Reklama
Reklama
Reklama

Brygada US Army na stałe w Polsce? Ruch Senatu

25 maja 2018, 17:48
Abrams US Army
Fot. US Army in Europe.

Nabiera tempa dyskusja o rozmieszczeniu na stałe wojsk amerykańskich w Polsce. Amerykański Senat chce zbadać możliwość stałego bazowania w naszym kraju brygady wojsk USA.

Komisja obrony amerykańskiego Senatu, kierowana przez Johna McCaina (posiedzeniem kierował jego zastępca Jim Inhofe, z uwagi na ciężką chorobę senatora) skierowała do dalszych prac projekt ustawy National Defense Authorization Act, określającej zasady prowadzenia polityki obronnej i jej finansowania na rok fiskalny 2019. Zgodnie z komunikatem w projekcie umieszczono zapisy, zobowiązujące sekretarza obrony do przedstawienia raportu na temat „wykonalności i celowości stałego stacjonowania brygadowego zespołu bojowego US Army w Polsce”.

Senatorowie chcą więc aby Pentagon zbadał możliwość rozmieszczenia w Polsce brygady ogólnowojskowej. Choć w treści komunikatu nie mówi się tego wprost, prawdopodobnie chodzi o brygadę pancerną. Takie jednostki są bowiem rotacyjnie obecne na wschodniej flance (z dowództwem w Polsce). Z kolei lżejsze brygady – zmotoryzowana na transporterach Stryker oraz powietrzno-desantowa we Włoszech stacjonują w Europie na stałe. Takie jednostki łatwo też jest przerzucić na dużą odległość, nawet drogą lotniczą, w przeciwieństwie do brygady pancernej.

Przygotowany w komisji projekt to głos w dyskusji. Na razie trafi on pod głosowanie w Senacie. Następnie obie izby Kongresu będą w ramach konferencji musiały uzgodnić tekst ustawy NDAA, która po zaakceptowaniu w głosowaniu trafi na biurko prezydenta. Już dziś można jednak powiedzieć, że deklaracja senatorów świadczy o rosnących szansach na stałe stacjonowanie wojsk w Europie, w tym w Polsce.

Projekt NDAA 2019 przygotowany w Izbie Reprezentantów również zawiera bowiem zapisy dotyczące stałego stacjonowania wojsk w Europie, w tym – między innymi – jednostek wsparcia logistycznego i brygady lotnictwa bojowego. Z kolei w ubiegłym roku armia amerykańska poinformowała wstępnie, że zamierza sformować na nowo w Europie brygadę artylerii z dwoma batalionami MLRS, batalion obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu i kompanię materiałów pędnych i smarów. Na razie nie wiadomo o konkretnych decyzjach w tym zakresie.

Jednocześnie w USA zwiększana jest liczebność wojsk lądowych, co może ułatwić formowanie nowych jednostek. Jest raczej mało prawdopodobne (choć nie niemożliwe), aby Amerykanie chcieli przenosić duże istniejące formacje z kontynentu, gdyż to oznacza „utratę” miejsc pracy, a także mniejszą swobodę manewrowania odwodami po różnych teatrach działań wojennych.

Sytuacja może się zmienić, jeżeli chodzi o tworzenie dodatkowych jednostek. Dowódcy w USA są świadomi, że armia potrzebuje w Europie wsparcia ze strony artylerii rakietowej, lotnictwa wojsk lądowych czy wojsk pancernych. Obecność rotacyjna tych ostatnich to jednak mocne obciążenie dla jednostek, jak i dla samych żołnierzy (rozłąka z rodziną itd.), choć równolegle jest to dobra okazja do szkolenia na teatrze europejskim. Z kolei wybranych jednostek wsparcia, przynajmniej w czynnej US Army jest po prostu za mało, aby zapewnić odpowiedni potencjał w formie ciągłej obecności rotacyjnej. Mowa tu przede wszystkim o artylerii dalekiego zasięgu i naziemnej obronie przeciwlotniczej.

W USA toczy się więc dyskusja i rozważane są różne warianty. Głos senatorów jest o tyle istotny, że mówi wprost o rozmieszczeniu dodatkowej brygady w Polsce. Wiadomo, że Amerykanie analizują możliwość rozlokowania dodatkowych jednostek również w innych lokalizacjach, w tym w Niemczech, gdzie mają już gotowe instalacje.

O rozmieszczenie wojsk amerykańskich zabiega jednak polski rząd. W niedawnym wywiadzie dla Defence24.pl podsekretarz stanu w MON Tomasz Szatkowski powiedział: „Przekazaliśmy Amerykanom naszą propozycję wraz z uzasadnieniem, i obejmuje ona rozmieszczenie dywizji wraz z jednostkami bojowymi. Podchodzimy jednak do tej sprawy elastycznie i będziemy rozważać różne rozwiązania zakładające stałe wzmocnienie amerykańskich zdolności na terenie Polski (…) Przewidujemy wsparcie dla Amerykanów zarówno na etapie budowania, jak i późniejszego utrzymywania obecności w Polsce. Mogę powiedzieć, że nasza propozycja jest atrakcyjna, ale nie wykracza poza pewne precedensy, jakie w tym zakresie przyjęto w innych państwach ściśle współpracujących ze Stanami Zjednoczonymi".

Jeżeli USA podejmą decyzję o zwiększeniu stałej obecności wojskowej w Europie, to część dodatkowych jednostek może trafić do Polski. Na razie jednak nic nie jest przesądzone, a na proces decyzyjny w Stanach Zjednoczonych mogą mieć wpływ  wewnętrzne i zewnętrzne zmiany polityczne, nastroje w Kongresie, wahania sytuacji gospodarczej i dostępność środków finansowych, zaangażowanie w innych obszarach itd. Gdyby jednak do Europy zostaliby skierowani dodatkowi żołnierze wraz z dowództwem dywizji, mogłoby ono otrzymać w podporządkowanie na przykład istniejące już brygady w Niemczech i we Włoszech jak i nowo formowane brygady pancerne, pododdziały OPL, artylerii i logistyczne. Ewentualne umieszczenie tych jednostek w Polsce będzie mieć istotny i korzystny wpływ na strategiczne bezpieczeństwo RP.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
Luke
wtorek, 29 maja 2018, 13:35

Problem jest taki ze jeden czlonek NATO Polska sie rozbraja I nie zamawia zadnego sprzetu wojskowego jak okrenty, smiglowce, samoloty, rakiety OP, czolgi. Wojsko Polskie sie zmniejsza a wrug rosnie w sile. Polscy politycy pija wode z bombelkami myslac ze to szampan I ze Ameryka Polske obroni. Ameryka jest w Polsce zeby hronic swojich interesuw. NATO powino zmusic Polske na zakup nowego sprzetu ktury sie liczy. Kiedy wrescie Polska nauczy sie liczyc nasiebje?

ZZZ
poniedziałek, 28 maja 2018, 22:40

To w końcu brygada czy dywizja? Bo to jednak różnica jest.

Willgraf
poniedziałek, 28 maja 2018, 19:59

za 2 mld usd które ma wyłożyć POLSKA to to jest zwykły sabotaż WP

Gts
wtorek, 29 maja 2018, 12:34

Rece opadaja co oni wyprawiaja w tym MON. Innych sponsorujemy a sami bedziemy zaraz pomykac na hulajnogach jak sobie kazdy zoknierz kupi.

Ja
niedziela, 27 maja 2018, 17:40

A w lubuskim, dla amerykańskich czołgistów ma powstać kantyna i szpital w standardzie amerykańskim. Płacą Polacy.

-CB-
poniedziałek, 28 maja 2018, 22:34

Ostatnio wypłynęło, że MON obiecał Amerykanom w sumie ponad 2 miliardy na zagospodarowanie ściągniętych do nas rodzin ich żołnierzy. No ale oczywiście kilku znawców nadal będzie na mnie nalatywać, że amerykańska obecność nic nas nie kosztuje...

niki
poniedziałek, 28 maja 2018, 12:24

Stać nas. Nie musimy mieć nowych granatników czy Spike na Rosomakach. Ważne aby Amerykanie czuli się dobrze.

taki
niedziela, 27 maja 2018, 02:07

stale bazy w polsce to musi byc podstawa. plus nuclear sharing.

tanaki
niedziela, 27 maja 2018, 02:02

znacznie poprawi bezpieczenstwo polski. jeszcze do tego nuclear sharing.

malta
sobota, 26 maja 2018, 23:03

to bylby ogromny skok dla bezpieczenstwa polski.

rozczochrany
sobota, 26 maja 2018, 20:10

Dziwne że rozmieczszenie wojsk USA w Polsce ma miejsce własnie teraz po ogłoszeniu roszczeń organizacji żydowskich do mienia bezspadkowego po polskich obywatelach i ustawie 447 którą ten sam senat USA uchwalił.

Uporządkowany
niedziela, 27 maja 2018, 11:01

Taa. Przyjadą jedną brygadą i zażądają oddania mienia. Serio?

hehe
poniedziałek, 28 maja 2018, 11:20

Pamietaj ze jeden Chuck Norris w Zaginionym w Akcji sam rozwalil cala wietnamska jednostke. A teraz pomysl co cala brygada potrafi ;)

Wawiak
środa, 6 czerwca 2018, 16:06

Ale klonowanie ludzi, a zwłaszcza Chucków, jest zabronione...

-CB-
poniedziałek, 28 maja 2018, 22:36

My mamy czterech pancernych! A gdybyśmy 2 takie czołgi mieli, to byśmy se sami tę wojnę wygrali...

Matt
sobota, 26 maja 2018, 15:50

Tylko czy zdążą!

King
sobota, 26 maja 2018, 13:34

Umieszczenie u nas na stałe jednostek USA w pewnym stopniu zwiększy naszą zależność od tego kraju. Z drugiej jednak strony bardzo mocno zwiększy naszą niezależność od Niemiecko-Rosyjskiego sojuszu, jak i każdego z tych krajów niezależnie. To da nam czas na odbudowę własnych zdolności które w ostatnich latach tak mocno były ograniczane przez poprzednią władzę. Oby się udało.

ktos
poniedziałek, 28 maja 2018, 11:24

Zakladajac ze dzis jestesmy pod naciskiem USA a przed 1989 bylismy pod naciskiem ZSRR. Porownaj sobie co mogles wtedy a co mozesz teraz. Jakos spokojnie patrze w przyszlosc bedac zaleznym od USA. Jakos tak mam...

andys
niedziela, 10 czerwca 2018, 02:49

UW zapewnił nam 50 lat pokoju, teraz czas na NATO.

mick
niedziela, 27 maja 2018, 16:21

Akurat ta \"poprzednia władza\" jako pierwsza po roku \'89 na poważnie zabrała się za odbudowę zdolności bojowych WP! Patrz Krab, Rak, Kryl, Poprad, Wisła, Pilica, Kormoran, MSBS (obecny Grot), śmigłowce wielozadaniowe, Orka, zakup JASSM, ukrócenie rządów Solidarności w Bumar Łabędy, likwidacja kabaretu i fikcji pt PHO, powołanie PGZ, uporządkowanie sytuacji i postawienie na nogi HSW i Jelcz itp. Co ma w swoim dorobku obecna ekipa? Głównie uwalanie przetargów, zatrzymywanie programów zbrojeniowych (Miecznik, Czapla, Orka, śmigłowce), stworzenie niedzielnego wojska pt WOT i zakup z naruszeniem prawa samolotów dla VIP...

Cypis
wtorek, 29 maja 2018, 00:25

Wzięli się ostro i nie kupili nic z tego co wymieniłeś. Koniec.

Patriota
niedziela, 27 maja 2018, 16:20

Lepsza zależność od USA, które jest daleko od nas , niż od Rosji czy Niemiec które są obok!

superglue
poniedziałek, 28 maja 2018, 11:19

to sie nazywa sojusz egzotyczny

Stg44
sobota, 26 maja 2018, 13:24

Jedyny ratunek dla tej biednej,zapomnianej,niewyszkolonej armii

uch hamana
sobota, 26 maja 2018, 12:04

Wyraźnie widać, że JUST ACT 447 wchodzi w fazę windykacji. Być może umieszczenie tych jednostek będzie miało wpływ na \"bezpieczństwo Polski\" he he. Czego nie można powiedzieć o portfelach obywateli.

och och
niedziela, 27 maja 2018, 17:01

Amerykanie m.in. tym się różnią od Ruskich, że zwykle utrzymują się sami, ba dają pracę wielu firmom oraz pracownikom cywilnym w swoich bazach. Uzbrojonych osobników na ulicach mamy prawo się obawiać ale raczej \"zielonych ludzików\", przecież wojna psychologiczna Rosji przeciwko Polsce trwa już na całego, nieprawdaż?

kato
piątek, 25 maja 2018, 21:27

oby trzymam kciuki.

Wojtek
sobota, 26 maja 2018, 21:33

Będzie łatwiej 447 egzekwować

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama