Reklama

Przemysł Zbrojeniowy

Kontrakt na drony Orlik za 800 mln zł. Pierwsze dostawy 2021 roku

E-310 (PGZ-19R). Fot. A.Hładij/Defence24.pl
E-310 (PGZ-19R). Fot. A.Hładij/Defence24.pl

Dostawę ośmiu Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych klasy taktycznej krótkiego zasięgu Orlik (wyposażonych w 40 BSP typu PGZ-19R) przewiduje umowa zawarta pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a konsorcjum spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wartość umowy to  789,7 mln zł, przy zapisanej opcji na zakup kolejnych 4 zestawów.

Podpisanie 30 listopada 2018 roku umowy dotyczącej pozyskania bezzałogowych systemów taktycznych krótkiego zasięgu Orlik jest wynika z podjętej przez MON decyzji o realizacji tego programu siłami krajowego przemysłu. Podczas Air Fair 2017 Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. w Bydgoszczy oraz PIT-Radwar S.A. w obecności ówczesnego Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Bartosza Kownackiego podpisały umowę powołującą Konsorcjum do udziału w prowadzonym przez Inspektorat Uzbrojenia postępowaniu, dotyczącym Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych (SBSP) klasy taktycznej krótkiego zasięgu Orlik dla Sił Zbrojnych RP. Ofertą konsorcjum był właśnie system PGZ-19R, oparty na opracowanej już wcześniej bezzałogowej platformie E-310, stanowiącej kluczowy element systemu.

Samolot ma rozpiętość skrzydeł 5,4 m, długość, 2,8 m oraz wysokość 0,7 m. Do transportu i przechowywania mieści się w skrzyni o wymiarach 3 x 0,7 x 0,6 m. Przygotowanie PGZ-19R do wykonania misji zajmuje obsłudze do 30 min. Maksymalna masa startowa płatowca wynosi 90 kilogramów, zaś udźwig – 20 kg. Ładunek użyteczny stanowi głowica optoelektroniczna składająca się z kamery dziennej, kamery na podczerwień, dalmierza laserowego jak również laserowego wskaźnika celu. Ponadto PGZ-19R wyposażony jest w radar SAR (ang. Synthetic Aperture Radar).

image
Podpisanie umowy. Fot. IU

Bezzałogowiec może przebywać w powietrzu do 12 godzin na wysokości do 5000 metrów. Prędkość przelotowa mieści się w przedziale między 120 a 180 km/h. Promień działania (ograniczony systemem łączności) to maksymalnie 150 km od stacji bazowej, zaś maksymalny czas trwania misji to 12 godzin. Lądowanie odbywać się może klasycznie (z użyciem wysuwanej z dolnej części kadłuba płozy) lub też przy użyciu spadochronu zabudowanego w wybrzuszeniu w górnej części samolotu. Start realizowany jest z mobilnej wyrzutni ciągnionej przez pojazd terenowy. 

PGZ-19R to system służący do prowadzenia rozpoznania obrazowego w różnych warunkach terenowych, klimatycznych, w dzień i w nocy. Zgodnie z wymaganiami zamawiającego, system składa się z 11 elementów tworzących zestaw:

  • Bezzałogowe Statki Powietrzne (BSP) – 5 szt.,
  • Mobilna Wyrzutnia Startowa,
  • Wóz Logistyczny,
  • Naziemna Stacja Kontroli,
  • Naziemny Terminal Danych,
  • Wynośny Terminal Wideo,
  • Przenośny Terminal Wideo.

Zamówienie o wartości 789,7 mln zł opiewa na 8 systemów PGZ-19R, które mają zostać dostarczone w latach 2021-2023 z opcją na kolejne 4 systemy z realizacją w latach 2023-2026. Oznacza to łącznie wprowadzenie do sił zbrojnych 40 bezzałogowców taktycznych systemu Orlik z opcją na kolejne 20 maszyn.

Decyzja o planowanym pozyskaniu tych maszyn została ogłoszona przez sekretarza stanu w MON Wojciecha Skurkiewicza w lutym bieżącego roku, który mówił o planie zamówienia najpóźniej w drugim kwartale 2018 roku czterech systemów Orlik (z 4 BSP każdy) z dostawą do roku 2022 i opcją kolejnych ośmiu w późniejszym terminie. W ostatecznej wersji zwiększyła się nie tylko liczba zamówionych w pierwszej transzy systemów, ale również płatowców składających się na każdy z nich.

Należy również zwrócić uwagę, że cena ustalona w ramach tej umowy obejmuje nie tylko same systemy, ale również wprowadzenie zintegrowanych systemów logistycznych i szkoleniowych raz pakiet inicjujący eksploatację i kształcenie instruktorów oraz personelu Sił Zbrojnych RP w zakresie użytkowania systemów Orlik.

Reklama

Komentarze (89)

  1. Wojciech

    Dobry zakup trzeba wspierać swoje nawet jak jest droższe i konsekwentnie rozwijać. Mam nadzieję że nasz przemysł zdoła wyprodukować bezzałogowce z zasięgiem ok 300-400 km idealne rozpoznanie i wskazywanie celów dla Homara.

    1. Gustlik

      Masz gotowy samolot odrzutowy. FLARIS czeka na papiery. Kwestia przerobienia na drona została już dawno przygotowana. I kosztuje 2 mln usd a nie 5 jak te Orlęta.

  2. czepialski

    JSM jak napisał „Podatnik” – „jak liczysz to rób to uczciwie” porównujesz drony z innych klas i innym wyposażeniu poszukaj podobnych i je porównaj wówczas będzie to bliższe prawdy. Takie porównanie ma taką wartość jak moje porównanie tego kontrakty do kontraktu z 2009 Rosja – IAI za 100 mln USD za dwa zestawy Searcher II. Panie JSM pasuje takie porównanie, co nie oznacza, że 800 baniek i termin mi się podoba.

    1. JSM

      Niestety nie masz racji. To jest dokładnie TA SAM klasa dronów. Ten kontrakt jest przepłacony 3-4 krotnie.

  3. Amaro

    Gratulacje dla WZL2 i PGZ. W końcu będziemy mieli drony z prawdziwego zdarzenia, nowocześnie wyposażone no i aż 40 SZTUK!

    1. Gustlik

      Chyba dronika. 20 kg udźwigu za 5,5 mln USD???? Bez żartów. To nie był zakup tylko sponsoring.

  4. Sternik

    Czyli MON właśnie zamówił 40 małych dronów za 800 mln pln. To nam daje 5,5 mln USD za małego drona napędzanego silniczkiem tłokowym o wadze 90 kg i udźwigu 20 kg. A tu polska firma oferuje odrzutowy samolot FLARIS LAR01 z możliwością przekonfigurowania na drona odrzutowego o udźwigu 100-400 kg (w zależności od misji), o prędkości przelotowej 700 km/h w cenie 2 mln USD sztuka. CO SIĘ W TYM MON-ie DZIEJE??? Tylko nie mówcie mi że głowice obserwacyjne kosztują 2 mln usd/szt. Przy 40 sztukach mogę wam zrobić głowice z kamerą, termowizją i laserem za 1 mln pln sztuka.

  5. Al Mighty

    Bardzo dobra decyzja! Mozna debatowac ze drogo.. ze malo ze polskie. Nie kazdemu dogodzi wazne ze beda i ze HOMAR bedzie miec oczy! A trolle beda trollic..

  6. Realista

    Polska zbrojeniowka to skansen.

  7. harry

    @skryba - "A przecież WBElectonics produkuje od lat drony? Dlaczego nie od nich? " odpowiedź https://www.defence24.pl/nowa-generacja-flyeye-dla-wot-umowa-podpisana Każdy dostaje swoje 5 minut.

  8. Covax

    Panie Podatnik: Napewno radar sar no chyba ze pit ( radwar nie 37 ;-P ) zrobił taka miłą niespodziankę, silnik i część elektroniki nie jest Polskie. Jak Pan pewnie wiesz Vat jest od całości minus vat z cześci skladowych wiec tak naprawde cholera wie ile tego jest. PGZ podobnoś przynosi zyski, a poza tym jest pewna wartość dodana w postaci rozwoju technologicznego i mimo wszystko wole żeby kasa była wydana na prodykty krajowego przemysłu niz w 100% transferowana za granice bez wzrostu kompetencji. Tak jak panowie projektujący pierwsze leopardy, mieli latwiej właśnie dzieki doswiadczeniom starszych kolegów od Tygrysa, mimo ze obie konstrukcje nie mają ze sobą nic wspólnego.

  9. JSM

    8 zestawów RQ-21A Blackjack (po 5 dronów w zestawie) kosztowałoby mniej niż 310 mln. I byłyby w ciągu najdalej pół roku. https://www.defence24.pl/kontrakt-na-produkcje-dronow-rq-21a-blackjack-dla-polski

  10. Wojcech

    Patrząc na ceny jakie płacimy za "polski" sprzęt dochodzę do wniosku że obecny rząd w zasadzie ma rację. Dużo taniej, szybciej i skuteczniej jest kupić w USA niż czekać aż za kilka lat nasz rachityczny przemysł coś wydusi bo to coś i tak będzie kilka razy droższe niż zakupy "z półki" w Stanach.

  11. Polak Mały

    Gdyby zrobili przetarg to wygrało by WB Elektronik, lepszy sprzęt i za takie pieniądze można kupić znacznie więcej dronów. W prywatnej firmie nikt by sobie nie pozwolił na taką niegospodarność.

  12. skryba

    Jak można kontraktować coś,co jest w fazie B+R??? I nie będzie gotowe w omawianym terminie?A przecież WBElectonics produkuje od lat drony? Dlaczego nie od nich? Czy tak trzeba ratować PGZ?? Który i tak jest nie do uratowania!! Zbrojeniówka powinna wrócić do Min Gospodarki i wtedy będzie lepiej zarządzana.

  13. prorok

    w styczniu prezes PGZ oglosi ze firma po raz pierwszy przyniosla zysk.

  14. Feluś

    Ciekawe czy każdy dron będzie posiadał unikalny pokrowiec wyszywany diamentami od Victoria's Secret, czy też taka cena ukazała się w PGZ na suficie gdy odpadł tynk i wszyscy uznali to za cud bo naprawdę nie pojmuję.

  15. 22

    Za 2 lata to pojawią się inne , nowocześniejsze rozwiązania.

  16. Gts

    Ze sposobu pozyskiwania mozna wywnioskowac ze widzimy modele, najwyzej prptotypy a do opracowania produktu seryjnego jeszcze daleka droga. Kupe kasy uplynie na dotacje i zniknie nie wiadomo gdzie...

  17. jaan

    Dwa razy drożej niż z USA https://www.defence24.pl/kontrakt-na-produkcje-dronow-rq-21a-blackjack-dla-polski

  18. As

    Tyle kasy za nic. Modernizacja po Polsku.

  19. Podatnik

    @Covax - jak liczysz to rób to uczciwie. Zwrot do budżetu z VAT 117M tak pod warunkiem że całość jest wytworzona w Polsce. Coś mi się wydaje że te najbardziej kosztowne elementy są importowanie więc tego vatu w Polsce nie ma tyle.Liczę realnie że zostanie 50M. Cit jest płacony od zysku a PGZ w 2017 miał stratę asądząc po zmianie prezesów to jest tak dalej więc żadnego CIT nie będzie. Są wpływy z podatku gruntowego, podatku dochodowego pracowników. Zarobki prezesów i innych pracowników tylko pod warunkiem że kupią polskie towary a pewnie tak nie będzie. Tak licząc realnie to do budżetu bezpośrednio i pośrednio wróci może 60-70 MPLN

  20. miras

    Zakup dobry ale za drogo,łatanie dziury finansowej w PGZ.

  21. LOL

    Ile?! Zestaw Hermesa 450 (3 drony + stacja kontroli), czyli sprzętu klasę większego (u nas program Gryf), kosztuje ok 40-50 mln zł. Mam rozumieć, że niższej klasy drony z PGZtu są dwukrotnie droższe?! Gdzie jest CBA i inne służby? Kto za to odpowie?

  22. Michał Imiołek

    Zachęcam do zapoznania się z projektem samolotu bezzałogowego I-014 "Kermit" o udźwigu 30 [kg], nad którym pracuję od kilku już lat. Informacje do znalezienia w sieci.

  23. RwR

    Bądźcie obiektywni. Cena wysoka - ale mniejszy Blackjack dla specjalsów kosztował 45mln za zestaw. Bez pojazdów, logistyki i szkolenia. Trudno badać szczegóły techniczne, bo jest ich mało - ale mamy bardzo porządną głowicę, kolejny sensor w postaci MiniSAR, pakiety WEL, unikalny napęd hybrydowy, rozbudowane i redundantne stacje dowodzenia umożliwiające kontrolę nad kilkoma statkami, wojskowa łączność. Warto także zrozumieć OCB z zasięgiem - w zestawie znajduje się kolejny, piąty statek służący retranslacji. Zasięg z jednej stacji to ca. 250km. Przy kilku stacjach to już 1500-2000 km. No i warto pamiętać, że większość składowych PGZ-19R to jest import. Od najlepszych poddostawców. Zakup niestety opóźniony, dostawy odległe - ale w końcu jakiś ruch w temacie!!!! Czekamy na kolejne zakupy bezpilotowców w dotychczas każdej z planowanych 7 kategorii.

  24. asf

    Strasznie drogo... chyba jednak przepłacają...

  25. Operator BSP

    Prawie 100mln zł za zestaw:Bezzałogowe Statki Powietrzne (BSP) – 5 szt., Mobilna Wyrzutnia Startowa, Wóz Logistyczny, Naziemna Stacja Kontroli, Naziemny Terminal Danych, Wynośny Terminal Wideo, Przenośny Terminal Wideo...... Wydaje się bardzo drogo, kwestią pozostanie co ten sprzęt potrafi i jak jest odporny na wrogie przejęcia. Jeszcze inna kwestią jest, możliwość wykonywania lotów w innych przestrzeniach powietrznych niż poligon, czyli czy spełnia wymagania art. 53c oraz art. 126 ustawy-Prawo lotnicze....

Reklama