Reklama

Indyjski pokaz siły w trakcie parady wojskowej

26 stycznia 2020, 15:40
1178px-thumbnail
Zdjęcie ilustracyjne, parada z 2016 r., fot. Ministry of Defence (GODL-India), GODL-India, commons.wikimedia.org

Indie już po raz 51 w swojej historii pokazały, w trakcie trwania narodowej parady wojskowej, sprzęt i uzbrojenie, które znajduje się na wyposażeniu tamtejszych sił zbrojnych lub dopiero wchodzi do masowego użycia. W tym roku, szczególne miejsce zostało przyporządkowane indyjskiemu wyposażeniu przeznaczonemu do zwalczania wrogich systemów satelitarnych (ASAT).

W trakcie trwania 71 parady, będącej częścią obchodów, Dnia Republiki w Indach pokazano najnowszy sprzęt, który trafił na wyposażenia tamtejszych sił zbrojnych. Najwięcej uwagi zewnętrznych obserwatorów miały przyciągnąć śmigłowce transportowe Chinook (3 CH-47F(I)) oraz szturmowe Apache (5 AH-64E), których pojawienie się w części lotniczej było niejako oficjalnym debiutem w Indiach. Odnotować należy prezentację modeli śmigłowców Dhruv ALH. 

Oprócz nich, część lotnicza parady zakładała w sumie zaprezentowanie 16 samolotów myśliwskich oraz uderzeniowych, np. MiG-29 czy Jaguar. Pokazano również modele maszyn produkcji francuskiej Rafale. Jako kulminacyjny punkt uznano przelot maszyn SU-30MKI. W powietrzu można było obejrzeć również 10 transportowych maszyn (C-130J, C-17) oraz 19 helikopterów różnych typów. Marynarka wojenna tego państwa pochwaliła się chociażby samolotami patrolowymi dalekiego zasięgu P-8I Poseidon.

Nie mogło zabraknąć systemów rakietowych, stąd obecność m.in. systemów pocisków rakietowych Akash oraz Astra. Co więcej, Indie pokazały również swoje osiągnięcia w zakresie broni przeznaczonych do zwalczania wrogich systemów satelitarnych - ASAT (w Indiach rozwijanych w ramach Misji Shakti, gdzie w zeszłym roku dokonano testowego zestrzelenia własnego satelity). W toku parady prezentowane były bowiem pociski rakietowe do strącania tego rodzaju kosmicznych celów. Pokazano również system radarowy Air Defence Tactical Control Radar (ADTCR).

W ogóle, wspomniana parada wskazywała na znaczące inwestycje w obrębie indyjskiej obrony przeciwlotniczej. Należy zauważyć, że wojska lądowe tego państwa po raz pierwszy wystawiły na paradzie kontyngent należący do Korpusu Obrony Przeciwlotniczej Armii (ang. Corps of Army Air Defence). W sumie wystawiono 16 pocztów, reprezentujących sześć formacji wojsk lądowych, marynarkę wojenną, siły powietrzne, formacje mundurowe.

Jeśli chodzi o konwencjonalne systemy uzbrojenia lądowego sił zbrojnych Indii, nowością miały być m.in. ciągnione haubice kal. 155 mm Dhanush oraz samobieżne systemy artyleryjskie K9-Vajra-T. Wojska pancerne chwaliły się również czołgami Bhishma (indyjska wersja T-90) oraz bojowymi pojazdami piechoty ICV BMP-II. Pojawiły się również nowe systemy mostowe dla wojsk inżynieryjnych.

Tłem geopolitycznym parady była obecność na niej, w roli głównego gościa zewnętrznego, prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, który został zaproszony przez premiera Narendra Modi. Indie oraz Brazylia sygnalizują w ten sposób chęć do pogłębiania wzajemnej współpracy gospodarczej, której owocem mogą być w przyszłości również wspólne przedsięwzięcia z sektora zbrojeniowego. Szczególnie, gdy spojrzy się na chłonność rynku w Indiach oraz doświadczenia firm zbrojeniowych z Brazylii. 

JR

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
protadek
sobota, 1 lutego 2020, 17:44

Popieram przedmówcę . W 2010 objechałem Indie. Brak słów. Powietrze to zawiesina pyłu i smogu. Umierający na ulicach ludzie. Dzieci piekące szczury na szprychach rowerowych. Ognisko z dętek i plastikowych butelek. Koszmar nie do opisania.

driverEU
czwartek, 30 stycznia 2020, 13:32

Kilka faktów Taki kraj jak Indie gdzie najwyższa kasta żyje sobie lepiej, kztałci się i rządzi oraz kupuje drogi sprzęt zachodni, wykorzystując ponad miliard żyjących w nędzy i brudzie niewykształconych, zabobonnych obywateli co najmniej kilkudziesięciu wyznań i języków. Na ogromie liczebności ludzkiej da się wygenerować miliardy dolarów zysków tym bardziej, że miliony pracują tam niewolniczo i to w 21 wieku, pomijając największy odsetek na świecie trędowatych i wiele chorób spowodowanych fatalną higieną. Wiem co piszę bo byłem na spotkaniu z podróżnikiem który tam przebywał.

Indian
wtorek, 28 stycznia 2020, 22:44

Na 1.4 mld ludzi to chyba nieźle Przynajmniej armia jest wyżywiona

Niuniu
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 15:37

Głównym adwersarzem Indii są chiny oraz Pakistan. Ten ostatni wyraźnie Indiom Ustępuję choć w zakresie broni atomowej oba Państwa mają podobny potencjał. natomiast Chiny deklasują Indie militarnie. Wystarczy porównać opisywaną defiladę z defiladą w Pekinie w zeszłym roku. Do tego mimo wysiłków Indyjski sprzęt jest w większości importowany i co najwyżej montowany w hinduskich zakładach. Natomiast Chiny zdecydowaną większość swojej broni produkują samodzielnie.

QRF
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 21:13

Z Chinami nie mają jak(gdzie) się bić. Przez Himalaje ciężko będzie... Zostaje im Pakistan i pewnie będzie wojna ko Kaszmir.

Geo
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 20:34

Na szczęście są jeszcze Himalaje, które utrudniają pobić się z Chinami

luksus
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 12:29

Armia Indyjska to trochę taka Arabia Saudyjska uzbrojeni po zęby a żadnej wojny wygrać nie potrafią. Indie z Pakistanem o Kaszmir a Arabia Saudyjska obrywa od Iranu i partyzantów Huti.

Losio
wtorek, 28 stycznia 2020, 15:18

Dobrze walczyli w II WŚ a po wojnie trzy razy wygrali z Pakistanem /1947, 1965 i 1971/ głównym ich przeciwnikiem.

QVX
środa, 29 stycznia 2020, 00:33

W II WŚ w składzie armii Imperium Brytyjskiego gwoli ścisłoścxi. Indie to taka współczesna XIX-wieczna Rosja - niby dobrze się zapowiada, ale jakoś na zapowiedziach się kończy.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 16:57

Akurat Indie z Pakistanem wojować nie muszą bo trzymają ten kraj w szachu i zajmują większość spornych terenów które to zresztą są rzut beretem od stolicy Pakistanu. dysproporcja sił jest ogromna na korzyść Indii, no i oba kraje dysponują bronią jądrową.

Samyo
środa, 29 stycznia 2020, 19:43

Trzymają się na dystans , bo dysponują bronią atomową !! Gdyby polska dysponowała bronią atomową, to też, by trzymała ruskie na dystans i była by równowaga !!! Wet za wet !!!

KrzysiekS
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 09:26

PGZ powinno ocenic co można sprzedawac do Indii to całkiem spory rynek zbytu bez blokady dla nas ze strony sojuszników.

bebe
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 13:29

Na razie wystarczy wyprodukować to co już sprzedaliśmy - kto jeszcze pamięta o kontrakcie na WZT-3?

Cywill
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 01:40

też możemy mieć takie zabawki. Trzeba jedynie przekonać społeczeństwo do standardu życia w Indiach i całą kasę przeznaczać na technologie wojskowe. Póki co Bursztyn i Bigos 4 .

Dudley
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 12:04

Chyba żartujesz, mamy takie władze że moglibyśmy mieszkać w jaskiniach, a wojsko zamiast doskonałej broni miałoby pałki. Oczywiści nie dotyczyło by to samolotów vip, samolotów transportowych i kilkudziesięciu jednostek nowoczesnego sprzętu potrzebnego do pokazania ogłupiałemu społeczeństwu, jakim to potężnym i ogólnie poważanym państwem jesteśmy. A zapomniałem o paru bateriach oplot i siłach specjalnych różnego autoramentu do ochrony najważniejszych osób w państwie. Pod tym względem nie różnimy się od mniejszych i większych satrapii tego świata

Ect
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 22:46

Kolega pewnie w wojsku nie spędza za dużo czasu, uwierz że sytuacja w wojsku się poprawia po rządach po.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 16:59

Potwierdzam

Kasta i basta
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 23:52

A co ty? Notariusz?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 29 stycznia 2020, 16:25

Notariuszy znam i znam ich opinie a raczej alternatywną rzeczywistość w jakiej zdaje się żyją.

poniedziałek, 30 marca 2020, 17:51

Więc w sumie się zgadza ;)

Paweł P.
niedziela, 26 stycznia 2020, 23:50

No takich makiet nie widziałem, samoloty, śmigłowce, rakiety. Nie dziwie się, że tak robią. Pomysł, aby załatwić Światu satelity, chociażby straszyć – miodzio.

Indian
niedziela, 26 stycznia 2020, 20:33

Na 600 tys brakuje 170tys par butow, 160tys stalowych teciakow, 59tys karabinów typu ak76, 630tys kuzelek kulo odpornych,itd

Leopardzik
niedziela, 26 stycznia 2020, 19:55

Indyjskie T90 zacinaja sie w jeździe ,filtry powietrza, czyli brudu ,do wymiany co powoduje ku zaskoczeniu hindusow awarie silniczkow postojowych itd

Leopardzik
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 20:56

Zapomniałem o układzie filtrującym paliwa

R
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 12:42

"Indyjskie T90 zacinaja sie w jeździe ,filtry powietrza, czyli brudu ,do wymiany co powoduje ku zaskoczeniu hindusow awarie silniczkow postojowych itd' tak, tak trolujmy wszytko co jest produkcji Rosyjskiej

fefe
środa, 4 marca 2020, 21:56

to nie jest trolowanie , poważnie tak jest , nie mam tu na myśli że ruski sprzęt jest do niczego tylko że Hindusi mają taką kulture techniczną coś jak arabowie , tam jest naprawde bardzo źle i tym bardziej właśnie to świdczy o tym że nawet ruski sprzęt który nie wymaga jakiś szczególnie dobrych warunków niestety się psuje głównie z winy właśnie obsługi a raczej jej braku.....

QVX
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 21:53

To bardziej jest atak na niski poziom jakości obsługi, czyli Indusi...

Nemo
niedziela, 26 stycznia 2020, 19:20

I czym oni się chwalą jak my w Polsce mamy Langusty które będą miały w końcu zasięg całych 40 km :)

Autor
niedziela, 26 stycznia 2020, 21:29

Na razie mają 20 ... A w Polsce nie mamy (jeszcze przez Rosjan, którzy nam nie wierzyli!) Żadnej porządnej fabryki amunicji!

FR technologiczne imperium
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:33

Azja powoli przejmuje pałeczkę Światowego lidera , zarówno pod względem ekonomicznym , ludnościowym co i technologicznym , trochę to smutne ale Europa jedzie już tylko na "klejnotach rodowych"

mosze
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 11:43

Proszę porównać standard życia w Indiach i krajach Europy. A później przemyśleć swój komentarz.

A
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 00:51

My Europejczycy jesteśmy już na wymarciu a najbardziej my Polacy pod koniec wieku ma nas być 17kk ale też widziałem najbardziej pesymistyczny scenariusz to zaledwie 13 kk . Niestety obojętność, egoizm nietolerancja wśród jednostek, materializm,nasladowstwo innych oraz feminizm to znak naszych czasów .

Alek
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 21:35

Zapewne tak będzie ale nie martw się. Jest już przygotowywana i realizowana podmiana społeczeństw. Obywatele Izraela otrzymują od 1990roku paszporty i obywatelstwa polskie w tysiącach egzemplarzy rocznie, a poza tym u naszych bram stoją jeszcze Ukraińcy. Szacuje się, ze jest ich w Polsce ok 2miliony.

bender
wtorek, 28 stycznia 2020, 13:42

Z tysiącami polskich paszportów dla Żydów z Izraela, to najzwyczajniej zełgałeś. Ukraińcy w Polsce, których łącznie może być pod dwa miliony są niezbędni na rynku pracy, bo z Polski też wyjechało kilka milionów. W UK jest naszych z milion, co tak przeraziło wyspiarzy, że postanowili wypisać się z UE.

Nieprawda
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 12:38

Ja słyszałem, że pod koniec wieku ma nas być 13x10 do potęgi 6, a optymistycznie 17x10 do potęgi 6.

Lach
niedziela, 26 stycznia 2020, 17:02

A armia polska ma rakietki grom i piorun fiu,fiu.

sdf
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 10:12

Ale Polska nie ma zapędów imperialnych.Tak pisze Davien /Al-Jazeera. A on wie.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama