Reklama
Reklama

US Marines wynajmą śmigłowce Mi-24

7 maja 2018, 11:03
mi-24
Fot.mil.ru

Amerykańska piechota morska poszukuje dwóch śmigłowców Mi-24 lub Mi-17 do roli przeciwnika podczas dużych ćwiczeń wojskowych na terenie USA. Maszyny miałyby brać udział w odbywających się cyklicznie manewrach, mających symulować warunki realnych operacji bojowych. Mi-24 lub jego wersje rozwojowe są obecnie na uzbrojeniu 57 krajów na całym świecie, często w rejonach operacji prowadzonych przez siły zbrojne USA.

Wstępne wymagania dotyczące zakontraktowania zewnętrznego wykonawcy dla usług obejmujących wykorzystanie podczas ćwiczeń śmigłowców Mi-24 lub Mi-17 zostało wystosowane 20 kwietnia przez U.S. Marine Corps Air Ground Task Force Training Command. 27 kwietnia informację tą rozpowszechnił dziennikarz Marines Corps Times Kyle Rempfer.

Jak wynika z dokumentu, US Marines są zainteresowani pozyskaniem, co najmniej 2 maszyn Mi-24 do udziału w dużych ćwiczeniach, takich jak Integrated Training Exercises oraz Mountain Training Exercises trwających przez około miesiąc i odbywających się pięć razy w roku, oraz wielkich, trwających 5 tygodni manewrach Talon Exercises. Pierwsze dwa rodzaje ćwiczeń realizowane są na poziomie do plutonu i odbywają się nawet pięć razy w roku. Ćwiczenia Talon odbywają się dwa razy do roku, zwykle z udziałem sił sojuszniczych.

Potencjalny dostawca usługi, firma prywatna, miałaby zapewnić do 40 godzin lotu śmigłowców Mi-24 w każdych warunkach pogodowych, w tym również w nocy z użyciem noktowizorów, podczas każdego z wymienionych ćwiczeń. Maszyny mają być wyposażone w zasobniki AN/ASQ-T50(V)2, aby możliwe było rejestrowanie symulowanych „trafień” i pozycji maszyn podczas ćwiczeń. Alternatywą dla Mi-24 mogą być maszyny Mi-17.

Jak czytamy w dokumencie – „śmigłowce szturmowe będą działać jako przeciwnik jednostek ćwiczących operacje ofensywne, defensywne oraz stabilizacyjne”. Co istotne, w manewrach biorą udział nie tylko oddziały lądowe, ale również lotnictwo, w tym śmigłowce AH-1Z Viper, UH-1Y Venom i zmiennopłaty MV-22 Osprey. Jest to ważne ponieważ już podczas drugiej wojny irackiej poważnym problemem były wrogie śmigłowce Mi-24 wykorzystywane nie tyko do zwalczania celów naziemnych ale również powietrznych. Rosyjska taktyka zakłada wykorzystanie śmigłowców szturmowych do zwalczania innych śmigłowców i innych wolno poruszających się celów z użyciem uzbrojenia lufowego i kierowanych pocisków powietrze-powietrze.

Ogłoszenie opublikowane przez U.S. Marine Corps Air Ground Task Force Training Command pokazuje trwający obecnie trend aby jako „red force”, czyli ćwiczebnego przeciwnika, stosować firmy prywatne zamiast odpowiednich jednostek sił zbrojnych. Oczywiście w roli śmigłowców przeciwnika można by użyć tańszych, komercyjnych śmigłowców o podobnych parametrach, jednak jak czytamy w uzasadnieniu – „Śmigłowiec szturmowych Mi-24, ze względu na rozmiar, profil lotu, siłę ognia i możliwości defensywne, przedstawia sobą unikalne zagrożenie, kreując realistyczne, nietypowe i wiarygodne siły przeciwnika.”

Pozyskanie Mi-24 zdolnego do regularnego operowania na terytorium USA może okazać się kłopotliwe, dlatego jako alternatywę rozważa się również znacznie bardziej popularne i mniej kłopotliwe w eksploatacji Mi-17, których możliwości są zbliżone. W dalszej perspektywie US Marines są zainteresowani również pozyskaniem do ćwiczeń co najmniej jednego samolotu An-2, który pomimo technologicznego zacofania również jest maszyną często spotykaną w mniej rozwiniętych rejonach świata.

KomentarzeLiczba komentarzy: 42
tomek
czwartek, 10 maja 2018, 20:58

trafili idealnie z tym an2

Okręcik
wtorek, 8 maja 2018, 19:19

Trzeba im zaproponować wymianę za Apacza

Takie to trudne
wtorek, 8 maja 2018, 15:12

Ciągle ta rura wydechowa na bok jak zachęta dla rakiety... nie można zaizolować a wylotu skierować w górę by śmigło rozpraszało gorące spaliny

Bimbom
wtorek, 8 maja 2018, 12:30

To będzie taka Pinata w wersji hardcore.

Areonauta
wtorek, 8 maja 2018, 03:55

Mi24 to bardzo dobry śmiglowiec szturmowy (ka52 się nie umywa chodz tez dobry) ktorego konstrukcja jest za malo rozwijana

a
wtorek, 8 maja 2018, 02:05

jest szansa żeby pchnąć im złom albo wyremontować lub barter za śmigłowce dla naszych specjalsów

Marek1
wtorek, 8 maja 2018, 01:38

Czyżby w USA nikt NIE zauważył, ze obecne szturmowe śmigłowce Rosji Ka-52, Mi-28/35 mocno się już różnią osiągami i potencjałem od muzealnych Mi-24 ?? Czy naprawdę US Air Force nie mogą pozyskać którejś z w/w maszyn do testów i manewrów ?? Zastanawiająca jest beztroska jankeskich generałów, którzy np. po ubiegłorocznym Red Flag cieszyli się jak dzieci, że F-35 radziły sobie bez problemów z F-16 block 30/32. Z przykrością jednak stwierdzam, ze US Army schodzi na psy i coraz bardziej to jest widoczne ...

Maras
wtorek, 8 maja 2018, 12:56

W sumie moga zamowic u Rosjan. Pewnie nie bedzie problemu ze sprzedaza. Dziwie sie ze piszesz Mi-28/35 gdyz to sa dwie rozne maszyny. Owszem czesc wyposazenia maja taka sama ale wlasciwosci lotne zupelnie inne.

Marek1
środa, 9 maja 2018, 01:06

Maras - dziwie się, ze się dziwisz z mego skrótu myślowego Mi-28/35. Oczywiście, ze są to 2 różne maszyny, choć pochodzą z JEDNEGO biura konstrukcyjnego Michaiła Mila.

Marek
wtorek, 8 maja 2018, 10:57

A nie wiesz przypadkiem jakie maszyny robiły w USA za samoloty przeciwnika na poligonach podczas Zimnej Wojny? Podpowiem, że bynajmniej nie były to samoloty rosyjskie.

ktos
wtorek, 8 maja 2018, 10:27

Jak ponownie przeczytasz artykul (albo po raz pierwszy - poza przeczytaniem tytulu), doczytasz ze chodzi o cwiczenia symulujace walki w krajach 3ciego swiata. Stad takie wymagania. A jakie sa mozliwosci Rosji sa w USA znacznie lepiej znane niz ci sie wydaje. A na pewno wiedza na ten temat wiecej niz ty.

KOSA
poniedziałek, 7 maja 2018, 21:59

Już dawno powinniśmy mieć przygotowane MI 24 Do sprzedaży . Szkoda , że nasi decydenci MON nie próbują wpisać się w obecne realia . Kiedy w końcu coś się zmieni w ich myśleniu. Kiedy ? Kiedy Nowe Apache? Kiedy Nowe Śmigłowce dla SPECJALSÓW? Kiedy nowe śmigłowce dla Marynarki Wojennej? Kiedy jakieś decyzje co do Okrętów. ? Co za porażka decyzyjna?

lincoln
poniedziałek, 7 maja 2018, 17:56

Dać im dwa mi17 i dwa mi24 a wzamian wziąć 4 Apache

Zajac
wtorek, 8 maja 2018, 13:19

\"Oni\" nie beda wypozyczac w Polsce !! Dostac to mozecie foldery reklamowe.

AAK
poniedziałek, 7 maja 2018, 15:52

Uch ta Rosja ....! Ciągle na tapecie USA .....? Waszyngton od 1945r. - po zakończeniu IIWŚ - ciągle zmaga się z rusofobią ???? Ciekawe czy Szojgu również myśli o zakupie F-15, 16, 22, 35 - by ćwiczyć ??????

Marek
wtorek, 8 maja 2018, 10:53

Coś mi mówi, że za B-1, F-22, F-35, czy choćby nawet Typhoona lub Rafale, pan Szojgu pozbawiłby się nawet ojcostwa.

Punkt widzena zależy od punktu siedzenia
wtorek, 8 maja 2018, 09:51

Ja bym powiedział raczej, że gdyby w 1945r. Waszyngton posłuchał Pattona, to nie musiałby do dziś zmagać się ze zlikwidowaniem poważnych błędów popełnionych przez Franklina Delano Roosevelta. Ale rozumiem, dlaczego w Moskwie widzą rzecz inaczej.

Davien
wtorek, 8 maja 2018, 04:22

Nie, bo jakby w rosji zobaczyli jaka amerykańskie maszyny maja przewagę to by wyleciał ze stołka:)

Tomek31
poniedziałek, 7 maja 2018, 22:03

A przeczytałeś że śmigłowce MI są na wyposażeniu 57 krajów świata, nie tylko Rosji?

Draco
wtorek, 8 maja 2018, 03:26

Czyli co USA planuję napaść na jedno z tych 57 państw czy może wszystkich? Bo chyba nikt rozsądny nie pomyśli że którekolwiek z tych 57 państw napadnie na USA

Lazy Lazer
wtorek, 8 maja 2018, 13:20

Planuje, ale wciaz i wylacznie Izrael.

arona
poniedziałek, 7 maja 2018, 20:59

Od 1945 r. powiadasz, a z jakiej to maszyny wywodzi się pierwszy czerwony bombowiec strategiczny Tu-4 ?? Wracając do tematu, z F-16 to zapewne zapoznali się w Wenezueli, tyle, że to staruszki Block 15OCU. W Iranie czerwoni poznali także konstrukcję F-14. Natomiast co do pozostałych wymienionych przez Ciebie maszyn. Cóż zapewne pan Szojgu bardzo by chciał ale na razie nie ma kraju, który by mu to umożliwił.

Auutor
poniedziałek, 7 maja 2018, 20:48

Szojgu nie ma kaski.

Zajac
wtorek, 8 maja 2018, 13:21

O to przypadkowo dokladnie tak. jak Polska !

znawca tematu
poniedziałek, 7 maja 2018, 14:11

Baju baju. Nie marines, tylko specjalsi i nie do treningu, tylko do prowokacji \"pod obcą flagą\".

Davien
wtorek, 8 maja 2018, 04:24

A po co im antyczne Mi-24 dla specjalsów jak do zadań tego typu mają nowe i wyposażone w ich ospzręt Mi-17 które im rosja na poczatku wieku sprzedała:) Oj panie znaffca, aliczasz wpadke za wpadką;)

Draco
wtorek, 8 maja 2018, 10:35

Oj Dawien wpadkę za wpadką to ty zaliczasz nikt inny. Mi-17 jest starszy od Mi-24. Poza tym Mi-17 kto helikopter wielozadaniowy zaś Mi-24 szturmowy znacznie bardziej nadający się do atakowania cywili i zrzucania winy na kogoś innego. A tak z ciekawości to czy nie przyszło do głowy że USA mogą się już kończyć Mi-17 lub uznali że ich park helikopterów radzieckiej produkcji jest niewystarczający na ich potrzeby?

Davien
wtorek, 8 maja 2018, 19:30

Oj panei Draco, znowu zaryłes i to porządnei:) A tak po kolei:) Nawet w samym artykule mówia o Mi-24 LUB Mi-17, a Mi-17 czyli Mi-8 w wersji zmodernizowanej jest nowszy od Mi-24 i to sporo. UAkurat USA ma scałkiem sporą flote Mi-8/17 i to maszyn nowych, wyposażonych w sprzęt o jakim Rosji sie nie sniło i wykorzystywanych głównie przez CIA i siły specjalne. Rozumiem ze Mi-17 nie sa juz produkowane bo DRaco tak powiedział:)) NO i mamy wpadke stulecia w wykonaniu pana Draco:)

ZZZ
wtorek, 8 maja 2018, 14:12

...Mi-17 jest młodszy o 5 lat od Mi-24.

Draco
wtorek, 8 maja 2018, 19:20

Mi-17 to wersja Mi-8. Obecnie w Rosji nie ma czegoś takiego jak Mi-17 jest tylko i wyłącznie Mi-8

Davien
środa, 9 maja 2018, 10:38

Co nie zmienia faktu że maszyny w tej wersji są młodsze od Mi-24. W Rosji nigdy nie było uzywane określenie Mi-17 jest to nazwa wyłącznie eksportowa.

yyy
wtorek, 8 maja 2018, 15:25

Mi-17 to oznaczenie eksportowe. Rosja dalej używa oznaczenia Mi-8.

CFG
poniedziałek, 7 maja 2018, 17:51

Też mi się tak wydaje, chociaż prawdę mówiąc amerykanie mają mnóstwo sprzętu rosyjskiej produkcji skradzionych z bliskiego wschodu, od czołgów po myśliwce, choć część pewnie już zezłomowali albo zniszczyli do ćwiczeń.

Zenek
poniedziałek, 7 maja 2018, 13:57

a nie mogą nasze 2 polecieć i przy okazji poćwiczyć? Zwłaszcza że USM płaci.

Zajac
wtorek, 8 maja 2018, 13:24

Moga, moga, ale nikt nie zaprasza ...

Arek
poniedziałek, 7 maja 2018, 13:54

to im wynająć nasze

Zajac
wtorek, 8 maja 2018, 13:25

To wlasnie ten najwiekszy problem, bo oni nie chca.

jerry
poniedziałek, 7 maja 2018, 20:37

Na dzień dzisiejszy nasze LWL nie byłoby wstanie wypożyczyć 2 Mi-24 gdyż sami mamy ich jak na lekarstwo sporo czeka na remonty a te dwie sztuki mogłyby zawalić proces szkolenia w obu bazach lotniczych.Naprawdę wierzcie mi że ze sprzętem śmigłowcowym jest krucho.

arona
poniedziałek, 7 maja 2018, 13:37

Jedynym liczącym się użytkownikiem An-2 w siłach zbrojnych jest obecnie północna Korea, która posiada kilka pułków/eskadr tych samolotów. Stacjonują m.in. na lotniskach w Taechon, Sondok-ri, Hwasong i Kwaksan. Część z tych samolotów uzbrojono w wyrzutnie npr. Hmm, daje do myślenia ;)

antypropaganda
poniedziałek, 7 maja 2018, 18:37

Podejrzewam, że lecąc pod wiatr z prędkością poniżej 40 km/h byłyby dla radarów dopplerowskich niewykrywalne...

Davien
wtorek, 8 maja 2018, 04:25

Ale dla radarów z trybem SAR i AESA już nie.

Rafal
wtorek, 8 maja 2018, 12:18

Naprawde, ktos to sobie powyze zatruje a ty zaraz to ze swoim, zluzuj kolego odrobune, dopier co majowka sie skonczyla.

Davien
wtorek, 8 maja 2018, 19:31

Tylko ze akurat z tym radarem dopplerowskim to moze byc prawda, niektóre powolne cele są automatycznie odrzucane bo by fiksował wyłapując samochody i pociągi wiec panie Rafał....

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama