Reklama

500 tys. godzin nalotu Eurofightera

10 listopada 2018, 11:56
Royal Airforce in Coningsby 500k (1)
Fot. Eurofighter
Defence24
Defence24

Flota Eurofighterów świętuje przekroczenie 500 tys. godzin nalotu, ugruntowując swoją mocną pozycję w sercu europejskiej obrony powietrznej.

Eurofighter Jagdflugzeug GmbH potwierdził dziś osiągnięcie tego celu, będącego niezbitym odegrania kluczowej roli w przyszłych działaniach wojskowych.

Volker Paltzo, prezes Eurofighter Jagdflugzeug GmbH, powiedział: „Przekroczenie 500 tys. godzin nalotu to mocny sygnał, że dzisiaj Eurofighter Typhoon jest podstawą europejskiej
obrony powietrznej NATO".

Patrząc na daleki horyzont czasowy, samolot nadal będzie rozwijany, aby skutecznie bronić przed wszelkimi zagrożeniami w kolejnych dziesięcioleciach. Typhoon odegra kluczową rolę na polach bitwy przyszłości i będzie głównym filarem każdego przyszłego europejskiego systemu walki powietrznej, rozwijając i integrując kluczowe technologie, które zostaną wykorzystane w przyszłym systemie”.

Flota Eurofighter Typhoon szybko gromadziła godziny, szczególnie w ostatnich latach, po wzroście tempa działań air policing i operacji bojowych. Obecnie w służbie jest flota prawie 500 samolotów, które chronią europejskich granic. Liczba Typhoonów może znacznie wzrosnąć w nadchodzących dziesięcioleciach.

W przyszłości Eurofighter Typhoon otrzyma nowy radar z aktywnym skanowaniem elektronicznym, ulepszony interfejs człowiek maszyna i nową broń.

Eurofighter to największy i najskuteczniejszy program współpracy obronnej, jaki kiedykolwiek został zrealizowany w Europie. Zapewnia bezpieczeństwo, przemysłową i gospodarczą trwałą współpracę na niespotykaną wcześniej skalę. Jest to model przyszłej obrony i współpracy przemysłowej w Europie.

Clemens Linden, prezes Eurojet Turbo GmbH, który dostarcza silniki do samolotu, dodał podczas uroczystości: „Odnotowaliśmy ponad milion godzin pracy silnika EJ200, co jest dużym osiągnięciem i dzięki niezliczonym rozmieszczeniom samolotu, zarówno w Europie, jak i na całym świecie, cieszyliśmy się niesamowitą niezawodnością silnika.

Nie ma wątpliwości, że w ciągu pierwszego miliona godzin silniki EJ200 wykazały, że są najlepsze w swojej klasie. Wybiegając w przyszłość, w ciągu kolejnego miliona godzin silnik może być dalej rozwijany, aby zapewnić nieustającą przewagę Eurofightera Typhoona w walce”.

image
Fot. Eurofighter
Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Mobilny
piątek, 23 listopada 2018, 18:37

Davien piszesz GPS? To ten co tak skutecznie jest zagłuszany przez Rosjan?

Pavelsky
piątek, 23 listopada 2018, 17:47

Gripen to niewielki samolot. Niedrogi, prosty w obsłudze i tani w eksploatacji bo taki miał być w założeniu. W wersji E/F to już maszyna w pełni wielozadaniowa mogąca po przystosowaniu przenosić praktycznie każdy rodzaj uzbrojenia jakie znajduje się na wyposażeniu armii NATO. Tak wiem. Davien podważa te informacje płynące wprost od producenta. Niebawem zostanie wdrożony do służby. Umowa offsetowa jest realna patrząc na przykładach Szwajcarii lub Brazylii. On ma po locie bojowym znowu wylądować zostać zatankowany i uzbrojony by nadal wykonywać swe zadania w warunkach w których F-35 zostałby uziemiony. Moje uzasadnienie. Zagraża nam tylko Rosja będąca 3 potęgą militarną na świecie. Sąsiadujemy. Z Malborka do obwodu Kaliningradzkiego jest zaledwie 130 km a pamiętać należy że z tereny Białorusi również zostaną wykorzystane w czasie takiego ataku. Te kilkanaście sztuk F-35 zostaną wyeliminowane tak w ataku wyprzedzającym lub później kiedy nie wylądują na lotniskach bo te już będą zniszczone. Jest to "jednorazówka". Zaadaptowanie lub Stworzenie szeregu jakichkolwiek lądowisk jest koniecznością. Gripen jest po prostu odporniejszy na warunki polowe bo taki miał być i jest. Drugie wyzwanie to stworzenie możliwości by takie lądowiska były w stanie przyjąć maszyny. Trzecie wyzwanie to potrzeba związana ze stworzenie mobilnych jednostek które podążały by na takowe w celu obsługi maszyn. Stworzenie w/w czynników ma znaczenie kluczowe by samoloty wielozadaniowe spełniły swe zadanie w czasie "W". W przeciwnym razie nie mają one sensu. Analogicznie widać to również na przykładzie wojsk lądowych. Po co dywizje pancerne i mechanizowane skoro parasol OPL nie istnieje. To co na dole to puszko-cele dla lotnictwa przeciwnika. To bez sensu. Ktoś powie lotniska w Niemczech itp. Okey ale problem to że Niemcy korzystają z Eurofighterów. Drugi i poważniejszy to fakt że budowanie swej obronności na zapewnieniach sojuszniczych często równa się z PORAŻKĄ. Historia nauczycielką życia. Albo realne budowanie potencjału wojskowego i możliwości obronnych albo trwanie w fałszywej świadomości bezpieczeństwa. Myślę że tegoroczne ćwiczenia Anakonda pokazały że w naszym przypadku to jest trwanie w świecie fikcji a błaganie o fort trump to głos rozpaczy i bezradności. Bezpieczni nie jesteśmy. Jedynym państwem w pełni, realnie myślącym na temat swego bezpieczeństwa który nie buduje fikcji jest Izrael. W Szwecji również mają łeb na karku.

Mobilny
środa, 21 listopada 2018, 23:48

https://www.defence24.pl/sily-zbrojne/sily-powietrzne/gripen-e-przenosi-pociski-meteor szok co Davien?

Pavelsky
niedziela, 18 listopada 2018, 13:42

Witam i odpowiadam i ja się nie ubawiłem twymi przekrętami. Mi już ręce opadają jak twe posty czytam. Panie Davien zapewne firmie Huawei przy pracach nad siecią 5G też chodziło o raportowanie o błędach ;-)? Informacji na temat "rzekomego raportowania F-35" dostępnych w internecie jest wiele. Zapraszam państwa do lektury. Edward Snowden też kłamał co panie Davien? Obiektywizmu w tobie za grosz nie ma. Nasza Prawda jedyną prawdą zgodna z poprawnością polityczną co? Tajwan i Bahrajn kupili F-16 a pomyślałeś dlaczego? A tak na marginesie jesteśmy w Europie. UK sprzedaje EF I transzy, kupuje wyłącznie F-35B ! a wiesz dlaczego? Żadne z państw użytkujące EF2000 nie chce się ich pozbywać! szok nie? A to że pracują nad samolotem V generacji nie znaczy nic bo co w tym dziwnego? Rozumiem że podważasz wszystkie informacje jakie przedstawiał SAAB na temat Gripena E/F ? No brawo kolego drogi! Ty ich uświadom że są w błędzie! :-) Może oni potencjalnych klientów okłamują nie wiedząc o tym! Afera gotowa. Gripen E/F nie będzie ustępował F-16! Różnice miedzy nimi to detale. Sorry jesteś dla mnie bardziej niewiarygodny. https://www.defence24.pl/saab-chwali-sie-mysliwcem-gripen-e-foto Lepszy nie oznacza LEPSZY. Bzdury opowiadasz. Dla Polski F-35 jest maszyną gorszą od GRIPENA E/F WIDZISZ RÓŻNICĘ MIEDZY POLSKA A USA? No nie widzisz nie:-/ i tyle w temacie panie propagandzisto

Davien
niedziela, 18 listopada 2018, 11:33

Panie Pavelsky, polecam tez ostatni artykuł o Gripenie gdzie ten słynny Meteor który wg pańskiej grafiki jest zintegrowany dopiero przechodzi próby czy mozna go w ogóle podwiesić a integracja to pieść przyszłości.

Davien
sobota, 17 listopada 2018, 15:42

Panie Pavelsky, no tylu przekręceń to dawno nie widziałem;)) Ale dzięki ze potwierdziłęs moje słowa o F-35. Co do "szpiegowania" to dawno sie tak nie usmiałem, rozumiem że chodzi ci o system rportowania o błędach?? Chcesz to go wyłacz, akurat to mozna zrobic ale nie narzekaj potem. F-16 panie Pavelsky kupuja tz państwa bogate jak np Bahrajn czy Tajwan ale ze to nie państwa NATo to go nie uwzględniałem. WB panie Pavelsky kupuje f-35 jako maszyny pokładowe i już zaczyna prace nad nastepca EF a transzy I sie pozbywaja bo modernizacja jest nieopłacalna. Panie Pavelsky, grafika zamieszczona przez SAAB-a to jak na razie myslenie zyczeniowe bo sama maszyna w postaci proto9typu dopiero zaczyna testy uzbrojenia, a wiekszość tam pokazanych wzorów nie jest znimtegrowana z Gripenem E więc panie Pavelsky... A co do nieustepowania F-16 to tu sie nieżle usmiałem;) Gorszy radar, awionika, mniejszy udżwig, brak mozliwości pełnego wykorzystania uzbrojenia pod GPS( brak odpowiedniej szyny danych) Panie Pavelsky współpraca z SAAB-em w sprawie Gripena to jedynie kadłub i jak się USA i WB zgodzą to może składanie, powtarzam składanie z gotowych elementów w Polsce przy cenie znacznie wyzsze niż za F-35. O czyms wiecej zapomnij, obecnie Gripen E to 95 zamówionych egzemplarzy a co do nowsze konstrukcji to maszyna młodsza o 14 laty od F-16 ( pierwszy lot w 1988r) i jak widać na przykładzie wersji E szczyt tego co można z niej wycisnąć.

Pavelsky
sobota, 17 listopada 2018, 00:27

F-35. Kupują go uczestnicy programu plus państwa na które jest stać by to utrzymać. Nie zarabia się na sprzedaży a na serwisie kolego. Sprzedają go chętnie bo szpieguje i da kasę właśnie z serwisowania. Nie rozdaje się super nowoczesnej technologii za grosze i to każdemu w sumie chętnemu. F-16. Kupują go "biedni" pokroju Bułgarii czy Słowacji właśnie ze względu na niską cenę. Wielcy się go pozbywają. Faktem jest że relacja koszt-efekt jest dobra. Grecja to bankrut panie Davien i jedyne co może to starać się modernizować F-16 a Turcja ma tego wiele a priorytetem dla niej nie jest nabycie samolotów tylko Altay i OPL oraz rozwijanie szereg innych programów. Ef-2000 nie chcą bo faktiko jest drogi (więc przegrywa u biedaków) ale nie zmienia to że jest to jedna z najlepszych maszyn na świecie. Włochy czy UK pozbywają się tylko I transzy (zgadnij dlaczego) natomiast u będzie on u boku F-35 (kupowanego za Tornada) będzie nadal użytkowany i rozwijany. Akurat w tych państwach stan floty musi być zgodny i niezmienny więc? Natomiast Austria go nie chce bo niby korupcja przy zakupie. Nie pisz więc pan bzdur! Gripen (niewiele droższy od F-16 ale nowsza konstrukcja i tańsza w użytkowaniu bo taki miał być!) nie ustępuje wyraźnie F-16 chyba ze podważasz informacje płynące od Saaba! (art. dostępny na D24) i wiesz lepiej niż oni. Nasza prawda jedyną prawdą co? Taka współpraca daje dużo większe możliwości i korzyści niż LM! To tyle w skrócie panie DAvien

Davien
czwartek, 15 listopada 2018, 15:42

Panie Pavelsky, to po kolei:) F-35 kupuje praktycznie kazdy kto może i go stać, F-16 wybrała ostatnio Słowacja czy Bułgaria, EF-2000nikt nowy, podobnie ja i GripenaE. Co do porównania Gripena E z F-16 block 70 to Gripen leży i kwiczy: droższy, o znacznie gorszych mozliwościach( brak szyny MiL/STD-1760) ograniczone w stosunku do F-16 pozliwości pow-pow i pow ziemia, jedyny plus to nieco tańsza eksploatacja, No i ta Turcja panie Pavelsky nawet na te europejskie "cuda" jak Gripen czy EF nie spojrzy za to co wybrała?? F-35, podobnie Grecja woli modernizowac swoje F-16 zamiast wziąć Gripena czy EF. Turcja panie pavelsky ma duza flote F-16 z powodu swojego połozenia i kluczowej roli w NATO jako straznik cieśnin. No więc panie Pavelsky, bawimy sie dalej?PS Nawet Włochy mimo że mają te "cudowne" Eurofightery jakos nie kupiły dodatkowych ale właśnie 60 F-35A, Austria z nich rezygnuje zastanawiając sie czym je zastapić i nie chodzi o nową wersje EF wiec panie Pavelsky...

Pavelsky
czwartek, 15 listopada 2018, 00:10

1. Nie jestem za JF-17 bo to czysta fantastyka. Tak wtrąciłem wątek nie przeze mnie poruszony 2. Eurofighter przegrywa bo każdy panie Davien obstawia F-35. Kto i dlaczego tego chyba nie muszę pisać. Jest drogi i nie twierdzę że tak nie jest. 3. F-16 kupuje kto panie Davien i dlaczego? 4. Francja to inna kwestia. Mają swój i to dobry. 5. Gripen to Saab. Wybór Gripena (poza samą maszyną) to tak naprawdę również wybór szerszej współpracy z Saab panie Davien przy modernizacji WP i nie pleć pan bzdur że maszyna ta odstaje od F-16 P.s. Póki co w EU to Grecja i Turcja ma największą flotę F-16 a czemu panie Davien? Ja wiem a pan?

Davien
wtorek, 13 listopada 2018, 22:13

Panie Pavelsky EF-2000 jest uzywany przez 4 państwa NATO i jak dla ciebie Niemcy, WB, Włochy i Hiszpania to najwieksze państwa NATO...NIkt inny z NATO w Europie nie uzywa tej maszyny, wolą F-16 i F-35 albo jak Francja własne wyrobi i o dziwo amerykańskie. O jednolitości zapomnij, nikt nie kupi ci schyłkowej dzisiaj maszyny jak ma do dyspozycji F-35 lepszy od Eurofightera pod kazdym wzgledem. EF przegrywa w Eurpie przetarg po przetargu własnie albo z F-35 albo nawet z F-16. Panie Pavelsky offset nie jest najwazniejszy zwłaszcza dla państwa takiego jak Polska dla którego liczy sie jakość sprzetu i jego mozliwości a zaawansowanego offsetu i tak nie wykorzystamy. Panie Pavelsky, o Trumpie nie bedę sie wypowiadał nawet w USa ma status oszołoma na poziomie naszego PiS-u, powiem ci tylko że te słynne wizy ; tu Trump nie ma nic absolutnie do powiedzenia, ambasador ciut więcej bo to od ilości odmów zależy dopuszczenie do programu wizowego ale główne słowo ma tu Kongres USA. Gripen E panie Pavelsky jest maszyną znacznie gorszą i droższą od F-35, w przeciwieństwie do F-35 istnieje jedynie jako prototyp, ustepuje nawet F-16block 70 a co do offsetu to na co?? Silnik z USA, awionika brytyjska, nawet uzbrojenie to UE i USA, to nie są produkty SAAB-a JF-17 pokazałem ci jedynie jako przykład tego że wg ciebie offset rządzi a 100JF-17 z chińskimi kopiami starych Sidewinderów ( bo zachodniego nikt ci nie zintegruje) kontra Su-30.. Naprawde tak kiepsko cenisz zycie polskich pilotów by wysyłac ich w powietrze w tej przeróbce MiG-21.

Pavelsky
wtorek, 13 listopada 2018, 13:59

Ale ja nie twierdzę że EF-2000 jest tańszy od F-35. W utrzymaniu jednak na pewno tak i nie szpieguje użytkownika:-) Maszynę tę użytkują największe państwa w NATO i ani myślą się jej pozbywać. Naprawdę nie warto ujednolicić park maszyn w europie? Obecnie panie Davien offset to standard w przetargach tego typu (nawet Szwajcarzy wybrali ofertę z najlepszym offsetem i tylko zasady upośledzonej demokracji w tym kraju wybór ten uwaliło) Przy F-16 nie muszę chyba pisać jak to wygląda a przy F-35 nie będzie go wcale. Proponuje nabyć maszyny europejskie 4 generacji z dobrą umową offsetową oraz maszyny AWACS. Dodatkowo możemy włączyć się do programu europejskiej maszyny 5 generacji. Panie Davien. Jesteśmy w Europie i wraz z nią jaka by ona nie była musimy budować nasze bezpieczeństwo. Nie dajmy omamić się chorej propagandzie proamerykańskiej i co najważniejsze nie dajmy wciągnąć w polityczną zawieruchę. USA używają nas jako rodzaj broni przeciwko EU a co najgorsze pchają nas ku wojnie i to właśnie mnie przeraża panie Davien. A tak swoją drogą słyszałeś te tanie i prostackie słowa Trumpa w czasie wizyty w Polsce? Widziałeś i słyszałeś co mówił w czasie wizyty Dudy w USA? Każą płacić sobie za ochronę? JESTEŚMY W NATO!!!!!! Gdzie te wizy? No niech będzie....... gdzie te ich bazy stałe (jestem ich przeciwnikiem) Wierzysz w USA? Serio? Wierzysz w NATO? Wierzyć trzeba ale co najważniejsze trzeba samemu zrobić wszystko co w naszej mocy by się obronić. W obecnej sytuacji (zresztą od dawna) jestem zwolennikiem zakupu Gripena i nawiązaniu współpracy z Saab i jest to możliwe do realizacji panie Davien. Oczywiście niczego pewnym być nie można ale.......... P.S. Z tym JF-17 to żeś pojechał ale..... +100 takich? Z rakietami manewrującymi? AWACS w powietrzu?

Davien
wtorek, 13 listopada 2018, 00:50

Panie Pavelsky, EF-2000 jest sporo drozszy od F-35 który w wersji A kosztyje w stanie flyaway 89mln, a koszty utrzymania EF wcale nie sa niskie, zapytaj się brytyjczyków ile ich to wyszło:) Gripen E jest maszyna drozsza obecnie od F-16 block 70( F-16V) to modernizacja) i od F35 a obu ustepuje sporo w mozliwosciach. Jak juz kiedys pisąłem chcesz super offset to kup JF-17:)

Mobilny
poniedziałek, 12 listopada 2018, 19:50

Żeby coś modernizować, zastępować stary sprzęt tym z najwyższej półki trzeba mieć hajc i czas. W dobie katastrofalnej sytuacji WP oraz niewielkich środkach finansowych nie da się tego połączyć. My musimy teraz zdecydować jaką drogą iść. Droga mitu że Kowalski musi mieć TOP 1 jest drogą błędną bo Kowalski ma mało hajcu, coś starego nie spełniającego obecnych wymagań albo nie posiada nic. Wypompować się na mercedesa w kredycie na lat 20 nie ma sensu bo wielu innych ważnych rzeczy nie kupimy przez te 20 lat. Jednym słowem. Zbudujmy najpierw podwaliny a potem modernizujmy z głową na TOP 1. Przykłady. Zmodernizujmy posiadany park pancerny a później marzmy o Leo 3. Wymieńmy migi i su na F-16 lub Gripeny a potem myślmy o myśliwcach V generacji. Zbudujmy naszego Borsuka a potem myślmy o Lepszym sprzęcie. Kupmy OPL szybko a potem i systemie made in star war itd itp.

Pavelsky
poniedziałek, 12 listopada 2018, 18:03

@gregorx kolego proponuje dwie drogi. jedna i druga daje nam więcej niż brnięcie w maszyny amerykańskie. F-16V bo tylko ten ma sens to koszt +/- 140 mln a offset mizerny. F-35 co prawda jest (chyba) tańszy ale w eksploatacji i serwisie zapłacimy za tą jego taniość a offsetu brak. Maszyny 4 generacji będą jeszcze nadal królować na niebie. W naszym przypadku póki co wystarczy 4 gen. posiłkowana AWACS Szczegółów nie znam jak każdy z nas ale offset jest możliwy podobnie jak udział przy opracowaniu europejskiej maszyny V generacji. A co wnieść możemy? Tańsza produkcja? Pieniądze? Rynek zbytu dla +100 maszyn? EF nie jest tani ale bajek że droższy od F-35 nie kupuje. Przy Gripenie E/F podobnie jak z EF lecz prawdopodobne są lepsze warunki offsetowe i większa współpraca z Saabem. Mało?

Stefek
niedziela, 11 listopada 2018, 20:05

@gjkop, A poczytaj sobie o brytyjskich Eurofighterach działająch w Syrii i Libii. Brytyjczycy są z nich bardzo zadowoleni. I nie jest tak jaj twierdza tutejsi znafcy Jacek, Placek i davien że Eurofighter to przeżytek i nie będzie przez rozwinięte kraje kupowany. Bedzie kupowany i rozwijany.

gregorx
niedziela, 11 listopada 2018, 13:46

@Pavelsky No, toś trafił kulą w płot. EF znany jest z bardzo wysokich kosztów utrzymania, znacznie wyższych niż F-35A. Proponujesz bardzo drogą, schyłkową konstrukcję, pozbawiona cech stealth i udział w mirażu jakim jest samolot kolejnej generacji. Ciekaw też jestem jaki potencjał technologiczny i finansowy chcesz wnieść do tego projektu? Gripen jest tylko porównywalny z F-16, który na dziś już żadnym wyznacznikiem standardu nie jest. Zwłaszcza przy zbliżonym cenowo F-35A.

Pavelsky
sobota, 10 listopada 2018, 21:22

A gdzie tam. Europa Wschodnia skupuje seniora z USA (F-16) Zachodnia pozbywa się ich kupując mniejsze ilości (F-35) i to tylko w celu zastąpienia starych maszyn pokroju Tornado. Czołowe państwa w EU (uczestniczący w konsorcjum europejskim) ani myślą pozbywać się EF a EU idzie nawet dalej i wraz z Francją opracowują swoją maszynę V generacji. A Polska co? Dalsze F-16? V? Za 140 mln za sztukę? Zero offsetu. Marzenia o F-35? Zero offsetu a w utrzymaniu piekielnie drogi "szpieg"? Proponuje, 1. EF-2000 i miejsce w budowie europejskiej maszyny V generacji lub 2. Gripen E/F. Dobra maszyna porównywalna z F-16 V i współpraca z Saab np przy modernizacji MW

gjkop
sobota, 10 listopada 2018, 18:36

Eurofighter ma 500k godzin a Izraelskie F16 co raz niszczą reaktory atomowe w Syrii, Iraku, Egipcie itd.

Kowalskiadam154
sobota, 10 listopada 2018, 17:13

Siejac propagande sukcesu zapomniał dodać że w Niemczech lata mniej niż połowa tych samolotów a reszty nie można nawet bezawaryjnie wytoczyć z hangaru

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama