Reklama
Reklama
Reklama

Tajwan kupi amerykańskie myśliwce

9 marca 2019, 16:03
p1567516_main
Fot. Lockheed Martin

Tajwańskie ministerstwo obrony poinformowało o zwróceniu się do rządu USA z oficjalną prośbą o możliwość nabycia nowych samolotów myśliwskich.

W oświadczeniu tajwańskiego resortu obrony stwierdzono, że zakup dokonywany jest w związku z potrzebą "przeciwstawienia się obecnemu, realnemu zagrożeniu". Komunikat jest najprawdopodobniej bezpośrednio związany z retoryką chińskiego przywódcy Xi Jinpinga, sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin, który w przemówieniu wygłoszonym w styczniu bieżącego roku stwierdził, że "nie wyklucza użycia siły przeciwko oderwanej chińskiej wyspie Tajwan".

Tajwański minister obrony podczas konferencji prasowej stwierdził, że nabycie nowoczesnych samolotów myśliwskich posłuży "zademonstrowaniu naszej determinacji i zdolności do samoobrony". W odpowiedzi na pytanie o typ kupowanych samolotów myśliwskich, przedstawiciele ministerstwa obrony zauważyli, że mogą to być maszyny "F-15, F-16 i F-18, jak również supernowoczesny F-35, jeśli tylko spełnią one nasze wymagania". Prośba do rządu USA nie zawiera wskazania konkretnego typu myśliwca, Tajwan spodziewa się otrzymać w tej kwestii wybór spośród kilku rodzajów samolotów.

Odpowiedź przedstawicieli ministerstwa to także reakcja na nieoficjalne plotki, twierdzące, że Tajwan zrezygnował z rozważanej niedawno opcji nabycia F-35 i zamierza kupić 66 nowych samolotów F-16V, Amerykanie rozważają również podobno możliwość produkowania tych samolotów bezpośrednio na wyspie. W minionym roku tajwańskie lotnictwo odebrało cztery maszyny F-16V powstałe po głębokiej modernizacji pierwszych spośród 143 myśliwców F-16A/B. Docelowo pracom modernizacyjnym mają zostać poddane wszystkie F-16 znajdujące się na wyposażeniu sił Republiki Chińskiej. Prace zakończyć mają się do 2022 roku. W ich ramach maszyny otrzy­mają sta­cje radio­lo­ka­cyjne AN/APG-83, wzmoc­nione pod­wo­zie, nowy kom­pu­ter misji, celow­nik naheł­mowy, nowy układ WRE oraz sys­tem AGCA.

Tajwan i Stany Zjednoczone pozostają w dobrych stosunkach dyplomatycznych i wojskowych, tajwańskie siły zbrojne regularnie dokonują zakupów wyposażenia wojskowego w USA. U podstaw relacji tego typu leży amerykański "Akt o relacjach z Tajwanem" z roku 1979, tego samego, w którym Waszyngton formalnie zerwał stosunki z Tajwanem, nawiązując je z Chinami. W "Akcie..." zapisano jednak amerykańskie zobowiązanie do obrony wyspy, choć jest ono sformułowane w sposób niejednoznaczny i poddający się co najmniej kilku interpretacjom. "Akt..." stanowi bowiem, że USA gwarantują utrzymanie obecnego statusu Tajwanu, polegającego na samodzielności bez ogłoszenia niepodległości. Gwarancja ta ma obowiązywać do momentu takich zmian w Chinach, dzięki którym nastąpi dobrowolne zjednoczenie. Jednocześnie Amerykanie stwierdzili, że w przypadku ogłoszenia niepodległości wyspy, co sprowokuje atak Chińczyków, Stany Zjednoczone mogą nie stanąć po stronie zaatakowanych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
Marek
poniedziałek, 11 marca 2019, 09:03

@Gts Kiedy my kupowaliśmy F-16 nie chcieli nam "dać" fabryki, mimo, że początkowo chcieliśmy sobie ich kupić prawie tyle, ile dzisiaj Tajwan. Zastanów się więc, czemu teraz chcą "dać" Tajwańczykom fabrykę. Tak samo zresztą. jak chcą następną fabrykę "dać" Indiom.

Marek
poniedziałek, 11 marca 2019, 08:54

@Jac Bardzom ciekaw, czy "błyskotki", które masz na myśli to na przykład Patrioty?

Gts
niedziela, 10 marca 2019, 22:00

My to przy innych wyglądamy jak frajerzy. Tajwan chce 66 F-16 to ci chcą im dodać fabrykę, a my jak zwykle się sami zaoraliśmy. Brawo, nievh jeszcze gdzieś usłszyę wypowiedź Mariusza albo Pinokia o tym jak nas ktoś w NATO chwali za modernizacje, to wyjdę z siebie. Xyz teraz defilada będzie przed każdymi wyborami. Real PiS jeszcze nic nie wydał, jeśli chodzi o duże kontrakty na modernizacje. Pozatym nie sztuka wydać dużo, ale wydać dobrze. Jak na razie z dobrze nie mają nic wspólnego. Na ławeczki i pomniki to nie jest żadna modernizacja. Poza tym to właśnie od NATO dostaliśmy wyraźny sygnał, że nakłady na modernizacje spadły o 13% budżetu MON.

track
niedziela, 10 marca 2019, 18:41

Oczekiwałbym artykułu np. w D..24 w którym to minister albo kumaty wice.., albo jaki urzędnik z pozycji MON jasno i rzeczowo w przystępnych słowach wytłumaczył dlaczego jest jak jest jeśli chodzi o priorytety zakupowe a Armii?. By rozwiał wątpliwości!. Dlaczego modernizacja armii idzie jak idzie?. Wiele tych pytań można znaleźć choćby w postach internautów.

Jo81
niedziela, 10 marca 2019, 11:30

Czyli idą na ilość. U nas też sensowniej było by f16v albo f15 silent. na F już latamy. Mamy kadry i logistykę. No i kwestia pierwszorzedna dużo tanszy.

Rzyt
niedziela, 10 marca 2019, 09:46

Modernizacja naszej armii to jakiś koszmar. Mają tyle pieniędzy i nic nie potrafią zdziałać. 52mld na modernizację. Mogli całą Wisle za to kupić...nie.mogli Homara za to kupić...nie. Mogli Narew kupić...nie. Kupić ławki, kupić samoloty VIP kupić pralnie. Co mnie te ich Leo 3 Polin obchodzą. Nic nam nie gwarantują te czołgi. Wisła Homar, Narew, Harpia, satelita to są priorytety priorytetów. Bez tego armia do rozwiązania się nadaje i już lepiej dać 20mld na najemników z sojuszu

Optyk z Brooklinu
niedziela, 10 marca 2019, 08:43

i dobrze bo za tę cenę to już opłaca się zamienić całą wieżę na już zintegrowaną ze Spikami.

Rzyt
sobota, 9 marca 2019, 20:16

A tajwanowi sprzedawać jedzenie poprzez jedwabny szlak by nie tracili Tajwance miejsca na pola uprawne.

Rzyt
sobota, 9 marca 2019, 20:14

No Tajwan woli 66 f 16 niż f 35...pewnie dlatego, że ich nie stać tak jak nas. 300 grippenow dla nas za 180mld z uzbrojeniem i zapleczem i montownia

xyz
sobota, 9 marca 2019, 17:14

Tymczasem w Polsce został anulowany kontrakt na integrację wyrzutni ppk Spike z wieżami Hitfist-30. Ale za to organizowana jest na 3 maja wielka defilada wojsk z okazji 20 rocznicy przystąpienia do NATO.

Koba
niedziela, 10 marca 2019, 11:20

Brawo My !

re-xyz
sobota, 9 marca 2019, 22:55

Nareszcie nie będzie marnowania kasy na muzeum. Brawo za skupianie się na nowej wieży.

PadaWanwi
sobota, 9 marca 2019, 21:51

Dokładnie. Zamiast dwóch defilad w roku byłyby środki na zakup kilkudziesięciu dodatkowych wyrzutni PPK lub dodatkowych granatników Carl Gustaw. Chocholi taniec trwa i pieniądze płyną między palcami... Za te przynajmniej kilkanaście mln zł, można by np.spokojnie zmodernizować kilka starych T72M. Pieniądze są, tylko MON nimi "pali w piecu". "cena za kilkugodzinne przedstawienie z udziałem czołgów kosztuje nawet 15-20 mln zł i to w latach, w których nie ma okrągłej rocznicy."(MONEY.PL)

Nec
sobota, 9 marca 2019, 21:38

I bardzo dobrze zrobili

Real
sobota, 9 marca 2019, 21:22

W 2018 PiS wydal na armie najwiecej w historii Polski. Czego czlowieku nie rozumiesz?

Jac
niedziela, 10 marca 2019, 14:14

To gdzie są efekty ? Tylko kupują błyskotki za grube miliardy.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama