Reklama

Iran rozpoczyna seryjną produkcję krajowego samolotu myśliwskiego

3 listopada 2018, 10:06
News Submix Template.00_00_01_20.Still226_0
Fot. Iranian Ministry of Defence
Defence24
Defence24

Iran rozpoczął produkcję na masową skalę zaprojektowanego w tym kraju myśliwca Kowsar - poinformowała w sobotę irańska telewizja państwowa.

"Wkrótce potrzebna liczba tych samolotów zostanie wyprodukowana i oddana do służby siłom powietrznym" - oświadczył minister obrony Iranu Amir Hatami podczas uroczystości rozpoczynającej produkcję samolotu, pokazanej w telewizji.

Minister nie sprecyzował, o jaką dokładnie liczbę maszyn chodzi.

Nowy myśliwiec, w całości produkowany w Iranie, został zaprezentowany w sierpniu br.; ma być wykorzystywany do krótkich misji wsparcia z powietrza i w misjach szkoleniowych. Nowa maszyna jest zdolna do przenoszenia różnego rodzaju broni. Niektórzy eksperci ds. wojskowości uważają, że Kowsar jest wierną kopią amerykańskiego odrzutowego samolotu myśliwskiego F-5, zaprojektowanego przez firmę Northrop na początku lat 60. XX w. - podaje agencja Reutera.

Nazwa Kowsar pochodzi od jednej z rajskich rzek, wymienionych w Koranie. Irańska armia produkuje również niewykrywalne dla radarów pociski rakietowe Kowsar, zdolne do rażenia okrętów i samolotów.

Władze irańskie wysłały broń i tysiące żołnierzy do sąsiedniej Syrii, gdzie od 2011 roku trwa wojna domowa, dla wsparcia armii prezydenta Baszara el-Asada. Iran nie dysponuje jednak silnym lotnictwem i dlatego był zmuszony zwrócić się do Rosji o wsparcie z powietrza swych działań w Syrii.

Według doniesień Reutera irańskie siły powietrzne prawdopodobnie mają zaledwie kilkadziesiąt zdolnych do działań samolotów szturmowych. Są to samoloty produkcji rosyjskiej, przestarzałe amerykańskie maszyny zakupione jeszcze przed rewolucją islamską z 1979 roku, a także myśliwce własnej produkcji o nazwie Saegheh (Piorun), będące również najpewniej nieco zmodyfikowanymi kopiami myśliwca Northrop F-5, wyposażonymi w rosyjskie silniki.

W obliczu międzynarodowych sankcji i embarga na import wielu rodzajów broni Iran rozwinął własny, potężny przemysł zbrojeniowy. W lutym 2013 r. Iran zaprezentował nowy typ myśliwca Qaher-313 (Zdobywca-313), który miał powstać w kraju, jednak część ekspertów powątpiewała w możliwość utrzymania produkcji tej maszyny.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
filip z ...
poniedziałek, 5 listopada 2018, 04:22

Nie wyśmiewał bym go za głośno, bo na kamikaze będzie aż za dobry. Nie znacie potęgi nienawiści do niewiernych i pragnienia niewyobrażalnych rozkoszy pewnie wprost proporcjonalnych do liczby zgładzonych istnień ludzkich . Nie śmiał bym się za głośno !

Remik
poniedziałek, 5 listopada 2018, 00:12

Stary koncept od -Edgar Schmued-konstruktora P-51 ulepszyli Amerykanie od Northrop w wersji F-20 Tigershark. Parametry jak maks.predkosc mach 2,1/ min.obciazenie skszydel 299kg na metr/spinaczka 255m na sek./relacja sila do masy 1,6/ sa ekwiwaletne do wersji F16c.Ale ten stary samolot wazy tylko 5ton a nie 8,2 w poruwnaniu do F16 albo 7,6ton od Gripen. 3tony oszczednosci materialu! Koszty produkcji i utrzymania napewno zachwuja sie proporcjonalnie do masy technicznej, to znaczy ekonomicznie 80 tygrysow warto 50 falkonow. Dodac europejska awionike i sterowanie wektorowe...wow

Davien
niedziela, 4 listopada 2018, 20:30

Harry, Irak ma F-16IQ, może to nie najnowsza F-16-tka ale na kolejna wersje F-5 raczej wystarczająca. Z tego co sami w Iranie mówia to ma byc maszyna szkoleniowa i samolot uderzeniowy a nie klasyczny mysliwiec wielozadaniowy.

Harry2
niedziela, 4 listopada 2018, 15:52

Izraela tym nie postraszą. Może Irak, choć nie jestem tego pewny. Przeciw komu ten samolot?

Davien
niedziela, 4 listopada 2018, 13:21

Oj panie ksiegowy:) To po kolei: TEJAS to ponad 30 lat prac projektowych i w rezultacie mamy chyba najgorszy mysliwiec z tzw 4 gen. JF-17 to przeróbka niesmiertelnego MiG-21 niewiele lepszy. Panie Księgowy przeróbka Fulcruma pod zachodnie wyposażenie to lata prac, wydane miliardy na badania i efekt gorszyod naszych F-16. M-2000 miał byc opracowany wspólnbie z Rosja i miąłbys maszyne na poziomie MiG-29M czyli tak F-16C pierwszych generacji. Nie byłoby żadnego potencjału eksportu, nikt tak prymitywnych maszyn by po prostu nie potrzebował, zwłaszcza ze tanie by nie były.

Davien
niedziela, 4 listopada 2018, 13:09

Panie kartki, no własnie juz pokazali, wyglada jak przeróbka F-5 i nie ma tam miejsca na dobry radar, a co do silników...

Borsq
niedziela, 4 listopada 2018, 11:56

Generał Aladeen, prezydent Wadiyi już zapowiedział odwet.

Dkdkej
niedziela, 4 listopada 2018, 00:49

Osiągneli poziom swojego "najgorszego" wroga czyli usa z lat 60tych

Gracz
sobota, 3 listopada 2018, 22:09

Ciekawe jak wygląda sprawa radaru itp.

dobryl
sobota, 3 listopada 2018, 20:08

@Agata >Umiesz liczyć - licz na siebie. Brawo Iran. Lepszy rydz niż nic.< Ciekawe jaki byłby Twój komentarz gdyby nagle w Polsce uruchomiono bezlicencyjną kopię samolotu MiG-21 ;) Może i rydz lepszy niż nic ale to co robią w Iranie to nic innego jak pudrowanie trupa, który lata swojej świetności ma już całe dekady za sobą.

rafikzabki
sobota, 3 listopada 2018, 17:28

Persowie lepią technikę i przemysł z niczego a nasi kolejne dialogi technologiczne...

Artur
sobota, 3 listopada 2018, 15:05

Cyndole Iran, ale mając kilka setek "nowych", ale przestarzałych samolotów wyprodukowanych niskim, bo własnym, kosztem, dlaczego nie my ? Co, wcześniej ZSRR, a teraz USA zabraniają ? Nie che mi się wierzyć. Teoretycznie niewielkie potencjalnie kraje (wielokrotnie mniejsze od Polski) mają zarąbisty przemysł zbrojeniowy i sprzedają potęgom. Weźcie Szwecja, Norwegia, Słowacja, Czechy, Izrael, Austria, Dania, Holandia itd. Przecież z 10 mln obywateli część uczy, leczy, sprzedaje, rozwozi, naprawia itp, a tylko niewielka część pracuje dla "zbrojowki". Porażka dla Polski.

Davien
sobota, 3 listopada 2018, 13:56

Agata, to tak jakby Polska triumfalnie ogłosiła ze opracowała własnie własnego MiG-21MF, istotnie powód do dumy:) Tylko pomyśl o tym co za maszyny maja sąsiedzi Iranu.

kartki z kalendarza
sobota, 3 listopada 2018, 12:52

Nie jest kopią: zdjęcie F-5 to ściema. Nie wiadomo jak ten myśliwiec wygląda, ale na pewno nie wygląda jak F-5. Buda z F-5 nie ma miejsca na sensowny radar ani sensowny silnik. Wątpię by Irańczycy pchaliby się w coś takiego. Zobaczycie, że naprawdę wygląda inaczej.

Księgowy
sobota, 3 listopada 2018, 12:50

Co stoi na przeszkodzie, żeby w Polsce opracować własny samolot bojowy np na bazie MiG-29, zachowując jego układ aerodynamiczny przy wykorzystaniu nowoczesnych materiałów kompozytowych, zachodnich silników (np tego samego typu co w naszych F-16) i gotowych podzespołów "z półki", nawet tych stosowanych w lotnictwie cywilnym dla ograniczenia kosztu jednostkowego maszyny i kosztów późniejszej eksploatacji. W Mielcu pracowano na projektem "polonizacji" MiGa-29, projekt miał oznaczenie PZL M-2000. Przy dzisiejszych cenach nowoczesnych zachodnich samolotów wielozadaniowych takie przedsięwzięcie może być opłacalne a stosunkowo tani, budżetowy samolot może budzić zainteresowanie wielu mniej zamożnych państw. Państwa takie jak Indie (Tejas) czy Pakistan (JF-17) poszły tą drogą opracowując własne tanie konstrukcje, które są uzupełnieniem w siłach powietrznych nowoczesnych myśliwców wielozadaniowych a przy tym wpływają na rozwój rodzimego przemysłu lotniczego, dając szansę na opracowanie w przyszłości bardziej zaawansowanych maszyn.

22
sobota, 3 listopada 2018, 12:43

Krytykujcie Iran. On i tak nas wyprzedził o całe lata w przemyśle zbrojeniowym pomimo embarga.

Agata
sobota, 3 listopada 2018, 11:46

Umiesz liczyć - licz na siebie. Brawo Iran. Lepszy rydz niż nic.

Drzewica
sobota, 3 listopada 2018, 11:45

Gdy pamięta się że rozwój przemysłu Iranu ograniczany jest sankcjami i że wraz z obaleniem szacha odeszła duża część wykształconej elity tego kraju, oraz że zamyka się kontakty ludności z kulturą zachodniego świata, to obserwowany samodzielny rozwój produkcji zbrojeniowej musi budzić refleks i przemyślenie.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama