy od tego 2015 roku Syryjska Armia Arabska, zaczęła odbijać stopniowo utracone rejony, aż do lata 2018 roku.

Wtedy to rozpoczęła się ostatnia wielka ofensywa syryjskich wojsk rządowych o kryptonimie "Operacja Bazalt". W czasie jej trwania pomiędzy 18 czerwca, a 31 lipca 2018 roku wyzwolono ostatnie tereny regionu z rąk syryjskich rebeliantów i dżihadystów, w tym samo miasto Dara. Obrońcy skapitulowali bądź wycofali się do prowincji Idlib.

Od wspomnianych wydarzeń upłynęło już ponad półtora roku. Część rebeliantów walczących wcześniej w Darze znalazło się w ostatnich ich dwóch przyczółkach w Syrii — prowincji Idlib w północno-wschodniej Syrii i w tzw. strefie 55 kilometrów w południowej Syrii. Pozostała część wróciła do swych domów, znajduje się w syryjskich więzieniach lub "nawróciła się", rozpoczynając współpracę z syryjskim reżimem. Ta ostatnia grupa stanowi obecnie gross sił 5 Korpusu SAA, który wchodzi w skład pododdziałów syryjskich wojsk rządowych walczących obecnie w prowincji Idlib.

Do pierwszych niepokojących, incydentalnych wydarzeń w południowo-zachodniej Syrii doszło już w czasie największych triumfów ofensywy SAA w Idibie. 21 lutego br. w mieście Al-Sanamayn na północy prowincji Dara doszło do pierwszych starć pomiędzy nieznanymi uzbrojonymi bojownikami a reżimowymi służbami bezpieczeństwo, w której obie strony miały ponieść straty. 23 lutego doszło do analogicznych starć w mieście As-Suwayda na wschód od Dary. 25 lutego z kolei w południowych dzielnicach Dary miał zostać zamordowany przez nieznanych sprawców przywódca lokalnej opozycji Fahd Al-Kour.

28 lutego w pobliżu bazy reżimowego Wywiadu Sił Powietrznych w okolicach wioski Nahr al-Harir, nieznani sprawcy wysadzili na drodze improwizowany ładunek wybuchowy pod samochodem wojskowym, zabijając co najmniej 4 syryjskich żołnierzy. Tego samego dnia do kolejnego ataku bombowego doszło w centrum Dary na lokalną siedzibę reżimowej Partii Baas, w wyniku czego zginąć i rannych miało zostać wielu funkcjonariuszy syryjskiego wywiadu oraz cywile. W związku z eskalacją sytuacji w prowincji Dara reżim Al-Asada zdecydował się na skierowanie w ten rejon dodatkowych pododdziałów Syryjskiej Armii Arabskiej, w tym ciężkiej techniki wojskowej. 

Do eskalacji i wybuchu faktycznego powstania w całym regionie doszło 1 marca br. Tego dnia doszło do zaciętych walk w mieście Al-Sanamayn, gdzie syryjscy rebelianci przejęli faktyczną kontrolę nad częścią miasta. Syryjskie wojska rządowe rozpoczęły regularny ostrzał przy pomocy moździerzy i czołgów jego centrum, w wyniku czego zginęła lub została ranna bliżej nieokreślona jeszcze liczba cywili. Rebelianci wzdłuż trasy Qasim-Muzayrib rozpoczęli równolegle ataki na obiekty zajmowane przez syryjską armię i służby bezpieczeństwa. W samym mieście Muzayrib doszło do przejęcia dróg dojazdowych przez rebeliantów, a na przedmieściach miasta znaleziono ciała trzech syryjskich funkcjonariuszy wywiadu z ranami postrzałowymi.

Równolegle w mieście Tafas w wyniku ognia prowadzonego przez syryjskie czołgi zginąć miała bliżej nieznana liczba cywili. Z kolei na drodze pomiędzy Tafas, a Dail rebelianci mieli rozstawić swój punkt kontrolny. Do walk miało dojść także na zachód od tego regionu w Al-Hirak, a w Al-Karak służby bezpieczeństwa miały aresztować 9 opozycjonistów, podczas gdy lokalni rebelianci rozpoczęli blokadę dróg dojazdowych do miasta w geście solidarności z bojownikami z Al-Sanamayn. W tym samym czasie do antyrządowych demonstracji miało dojść w miastach Bosra i Darze.

Podsumowanie

Liczne ataki syryjskich rebeliantów i wybuch regularnych walk w południowo-zachodniej Syrii w obliczu trudnej sytuacji międzynarodowej, kontrofensywy protureckich rebeliantów w Idlibie oraz rozpoczęcia tam oficjalnej operacji wojskowej przez Turcję oznacza kolejny, dodatkowy cios dla syryjskiego reżimu w ostatnich dniach. Sytuacja w prowincji Dara jest bardzo dynamiczna i niepewna, co wymaga znaczącego zaangażowania dodatkowych pododdziałów SAA w tej części kraju, a co za tym idzie ich brak na strategicznym kierunku w prowincji Idlib.

Jeśli powstanie w Darze nie zostanie szybko i skutecznie zdławione przez syryjskie wojska rządowe, a sytuacja w regionie opanowana, to grozi to ponowną destabilizacją tego obszaru Syrii i odrodzeniem się po półtora roku od zdławienia ostatnich z nich, nowych enklaw rebelii. W świetle ponownego chwycenia przez rebeliantów za broń w Darze kluczowym pytaniem pozostaje także kwestia lojalności, w świetle tego powstania i ostatnich wydarzeń na froncie w Idibie, wielu byłych syryjskich rebeliantów walczących obecnie w szeregach reżimowej Syryjskiej Armii Arabskiej, którzy mogą potencjalnie zasilić protureckie bojówki w Idlib lub powstańców w Darze.

Kolejnym, otwartym pytaniem pozostają inspiracje i motywacje działań syryjskich rebeliantów w prowincji Dara. Charakter wyżej opisanych wydarzeń i ich szybka eskalacja wskazują na co najmniej częściowe odrodzenie się nadziei syryjskiej opozycji i byłych rebeliantów na zbrojną odbudowę swojej pozycji w dotychczas utraconych regionach Syrii. Synchronizacja tego powstania z błyskawicznymi postępami kontrofensywy wspieranych przez Turcję bojówek rebelianckich w Idlibie wskazuje jednak na prawdopodobieństwo co najmniej częściowo zorganizowanej akcji mającej na celu dywersje na tyłach syryjskiego reżimu i zadanie mu dodatkowego ciosu w czasie toczącej się na północnym zachodzie kraju kluczowej fazy głównej syryjsko-tureckiej rozgrywki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 196
Reklama
Obserwator
czwartek, 5 marca 2020, 03:59

Kto nie tylko inspiruje, ale kieruje ruchami rebelianckimi w Syrii, to nie jest trudno się domyślić. Są to te same ośrodki, które stały za tzw. umiarkowaną opozycją i stworzyły tzw. Państwo Islamskie (Daesh). Ze swojej strony wyrażę przy tym nadzieję, że prawowite władze w Damaszku oraz legalnie przebywający w Syrii rosyjski kontyngent wojskowy poradzą sobie z kolejnym zagrożeniem. Jeżeli obce siły przestaną wspierać islamskich rebeliantów, to ich dni będą wręcz policzone. Wtedy w Syrii zakończy się konflikt zbrojny i wreszcie zapanuje pokój...

polska
poniedziałek, 9 marca 2020, 15:09

wiadomo to usa--tym kieruje---i izrael --razem!!!!!!

Rhotax
niedziela, 8 marca 2020, 15:35

To nie jest możliwe . Rosja ma tam bazy a by być potrzebna dalej będzie dozbrajać i inspirować ....a potem bronić ....i nowe bazy budować .....aż wreszcie osadzi "swojego" demokratę ...A wtedy zacznie destabilizować wszytko naokoło ...by budować tam bazy...i bronić ....itd..itp...

reader
środa, 4 marca 2020, 23:22

nie pisze się reżimowe. ale państwowe.. i nie pisze sie powstańcy ale najemnicy izraelscy lub nieświadomi swoich czynów..

Rhotax
niedziela, 8 marca 2020, 15:36

A co to za róznica dla bombardowanych przez pokojowo nastawione SAA ?

Stary Grzyb
środa, 4 marca 2020, 12:01

Szanowny panie Zielonka, "wyzwolono ostatnie tereny regionu z rąk syryjskich rebeliantów i dżihadystów, w tym samo miasto Dara"? Żarty z tragedii pan sobie stroi? Bandycki, ludobójczy reżim Assada, powstały z sowieckiego nadania, już w drugim pokoleniu dokonuje masowych rzezi Syryjczyków, którzy od dziesięcioleci próbują uwolnić się od tych zbójeckich rządów, a u pana "wyzwolono z rąk rebeliantów"? To właśnie owi rebelianci są głosem Syrii i Syryjczyków, a żołdactwo Assada, wspierane przez rosyjskich sołdatów, stanowi zbrodniczą siłę okupacyjną, od której Syria i jej mieszkańcy próbują się wyzwolić. Co do dżihadystów, to Daesh (tak w Iraku, jak i w Syrii) utworzony został przez Rosję, z byłych żołdaków Saddama Husajna, działał (i resztkowo działa) w interesie Rosji, a przeciw Irakijczykom, Syryjczykom oraz, przede wszystkim, przeciw Zachodowi i zwłaszcza przeciw Amerykanom, przez których został zniszczony, przynajmniej jako zorganizowany byt terytorialny. Innymi słowy, jeśli "powstanie w Darze nie zostanie szybko i skutecznie zdławione przez syryjskie wojska rządowe", to nie "sytuacja w regionie nie zostanie opanowana", i nie grozi to "ponowną destabilizacją tego obszaru Syrii" oraz "odrodzeniem się po półtora roku od zdławienia ostatnich z nich, nowych enklaw rebelii", tylko jeśli powstanie w Darze zostanie zdławione przez żołdactwo Assada korzystające ze wsparcia w postaci dywanowych nalotów na ludność cywilną dokonywanych przez rosyjskie lotnictwo, to zbrodniczy reżim Assadów ponownie rozpostrze swoje panowanie na terenach Syrii już od władzy tego reżimu uwolnionych (a przy okazji wzmocnieniu ulegnie rosyjska zdolność do podpalania Bliskiego i Środkowego Wschodu). I taka jest istota zdarzeń, w przeciwieństwie do "narracji" kremlowskiej propagandy, której niestety zdaje się pan ulegać.

ale odlot
piątek, 6 marca 2020, 14:05

Klasyka: idealny przykład na to jak bałwochwalcze uwielbienie i kult "wielkiego" Ronalda Regana potrafi oczyścić umysł-ba nawet "wyprostować" zwoje.

dropik
środa, 4 marca 2020, 08:33

Wbrew temu co wszyscy wiedzą jednostki rebelianckie funkcjonują w mieście cały czas . W 2018 roku zawarli porozumienie pokojowe z Assadem i tyle. Formalnie się podporządkowali SAA, ale nie uczestniczą w walkach , a ludność nie jest powoływana do wojska. Władza Assada nad miastem i okolicą jest ograniczona. A co do wspóracy z Izraelem, to ten rejon jest wybitnie antyizraelski. Pamiętają wojny i inne zmagania oraz mają większy kontakt z z Libanem i Palestyną. Tak jest moi drodzy "znafcy"

Paragraph23
środa, 4 marca 2020, 11:08

@dropik Oczywiście zapomniałeś uzupełnić o info, że część już zapakowali w "zielone autobusy" i została przewieziona do Tureckiej strefy okupacyjnej...

dropik
czwartek, 5 marca 2020, 11:51

nie z Suwaydi. Ci zostali w domu ;)

i stał się koniec
wtorek, 3 marca 2020, 23:12

"Rebelianci powstają w prowincji Dara". Już skończyli "powstawać" a część to nawet zdążyło się "położyć".

Zimbabve
wtorek, 3 marca 2020, 22:13

W Syrii to "reżim" a w Turcji to co? Od próby zamachu stanu w Turcji Erdoğan ma nieograniczoną władzę niczym sułtan.

dropik
czwartek, 5 marca 2020, 11:52

W Turcji też reżim , ale nasz ;) jednak jeśli nie widzisz różnicy to pora udać się do "okulisty od głowy".

fifi
wtorek, 3 marca 2020, 20:41

Sytuacja w pobliżu Izraela zawsze jest dynamiczna.

ja
wtorek, 3 marca 2020, 15:36

To by oznaczalo porazke Rosyjskiego wywiadu. Bo czy nie wiedzili ze Erdogan planuje ofencwe w Iblid, ofeswe z poldunia, jednoczsnie akcje uchococow na Europe? Obaj to sa cwani gracze i Putin i Erdogan, nie jest tak jak sie wydaje na 1 rzut oka. MAlo wiemy. Zobacmzy co bedzie dalej

w.
wtorek, 3 marca 2020, 14:21

w Bahrainie to jest reżim, dyktatura czy demokracja? Bo nic o nim nie ma w mediach.

Davien
środa, 4 marca 2020, 15:40

Bahrajn jest monarchia .

fifi
wtorek, 3 marca 2020, 20:43

Dyktatura na pograniczu demokracji :).Takim lamańcem jeszcze sie tu zaden z panow redaktorów nie posłużył. Zrzekam się praw autorskich :).

2 PLM ''Krakow'' z Goleniowa
wtorek, 3 marca 2020, 13:47

Ta wojna trwac jeszcze bedzie latami, a jesli nawet sie tam kiedys uspokoi to za jakies 30-40 lat konflikt wybuchnie na nowo, nie mam najmiejszych zludzen, ze dzieci ktorym syryjski rezim okaleczyl badz zabil, rodzenstwo rodzica lub ich oboje, ze kiedys beda chcialy sie zemscic na Assadzie, bo przeciez ten syryjski konflikt ma swoje czsciowe korzenie w powstaniu przeciwko Hafizowi al Assadowi. Wiec jestem wiecej niz pewny, ze historia sie powtorzy

mobilny
wtorek, 3 marca 2020, 18:21

XIX wiek. Ludzkość rozwinięta na maksa. Technologiczny i światopoglądowy majstersztyk a co mamy? Izrael zgotowal palestynczykom 2 holocaust sprawa nierozwiazywalna. 2x Korea sprawa nierozwiazywalna. Syria w 10 letniej wojnie domowej się plawi. Ukraina nastepna nierozwiazywalna sprawa. Ludzkość w kwiecie rozkwitu a co

Gienek
środa, 4 marca 2020, 10:55

Ciekawie, jak zawsze piszesz. Straszny Izrael, który od ponad 30 lat próbuje dogadać się z Palestynczykami. Ale zawsze na drodze do pokoju staje tam jakiś dobry "pokojowy" Hamaz czy Hezbollah? Tego nie piszesz? Twój komentarz jest tendencyjnie antyizraelski. Ukraina piszesz?? A czemu nie nazwiesz tego tak jak nazywa to cały świat- agresją ROSJI!? I właśnie, cywilizowana Europa i Rosja? Czeczenia, Gruzja, Krym, Ukraina. I ani słowa o Rosji?? Rosja w kwiecie rozkwitu pod rządami Putina?? Nie zauważyłeś Rosji??? A co.....

eee
środa, 4 marca 2020, 16:40

Ale już na Palestyne nie ma agresji Izraela czy na Syrie agresji Turcji. Takich przykładów można mnożyć. Ja wdze Rosje, USA, Izrael, Francje, Chiny. Tu nie ma dobrych i złych.

środa, 4 marca 2020, 15:00

Taaa zawsze jakis Hmaz czy Hezbollah? Czy może to że ktoś komuś kradnie ziemię?

Ja też jestem...
wtorek, 3 marca 2020, 17:29

@2 PLM ''Krakow'' z Goleniowa Ależ dzieci tych Jazydów, Chrześcijan, Alawitów czy innych Szyitów albo Kurdów , którzy zostali bestialsko zamordowani, sprzedani w niewolę czy inaczej sponiewierani przez "przeciwników" Rządu Syrii też będą się kiedyś chciały zemścić....... co nie ?!?!?! Aaa jeden "demokrata" to nawet zjadł wątrobę zabitemu żołnierzowi SAA, inni obcięli głowę przypadkowemu dziecku, to chyba chrześcijańskie kobiety pakowali w klatki i stawiali na dachach domów w obawie przed atakami powietrznymi, zaraz je gwałcili i sprzedawali na targach niewolników. Zaraz , nawet Jordańskiego pilota F-16 spalili żywcem. Tak to są ci ktrych Syryjski "reżim" okalecza....

Trzeźwy
środa, 4 marca 2020, 10:59

Kompletnie bez sensu post. Zbrodnie dżihadystow przypisałeś innym. Żenada. Po koleżeńsku drodze, albo nie pisz więcej, albo sprawdź najpierw fakty.

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 21:27

To akurat było głównei ISIS z którym ani Asad ani Rosja nie walczyli praktycznie bo byli zbyt zajęci masakrowaniem cywili w Aleppo i Doumie i ganianiem zbunowanej armii Asada po pustyni.

Oleg
środa, 4 marca 2020, 06:49

A nie przyszlo Ci do glowy ze isis i al kaida i jej odlamy kryly sie za cywilami jak za zywymi tarczami? Jak Twoim zdaniem chcialbys ich zneutralizowac?

Davien
środa, 4 marca 2020, 15:43

A to ciekawe bo ISIS w Aleppo nie było zanim się zaczeły masowe rosyjskie naloty, nie było ich też w Doumie, było za to w Rakce gdzie w wyniku wielodniowych walk o miasto i okupacji przez ISIS zgineło mniej cywili niż w Aleppo dzieci poniżej 5-ego roku zycia. Cos jeszcze do dodania?

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:11

No akurat powyżej wymienione czyny to robota "umiarkowanej opozycji". Ale ja wiem, znam waszą narrację. Jak Ruscy ich pacyfikują to nazywajcie ich umiarkowaną opozycją i chwilami ale jak już ci sami ludzie dopuszczają się takich czynów jakie wymienił Ja też jestem.... to już wtedy to ISIS.

Davien
środa, 4 marca 2020, 15:45

Mix, jak nie odrózniasz ISIS od la Nusry( tez terorysci) , icg od FAS, czy SDB to jaki sens ma dyskusja z toba? Ale to u was norma.

realista
wtorek, 3 marca 2020, 12:29

Jak widać powstają nowe strefy buforowe.

Marek
wtorek, 3 marca 2020, 11:51

Wam nie chce się zwracać treści pokarmowej od tego "reżimu" w każdym zdaniu? To że jakiś przywódca legalny uznany w onz notabene wybrany demokratycznie niepodoba sie tzw. zachodowi nie czyni go dyktatorem-reżimem. Asad obchodzi mnie tyle co śnieg 100 lat temu ale wizja drugiej Libi(proszę se przypomnieć jak było za kadafiego a jak jest teraz) ku chwale chorych urojen zachodu juz mnie martwi.

Wanilia
niedziela, 8 marca 2020, 09:34

Nie. Tak samo jak nie razi mnie reżim Łukaszenki czy Putina.

express
wtorek, 3 marca 2020, 16:30

Bashar al Assad nie został wybrany w demokratycznych wyborach. Odziedziczył władze po ojcu Hafirze. Odziedziczył cos jeszcze: skłonność do bombardowania cywilów w Darze, Homs, . . i wielu innych miejscach.

piątek, 6 marca 2020, 20:58

Nie prawda , doczytaj , moi znajomi syryjczycy glosowali na nie w ambasadzie w Warszawie, to byl 2014 , wszyscy na Asada

Cit
wtorek, 3 marca 2020, 22:58

A co to? Demokracji jakiś bożek? Jeden z systemów i tyle.

rafff
wtorek, 3 marca 2020, 16:30

"wybrany demokratycznie" - no nie do końca

Młam
wtorek, 3 marca 2020, 16:29

Za Kadaffiego to samolot spadł pod Lockerbie. Takich wydarzeń ci potrzeba? O jakich demokratycznych wyborach w Syrii mówisz? Przecież jego rodzina rządzi krajem brutalniej lub mniej, od 1970r. Tatko, Hafez też miał sporo na sumieniu.

ja
wtorek, 3 marca 2020, 15:31

Nie tyle uznany przez ONZ - ale panstwo Wspolzalozyciel ONZ

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 21:29

Tylko zobacz kto tam wtedy rządził.

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:15

Co nie zmienia faktu że Asad jest uznawany przez ONZ i wszystkie państwa oraz że nikt poza miłośnikami obcinania głów nie podważa legalności jego władzy.

Davien
środa, 4 marca 2020, 15:48

Mix, o pierwsze to ze jest uznany nie zmienia faktu że jego rzady to krwawy rezim, po drugie ciekawe ze własna armie Asada nazywasz obcinaczami głów bo t własnei oni podwazyli jego władzę buntujac sie przeciwko znęcaniu sie reżimu nad cywilami. Rozumiem ze te dzieci w Darze to tę były obcinaczami głów-z puszka farby?

Mix
środa, 4 marca 2020, 20:45

Hmmm no tak Asad taki podły to może łaskawie powiesz nam wszystkim po czyjej stronie walczą oprócz Syryjczyków mniejszość narodowe i wyznaniowe w tym chrześcijanie?

Davien
sobota, 7 marca 2020, 16:36

Kurdowie przeciwko ISIS a YPG panei MiX powstało by bronic syryjskich Kurdów przed Asadem, Aha Syria to ponad 92% sunnici wiec tych mniejszości wyznaniowych istotnie jest"duzo":)

środa, 4 marca 2020, 15:03

Daj sobie spokój. Jakakolwiek dyskusja z tym gosciem nie ma sensu. On zawsze ma racje i zawsze jest najlepiej poinformowany. Szkoda czasu, po prostu trzeba go ignorowac i tyle. Niech sobie plecie swe androny.

Pl
wtorek, 3 marca 2020, 15:24

Tak. Od kilku lat karmią tymi bzdurami ludzi. Chociaż tutaj daliby spokój.

Troll z Polszy
wtorek, 3 marca 2020, 15:04

Reżim Assada bezwstydnie i okrutnie nie daje koncesji na Eksploatację złóż naturalnych tym co trzeba i za ile trzeba. A zwracam uwagę że już panowie kongresmeni byli uprzejmi przypomnieć Polin że koncesję na wydobycie miedzi są wysokie a dla firmy z USA powinny być nizsze

tomo
wtorek, 3 marca 2020, 23:16

Daje koncesje Rosji w zamian za dostawy uzbrojenia. Kture to uzbrojenie zaraz traci. Rosja robi swietny interes, Syria gorszy.

środa, 4 marca 2020, 15:04

To rosjanie "pilnuja"pól naftowych w Syrii?

Joker
wtorek, 3 marca 2020, 11:51

No dlaczego na granicy z Jordanią po stronie Syrii stacjonują wojska USA ??? Łapka w górę , no. ? Bo musi być jakiś parasol ochronny dla zakamuflowanych dostaw broni dla "opozycji". Potem o tej broni i amunicji dowiadujemy się już w głębi kraju. I dziwię się tylko samym Syryjczykom. Pozwalają się rozgrywać obcym jak dzieci zamiast być razem silni.

Yugol
wtorek, 3 marca 2020, 11:13

A kto to wszystko rozpoczął uzbrajać,szkolić dziś poprawność polityczna nie pozwala pamiętać???

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 21:30

Asad?? Bo to wszystko zaczał bunt części armii co nei wyrobiła jak się znecał nad cywilami.

tomo
środa, 4 marca 2020, 19:52

Czyli Rosja/ZSRR. Rosja uzbroiła w dużej mierze wyszkoliła syryjska armie. Choc nie tylko oni np gen Salim Idris szkolił sie w NRD.

dropik
wtorek, 3 marca 2020, 08:37

Ach wy geniusz e. Syria od południa graniczy przede wszystkim z Jordanią gdzie chroniło się 1-2 mln uchodzców. Przecież to z Jordanii płynęły dostawy do rebelii. Te wydarzenie jednak to najpewniej normalne rozruch miejscowej ludności. Dopatrywanie się wszędzie obcej interwencji to jakaś "choroba psychiczna". Wiele z tych rozruchów jednak nie będzie.

dhehehe
wtorek, 3 marca 2020, 10:09

Tak to normalne rozruchy. Chwytasz bron kałacha, podkładasz bomby, mordujesz ludzi.

Danisz
wtorek, 3 marca 2020, 13:38

tak kolego - w kraju w którym od kilkudziesięciu lat reżim topi wszelkie przejawy opozycji we krwi, a od 9 lat trwa regularna wojna, to niestety normalne że w trakcie zamieszek nie chwytasz za transparenty tylko za broń, poza tym zabijają członków reżimowych służb bezpieczeństwa, a nie jakichkolwiek ludzi

bender
wtorek, 3 marca 2020, 11:52

Tak jak Powstanie Warszawskie: oprawca dostaje baty, więc trudno powstrzymać entuzjazm młodzieży i wybuchają walki. To zupełnie naturalne zachowanie. Nienaturalne jest za to bronienie "legalnego" Assada i jego miłujących pokój przyjaciół z Moskwy.

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:20

Z tego co wiem to powstanie warszawskie zostało przegrane przez AK zaś Niemcy żadnych batów tam nie dostali. Tym bardziej że w owym powstaniu to praktycznie za Niemców Ukraińcy walczyli. No ale jak widać ty znasz jakąś alternatywną wersję historii. Co z resztą mnie nie dziwi jak czytam twoje mądrość...

bender
sobota, 7 marca 2020, 19:43

Nie zrozumiałeś. Niemcy dostawali wówczas baty na wszystkich frontach, a Assad dostaje baty na froncie tureckim. Musiał przenieść część wojsk na inny front, więc wystąpiły okoliczności sprzyjające rebelii.

Bond
środa, 4 marca 2020, 13:00

Zapomniałeś przy mądrościach o Powstaniu Warszawskim o Rosjanach z SS RONA, przypadek czy zamierzone? Jedni Rosjanie stali i patrzyli na drugim brzegu Wisły jak Warszawa walczy, a drudzy w niej mordowali, więc to chyba ty próbujesz przedstawiać alternatywną historię.

środa, 4 marca 2020, 15:11

Taaaa a niemcy byli w tym czasie zajęci pomocą humanitarną dla cywilnych ofiar, w czym wyróżnił sie szpital polowy pod kierownictwem niejakiego Reinefahrt oraz sostry miłosierdzia pod wodzą brata Dirlewangera. Wszystko przez ruskich, jakby nie niemcy to by nas wymordowali wszystkich.

bender
sobota, 7 marca 2020, 19:41

Ale SS RONA jest wśród sprawców. I to tych bardziej dzikich.

Co ty nie napiszesz?
środa, 4 marca 2020, 11:04

Przestań bredzić. Bęcki szwaby dostały, bo straciły niemal całe miasto. Ukraińcy na służbie niemieckiej zajmowali się głównie pacyfikowaniem cywili. Bo samoloty, działa kolejowe, czołgi obsługiwali Ukraińcy?? Historii widać w Moskwie cie uczyli.

dropik
piątek, 6 marca 2020, 14:19

to był takie bęcki , ze już 2-3 dni po wybuch było wiadomo , że przegramy.

Mix
środa, 4 marca 2020, 20:56

Jak byś znalazł historię to byś wiedział że Niemcy planowali wycofanie się z Warszawy zanim jeszcze powstanie wybuchło. Oni zwyczajnie wykozystali powstanie do własnych celów. Co do stracenia niemal całego miasta to z tego co wiem to po powstaniu żołnierze AK i chwile opuścili Warszawę jako jeńcy a nie Niemcy.

dropik
wtorek, 3 marca 2020, 11:41

masz na myśli reakcję władz ? :P

A.K
wtorek, 3 marca 2020, 04:29

Czemu nie piszecie wprost, że Turcja i Izrael najeżdżają Syrię? Piszecie jakieś śmieszne historyjki o rebeliantach i wciskacie kity obywatelom. W 39' też byście tak pisali, że z zachodu i wschodu atakują nas "buntownicy"?

Etam
środa, 4 marca 2020, 11:07

"A-frika K-orps" pisze?? Co ma bunt, nawet przecież calych formacji syryjskiego wojska przeciw mordowaniu cywili do najazdu w 1939 na Polskę?? Ty przestań wciskać kit. Doucz się, zbierz fakty i je zrozum.

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 18:38

Panie A.K. Izrael może sobie najeżdzać Syrie codziennie, sa w końcu w stanie wojny wywołanej przez Syrię. Turcja istotnie najechała Syrie a potem Rosja zalegalizowała te działania, cos jeszcze?

dropik
wtorek, 3 marca 2020, 11:45

Syria państwo upadłe. O lat najeżdżane przez Iran i Rosję. Jeden najeźdźca więcej czy mniej jaka różnica. A Izrael ? któż bronił Syrii kiedy jeszcze była państwem (z satrapą w władzy) zawrzeć porozumienie pokojowe z Izraelem ? Sami sobie bronili . Chcieli wojne to ich Izrael najeżdża i prawidłowo geniuszu :D

Paragraph23
wtorek, 3 marca 2020, 15:36

@dropik Syria miała zawrzeć porozumienie pokojowe z Izraelem, który do dziś nie realizuje rezolucji ONZ na temat zwrotu okupowanych wzgórz Golan ?!?! Państwem upadłym to jest Libia a nie Syria. Dlaczego Libia upadła, ano z powodu agresji "nato"..

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 21:32

Paragraph, Libia to akurat robota Francji, no nie wiedziałem że Francja to całe NATO:)) A warunkiem zwrotu Golanu było zawarcie pokoju po agresji Syrii na Izrael, Ale syria odmówiła i wielokrotnie zrywała zawieszenie broni.

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:23

Ciężko dogadać się z kimś kto tego nie chcę. Już raz wszystko było dogadane, wystarczyło podpisać i co zrobił Izrael? A no rozpętał wojnę ma nowo i tak cały czas po dzień dzisiejszy....

Davien
środa, 4 marca 2020, 15:50

Doprawdy?? No popatrz ale to Syria odmówiła podpisania traktatu pokojowego, a obie wojny i z 1967 i z 1973 wywołali Arabowie atakujac izrael wiec znowu kłamiesz jak zwykle.

środa, 4 marca 2020, 15:13

Szkoda czasu na dyskusje z tym gościem. On ma swe własne prawdy a aone sa najprawdziwsze i jedyne. Jego trzeba tylko ignorować bo szkoda zdrowia.

WWW
wtorek, 3 marca 2020, 11:07

Bo nie najeżdżają. W 39 r. wojska niemieckie wkroczył do Polski. Czy tutaj wkroczyły wojska Turcji iIzraela?

Fanklub Daviena
wtorek, 3 marca 2020, 18:53

Ciesz się ze swoich 30 srebrników w szeklach.

niesamowite
wtorek, 3 marca 2020, 13:34

To naprawdę nie wiesz ilu żołnierzy tureckich "najechało" Syrię i jest na jej terytorium, że piszesz takie bzdury?

Samowite
środa, 4 marca 2020, 11:10

Wojna toczy się od 2011, ilu wtedy bylo tam Turków? ZERO!! Bredzisz zatem o jakimś fikcyjnym najeździe Turków. Niesamowite, że można takie rzeczy wypisywać!

asdfsdfdsfserre
wtorek, 3 marca 2020, 10:16

Żeby tak pisać, potrzebne są silniejsze dowody. Jeśli ktoś chce udowodnić, że Syria jest najeżdżana to powinna przedstawić dowody, np.: filmy z konwojami, nagrania rozmów, zdjęcia obcych oficerów lub żołnierzy.

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:30

Akurat Turcy nie ukrywają że ich wojska znajdują się na terytorium Syrii jak i nie ukrywają tego że finansują terrorystów walczących z Asadem. Z resztą nawet się chwałą atakami wymierzonymi w wojska Syryjskie. A Izrael cóż co niektórzy forumowicze twierdzą że Izraelskie samolotu latają nad Syrią jak chcą i bombardują co chcą więc....

Davien
środa, 4 marca 2020, 15:51

Mix, Izrael jest w stanie wojny z Syrią wiec to ze tam lata to najzupełniej normalne w tym wypadku, na tym polega wojna.

Daruj sobie
środa, 4 marca 2020, 11:12

Przestań ściemniać- gdy zaczął się bunt przeciw rzeziom na ludności cywilnej w Syrii nie było ani jednego Turka! Oskarż jeszcze o najazd na Syrię Eskimosów i Zulusów!!

Mix
środa, 4 marca 2020, 21:01

Co z tego że nie było wtedy, ważne że są teraz. Ale idąc twoim tokiem rozumowania to ZSRR nie napadło na Polskę ponieważ 1 września nie było ani jednego świeckiego żołnierza w Polsce.

Niuniu
wtorek, 3 marca 2020, 01:48

Typowe działania mające na celu odciągnięcie wojsk syryjskich od operacji w Idlibie. Swoją drogą nawet po całkowitym wyzwoleniu wszystkich terenów Syrii przez wojska rządowe jeszcze przez wiele lat będą tam zamachy i zbrojna opozycja. Wojna domowa w Syrii trwa już 8 lat i co najmnie połowa społeczeństwa tego kraju stała po stronie rebeliantów. Rebelia poniosła zbrojną klęskę ale nie znaczy to, że byli rebelianci pokochali Asada, morze przelanej tam krwi po obu stronach barykad będzie kładło się cieniem jeszcze przez dziesięciolecia na tym kraju. Bez względu na to czy Asad przetrwa czy też ustąpi i powstanie jakiś rząd kompromisu i zgody narodowej. A do tego potężni sąsiedzi i mocarstwa toczące na terenie Syrii swe własne rozgrywki. Makabra.

środa, 4 marca 2020, 02:39

Nie są się wygrać wojny domowej bez większościowego poparcia społeczeństwa. No chyba że się ma się wsparcie zewnątrz. Terroryści nie mają poparcia ale za to mają wsparcie swoich mocodawców (podobna sytuacja jak w Rosji w czasie rewolucji) ale jak widać w tym przypadku to za mało.

Eeee
wtorek, 3 marca 2020, 10:13

Bzdury. Gdyby powyżej jednocyfrowej liczy spoleczenstwa syrii poparło "Rewolucje" to by Assada juz nie było. Bo ludzie niby popieraja mordercow i terrorystow ktozy morduja, niszcza i chca wszystko zrownac z gleba wprowadzic prawo szariatu ect

Tyle
środa, 4 marca 2020, 11:16

Gdyby to było jednocyfrowe poparcie to rebelia nie zajęłaby ponad 70% Syrii. Gdyby zaś nie pomoc Rosji i np. bombardowania szpitali, to już dawno nie byłoby żadnego Assada. Obejrzyj mapki sprzed 3-4 lat i tereny uwolnione od Assada. Wtedy przestaniesz się ośmieszać.

CdM
wtorek, 3 marca 2020, 14:03

A więc buntownicy z jednocyfrowym poparciem byli w stanie zagrozić istnieniu reżimu, dysponującego wszelkimi środkami, regularnym wojskiem oraz poparciem 90+% społeczeństwa? Zagrozić do tego stopnia, że aż Asad musiał wzywać Wielkiego Brata? Aha.

qwert
wtorek, 3 marca 2020, 17:15

Przy zaopatrzeniu w broń i wsparcie lotnicze jankesów i ich "sojuszników "(że o najemnikach nie wspomnę) - to tak

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 21:33

No popatrz jak wpadłes:)) USA jest w Syrii od 2014r by walczyc z ISIS i al kaidą a wojna domowa rozpoczeła sie trzy lata wczesniej.

qwert
środa, 4 marca 2020, 00:24

Ostatnia rzecz jaką robili tam jankesi, to walka z ISIS

Davien
środa, 4 marca 2020, 15:52

Doprawdy?? Bo to własnie SDF i USA rozbiło ISIS podczas gdy Rosja i Asad mordowali cywilów w Aleppo i Doumie wiec daruj sobie kłamstwa.

qwert
czwartek, 5 marca 2020, 00:44

To ostro przyspieszyli w tej walce z ISIS po wejściu ruskich, bo wcześniej przez 5 lat (mniej więcej) średnio im to wychodziło

Amphicyon
poniedziałek, 9 marca 2020, 16:54

Główny ciężar walk z z Daesh ponosiły na początku siły zbrojne Iraku, autonomiczy okręg zamieszkany przez Kurdów podległy rządowi w Bagdadzie i SDF/YPG. W tak zwanym międzyczasie Assad zajmował się "utrwalaniem władzy ludowej" w Zachodniej Syrii, w której skupiają się większe miasta, i większa część ludności kraju, a także wykształceni mieszkańcy mieszkańcy miast pragnący życia w normalnym kraju, a nie w kołchozie, w końcu XXI wiek do czegoś zobowiązuje. Problem był poważny, Irak stracił władzę nad wieloma prowincjami w kraju, a pożoga wojenna dotarła nawet na przedmieścia stolicy. Dokonał się rozpad sił podległych reżimowi w Damaszku, powstało wiele niezależnych ośrodków o coraz bardziej zradykalizowanych programach i te bardziej bezwzględne zaczęły zjadać inne. I tak powykluwały się różne Frony islamskie Al-Nusry i inne takie potwory, a rewolucja zaczęła zjadać własne dzieci. Podstawowym celem Rosjan w Syrii było ocalenie reżimu i dynastii Assadów a nie walka z ISIS, i priorytety te w dokonywanych nalotach, dostawach sprzętu i rozlokowaniu baz rosyjskich w Syrii wyraźnie widać. Postulowana przez niektórych "inspiracja" sił zachodnich względem rozmaitych wskazywanych palcem belligerentów miała miejsce najwyżej na Tweeterze. Niczym w ziemskiej atmosferze zderzenie się dwóch różnych wiatrów i mas powietrza przy różnicach ciśnienia atmosferycznego i temperatury wywołało gwałtowną trąbę powietrzną której siły i kierunku działania nie sposób przewidzieć i okiełznać. I tak dalej stopniowo działo się już samo.

Dno
środa, 4 marca 2020, 11:17

Dodaj też że na Krymie nie było nigdy żadnych wojsk rosyjskich. Taka sama "prawda" jak ta którą sam sobie tworzysz!

qwert
czwartek, 5 marca 2020, 00:49

Oczywiście że weszli na Krym ku uciesze tubylców (że o ukraińskiej flocie nie wspomnę) . Czy są w Donbasie nie wiem, sprawa dyskusyjna - raczej wątpię

JSM
wtorek, 3 marca 2020, 01:41

Pan Zielonka powinien wrócić do szkoły średniej i pouczyć się sensownego pisania tekstów dłuższych niż kilka zdań. Ciągłe powtarzanie o "reżimie" syryjskim czy powtarzanie zdania o "bliżej nieznanej liczbie cywili" nie świadczy dobrze o jego umiejętnościach.

Wania
wtorek, 3 marca 2020, 15:37

Ciebie to jeszcze kłuje w oczy? Mnie nie, tak jakby napisał o rosyjskim reżimie. Niby wybrany prezydent ale inaczej myślących wysyła na Syberię albo do piachu. Politkowska, Sinicyn, Niemcow, Starowojtowa, Litwinienko, Szczekoczichin, Estemirowa i wiele innych ofiar myślących inaczej.

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:42

Raczej nie myślących wcale. Wszystko to byli ludzie mniej lub bardziej powiązani z Jelcynowską bandą. Z tego to też powodu w Rosji nikt ich nie lubi mi chyba że ktoś komuś zapłaci za lubienie ich ale to już co innego.

Ecco
środa, 4 marca 2020, 11:21

Przestań bredzić. Rosja to jest najprawdziwszy reżim. Każdy kto spróbuje tylko nos podnieść ginie, jest aresztowany, albo okazuje się przestępca podatkowym. Żadnej wolnej gazety, radia czy telewizji. Żadnej oficjalnej opozycji. TO jest reżim. TO dyktatura. Wszystko co ty piszesz to tendencyjna pro-putinowska propaganda. Daruj ją sobie. Nikt nie uwierzy w ani jedno twoje słowo.

Mix
środa, 4 marca 2020, 21:05

Jak narracja? Przecież taki Niemców cały czas wypominał Putinowi że zerwał z polityką Jelcyna. A jakie skutki dla Rosji miała polityka Jelcyna każdy wie.

qwert
środa, 4 marca 2020, 16:50

To całkiem jak u nas, np "seryjny samobójca "

mac
wtorek, 3 marca 2020, 10:11

kraj w którym nigdy nie odbyły się nawet z pozoru wolne wybory, w którym dyktatorską władzę sprawuje 2 pokolenie lokalnych tyranów zasługuje na miano reżimu, "bliżej niespecyzowana liczba cywili' to chyba dobre określenie, gdy ofiar nie można precyzyjnie policzyć, prawda?

jak
wtorek, 3 marca 2020, 13:33

wiele razy byly wolne wybory. poczytaj kolego bo powtarzajac propagande sie osmieszasz. zacznij z wikipedii jesli brak ksiazek

Ha ha ha
środa, 4 marca 2020, 11:23

Wolny to był Krym, kiedyś. A potem zajęły go wojska rosyjskie i urządziły "wolne" wybory!! Ha ha ha. I dzięki temu, do końca świata Krym też będzie po twojemu "wolny"!

qwert
czwartek, 5 marca 2020, 00:53

Tubylcy jakoś się nie stawiali, z resztą jak spory kawałek floty ukraińskiej która ochoczo przeszła na rosyjski żołd

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 21:35

Jakie wolne wybory??? Asad władze dostał z rąk ojca który ja przejał po zamachu stanu, a wybory to jak te co miały byc w Donbasie: pod kałachami i z wydrukowanymi wczesniej i wypełnionymi kartami do głosowania:)

Kol
wtorek, 3 marca 2020, 13:18

Hmm czyli wystarczy zalegalizować nielegalną władzę by uznać kogoś za praworządnego. Erdogan, Putin, Assad i wielu innych legalnie rządzi państwem bo zostali wybrani zgodnie z prawem. A co z duchem prawa, celami i samą istotą demokracji?! Czy wystarczy uchwalić prawo, albo posługiwac się instrumentalnie by mieć legalną władzę? Tam gdzie nie było procesu oświecenia, nie ma szans ma demokrację bo Ci ludzie nie wiedzą do jakich celów została stworzona.

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:45

A co decyduje o legalności? Czy monarchia jest nielegalna? Kto i jakim prawem twierdzi że jedynie demokracja jest legalna?

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 21:36

Putinowi władze przekazał jelcyn a Duma tylko to zaklepała, Asad dostał władzę od ojca wiec cos nie tak z tymi wyborami:)

Aha
wtorek, 3 marca 2020, 10:09

Robi co mu propaganda kaze! Prezydent, normalni ludzie, armia kraju itp to rezim, mordercy, samo zlo a Terrorysci islamscy to rebelianci! Izrael anektuje czesc Syrii, bombarduje co chce w tym kraju i... nic, cisza, a jak juz to, ze ma do tego prawo! USA to samo, wchodza gdzie chca, lamiac wszelakie karty ONZ i inne i co, moga, bo sa hegemonem i wszyscy tancza jak zagraja! Wszyscy oprocz Rosji, Chin, Iranu, Syrii i Korei Polnocnej, wiec te kraje to os zla, szatan, terrorysci, zlo z piekla rodem itp! turecki, islamistyczny wataszka erdogan, morduje Kurdow, napadl na inny kraj - Syrie, a co pisza swiatowe media i panowie na tym portalu? Ze to bardzo dobrrze i ze rezim Asada trzeba zniszczyc i katastrofa i tragedia jak kilkudziesieciu tureckich najezdzcow zginelo w walkach. Ludzie, uzywajcie czasami(najlepiej zawsze) swojego rozumu a nie lykajcie tej propagandy i bredni! USA, media, propaganda jedno a rzeczywistosc drugie! Libia, najbogatszy kraj Afryki jest teraz czym? Ruina z walczacymi pomiedzy soba klanami, islamistami i Bog wie jakimi silami jeszcze! Irak, nastepne panstwo arabskie, ktore bylo stabilne i bogate jest teraz czym i ile ofiar ponioslo? Dzieki USA! Syria, stabilne i najbardziej tolerancyjne panstwo islamskie na swiecie, gdzie wszystkie religie razem i wspolnie koegzystowaly(dalej tak jest w Damaszku i ogolnie terenach podlegajacych oficjalnym i jedynym legalnym, wedlug karty ONZ, wladzom panstwowym) i zyly w spokoju i, jak na te czesci swiata, dobrobycie. USA za namowa Izraela i saudyjskich barbarzyncow stworzyly tam islamskie bojowki i zaczelo sie pieklo, ktore trwa juz prwie 10 lat! Mialo byc latwo, szybko i Syria stac sie przyczolkiem do ataku na Iran a tu wkroczyli Rosjanie(na prosbe prezydenta Asada) i Chinczycy tez mocno tupneli noga i sie plan zawalil. Wiec teraz trojca, niosaca swiatu smierc i zniszczenie, zabija rekami al-nussry, ISIS i glupawego erdogana. Swiat zamiast w koncu stanac po stronie prawdy i pokoju, dalej sieje USmanska propagande i popiera(ze styrachu) to co hegemon z przydu..sami tam wyprawia! Iracki rzad poprosil(bardzo stanowczo) hegemona, zeby jego wojska okupujace opuscily ten kraj i co? Hegemon powiedzial, ze nie i za zamknietymi drzwiami pewnie mocno postraszyl, ze tamat upadl! O Jemenie nawet pisal nie bede, bo tam dopiero tragedia Made by USA i mordercach saudyjskich!

Kuba
wtorek, 10 marca 2020, 12:44

doprecyzujmy: "prezydent" który został na prezydenta wybrany przez... swego ojca dyktatora! "normalni ludzie" którzy wypędzili z domu co drugiego Syryjczyka, "armia kraju" znana z tego, że przy pomocy bomb beczkowy zrzucanych na bazary i wagnerowców torturujących cywilów dba o bezpieczeństwo swego kraju. Mówisz o propagandzie, a sam sączysz jad i kłamstwa w każdym zdaniu

dropik
wtorek, 3 marca 2020, 11:49

nie znasz się. Syria 2 razy w 20 wieku napadła na Izrael razem z innymi pańtwami B.W. Przegrała te wojny ale w przeciwieństwie do Egiptu i Jordanii nie podpisała porozumienia pokojowego. Skoro nie ma porozumienia to jest wojna i okupacja Golanu. Izrael proponował zwrot w zamian za pokój ale się Assadowie nie kalkulowało bo Iran trzyma go w łapie itd. Takie to suwerenne panstwo /strasznie śmieszne/

Mix
czwartek, 5 marca 2020, 16:49

Izrael miał nie kolonizować spornego terytorium z Palestyną. A mimo to cały czas powstają nowe osiedla na tym terytorium. I jak tu ufać Izraelowi?

Davien
sobota, 7 marca 2020, 16:46

No popatrz a jakos Synaj Egiptowi zwrócili:) A sytuacja była identyczna, zwrot za pokój. Golan zreszta to ciagle tereny syryjskie okupowane przez Izrael a nie ziemie Izraela.

Ech
wtorek, 3 marca 2020, 01:33

Wedlog Indsey Snell - amerykanskiego dziennikarza specjalizujacego sie w wojnie w Syrii, pojawilo sie tam ok 100 pakistanskich zolnierzy, sprwadznych przez Turcjie by walczyc jako Wolna Armia Syrii. Dziennikarz twierdzi ze ma infrmacje ze to 1 kontyngent i ze ma byc ich wiecej. Czy to prawa oczywscie nie wiem

Ech
wtorek, 3 marca 2020, 01:24

10 razy slowo rezim - ktos bardziej amerykanski niz sami ameryknie

WWW
wtorek, 3 marca 2020, 11:09

I dlaczego cię to boli? Takie są fakty.

Ech
wtorek, 3 marca 2020, 13:37

na swiecie tylko 15% krajow to tzw ,,pelne demokracje,, Zamierzssz atakowac inne?Jesli to nie jest propaganda to czemu Arabi Saudyjskiej nie nazwasz rezimem?bo amerykabie nie kazali. prawda?tak falszowanie histrii mnie boli. W odroznieniu od Saudow w Syrii kobiety maja duzo praw, mniejszosci chrzescijanskie i lokakalbe wolne wybory. dosc propagandy

Ech
środa, 4 marca 2020, 16:00

słowo reżim nie na znaczenia pejoratywnego. Te 15 % krajów to reżimy demokratyczne. Arabia saudyjska jest monarchia o charakterze autorytarnym. Jest więc reżimem autorytarnym.A co do Syrii to od lat 60 ubiegłego wieku obowiązuje tan stan wyjątkowy, siły bezpieczeństwa mają zwiększone uprawnienia. W Konstytucji Syria ma wpisana przewodnia role partii BAAS. O żadnych 'wolnych wyborach' nie może być mowy.

qwert
czwartek, 5 marca 2020, 00:59

A! Jak AS jest monarchią, to w porządku

asdsfsdfsddfsdsf
wtorek, 3 marca 2020, 10:20

Bo Syria jest reżimem, co nie oznacza, że rząd syryjski nie jest legalny w świetle prawa międzynarodowego.

czwartek, 5 marca 2020, 16:51

A jakie to zapisy prawa międzynarodowego podważają legalność re rządu Asada?

heniu
wtorek, 3 marca 2020, 00:42

Wreszcie jakiś dobry i szczegółowy artykuł o tym co dzieje się w Syrii bo ciągłe "wałkowanie" o koronowirusie wychodzi mi już uszami.

MeeeM
wtorek, 3 marca 2020, 00:13

Z ciekawości zapytam ( bo przez te wszystkie wydarzenia umknęło mi na uwadze ) jaki cel obrali rebelianci ? Tzn walczą realizacje jakiegoś wyższego projekt czy tak po prostu się naparzają symbolizując bunt i niezadowolenie ? Zakładają/zakładali jakąś realną alternatywę dla Państwa Syryjskiego ?

dropik
wtorek, 3 marca 2020, 11:54

chcą dorwać w łapska niejakiego Assada i odpłacić mu tym samym czym on ich częstował przez 50 lat. To się nazywa : wojna domowa. Rozumiem , że w szkole nie wyjaśniono co to takiego...

Taa
wtorek, 3 marca 2020, 10:29

Nie chodzilo tylko by rozmontowac Syrie jako panstwo tak samo jak Libie. NIe byla to zreszta zadna rewolucja czy incjatywy tych najmenikow. Zostali wyszkoleni w Jordani przez USA zapotrzeni i wspierani logistycznie, mieli tez poparcie polityczne zachodu. Zachodni politycy jedynie chcieli by Assad odszedl bo potem to i tak wiadomo ze bylo by jak w Libii, a uzbrojeni bandyci przez zachod rzadzili by sobie w swoich regionach.

Aha
wtorek, 3 marca 2020, 10:12

Sily, ktore stworzyly tych rebeliantow lub nazywajmy rzeczy po imieniu islamskich terrorystow, chca destabilizacji, obalenia woladzy, anarchii i surowcow(gaz i ropa) - jak zawsze! Hegemon ma w rece sile, wladze i posluszne media!

bryxx
poniedziałek, 2 marca 2020, 23:56

Ktoś tu postawił wszystko na jedną kartę i właśnie rozpoczoł grę. Jeśli przelicytował to Turcja będzie miała nowe władze a Syria odzyskać może wzgórza.

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 12:30

Bryxx a niby jak Syria ma odzyskac Golan?? Co zaatakuja Izrael? Wolna droga , sa w stanie wojny ale teraz nikt nie zatrzyma izraelskich czołgów przed Damaszkiem.

ehhhh
poniedziałek, 2 marca 2020, 23:49

Czyzby znowu kolejna zewnetrznie inspirowana destabilizacja?

klawiatura
poniedziałek, 2 marca 2020, 22:23

"Zapalnikiem, który uruchomił falę masowych protestów w samym mieście Dara, było aresztowanie przez reżimowe służby bezpieczeństwa grupy dzieci, które malowały na jednym z budynków antyrządowe hasło" ktoś sie jeszcze na to nabiera ?

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 12:30

Jak widac cały swiat poza rosyjskimi najmitami:)

FR technologiczne imperium
wtorek, 3 marca 2020, 08:08

Widzę że ty znasz "prawdziwą" wersję zdarzeń , jeśli tak to ją podaj łącznie z rówieśnikami .

ja
wtorek, 3 marca 2020, 01:24

Mysle ze wciaz wiele osob w takie cos wierzy.

bender
wtorek, 3 marca 2020, 00:55

Co masz na myśli? To są fakty.

Eee
poniedziałek, 2 marca 2020, 23:30

Nie no jak. Przecież nawet spejson by tego nie łyknął.

Urko
poniedziałek, 2 marca 2020, 23:27

Stulecia mijają, a pewne rzeczy się nie zmieniają i zawsze są w modzie. Chcesz kogoś zniszczyć, powiedz, że krzywdzi niewinne dzieci. A propos, we Włoszech w zeszłą sobotę policjant zastrzelił 15-letnie "dziecko", które wymierzyło w niego pistolet i kazało sobie oddać zegarek. Policjant strzelał celniej...

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 12:31

Urko, jak widac i ty próbujesz zakłamywac fakty, ale jak dla ciebie puszka z farbą jest bronia jak pistolet....

WWW
wtorek, 3 marca 2020, 11:13

Ale jak naprawdę krzywdzi dzieci, to masz o tym nie pisać? Nie wiem, czy były to dzieci czy inni dorośli, ale faktem jest , że metody sprawowania władzy nie uwzględniały praw obywateli.

Mix
środa, 4 marca 2020, 02:58

Popatrz co się dzieje ma zachodzie Europy a konkretnie co tam robią islamscy emigranci. Syryjska opozycja ta agresywna która zaczęła całą jadke składa się właśnie z takich ludzi. I powiedz jak tu uwzględniać prawa takich obywateli którzy nie uwzględniają innych praw niż prawa szariatu? Jakoś cała reszta a Syryjskiego społeczeństwa nie czuła potrzeby sięgania po broń przeciwko Asadowi a wręcz przeciwnie. W szeregach wojsk Asada walczą przedstawiciele przedstawiciele wszystkich grup wyznaniowych jak i narodowych znajdujących się na terytorium Syrii. A po stronie opozycji poza tymi którzy marzą o szariacie i najemnikami spoza Syri, nie znajdziemy nikogo.

Kroton
poniedziałek, 2 marca 2020, 22:19

Wojsko Polskie i turecka armia mają w pewnym uproszczeniu wiele podobieństw nie chodzi tu o skalę co pewne luki i słabości. Obie armie rozbudowują silny komponent artylerii lufowej (amunicja precyzyjna) i rozpoznanie oparte na dronach (Polska ma własną technologię radarów artyleryjskich). Polska dąży do produkcji własnego czołgu, Turcja go posiada nie ma za to odpowiednika polskiego Raka. Polska dysponuje krajowym SKO i systemem OPL bardzo krótkiego zasięgu, Turcy nie dysponują technologią MANPADS za to ze średnim skutkiem rozwijają system krótkiego zasięgu. Oba kraje (z grubsza) dysponują własną radiolokacją. Obie armie nie dysponują krajowymi zintegrowanymi systemami SHORAD+VSHORAD (oraz technologią rakiet OPL naprowadzanych aktywnie radiolokacyjnie) ani mobilną artylerią rakietową wyposażoną w taktyczne pociski kierowane z CEP poniżej 50m. Sytuacja w Syrii pokazuje że nawet najsilniejszy komponent artyleryjski nie znaczy nic wobec braku OPL krótkiego zasięgu tak samo jak duże drony bojowe prowadzące rozpoznanie i podświetlanie celów są łatwym celem dla przeciwnika. Systemy bardzo krótkiego zasięgu nie są skuteczne w zwalczaniu bombowców zrzucających amunicję precyzyjną spoza zasięgu VSHORAD (nie do tego służą) i nie są w stanie zastąpić OPL krótkiego zasięgu. Podobnie brak mobilnej artylerii rakietowej uzbrojonej w precyzyjne pociski o zasięgu ponad 120km nie pozwala na uderzenia na zaplecze przeciwnika ani na prowadzenie precyzyjnego ognia kontrbateryjnego spoza zasięgu wrogiego lotnictwa (Kashirga300 i tak deklasuje Langustę WR40). Przewaga potencjalnego przeciwnika Polski jest w przeciwieństwie do relacji Turcja-Syria zdecydowanie na jego korzyść. Wnioski z wojny w Syrii są oczywiste. Polskie rozpoznanie (nie tylko drony ale np pociski z telemetrią), polski Homar osłaniany przez polską Narew wymiatającą przy okazji lotnictwo i rozpoznanie przeciwnika - niezbędne od wczoraj !

A.K
wtorek, 3 marca 2020, 04:32

Słuszna analiza. Pozdrawiam.

rober
poniedziałek, 2 marca 2020, 22:08

Przypadek - nie sadzę. Turcy zrobią wszystko aby terroryzować Europe , udawać legalność swojej interwencji zbrojnej na terenie innego państwa, Syria , Libia , Moim zdaniem Turcja to wilk w owczej skórze - to taki skryty fałszywy islamista ukrywający swoje prawdziwe intencje - taki rewizjonizm obliczony w czasie

pragmatyk
wtorek, 3 marca 2020, 11:23

Turcja nie ma przyjaciół ,ma tylko interesy.Widać to po rozgrywkach z USA ,Rosjanami i chęcią wprowadzenia NATO do konfliktu ,Erdogan jak widać ani chwili się nie zawaha ,pozostaje tylko problem USA jak postąpi ,mam nadzieje ,że Prezydent USA będzie myślał minutę dłużej nim poprzednio wycofując wojsko . Erdogan stosuje podobną taktykę jak Rosjanie na Krymie ,wojny podjazdowej ,w dobie broni atomowej jest to klasyczny już dzisiaj sposób rozgrywania interesów.Rosja ma w Syrii tyle wojska co USA w Polsce.Gdyby nie złoża ropy naftowej już by tam Amerykanów nie było.Rosjanie weszli na tereny wcześniej zajmowane przez wojska USA ,są tam już 3 lata i nie mają zamiaru się wycofywać .Szkoda ,że w tym konflikcie ludzie odgrywają drugorzedną rolę ,przeszło pól miljona zabitych mówi samo za siebie.

Monika
wtorek, 3 marca 2020, 10:03

Brawo jeden mądry komentarz

wtorek, 3 marca 2020, 00:05

Tylko jaką rewizję robią uchodźcy uciekając od Asada

tak to
wtorek, 3 marca 2020, 11:56

Pamiętaj, że w Idlibie pozostały często męty z terenów odbitych pod władzą ISIS. Mogli być wykończeni tam na miejscu ale pozwolono im, także z rodzinami przenieść się do Idlibu. Ale teraz nie ma już gdzie dalej ich przenosić. A wiedzą, że są wrogami Syrii. Dlatego powinni spadać do Turcji. Stamtąd w końcu b. chętnie przychodzili a i wsparcie otrzymywali.

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 18:47

Taak, a te 900 tys uchodzców z Aleppo co uciekali przed "wyzwolicielami" z SAA to tez sie tam z Idlib teleportowało??

pragmatyk
środa, 4 marca 2020, 11:37

Davien a jak byś nie był ani za jednymi ani za drugimi ,to co byś zrobił?

rober
poniedziałek, 2 marca 2020, 22:00

Cóż widać kiedy Turcja uruchamia swych agentów - widać Turcy powoli przygotowywali sobie drugi front : Afrin - anektowany Rejony All Bab - anektowane 30 km pass Pn Syria - prawi się udało - Idlib & HTS & Alkaida - istnieje tylko dzięki Turcja dalej SDF - istnieje po co ....bo kontroluje pola naftowe Syrii - a ropa płynie well Kurdystan do .....? o Tanef nawet nie warto pisać Podsumowując aż dziw że Syria jak organizm państwowy z uznawanymi granicami państwowymi , rządem uznawanym na arenie międzynarodowej istnieje. Można lubić Asada lub nie ....ale pytanie jest inne co było lepsze i bezpieczniejsze dla Europy - dawna Libia , Syria , czy dzisiejsze pantawa zniszczone przez Arabską Wiosne - uratował się Egipt

Orthodox
wtorek, 3 marca 2020, 15:11

Takie są skutki krzewienia demokracji tam, gdzie jej nigdy nie było i nie będzie.

dropik
wtorek, 3 marca 2020, 08:46

Assad nie będzie trwać wiecznie. Ty myślisz w kategoria 20-wiecznych , a dziś w czasach internetu, kryzysu klimatycznego połączonego z bezprecedensowym przyrostem naturalnym w krajach Bliskiego Wschodu , nie da się juz tak funkcjonować. Im szybciej odejdzie Assad tym szybciej znikną problemy.

wrererdsfdgdf
wtorek, 3 marca 2020, 10:29

To nie takie proste, Asad jest gwarantem przeżycia dla wielu mniejszości w Syrii, ma on rzeczywiste poparcie, wewnątrz kraju. W Syrii mamy rzeczywistą wojnę domową, w którą jednak wtrąciły się siły zewnętrzne.

dropik
wtorek, 3 marca 2020, 14:10

Zgadzam się, ale Assad już ma zbyt wiele krwi na rękach by móc sobie rządzić dalej i zapewnić przekazanie władzy swemu synowie. Syria podobnie jak Irak to państwo sztuczne i lepiej gdyby sie je podzieliło. Oczywiscie "lepiej" nie byłoby łatwe i akceptowalne dla sąsiadów .

Aha
wtorek, 3 marca 2020, 10:20

Asad nigdy nie byl problemem i nim nie jest! Asad byl problemem USraela, saudyjskich barbarzyncow i wszelakich terrorystow, zwanych przez media rebeliantami! Bez Asada Syria bedzie tym czym jest Libia - ruina, pograzana w wlkach i terroryzmie. Islamisci beda terroryzowac zwyklych ludzi a hegemon i jego podnozki beda miec gaz i rope za free! No i przyczolek do nastepnej wojny z wrogiem nr 1 USraela czyli Iranem!

pragmatyk
środa, 4 marca 2020, 00:12

Zgadzam się z tym ,że w najgorszym razie Syria może nawet zniknąć z mapy jako państwo. Gdyby nie ropa ,to krajom arabskim ,mimo pozornych bogactw z tego wynikających żyło by się łatwiej. Łatwiej wyliczyć kto tam nie gra na osłabienie sąsiedniego kraju inspirowany z zewnątrz , niż wyliczyć te państwa ,które probują stworzyć wspólną arabską politykę. Dochodzi do tego jeszcze Iran , a Persów nie łączy wspólnota etniczna z arabami ,a ma aspiracje rządzenia w tym rejonie .Oczywiście podobnym rozgrywającym jest Izrael ,który również nie jest krajem arabskim ,a raczej rozsadza tamten rejon od wewnątrz dbając nie tylko o swoje interesy. Teraz mamy po prostu epogeum sytuacji ,którą tworzyły wielkie mocarstwa przez kilkadziesiąt lat. Dużo stracił w ciągu kilkunastu lat Irak ,stając sie obecnie państwem upadłym ,wcześniej będąc jednym z rozgrywających w tym rejonie. Dopóki gaz i ropa będą rządzić , na Bliskim Wschodzie nic się nie zmieni.

