Reklama

Jaka przyszłość polskiej armii i zbrojeniówki po wyborach? [ANKIETA DEFENCE24.PL]

11 października 2019, 10:03
def1
Grafika: Defence24.pl.

Wydatki na obronność, priorytety modernizacji, strategia wobec przemysłu zbrojeniowego i rola WOT - m.in. o to zapytaliśmy komitety wyborcze w ankiecie przygotowanej przez Defence24.pl. Z odpowiedzi wyłania się obraz polityki obronnej, jaka może być prowadzona przez poszczególne siły polityczne po wyborach parlamentarnych.

W związku z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi Defence24.pl zwróciło się do ogólnopolskich komitetów wyborczych z zestawem siedmiu pytań, dotyczących postulatów poszczególnych środowisk politycznych w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa. Dotyczyły one: liczebności armii zawodowej, budżetu obronnego, Wojsk Obrony Terytorialnej, polityki przemysłowej, obecności Stanów Zjednoczonych, priorytetów modernizacji oraz kierunków współpracy międzynarodowej.

Pytania miały formułę mieszaną: zawierały część zamkniętą oraz otwartą do omówienia danego zagadnienia w formie komentarza. 

Pełne stanowiska komitetów, które przekazały swoje stanowiska Defence24.pl znajdują się poniżej:

1. Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe [PEŁNE ODPOWIEDZI - KLIKNIJ TUTAJ]

2. Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość [PEŁNE ODPOWIEDZI - KLIKNIJ TUTAJ]

3. Komitet Wyborczy Konfederacja Wolność i Niepodległość [PEŁNE ODPOWIEDZI - KLIKNIJ TUTAJ]

4. Koalicyjny Komitet Wyborczy Koalicja Obywatelska PO .N IPL Zieloni [PEŁNE ODPOWIEDZI - KLIKNIJ TUTAJ]

Natomiast Komitet Wyborczy Sojuszu Lewicy Demokratycznej do momentu publikacji nie przekazał odpowiedzi na ankietę.

Graficzne zestawienie odpowiedzi znajduje się powyżej.

Z ankiety wyłania się obraz obszarów polityki obronnej, co do których występuje szeroka zgoda, jak i kwestii, na które różne partie mają różne poglądy.

Wszystkie wymienione partie polityczne popierają więc zwiększenie liczebności armii zawodowej w Polsce. Koalicja Obywatelska podkreśla, że podniesienie powinno dotyczyć wojsk operacyjnych i być związane z tworzeniem nowych modułów bojowych, na przykład jednostek obrony powietrznej. Prawo i Sprawiedliwość zaznacza, z kolei że ten proces już trwa m.in. poprzez formowanie 18. Dywizji Zmechanizowanej, a docelowa liczebność armii zawodowej powinna wynosić co najmniej 150 tys. żołnierzy. PSL postuluje sformowanie dodatkowej - piątej dywizji, natomiast Konfederacja mówi o zwiększeniu nawet do 200 tys. lub więcej.

Szerokim poparciem cieszy się też podwyższenie budżetu obronnego. Prawo i Sprawiedliwość opowiada się za podwyższeniem budżetu zgodnie z obowiązującą ustawą, natomiast ewentualne dodatkowe przyspieszenie tempa wzrostu do 2,5 proc. PKB uzależnia od sytuacji gospodarczej. Zwiększenia wydatków zgodnie z obowiązującą ustawą chcą też KO i PSL, przy czym Polskie Stronnictwo Ludowe kładzie nacisk na składanie zamówień we własnym przemyśle, KO - na racjonalne gospodarowanie funduszami. Konfederacja mówi o potrzebie przyspieszenia wzrostu nakładów na obronność, w stosunku do obecnej ustawy.

PiS, KO i PSL popierają też wzmocnienie obecności wojsk USA na terenie Polski, natomiast Konfederacja uważa, że Warszawa nie powinna zabiegać o takie rozwiązanie.

Największe różnice dotyczą natomiast roli Wojsk Obrony Terytorialnej oraz polityki przemysłowej. PiS chce budowy siedemnastu Brygad WOT zgodnie z obecną koncepcją, podkreślając że formacja sprawdziła się w operacjach reagowania kryzysowego oraz w ćwiczeniach z wojskami operacyjnymi, ma też bardzo dobry odbiór społeczny. Koalicja Obywatelska zaznacza, że WOT nie będzie odrębnym Rodzajem Sił Zbrojnych, a koncepcja rozwoju tych wojsk będzie dostosowana do potrzeb obronnych. Ostrożnie do dalszego rozwoju WOT podchodzi PSL, zwracając uwagę na fakt, że o ile komponent terytorialny jest potrzebny, to priorytetem winien być rozwój wojsk operacyjnych. Natomiast Konfederacja postuluje zwiększenie liczebności WOT do kilkuset tysięcy.

Jeśli chodzi o politykę przemysłową, PiS oraz Konfederacja skupiają się na budowie narodowego potencjału z wiodącą rolą spółek państwowych. PSL oraz Koalicja Obywatelska również podkreślają konieczność budowy narodowej bazy przemysłowej, ale z równym traktowaniem firm państwowych oraz prywatnych. Oba wspomniane komitety zwracają uwagę na lokowanie zamówień we własnym przemyśle. Koalicja Obywatelska chce też, by równolegle dążyć do włączenia polskich firm do międzynarodowych grup.

W kolejnym pytaniu komitety poproszono o wybór do trzech najważniejszych z dziesięciu wskazanych priorytetów modernizacji Sił Zbrojnych: budowa obrony powietrznej, myśliwiec nowej generacji, zakupy nowych śmigłowców, pojazdy bojowe dla Wojsk Lądowych, systemy artylerii dalekiego zasięgu, wyposażenie indywidualne żołnierzy, modernizacja Marynarki Wojennej, uzbrojenie Wojsk Obrony Terytorialnej, zdolności w cyberprzestrzeni, systemy rozpoznania, nadzoru i wywiadu. 

Odpowiedzi na to pytanie różniły się co do formy. Konkretne priorytety: budowę obrony powietrznej, pojazdy bojowe dla Wojsk Lądowych, wskazał KW PSL. PiS stwierdził, że priorytetowo traktuje wszystkie wskazane obszary, podkreślając dokonane w ciągu ostatnich 4 lat już zakupy, jak i te które znajdą się w 15-letnim Planie Modernizacji Technicznej. Koalicja Obywatelska podkreśliła, że wszystkie wymienione zadania są ważne i ujęte w Planie Modernizacji Technicznej, realizacja części z nich się rozpoczęła, inne zaś - Siły Powietrzne oraz Marynarka Wojenna wymagają pilnego programu ratunkowego. Konfederacja wskazała jako najważniejsze priorytety budowę obrony powietrznej, pozyskiwanie artylerii dalekiego zasięgu oraz zdolności w cyberprzestrzeni, zwracając uwagę również na konieczność wykonania innych zadań. 

Ostatnie z pytań dotyczyło kierunków, w jakich Polska powinna rozwijać międzynarodową współpracę obronną. Koalicja Obywatelska w odpowiedzi stwierdziła, że filarami bezpieczeństwa pozostają członkostwo w NATO i Unii Europejskiej, natomiast bilateralne relacje są równie ważne. Podobne stanowisko: współpracę równolegle na zasadach bilateralnych z USA, NATO i UE zgłosiło Polskie Stronnictwo Ludowe. Natomiast PiS i Konfederacja opowiedziały się za utrzymaniem wiodącej roli współpracy z USA i w ramach NATO, z uwzględnieniem niektórych inicjatyw obronnych Unii Europejskiej. PiS postuluje jednak, by programy takie jak PESCO uzupełniały zdolności NATO.

image
Grafika: Defence24.pl.

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
kołalsky
sobota, 19 października 2019, 11:57

Przyszłość taka jak przeszłość. Na 4-ry kolejne lata sprawa "przyschnie". Od wyborów do wyborów - 'mało decyzji, dużo poborów"...

KAR
piątek, 11 października 2019, 22:50

Konfederacja!!!

Roman
sobota, 12 października 2019, 22:39

Putin też tak twierdzi.

nikt
sobota, 26 października 2019, 01:03

Co Ty możesz wiedzieć?

Box123
piątek, 11 października 2019, 18:30

Ankiety można sobie robić dowolne jak ktoś się lubi oszukiwać. Sprawa tymczasem jest bardzo prosta. Jeśli chodzi o kwestie realizacji obietnic, to różnica między PiS, a PO jest taka że jak PiS obiecuję że zrealizuje to realizuje, a jak Platforma obiecuję że zrealizuje to obiecuje, więc czytanie tego co obiecaja formacje takie jak po, PSL czy ich koalicjanci z SLD, nie ma zbyt dużego sensu

Na sto
środa, 23 października 2019, 16:43

100% racji! Bezdyskusyjnie!

Pl
sobota, 12 października 2019, 14:57

Racja!

komax
piątek, 11 października 2019, 17:46

Po zwijało armię, a teraz niewiarygodnie brzmi, że będą armię rozwijać liczebnie. Armia jest dla mnie ważna chociaż zmiany są dalekie od ideału to jednak jest znacznie lepiej niż było.

Fox
sobota, 12 października 2019, 03:30

Masz jakieś dowody na poparcie swojej tezy?

i co
piątek, 11 października 2019, 17:18

SZYBKO KUPIC RAKIETY CAMM SA POTRZEBNE NA WCZORAJ POTEM WISŁA .BEZ TEGO POLSKA JEST BEZBRONNA JAK RAK PUSTELNIK BEZ MUSZLI TO JEST PRIORYTET LUDZIE!!!!

Gort
środa, 16 października 2019, 22:09

Właśnie dlatego ich szybko nie kupią. Im na sercu nie leży Polska i jej obrońcy lecz własne polityczne grajdołki. Camm jest niezbędny dla armii i dla marynarki. Tylko, że to nie jest sprzęt na parady

Niby jak?
środa, 23 października 2019, 16:50

Kto ma to kupić? Ci sami, którzy czekają tylko by bez nastepców wycofać OSY, jak tylko im się resursy na pociski skończą? Ci , którzy 10 lat "integrują" Spike z Rosomakiem? Ci którzy , "uzbroili" Ślązaka? Ci , którzy 10 lat temu rozbroili nasze Mi24 z rakiet ppanc? Ci którzy 10 lat "kupują" nowe granatniki ppanc?

jk
piątek, 11 października 2019, 17:11

Deklaracja "ko" "by równolegle dążyć do włączenia polskich firm do międzynarodowych grup" to poprostu wyprzedaż, to właśnie ich "plan ratunkowy" dla "narodu" (którego? niemieckiego?).

Dalej patrzący
piątek, 11 października 2019, 16:20

Co ciekawe - pomijając inne punkty, to porównując z różnymi artykułami w fachowej prasie polskie i dość zgodnymi opiniami formalnych i nieformalnych komentatorów - to Konfederacja wydaje się najbardziej "celna" z priorytetami modernizacji technicznej [wolne niebo - artyleria - cyberprzestrzeń]. A także z intensyfikacją zbrojeń. Co akurat moim zdaniem jest KONIECZNE [z połączeniem intensyfikacji nakładów na NASZ B+R] - ponieważ już podczas Warsaw Security Forum 2018 to Pentagon ustami gen. Hodgesa przekazał, że USA wyjdą z Europy na Pacyfik w najwyżej 15 lat [czyli 2033 to max "deadline" - do TEGO czasu musimy stanąć samodzielnie na nogi], a co gorsza na tegorocznym Warsaw Security Forum 2019 doszła twarda jednoznaczna deklaracja ze strony Pentagonu, że wojna kinetyczna z Chinami zacznie się do 10 lat maksimum. Czyli FAKTYCZNIE mamy mało czasu na osiągnięcie samodzielnej obrony strategicznej - najwyżej do 2029. Polecam lekturę najnowszej książki "How To Defend Australia?" Hugh White'a - wprost pisze, że państwa średnie, które USA opuści [a tego możemy się jako Polska i jako Europa spodziewać już przed 2029] , przetrwają jedynie przy pozyskaniu własnej broni jądrowej. To powinien być na dekadę niezmienny temat nr 1 dla dyskusji publicznej i priorytet nr 1 KAŻDEGO rządu - bo sprawa jest całokrajowa na jednym wózku i dotyczy PRZETRWANIA Polski i Polaków w strefie geostrategicznego zgniotu. A Kreml [i Berlin] na pewno nie odpuszczą planów stworzenia trzeciego supermocarstwa od Lizbony do Władywostoku - Polska jako bufor rozdzielający Rosję i Niemcy [de facto hegemona UE] i Polska jako najsilniejszy element Wschodniej Flanki i to na kluczowym przesmyku bałtycko-karpackim - ta Polska stoi centralnie w poprzek ością w gardle tym planom Kremla i Berlina...a w razie braku sukcesu rozwiązań niesiłowych - to Rosja i Niemcy przejdą do siłowych...wystarczy im tylko poczekać do wyjścia USA z Europy...stąd nawet pozyskanie NATO Nuclear Sharing przez Polskę jest tylko rozwiązaniem pomostowym do pełnej suwerennej dyspozycji głowic - przed 2029

Olo
środa, 30 października 2019, 09:59

a może zamiast stawać jak ta ość w gardle lepiej przemyśleć spolegliwą współpracę? Jak we wschodnich sztukach walki - wykorzystać siłę przeciwnika dla własnej korzyści....

Jarpako
piątek, 11 października 2019, 15:53

W poważnych państwach zbrojeniówka nigdy nie jest prywatna . A co do porównania programów należałoby sprawdzić co którzy rządzący WYKONALI dla obronności. Bo gadać i obiecywać w programach każdy może, a na razie wykonuje tylko PIS. Nawet super krytyk radziecki różański przy wsparciu psychiatry klicha wszystko redukowali, a teraz co? dostali młotkiem w głowy? Nawet WOT-y krytykowali, a takich struktur za ich rządów nie mieliśmy jako jedyni w Europie.

Gliwiczanin
sobota, 12 października 2019, 15:46

Po co kłamiesz? Stany Zjednoczone mają prywatne firmy zbrojeniowe i do tego najlepsze na świecie. U nas też są prywatne firmy tworzące sprzęt dla wojska tylko, że pis ma do nich jakiś uraz i rzuca im kłody pod nogi. Przykład Remontowa Shipbuilding czy Teldat, które tworzą doskonały sprzęt, ale obecny rząd dyskryminuje je przy przetargach. Czemu Mon nie kupił wielokrotnie nagradzanego Jaśmina, który od dawna jest dostępny w sprzedaży?

Krzysiek
wtorek, 22 października 2019, 00:58

"Po co kłamiesz? Stany Zjednoczone mają prywatne firmy zbrojeniowe i do tego najlepsze na świecie." No to niech ktoś spróbuje je kupić - skoro są prywatne. Np. Chińczycy mają sporo kasy i chętnie by nabyli Lockheed Martin Corporation czy Raytheon Company. Natychmiast byś zobaczył jak bardzo są prywatne. Rząd USA by to natychmiast zablokował - a przecież nie powinie bo są prywatne wg bełkoty Korwina i jego oszustów. Zapamiętaj, firmy sektora zbrojeniowego w USA są częścią tego państw i podlegają szczególnej ochronie i mają zagwarantowane zamówienia rządowe. Oczywiście system wyłaniana zarządu, bieżące kierowania czy podział zysku odbywa się jak w dużych korporacjach - co można by od biedy nazwać "prywatne". Ale firmy te mają pełne wsparcie i ochroną państwa. Jakakolwiek poważna konkurencja z zagranicy byłaby natychmiast zlikwidowana.

Gort
czwartek, 17 października 2019, 00:52

Dokładnie tak. podobnie przyblokowano WB. systemy tej firmy są tworzone do współpracy, a rząd kupił dla wot, nie zintegrował z artylerią.

122
sobota, 12 października 2019, 13:29

Według tej tezy np. USA nie są poważnym Państwem.

Qaz
piątek, 11 października 2019, 15:38

Nie ma co liczyć że się poprawi skoro nawet podchorazowie z Akademii Wojsk Lądowych się zbuntowali z uwagi na niekompetencje nowych władz uczelni powołanych przez Antoniego.

Wszech Polak
sobota, 19 października 2019, 21:55

CWP Rakiety i jeszcze raz rakiety drony udeżeniowe Broń magnetyczna i laserowa +satelity

KAR
piątek, 11 października 2019, 15:37

Tylko Konfederacja!

Piotr ze Szwecji
piątek, 11 października 2019, 15:18

PSL ma problemy ze wzrokiem i postrzega Polskę jako Nową Zelandię, czyli państwo wyspiarskie. O Boże ratuj! Konfederacja ma problemy ze wzrokiem i nie widzi braku minimum 8 dywizji na stanie Wojska Polskiego. Ponadto KO i PSL chcą likwidacji WOT, aby Polska w jakiekolwiek konfrontacji militarnej z Rosją padła w 3 dni walk, zamiast w 10 miesięcy walk. PiS wydaje się jedyną tutaj pragmatyczną opcją polityczną, lecz to oznacza tylko 2.5% PKB na wojsko zamiast 4% PKB (tak jak choćby USA się tego domaga od Polski, a nie tylko ja).

Skitarii
czwartek, 17 października 2019, 17:16

Gdzie ty to wyczytałeś?

Mario
sobota, 12 października 2019, 21:32

Proszę przeczytać jeszcze raz całą analizę ze zrozumieniem. Jeśli mówi się o znacznym zwiększeniu liczebności wojska, to skąd zarzut nie widzenia minimum 8 dywizji? Jeśli mówi się o nakładach większych niż 2,5% PKB to z kolei Pan ma problemy ze wzrokiem twierdząc, że jedynie PiS nie opcją pragmatyczną.

Piotr ze Szwecji
piątek, 18 października 2019, 21:41

8 dywizji, to nie tylko koszt pozyskania nowego sprzętu. Same znaczne nakłady w jeden rok nie pokryją tego. 6% PKB przez 10 lat pokryłoby tą inwestycję, lecz mowa to o 10 latach. 8 dywizji, to nie tylko ot takie sobie zatrudnienie w wojsku 100 tysięcy Polaków i Polek prosto z ulicy. Polska ma jeszcze bezrobocie wyższe niż 100 tys osób, lecz jeszcze musi iść w to zatrudnienie ich zgoda. 8 dywizji, to nie starcza zarekwirować cywilom budynków, magazynów i mieszkań dla 100 tys żołnierzy. Tutaj trzeba wpierw preferencyjnie przy poligonach, a nie po miejskich garnizonach, zbudować bazę logistyczną. Także zmodernizować i powiększyć te poligony. Jeśli ma się zasoby rezerw żołnierzy jak Rosja i bezrobocie jak Rosja, składy ze sprzętem jak Rosja i posowieckie opustoszałe bazy wojskowe po całym kraju, to można powołać 1 dywizję pancerną w 1 rok. Polska nie Rosja. WOT tworzony z ochotników za ćwierć ceny generuje pewien zasób przeszkolonych ochotników też do wojska, lecz do kroplówka potrzeb. I choć to ledwie lekka piechota, którą z zasobów wojskowych winno się stworzyć w 3 miesiące, po kilku latach nadal nie jest w pełni swojego osobowego składu. Taki podstawowy sprzęt lekkiej piechoty, nadal w 100% nie trafił do WOT. 4 dywizja, składana z gotowych jednostek bojowych, a patrz ile brak i ile jeszcze trzeba sformować, zbudować, przeszkolić, przeorganizować i etc. Pensje dla żołnierzy rosną, lecz jak chcemy mieć armię na 180 tys  żołnierzy w miejsce 100 tys to niestety, lecz nie można płacić szeregowym jak menadżerom firm czy koncernów (choć takie pensje generałowie już dostają). 10 lat na 6%PKB budżetu to długi czas. Dolicz do tego też czas produkcji sprzętu i jego dostawy. Drugie 10 lat pewnie. 3 kadencje Sejmu minimum. W 1 kadencję to wiesz co to oznacza... Oszustwo jabłek na wierzbie, bo za darmo to nikt ci tego nie da, ani z Rosji, ani z Chin, ani z USA, a Polska ekonomicznie drugimi Niemcami jeszcze nie jest.

Jack
sobota, 9 listopada 2019, 16:02

4dywizje wystarczy +200 rakiet o zasięgu 2500km z głowicami jądrowymi po 200kt. każda i nikt nas nie ruszy.

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 11 listopada 2019, 13:38

3 dywizje to obrona 1 wojewodztwa. JEDNEGO! Starczy ci obrona Mazowieckiego wojewodztwa? To wszystko tez tylko dzieki nowoczesnej 155mm artylerii w WP. Spojrz na mape Polski. Widzisz na ile wojewodztw szeroka jest Polska na wschod, zachod, polnoc i poludnie? Do tego brak piechoty gorskiej, mimo ze 1/4 granic Polski to gory. Brak piechoty morskiej (nie zmechu i okretowego koszmaru desantowcow z ochrona, lecz kust jeagare jak w Szwecji), tylko gole statki bezuzytecznej MW. Brak dywizji szybkiego reagowania spadochrono-desantowej. Brak KP z prawdziwego zdarzenia, a ta 25 BKP nie ma szkolenia komandosow do wykorzystania, na ktore ich zaplanowano. 200 atomowkami Rosjanie czy Amerykanie moga obrzucic Warszawe i linie Wisly, co nie oznacza, ze cala Polska konczy sie na Warszawce, czy cale 35 mln obywateli Polski mieszka tam. Nawet bez Warszawy nadal 34 mln Polakow w Polsce.

Fox
sobota, 12 października 2019, 03:32

Jakieś dowody?

Bolesław3
piątek, 11 października 2019, 14:34

POKO popiera zwiększenie liczebności sił zbrojnych? To dlaczego 8 lat systematycznie tą liczebność zmniejszali ostatecznie do 95 tysięcy?

DawidSchiller
piątek, 11 października 2019, 22:31

Włączenie w międzynarodowe grupy oznacza wyprzedanie całego naszego przemysłu Niemcom i Francuzom żeby mogli te fabryki pozamykać jak swoje

Jacek
piątek, 11 października 2019, 16:23

Jak się dużo zmniejszy to potem łatwiej zwiększyć. Poza tym co szkodzi coś powiedzieć przed wyborami.

Fred
piątek, 11 października 2019, 15:18

ponieważ sytuacja międzynarodowa na to pozwalała

dim
piątek, 11 października 2019, 13:08

Owo "równa rola firm państwowych i prywatnych" , przecież miała być, po wyczekiwanym upadku komuny, podstawa wszelkiej filozofii Państwa Polskiego. Czyli komuna w tym miejscu jeszcze nie upadła, ma się świetnie. I po staremu ciąży kamieniem u szyki gospodarce.

Grom
piątek, 11 października 2019, 15:46

Prywatna zbrojeniówka jest zła, bo będzie ciągle dążyła do konfliktów by więcej zarobić...

Imperial Palace
czwartek, 17 października 2019, 17:17

Za to państwowa nie chce zarabiać a tylko brać...

mc.
piątek, 11 października 2019, 15:15

Szanowny Panie, niestety Firmy Państwowe muszą być podstawą polskiej obronności. Nad firmami prywatnymi nie ma żadnej kontroli - mogą być sprzedane, przejęte przez "obcy" kapitał - bo takie są zasady działania firm prywatnych. Dodatkowo, jeżeli będziesz się opierał na firmach prywatnych może dojść do sprzedania ważnych patentów czy rozwiązań i wtedy "słynne kody" mogą trafić w niepowołane ręce. Oczywiście są ograniczenia administracyjne dotyczące tego typu firm, ale jeszcze nigdy - jeżeli przeciwnik tego chce, nie zapobiegło to takim (j.w.) działaniom.

Olo
środa, 30 października 2019, 10:07

a wystarczy zawiązać spółki z 51% państwowego kapitału i już masz pełną kontrolę bezpieczeństwa

okofokolikefake
piątek, 11 października 2019, 21:46

Oczywiście największy producent najlepszej broni - USA m w zbrojeniówce państwowe firmy.

prawieanonim
piątek, 11 października 2019, 19:32

Na sprzedaż patentów jest lekarstwo. W razie wynalezienia technologii dającej jakąś przewagę właścicielem patentu powinien stawać się polski rząd a firmy zbrojeniowe niech produkują na licencji których rząd udzieli. Natomiast jeśli mówimy o kradzieży technologii i szpiegostwie gospodarczym to tutaj w zabezpieczeniach prym wiodą prywaciarze - mają więcej do stracenia w przeciwieństwie do państwa.

-CB-
piątek, 11 października 2019, 19:31

To jest właśnie myślenie typowo komunistyczne. Za chwilę wrócimy do PGRów, bo przecież żywność też jest strategicznym produktem. W większości cywilizowanych krajów da się pogodzić własność prywatną z interesami państwa i nie ma z tym większych problemów. Chociażby w tej naszej ukochanej Ameryce wszystkie koncerny zbrojeniowe są prywatne i jakoś im nie przeszkadza być największymi potęgami w skali światowej, a jednocześnie chronić interesy kraju oraz jego tajemnice. Państwowa kontrola wcale nie oznacza obsadzania stołków swoimi i wykorzystywanie tych firm do walki politycznej...

Franek Dolas
piątek, 11 października 2019, 16:40

Są różne formy zabezpieczenia interesów. Nie przesadzajmy. Mogą być sprzedane ale kwestia ustaleń co ad takich okoliczności. Niekoniecznie zabroniona sprzedaż ale prawa do produktów, licencji i tak dalej.

Razparuk
piątek, 11 października 2019, 16:37

Mam 100 mld ...lecę kupić LM albo Raytheona...

dim
piątek, 11 października 2019, 16:11

Amerykanie, Izraelczycy (...) nie boją się ? - WB nie jest firmą prywatną ? - to ogólnie. Argumentacja subiektywan byłaby ta, że powtarza Pan kompletne bajki o wyższości tam, gdzie słabość jest gołym okiem ewidentna.

Marek
piątek, 11 października 2019, 15:09

Jak będzie polska prywatna zbrojeniówka z prawdziwego zdarzenia, to będzie można o niej gadać. Niestety jej nie ma. I dlatego jeśli chodzi o prywatną zbrojeniówkę całkowicie zależni bylibyśmy od kaprysu Niemców, Francuzów i Bóg jeszcze wie od kogo.

piątek, 11 października 2019, 15:52

Jest kilka Polskich prywatnych firm co bije rozwiązania państwowe o głowę. Przykład nowy wzór munduru, porównajcie sobie Mape i Lamparta. Popatrzcie jaka jest przepaść miedzy tymi rozwiązaniami(patrz cały system dromader ). Tylko Lampart kosztował polskiego podatnika już 3-4 mln zł. Dodatkowo w tym wypadku rozwiązanie prywatne przez podejście systemowe jest sporo tańsze w stosunku koszt-efekt .

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama