Gen. Skrzypczak: siły zbrojne są w kiepskiej kondycji [SKANER Defence24]

1 lutego 2018, 10:27

Siły zbrojne trzeba odbudować, są w kiepskiej kondycji – ocenił gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak w programie SKANER Defence24.pl. Z byłym dowódcą Wojsk Lądowych i byłym wiceszefem MON rozmawialiśmy o wyzwaniach, jakie stoją przed nowym kierownictwem resortu.

Gen. Skrzypczak ocenił, że nowy minister obrony Mariusz Błaszczak powinien podjąć takie decyzje, które pozwolą rozpocząć odbudowę sił zbrojnych.

Siły zbrojne trzeba odbudować. One są moim zdaniem w kiepskiej kondycji. To wynika z tego, że przez wiele lat zaniedbywano szczególnie wojska operacyjne, które są trzonem sił zbrojnych. Wierzę, że minister Błaszczak, widząc błędy, niedoróbki i ich źródła, sięgnie po ludzi kompetentnych, merytorycznych, którzy wiedzą, na czym polega armia. Uważam, że armii należy się minister, który wie, czego chce.

gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak

Jego zdaniem głównym źródłem niepowodzeń były uprzedzenia byłego szefa MON Antoniego Macierewicza do elit wojskowych.

Gość programu SKANER Defence24.pl ocenił też, że konieczna jest redefinicja strategii obronnej. Obecna – według generała – już się zdezaktualizowała.

Skrzypczak odniósł się także do modernizacji technicznej sił zbrojnych.

Kluczową sprawą jest odbudowa polskiej zbrojeniówki. Polska zbrojeniówka jest w zapaści, szczególnie sektor amunicji. Nie sięga się po najnowsze technologie. Wmawia się Polakom, że polski przemysł zbrojeniowy dysponuje nowoczesnymi technologiami. Nie dysponuje. Zaniedbano ten proces.

gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak

Generał ocenił, że w przypadku MON nie można mówić o polityce kadrowej. – Jest chaos personalny, który służy do eksponowania ludzi wiernych, a niekoniecznie kompetentnych – powiedział Skrzypczak.

Jego zdaniem system dowodzenia Wojskiem Polskim należy zmodyfikować, ale obecnie nie jest właściwy czas na głęboką reformę. Dlaczego? O tym więcej w programie SKANER Defence24.pl.

KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Aro
wtorek, 20 marca 2018, 16:43

A czy generał broni w stanie spoczynku i wiceszef mon może powiedzieć w jakiej kondycji były te siły kiedy w stanie spoczynku nie był i w czasie jego kariery oficerskiej wyższego szczebla a więc od podpułkownika wzwyż oraz kariery politycznej w MON? Przecież ta kondycja nie uległa pogorszeniu w ciągu jednej chwili.

brakMiAK47
piątek, 16 lutego 2018, 17:30

Czy damy radę obronić się choćby przed dywersją ukraińską.

Rain Harper
środa, 7 lutego 2018, 09:33

Ach. Słynne wojskowe elity. Plecaki, brązowe noski, krokodyle...

Gandi
poniedziałek, 5 lutego 2018, 16:09

A co Skrzypczak zrobil zeby byly w dobrej kondycji Armia nigdy nie bedzie doskonala bo nie mamy tyle ksay zeby starczalo na wszystko. I nikt tego nie uzdriwi.

JJB
piątek, 2 lutego 2018, 18:58

Ja się nie dziwię, że Pan Skrzypczak się oburza w sytuacji, gdy rzeka sprzętu płynąca do Wojska Polskiego za czasów Klicha i Siemoniak została zastapiona małymi strumyczkami o nazwach Krab, Rak, MSBS, JASSM ER, Warmate, AMRAAM i jeszcze kilka innych, a już wkrótce zacznie płynąć rzeka WISŁA ( !!!!) a strumyk Homar i rzeka Narew zaczynają powoli przybierać w wodę. No, ale w myśl Pana Skrzypczak tamta rzeka sprzętu była lepsza.

jan
sobota, 3 lutego 2018, 16:05

Wszystkie programy które wymieniasz zostały zapoczątkowane kilka/kilkanaście lat temu. Teraz jest ich wdrażanie. Niestety mieliśmy MON celebrytę, który co powiedział musiało kilka osób prostować. Gdzie są zapowiadane śmigłowce, okręty podwodne, itd. Czy wiesz kolego jaka jest zapaść kadrowa w wojskach operacyjnych, z których WOT (szkoda pisać o ich przydatności) \"zassało\" setki oficerów. Aby to odbudować trzeba minimum 5 lat. Chaos i wolna amerykanka kadrowa - z tego będzie znany AM.

K.
sobota, 3 lutego 2018, 10:28

Zapomniałeś napisać , że to poprzednicy kupowali niechciane przez obecną władzę podwozie do Kraba i opracowali Raka , kupili JASSM i zmodernizowali dla nich F16 , zbudowali nową fabrykę dla MSBS . Kupili dużo więcej , dla mnie przywłaszczanie sobie zasług innych jest słabe .

zby79
wtorek, 20 lutego 2018, 20:46

Skoro tacy kompetentni to czemu przez 8 lat tak mało kupili? Przez 8 lat zakupili podwozie do Kraba i jassm. Niesamowity sukces. No i karabiny MSBS. A co z resztą? PMT jest dość obszerny, a z planów nic nie zrealizowano.

JJB
sobota, 3 lutego 2018, 20:32

Przez 8 lat...

K.
poniedziałek, 5 lutego 2018, 15:34

Przez niespełna 3 lata ...

rolo
piątek, 2 lutego 2018, 14:36

w dobrym stanie były w 1981 r,jak zdobywał pan stocznie w Gdasku?

Paweł
niedziela, 11 marca 2018, 13:25

Tak, wtedy WP było w lepszym stanie.

Z
piątek, 2 lutego 2018, 11:45

Ja to wiem od 1985/6 (bo wtedy przebywalem w wojsku polskim) - no to najwyzszy juz czas, zeby i inni to zauwazyli - polskie wojsko nie istnieje !!!

mat Eusz
czwartek, 1 lutego 2018, 21:57

Skoro p. gen. Skrzypczak mówi że kondycja n/ armii JEST zła, to ja rozumiem że ma dostęp do wszystkich AKTUALNYCH danych dot. naszej armii. Pytanie jest wiec takie: Jakim prawem pan generał ma taką wiedzę, nie piastując ważnego stanowiska w MON? Drugie pytanie: Czy za stan \"kiepskiej kondycji\" nie odpowiada czasem i pan generał, skoro przyczyną owej kondycji jest stan z ostatnich wielu lat? Czy więc jest to samokrytyka generała, czy jego znana szybkostrzelność mówienia różności na wszystkie tematy? Trzecie pytanie: Skoro kondycja naszej armii jest zła od wielu lat, to po co min. Macierewicz miałby korzystać do jej uzdrowienia z tych wzmiankowanych przez generała \"elit wojskowych\" które za kiepskość armii współodpowiadają - jaki sens zatrudniać kogoś do naprawy tego co sam spaprał i udowodnił swój \"profesjonalizm\"? Nie rozumiem tej karkołomnej logiki pana generała, naprawdę...

Bolo
piątek, 2 lutego 2018, 13:04

to samo się i mi nasunęło, po przeczytaniu tego wywiadu

Tomek72
czwartek, 1 lutego 2018, 20:15

Nie twierdzę, że wszyscy, którzy zaczynali w PRLu to komuchy, czy że wspierają \"stary układ\" itp - ALE BEZ \"DEKOMUNIZACJI ARMII\" - nigdy nie zbudujemy solidnej Armii. Trzeba pamiętać z jakich kierunków płyną zagrożenia ... w mojej ocenie ktoś kto był szkolony w Moskwie nie może być dopuszczony do tajemnic Państwowych / Wojskowych

Ja
środa, 21 sierpnia 2019, 03:11

Nie wazne kto gdzie się uczył, ale jak to używa. Ja tez sie uczyłem za granicą, ale jakoś nie jestem obcym szpiegiem. Moim zdaniem stara gwardia jest najlepsza. Generał ma Jaja że sie wypowiada i się nie boi. Szacun panie Generale!

tom
poniedziałek, 5 lutego 2018, 09:19

Co Wy z ta dekomunizacja ? Zolnieze to maja po 25-35 lat. Komune to pamietaja z kolejek za dzieciaka.

Szymon
czwartek, 1 lutego 2018, 21:49

A ktoś szkolony w Waszyngtonie może? Bo tak się składa, że na zachodzie jest to traktowane jako zaleta, że ktoś był szkolony i tu i tu.

St. Marynarz
czwartek, 1 lutego 2018, 20:50

Tomcio, o czym ty mówisz? Mamy 2018 rok a nie 1988! Którzy z obecnych wysokich oficerów WP byli szkoleni w Moskwie?

Jefe
niedziela, 4 lutego 2018, 12:07

Tu nie chodzi o to czy ktoś był szkolony jeszcze w Moskwie czy już w niepodległej Polsce. Chodzi o to, że to czego uczą do dzisiaj na polskich uczelniach wojskowych ma swe źródło w poprzedniej epoce i nie przystaje do nowoczesnej armii.

Mirek
czwartek, 1 lutego 2018, 19:41

Jeżeli strategia obronna będzie się szybciej zmieniać niż środki do jej spełnienia to ja dziękuję za taką politykę i wojsko.

max
czwartek, 1 lutego 2018, 17:54

Siły zbrojne są w kiepskiej kondycji, do czego bardzo przyczynił się Pan generał jako Dowódca Wojsk Lądowych i wiceminister Obrony Narodowej, który odszedł z obu funkcji w atmosferze skandalu.

cooky
czwartek, 1 lutego 2018, 16:36

wszyscy o tym wiemy, Ameryki nie odkrył....

erion
czwartek, 1 lutego 2018, 15:01

czyli chce on powrotu starych generałów, którzy to w sumie doprowadzili do takiej sytuacji? Bo kto jest winnych tych wieloletnich zaniedbań, skoro trzeba wymieniać oficerów?

Misiek
poniedziałek, 5 lutego 2018, 21:24

Kto jest winny? Politycy. I społeczeństwo, które temat obronności ma w D*, bo uważa że to coś zupełnie odległego. To nie oficerowie podejmują decyzje o uruchamianiu/zamykaniu/finansowaniu programów zakupowych.

brum
czwartek, 1 lutego 2018, 13:34

Dlaczego nie powie w jakim stopniu Siemoniak jest odpowiedzialny?

agri
czwartek, 1 lutego 2018, 13:23

za pańskiej kadencji nie było wcale lepiej,więc proszę sobie oszczędzić komentarzy,rolą wojskowego jest dbać o dobre imię RP,a nie politykawać na lewo i prawo. stare Kiejkuty powinno się już dawno odstawić do lamusa!.

Marko
czwartek, 1 lutego 2018, 12:24

Gen Skrzypczak miał swoją szanse. Jest współodpowiedzialny za obecne sytuacje przemysłu. Krytykują rząd krytykuje tez siebie

Jaś fasola
czwartek, 1 lutego 2018, 12:22

Ten pan generał przecież odpowiada za obecna sytuacje która teraz krytukuje?

Marfel
czwartek, 1 lutego 2018, 12:01

Zgadzamy się chyba wszyscy co do tego, że WP jest w nie najlepszym stanie. Nie potrafię jednak zrozumieć, dlaczego od roku 89-go każdy kolejny rząd tylko gada i stara się zrzucić odpowiedzialność na innych. Jeśli nie mamy w Polsce na tyle kompetentnych ludzi, aby przeanalizować dany problem i skutecznie reformować WP , to może trzeba wynająć konsultantów wojskowych z zewnątrz, którzy za odpowiednie wynagrodzenie wskażą pożądany kierunek rozwoju, priorytety i zagrożenia. Powiedzmy sobie wprost - za wyjątkiem jednostek specjalnych, wszystko praktycznie jest do poprawy. Jesteśmy uwikłani w kosztowne projekty, staramy się postawić na polski przemysł, ale być może nie tędy droga. Jeśli nie potrafimy czegoś wytworzyć samodzielnie i z zachowaniem rozsądnych kosztów, to być może trzeba daną gałąź przemysłu zamknąć i po prostu to zamówić u kogoś, kto się w tym specjalizuje.

Zbys
piątek, 2 lutego 2018, 11:52

Odpowiedz jest tylko jedna i niezbyt znana bo ukrywana. Bo w Polsce nie rzadzi ani rzad ani sejm ani senat ani partia. Rozkazy dla wszystkich przychodza w gory ! Dla myslacych od gorke dorada - to nie z Moskwy ani z Brukseli te rozkazy przychodza ...

Marek1
czwartek, 1 lutego 2018, 15:45

Marfel - WS też są psute na potęgę. Wczoraj nowy szef MON kontynuując czystki personalne poprzednika wywalił ostatecznie do cywila(odsunięci od dowodzenia zostali w ub. roku) 2 bardzo zasłużonych współtwórców podziwianej na Zachodzie \"polskiej szkoły specjalsów\". Generał Piotr Patalong(56 l) i płk. Piotr Gąstał(54 l) zostali zwolnieni do cywila decyzją min. Błaszczaka. Dlaczego ? ... MON nie komentuje sprawy. Ps. Aby uprzedzić pojawiające się tu czasem posty miłośników usuwania oficerów z \"komunistycznym\" stażem pozwoliłem sobie tu na publikację zawodowego CV płk. Gastała, by mogli oni poszukać tych \"komunistycznych\" elementów w karierze p. płk : Płk. Piotr Gastał służbę w Jednostce Wojskowej GROM rozpoczął w 1991 r. Zajmował szereg stanowisk w rozpoznaniu, wydziale operacyjnym i zespole bojowym, m.in.: dowódcy sekcji, dowódcy grupy oraz zastępcy dowódcy Jednostki, uczestnicząc m.in. w tworzeniu grupy łodzi bojowych, w zespole wodnym oraz organizując grupę naprowadzania lotniczego wsparcia ogniowego Joint Terminal Attack Controller (JTAC). Brał udział w koordynowaniu współpracy GROM-u z zagranicznymi partnerami. Z jednostek bojowych do struktur planistyczno-dowódczych odszedł w 2006 r. w styczniu 2009 r. został mianowany na stanowisko zastępcy dowódcy JW GROM. Wielokrotnie wykonywał zadania poza granicami kraju (na Haiti, we Wschodniej Slawonii, Kosowie i Iraku). Ukończył wiele zagranicznych i krajowych kursów specjalistycznych, m.in.: Kurs Taktycznych Jednostek Antyterrorystycznych w 1993 roku, Kurs Oficerów Wojsk Specjalnych w Fort Bragg (USA) w 2003 roku, Kurs Zarządzania Zasobami Obrony w Podyplomowej Szkole MW w Monterey (USA) w 2005 roku, Kurs Połączonych Operacji Specjalnych NATO w Oberammergau (Niemcy) w 2005 roku, Kurs Połączonego Wsparcia Ogniowego - US Air Force w Spangdahlem (Niemcy) w 2006 roku oraz Zaawansowany Kurs Operacji Specjalnych w Tampie (USA) w 2011 roku. Oprócz wyżej wymienionych kursów, ukończył m. in. Studia Podyplomowe w Naval Postgraduate School w Monterey (USA) w 2008 roku, gdzie obronił pracę na temat „Targeting civilians with indiscriminate Violetce”. Ukończył studia politologiczne oraz studia podyplomowe zakresu bezpieczeństwa narodowego na Uniwersytecie Warszawskim. Za swoją służbę był wielokrotnie wyróżniany, m.in. w 1998 roku „Krzyżem Zasługi za Dzielność”. Posiada stopień mistrzowski w karate. Biegle posługuje się językiem angielskim. Czy naprawdę stać WP na usuwanie TAKICH oficerów p. ministrze ?

ktoś
piątek, 2 lutego 2018, 17:23

Zamiast Gąsały mogli wywalić a nawet powinni Marchwice. Co ten człowiek ma wspólnego z WS by nimi dowodzić? To, że kończył zmech i jako specjalizacje miał rozpoznanie, czy to że służył w podhalańczykach od samego początku(21BSP niewiele ma wspólnego z WS, w większości ta brygada to jednostki typowo zmechanizowane za wyjątkiem może 22 batalionu), czy ukończył studia bądź kursy przygotowujące do pełnienia funkcji operacyjno-sztabowych przygotowujących do dowodzenia choćby jednostką wojsk specjalnych? A już na pewno za super doświadczenie nie zdobył dowodząc 6 BPD raptem przez kilka miesięcy.

Lord Godar
piątek, 2 lutego 2018, 10:07

Nie stać p. Marku , ale najwyraźniej z jakiegoś powodu uznali to za wskazane . Może nawet z prozaicznego powodu ... chłop ma \"jaja\" i mówił co myślał o zmianach jakie następowały ... Nie wszystkim się takie coś podoba .

J 23
czwartek, 1 lutego 2018, 11:43

Za późno panie generale na odbudowe armii nie zdążymy, czeka nas powtórka z 39r.

mat Eusz
czwartek, 1 lutego 2018, 22:00

@ J 23: Czeka nas raczej powtórka z sytuacji AD 1944-1945, czyli wykrwawienia nas i na koniec wykolegowania...

Blady
czwartek, 1 lutego 2018, 11:18

Ograniczone zaufanie do części najstarszej kadry oficerskiej jednak miało swoje uzasadnienie. Afer w wojsku było sporo, a często dotyczyły one właśnie kadry jeszcze PRL-owskiej.

Marek1
czwartek, 1 lutego 2018, 15:52

Blady - Czy usunięci wczoraj z wojska gen. Patalong(56 l) i płk Gastał(54 l) bardzo doświadczeni oficerowie i współtwórcy polskich wojsk specjalnych też należeli do \"kadry PRL-owskiej\" ?? Sprawdź człowieku ich zawodowe CV, to może zrozumiesz, że \"nowy\" szef MON w najlepsze kontynuuje czystki personalne poprzednika wg. klucza eliminującego kadrę NIE pasującą do tradycyjnego wzorca partyjnego - \"mierny, bierny, ale wierny\".

emeryt
piątek, 2 lutego 2018, 12:28

Ale o co chodzi? Obaj panowie mieli pełną wysługę bo rozpoczynali służbę wojskową na początku lat 80-tych. Nie dostali nowej propozycji na stanowiska bo te które mogliby objąć są zajęte więc odeszli. Nie ma co tutaj rozpaczać bo taka jest kolej rzeczy każdego żołnierza.

Andrzej
czwartek, 8 lutego 2018, 11:43

Nie do końca mogę się z Panem zgodzić , akurat w tych oficerów podatnik zainwestował potężne pieniądze i w interesie NARODU jest aby inwestycja się zwróciła . Ci oficerowie mogli służyć jeszcze jeden 4 a drugi 6 lat . Chodzi o naukę młodszych , przekazanie doświadczeń i wiedzy. Nie wszystkiego młodzi nauczą się na kursach i akademiach , tę wiedzę zdobywa się ciężką pracą to jest rzemiosło .Widać że politykom bardziej leży na sercu dobre własne samopoczucie niż bezpieczeństwo państwa i jego środki finansowe.

Były
czwartek, 1 lutego 2018, 14:56

A teraz jaka jest kadra i skąd się wywodzi? Szlify oficerskie kiedy zdobywała? PRL jeszcze nie przeminął...

Tweets Defence24