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 18:50

Panie Aha, jakby Izraelowi zalezało na końcu Asada to by zwyczajnie dokończył to co zaczeli syryjczycy w 1973r wywołujac wojne z Izraelem czyli zajał Syrię i pozbył się Asada. Jakbys nie wiedział sa ciagle w stanie wojny. USA tez z Asadem nie walczyła bo dzis grałby w karty z Husseinem w piekle.

A.K
wtorek, 3 marca 2020, 04:46

Nie wiem czy "się" uratował Egipt, raczej przy pomocy Rosji, ale mniejsza z tym. Tutaj aktualnie raczej chodzi o gaz Panie rober, złoża ropy są bardziej na wschodzie kraju. Gaz zaś ma być transportowany z Kataru przez Syrię do Europy. Drugi front samej Turcji to raczej nie jest. Prowincja Daraa graniczy z Izraelem i to raczej ich wspólne porozumienie.

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 18:53

Jaka pomoc Rosji?? W Egipcie proamerykański rzad obalono w czasie Arabskiej Wiosny i do władzy doszło legalnie wybrane Bractwo Muzułmańskie które chwile potem obalił Sisi za co oberwał od USA embargiem na uzbrojenie. Rosja nic tam do powiedzenia nie miała, podobnie USA się nie mieszało az do zamachy stanu Sisiego.

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 2 marca 2020, 21:03

Turcja , Rosja i Syria są w zabójczym trójkącie .

beee
wtorek, 3 marca 2020, 01:46

E tam zaraz zabójczy, seksowny. Tylko problem kto kogo ….?

lolo
poniedziałek, 2 marca 2020, 20:56

No proszę. Ciągle tylko reżim w tej Syrii. A jak nazwać to co dzieje się w Turcji? Wewnątrz i na zewnątrz generacja agresji. A gdyby nie ten "reżim" w Syrii to już dawno wyrżnięto by do reszty chrześcijan, maronitów, alawitów i wszystkie inne mniejszości, także odłamy islamskie.

Orthodox
wtorek, 3 marca 2020, 15:00

Stwierdzenie: ,,reżim Erdogana'' nie będzie zbyt wielkim nadużyciem.

dsafsdfdsgdfgfdgfh
wtorek, 3 marca 2020, 10:33

Słowo reżim nie oznacza, że nie zapewnia on spokoju w kraju, albo nie broni mniejszości. Słowo reżim oznacza, że nie są przestrzegane prawa człowieka, oraz że rząd nie jest rzeczywiście wybieralny, tylko sprawuje władzę siłą.

Zacierki na mleku
poniedziałek, 2 marca 2020, 23:24

Dziecko drogie, Assad katuje równo wszystkich, nie patrzy na wyznanie. I co teraz powiesz?

Mix
środa, 4 marca 2020, 03:05

Gdyby tak było to po stronie terrorystów byli by wszyscy. A jak wszyscy wiemy to po stronie terrorystów są jedynie miłośnicy obcinania głów i najemnicy spoza Syrii. A po stronie Asada mamy właśnie wszystkie mniejszość narodowe i wyznaniowe zamieszkujące terytorium Syrii.

wtorek, 3 marca 2020, 11:31

W czasie pokoju chrześćjanie w Syrii pełnili bardzo wysokie państwowe stanowiska . Juz zapomnieliśmy o ISIS jakie czystki robiło z niewiernymi"Te kilka miljonów uchodzców to nie tylko zasługa Assada.

cvx
wtorek, 3 marca 2020, 10:43

Tyle wiesz ile zjesz - zacierki na mleku. Chrześcijanie już DAWNO i ZDECYDOWANIE poparli prezydenta Assada.

Jg
wtorek, 3 marca 2020, 09:54

No właśnie, w swojej wypowiedzi masz odpowiedź, jeśli rozumiesz

Pim
poniedziałek, 2 marca 2020, 20:50

Ale przypadkowo wytyczono granicę?

strateg
poniedziałek, 2 marca 2020, 20:24

Skoordynowana operacja turecko-izraelska.

michalspajder
poniedziałek, 2 marca 2020, 20:20

Znowu ktos maci wode.

Racjonalista
poniedziałek, 2 marca 2020, 19:35

Cytuję początek artykułu... "Prowincja Dara i miasto o tej samej nazwie, graniczące z Izraelem i Jordanią..."... Po przeczytaniu tego zdania czytanie dalszej części artykułu już nie ma sensu, bo wszystko jest jasne i wiadomo o co chodzi.

W3-pl
wtorek, 3 marca 2020, 00:22

Czyli o co chodzi

czytelnik
poniedziałek, 2 marca 2020, 19:34

Jakie błyskawiczne postępy ma kontrofensywa wspieranych przez Turcję bojówek w prowincji Ilbid. Blog South front podaje zę wszystkie zdobycze bojówkarzy zostały odbite przez wojska Syryjskie a miasto Saraqib kontroluje armia Syryjska oraz patrolują odziały żandarmerii Rosyjskiej

sd
poniedziałek, 2 marca 2020, 19:28

My tu gady gadu a tymczasem Jemen zawstydza polską OPL wprowadzając na uzbrojenie 4 rodzaje odświeżonych efektorów. R73 czyli VSHORAD o zasiegu 9km i pułapie 5.5 km, R27T ze zmodyfikowanym usterzeniem o zasięgu kilkunastu kilometrów. Jemeńczycy zaprezentowali też jednozakresowe zmodyfikowane 3M317 z eksportowej wersji Buk2M oraz zmodernizowany zestaw Kub z rakietami

abc
poniedziałek, 2 marca 2020, 18:44

Sytuacja nie jest beznadziejna. SAA może podjąć rozmowy z Kurdami i Grecją, a w kontekście zaangażowania Turków w Libii także rozmowy z Egiptem i Izraelem

joł
wtorek, 3 marca 2020, 12:04

I Izraelem ? Chyba żarcisz. Izrael musi najpierw oddać okupowane Wzgórza Golan.

rob ercik
poniedziałek, 2 marca 2020, 18:18

Zupełnie przypadkowo region ten graniczy z Izraelem

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 18:55

A po kiego Izrael ma sie bawic w jakies rebelie jak całkiem zgodnie z prawem miedzynarodowym może zwyczajnie wjechac wojskiem. Sa z Syria w stanie wojny, zapomniałes?

Pirat
poniedziałek, 2 marca 2020, 22:07

To jak Donbas i Rosja?

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 18:56

Nie do końca, w końcu Rosja z Ukraina w stanie wojny nie sa a Izrael z Syrią tak .

asd
poniedziałek, 2 marca 2020, 21:23

I zupełnie przypadkiem izrael od kilku dni wykonuje ataki na cele SAA w regionie.

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 12:34

Sa w stanie wojny z Syria wiec co się dziwisz?

Marek
wtorek, 3 marca 2020, 08:50

I co w tym dziwnego? Syria od dawna jest w stanie wojny z Izraelem przecież.

krug
poniedziałek, 2 marca 2020, 21:06

Syria dwukrotnie otwarcie militarnie atakowała Izrael. Wcale się nie dziwie Żydom, że zależy im na słabej i niestabilnej Syrii

poniedziałek, 2 marca 2020, 23:50

Izrael nigdy nie atakował Syryjczyków?

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 12:35

Obie wojny zaczeła Syria a ostatnia skończyła sie jedynie rozejmem wielokrotnie złamanym przez Syrię wiec Izrael może ich całkiem legalnie atakować, tak juz jest w trakcie wojny.

piątek, 6 marca 2020, 17:31

Liban także notorycznie atakuje Izrael.

Odkłamywacz
poniedziałek, 2 marca 2020, 20:04

Póki co najwięcej "zrywów" dzieje się przypadkiem w rejonach granicznych z Rosją

ja
wtorek, 3 marca 2020, 03:08

Syria ma granice z Rosja? coaz lepsze kawalki...

Davien
wtorek, 3 marca 2020, 12:36

Ma rosyjska baze u siebie a jak to wyglada to zapytaj sie tysiecy zabitych przez rosyjskie naloty cywili w Aleppo i Doumie.

pompompotan
poniedziałek, 2 marca 2020, 19:30

A co to ma do rzeczy? Czyżbyś coś sugerował?

grzegorz
poniedziałek, 2 marca 2020, 19:20

Bardzo celne i cenne spostrzeżenie .Destabilizacja sąsiadów jest jedna z form zapewnienia dominacji w regionie .

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama