Raptory na spotkanie rosyjskim Delfinom

10 kwietnia 2020, 10:30
190718-F-GO452-988
Fot. Air Force Staff Sgt. James Richardson, domena publiczna

Stany Zjednoczone poderwały swoje samoloty myśliwskie, bazujące w rejonie Alaski, w celu przechwycenia rosyjskich samolotów rozpoznawczych. W powietrzu spotkały się amerykańskie Raptory oraz rosyjskie Delfiny.

Amerykańskie myśliwce F-22 Raptor przechwyciły w środę dwa rosyjskie samoloty Ił-38 Delfin. Ma to być już kolejne, z tego rodzaju zdarzeń, odnotowanych w ostatnich miesiącach. Zauważył to gen. Terrence J. O`Shaughnessy, na co dzień dowodzący NORAD, a więc Dowództwem Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej.

Rosyjskie, turbośmigłowe morskie maszyny patrolowe dalekiego rozpoznania oraz zwalczania okrętów podwodnych miały znaleźć się w strefie identyfikacji obrony przeciwlotniczej Alaski (ADIZ). Doszło do tego nad Morzem Beringa, na północ od Aleutów, ale jak zaznaczyli Amerykanie oba rosyjskie samoloty rozpoznawcze nie wleciały w przestrzeń powietrzną Stanów Zjednoczonych czy też Kanady. Do wsparcia nieokreślonej oficjalnie liczby amerykańskich Raptorów wysłany został latający tankowiec KC-135 Stratotanker oraz samolot wczesnego ostrzegania Boeing E-3 AWACS.

Rosjanie wykorzystują w tym rejonie zarówno starsze wersje Ił-38 jak również ich zmodernizowaną wersję Ił-38N. Co więcej, oprócz wspomnianych Delfinów, Amerykanie i Kanadyjczycy odnotowali w tym roku również pojawienie się rosyjskich Tu-142. W marcu siły powietrzne ze Stanów Zjednoczonych i Kanady poderwały myśliwce (odpowiednio F-22 Raptor i F/A-18 Hornet) do przechwycenia dwóch rosyjskich rozpoznawczych Tupolewów Tu-142 w wersji MZ (z unowocześnioną awioniką, ale też z nowymi silnikami NK-12MP). W zeszłym roku obserwowane były również misje prowadzone przez rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu Tu-95.

image
Amerykański F-22 przechwycił rosyjski bombowiec, fot. NORAD-USNORTHCOM PA

Trzeba zauważyć, że rosyjskie media (np. Sputnik) komentując całą sprawę podkreślają, że loty rosyjskiego lotnictwa mają być wykonywane zgodnie z międzynarodowymi zasadami korzystania z przestrzeni powietrznej. Co więcej, sami Rosjanie mieli zauważyć, że obce samoloty rozpoznawcze miały często pojawiać się w ostatnim czasie w pobliżu rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Według gazety „Czerwona Gwiazda” w jednym tygodniu miał być to 22 obce maszyny.

JR

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 128
Reklama
edukator
niedziela, 12 kwietnia 2020, 23:57

Ale jak to po co? do wykonania prostego zadania jakim jest IDENTYFIKACJA potrzeba podrywać i tankowiec i AWCS - ale to wiadomo od dawna tylko devi i inni funboye tego nie dostrzegają. Aby to cudo gdzieś dalej poleciało potrzebuje podwieszanych zbiorników /które nie są stealth/ albo wielkiego zbiornika z paliwem - inaczej się nie da. I jak te cudaki mają walczyć gdzieś dalej niż poza USA i przeciwko krajom 3 świata bez OPL? Bo aby gdzieś dolecieć muszą lecieć bardzo wysoko i bardzo wolno i ze zbiornikami albo w ogóle. A zasięgi z viki możecie sobie cytować i 1 mln razy tyle że to bajki równie dobre co bajki Brzechwy. I możecie pisać epistoły ala jaca wklejając miliony razy AESA, LPI i inne skróty których nie rozumiecie. A te F22 strzelają AIM-120 gdzie jak zobaczycie ostatnie zestrzelenia zabytkowych su-22 to odbyły się one na odległościach 20-30 km i nie dalej - bo dalej była obawa że nie trafi i te wasze wymyślone NEZ i inne bajki z viki. Czemu to tureccy i amerykańscy piloci podlatywali tak blisko - przecież mogli to rozwiązać ze 100+ km a nie z 20 czy 30. Przy takich odległościach F22 jest jak kaczka na strzelnicy dla każdego rosyjskiego Su - i nie pomogą wasze LPI i inne bajkowe umiejętności o których tak opowiadacie - jak to F22 czyta w myślach rosyjskich pilotów i hakuje ich komputery. I czemu zlikwidowali linię produkcyjną a dalej klepali F16? i F15? ot taki mieli pomysł - przecież im więcej by ich zbudowli tym byłyby tańsze - tak tutaj opowiadacie o F35. Który obecnie jest w cenie nowego F16 którego wyklepali 10x tyle co F35. Bo amerykanie głupi nie są i poza propagandą LM i ulotkami wiedzą że ten samolot z takim uzbrojeniem nie daje żadnej realnej przewagi przeciwko przeciwnikowi z lotnictwem i OPL. I tyle w temacie. Jak macie jakieś dowody na zniszczenie manewrującego celu powietrznego AIM 120 powyżej 50 km to czekam. Devi chociaż raz wysil się i jak już coś napiszesz to podaj źródło

Davien
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 15:26

Wow RUDY na nwym koncie pisze:)) No to obalmy mity: F-22 nei potrzebuje tankowca czy AWACS-a ale jak jest okazja pocwiczyc na rosyjskich celach to czemu nie ale jak widać nie masz zielonego pojęcia o temacie. AIM-120 ostatnio bez problemu zdjał Bisona z ponad 70 km i o zgrozo stary AIm-120 C-5 o zasięgu maks 105km:) A co do kaczki to ostatnio Su-35 w Syrii nie mogły wykryc F-22 radarem mimo że pilot Su widział go systemem optycznym nazywanym oczami:) Aha, najpiewrw udowodnij te swoje bajki ale jak chcesz pare zródeł to Raport dla Dumy Rosyjskiej, zestzrelony MiG-21 Bison w Kaszmirze, czy liczni swiadkowie ataków F-35 w Syrii, no ale tych ostatnich musiałbys ekshumować.

Wania
niedziela, 12 kwietnia 2020, 13:54

Dlaczego Rosja nie wysyła swoich super su-57? Przecież mają zasięg jak bombowce i są lepsze od wszystkiego co ma Zachód. I dlaczego nie ma żadnej produkcji? Jeżeli będą produkować 1 rocznie to kiedy skończą te 70 parę sztuk? Wszyscy wiemy, że już dwa seryjne nawet bez docelowych silników pokonają Zachód, ale jakoś słabo to wygląda. USA już zdążyły skończyć produkcję F-22, F-35 tłuką po 150 rocznie, a doskonałość ze wschodu ciągle nie jest doskonała? No wstyd fankluby, yarki itp.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 18:19

Znowu tu przylałeś banderowcu?

niedziela, 12 kwietnia 2020, 20:32

ekologista
sobota, 11 kwietnia 2020, 00:45

Na zdjęciu widać, że ten ruski samolot strasznie kopci.

LOL
sobota, 11 kwietnia 2020, 16:57

Naślij na nich Gretę.

sobota, 11 kwietnia 2020, 12:23

Wppr
sobota, 11 kwietnia 2020, 03:25

Kuzniecow też tak kopcił tuż przed pożarem...

rolek
piątek, 10 kwietnia 2020, 19:01

Jak przechwycił, przecież nie były w przestrzeni powietrznej USA ani Kanady. Musiało by być na odwrót.

Ronon Dex
sobota, 11 kwietnia 2020, 05:17

NATOwscy piloci otrzymują dodatkową kasę za każde "przechwycenie" stąd takie bzdurne historyjki jak powyżej.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 15:27

Może na Satedzie te twoje bajki by przeszły ale nie na Ziemi:)

Daro
piątek, 10 kwietnia 2020, 19:46

A wiesz co to jest przechwycenie?

zyg
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:11

Chciałbym zwrócić uwage że nawet prezydent Macron znany z prorosyjskich ciągot wyraźnie stwierdził że Sputnik ani Russia Today nie zasługują na miano "mediów", i zrobił to w obecności Putina.

Andrettoni
piątek, 10 kwietnia 2020, 18:36

Jednak czasem dostarczają ciekawe dane - na przykład ciągle piszą o właściwościach zdrowotnych kaszy, jej braku w polskich sklepach itd. W Rosji chyba każda racja wojskowa (całodzienna) ma w sobie kaszę. Stąd wnioskuję, że do dezercji żołnierzy rosyjskich można namówić obiecując, że nigdy więcej kaszy nie dostaną :) Jak widać po analizie każde źródło może dostarczyć wartościowych informacji... Przynajmniej wiadomo "gdzie ich boli". Dla Polaka bolesny mógłby być brak schabowego z ziemniakami, a nie kaszy... Widać, że w Sputniku tego nie wiedzą - co też jest cenną informacją, bo oznacza, że ich wiedza pochodzi raczej z mediów, a nie z normalnego życia.

Sam
sobota, 11 kwietnia 2020, 13:02

Ja kupuje często kasze i jakoś nie zauważyłem by był jej brak no chyba ze w Biedrze nie ma.

aby
niedziela, 12 kwietnia 2020, 13:49

zapytaj rodziców co mowiło się o zachodzie w czasie komuny i jak było niby dobrze u nas. Pozwoli Ci to zrozumieć dlaczego wypisuje się takie brednie w kraju gdzie się nie przelewa. Kto ma watpliwości niech porozmawia z ludźmi ze wschodu jaki szok na + przechodzą porównując to z informacjami jakimi byli faszerowani o PL.

No skąd
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:27

Naprawdę. Które to z zachodnich mediów na to zasługuje? Wszyscy siebie warci.

piątek, 8 maja 2020, 16:55

Z zachodnich - każde bez względu na ich "dziennikarstwo zaangażowane" czyli subiektywizm który jest złem. Nie porównuj wolnych mediów wolnego świata do rosyjkich propagandowych gadzinówek.

zyg
sobota, 11 kwietnia 2020, 12:08

ha ha ha, ostatnia linia obrony: RELATYWIZACJA tyle że w tym przypadku bardzo żałosna. Przez 530 lat historii w Rosji nie udało się stworzyć znaczących wiarygodnych mediów, i perspektywa powstania takowych na pewno nie za naszego życia.

Kiks
sobota, 11 kwietnia 2020, 11:07

Ochłoń. Co do czego porównujesz.

straf
piątek, 10 kwietnia 2020, 15:11

Co to oznacza przechwycili, przeciez te samoloty poleciały sobie dalej bez żadnych konsekwencji, tak jak amerykanskie okrety wpływaja na Morze Czarne, czy bałtyckie nie mówiąc juz o ich samolotach latających nad tymi akwenami. Lataja amerykanie to lataja też i Rosjanie.

sobota, 11 kwietnia 2020, 13:03

Żenujące wystąpienie, wstyd
piątek, 10 kwietnia 2020, 17:59

Rosjanie nie latają jak Amerykanie. Rosjanie latają bez włączonych transponderów, jako jedyne t a k i e państwo na świecie. I tylko Rosjanie latają na dopalaczach przed nosem innych samolotów, i tylko Rosjanie symulują, mając rakiety, naloty na cudze okrety. I tylko osoba moralnie upadła, będzie usprawiedliwiać Rosjan, naszym portalu.

Gras
sobota, 11 kwietnia 2020, 13:04

Popieram

T7g
sobota, 11 kwietnia 2020, 03:27

Nic dodać nic ująć

Za trudne??
piątek, 10 kwietnia 2020, 17:52

A wydawało się, że niemożliwe jest , by na tym portalu był jeszcze ktoś kto nie rozumie pojęcia "przechwycenie". Gdybym nie zobaczył tego wpisu, to bym nie uwierzył.

Herr
sobota, 11 kwietnia 2020, 01:47

Przechwycenie to pościg i zmuszenie do lądowania! To co robią Amerykanie i nato w innych miejscach to identyfikacja bo nie wieżą we własne radary...

niedziela, 12 kwietnia 2020, 01:59

Ale Rosjanie też mówią o przechwyceniach, to jak to jest?

Fanklub Daviena
piątek, 10 kwietnia 2020, 12:59

Czyli jak podkreślali analitycy, co z tego, że F-22 jest stealth, jak zniszczenie tankowca powoduje zniszczenie F-22... I zapamiętajcie sobie fanboje: bez AWACS F-22 nie jest taki V generac, bo jest ślepy (mimo reklamowanej "wielosensoryczności" tylko fanboje nie podają na czym to w przypadku F-22 polega), gdyż w przeciwieństwie do Flankerów nie ma IRST. A jak włączy radar, to już nie jest stealth. W starciu 1:1 bez AWACS F-22 z Flankerem to F-22 jest w gorszej sytuacji, bo jak włączy przedwcześnie radar i w jego polu widzenia nie będzie Flankera to się ujawni Flankerowi, samemu nie wiedząc gdzie Flanker jest. A jak radaru nie włączy, to ryzykuje skryty atak Flankera przy pomocy IRST, którego F-22 nie ma... Bez AWACS to stealth się sprawdza na bombowcach, które wiedzą gdzie mają cel, ale po odsunięciu (A2/AD) AWACS na odległość uniemożliwiającą wgląd na terytorium przeciwnika, to F-22 jest w gorszej pozycji: przeciwnik widzi go na radarach niskiej częstotliwości i GCI może naprowadzać na niego skrycie Flankery, które dzięki IRST mogą przeprowadzić skryty atak i F-22 "nawet nie będzie wiedział co go trafiło", bo wbrew bajaniom Daviena radar to jedyny sensor F-22, ale jego włączenie demaskuje maszynę i z powodu 120 stopniowego pola obserwacji i limitowanego zasięgu, nie gwarantuje wykrycia przeciwnika. :)

AlS
sobota, 11 kwietnia 2020, 12:10

Bzdury i jeszcze raz bzdury. F22 leci na przechwycenie z WYŁĄCZONYM radarem, tak aby nie ujawniać jego charakterystyki. Rosjanie właśnie w tym celu prowokują, aby ich samoloty ELINT miały okazję przeskanować widmo emisji radaru Raptora. Po to jest właśnie ten AWACS - emituje wiązkę opromieniowania, żeby radar Raptora mógł działać wyłącznie w trybie pasywnym . Raptory, działające w zespole - bo tak się je wykorzystuje - mogą działać w podobny sposób - jeden zostaje z tyłu i emituje wiązkę swojego radaru AESA, podczas gdy inne wykrywają cele w trybie pasywnym. Przy tym sygnał jest kodowany, a jego częstotliwość zmieniana, tak że źródło emisji jest bardzo trudne do wykrycia. Typową praktyką jest prowadzenie emisji przez parę samolotów - jeden emituje, drugi zmienia w tym czasie pozycję, gubiąc ewentualny namiar, a później przejmuje rolę nadajnika. Odbiorcy sygnału odkodowują go dzięki kodowanemu systemowi łączności kierunkowej na Raptorach, który wykorzystuje anteny fazowe i cienkie wiązki "ołówkowe", niemożliwe do przechwycenia, o ile antena detektora nie znajduje się w jednej linii za nadajnikiem i odbiornikiem. IRST wykrywa obiekt wielkości myśliwca na dystansie paru dziesiątek kilometrów, a radar AESA około dwustu. W trybie LPI zasięg radaru Raptora jest mniejszy, ale i tak przekracza co najmniej dwukrotnie zasięg najlepszych IRST. Twoja niewiedza jest żenująca, za to zapał z jaką ją głosisz - godny podziwu.

chateaux
sobota, 11 kwietnia 2020, 02:32

Pozostaje Ci się tylko cieszyć. Dzięki temu będziesz miał dobre samopoczucie na resztę tygodnia.

Scevola
piątek, 10 kwietnia 2020, 17:05

A nie oddaliscie jeszcze flankerow? Pelnoletnie sa, dajcie im spokoj... Co do sensorow to dobrze ze tak malo w tym Olgino wiecie. I niech tak zostanie.

bobo
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:49

podlatuje ruski do amerykańca i wali do niego z działka bo rakiety nie jest w stanie nastawić na samolot stealth

Davien
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:18

Sorry ale jakim cudem podlatuje jak "cudowny" Irbis nie jest w stanie znależć tego F-22:))

Urko
piątek, 10 kwietnia 2020, 21:56

Czyli twierdzisz, że Amerykanie też latają z wyłączonymi transponderami?

FR technologiczne imperium
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:39

Całe szczęście macie su 57, który nie ma analogów i zjada F35 i F22 na śniadanie do tego 10 letnie rezerwy walutowe i nikt nie zawaha się uderzyć w dobrobyt Rosjan.

GB
sobota, 11 kwietnia 2020, 10:04

Cieszę się że to dostrzegasz i rozumiem.

Davien
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:19

Serio,jak na razie Su-57 nie ma analogów: nikomu nie udało sie rozbic pierwszej maszyny seryjnej bo nie potrafił nawet zrobić dobrze FBW:)

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:38

Drogi dejwidku, napisz proszę, od kiedy latają PAK-FA / SU-57 ? Od 2010 roku? A ty bredzisz teraz, że niedopracowane było FBW. Nauczyłeś się tych trzech literek (zapewne nie rozumiesz co to oznacza i jak to działa) i teraz strugasz znafce. Ale tak samo myślałeś że jesteś "znafca" gdy pisałeś skrót CODLAG i potem zbłaźniłeś się wypowiedzią, że siłownia CODLAG nie zawiera turbin gazowych. Zapamiętaj, to że bezmyślnie wklepiesz jakiś skrót, nie zrobi z ciebie eksperta, nawet w oczach przedszkolaka, a tym bardziej na tym forum. Gdyby FBW SU-57 było nie dopracowane, to nie dawałby by on takich imponujących pokazów lotniczych, przy których latanie F-35 to bida z nędzą. Ruscy zaliczyli wielką wtopę ze swoim pierwszym seryjnym SU-57, ale wynikało to raczej z niechlujstwa i pośpiechu, a nie niedopracowania FBW. Ruskie zaliczyli wtopę a teraz tacy pseudo eksperci i trolle jak ty (to ty jesteś ten słynny nie tylko już na tym forum ekspert od kotłów opalanych benzyny i AMRAAMÓW z 1973 roku? Hahaha!!!) mają pożywkę i piszą bzdury. To teraz wyjaśnij jak maszyna która miała oblot dziesięć lat temu, lata regularnie na pokazach lotniczych może mieć niedopracowane FBW. Czekam na odpowiedź.

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 13:35

Nie lata żaden Su-57 dziecko, lataja jedynie niekompletne prototypy T-50:) O całkowitej awarii FBW mówili Rosjanie wiec znowu się osmieszyłeś a całego, zakładajac że w ogóle wiesz co to FBW:) Raczej nei sadząc po twoim wpisie, Ale co sie dziwić ja dla ciebie siłownia CODLAG to same turbiny jak pisałeś, masz halucynacje o AMRAAM-ach w 1973r , no lae po takim trollu jak ty czego sie innego spodziewać:) A co do imponujacych pokazów to neich Su-57( jak w końcu choc jednego zbudują) zrobi to co F-35 czyli wykona akrobację z 9g prz Ma1,6:)

oj devi devi...
wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:29

Rozumiesz devi, trolliku najdroższy, różnicę między "awarią" a "nie dopracowaniem"? Bo sam napisałeś, że "O całkowitej awarii FBW mówili Rosjanie". O awarii. A tak z ciekawości, gdzie oni to mówili, potrafisz zacytować, chociaż jedno zdanie, cokolwiek. A jak nie wiesz co To FBW to ci zacytuję, z twojej wiki, bo tam napisane jest przystępnym dla ciebie językiem. Cytuje: "Fly-by-wire (FBW) – elektroniczny system sterowania statkiem powietrznym, w którym brak jest mechanicznych połączeń z powierzchniami sterowymi (sterem wysokości, sterem kierunku i lotkami), zaś w przypadku wiropłatów łopatami wirnika nośnego i śmigła ogonowego (sterowanie ogólne i sterowanie okresowe). Sterowanie odbywa się poprzez sygnał cyfrowy (dawniej analogowy) przekazywany przewodem elektrycznym lub światłowodem (fly-by-light) do komputera, który następnie steruje siłownikami poruszającymi powierzchnie sterowe. Sygnały sterujące są modyfikowane przez komputer w celu osiągnięcia optymalnych cech sterowności i stateczności".

oj devi devi...
wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:08

Ale drogi devi, na pokazach latają maszyny oznaczone jako SU-57, nikt już oficjalnie nie używa oznaczenia PAK-FA czy T-50. F-35 też jakoś nie jest nazywany XF-35 czy X-35, mimo tego, że jest nadal niedokończony. Twoje Mach 1.6 i 9g dla F-35 to brednia wyssana z palca, a to, że SU-57 wykonuje bardziej imponujące manewry, chociażby dzięki TVC to widać gołym okiem. Zresztą SU-57 z silnikami z SU-35 biję na głowę F-35 pod względem prędkości, prędkości wznoszenia, przyśpieszenia. Lepszą manewrowość SU-57 zawdzięcza lepszemu pod względem aerodynamiki płatowcowi, przy którym to płatowiec F-35 z tymi mikro skrzydłami jest zwyczajnie prymitywny. Doucz się dziecko. Nie masz pojęcia o CODLAG, ale cię nauczę, żebyś coś wyniósł pożytecznego z tego forum. Siłownia CODLAG to siłownia będą kombinacją napędu Diesel Electric (DE) i turbiny gazowej. Diesel Electric jest to napęd składający z silnika diesla (spalinowego) który napędza prądnicę (tak zwany zespół prądotwórczy), a wygenerowany prąd napędza silnik elektryczny który z kolei poprzez przekładnie i wał napędza śrubę napędową. W skład tego napędu wchodzi też turbina gazowa. Napęd DE używany jest do prędkości tak zwanej marszowej, a turbina gazowa uruchomiana jest gdy potrzebna jest większa prędkość, zwanej maksymalną lub pościgową. Oczywiście taki napęd może skłądać się z kombinacji kilku silników spalinowych (DE) i kilku turbin gazowych. Jak już ci tłumaczę devi, to dodam tylko, że silniki elektryczne napędzające śrubę (mowa o Diesel Electric) mogą byś silnikami prądu stałego lub prądu zmiennego. W nowoczesnych rozwiązaniach prądnice generują prąd zmienny trójfazowy. I jeżeli silniki elektryczne są silnikami prądu przemiennego, to stosuje się tak zwane przetwornice częstotliwości (Frequency Converter), bo jak wiadomo, prędkość obrotową silnika elektrycznego prądu przemiennego najłatwiej reguluje się poprzez zmianę częstotliwości. Jeżeli silniki elektryczne napędzające śrubę są silnikami prądu stałego, to prąd przemienny trzeba "wyprostować". Turbinę włącza się do pracy zwyczajnie poprzez przekładnie redukcyjną. devi, czytaj więcej, ucz się więcej, to może już nie wypuścisz takich kwiatków, jak to, że "tankowce są napędzane kotłami opalanymi oparami benzyny", czy to, że F-4 Luftwaffe były uzbrojone w pociski AMRAAM w 1973 roku.

Davien
środa, 15 kwietnia 2020, 00:47

Oj rudzik, rudzik, na pokazach lataja niedokończone prototypy o oznaczeniach T-50-1 do T-50-12, . A teraz obalania mitów ciąg dalszy: F-35 to nei XF-35 czy X-35 bo to róznemaszyny, F-35 jest nazwa seryjnie produkowanego Lightninga II X-35 to demonstrator technologii i XF-35 to przedprototyp i nikt go nei nazywa F-35 wieć znowu bredzisz. Jak na razi to te Mach 1,6 z 9g to fakt ktorego nie zakrzyczysz a Su-57w porównaniu do F-35 to prosty, niedokończony samolot bez docelowych silników, radaru i awioniki nie majacy szans nawet w starciu z F-15AE czy EF-2000 tranche 3 a F-35 to dla neigo overkill:) To ty przeciez icghtmnietku pisąłes ze CODLAG składa sie z samych turbin gazowych wiec czemu sciemniasz ponownie:) O AIM-120 na F-4 w 1973r tez piszesz wyłacznie ty i Bryxx z Fantasy bo wszyscy macie podobne zwidy ale co sie dziwić, przy tym stopniu zaawansowania rusofilii....

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 14:30

Aha devi, wypadało by podziękować, że wykazałem się dobrą wolą i próbowałem ciebie nauczyć jak zbudowana jest i jak działa siłownia CODLAG. Jeżeli użyłem za trudnego dla ciebie języka to napisz, postaram się wytłumaczyć prościej, chociaż nie wiem czy prosciej już się da.

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 14:28

O devi znowu nadaje o nieistniejących F-15AE. Mało ci kompromitacji, twoje AIM-120 z 1973 roku czy kocioł opalany oparami benzyny, że nie wspomnę o całej reszcie nie wystarczą dzieciaku? devi drogi, cały świat używa oznaczenia SU-57, a ty bredzisz że SU-57 nie istnieje. Cała prasa z branży lotniczej, na pokazach międzynarodowych używana jest nazwa SU-57, na salonach lotniczych SU-57. No ale devi twierdzi, że SU-57 nie istnieje gdy cały świat twierdzi że jednak istnieje, ale za to istnieje F-15AE o którym nikt oprócz deviego nigdy nie słyszał i istnieje także MiG-29B o którym nikt oprócz deviego nigdy nie słyszał. Odleciałeś już na księżyc :). F-35 za parę lat będzie już przestarzały devi, ten słabo uzbrojony wolny i nisko latający nielotek F-35, jeżeli kiedykolwiek go dokończą, nie ma czego szukać w powietrzu gdy ruscy już dokończą SU-57, a za dekadę półtora nowe maszyny japońskie, Tempest czy FCAS po prostu wyślą tego F-35 do muzeum. Ciekawe czy ten F-35 co będzie za piętnaście lat stał w muzeum, jako przykład porażki w dziedzinie konstrukcji lotniczych, będzie już w docelowej wersji, czy dale z 900 wadami krytycznymi?

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 15:06

Trochę się zapędziłem devi, F-35 nie ma 900 wad krytycznych. Około 900 wad które ma to wady drugiej kategorii. Wad krytycznych według ostatniego raportu GAO było 11.

maruda
sobota, 11 kwietnia 2020, 00:31

W sumie nie był to dokładnie pierwszy egzemplarz, ale Airbus dokonał zbliżonej sztuczki swoim A320 w na jakichś pokazach we Francji w 1988 chyba

zyg
niedziela, 12 kwietnia 2020, 16:03

Tu-144 Paryż ... natomiast A320 który w 1988r był konstrukcją wręcz rewolucyjną dziś jest jednym z najbardziej popularnych i bezpiecznych koni roboczych światowych przewozników.

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 19:46

Maruda, to moze sprawdz czemu rozbił się A320 w 1988r bo byłto czysto ludzki bład, rozbiła sie seryjna maszyna przekazana uzytkownikowi, a nei spadł jedyny istniejacy Su-57 z powodu tego że nie potrafili dopracowac FBW.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 18:28

Drogi dejwidku, napisz proszę, od kiedy latają PAK-FA / SU-57 ? Od 2010 roku? A ty bredzisz teraz, że niedopracowane było FBW. Nauczyłeś się tych trzech literek (zapewne nie rozumiesz co to oznacza i jak to działa) i teraz strugasz znafce. Ale tak samo myślałeś że jesteś "znafca" gdy pisałeś skrót CODLAG i potem zbłaźniłeś się wypowiedzią, że siłownia CODLAG nie zawiera turbin gazowych. Zapamiętaj, to że bezmyślnie wklepiesz jakiś skrót, nie zrobi z ciebie eksperta, nawet w oczach przedszkolaka, a tym bardziej na tym forum. Gdyby FBW SU-57 było nie dopracowane, to nie dawałby by on takich imponujących pokazów lotniczych, przy których latanie F-35 to bida z nędzą. Ruscy zaliczyli wielką wtopę ze swoim pierwszym seryjnym SU-57, ale wynikało to raczej z niechlujstwa i pośpiechu, a nie niedopracowania FBW. Ruskie zaliczyli wtopę a teraz tacy pseudo eksperci i trolle jak ty (to ty jesteś ten słynny nie tylko już na tym forum ekspert od kotłów opalanych benzyny i AMRAAMÓW z 1973 roku? Hahaha!!!) mają pożywkę i piszą bzdury. To teraz wyjaśnij jak maszyna która miała oblot dziesięć lat temu, lata regularnie na pokazach lotniczych może mieć niedopracowane FBW. Czekam na odpowiedź.

Davien
środa, 15 kwietnia 2020, 00:50

Su-57 od katastrofy w grudniu nei lata bo zwyczajnie nei istnieje ichtamnietku, FBW był niedopracowany o udowodnił ładnei Su-57 nurkujac z wysokosi 8km jak całkowicie padło sterowanie :)Halucynacji o AIM-120 nawet komentowac nie ma sensu, dawno takiego odlotu nie miałes biedaku. A dla twojej wiedzy: CODLAG nie składa ie jak pisałeś z samych turbin gazowych, widze ze w koncu doczytałes:)

środa, 15 kwietnia 2020, 14:59

devi, napisz jeszcze, że to nie ty pisałeś o "referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO :). I jeszcze napisz devi, że to nie ty pisałeś o tym, że konwencja Chicagowska ma zastosowanie w przypadku samolotów wojskowych:).

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 14:57

devi najdroższy, przecież ty pisałeś, że "tankowce napędzane są kotłami opalanymi oparami benzyny". Chyba oczywistym jest, że ktoś, kto wypisuje takie rzeczy, nie ma pojęcia co to siłownia CODLAG. Mama nadzieję, że po moim wykładzie o CODLAG chociaż troszkę już coś wiesz.

środa, 15 kwietnia 2020, 14:53

No i gdzie devi odpowiedź na pytanie "jak maszyna która miała oblot dziesięć lat temu, lata regularnie na pokazach lotniczych może mieć niedopracowane FBW"?

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 14:48

I jeszcze jedno devi, dwa F-35 też się rozbiły, to powiesz, że one też są nie dopracowane czy miały awarie? A podobno, jak pisali w internecie, ten japoński udusił pilota. Widzisz devi, napisać można wszystko, tak jak ty napisałeś, że o awarii FBW podali Rosjanie, ale gdzie podali, źródła czy cytatu nie potrafisz podać. Bo zwyczajnie to sobie wymyśliłeś, tak jak wymyślasz sobie o rzekomych wypowiedziach MO FR. Tylko, że ty zawsze znikasz, gdy poprosi się ciebie o cytat i źródło tych rzekomych wypowiedzi MO FR, bo takich wypowiedzi nie ma, bo gdyby by, to pewnie byś zacytował. A wracając do japońskiego F-35, według CNN, katastrofa F-35 spowodowana została prawdopodobnie dezorientacją przestrzenną pilota. Cytuję: "Tokyo (CNN)The sudden crash of a Japanese F-35 stealth fighter into the Pacific Ocean in April this year was likely caused by the "spatial disorientation" of its pilot, the country's defense minister said Monday". Tak to się robi devi!!!

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 14:48

devi, to ja poświęciłem swój cenny czas, wyjaśniłem ci jak zbudowana jest siłownia CODLAG, co to jest Diesel Electric i jak działa, a ty piszesz, a ty mi chcesz coś wytłumaczyć. Bardzo nieładnie. To udowodnij devi, że ja pisałem, że "CODLAG nie składa ie jak pisałeś z samych turbin gazowych". Czas start. A co do tego, że ty jesteś autorem wywodu o pociskach AIM-120 przenoszonych przez F-4 Luftwaffe w 1973 to nie ma żadnych wątpliwości, są na to niezbite dowody w postaci cytatu twojej wypowiedzi. A FBW SU-57 jest jak najbardziej dopracowany, zwyczajnie uległ awarii. Dwa F-35 też się rozbiły, to znaczy, że one też są niedopracowane? Chociaż akurat w przypadku F-35 to prawda.

Kałboj
sobota, 11 kwietnia 2020, 01:23

Ja pamiętam z pokazów we Francji SU-30MK, który się rozbił... i co?

Dawo
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:27

Fanklub serio radar to jego jedyny sensor? Twój poziom wiedzy jest rzeczywiście żenujący. Poczytaj o jego systemach WRE, które wyłapują wrogie radary, identyfikują i wypracowują dane do strzelania BVR. To jeden sensor poza radarem. Jest jeszcze jeden. Poczytaj. Nie pisz głupot. Flanker i jego kuzyni są daleko w tyle za EF, SH czy Rafale. Teraz poczytaj jaka opinie o F-22 maja piloci EF.

Troll Vladimira
sobota, 11 kwietnia 2020, 14:49

Ale co F-22 wylapie jak Flanker kierowany GCI lub AWACS leci z wylaczonym radarem? Flanker naprowadzony datalinkiem z GCI wylapie F-22 przy pomocy IRST a F-22 tego nie ma. F-22 nawet nie bedzie wiedzial co go trafilo! Do tego WRE F-22 jest zabytkowe, na poziomie lat 90, nawet bez cyfrowych pamieci radiowych, duzo gorsze niz we wspolczesnych Flankerach.

Obrazek
niedziela, 12 kwietnia 2020, 10:03

Ale za projektowane na+ 50 lat do walki. To myśliwiec. Takie są teraz projektowane po gadzinówce 35

Jaca
sobota, 11 kwietnia 2020, 22:50

Zebrałem nieco informacji dla kolegi o F-22 Raptor bo widać znaczne luki w wiedzy o lotnictwie. F-22 to najbardziej zaawansowany technologicznie samolot myśliwski na najbliższe dziesięciolecia i nikt nie jest tego w stanie zmienić. Polecam artykuł w Lotnictwie p.t. "F-22 Raptor. Dekada drapieżnika". F-22 został zoptymalizowany do walki manewrowej na prędkościach naddźwiękowych i zgodnie z zasadą `first to see - first to kill`. Technologia stealth, supercruse 1,78 macha oraz zestaw sensorów fusion MultiSensor gwarantuje panowanie w powietrzu na długie lata. Cyt:" By any measure, the development of the F-22A was revolutionary - in the technology employed and from a stealth design point standpoint - and this produced a combat aircraft that has no equal. There can be no doubt that the F-22A will remain the pinnacle of modern fighter technology for decades to come." - pisze C. Kopp na Air Power Australia. F-22 to szczyt nowoczesnych technologii. To technologia która nie ma sobie równych. Japonia byla gotowa zaplacić nawet 300 mln usd za samolot! Ale i tak im odmówiono. Awionika F-22 to przede wszystkim antena radaru AESA AN/APG-77. Na ćwiczeniach w ZEA jak przyznali sami Francuzi, tak nowoczesny  system jak SPECTRA samolotu Rafale nie wykrywał opromieniowania APG-77 pracującego w trybie LPI. Radar ma możliwość skupiania i intensyfikacji wiązki co pozwala go wykorzystywać do zakłócania stacji radiolokacyjnych przeciwnika nie tylko w paśmie X jak sądzą poniektórzy. W przeciwieństwie do konwencjonalnych radarów i radarów PESA, które emitują impulsy o wysokiej energii w wąskim paśmie częstotliwości, AN / APG-77 emituje impulsy o niskiej energii w szerokim paśmie częstotliwości za pomocą techniki zwanej transmisją widma rozproszonego. Dlatego radary AESA skupiają w sobie możliwości ECM pracujacych w szerokim paśmie zagłuszania. Cecha ta wykorzystywana jest także w trybie pracy LPI. Radar AESA AN/APG-77 Raptora z aktywnym skanowaniem fazowym zmienia częstotliwość pracy z prędkością ponad 1000 razy na sekundę stając się wyjątkowo trudnym do wykrycia przez wrogie RWR. W wielu sytuacjach AN/APG-77 potrafi identyfikować cele o wiele szybciej niż radar samolotów dozoru radiolokacyjnego z odległości co najmniej 210 km dla celu o RCS równym 1 m2. Jedną z funkcji radaru jest dystrybucja danych o wykrytych celach, które F-22 może przesyłać operującym w jego sąsiedztwie innym F-22. Myśliwiec może działać jako platforma wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej, wyznaczając, a nawet zmieniając cele dla całej grupy samolotów koordynując ich działanie. W wielu sytuacjach AN/APG-77 potrafi identyfikować cele o wiele szybciej niż radar samolotów dozoru radiolokacyjnego. Radar AESA Raptora to urządzenia o bardzo wysokich parametrach pracy w wielu trybach. W połączeniu z cechami obniżonej wykrywalności stealth może pilotom Raptora pozwolić na uzyskanie danych o sytuacji taktycznej, które byłyby niedostępne bądź trudno dostępne dla innych myśliwców. Radar APG-77 stosuje technologię NCTR polegającą na analizowaniu powracającego impulsu do rozpoznania typu samolotu ("zliczane" są łopatki tarczy sprężarki i turbiny silnika celu). To obecnie obok AN/APG-81 najnowocześnejszy radar na świecie.... F-22 od transzy produkcyjnej nr 5, pokładowy system wykrywający odpalenia wrogiej rakiety przeciwlotniczej AN/AAR-56 MLD został wzbogacony o moduł wykrywania i śledzenia celów w podczerwieni IRST. Pisze o tym w "Lotnictwie" z 5/2015 w artykule o którym wspomniałem, podaje to producent Lockheed Martin. Chyba, że kolega nie rozumie po angielsku co oznacza "Lockheed Martin continues to advance the modular design of MLD with the development of both high resolution and multi-spectral sensors and an expanded algorithm that incorporates situational awareness and defensive Infrared Search and Track (IRST)." System IRST jest wdrażany w samoloty takie jak F-18, F-15 i F-16. Poczytaj sobie o IRST w amerykańskich samolotach: "Other aircraft, like the F-22 and F-35, have the IRST built into the fuselage." Rozumiesz ten angielski tekst i co on znaczy? Owszem jeszcze nie ma celownika nahełmowego, ale wkrótce otrzyma HMCS i pocisk AIM-9X block II a docelowo po 2022r AIM-9X block III o zasięgu ponad 60 km... F-22 Raptor dysponuje doskonałą manewrowością. Prędkość kątowa zakrętu ustalonego wynosi 28 stopni/s na wysokości 20 000 stóp (ok. 6000 m). Prędkość 28 stopni/s daje wartość ok. 0,48 radiana/s. Zważywszy ścisłą zależność "turn rate" od prędkości liniowej po okręgu i promienia zakrętu daje to w przybliżeniu prędkość liniową rzędu 655 km/h przy promieniu ~380 metrów i przeciążeniu 9G. Żaden współczesny samolot oprócz Raptora nie dysponuje takimi możliwościami manewrowymi. Przykładowo Su-30/35 dysponuje prędkością kątową zbliżoną do samolotu Rafale tzn. ok 24 stopni/s (0,42 rad/s). Przy przyspieszeniu odśrodkowym wynoszącym dla przeciążenia 9G około 87,74 m/s2 daje prędkość liniową ok. 209 m/s 752 km/h. Promień zakrętu Su-30/35 wyniesie więc ok.498 metrów. Maksymalna stała prędkość kątowa Typhoona to 23,4 stopni/s co daje w przeliczeniu 0,41 rad/s. Daje to promień skrętu ok 522 m przy prędkości przyrządowej 214 m/s 770 km/h...  Oczywiście te wyliczenia mogą się różnić w zależności od kilku innych czynników (ilość paliwa, uzbrojenia oraz pułap). Jednak porównując możliwości manewrowe tych konstrukcji Raptor jest poza zasięgiem. Jest jedynym na świecie samolotem który w czasie lotu może przez cały czas utrzymywać kąty natarcia powyżej 60 stopni. Teraz czas na urządzenie uznawane za najbardziej zaawansowany system montowany na samolocie bojowym. Chodzi o pasywny zintegrowany system WRE AN/ALR-94 firmy BAE Systems, którego zakres wykrywania sygnałów radarowych wynosi 463 km z z dużą dokładnością w azymucie i elewacji dookoła samolotu. Składa się z 30 anten w architekturze rozproszonej zabudowanych na kadłubie F-22, które mogą wykrywać wrogie radary w zakresie 360 stopni w azymucie i elewacji pracując non-stop w pełnym zakresie pasma elektromagnetycznego. ALR-94 pełni rolę urządzenia SIGINT ( signals intelligence) do rozpoznania elektromagnetycznego. System może z dużą dokładnością rozpoznać typ radaru, odległość, określić współrzędne celu dla pocisków AMRAAM. Może on współpracować z APG-77 poprzez wymianę informacji, która umożliwia radiolokatorowi do śledzenia celów wykorzystując wąską wiązkę elektromagnetyczną, która z kolei umożliwia wykorzystanie pocisków powietrze-powietrze.  ALR-94 nie tylko określa zakres i rodzaj zagrożenia, ale następnie oblicza odległość, w której wrogi radar może wykryć F-22 wyświetlając informację na wyświetlaczu w kabinie pilota. Przeciwnik aby nie zostać namierzonym musi zachować całkowitą ciszę radiową, a nie jest to łatwe żeby nie powiedzieć niemożliwe. Kierowanie przez GCI lub AWACS nie jest sposobem na oszukanie WRE Raptora. Nie bądź naiwny panie Troll Vladimira. System wykrywania zagrożeń i identyfikacji celów ALR-94 jest analogiczny do tego jakim dysponuje wyspecjalizowany samolot rozpoznawczy RC-135 Rivent Joint. F-22 w ogóle nie posiadał IRST bo został skonfigurowany jako myśliwiec przewagi powietrznej gdzie radar AESA AN-APG-77 oraz zaawansowany RWR ALR-94 są dużo bardziej skuteczne bo warunki atmosferyczne nie wpływają na pracę tych urządzeń jak na czujniki IRST. Komunikację w powietrzu pomiędzy samolotami F-22 zapewnia protokół komunikacyjny IFDL, a współdziałanie z samolotami starszej generacji Talon HATE. Samoloty F-35 i F-22 komunikują się między sobą prowadząc wspólne ćwiczenia od listopada 2014r. Współdziałanie bojowe z innymi samolotami NATO przećwiczone było w czasie manewrów w USA z takimi maszynami jak brytyjski Eurofighter, francuski Rafale oraz oczywiście amerykańskimi F-15E, T-38 i innymi samolotami  wsparcia. W ramach modernizacji mod 3.2B samoloty otrzymają dwukierunkowe łącze danych Link16 dzięki czemu będą mogły się w pełni komunikować z innymi samolotami będącymi w powietrzu. Opisując możliwości F-22 nie sposób ominąć jego technologii stealth. Raptor jest trudno wykrywalny przez systemy radarowe wroga, jego RCS0,0001 m2 lub -40dB co odpowiada stalowej kulce o średnicy 1-2 cm. Prestiżowa brytyjska agencja d/s obronności Defence Evaluation and Research Agency (DERA) opracowała kilka lat temu obszerny raport dotyczący samolotu F-22. Skuteczność Raptora w zwalczaniu celów powietrznych określono na 93% (100% oznacza same zwyciestwa). Co ciekawe, w raporcie stwierdza sie, że same własnosci stealth nie wpływaja znaczaco na skuteczność samolotu. Nawet bez stealth F-22 pokona każdego przeciwnika. Systemy pasywne IRST montowane na Su-35 są zbyt słabe aby mogły wykryć F-22 z odległości większych niż radar Irbis czyli najwyżej 25-28 km. OLS-35 cel powietrzny wielkości Su-30 jest w stanie wykryć z odległości 90 km w tylnej półsferze i 35 km w przedniej. Rosjanie musieliby zaprojektować i zbudować urządzenia IRST o znacznie lepszych parametrach co jest dużym problem bo w kwestii elektrooptyki leżą. Natomiast systemy wykrywania i identyfikacji F-22 nie będą miały żadnych problemów z wykryciem Suchoji z odległości grubo ponad 100 km na kursie spotkaniowym. Kolejna sprawa to środki WRE. Rosyjskie Suchoje Su-35 dysponują zestawem czujników samoobrony wyprodukowanym przez NPK SPP. Pracująca w podczerwieni stacja ostrzegająca o ataku przez rakietę OAR ma sześć sensorów rozmieszczonych na przedniej części kadłuba z polem widzenia pokrywającym całą sferę wokół samolotu. Ma jeszcze sensory laserowe OLO umieszczone na burtach przedniej części kadłuba. Radiolokacyjna stacja ostrzegawcza Su-35 to dobrze znany, ciągle stosowany system L150 Pastel. Jako system zakłóceń aktywnych stosowana jest stacja SAP-518 czyli moderka Sorbcji-S z lat 80-tych ub. wieku. Teraz mamy obraz rosyjskich systemów WRE jak na dłoni... W czasie sztormu ucierpaialo 17 z 55 Raptorów przebywających w bazie Tyndall. Zostały szybko naprawione i ostatnie trzy F-22 opuściły bazę 16 listopada 2018r. "Tyndall airmen were able to fly out just 38 of the 55 Raptors prior to the storm. The remaining 17 jets -- nearly a tenth of all F-22s -- rode out the wind and rains in hangars. Some suffered damage. Airmen quickly repaired many of the jets. Official photos depicted small numbers of F-22 departing Tyndall on Oct. 21 and 24, 2018. The last three F-22s left Tyndall on Nov. 16, 2018." Oto cytat na potwierdzenie gotowości bojowej F-22: "While there is no doubt that the Raptor is far and away the best air superiority fighter ever built, the U.S. Air Force only has about 186 surviving Raptors in its inventory. Of those 186 remaining Raptors, only 123 are “combat-coded” aircraft with another twenty that are classified as backup aircraft inventory machines. The rest are test and training assets. Even then, some of those aircraft are undergoing long-term repairs after suffering from accidents—such as one Alaska-based aircraft that made a belly-landing in Florida in April —and are not flying." Źródło pochodzi z końca lipca 2018 roku. Jak byk pisze o 123 samolotach "combat-coded" i 20 w rezerwie. Reszta przeznaczona jest do testów i szkoleń. Obecnie ok. 180 myśliwców F-22 przechodzi program modernizacji. W myśl umowy wszystkie prace mają być ukończone do 20 lutego 2023 roku. Wartość kontraktu to 6,9 miliarda dolarów co przekłada się na nieco ponad 37 milionów dolarów na każdy ze 185 samolotów. Dlatego nie rozumiem po co ta propaganda tworząca jakieś dziwne teorie skoro i tak żaden samolot nawet nie zbliżył się technologicznie do Raptora. To killer który gdy tylko wejdzie na duże obroty jest w stanie wygenerować tyle energii na prędkościach naddźwiękowych i dużym pułapie, że rozprawi się z każdym przeciwnikiem.

Twoj fan...
niedziela, 12 kwietnia 2020, 14:58

F-22 to killer. To fakt. Szkoda, ze juz go nie produkuja i poszli w tego wolnego, niskolatajacego, slabomanewrowego, slabo uzbrojonego i awaryjnego F-35. Co by bylo, gdyby naszpikowac F-22 najnowszymi dostepnymi dziaj technologiami... Bylo by Killerow Stu. I jeszcze jedno, skad wiesz jaka jest predkosc katowa zakretu ustalonego dla F-22? Bo zapytany o ten sam parametr w przypadku F-35 (ktory jest gorszy od wiekszosci maszyn czwartej generacji) odpisywales zawsze, ze to tajne. A w necie znalesc mozna, ze parametr ten dla F-35 to niecale 13 stopni / sekunde. Zgadzam sie F-22 to killer i posiada cechy ktorych nie posiada i nigdy posiadac nie bedzie F-35, czyli predkosc, pulap i bardzo duzo energii.

Th
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 12:19

Maksymalna stała prędkość kątowa F-35A jest dokladnie taka sama jak Raptora i wynosi 28 stopni/s.

ruski stek bzdur...
niedziela, 12 kwietnia 2020, 21:12

Tylko że F35 będzie w tysiącach egzemplarzy, a żaden sru , mig-pryk do pięt mu nie dorasta, na tą wydmuszkę propagandową sru 57 to zwykłe F 16 wystarczy :P

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 07:22

Na F-35 to MiG-21 wystarczy.

Jaca
niedziela, 12 kwietnia 2020, 20:14

Skąd wiadomo jaka jest prędkość kątowa Raptora? Informacja tajna ale kiedyś wyciekła przypadkiem kiedy płk Terrence Fornof po pamiętnych Red Flag 2008 na nagraniu zdradził ten parametr: "The F22 can sustain a turn rate of 28 deg per second at 20,000 feet while the F-15 can get an instantaneous rate of 21 and a sustained rate of 15-16 degrees." O symulowanych pojedynkach pomiędzy indyjskimi Su-30MKI, a F-15C w czasie Red Flag 2008 lepiej dla indyjskich maszyn nie wspominać. Wyciek do internetu relacji płk Terrence`a Fornofa pilota F-15 doprowadził do małego zamieszania w relacjach pomiędzy USA i Indiami. Od tego czasu predkośc kątowa Raptora stala sie informacją jawną. W ogóle w/w dane porównawcze F-22 z Su-30/35 i Typhoona oraz Rafale zaczerpnąłem z ksiażki "Taktyka pilotów myśliwskich" Wyd. III. Patrick Stephens. London 2013 r. Autor Mick Spick, str. 206-208. Natomiast jeśli chodzi prędkość kątową F-35 wynoszącą 13 stopni to poproszę o źródła.

Twój fan...
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 07:15

Ty chyba znowu coś pomyliłeś i nie zrozumiałeś z wypowiedzi Terrence Fornofa. Polecam artykuł na portalu The National Interest pt. "U.S. Jet Fighters Are Back in India For Wargames (The Last Two Times, the Indian Air Force Won)". A skoro znalazłeś te dane o prędkości kątowej dla F-22 to bez problemu znajdziesz je dla F-35.

Jaca
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 16:07

Wracając do relacji płk. Terrence`a Fornofa trwała prędkość kątowa F-15 (sustain a turn rate) wynosi 15-16 stopni na sekundę, a F-22 dokladnie 28 stopni/s. Wypowiedż pułkownika jest jasna i nie zostawia żadnych wątpliwości jaki byl wynik starć indyjskich Su-30MKI z amerykańskimi F-15C. Oczywiście później Hindusi próbowali przerobić rzeczywistość i pojawiły się publikacje jak np. pana Vishnu Som który jest dziennikarzem z brakiem elementarnej wiedzy z dziedziny fizyki i aerodynamiki. Zadaniem pana Som była poprawa wizerunku Su-30MKI nadszarpniętego po Red Flag co tylko częściowo mu się udało. Niestety na ćwiczeniach byli także piloci z Francji na Rafale i Mirage 2000 którzy później w raporcie potwierdzili słowa Fornofa o klęsce indyjskich samolotów z F-15. Francuzi po ćwiczeniach ujawnili kilka swoich spostrzeżeń: - chwalili indyjskich pilotów, lecz uważali że jeszcze nie potrafią całkowicie wykorzystać potencjału swoich samolotów, - wiele razy "strącali" swoje własne samoloty, bo nawalały rosyjskie systemy rozpoznawania przeciwnika, - rosyjskie radary Bars uważają za dobre, ale nie dorównujące amerykańskim AESA, - po zastosowaniu zmiennego wektoru ciągu przez pilotów SU-30MKI samoloty te stawały się idealnym celem dla działek pokładowych amerykańskich samolotów F-15 i F-16 (potwierdzone zostały dokładnie słowa Fornofa), - duże SPO Su-30MKI okazało sie dużą wadą tych samolotów przez co stawały się łatwym łupem w BVR. To tyle o Red Flag 2008. F-35 dysponuje predkością kątową w zakręcie ustalonym zbliżoną lub większą do prędkości kątowej F-16. Według Gruszczyńskiego i Fiszera w typowej dla walk powietrznych konfiguracji, na wysokości 6000 m. F-16 wykonuje na prędkości Ma0,85 zakręt ustalony z przeciążeniem 9 g w czasie 18,76 s, co oznacza prędkość kątową 19,2 stopni/s. Promień takiego zakrętu wynosi 780 m. Natomiast w pobliżu ziemi F-16 jest w stanie wykonać zakręt z przeciążeniem 9 g przy prędkości ok. 800 km/h o promieniu ok. 550 m. Czas takiego zakrętu wynosi 15,65 s, a prędkość kątowa – ok. 23 stopnie/s. Zgodnie z tym co podaje producent firma LM prędkość kątowa w zakręcie ustalonym F-35 jest porównywalna z F-16 ale piloci twierdzą, że zdecydowanie lepsza. Zobaczmy więc co podaje Internet. Cytat: "The F-35 completed 360 degree turn about 20 seconds - a 17 or 18 degree/s sustained turn rate all the while flying with restricted flight envelope (Block 3i: 7 g restriction) and 50% internal fuel, which is more than a F-16 with an external fuel tank." To jeszcze nie koniec: "The F-35 can use its pedal turn to have an amazing 28 degree/s sustained turn rate - most aircraft barely hit that instantaneous." To sporo więcej niż te pańskie 13 stopni/s. Teraz fragment z raportu Johna Venable, eksperta, pracownika naukowego ds. polityki obronnej - źródło absolutnie wiarygodne na które powołuje się wiele fachowych źródeł: "The F-35A was not designed to be an air superiority fighter, but the pilots interviewed conveyed the picture of a jet that will more than hold its own in that environment—even with its current G and maneuver restrictions. In the words of an F-16C Weapons School Graduate and instructor pilot now flying the F-35A, “Even pre-IOC,[26] this jet has exceeded pilot expectations for dissimilar combat. (It is) G-limited now, but even with that, the pedal turns[27] are incredible and deliver a constant 28 degrees/second. When they open up the CLAW, and remove the (7) G-restrictions, this jet will be eye watering.”[28]." Wygląda na to, że maksymalna stała prędkość kątowa w zakręcie ustalonym F-35 wersji block 3i z ograniczeniem do 7g jest identyczna jak w F-22 i wynosi 28 stopni/s. Po zdjęciu ograniczeń 7g w wersji Block 3F wydajność F-35A moze być "oszałamiająca" jak pisze powyższy raport. Dlatego wbrew temu co mówią różne trolle F-35 jest bardziej zwrotny niż ogromna większość samolotów 4. generacji.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 23:50

Czyli drogi ekspercie od badań F-35 przez TsAGI artykułu który ci podałem nie czytałeś, a każdy kto śmie twierdzić że F-35 nie jest super manewrowy to troll? Znowu jakieś wyssane z palca bzdury jak ta twoja o badaniach F-35 przez TsAGI czy zmianie wytrzymałości z maksymalnej 7 / 7.5 dla wersji B/C na 9g po zmianie oprogramowania. Strasznie szybko znalazłeś wygodne dla ciebie dane o prędkości kątowej w zakręcie ustalonym dla F-35. Sam to wymyśliłeś czy od prowadzącego dostałeś. Jeszcze jedno ekspercie od badań F-35 przez TsAGI, to tych ograniczeń dla wersji A nie zdjęli? Przecież tutaj wypisywałeś brednie, że oni już latali w pełni zatankowanym i uzbrojonym F-35 9g z prędkością Mach 1.6. Całe to twoje zakłamywanie rzeczywistości przez wklejanie cytatów z blogów, jak ten o twoich bredniach o badaniach F-35 przez TsAGI, F-35 to wolny słabomanewrowy kloc o miernej prędkości wznoszenia, gorszej od każdej maszyny generacji 4. Racja, F-35 "The F-35A was not designed to be an air superiority fighter" i nigdy takim nie będzie, z uwagi właśnie na słabe parametry poziomem z lat 60-tych. Dobre są te twoje teksty typu "Oczywiście później Hindusi próbowali przerobić rzeczywistość i pojawiły się publikacje jak np. pana Vishnu Som który jest dziennikarzem z brakiem elementarnej wiedzy z dziedziny fizyki i aerodynamiki", ale za to twoje bajeczki są całkowicie wiarygodne, zwłaszcza te od pracowników i lobbystów LM. Zapewne ty masz ogromną wiedzę o lotnictwie i fizyce, przecież ty posiadasz wiedzę tajemną o badaniach prestiżowego moskiewskiego instytutu TsAGI samolotu F-35, posiadasz wiedzę tajemną o technologi zwiększania wytrzymałości na przeciążenia na większą od maksymalnej zaprojektowanej poprzez zmianę oprogramowania czy jesteś autorem o NEZ - strefie śmierci :). A jak przeciętny (piszę tak abyś się nie popłakał) manewrowo jest F-35, to wystarczy obejrzeć pierwsze lepsze pokazy lotnicze i porównać na przykład z pokazami Eurofightera, bo o ruskich maszynach z litości dla tego F-35 nie będę wspominał. Aha, jak sobie obejrzysz ostatnie pokazy Maks 2019, to tam SU-35 latał z podwieszonymi dwoma pociskami (oczywiście z ich makietami, bo wiadomo, że na pokazach nikt z uzbrojeniem nie lata, ale ty podobno widziałeś F-35 latające 1400 km/h nad głowami gawiedzi na pokazach) IR pod skrzydłami i dwoma pociskami R-27 między gondolami silników i wykonywał te same manewry jak w konfiguracji gładkiej. Pisałeś jeszcze ekspercie o tym, ja swoich badaniach F-35 w TsAGI Rosjanie stwierdzili, że F-35 przyśpiesza lepiej od SU-35S. To trochę danych poniżej (Aerospace Technologist). Wysokość 30000 stóp, dwa pociski IR, dwa pociski BVR, STD (Standart Day Condition): Przyśpieszenie w sekundach od Mach 0.8 - 1,2: SU-57: 20s, F-22: 24s, SU-35S: 24s, F-16C: 30s, MiG-29: 34s, F/A-18C: 42s, F-35A/B: 58s, F-35C: 80s. Tak że jak widać, samoloty generacji 4 cztery maja lepsze parametry niż F-35 nawet z uzbrojeniem pod skrzydłami. Prędkość wznoszenia F-35 gorsza od wszystkich maszyn generacji 4 (Eurofighter, Rafale, F-16C Block 52, F-18, MiG-29, SU-30/35). Tak że Jaca, jak pisałem wcześniej, F-35 nie ma ani pułapu, ani prędkości, ani przyśpieszenia i jedyną jego zaletą jest stealth i może będą, jak rozwiążą już te 900 problemów sensory. A to tylko do momentu wykrycia, bo F-35 w momencie wykrycia jest łatwym celem dla każdej maszyny generacji 4, po wykryciu to jest nawet jest łatwym celem dla zmodernizowanego samolotu generacji 3 jak chociażby MiG-21Bison.

Th
wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:28

Nie masz racji. Trwała maksymalna prędkość kątowa F-35A z relacji pilotów umieszczanych w różnych magazynach lotniczych wynosi 28 stopni/s. F-35A dysponuje też stałym lotem na kątach natarcia AoA wynoszącym 50 stopni bijąc wydajnością każdy myśliwiec 4 generacji. Przyspieszenie o czym wspominają w wywiadach piloci jest także lepsza niż w F-16 i wielu innych maszynach 4 generacji. O tym wszystkim czytałem w prasie specjalistycznej.

Fan eksperta od badań F-35 prez CAGI.
wtorek, 14 kwietnia 2020, 14:43

Tam jest mowa o "pedal turn", czyli inaczej "flat spin". Doucz się co to jest, ale nie jest to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym.

Th
wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:17

Zdane się że to pan powinien się nieco doedukować w tej materii. Przykład pierwszy z brzegu z tej dyskusji: "The F-35 can use its pedal turn to have an amazing 28 degree/s sustained turn rate". Pilot może użyć "padal turn" do osiągnięcia zawrotnej PRĘDKOŚCI KĄTOWEJ wynąszącej 28 stopni/s. W końcu uzyskuje tą prędkość czy nie uzyskuje? Nie zawsze piloci mówią o padał tum tylko po prostu "F-35A can sustain a turn rate of 28 deg per second"

wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:12

"Pedal turn" toinaczej "flat spin" i twoje manipulacje tego zakrzyczą.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:00

Pedal turn to flat spin. Koniec i kropka.

Th
wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:43

Pozostawia to bez momentarza:)

wtorek, 14 kwietnia 2020, 17:19

No bo już niczego mądrego w tym temacie nie wymyślisz.

Th
wtorek, 14 kwietnia 2020, 18:06

Przede wszystkim pedal turn to ster kierunku lotu powszechnie używany w sterowaniu samolotem. Jeżeli pilot chce wykonać wiraż używa legalnie "pedal turn" jak kierowca samochodu kierownicy. Dlatego pańskie wywody nie mają zupełnie sensu.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 20:57

Widzę, że w końcu dowiedziałeś się co to ster kierunku. Brawo! To teraz naucz się jak działa i do czego służy. Reszty bredni nie chce mi się komentować.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 20:56

Widzę, że w końcu dowiedziałeś

Jaca
wtorek, 14 kwietnia 2020, 01:53

Panie Fun... prawda zabolała i nerwy puściły? Autor raportu p.t. "Operational Assessment of the F-35A Argues for Full Program Procurement and Concurrent Development Process" John Venable był pilotem myśliwca F-16C z uprawnieniami instruktora z ponad 3300 godzinami nalotu. Obecnie jest starszym pracownikiem naukowym w Centrum Obrony Narodowej Instytutu Bezpieczeństwa Narodowego i Polityki Zagranicznej Kathryn i Shelby Cullom Davis w The Heritage Foundation. Ten ekspert od lotnictwa podpisujący się z imienia i nazwiska bierze pełną odpowiedzialność za treść swoich opracowań. Wspomniany raport powstał w wyniku wieloletnich badań właściwości pilotażowych i osiągów samolotu F-35A w powietrzu w oparciu o opinie 31 doświadczonych pilotów myśliwców Sił Powietrznych USA latających obecnie na Lightningu II. Ich doświadczenia nabyte w czasie pilotowania maszyn czwartej generacji, a potem także F-35A, zapewnia doskonaly materiał porównawczy i ujawnia niespotykane możliwości samolotu 5. generacji F-35. Okazuje się że samoloty F-35, mające oprogramowanie Block 3i mogące wykonywać manewry z przeciążeniem do 7g wykonują zakręty ze stałą prędkością kątową 28 stopni/s.. Zdolność do wykonywania manewrów z przeciążeniem 9g wdrożona z oprogramowaniem Block 3F jeszcze bardziej poprawia wydajność maszyny i to boli trolla. Sam kolego kazałeś poszukać materiału w necie o prędkości kątowej F-35 a kiedy przedstawiam wiarygodne źródła z których wynika że i w tym parametrze F-35 bije na głowę ruskie nowe starocie to pokazujesz prawdziwe oblicze trolla. Dlatego panie Fun nie kombinuj bo nie masz absolotnie racji a pańskie wywody w konfrontacji z ekspertem brzmią dość żalośnie. Dane przyspieszenia jakie podajesz "ekspercie" od szybowców dotyczą wersji Block 2A kiedy DOT&E nałożył ze względów bezpieczeństwa ładnych kilka lat temu restrykcje na loty z przeciążeniem powyżej 5g i przyspieszeniem 58 sekund w przedziale predkości M 0,8 - 1,2. Pojęcia nie masz o czym piszesz, pojecia nie masz o programie JSF. Kiedy kończą sie argumenty zaczyna sie bajdurzenie o TsAGI. Nie do Ciebie adresowałem słowa "różne trolle", ale widocznie "uderz w stół a nożyce się odezwą". Zresztą czego się można spodziewać po osobniki pańskiego pokroju. W ostatnich dekadach rosyjskie samoloty zawsze dostawały łupnia od maszyn zachodnich czy to w realnej walce czy też na ćwiczeniach. Tak samo było na Red Flag 2008 kiedy to stareńkie amerykańskie F-15C i F-16 rozprawiły się z hinduskimi Su-30MKI. Czytalem kolego ten artykul na TNI i co z tego wynika? Że niby indyjskie samoloty pokonały na ćwiczeniach w Indiach F-15? Ćwiczenia o jakich mowa to Cope India 2004 które sie odbyły w dniach 15-26 luty 2004r. Hindusi wystawili Jaguary, Mirage 2000, MiG-21 Bison, MiG-27, MiG-29 oraz Su-30K. Amerykanie wystawili samoloty F-15C. Z porażki F-15 nie wyciągałbym dla Eagla zbyt daleko idących wniosków. W roku 2004 Kongres USA debatował o wielkości dodatkowych srodków finansowych z budżetu USA z przeznaczeniem dla Pentagonu na zakup samolotów F-22 Raptor. Nieoczekiwane rezultaty ćwiczeń amerykańsko-indyjskich zostały nadpodziw szybko nagłośnione i wykorzystane przez USAF i kongresowe lobby F-22, polemizujące z twierdzeniem, że posiadanie przez USAF samolotów klasy F-22 jest zbytecznym luksusem w sytuacji braku równorzędnego przeciwnika dla F-15C/D. Dlatego te ćwiczenia to po prostu farsa na potrzeby niechętnym F-22 politykom. Po prostu Amerykanie dali Hindusom fory, bo chcieli przekonać Kongres do zakupu F-22. Wiec próbowali udowodnić że F-15 są  "do niczego". Dali Hindusom przewagę liczebną, wsparcie AWACSÓW, pozwolili im symulować aktywne samonaprowadzanie rakiet o pełnym zasiegu, zaś sami ograniczyli  symulowany zasieg własnych rakiet do 80%, oraz nie symulowali ich aktywnego samonaprowadzania. Wszystko po to by przekonać Kongres że trzeba kupić nowe mysliwce. W prawdziwej (a nie ukartowanej) walce wyniki byłyby odwrotne czego mieliśmy przykład cztery lata później w czasie Red Flag 2008. To wszystko kolego od TsAGI.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:35

W artykule który przytoczyłeś mowa jest o "pedal turn", czyli inaczej "flat spin" - te twoje 28 spni / sekundę. Doucz się co to jest, ale nie jest to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym. W tym samym artykule, jeżeli spojrzysz na "Chart 1", to F-35 oceniany jest pod względem prędkości kątowych gorzej od F-15C i F-16C. Niestety znowu się skompromitowałeś.

Fan eksperta od badań F-35 prez CAGI.
wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:19

W artykule który przytoczyłeś mowa jest o "pedal turn", czyli inaczej "flat spin" - te twoje 28 spni / sekundę. Doucz się co to jest, ale nie jest to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym. W tym samym artykule, jeżeli spojrzysz na "Chart 1", to F-35 oceniany jest pod względem prędkości kątowych gorzej od F-15C i F-16C. Niestety znowu się skompromitowałeś.

Fan eksperta od badań F-35 prez CAGI.
wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:17

Sprawdziłem przytaczane przez ciebie dane. Te 28 sto / sek to mowa o "pedal turn", czyli inaczej "flat spin". Doucz się co to jest, ale nie jest to prędkość kątowa w zakręcie ustalonym. W tym samym artykule, jeżeli spojrzysz na "Chart 1", to pod względem prędkości kątowych w zakręcie ustalonym (stałej i maksymalnej) F-35 oceniany jest gorzej od F-15C i F-16C. I znowu się skompromitowałeś.

Fan eksperta od badań F-35 prez CAGI.
wtorek, 14 kwietnia 2020, 15:13

Miałem się więcej nie zniżać do twojego poziomu, bo czytając twoje brednie typu "Amerykanie dali Hindusom fory, bo chcieli przekonać Kongres do zakupu F-22" to aż mnie mdli. Niekorzystne dla ciebie dane o przyśpieszeniach dotyczą starych bloków ograniczeń itd. Nie wiem czy widziałeś ekspercie od badań F-35 przez TsAGI w artykule "Operational Assessment of the F-35A Argues for Full Program Procurement and Concurrent Development Process" grafikę oznaczoną jako Chart 1". I tam jest porównanie F-35, F-15C i F-16C, skala od 0 do 5. 0 - Unsatisfactory, 5 - Exceptional. I tak, Instantaaneous turn: F-35 - 3,5, F-15C - 4, F-16C - 4,2. Sustained turn rate: F-35 - 3,2, F-15C - 4, F-16C - 3,8. Wiec jak widać pod względem tych parametrów F-35 jest oceniany gorzej od F-15C i F-16C. Ale ty jak zwykle najmito wyrwałeś jedno zdanie z kontekstu, do tego wypowiedź pilota, najprawdopodobniej od LM. I jak zwykle myślałeś, że nikt nie sprawdzi twojego źródła, tak jak myślałeś, że nikt nie sprawdzi wypisywanych przez ciebie bredni o tym, że Rosjanie z TsAGI badali F-35. Poza tym, co ty tutaj przytaczasz najmito, artykuł z 4 sierpnia 2016roku? To już dane o miernym przyspieszeniu F-35 które przytoczyłem są bardziej aktualne, bo z 2018 roku. ale nie wiem kiedy ukazał się opracowany i cytowany przez ciebie raport badań F-35 przez Rosjan z TsAGI. I NA SAM KONIEC EKSPERCIE. W artykule napisane jest tak "the pedal turns[27] are incredible and deliver a constant 28 degrees/second". "PEDAL TURN”TO INACZEJ "FLAT SPIN" A NIE PRĘDKOŚĆ KĄTOWA W ZAKRĘCIE USTALONYM. DOUCZ SIĘ CO TO JEST. I po raz kolejny udowodniłeś jak mało wiesz, ekspercie od badań F-35 przez TsAGI i technologii zwiększania wytrzymałości na przeciążenia na większą od maksymalnej poprzez zmianę oprogramowania. Twoje komentarze są nic nie warte, bo ty nawet nie rozumiesz co wklejasz. Myślałeś że coś wkleisz po angielsku i już, ale ty jak zwykle nie rozumiesz co wklejasz.

Jaca
wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:37

Panie kolego, specjalisto od TsAGI nie kompromituj się bo stajesz się groteskowy. Nie będę się już dłużej wdawał w dyskusję z dyżurnym trollem. Zapamiętał wreszcie, że stała prędkość kątowa F-35A nie wynosi 13 stopni/s tylko 28+ stopni/s. Proponuję jednak douczyć się do czego służy "pedal turn" człowieku zanim zaczniesz tu mataczyć na bezczelnego. Jeżeli pilot do ostrego skrętu używa wspomaganie przez zastosowanie steru samolotu to twoje wywody mają oznaczać, że taki wiraż o stałej prędkości katowej 28 stopni/s jest nieważny? Widocznie nie rozumiesz tego angielskiego tekstu wiec luźno przetlumaczę: "pomimo ograniczenia wartości przeciążenia G, samolot ten przekroczył oczekiwania pilota dotyczące odmiennej walki, ale mimo to zwroty pedału są niesamowite i zapewniają stałe 28 stopni / sekundę." Koniec i kropka kolego. Proponuję w wolnym czasie poczytać obszerny raport Johna Venable p.t. "The F-35A Fighter Is the Most Dominant and Lethal Multi-Role Weapons System in the World: Now Is the Time to Ramp Up Production" i przestać brednie opowiadać o F-35.

Fan eksperta od badań F-35 prez CAGI.
wtorek, 14 kwietnia 2020, 17:50

Drogi internauto Jaca, znany inaczej jako "ekspert od badania F-35 przez TsAGI", znany ze słynnych technologii zwiększania wytrzymałości na przeciążenia (g) na większe od maksymalnych dopuszczalnych poprzez zmianę oprogramowanie, znafco od stref śmierci NEZ, a który teraz będzie także znany z twierdzenia, że "pedal turn" inaczej "flat spin" to "prędkość kątowa w zakręcie ustalonym", nie martw się o mój angielski, posługuję się nim zawodowo od trzydziestu lat. Jeszcze byś wytłumaczył, co w terminologii lotniczej oznacza "zwrot pedału" :). Bo tego to pewnie nawet twoi eksperci, co jak twierdziłeś badali F-35 w TsAGI nie słyszeli. A tobie proponuje obejrzeć pokazy lotnucze, to zobaczysz i się może nauczysz i zrozumiesz co to jest "pedal turn" inaczej "flat spin". Ale dziwne, że ty tego nie wiesz, bo przecież ty wypisywałeś, że F-35, który nie ma TVC, ma jakieś czarodziejskie łopatki w silniku które się wychylają w silniku ale nie są TVC i sprawiają, że F-35 lata jak helikopter. Po raz kolejny udowodniłeś, że bezmyślnie wklejasz coś z tam z internetu, nie bardzo wiesz o co chodzi, ważne żeby było po angielsku :). Ah ekspercie od badania F-35 przez TsAGI, nigdy nie twierdziłem, że F-35 to samolot zły. Zawsze twierdziłem, że jest on nowoczesny, nafaszerowany nowoczesną elektroniką (z którą są jeszcze problemy), ale nie można przejść obojętnie koło twoich bredni, że F-35 jak tak samo manewrowy jak F-22, Eurofighter, SU-35 czy MiG-29. I jescze jedno ekspercie od badania F-35 przez TAGI, nie każdy kto obala twoje manipulacje, jest trollem. No ale ty jesteś ekspert nad eksperty jeżeli chodzi o F-35, przecież ty twierdziłeś, że dzięki ALIS obsługa F-35 będzie liczona w minutach czy kilku godzinach (mniej niż palców u jednej ręki). A tutaj taka niespodzianka, ALIS nie będzie bo to bubel. To dopiero. Nie widzisz jaki jesteś załosny, ze swoimi opiniami na temat ekspertów, twoi są zawsze wiarygodni i prawdomówni, bo podpisują się z imienia i nazwiska, ale Vishnu Som już się nie zna, bo pisze nie po twojej myśli. Jak SU-35MKI pokonały F-15C to już jest ustawka, żeby kupić F-22, ale jak F-35 wygrywają 80-0 czy ile ty tam wypisywałeś, to już nie jest ustawka, reklama, żeby kupić F-35? Tak. Ciekawy jest ten twój tok rozumowania. Twoje komentarze można postawić w jednym szeregu z komentarzami tego pana co pisał o kotłach na opary benzyny. Żegnam cie ekspercie od badania F-35 przez TsAGI i od "zwrotów pedału" i z niecierpliwością czekam na kolejny stek bzdur. PS. Proponuje zadzwonić do LM, to może ci powiedzą ile wynosi prędkość kątowa w zakręcie ustalonym F-35. Miałeś też dzwonić do konstruktorów Tempesta i FCAS i powiedzieć im, że ich myśliwce szóstej generacji nie muszą być szybkie, zwrotne i latać wysoko, bo twój F-35 tych cech nie posiada a są to cechy nie potrzebne. Dzwoniłeś?

Jaca
wtorek, 14 kwietnia 2020, 23:03

Panie specjalisto. Jeszcze nie ochłonołeś z tym TsAGI? Cały czas coś insynuujesz zupełnie bez sensu. Czym pilot jak nie sterem kierunku lotu ma wykonywać zakręty w powietrzu? Siłą woli? Od tego ma właśnie pedał skrętu. Naciśnięcie np. lewego pedału orczyka powoduje przechylenie steru kierunku w lewą stronę i zakręt w lewo, prawego w prawo. Ot cała tajemnica. Dlatego używając ten przyrząd pilot F-35A wykonuje ciasny zakręt z prędkością kątową nie 13 stopni/sekundę jak insynuowałeś tylko 28 stopni/s. Nie bierze sie to tylko z powodu pedału skrętu ale przede wszystkim znakomitej aerodynamiki samolotu i układu sterowania DFCS ignorancie. Piszesz o 6. generacji? Technologia stealth, zaawansowane sensory i sieciocentryczność (czyli generalnie skrytość i świadomość sytuacyjna) jest bardziej przydatna w wielozadaniowych misjach bojowych - w tym walkach powietrznych - niż duża szybkość. Dotyczy to także samolotów 6. generacji.. Nie wynika to z moich doświadczeń tylko doświadczeń pilotów latających na myśliwcach 4 i 5 generacji. Koncepcja Northrop Grummana nie przewiduje nawet zwiększenia prędkości samolotu 6. gen. ponad to jakim dysponują samoloty współczesne ale właśnie postawienie na technologie stealth, czujniki i lasery. Dla samolotu 6. generacji koncepcji Boeinga to większa szybkość będzie co najwyżej elementem dodatkowym, podnoszącym nieco bardziej możliwości samolotu ale też nie decydująca. „Szósta gene­ra­cja” to na razie tylko ogólna kon­cep­cja trzech koncernów i zara­zem hasło, które ma pod­kre­ślać, że nale­żące do niej myśliwce będą bar­dziej zaawan­so­wane tech­nicz­nie od samo­lo­tów 5. gene­ra­cji. Wieksza prędkość przelotowa (nowa generacja silników), lepsze sensory i zintegrowana awionika, uzbrojenie nowej generacji (np. broń hipersoniczna) oraz lepsze wlaściwości stealth (np. brak statecznika pionowego) to elementy które maja odróżnić 6. generacje od piątej. Naprawdę skończ już gościu się ośmieszać. Na resztę twoich bzdur nie chce mi się już nawet odpowiadać. Wszystko można znaleźć w artykule którego tytuł podałem poprzednio. Cytat: "Zbiorowe perspektywy dają unikalny obraz zarówno niezwykłych możliwości tego wielozadaniowego myśliwca piątej generacji, jak i obszarów, które wciąż wymagają dopracowania. Minie jeszcze kilka lat, zanim F-35A zacznie w pełni wykorzystywać swój potencjał, ale osoby, które latają F-35A na Hill AFB, nie mają wątpliwości, że nawet teraz ten odrzutowiec jest najbardziej dominującym i śmiertelnym samolotem na świecie" - pisze John Venable i żadne pańskie teorie i "analizy" tego nie zmienią. W artykule są odpowiedzi na twoje bzdury jakimi zaśmiecasz forum. Bo jeżeli nie potrafisz zrozumieć prostej rzeczy że dane przyspieszenia jakie podałeś dotyczą poprzednich wersji oprogramowania które zmuszało pilotów do ograniczeń lotu to już nic Ci nie pomoże i można tylko się dziwić jak można być tak ograniczonym.

środa, 15 kwietnia 2020, 14:11

Znowu dałeś żenujące wystąpienie, ekspercie od badań F-35 przez TsAGI i „zwrotu pedału”. Suge-ruję zmianę działalności, ponieważ lobbowanie i reklamowanie F-35 bardzo słabo ci wychodzi, je-steś wręcz antyreklamą tego samolotu. Poszukałem trochę i już wiem skąd są te twoje rewelacje o 28 stopniach / sekundę. Jednym z autorów tych rewelacji jest Abhirup Sengupta, Military Aviation Enthusiast na jakiejś stronie „quora”, innymi autorami są panowie @gta4, @ sprstdlyscottsmn, z forum f-16.net. Ci obaj muszą być strasznie wiarygodnymi ekspertami, ponieważ ich status na fo-rum to „Forum Veteran” i „Elite 4k”. Sami eksperci, pewnie tacy jak ty ekspercie od badań F-35 przez TsAGI. Ja zacytuję ci informację które przytoczyłem wcześniej „Looking at the F-35 some re-cently UNCLASS info the F-35A has a max sustained turn rate (STR) of 12 degrees a second and a max Instantaneous turn rate (ITR) of 20 degrees a second:. Żródło Bloombergg, 2019 rok.

środa, 15 kwietnia 2020, 09:22

To teraz jacusiu jeszcze twierdzisz, ze oprogramowanie ma wplyw na przyspieszenie. To dopiero. To teraz bedziesz ekspertem od badania F-35 przez TsAGI, technologii zwiekania wytrzymalosci platowca na przeciazenia na wieksza od maksymalnej dopuszczalnej poprzez zmiane oprogramowania, ekspertem od „zwrotu pedalu” ktory jest predkoscia katowa w zakrecie ustalonym i na koniec ekspertem od zwiekszania przyspieszenia poprzez zmiane oprogramowania. Hahahahah!!!

Jaca
środa, 15 kwietnia 2020, 11:07

Chłopie jak nie potrafisz znaleźć zależności pomiędzy poszczególnymi wersjami Block 2A, 2B, 3i i 3F samolotu F-35 i jaki mają te wersje wpływ na warunki lotu jakie dla bezpieczeństwa zostały nałożone na konstrukcje to o czym z Tobą dyskutować? Jeżeli wersja Block 2A/2B miała limit G wynoszący 5g i przyspieszenie 58 sekund w przedziale prędkości M0.8-1-2 i przedstawiasz dane porównawcze sprzed 10 lat to znaczy że nadal takie parametry przyspieszenia i przeciążenia występują w wersji Block 3F? Doucz się trochę o programie JSF bo masz poważne luki. Dla ułatwienia podałem Ci tytuł artykułu Johna Venable "The F-35A Fighter Is the Most Dominant and Lethal Multi-Role Weapons System in the World: Now Is the Time to Ramp Up Production" w którym wszystko masz opisane. Kończę już te zabawę z panem panie kolego.

środa, 15 kwietnia 2020, 14:35

Znowu dałeś żenujące wystąpienie, ekspercie od badań F-35 przez TsAGI i „zwrotu pedału”. Suge-ruję zmianę działalności, ponieważ lobbowanie i reklamowanie F-35 bardzo słabo ci wychodzi, je-steś wręcz antyreklamą tego samolotu. Poszukałem trochę i już wiem skąd są te twoje rewelacje o 28 stopniach / sekundę. Jednym z autorów tych rewelacji jest Abhirup Sengupta, Military Aviation Enthusiast na jakiejś stronie „quora”, innymi autorami są panowie @gta4, @ sprstdlyscottsmn, z forum f-16.net. Ci obaj muszą być strasznie wiarygodnymi ekspertami, ponieważ ich status na fo-rum to „Forum Veteran” i „Elite 4k”. Sami eksperci, pewnie tacy jak ty ekspercie od badań F-35 przez TsAGI. Ja zacytuję ci informację które przytoczyłem wcześniej „Looking at the F-35 some re-cently UNCLASS info the F-35A has a max sustained turn rate (STR) of 12 degrees a second and a max Instantaneous turn rate (ITR) of 20 degrees a second:. Żródło Bloomberg, 2019 rok.

Jaca
środa, 15 kwietnia 2020, 16:39

Miałem już zakończyć tę groteskę ale zdecydowalem sie jeszcze raz odpisać.Teraz dałeś kolego popis swojej ignorancji i żenady. Autor raportu p.t. "Operational Assessment of the F-35A Argues for Full Program Procurement and Concurrent Development Process" John Venable weteran amerykańskich sił powietrznych, były pilot F-16C i starszy pracownik naukowy ds. Polityki obronnej w Heritage to wg. Ciebie też amator nie mający pojęcia o czym pisze? Tak sądzisz ? Jeszcze raz dla przypomnienia krótki fragment z jego raportu: “Even pre-IOC,[26] this jet has exceeded pilot expectations for dissimilar combat. (It is) G-limited now, but even with that, the pedal turns[27] are incredible and deliver a constant 28 degrees/second. When they open up the CLAW, and remove the (7) G-restrictions, this jet will be eye watering.”[28]." Wyraźnie pisze na podstawie informacji 31 doświadczonych pilotów F-35, że Lightning II może wykonywać wiraże że stałą prędkością kątową 28 stopni/s przy użyciu pedału steru kierunku "pedal turn" bo tak po polsku brzmi ten termin. Po prostu żenada kolego. Rzuciłeś hasło, że prędkość kątowa F-35 w zakręcie ustalonym wynosi 13 stopni/s przedstawiając teraz źródło w postaci Bloomberga którego rewelacje trudno znależć w necie. Jak myślisz kolego kto jest bardziej wiarygodny Bloomberg czy ekspert z Heritage? John Venable korzystając ze swoich wpływów w USAF pierwszy na świecie podał maksymalną prędkość kątową F-35A jeszcze w ograniczonej programowo wersji Block 3i. Powinieneś zmienić zainteresowania przyjacielu bo temat lotnictwa wyraźnie Cię przerasta chyba, że wymienisz swoje tytuły naukowe z dziedziny lotnictwa i podasz godziny nalotu na samolotach myśliwskich. Potrafisz to zrobić? Wtedy dopiero będziesz miał prawo podważać kompetencje ludzi piszących na wymienionych przez Ciebie forach internetowych. Ja jestem inżynierem po studiach z zakresu awioniki na Wyższej Szkole Oficerskiej Sił powietrznych w Dęblinie. Dla mnie jesteś cienki Bolek, zwykły niedouczony amator-laik z tematu lotnictwa.

Fan ....
piątek, 17 kwietnia 2020, 02:05

Tak Jacusiu, zapewne twoi eksperci Abhirup Sengupta, Military Aviation Enthusiast, @gta4, @ sprstdlyscottsmn za pewne mają wylatane tysiące godzin na F-35 i innych myśliwcach. Wszak maja status na forum „Forum Veteran”i „Elite 4K”. Skoro czerpiesz swoją wiedzę od takich „szpecy”, to nic dziwnego że wypisujesz potem o jakiś badaniach F-35 przez TsAGI.

czwartek, 16 kwietnia 2020, 00:54

Niewiarygodne. Jak ktoś, kto pisze „zwrot pedału” może być inżynierem lotnictwa?

Jaca
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:00

Człowieku pisze z telefonu komórkowego i miało był "zwrot podałem" ale nie zauważyłem że android zrobił "pedału". Zresztą takie to ważne?

czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:26

Wazne. Poprawna terminologia w inzynierii jest bardzo wazna.

Jaca
czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:25

Powiedz to ludziom z Google którzy stworzyli Androida.:)

czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:37

Mi sie wydaje ze zwyczajnie nie masz pojecia co ty tam wklejasz.

czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:37

Ale co, google ci zle przetlumaczyl? Bo podejrzewam, ze wkleiles to w translatora I takie bzdury otrzymales.

czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:35

Ty masz zawsze wytlumaczenie, twoje brednie o badaniach F-35 przez TsAGI to skrot myslowy, “zwrot pedalu” to wina Androida. Cos nie tak panie “inzynierze”.

Jaca
czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:59

Widzę że kolega nieźle już odjechał i wydaje mu się że to forum to sympozjum naukowe. Chłopie weź się w garść bo wyraźnie przynudzasz. Przeciez pisalem że to luźne tłumaczenie tekstu i że android w telefonie zmienia nieraz znaczenie słów. Tu zmienił tylko słowo "pedalem" na "pedalu" i kolega już się podjarał. Dlatego nie doszukuj się podtekstów bo jeszcze bardziej się ośmieszasz.

piątek, 17 kwietnia 2020, 01:57

I tak wiem ze nie masz pojecia o czym piszesz.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 18:09

Chodzi oczywiście o SU-30MKI a nie SU-35MKI.

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 19:49

A co za porblem dla IRST namierzyc tego Flankera, za to spróbuj AWACS-em wykryc i namierzyc F-22:)) F-22 ma i IRST i w chwili jak A-50 właczył swój radar wie gdie ten się znajduje i to na tyle dokładnei by go zaatakowac jakby miał uzbrojenie o takim zasiegu, a AWACS dalej jest slepy. A juz z WRE to padłem:))

ddd
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:35

Hahaha, po 20 latach Rosjanie dopiero stworzyli przeciwwagę dla tego samolotu więc są technologicznie daleko w tyle. W przypadku konfrontacji F-22 praktycznie zawsze jest "tym groźniejszym".

Celem doprecyzowania
piątek, 10 kwietnia 2020, 18:04

Sorki, ale jeszcze nie stworzyli. Bo gdy ponad 190 szt F22 lata już od ponad 10 lat, a aktualnie lata także ponad 500 szt. F35, to Rosja nadal nie jest nawet w stanie wyprodukować swojego docelowego silnika dla tej swojej rzekomej "przeciwwagi"! Zacofanie Rosji, w tej kwestii jest bezdyskusyjne. Zważ, że nawet Chiny mają już swoje seryjne samoloty quasi- stealth. A Rosja, jakiś czas temu spadł im z hukiem, j e d y n y tzw seryjny egzemplarz. A i to wciąż bez tych silników. Czyli taka bieda-suka.

Troll Vladimira
sobota, 11 kwietnia 2020, 15:14

Nie lata 190 szt, bo pierwsze serie, Block 10/20 sa zbyt prymitywne by mogly walczyc i nawet ich nie remontowano i pominieto w modernizacjach. Pomijasz nawet te zniszczone przez huragan! Mozliwosci bojowe ma tylko Block 30/35/40, lacznie 112 szt. Poniewaz Lockheed Martin mimo zakazu zniszczyl maszyny i oprzyrzadowanie do produkcji F-22 a to stare, 20 letnie maszyny, by utrzymac je na chodzie kanibalizuje sie pozostale na czesci i w tej chwili polowa F-22 jest wypatroszona na czesci do pozostalych. Nie zawsze sie to udaje, bo F-22 nie byly produkowane hi-tec, tylko recznie pasowane i czesci z jednej maszyny czesto nie pasuja do drugiej. W dobrym stanie technicznym jest najwyzej 64-66 szt. F-22, a w gotowosci operacyjnej co najwyzej 60% z tego. Jest taki brak F-22, ze nie ma na czym ich pilotom wylatac minimum nalotu by utrzymac uprawnienia. W najblizszym czasie by nie zuzywac resursow F-22 maszyny te zostana najprawdopodobniej wycofane z Alaski z takich patroli na przechwytywanie i zastapione przez F-15 i skierowane wylacznie do zadan, gdzie niezbedne jest ich stealth. Podobnie jest z F-35: pierwsze 400 szt. jest takimi bublami, ze nigdy nie zostana doprowadzone do gotowosci bojowej i sa skierowane do roli najdrozszego na swiecie samolotu treningowego. Reszta po ilus latach ma byc doprowadzona do gotowosci bojowej, ale nikt, a szczegolnie piloci nowych Flankerow sie ich nie boja, bo F-35 wg amerykanskich analitykow to "Jack of all trades, master of none", to F-105 reaktywacja, ktory tez byl wtedy "najnowoczesniejszy", ze skomputeryzowanym kokpitem, tez jednosilnikowy, jednoosobowy,tez z wewnetrzna komora bombowa i parametrami lotnymi zadziwiajaca przypominajacymi F-35, jednak przewyzszal F-35 predkoscia i tez mial byc 8 cudem swata zastepujacym inne mysliwe, bombowce, nawet strategiczne i nawet mial byc "niewidzialny", choc tylko dzieki lotom na niskiej wysokosci, ale mial pelnic dokladnie te role co F-35 i sie nie sprawdzil. F-35 tez sie nie sprawdzi.

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 19:55

I znowu się usmiałem:) Obecnie w stanie gotowosci bojowej jest ponad 120 F-22 z istniejacych 190 maszyn ( 183 seryjne i 7prototypów) Ale jak widze nei masz zielonego pojęcia ani o F-22 ani o F-35 z których ponad 500sztuk lataja wszystkie z tym że pierwsze 108 słuzy do szkolenia a wszystkie pozostałe sa w stanie wykonywać bez problemu zadania bojowe a dla pilotów Flankerów spotkanie z F-22/35 to koszmar czego dowodem był totalny blamaż Su-35 w syrii w spotkaniach z F-22. Czyli znowu rozbawiłeś wszystkich. PS F-105 jakos problemów w wybijaniu atakujących je MiG-ów w Wietnamie nei miały:)

deviego fan
niedziela, 12 kwietnia 2020, 16:11

Ale jak to devi, przecież nawet na portalu Defence 24 był artykuł o tym, że SU-35 przegoniły F-22 nad Syrią. A wiesz co ma robić pilot F-35 jak się dowie że w powietrzu jest Flankier. Ma wołać po pomoc F-15 lub F-22 i wiać. Wiać!!!

Davien
środa, 15 kwietnia 2020, 00:55

NIc Rudzik nie regoniły bo nawet MO FR bało się to potwierdzic by nie wyjść na... Ale jak widac ty tych problemów nei masz:)) A Pilot F-35 jak wykryje Su-35 z tych ponad 200km to go spokojnie ze 100 zestzreli i sobie poleci dalej a Flanker nawet sie nei dowie co go trafiło:)

deviego fan
środa, 15 kwietnia 2020, 14:10

Bało się, to dopiero. A skąd wiesz, że MO FR się bało, Szojgu ci powiedział?

JW
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 02:10

Dość daleko idąca nadinterpretacja tego co napisał Sputnik. Portal zastanawia się tylko kto wygra: Su-35 czy F-35 w bezpośrednim starciu i za The National Interest pisze: "Jeśli grupa czterech F-35 zderzyłaby się z czterema samolotami Su-35, to najprawdopodobniej „Amerykanie” zmieniliby kurs i wezwali na pomoc F-22 i F-15Cs. Ale gdyby musiały radzić sobie same, to F-35 z trudem, ale mogłyby wygrać, pisze gazeta."

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 18:25

„Amerykanie” zmieniliby kurs i wezwali na pomoc F-22 i F-15Cs. Ale gdyby musiały radzić sobie same, to F-35 z trudem, ale mogłyby wygrać, pisze gazeta."Ale jak to, przecież wy wypisujecie brednie że na redflagach one wygrywają 80 do 0.

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 13:45

Tak twierdzi rosyjska tuba proagandowa czyli Sputnik, a jezeli oni juz tak mówią to te Su-35 zostałyby zmasakrowane:)

środa, 15 kwietnia 2020, 09:16

A gdzie tak twierdzi devi? Cytat poprosze..

JW
środa, 15 kwietnia 2020, 10:48

Przecież sam zacytowałeś Sputnika twierdzącego że 4 F-35 poradzą sobie (z trudem :) ) z 4 Su-35.

środa, 15 kwietnia 2020, 14:09

Ja zacytowałem twój komentarz trollu, a ty nie wiem skąd to wygrzebałeś.

JW
wtorek, 14 kwietnia 2020, 02:24

Jeżeli symbol kremlowskiej propagandy Sputnik pisze przelykając gorzką pigulkę że F-35 pokona Su-35 "z trudem" to znaczy w tłumaczeniu na jezyk niepropagandowy po prostu "łatwo".

wtorek, 14 kwietnia 2020, 14:47

Ale tego nie pisał sputnik Jacusiu. Tak ciężko ci przełknąć ten fakt?

JW
środa, 15 kwietnia 2020, 10:43

Sputnik sam sobie dopisał to słowo "z trudem". W oryginale The National Interest pisze ze dzięki technologii stealth i sensorom F-35 wygra i tak ten pojedynek.

Davien
środa, 15 kwietnia 2020, 00:57

NI cytował Sputnik ichtamnietku wiec jak widać sam się zaorałeś:)

środa, 15 kwietnia 2020, 14:08

Udowodnij trolliku, zacytuj TNI. Czas start!!!

ruski stek bzdur...
niedziela, 12 kwietnia 2020, 21:15

Su przegoniły F 22 nad Syrią ??? Buhahahahahaahah ! No bo pęknę że śmiechu... Wiesz co robi pilot F 35 jak się dowiaduje że w jego systemy wykryły złom pudrowany z lat 80. Najpierw się uśmiecha pod nosem, póżniej idzie rakieta, i już się nim nie zajmuje... :P

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 18:25

Bo tylko tyle ci pozostało dziecko. Płacz.

poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 14:36

F-35, pudrowany trup z lat 90-tych w przypadku gdy SU-35 jest w powietrzu ma UCIEKAĆ.

Do książek marsz!!!
sobota, 11 kwietnia 2020, 10:05

Twoja niewiedza poraża. Nigdy nie było "ponad 190 F-22". Było 187.

ruski stek bzdur...
niedziela, 12 kwietnia 2020, 22:26

Jasny gwint pomylił się o 3 samoloty, z ok 200 :) No to teraz porozmawiajmy o przeciw wadze ruskiej SU 57 :) :) :) to ile ich było... ??????? ha ha ha... Nie dość że nijak je można porównać, to jeszcze kilka szt.vs 187:) A dziś 0 :P

radio erewań 2.0
piątek, 10 kwietnia 2020, 23:48

"Ponad 190 F-22" to ledwie 90 maszyn w stanie zdolnym do lotu. Dla sprostowania powstało ich w ogóle tylko 187 z czego 4 sie rozbiły. "Seryjne Chińskie J-20" pochodzą z produkcji przedseryjnej i latają na starych rosyjskich Al-41.

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 00:00

No popatrz, w gotowosci bojowej jest ponad 120 F-22 a powstało ich 194 z czego 7 prototypów i 187 maszyn seryjnych.

Troll Vladimira
sobota, 11 kwietnia 2020, 15:16

I huragan nic nie zniszczyl? I zaden sie nie rozbil? I o tym, ze block 10/20 jest tak przestarzaly, ze nawet ich nie remontowano, to tez nie wiesz, a pozostalych bylo tylko 112 szt.? I o tym, ze polowa jest skanibalizowana na czesci, bo nie sa juz produkowane, to tez nie wiesz?

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 19:56

Maszyny uszkozone w huraganie wyremontowano, podobnie jak wszystkie pozostałe przechodza obecnie modernizację ale jak widać nie masz zielonego pojecia o F-22:)

sobota, 11 kwietnia 2020, 10:07

Devi, prototypy się nie liczą.

Davien
sobota, 11 kwietnia 2020, 19:58

Rudzik, kompletne prototypy sie licza bo tez je doprowadza do najnowszego standardu, nie licza nie takie niekompletne jak te os Su-57:)

oj devi...
niedziela, 12 kwietnia 2020, 16:13

Aha, to amerykańskie prototypy się liczą a ruskie już nie. To dopiero. To tak samo nieprawdopodobna historia jak ta twoja słynna o twoich AIM-120 przenoszonych przez F-4 Luftwaffe w 1973 roku.

Davien
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 15:40

Rudzik po pierwsze nei ma ani jednego KOMPLETNEGO prototypu Su-57 po drugie prototypy F-22 sa kompletne a po tzrecie to udowodnij gdzie pisałem o AIM-120 w 1973r tylko by była tam podana data:)) Zwidy Fantasy i Bryxxa sa ich własnymi zwidami:)

oj devi...
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 21:30

devi, jak to nie ma ani jednego kompletnego prototypu SU-57, co ty znowu bredzisz? Ruscy od samego początku twierdzili, że pierwsze SU-57 będą miały silniki z SU-35. Więc co to oznacza, że niekompletne? A i tak ten nieszczęsny SU-57 (który byłby faktycznie taki jaki miał być według założeń konstruktorów deklasował by wszystko co lata na zachodzie) bije osiągami wszystkie maszyny zachodnie. Niezbite dowody w postaci cytatów twoich wypowiedzi, świadczące o tym że wypisywałeś brednie o AIM-120 w 1973, kotłach opalanych benzyny, referendum w Polsce o przystąpieniu Polski do NATO, łopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym, konwencji Chicagowskiej która ma zastosowanie w przypadku samolotów wojskowych i wiele innych można znaleźć praktycznie pod każdym tematem pod którym się udzielasz. Więc już się z tego nie wymigasz. A te twoje kompromitacje są ci ciągle wypominane ponieważ ma to być kara za twój lekceważący stosunek względem innych internautów. Bo nie ma co się oszukiwać, wiedzę masz bardzo skąpą, o czym świadczą właśnie wytykane ci kompromitacje. I na sam koniec, nie jestem żadne "Rudzik". Zwyczajnie spodobało mi się to, jak ktoś cię nazwał "devi". Tak jakoś to do ciebie pasuję. Więc dam ci małą radę devi, szanuj innych na forum, nie udawaj eksperta którym, jak to wiele razy udowodniłeś nie jesteś, to i ludzie nie będą ci dokuczać. I zapamiętaj, nie każdy, kto nie jest zakochany w sprzęcie wyprodukowanym w USA od razu musi być "trollem", "ruskim", "onuca", "ichtamnietem" czy jakich ty tam jeszcze epitetów używasz. A jak zaczniesz więcej czytać, uczyć się, to i nie będziesz się więcej kompromitował i ludzie nie będą się z ciebie śmiali. Nie wystarczy napisać że "F jest lepszy od MiG bo F jest amerykański". Trzeba to poprzeć jakimiś dowodami, cytatami najlepiej z podaniem źródła. Pamiętaj devi, że kłamstwo ma krótkie nóżki, a oliwa sprawiedliwa... Tryrzmaj się devi.

Davien
środa, 15 kwietnia 2020, 01:02

Rudzik, no własnie udowodniłes ze kłamiesz na całego:) Nie ma ani jednego Su-57 wbrew twoim bredniom a żaden z prototypów T-50 nie ejst kompletny bo kazdy słuzył do badań czego innego:) I tak sam sie zaorałeś :) Ale jak widac twoje kłamstwa mają wyjatkowo krótkie nózki a oliwa własnei cie podtopiła:) Aha brednie o AIM-120 czy turbinach wyraznei wskazuja ze nie masz nawet grama wiedzy tylko zwyczajnie zmyslasz nie majac pojęcia o temacie:) Ale prosze bardzo, udowodnij ze pisąłem o AIM-120 2 1973r tylko z datami albo o łopatkach turbin, czekam, bo Fantasy juz sie zaorał na tym temacie:)

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 14:07

Ty oczywiście pisałeś też o łopatkach turbiny widzianych od strony wlotu powietrza, a złapany na niewiedzy, wymyśliłeś kolejną brednię, czyli jaki zespół sprężarki turbiny.....brednie

oj devi devi...
środa, 15 kwietnia 2020, 13:40

devi, ja wiem, ze pewne rzeczy przekraczaja twoje zdolnosci pojmowania, a cechy takie jak honor czy odwaga w twoim przypadku nie istnieja. Zwy czajnie wejdz sobie na strone producenta i doczytaj, jak oni nazywaja ten samolot, obejrzyj pokazy lotnicze i posluchaj jak oni nazywaja ten samolot. Wedlog twojego pokretnego toku rozumowania, to F-35 to dalej X-35, bo nie ma docelowego oprogramowania itd. Znowu mam ci udowadniac ze jestes autorem bredmni. Ale nawet gdy zacytowac, to i tak twierdzisz ze to nie twoje slowa. Ale jak chcesz to masz. Dowód poniżej. Twoje brednie wypisane na portalu Defence 24 pod artykułem "Jednak Superhornet dla Luftwaffe?". poniedziałek, 14 października 2019, 18:12, anonimowy komentator "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phan-toma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną moż-liwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " davien, wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) Bryxx, wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120. Ty pisales tez o lopat

Dawo
piątek, 10 kwietnia 2020, 16:29

Masz na myśli Su-57? Dla jakiego samolotu ma to być przeciwwaga? Dla F-22? CO NAJWYŻEJ dla SH. Ale to 1 na 1.

sobota, 11 kwietnia 2020, 11:29

Tweets Defence24