Gen. Skrzypczak: Modernizacja BWP jest uzasadniona, nie można rezygnować z pływalności [WYWIAD]

5 sierpnia 2020, 07:12
karakal20_przeprawa_san1
Fot. kpt. Monika Wywiórka, szer. Kamil Oślizło

BWP-1 jest bardzo mobilny, może się przemieszczać praktycznie w każdym terenie. (...) Podkreślam, że BWP z nową wieżą może i powinien zachować pływalność. - mówi w rozmowie z Defence24.pl gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych

Jakub Palowski: Pojawiły się informacje, że Ministerstwo Obrony Narodowej rozważa modernizację BWP-1, choć podstawowym priorytetem MON pozostaje program Borsuk. Panie Generale, jak czy taka modernizacja jest celowa, ale i wykonalna?

Gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych: Jeżeli MON ostatecznie się zdecyduje na ten krok, będzie to ze wszech miar słuszne rozwiązanie. BWP-1 powinny być już modernizowane 20-30 lat temu. Ich modernizacja jest więc jest moim zdaniem uzasadniona z punktu widzenia potrzeb Wojsk Lądowych. Podkreślam, że wprowadzenie nowych BWP Borsuk, bardzo potrzebnych, musi zająć pewien czas, w mojej ocenie 10-15 lat, a potrzeby Sił Zbrojnych RP są bardzo duże i biorąc pod uwagę dynamikę zagrożeń za naszą wschodnią granicą, powinny być pilnie zaspokajane. Modernizacja BWP zdecydowanie nie stoi w sprzeczności z programem Borsuk, to dwa wzajemnie uzupełniające się elementy. 

image
Fot. mjr Artur Pinkowski, st.szer. Michał Wilk

Sprawą wyjściową jest to, że powinniśmy dokładnie umieć sformułować wymagania operacyjne i techniczne dla wozów bojowych pod kątem działań, do jakich mogą być wykorzystywane. Bez wątpienia dla Wojska Polskiego tym teatrem będzie Europa Środkowo-Wschodnia. W związku z tym trzeba mieć na względzie charakterystykę i ukształtowanie terenu, ilość rzek i lasów oraz różnego rodzaju innych przeszkód terenowych, które determinują sposób działania Wojsk Lądowych, a to przekłada się na sprzęt.

Bez wątpienia moim zdaniem podwozie BWP-1 jest świetnie przystosowane do działań w tym środowisku operacyjnym – powiem więcej, rodzina BMP nadal nie ma równego sobie na świecie. Żadna konstrukcja, nawet włączając pojazdy używane dziś w krajach NATO, nie może się pochwalić tak mobilnym i sprawnym podwoziem, dostosowanym do ruchu w różnych warunkach. 

Pomimo upływu lat mobilność pozostaje zaletą BWP? 

Tak, BWP-1 jest bardzo mobilny, może się przemieszczać praktycznie w każdym terenie. Jego mobilność to także zdolność do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, niezależnie od ich głębokości. Specyfika teatru działań w Europie Środkowo-Wschodniej powoduje, że przeszkody te będą często pokonywane.

Podkreślam, że zdolność pływania jest niezbędna, nie można z niej rezygnować. Jeśli ktoś myśli kategoriami, że zbudujemy most albo prom i pokonamy przeszkodę wodną, to nie ma pojęcia o sztuce operacyjnej. Innym atutem tej konstrukcji jest niska sylwetka, ułatwiająca maskowanie oraz ukrycia i jednocześnie utrudniająca trafienie. To ważna, niedoceniana cecha tej konstrukcji, ale jej znaczenie potwierdzają moje wieloletnie doświadczenia. 

image
Fot. mjr Artur Pinkowski, st.szer. Michał Wilk

BWP-1 jest jednak bardzo słabo uzbrojony i opancerzony.

Do tego problemu należy podejść dwukierunkowo. Oczywiście armata 2A28 jest systemem uzbrojenia w zasadzie całkowicie przestarzałym, nie spełnia podstawowych wymogów współczesnego pola walki. Może prowadzić skuteczny ogień w zasadzie tylko na postoju, na niewielkich odległościach – realnie do kilkuset metrów. I to w dobrych warunkach atmosferycznych, bo stosowana amunicja jest wrażliwa na podmuchy bocznego wiatru. Podobnie rzecz się ma z ppk Malutka, to również system z poprzedniej epoki i musi zostać wymieniony.

Ten problem można jednak rozwiązać, poprzez wymianę całej wieży. Na świecie w tej chwili jest moda na lekkie wieże bezzałogowe z armatami automatycznymi i wyrzutniami przeciwpancernych pocisków kierowanych. Podobne rozwiązania są stosowane przez różnych użytkowników BWP, w tym także państwa członkowskie NATO i naszych sąsiadów. 

Podkreślam, że BWP z nową wieżą może i powinien zachować pływalność. W polskich warunkach jej uzbrojenie powinna stanowić armata kalibru 30 mm, podobna jak na KTO Rosomak oraz wyrzutnia ppk. Jestem przekonany, że wprowadzenie takiego rozwiązania jest zarówno technicznie możliwe jak i w pełni uzasadnione biorąc pod uwagę potrzeby Sił Zbrojnych RP. 

image
Fot. Ministerstwo obrony Słowacji.

A co z pancerzem? 

Wobec BWP pojawiają się zarzuty, że jest słabo opancerzony. Mogę się przychylić, ale jego atutami są szybkość i manewrowość, które w połączeniu z niską sylwetką czynią go trudnym celem.

Można natomiast zwiększyć poziom jego odporności balistycznej bez utraty pływalności, bo są takie rozwiązania jak osłony specjalne, balistyczno-wypornościowe. One spełniają dwie funkcje — osłony balistycznej podnoszącej poziom ochrony i mogą zwiększyć wyporność, pozwalając zachować pływalność. W tym zakresie dostępne są różne rozwiązania, również w Polsce, a ich zastosowanie także jest uzasadnione, bo w ten sposób BWP zyskuje lepszą ochronę pancerną nie tracąc swoich atutów. 

Polski przemysł w zakresie modernizacji BWP-1 proponował też usprawnienia związane z łącznością, wymianą układu napędowego, a bliźniacze pojazdy BMP-2 należące do armii Finlandii otrzymały wielospektralny kamuflaż firmy Lubawa.

Na pewno w ramach modernizacji należy wprowadzić nowe systemy łączności, nie ma co do tego wątpliwości, to zresztą łączy się z integracją nowej wieży. Również kamuflaż wielospektralny jest dobrym rozwiązaniem, zwiększającym poziom ochrony. 

Uważam jednak, że nie powinniśmy dążyć do wymiany silnika w BWP-1. Wprowadzenie całkowicie nowej jednostki napędowej konstrukcji zachodniej, systemu power-pack, wymagałoby zbyt dużej przebudowy całego BWP. To byłoby nieopłacalne i czasochłonne, także jeżeli uwzględnić konieczność prowadzenia nowych badań. Obecny silnik UTD-20 jest bardzo dobrze przystosowany do tej konstrukcji, jest sprawny i nie wymaga wymiany.

Moim zdaniem najważniejszym elementem modernizacji jest nowa wieża, naturalnie z nowym uzbrojeniem – armatą, ppk, uzupełnioną o systemy elektroniczne czy łączności. Można rozważyć niewielkie zwiększenie wyporności i zarazem wzmocnienie opancerzenia wozów, czy dodanie systemów kamuflażu. Taki zakres modernizacji będzie moim zdaniem wykonalny w krótkim czasie, a jednocześnie ekonomicznie uzasadniony. 

Dziękuję za rozmowę. 

Współpraca Mateusz Zielonka

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 429
Reklama
Anty
niedziela, 23 sierpnia 2020, 23:39

Po jaką cholerę trzymacie się tej pływalności, gdy mamy doktrynę obronną. A już pan Skrzypczak to mógłby wreszcie pomilczec.

nic49
piątek, 28 sierpnia 2020, 10:42

jakbyś trochę posłużył i przeszedł taką drogę jak on nie zadawałbyś głupich pytań

Dalej patrzący
niedziela, 9 sierpnia 2020, 12:13

Pitrez ze Szwecji - TAK - na Polski Tetra Wojny potrzebny jest bardzo silnie dopancerzony [biernie, reaktywnie, aktywnie ] BWP. Przeróbka T-72 albo z zostawiona "gołą" wieżą [bez działa i reszty] - albo z wyrzuconą wieżą. Czyli dość podobnie do Achzarita. Albo z lukami desantowymi w tyle pozostawionej wieży - albo w dnie pojazdu. I tak trzeba dodać hydropneumatykę na 2 pary kół nośnych [najbardziej pracujących] i elastomery - inaczej ZSMU [i załoga] - jakie by to ZSMU nie było - będzie cierpiało wstrząsami. W wersji z zachowaną wieżą i z ZSMU A5 [czy umownymi A6 - dwie sztuki min - i min jedna z granatnikiem] - miałaby załogę 3 + 9. Rozplanowanie jest. W wersji bez wieży czołgowej - - czyli np. z bezzałogową z ZSSW-30/40 - miałby załogę 3 +6. Miejsca dość - w formacji "Burza" czołgi dowódcze bez wieży [podwozia T-72] mieszczą 2 +6 operatorów z terminalami zdalnego sterowania. Można rozpatrywać też różne warianty dla T-72 - nawet z zastąpieniem działa 125 mm [i całej reszty do działa] działkiem 35 mm ["ulądowionym morskim 35 mm dla Kormorana - prace idą] - niejako "podwieszonym w wieży - która to wieża oczywiście musiałaby mieć lepsze parametry obrotu, bezluzowość i wycięcie otworu do zenitu. Decyduje kalkulacja koszt efekt - gotowe podwozia - i decyzja co do stopnia prac modernizacyjnych. Wg mnie - konieczne [najprostszy wariant] podniesienie mocy do 850 KM - albo już nowy power pack - a le wtedy najlepiej 1200-1500 KM. Co do podwozia K9 - niech idzie na Kraby - to zdecydowany priorytet. Chodzi o czas - i równoległą produkcję Kraba w HSW - a w Łabędach produkcję równoległą [i szybką - na bazie gotowych podwozi] ciężkiego BWP [czy Terminatora czy nawet gąsienicowego Raka] z T-72. Nawet przeróbka T-72 na niszczyciele czołgów ma sens [zresztą były pokazywane grafiki demonstracyjne b. dobrze wyposażonych w MBDA Brimstone podwozi...K9. - z 24 kppanc. Gdzie taki niszczyciel czołgów byłby w istocie [przy różnych głowicach] funkcjonalnie WWO - jako precyzyjne pozahoryzontalne wsparcie dla czołgów, cieżkich BWP. HSW i tak jest obłożona Krabem, Rakiem, Borsukiem i Krylem. Stąd sensowne wejście do produkcji/modernizacji i Łabęd i Cegielskiego. Mamy spiętrzenie potrzeb - wyjściem jest rozszerzenie parku produkcyjnego i modernizacyjnego - i maksymalne wykorzystanie istniejącego sprzętu - ale do nowych zadań. Na pewno z BWP-1 nie zrobi się BWP, a z T-72 nie zrobi się MBT. Natomiast do nowych zadań, zwłaszcza specjalistycznych na Polskim Teatrze Wojny- w których będą aż nadto skuteczne - to ma sens. Tym bardziej, że np. posadowienie wieży Raka na T-72 likwiduje problem produkcji podwozi dla gąsienicowego Raka [a planuje się albo to uniwersalne podwozie - albo podwozie Borsuka]. Wszelkie wersje specjalistyczne - na podwoziu T-72 i BWP-1 - zamiast wykorzystania podwozia K9 czy podwozia Borsuka - automatycznie zwiększają produkcję bazowych BWP Borsuk i Krabów. Oczywiście, że największy wróg dla wojsk lądowych to rakiety [z dowolnych domen odpaleń] i artyleria lufowa - z precyzyjnymi APR. Stąd konieczna jest dla Polski i całokrajowa A2/AD Tarcza i Miecz Polski - ale także "frontowe"strefy antydostępowe - krótkiego zasięgu - ze zdolnościami C-RAM. Niestety - na razie MON, IU i SG w ogóle tego nie ogarniają - dalej tkwią w zimnej wojnie - a modernizacja sieciocentryczna RMA wszystkich domen razem jako całości - dalej namiastkowa i cząstkowa - w istocie wg starych wzorców.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 18 sierpnia 2020, 15:46

Interesujący komentarz. Ukraina sporządziła pewien czas temu prototyp ciężkiego bwp na podwoziu T-72. Współpraca z Ukroboronrom się tutaj kłania i możliwość otwarcia na nowy rynek zbytu w ramach tej współpracy. Oczywiście mowa o przeróbce wycofywanych T-72. Nie ma sensu produkować nowe podwozia T-72, bo to tragicznie niska jakość. Może Ukraina będzie zainteresowana i inne równie biedne kraje? Aczkolwiek Polska ma wiele T-72, które już za 10-20 lat będą wymieniane na nowe czołgi nowej generacji. Pytanie tylko o koszt takiej przeróbki na tymczasowy ciężki bewup dla WP. Sprzedaż za granicę mogłaby tutaj wchodzić w grę. Może ktoś w MON winien tej koncepcji przeróbki T-72 na ciężki bewup i modernizacji na eksport przyjrzeć bliżej? Docelowym podwoziem na polski ciężki bewup winno być K9 według mnie z powodu swojej nowoczesności i bardzo wysokiej jakości. K9 może być aktualne w 22 wieku, jak podwozie T-72 nadal jest w 21 wieku. HSW zakupiło nowy teren i buduje nowe hale produkcyjne na nim. HSW zakupiło już drugi robot spawalniczy i nie wyklucza zakupienia następnych. Na pewno Łabędy jak i Cegielski mają kompetencje by stać się, jak Jelcz, poddostawcami w łańcuchu produkcyjnym HSW. HSW jest, dzięki swojej komorze rentgenowskiej i robotom spawalniczym, naturalnym liderem produkcji ciężkiego sprzętu dla WP. W końcu to HSW ma produkować automatyczną wieżę z 30/40 mm działkiem dla wszystkich nowych polskich bewupów.

Lord Godar
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 13:37

Moim skromnym zdaniem jeśli miało by nastąpić przerobienie części T-72 na ciężkie bwp-y , to może choć bardziej pracochłonne i kosztowne byłoby zrzucenie wieży i odpowiednia zabudowa na to miejsce , ale byłoby to bardziej racjonalne i właściwe . Mamy w sumie doświadczenie przy konstruowaniu WZT i MID , a to byłoby w sumie w jakimś stopniu niezłym punktem wyjściowym w układzie konstrukcyjnym.

Łukasz
niedziela, 9 sierpnia 2020, 10:46

"BWP-1 powinny być już modernizowane 20-30 lat temu." to czemu pan gienierał tego nie zrobił - leśne dziadki opowiadają farmazony o tym czego nie robili

nic49
piątek, 28 sierpnia 2020, 10:45

bo mu cywile i tacy eksperci jak Ty nie pozwolili

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
niedziela, 9 sierpnia 2020, 03:18

Bwp Puma stawia na maksymalne odciążenie logistyki przez: 1. bardzo dobrą stabilizację działka i dwa rodzaje amunicji do wyboru, aby każdy pocisk trafiał i niszczył cel (opancerzony na 2 km resztę na 3 km). 200 pocisków w wieży i 200 jako zapas. Zakładając, że zaledwie 50% pocisków trafiałoby, to 300 Pum zniszczyłoby ok. 30.000 pojazdów opancerzonych poniżej czołgu! Plus 30.000 innych celów. Na poligonach Puma osiąga powyżej 90% trafień w czasie własnej jazdy. Do tego Puma ma rakiety przeciwpancerne i ma zwalczać cele lotnicze. _____2. Wyżywienie: zastępując ludzi techniką Puma ma 3 ludzi załogi i tylko 6ciu jako desant. ______3. Pomoc medyczna: zredukowana małym desantem oraz bardzo silnym opancerzeniem, np. chroniącym przed minami przeciwpancernymi do 10 kg, przed odłamkami i ostrzałem z działek 35 mm, a lącznie 500 kg ładunku wybuchowego z każdej strony chroni przed pociskami czołgów. Do tego ochrona pasywna miweszająca gazy rury wydechowej z powietrzem, zakłócanie naprowadzania pocisków i niedługo zestrzeliwanie nadlatujących pocisków. ________ W sumie Puma działa autonomicznie w zasięgu 600 km, tj. o 100 km. dalej niż BWP1. W razie wojny na pewno obsada Pumy weźmie dla siebie więcej i smaczniejszego wyżywienia, amunicji i paliwa. ______ Powinniśmy dogadać się z producentami Pumy i produkować ją dla nas i na eksport w NATO po niższej cenie.

nic49
piątek, 28 sierpnia 2020, 10:46

puma nie pływa

al2
niedziela, 6 września 2020, 14:46

Jak byś zredukował opancerzenie Pumy do poziomu BWP ,to by pływała.Jak byś dołożył odpowiedni pancerz do BWP ,to by przestał pływać i jeżdził niczym JS-2 w 1945.Coś za coś.Albo turbina gazowa 1500 kM.+ skrzydła i może poleci.A na poważnie, ile wież do BWP to równowartość Borsuka? Szminkować trupa,czy zadbać by program Borsuka był choć o połowę szybciej realizowany niż Rosomaka ? Nie mamy zdolności produkcyjnych Niemiec wymieniających 300 wozów rocznie,ale 30 to żenada.W PRL to dopiero produkowaliśmy, T-55, BWP, Gożdzik,SKOT.Proste to było,ale problem z zespawaniem kadłuba Kraba jest najlepszym dowodem na regres przemysłu.

Przemo
niedziela, 6 września 2020, 19:31

To nie regres przemysłu, tylko konkretny zakład przez brak zamówień ze zbrojeniówki się zdegenerował i stracił zdolności.

Zielony
sobota, 8 sierpnia 2020, 17:32

Chyba miałem nosa - prawdopodobnie będzie ZSMU A5. Z ex-BWPa powstanie Transporter Opancerzony. No i dobrze - już kiedyś przechodziliśmy przez epokę jednostek na ciężarówkach (militarnych, a jakże!) STAR. W realiach początku 3 dekady XXI wieku pomysł na wysyłanie ludzi na pierwszą linię w archaicznych wozach to więcej niż zbrodnia, to błąd.

Ernst Junger
niedziela, 9 sierpnia 2020, 00:27

W pierwszej chwili pomyślałem, że to modernizacja i regres w jednym. Z drugiej jednak strony, niech będzie transporterem opancerzonym, a na pierwszą linię Borsuk, Rosomak z Hitfistem i ZSSW-30, może po 2023 Rosomak XP.

Zielony
niedziela, 9 sierpnia 2020, 21:00

Na pierwszą linie, razem z czołgami to przydałby się BORSUK, nazwijmy go roboczo "Heavy" - niepływający, za to solidnie opancerzony, z maksymalnie rozbudowanymi systemami ASOP. Mamy XXI wiek i zawodową armię. Nie możemy sobie pozwolić na traktowanie ludzi jak mięsa armatniego.

samuraj
sobota, 8 sierpnia 2020, 14:53

Nawet dzieci wiedzą że do ataku armia powinna być lżejsza a do obrony ciezsza. Skoro bwp jest taki dobry bo niski to dlaczego borsuk już taki nie jest?

edssa
środa, 19 sierpnia 2020, 13:37

Dzieci to wiedzą że mamy XXI wiek i na wojnę nie idzi sie ze sprzetem bez własciwego uzbrojenia w nowoczesną armatę i amunicjię oraz bez opancerzenia. Kto co takich głupot nawciskał że do ataku to armia ma być lżejsza? ręce opadają

Przytomny
sobota, 8 sierpnia 2020, 13:46

Kiedy trzeba było podejmować ważne decyzje to gen. Weygand miał 73 lata, gen Petain - 84 lata, a gen Patton 55 lat, Rommel- 50 lat. Skrzypczak ma 64 lata. To tak apropos fiksacji na temat pływalności wszystkiego. Niech mi generał więc wytłumaczy: czołgi z zasady nie pływają. A mają być wspierane przez wozy bojowe piechoty koniecznie - pływające. Gdzie tu logika i gdzie sens?

nic49
piątek, 28 sierpnia 2020, 10:48

bo jak zapewne wiesz czołgi mogą forsować przeszkody wodne po dnie

bc
sobota, 8 sierpnia 2020, 21:21

Czołgi przechodzą po dnie, BWPy zniesie bo za lekkie. Ale większym problemem jest te kilkadziesiąt ciężarówek które stanowią ogon logistyczny każdego btl.

Dalej patrzący
sobota, 8 sierpnia 2020, 13:33

Po prostu potrzebny jest ZSMU z działem bezodrzutowym i z osobnym sprzęgniętym automatem ładowania. Amunicja APR - naprowadzana półaktywnie przez pozycjonowanie z dronów. Zasadniczo ogień pośredni - pozahoryzontalny. I wtedy pancerz nieistotny. Tyle, że wtedy tak zmodernizowany BWP-1 byłby funkcjonalnie nie BWP, a transporterem opancerzonym [dającym wsparcie ogniowe - ogniem pośrednim] do transportu blisko pola walki. No chyba, że stosujemy "hit-and-run" - szybkie dojście, zbiorowa zasadzka, zadanie maksimum strat - i odskok. Albo w ostateczności - lemiesz, wrycie się w ziemię w zasadzce, by tylko ZSMU wystawały - i wtedy problem pancerza z głowy - i można przyjąć i samemu prowadzić ogień bezpośredni [stromotorowy]. A pomysły Pana Skrzypczaka...no comment, dalej Zimna Wojna w głowie, zero myślenia wg wymagań Polskiego Teatru Wojny - na którym liczy się sieciocentryczność, broń precyzyjna, pozahoryzontalna świadomość sytuacyjna - i mobilność. Czyli np. silnik do zmodernizowanego BWP-1 - MINIMUM 50% mocniejszy. Plus elastomery i przynajmniej częściowo hydropneumatyka. I podwieszane fotele. Inaczej po pół godzinie b. szybkiej jazdy na starym podwoziu - załoga i desant będą nieoperacyjni.

jerry
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:26

Tak myślę głośno... Sieciocentryczność jest OK.Ale co w przypadku włamania się wroga do takiej sieci? Friendly Fire nabiera nowego znaczenia.

Lord Godar
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 13:44

Już Czesi dawno temu doszli do wniosku , że z BWP-1 żaden bwp i przerobili go na transporter z wkm . A co do załogi i desantu , to o ile nie podniesiony zostanie strop kadłuba dla zyskania przestrzeni w środku , to komfort i ergonomia nie poprawią się w tym pojeździe.

GieTek
sobota, 8 sierpnia 2020, 12:08

Wskutek dużej ilości farby wkrótce stracą pływalność.

jerry
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:27

Wody mało teraz w rzekach to i się same piaskują do blachy :)

Re
sobota, 8 sierpnia 2020, 00:14

My potrzebujemy rakiet dalekiego zasięgu z każdego typu głowicą. Tym, którzy zakładają wojnę we własnym domu przypomnijmy IIw.św, Powstanie Warszawskie... My się mamy bić u przeciwnika krajach jego dorobek pokoleń, a nie własny. OPL, mobilność, rozpoznanie własne, nasycenie OTK granatnikami do bólu. Przeciwnik powinien wiedzieć, że użyjemy wszystkiego do saturacyjnego odwetu i nigdy z bunkra nie wyjdzie. Przy OTK do przełamania potrzeba 20:1 przy bardzo dużych stratach. Dlatego toczą wojnę hybrydową. Ci, którzy mają kolejną strategię wojny obronnej trzeba wytoczyć proces, pozbawić szlifów, a ich i ich rodziny na front w t72. To zbrodnia na własnym narodzie

jerry
piątek, 21 sierpnia 2020, 09:30

WOT, powrót OC i obowiązkowa służba wojskowa.Szkolenie krótkie ale intensywne.Nie jakieś siedzenie w koszarach i robienie fali.

Pjgww
piątek, 7 sierpnia 2020, 23:58

W konflikcie w donbasie zolnierze ukrainscy woleli jezdziec na pace bwpow niz w srodku bo w razie ostrzalu wroga mieli szanse uciec w zarosla w srodku pewna snierc.

Lord Godar
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 13:48

Ale to nie tylko tam . Weź sobie zobacz zdjęcia z walk w Czeczenii , Gruzji czy nawet wcześniej Afganistanu , bo tam ruski desant jeździł na pace , bo nie chcieli się usmażyć w środku BTR-ów czy BWP-ów . Taka prawda .

amator
piątek, 7 sierpnia 2020, 23:24

Ciekawe ile dostał od Pani Eli z Poznania żeby gadać takie głupoty.... Jak się wypowiadał na temat modernizacji T-72 to mówił że to poroniony pomysł a w przypadku BWP-1 które jest starsze od T-72 o 10 lat to "modernizacja uzasadniona"... Co za hipokryzja.

Dalej patrzący
piątek, 7 sierpnia 2020, 20:24

Zupełny brak zrozumienia aktualnych wymagań Polskiego Teatru Wojny. Z T-72 nie zrobi się czołu - natomiast można z niego zrobić ciężki BWP - do towarzyszenia czołgom - czyli Leo 2. Czyli najprościej wyrzucenie z wieży T-72 działa z oporopowrotnikiem, magazynem amunicji z automatem, SKO, opróżnienie dennych magazynów i z cięższymi ZSMU jest ciężki BWP. Luki desantowe w tyle wieży i w części dennej. Bardziej "finezyjne" rozwiązanie to wyrzucenie całej wieży, instalacja ZSSW-30/40. Oczywiście rating silnika do 850 KM. Natomiast z podwozia BWP-1 można jedynie zrobić nośniki dla zabudowanych w kadłubie moździerzy 98/120 mm [oczywiście z APR i z naprowadzaniem dronami], niszczyciele czołgów [nosiciele Brimstone 3, Spieke NLOS], nosiciele dronów i amunicji krążącej, transportery piechoty, bezzałogowe wozy rozpoznawcze z ZSMU - np. A5. I co najwyżej Dublet 23 mm plus granatnik. Powtarzam - Z T-72 nie zrobi się MBT - natomiast odpowiednik Achzarita - tak. Z BWP-1 nie zrobi się BWP - ale cały szereg bardzo potrzebnych wozów działających pozachoryzontalnie [gdzie pancerz nie ma znaczenia] - to ma sens. A jeżeli na polu walki - to tylko bezzałogowy wóz - a i to bardziej jako rozpoznawczy, niż stricte bojowy. W wersji transportera piechoty warto podnieśc kadłub jak w ukraińskiej Praktice. A wszystkie modernizacje BWP-1 do wersji specjalistycznych - owszem pływające - ale KONIECZNIE z silnikiem o 50% mocniejszym. Na Polskim Teatrze Wojny liczy się mobilność i jeszcze raz mobilność. Czołgi rosyjskie [T-72B3M klony T-80] mają prędkość marszową 75-80 km/h po drodze. Czyli nasze kołowe i gąsienicowe nośniki - muszą być szybsze - KONIECZNIE. Przynajmniej 90 km/h. Do tego elastomery i przynajmniej po 2 pary kół nośnych [tych najbardziej pracujących] z hydropneumatyką.

Piotr ze Szwecji
sobota, 8 sierpnia 2020, 11:07

Sugerujesz na serio używanie podwozia T72 z Bumaru, kiedy mamy spolonizowaną produkcję nowoczesnego podwozia K9 z HSW? Co do ciężkiego bewupa, to ktoś zawalił sprawę z analizą długo-planową, że MON sugeruje tylko dodatkowe opancerzenie na Borsuku z ZSSW-30/40. Tutaj temu analitykowi z MON kłania się izraelski system Trophy, albo jego odpowiednik. K9 zawsze lepiej pasował pod ciężki bewup, bo kiedy nie musisz na nim mieć 120 mm działa, to wiele nań możesz zamontować. Także w przyszłości. Mobilność jest bardzo ważna, lecz od czasów ww2 największym niszczycielem wszelkich pojazdów jest lotnictwo. Dlatego pływalność nie jest najważniejsza poza lekkimi brygadami zmechanizowanymi i zwiadem. To nie będzie prawie nigdy czołg z bewupem przeciwko czołgowi z bewupem na polu walki w 21 wieku. To zawsze będzie wpierw lotnictwo i drony przeciwko czołgom i bewupom, potem królowa pola walki artyleria z dronami i satelitami, a tylko ostatecznie na szarym końcu i często tylko w bardzo niewielkich ilościach czołgi i bewupy. Epoka bitew w stylu Kursk minęła jeszcze za czasów ww2. Najlepiej odklej się więc ze swoim patrzeniem dalej od tego 1944 roku, bo tu mamy już wiek 21.

Gliwic
sobota, 8 sierpnia 2020, 23:14

Tak, tak polonizowali że do samego końca mieli mikropęknięcia w okolicach piast. Taka ci polonizacja...

wert
niedziela, 9 sierpnia 2020, 23:11

Krab nr 1 został poddany największym obciążeniom: przejechał w warunkach poligonowych ok. 2000 km i oddał około 200 strzałów, w tym znaczną część z maksymalnym ładunkiem miotającym. Nie zaobserwowano w strukturach jego kadłuba żadnych pęknięć. Należy podkreślić, że żaden z członków konsorcjum przemysłowego, ani specjaliści z Politechniki Wrocławskiej wykonujący obliczenia konstrukcyjne podwozia, ani wojsko, nie zgłaszali zastrzeżeń do projektu i jakości podwozia. Przeciwnie, podkreślano satysfakcję z jego stabilności po oddaniu strzału, co ma znacznie dla praktycznej szybkostrzelności. Dwójka była eksploatowana nieco mniej intensywnie. Po ujawnieniu wad w sześciu seryjnych podwoziach nr 3-8 w magazynie huty w Ostrowcu pozostawała jeszcze niewielka partia blach tego typu, pochodzących prawdopodobnie nawet z tego samego wytopu. Kiedy podjęto próbę kupienia jej, w celu dokonania analiz mogących pomóc w diagnozie powodów wystąpienia zawodorowania struktury stali, blachy... zostały sprzedane, choć wcześniej, przez wiele lat, nikt się nimi nie interesował. W grudniu 2011 Politechnika Wrocławska zakończyła prace nad raportem Badania odporności blach w wyrobach specjalnych. Dokument rozstrzygnął o odpowiedzialności wykonawcy podwozi – ZM Bumar-Łabędy za dostarczenia wadliwego wyrobu. Przyczyną były bowiem nie – jak podawał jeszcze prezes Krystowski brak badań wytrzymałościowych – ale wady materiałowe blachy pancernej, przede wszystkim kruchość wodorowa. Przy czym wodór mógł pochodzić z procesu wytwarzania stali i/lub procesu obróbki cieplnej

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:37

A może opcja że zostawić starą wieżę z trochę ulepszoną optoelektroniką, może jakiś komputer balistyczny do działa Grom, nową lepszą amunicję, PPK wymienić na Spika lub Pirata (nawet w opcji jak Niemcy zrobili na ich Marderach) i tyle, jakoś wystarczy aby ten wóz dociągnął po taniości zanim znacząco nie wzrośnie liczba Borsuków. Przecież i tak w razie czego z racji papierowego pancerza będzie bardziej pełnił u nas rolę KTO niż BWP. A Borsuk jest tuż za rogiem, lepiej chyba te pieniądze które by poszły na głęboką modernizację BWP1 dać HSW aby zwiększyli moce produkcyjne Borsuka.

Lord Godar
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:21

Podejrzewam , że te zmiany o których piszesz plus konieczność zmiany systemów łączności i wprowadzenie innych systemów poprawiających świadomość i środowisko pracy i bezpieczeństwo załogi i pojazdu na starej wieży będą chyba kosztować niewiele mniej niż wymiana obecnej wieży na jakiś odpowiednio skrojony system wieżowy nawet z 30 mm działkiem . Cała integracja tego , testy , zmieniające się wymagania MON-u to może być dodatkowym problemem i to kłopotliwym znając nasze realia .

rambo
piątek, 7 sierpnia 2020, 14:47

Pan Generał ma 100 procent racji. Oczywiście pływanie bwp to podstawa przy obronie szybkimi manewrami bo nie damy rady budować mostow,które w końcu też można rozwalić.Pytanie też czym mamy walczyć na Litwie Łotwie i Estonii?W długą i ucieczka do Polski czy jakaś naparzanka?Już teraz trzeba to wiedzieć a nie myśleć jak artyleria będzie tłukła naszych żołnierzy.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
sobota, 8 sierpnia 2020, 08:16

Kwestia pływalności bwp jest wałkowana od dawna i od dawna znana jest statystyka, że ok. 85% przeszkód wodnych można łatwo pokonać w bród. Rezygnacja z ochrony żołnierzy ciężkim pancerzem przez 99% czasu walki tylko aby bez pomocy przepłynęli15% przeszkód wodnych w czasie 1% czasu ich walki jest skrajnym dyletanctwem. Większość żołnierzy w bwp nigdy nie znalazłaby się w sytuacji konfrontacji z przeszkodą wodną bez możliwości pokonania jej brodem, ale bardzo często ich życie i zdrowie zależałyby od silnego pancerza. _______ Dodajmy, że niemieccy żołnierze są chronieni znakomitym pancerzem bwp Puma, bo Niemcy nie są narodem dyletantów i nie marnotrawią pieniędzy na ich urząd prezydenta (funkcja tylko reprezentacyjna) i zamiast tracić na dwuwładzę prezydenta i rządu powierzyli władzę tylko rządowi. Tak samo uczyniły narody wszystkich najpotężniejszych w historii ludzkości państw, czyli państw NATO i UE - wyjątek to USA pokrywające nieefektywność prezydentury drukiem dolara i Francja zadłużająca się i przejadająca skarby z okresu kolonializmu. No i jeszcze nasz dyletantyzm każący nam winić polityków, ale cieszyć się z braku pieniędzy na obronność i z marnotrawienia ciężkich miliardów na dwuwładzę rządu i prezydenta.

armagedon
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:35

Pan generał nie ma racji. Trzeba (czas najwyższy) iść z duchem czasu i kasę przeznaczyć na zwiększenie produkcji Borsuka a nie reanimację czegoś co kilka lat temu uznano za nieperspektywiczne. Jeżeli już tak bardzo chcecie widzieć BWP na poligonach, to przerobić je najrozsądniej na niszczyciele czołgów ale z ukrytymi we wnętrzu kadłuba pociskami podnoszonymi na czas wystrzału. Innej opcji nie powinno brać się pod uwagę

Piotr ze Szwecji
piątek, 7 sierpnia 2020, 18:36

Szybka ucieczka pływającym BWP1 przez rzekę do Niemiec, gdzie Niemcy mają ciężkie bewupy Puma i naszych dzielnych polskich żołnierzy WP w Niemczech będzie bronić! Zwiewka i Honor! :D Pływalność najważniejszym tarczą i bronią WP!

Mietek
sobota, 8 sierpnia 2020, 09:26

Niemcy mają cieżkie BWPy ale wiele niesprawnych - tak mówią

niedziela, 9 sierpnia 2020, 02:46

Wie pan, Niemcy

Tomasz
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:12

Lepiej kupić 200 szt pojazdów bojowych z innego kraju niż remontować coś co widnieje tylko w karotekach administracji. Jeżeli ktoś ma korzyść będzie chciał remontować nawet zużyte buty. Pan Skrzypczak nie jest na czasie armia nie jest tą samą z przed 10 lat.

Lord Godar
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:54

To już w ogóle z czapy pomysł ...

mobilny
piątek, 7 sierpnia 2020, 12:47

Ufff....Racja. Powiedz MON by kupuli 200 szt bo chyba na to nie wpadli a to takie proste

LMed
piątek, 7 sierpnia 2020, 06:47

Dobry temat dla przemysłu krajowego i kasa nie do Ameryki. A drogi niemiłosiernie Borsuk daleko albo bardzo daleko przecież.

Eter
piątek, 7 sierpnia 2020, 13:05

Znasz cenę borsuka towarzyszu?

Lord Godar
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:55

Nikt tak naprawdę jeszcze nie zna jeszcze ostatecznej ceny Borsuka , bo na razie są to tylko wstępne kalkulacje.

wert
niedziela, 9 sierpnia 2020, 12:34

+- 25 mln z czego prawie połowa to wieża

LMed
piątek, 7 sierpnia 2020, 18:13

Borsuk z dużej litery towarzyszu. A cena? Pozbądźmy się złudzeń towarzyszu! Tanio być nie może.

Mietek
sobota, 8 sierpnia 2020, 09:26

Towarzysze i Borsuki. To może nas czekać.

Wojciech
czwartek, 6 sierpnia 2020, 20:33

Pojazdy opancerzone typu bwp1 w razie konfliktu są potrzebne nie tylko na linii frontu. Są tysiące zadań które mogą wykonywać na bliskim i dalszym zapleczu. Ja bym jednak był za zmianą silnika na dobry w power packu. Będzie o połowę lżejszy co umożliwi dozbrojenie.

Lord Godar
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:57

Zmiana silnika pociąga za sobą też z automatu inne zmiany , a to już grubsza rzeźba i koszt . A w tym pojeździe się to nie kalkuluje.

Wera
piątek, 7 sierpnia 2020, 19:22

Oczywiście. Mogą robić jako traktory i orac pole.

Jasio
piątek, 7 sierpnia 2020, 19:13

szczególnie że Rumuni już to dawno zrobili ,za ZSRR mieli amerykańskie silniki i przekładnie Oni

Jasio
piątek, 7 sierpnia 2020, 19:13

szczególnie że Rumuni już to dawno zrobili ,za ZSRR mieli amerykańskie silniki i przekładnie Oni

Jasio
piątek, 7 sierpnia 2020, 19:13

szczególnie że Rumuni już to dawno zrobili ,za ZSRR mieli amerykańskie silniki i przekładnie Oni

Eter
piątek, 7 sierpnia 2020, 13:05

Raczej dopancerzanie

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:30

Jak zmieniasz silnik to i przekładnię bo stare będą padały i układ chłodzenia, i wydech itd. Jak chcesz dopancerzyć to oprócz silnika i przekładni masz jeszcze do wymiany zawieszenie i tak łańcuszkowo wpadasz w koszty dla pojazdu który jako BWP będziesz eksploatował jeszcze jedynie parę lat (może dekadę). Średni sens. Chyba że będziemy planowali że te wozy wykorzystamy potem np. w roli nosicieli innej broni (np. przeciwlotniczej) czy np. jako wozy amunicyjne to tak może by się wtedy opłacało.

Lord Godar
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:58

Pełna zgoda . Jeśli by te pojazdy miały być potem eksploatowane nawet w innej roli , a jeśli nie to szkoda kasy na większą moderkę.

Lord Godar
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:07

Jeśli taka modernizacja ma mieć rację bytu , to należy kupić lub skonstruować wieżę , która będzie miała na wyposażeniu działko 30 mm , które będzie zasilane obecnie stosowaną amunicją u nas , plus 2 ppk chyba najlepiej Spike . Wieża powinna mieć możliwość dopancerzenia na wyższe levele , natomiast w wersji podstawowej powinna być lekka i dedykowana do montażu na pływające pojazdy . Nie tylko pod kątem BWP-1 ale i też np na pojazd Bóbr czy inne lekkie pojazdy bojowe , tak aby znowu nie stworzyć jakiegoś ślepouliczkowego odmieńca .

Ernst Junger
czwartek, 6 sierpnia 2020, 20:30

Hm, od ręki w zasadzie chyba tylko Turra-30. W przeciwnym razie trzeba będzie wprowadzić nową armatę automatyczną i amunicję. Może Słowacy pozwoliliby zainstalować naszą optoelektronikę z PCO. Reszta tak jak proponował Poznań.

Eter
piątek, 7 sierpnia 2020, 13:07

Turra to chyba produkt licencyjny wiec wszystko zależy od warunków jej udzielenia.

Lord Godar
piątek, 7 sierpnia 2020, 23:00

Wszystko można dogadać , a Turra wcale taka zła nie jest .

IT MAN
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:08

Każdy mający jakiekolwiek pojęcie o wojskach pancernych wie, że liczą się 3 główne kategorie: siła ognia, mobilność i stopień ochrony. Np. niemieckie wojska pancerne zawsze jako priorytet traktowały mobilność i siłę ognia, nawet kosztem ochrony. Póki trzymały się tego schematu, było to z korzyścią dla nich. Dlatego m.in. to Pantery późniejszych wersji uważa się za najlepsze niemieckie czołgi, a nie Tygrysy. W sztuce wojennej najważniejszy jest manewr - brak możliwości manewru to zazwyczaj przegrana. Stąd generał Skrzypczak ma rację. A teraz argumenty za jego zdaniem: 1) Swoboda manewru jest ważniejsza niż siła i opancerzenie - nawet w obronie; silną, małomobilną jednostkę łatwo jest wykończyć np. artylerią; 2) Pływalność jest potrzebna nie tylko w ofensywie, ale również w defensywie (znowu jedyna skuteczna obrona manewrowa) lub w szczególności w taktycznym odwrocie (chyba, że ktoś zakłada, że będziemy walczyć do ostatniego naboju...) - w 1939 ogrom strat wynikał z odwrotów przez nawet malutkie rzeki i faktu, że cały ciężki sprzęt i zaopatrzenie zostawało na drugim brzegu; 3) Kto powiedział, że ciężki sprzęt, jak czołgi, nie może przejeżdżać rzek wpław? Wystarczy jedynie krótkie przygotowanie.

Edek
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:05

Historyku z netu. Cały pic polega na tym że czasy IIWS dawno minęły. Mamy nowe uzbrojenie o nowych możliwościach. Połączenie mobilności i opancerzenie jest dzisiaj wszędzie możliwe i udaje się w 100 % tylko nie w Polsce. Tutaj zamiast zaprojektować coś sensownego tworzy się bzdurne teorie powołując na dawno wygasle wojny. Szkoda że jeszcze nie napisałeś że powinnismybwrocic do kawalerii bo to doskonały środek do manewru i w dodatku tani.

mobilny
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:09

Patrząc na przykład Ukrainy to rozpoznanie i mobilność w innym przypadku rozstrzelają ci te ciężkie zgrupowania. Nawet bmp2 z ppk jest dla zachodnich bwp śmiertelnym zagrożeniem. Co do bwp 1 to mamy tego trochę a Borsuk to min 2 lata jeszcze. Nie robiąc z nimi nic nie powiększamy naszych szans. Nasza wojna bedzie miała inną specyfikę niż ta na Bliskim Wschodzie a stąd wniosek że musimy w inny sposób dobrać sprzęt. Husaria za Tatarami nie ganiała.

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:31

Oj ganiała, ganiała, tyle że nie brała wtedy kopi ani ciężkich koni.

IT MAN
czwartek, 6 sierpnia 2020, 20:35

Weteranie wielu wojen, proponuję jeszcze powołać się na konflikty na BW. Historię wspomniałem, bo ostatni raz polskie wojsko walczyło pełnoskalowo w 2WŚ. Jak potrzebny bardziej świeży przykład to może być Ukraina. Tam brak manewru lub jego przewidywalność była głównym powodem strat, m.in. pod Iłowajskiem i Debalcewe. Podpowiem jeszcze specjalisto, że trzeba zawsze przygotowywać się na wojnę pod konkretnego przeciwnika. Rosjanie mają bardzo mobilne wojska (w wielu wymiarach) i jeśli nie będziemy umieli się do tego dostosować, to wróg wykorzysta każdą lukę. W gruncie rzeczy brakuje Ci argumentów, stąd te bzdury o kawalerii. A wiedzę czerpię z wielu źródeł, w szczególności zaś z długich dyskusji z mnóstwem znajomych z WP, od rozpoznania i zmecholi począwszy na przeciwlotnikach i lekarzach skończywszy - w stopniach od szeregowego do pułkownika, więc jakieś tam pojęcie mam.

Antek Muzykant
piątek, 7 sierpnia 2020, 13:33

To już nie jest aktualne i dochodzi co najmniej kilka kolejnych jakości.

Zatroskany
piątek, 7 sierpnia 2020, 12:00

To dlaczego tylko my jesteśmy tacy innowacyjni i używany (BWP) oraz planujemy używać (Borsuk) pływających platform? Moim zdaniem nie wynika to potrzeb operacyjnych a z faktu że na niczym innym nasi żołnierze nie jeździli. Jak pisałem parametry BWP, tym pływalność, to konsekwencja ultraofensywnej strategii sowieckiej. To anachroniczny wóz pod każdym względem którego jakakolwiek sensowna modernizacja musiałaby się wiązać z dużymi kosztami i utratą pływalności. Zresztą kwestia ta jest przeceniana. To, że platforma pływa nie oznacza że może to zrobić z marszu (chyba że na poligonie:)). W warunkach operacyjnych konieczne jest Wcześniejsze rozpoznanie/monitorowanie przepraw. A co do swobody operacyjnej to pływalność ma trzeciorzędne znaczenie. Obecnie zależy ona przede wszystkim o świadomości operacyjnej która dla polskich większych związków operacyjnych jest praktycznie żadna!! Nasze wojsko jest ślepe i głuche! Przez ostatnie cztery lata nie zrobiono w MONie z tym nic vide artykuł o bsl w artylerii.

Lord Godar
piątek, 7 sierpnia 2020, 23:09

Rosja nastawia się na wysoką mobilność i tempo działań , a my chcąc nie chcąc będąc na pierwszej linii musimy być na to przygotowani . Odpowiedzią na to są oddziały wyposażone w mobilny w tym w pływający sprzęt bojowy . Nie wszędzie da się zapewnić wojskom mosty czy inne środki przeprawowe , a przeszkody wodne trzeba mieć też możliwość przekraczać w obie strony .

mobilny
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:25

Bo jesteśmy państwem frontowym a potecjalny przeciwnik takowymi dysponuje. Natomiast inni czytaj sojusznicy wojuja sobie na piaskach pustyni próbując zakorzenić tam demokracje. Inna skala, inny rodzaj działań poprostu. Argument "bo nasi zolnierze niczym takim nie jezdzili" pozostawiam bez komentarza.

Zatroskany
sobota, 8 sierpnia 2020, 08:32

Niemcy jakoś przez 40 lat były państwem frontowym u jakoś nie porezebowały pływających BWP a głównym tego powodem była ich i całego NATO strategia która była czysto obronna.

czwartek, 6 sierpnia 2020, 15:02

Brawo. BWP to BWP a nie MBT. Nie bronie BWP1 bo to już szmelc ale nie mamy nic innego do czasu nadejścia Borsuka a Borsuk pierwszy za jakieś 2 lata

BUBA
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:24

Borsuk juz dawno odszedl w sina dal.

mobilny
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:10

Sądząc po deklaracjach HSW i MON to raczej nadchodzi

rydwan
czwartek, 6 sierpnia 2020, 19:42

ta Wowa odszeł jak Armata ruska która właśnie została wprowadzona na taśmy ,powiadaja ze na eksport ale jednak weszłą do produkcji.

nom
czwartek, 6 sierpnia 2020, 11:26

moderka BWP to kwestia taktyki ale czy my nie popełniamy błędu strategicznego starając się dać SYMETRYCZNĄ odpowiedź dla armii FR? przecież nigdy nam się to nie uda oni mają 10/20 razy więcej ludzi sprzętu fabryk itp. możemy ew. lekko podnieść próg odstraszania wystawiając małą armijkę ale czy to wystarczy? czy nie należy raczej szukać asymetrycznej odpowiedzi koncentrując się na ppk nlos, kierowanej amunicji artyleryjskiej, dronach oraz oczywiście wojskach rakietowych i oplot? w połączeniu z minowaniem narzutowym, inteligentnymi minami itp. powinnismy miec mozliwosc zrobienia z polski północno wschodniej pułapki dla sprzętu pancernego. rezygnacja z utrzymywania duzych wojsk pancernych pozwoli uwolnić pieniadze na asymetryczne srodki odstraszania

dim
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:23

Oczywiście ! Powinniśmy być znakomicie w niekonwencjonalnych (na razie jeszcze) metodach walki, gdyż starcie "symetryczne" okazałoby się właśnie najbardziej asymetryczne z możliwych i skazane na pewną, bardzo szybką katastrofę. Dla Amerykanów, czy Niemców nasza rola jest jak dawniejszych szańczyków na przedpolu właściwej linii obronnej - zakładano, że i tak zaleje je wróg, niemniej opóźnią i osłabią jego atak, krępując manewry. Prócz ewentualnych niedobitków będziemy na straty, a nasz kraj to głównie planowane pole bitwy. Poza tym Wojsko Polskie zawsze prawie w historii, gdy wygrywało ze znacznie liczniejszymi (reguła) wojskami rosyjskimi, realizowało to dzięki wyższej technologii uzbrojenia, lepszemu wyszkoleniu żołnierzy, większemu doświadczeniu dowódców i nowoczesnej taktyce. Które z tych warunków dziś spełniamy ? A potrzeba spełniać wszystkie !

Eter
piątek, 7 sierpnia 2020, 13:12

FR guruje tylko doświadczeniem dowódców i ilością sprzętu.

dim
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:02

ilością ? Mówisz, że ich czołgi, a nasze... Ich bwp, a nasze... Ich rakiety, zasięgów powyżej Feniksa, a nasze... ich okręty, a nasze... ?

Eter
sobota, 8 sierpnia 2020, 08:44

RP nie potrzebuje projektować siły rakietami dużego zasięgu. FR nie użyje ich w konflikcie z europejczykami. Bwp rosyjskie jest w stanie zniszczyć dowolny polski czołg. Rosyjskie kutry torpedowe nie stanowią zagrożenia dla nikogo. Rosjanie maja tyle samo lotniskowców co Polacy czyli 0. Armia rosyjska z poboru jest zdemoralizowana i po prostu liczna. Żaden rosyjski myśliwiec nie może równać się nawet z Polskimi f-16. Rosjanie maja przewagę w ilości a nie jakości sprzętu i wyszkoleniu dowódców bo nieustannie uczestniczą w konfliktach.

dim
sobota, 8 sierpnia 2020, 21:42

zwyczajnie rozwalą nas np. z 70 km, gdy nasze rakiety będą mogły sięgać do 40 km (typowo). Z kutrami torpedowymi, Koledze pomyliło się o znacznie ponad pół stulecia, dowódcy nie szkolą się w walce sami - szkolą się i żołnierze, a obce kraje są im żywym poligonem, także w zwalczaniu cywilów zakazanymi rodzajami broni, których my po prostu nie mamy. Co do myśliwców - nie walczyły nigdy ze sobą, co do czołgów i bwp, my mamy obietnice, w miarę nowoczesne czołgi to mają oni, w porządnych ilościach ! itp. itd. Poza tym jedyne na co (być może !) liczyłbym z NATO, to jakaś pomoc w lotnictwie. Choć i to nie do końca "napewno".

czwartek, 6 sierpnia 2020, 20:38

Dokładnie!

say69mat
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:13

Hmmm ... zanim podejmiemy decyzję o modernizacji przydałoby się trochę statystyki. Mianowicie, jak wygląda statystyka strat ponoszonych przez BWP1, wszelkich wersji??? Wykorzystanych operacyjnie, w trakcie konfliktów zbrojnych z przełomu XX i XXI wieku. W odniesieniu do liczby wyprodukowanych i wykorzystanych bojowo pojazdów??? Tak, na marginesie, czy nasz wywiad i kontrwywiad zajmuje się opracowywaniem tego typu analiz na rzecz Ministra ON, IU, departamentów Ministerstwa ON, SG itp itd??? Czy - bodaj - dla świadomości dowódców jednostek wykorzystujących rzeczone pojazdy znajdujące się na stanie jednostek???

Wera
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:09

Żartujesz. Nikt o tym nie ma pojęcia za to miłośników wywalania szczupłych środków na złom bez wartości jest tutaj całą masa. Dotyczy to również Wielkiego Generała który nagle doznał oświecenia po wyjściu z wojska. Najgorsze jest to że nadal wypisuje bzdury o manewrach wozów pływających o zerowym pancerzu i zerowym uzbrojeniu. Zupełnie jakby czas w Polsce zatrzymał się na IIWS.

Lord Godar
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:22

Co to zmieni ? I tak mamy te BWP-1 na stanie i nasz zmech jest na nie skazany przez najbliższe 10-15 lat . Ich modernizacja powinna być robiona już dużo wcześniej np wg projektu Puma z WZM Poznań , no ale ręka w nocniku to u nas standard chyba jak widać.

FoKa
czwartek, 6 sierpnia 2020, 00:15

Chociaż hifist 30 z rośka zamontować ze spikami i już coś

Wojciech
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:33

Za ciężka.

ooo
piątek, 7 sierpnia 2020, 21:24

Zdaje się, że producent oferował odchudzoną wersję... Czyli by się pewnie udało urwać nadliczbowe kilogramy...

KrzysiekS
środa, 5 sierpnia 2020, 23:51

To ja mam prostą propozycję proponuję Gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak udać się w takim zmodernizowanym BWP1 do Syrjii w rejon walk i jak Pan wróci cały to porozmawiamy.

Sternik
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:34

W Syrii bardzo by chcieli mieć takie zmodernizowane BWP-y.

pragmatyk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:12

Otatnio równięz Ukraińcy doszli do podobnego wniosku ,czyli wymiany wieży , mają kilka propozycji w ofertach swojego przemysłu.Widziałem BWP w ruchu w terenie ,mignął mi parę razy ,bo jest niski i wycelować trudno,więc nadrabia swoje wady wieloma zaletami jak mówi generał .Zawsze będą malkontenci ,ale ten pojazd jest przerabiany i modernizowany na wiele sposóbów ,oczywiście oprócz Polski ,bo Armie widzą w nim wiele możliwości ,szczególnie na dynamicznym polu walki.Oby tylko okres przejściowy nie trwał wiecznie ,silnik był specjalnie dedykowany dla tego transportera i ma specjalne chłodzenie ,,uważam ,ze ma cechy ,ktore czynią go niepowtarzalnym w tej kategorii na swiecie ,co by nie mówił o Rosyjskich inzynierach tamtego okresu.

12345
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:37

Człowieku - żaden obecny BWP nawet amerykański nie wytrzyma ostrzału z działka 30 mm i jest dziurawiony, a zachodnie nie pływają wcale. Nie mówiąc już o strzale z ppk do bwp.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
piątek, 7 sierpnia 2020, 09:39

Pancerz niemieckiej Pumy wytrzymuje taki ostrzał z łatwością.

44
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:58

Zachodnie nie pływają bo nie muszą. To nasze muszą, bo jak już po nas przejadą to dopiero wtedy zachód się mobilizuje. Przynajmniej tak było przed UE i NATO.

Welease Woger
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:02

Mam wrażenie, iż jest to inny nieco teren działań, no ale co tam - wszak Pan Skrzypczak ma jedynie stopień generała, a Ty grałeś w Battlefielda i wiesz wszystko na temat działań wojennych, prawda?

ok
czwartek, 6 sierpnia 2020, 11:54

Syrja jest plaska. tu masz doly i lasy

KrzysiekS
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:49

Welease Woger oraz ok Tak macie rację. Nie zmienia to jednak mojego zdania BWP1 był stworzony przy założeniach masowego ataku gdzie nie liczono się ze stratami wojsk własnych. Samo założenie powoduje ograniczoną zdolność modernizacji BWP1. Dodajcie do tego ile ma lat i odpowiedzcie sobie czy nas stać na ilościowe straty w sprzęcie i sile żywej bez możliwości odtwarzanie jej gdyż rezerwy są śmieszne. Do tego poproszę o odpowiedź dlaczego Pan Gen. jak miał decyzyjność w MON nie zrobił tej modernizacji.

mobilny
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:18

Ale lepsze to niz paka stara a mamy tylko to więc...

pragmatyk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 21:35

Ba ,żeby modernizacja zależała od wojska ,to bylibysmy dawno w innym miejscu.Politycy mogą wszystko ,nawet nie dać pieniędzy na remont bierzący sprzetu.

KrzysiekS
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:00

I to jest problem naszej kadry w MON najpierw trzeba ..... a na emeryturze można zadbać o swoje interesy. Mój św. pam. wujek był przed wojennym podoficerem miał zawsze swoje zdanie bez względu na okoliczności.

ryba
czwartek, 6 sierpnia 2020, 19:59

jako wsparcie pola walki mało sie naaja ale juz jako podwózka na scisłym zapleczu czy oskrzydlaniu przeciwnika czy wejsciu na tyły to już naaja sie i to bardzo .

KrzysiekS
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:04

ryba to ma sens tylko wtedy jeżeli nie mamy czasu i do konfliktu jest blisko. Wtedy pełna zgoda z Panem Gen. Może on ma te informacje ja nie mam dlatego jestem przeciwny. Całe środki na BORSUKA jak najwięcej to mobilność i nowość. Dodatkowo uruchomił bym ANDERSA jako ciężki BWP plus wersje specjalistyczne.

PRACA DLA POLAKÓW STOP EKSPORTOWI PRACY
środa, 5 sierpnia 2020, 23:24

Wymiana całej wieży armaty 2A28 73 MM NA 30 MM działko co wniesie podniesie mozliwości przeciwpancerne ????? A NO NIE to broń wsparcia bezpośredniego druzyny piechoty wraz z km 7,62 jesli chodzi o wymiane uzbrojenia to aby koszt efekt był uzasadniony powinno sie wymienić ppk Malutką na ppk Pirata (praca dla polaków przy produkcj systemu stop eksportowi pracy) to podniesie mozliwości przeciwpancerne a dzięki wymianie łączności oraz poprawieniu celności dzień/noc BWP-1 stanie sie systemem o realnej wartości bojowej ------------ POLSKI PRZEMYSŁ PROPONOWAŁ JUZ MODERNIZACJĘ BWP-1 BEZ WYMIANY WIEŻY I JEŚLI JUZ PODJĘTO BY DECYZJĘ O MODYFIKACJI/MODERNIZACI POWINNO SIĘ JĄ OPRZEĆ O PROPOZYCJĘ POLSKIEGO PRZEMYSŁU TAK ABY KOSZT EFEKT BYŁ NAJLEPSZY TAK JAK DZIEJE SIE TO Z OBECNIE MODYFIKOWANYMI T-72

Olo
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:10

Lecz się. Lewatywa lub silne czopki pomogą.

PRACA DLA POLAKÓW STOP EKSPORTOWI PRACY
środa, 5 sierpnia 2020, 23:14

Zmianka "A CO Z PANCERZEM ? " atutami sa szybkość i manewrowość --------------- ANDERS ZE 120 MM działem jako zamiennik starych T-72 JAKO MASZYNA KTÓREJ GŁÓWNYM ATUTEM JEST SZYBKOŚĆ MANEWROWOŚĆ I SIŁA OGNIA POZWALAJĄCA ZWALCZAĆ CZOŁGI PODSTAOWE

Gucio77
środa, 5 sierpnia 2020, 23:06

Zamówić w Chinach 200 kompletów wieżowych z Type 86-I lub Type 86-A. Wersja I ma M242 Bushmastera, wersja A - 30 mm. Wieże sprawdzone w działaniu, realnie istniejące. Brak możliwości skonstruowania takiej wieży świadczy o możliwościach naszego przemysłu. Konstrukcja podwozia Kraba jest najlepszym przykładem, gdyby kupili AS90 całościowo dawno system artyleryjski był by użytkowany. Czekajmy na borsuka, śledzia i niedźwiedzia... na pewno się doczekamy. Sztuka konstruowania polega najpierw na uczeniu się na błędach innych i ich usuwaniu. Na końcu zaczyna się konstruować od podstaw.

Gust
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:37

A kto Ci powiedział że "brak możliwości skonstruowania"??? To tylko twoje wymysły. Skonstruować można -prawie - wszystko tylko ktoś musi za to zapłacić a MON niczego nie finansuje bo to za duże ryzyko dla tępogłowych.

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:14

Na konstruowanie takiej wieży jest już za późno bo tą modernizację opłaca się może jeszcze zrobić teraz albo już w ogóle skoro to będą wozy na góra 10 lat bo wchodzi Borsuk.

Gucio77
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:09

Niestety współpracuję z paroma podmiotami z PGZ. Grupa decydentów to leniwi asekuranci rodem z PRL. Chcesz ich do czegoś przekonać aby byli aktywni spotkasz się ze "ścianą", szkoda tylko młodych kadr które wypala marazm. Pieniądze inwestuje się w nowe puste hale, kostkę brukową w absurdalnych ilościach. Aby płaszczyzny postojowe i drogi kołowania kostkować to nie ma co z pieniędzmi robić - przyjedzie delegacja i jest ładnie.

ryba
piątek, 7 sierpnia 2020, 03:50

to jest prawdziwa zakała polskiej gospodarki , nie pokazuj ze umiesz robic bo bedziesz robić musiał .

Ernst Junger
środa, 5 sierpnia 2020, 22:40

Jedną z opcji jest słowacka wieża Turra-30, która z uzbrojeniem waży około 1500 kg. Cena niewielka, bo podobno 600 tys. euro. Zaletą byłaby możliwość skorzystania z Bushmastera, które mamy na Rosomakach i będziemy mieć na Borsukach. Inna opcja to prezentowany rok temu na MSPO Konsberg. Waga około 600 kg, ale mniejsza amunicja. Cena zapewne słuszna. Wątpię by bez wymiany silnika cała ta modernizacja miała sens.

mc.
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:22

Wieża Konsberga miała działko 30 mm.

Ernst Junger
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:47

Kongsberg Protector RWS LW-30 z 30 mm armatą napę­dową Northrop Grumman (ATK) M230LF strze­la­jącą amu­ni­cją 30×113 mm. Natomiast Bushmaster to 30×173mm. Nowa armata i nowa amunicja.

Rozjemca
środa, 5 sierpnia 2020, 22:26

Obsesja pływalności.. chyba tylko po to aby w razie W wszystkie te BWPy dostały rozkaz "wykonać Pekin" i odpłynęły do Szwecji ;)

Sternik
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:40

Między Moskwą a Warszawą jest kilka tysięcy cieków wodnych. Pływalnia to konieczność szczególnie kiedy przeciwnik dysponuje zdolnościami precyzyjnego naprowadzania ognia artylerii. Przeprawy będą miały bardzo ciężko.

czwartek, 6 sierpnia 2020, 11:51

Nie obsesja,... a zdrowy rozsadek kolego niewojskowy. Gdybyś rozumiał geografie i jej wpływ na działania wojenne to byś widział więcej oprócz szwedzkiej plaży

Rozjemca
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:57

Łatwo oceniać innych swoją miarą. A kolega niby to taki super-zorientowany-wojskowy jest świadom i rozumie obecne trendy rozwoju BWP? Czy Kurganiec pływa, a Puma? W nowoczesnej armii podstawą jest zdolność do zapewnienia przekraczania przeszkód poprzez pododdziały inżynieryjne. Na ANAKONDZIE 16 w Chełmnie było to idealnie pokazane, ale zapewne z ćwiczeniami poligonowymi kolega zapewne mało miał do czynienia. Najważniejsza jest obecnie przeżywalność na polu walki i to daje sensowna osłona balistyczna, a nie "cieńka skórka" pływalności. Geografia, na której rozumienie się powołujesz nas nie obroni, tak jak wyposażenie i taktyka rodem z poprzednich wojen.

plusik
piątek, 7 sierpnia 2020, 12:50

Kurganiec pływa. To T-15 nie

ja
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:57

a) BWP powinno być dopasowane do potencjalnego przeciwnika a nie kopiować jego rozwiązania bo w tedy przeważy przewaga liczebna a tej nie mamy b) geografia nas nie obroni ale jak ją dobrze wykorzystamy to nam pomoże

dim
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:33

Napisał Ci, że m.in. dzięki amunicji precyzyjnej, mostów i mostków nie będzie. I to właśnie nie jest z poprzednich wojen.

Eter
sobota, 8 sierpnia 2020, 08:57

Rosjanie chcąc zajmować jakiekolwiek tereny bedą musieli zapewniać przeprawy dla siebie. Konflikt nie będzie jednakże pełnoklatkowym tylko ograniczony. W konflikcie ograniczonym zdecyduje przewaga jakości.

dim
sobota, 8 sierpnia 2020, 21:44

Oni mają relatywnie wielkie możliwości desantowe. My minimalne.

Żeby nie było za smutno.
środa, 5 sierpnia 2020, 21:48

Nowa wieża, nowy ppk, ma pływać, to i torpeda by się przydała.

kibic
środa, 5 sierpnia 2020, 21:41

Oprócz sprzętu potrzebni są też jego operatorzy. Nie ma realnej możliwości przywrócenia poboru na dwa lata, ale podstawowe przeszkolenie wojskowe powinien przejść każdy facet. Może by wystarczyły ze trzy miesiące? Zawodowca to z nikogo nie zrobi, ale przynajmniej pokaże młodym, na czym wojsko polega. Do najprostszych rzeczy trzy miesiące wystarczą. Pozwoliło by to nauczyć podstaw dyscypliny i rozumienia zasad rządzących w wojsku. Do obsługi poważnego sprzętu i do dowodzenia i tak muszą być zawodowcy. Jest jeszcze jedna ważna sprawa. Młody człowiek po liźnięciu wojska zaczyna się utożsamaić z własnym krajem. To więcej da niż same lekcje historii, choć i te są potrzebne. Może takie przeszkolenie jest do zrobienia na raty? Jeżeli kadrą byliby zawodowcy, to można by uniknąć fali, która niczemu dobremu nie służy.

?
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:29

Może należałoby opracować gry na komputery pokazujące obsługę i sposoby wykorzystania tego sprzętu i współpracy z piechotą i innymi jednostkami i za pomocą WKU rozdystrybuować wśród osób spełniających warunki fizyczne, a potem może jeszcze jakieś jednodniowe szkolenia na symulatorze i wreszcie wystarczyłoby krótsze szkolenie w realu. Tydzień w roku. Może to jest sposób, by przeszkolić część osób chociaż w obsłudze sprzętu WP.

Eter
sobota, 8 sierpnia 2020, 09:01

Może wystarczyłoby przestać obrażać się na WOT. Nikt normalny nie będzie marnował życia swojego i swojej rodziny na nawet kilkumiesięczna służbę z „zawodowcami” w ramach szkolenia zasadniczego jak w PRLu. Tylko służba ochotnicza.

Superglue
czwartek, 6 sierpnia 2020, 09:57

Kiedys bylem przeciwnikiem przymusu wojskowego, ale jak widze mezczyzn w maseczakch i w rekawiczkach - 2 tygodnie poligonu rocznie bezwzglednie dla kazdego mezczyzny!

Jansen
piątek, 7 sierpnia 2020, 09:10

Maseczki to umowa społeczna by chronić innych ograniczając zasięg swoich wyziewów, w których mogą być wirusy. Tylko egoistyczni "mądrzy inaczej" mają to gdzieś skoro to nie dla własnej ochrony mieliby nakładać coś tylko nieco utrudniającego oddychanie. Skoro lekki dyskomfort noszenia osłony nosa i ust jest dla takich osobników problemem, a zamiast się dostosowywać do ogółu chcą robić po swojemu to właśnie im przydałaby się służba z nauką co to jest dyscyplina, podporządkowanie regułom przydatnym dla ogółu i działanie zespołowe.

Anatol
czwartek, 6 sierpnia 2020, 19:12

Jak zapłacisz 500 zł mandatu za brak maseczki to żadne wojsko nie pomoże.

P
piątek, 7 sierpnia 2020, 10:00

może jakaś podstawa prawna do tego, bo rozporządzenie to trochę mało by nakładać na obywatela obowiązek

Eter
sobota, 8 sierpnia 2020, 09:07

Rozporządzenie wystarczy. W RP Polskiej wyłącznie sędziowie nie są związani treścią rozporządzeń i to przy orzekaniu. Jeżeli natomiast proponujesz pseudo obywatelskie nieposłuszeństwo na walkę z kovidem to jesteś zagrożeniem nie tylko dla siebie ale dla całego społeczeństwa.

inżynier
czwartek, 6 sierpnia 2020, 09:26

Po liźnięciu wojska to inteligentny młody człowiek zaczynał rozpatrywać emigrację - patologia prymitywizm i dehumanizowanie mięsa armatniego. Wojsko było atrakcyjne co najwyżej dla ludzi z niepełnym podstawowym. Wojsko z poboru to było takie więzienie wersja light - ze swoistą grypserą, falą etc. Najpierw powinno sie zastanowić jak by to szkolenie miało wyglądać, aby nie doprowadzić ponownie do patologii

czwartek, 6 sierpnia 2020, 08:53

3mc są wystarczające tylko nie u nas...w wojsku czy PKP cargo buty pobierasz...kilka godzin...u prywaciarza...wysłał mi do domu kurierem zanim podjąłem pracę...

Telamon
czwartek, 6 sierpnia 2020, 01:38

Nawet obecne "ochotnicze przeszkolenie trwa 4 miesiące. Tak nawiasem mówiąc nie ma nic lepszego w zniechęcaniu ludzi do swojego kraju niż przymusowa służba wojskowa. Jak fala zrobi z ciebie np. znerwicowanego alkoholika to od razu "nabierasz miłości" do ojczyzny. Fala istnieć będzie zawsze w przypadku większej ilości poborowych.

Jansen
piątek, 7 sierpnia 2020, 09:12

Fala nie jest dziełem wojska tylko została przyniesiona przez poborowych z określonych środowisk. To, że część kadry nauczyła się korzystać z niektórych falowych "samoregulacji" wśród żołnierzy to inna sprawa.

KrzysiekS
środa, 5 sierpnia 2020, 23:47

kibic 200% racji nawet 5 miesięcy w ciągu 3 lat w ramach szkoleń wakacyjnych szkół średnich. Brak podstawowego obycia z bronią (przecież jak dostana to się postrzelą). Brak szkoleń z pierwszej pomocy, brak szkoleń OC co robić w czasie np. nalotu. Czas pokoju się kończy ślepi decydenci znowu zrobią z narodu daninę krwi.

lol
piątek, 7 sierpnia 2020, 00:04

Postrzeliłeś się za pierwszym razem jak widziałeś broń ? Interesujące ... ah możesz nam wszystkim opowiesz co będziesz takiego ciekawego robił w czasie nalotu ? Rozumiem ze twoja wiedza opiera się o jakieś realne doświadczenia ...

Pograbek
środa, 5 sierpnia 2020, 21:26

Słowacy i Czesi pokazywali ostatnio propozycje modernizacji...

Pograbek
środa, 5 sierpnia 2020, 21:16

Ta i skończy się ją z T72 na nowej farbie i radiu...

Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 23:06

Taaaa. Tylko, że to "nowe radio w T72" w połączeniu z inną duperelą zaoferowało takie funkcjonalności, jakich nie ma nawet w Leo 2PL. Nie bez powodu wspomina się już o konieczności modyfikacji 2PL do wariantu 2PLM1. :-)

Wera
czwartek, 6 sierpnia 2020, 19:01

Ale brednie

Rejtan
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:25

Częściowo ma rację: nowa elektronika w T72 ma pewne funkcje których brakuje w Leo2PL. Do tego dochodzi interoperacyjność obydwu, i polaczenie z A2D2 i mamy nowa jakośc. Ale sam T72pl nie jest jakiś super nawet z nową elektronniką

Zielony
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:38

Rejtanie, a gdzie ja napisałem, że T72M1 to super-hiper-duper czołg? To złom, ale z ciekawą nową funkcjonalnością "bieda-BMS". Ty to wiesz, ja to wiem, wiedzą to inny, ale "osobo postać" p. t. WERA o tym nie wie :-).

Zielony
czwartek, 6 sierpnia 2020, 21:42

Ja Ciebie również szanuję ;->

Tomta
środa, 5 sierpnia 2020, 21:06

Super zmienić uzbrojenie i wozy piechoty stosowane w Uni zostają w tyle bo zbliżone są do czołgów waga i mobilnością a bwp jak t 34 t 35 w drugiej wojnie swiatowej

asd
środa, 5 sierpnia 2020, 20:57

Czy tylko ja mam wrażenie, że standardy NATO są dla nas kulą u nogi w rozwoju ?

Zmechol
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:39

A móglbyś jaśniej?

ABC
środa, 5 sierpnia 2020, 20:51

Gen. Skrzypczak jest żołnierzem na emeryturze dlatego może mówić to co uważa za słuszne. Zawsze był szanowany za troskę o żołnierza. Najpoważniejszy zarzut to dlaczego nie modernizował BWP-1 kiedy był w służbie czynnej. To proszę mi wymienić jednego żołnierza, który zmodernizował Raka, Kraba, Grota, F-16 czy cokolwiek. Jeżeli ten generał nie zna się na wojsku, to zapytajmy takiego, który się zna. Ciekawy jestem ilu z Panów jechało BWP-1, strzelało z armaty,PKT, wystrzeliło 9P-133 Malutka. Jeżeli możemy zrezygnować z BWP-1 to dziś, jezeli żołnierze mają iść w BWP-1 do boju to tylko zmodernizowanym. Armata stabilizowana 30-40 mm., PPK nie Pirat tylko Spike. To by trochę wyrównało szanse. Jeżeli chcemy nadążyć za przeciwnikiem to musimy musimy mieć takie same możliwości jak on. Wszelkie przeprawy będą spóźnione, lub przerwane w połowie.

Lord Godar
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:47

Generały to chciały sporo kupić i zmodernizować , tylko co z tego kiedy ministry nie chciały dać kasy ...

Adr
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:32

Czy generał się zna zweryfikowała by dopiero wojna..... Na żadnej nie dowodził nawet plutonem..... Przy obecnym rozpoznaniu i opl nie da się pistawic żadnej przeprawy to fakt...... Ale czy się nie da bez pływających bwp zapytajmy Żydów z 1973..... Poradzili sobie nie gorzej niż Egipt z pływającymi..... Tylko robili to na,, waskim fronxie" nie szerokim jak Egipcjanie

Olo
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:26

A co to ma do rzeczy? To nie był zwykly zolnierz a generał na stanowisku z realnym wpływem na stan oddziałów i sprzętu. Nie rób nas idiotow i nie odwracaj kota ogonem. Generał jak był w wojsku to milczał tak jak inni. Wiedział że jego sprzęt to złom. Doskonale znał wartość oddziałów i jednostek. SIEDZIAL CICHO TAK JAK INNI. Nagle po opuszczeniu armii doznał oświecenia a Ty już go wynosi na piedestał. Żenada.

ABC
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:48

Jestem daleki od robienia idioty z kogokolwiek. MON obecnie ma 2% PKB, w latach poprzednich mniej. Żołnierz nawet generał nie ma tu nic do powiedzenia. Kupiono Rosomaki, gdyby kupiono BWP trzeba byłoby z czegoś zrezygnować, z Krabów, Raków? Obecnie nasze rozpoznanie satelitarne jest zerowe. Rakietami o zasięgu 200 km możemy strzelać na 40 bo nam horyzont przeszkadza. Marynarka leży, czołgi też, wojsk rakietowych nie uwidzisz, i ja nie wiem czy tu jest wina tego, że żołnierze siedzą cicho czy, że żaden polityk nie odważy się powiedzieć na obronę dajemy 6% PKB. Każdy może rozważyć sam czy to wina generała, żołnierza, że kołdra za krótka.

dim
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:43

Poczekaj, poczekaj... Po pierwsze i najważniejsze, na modernizację i "modyfikację", czy nawet na prostą wymianę/remont zużytego sprzętu, zawsze szło mniej, niż 0,5% PKB. Czyli czterokrotną poprawę - taka byłaby chyba ok ? - uzyskać można byłoby przez przeznaczenie na obronność 3,5% PKB, co nie jest niemożliwe. Jest jeszcze jeden warunek do spełnienia, aby to pomogło. Zupełnie inna instytucja MON, niż ta obecna.

środa, 5 sierpnia 2020, 22:19

Guderian się znał ,Rommel się znał,Rozwadowski,Koniecpolski,Tarnowski,Batory, Żółkiewski, Chodkiewicz,Sobieski,

Zwiad ogolnowojskowy
środa, 5 sierpnia 2020, 19:54

Nie wiem czy jak dopancerzymy BWP i damy mu nową, bezzałogową wieżę to on będzie jeszcze wyporny no i z tym UTD 20 mobilny. Coś jednak do czasu ewentualnego wprowadzenia do linii Borsuka z tymi antykami trzeba robić. Mam do bewupka sentyment ale w dobie nowoczesnych środków ppancernych jego niska sylwetka nie pomoże.

Rejtan
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:39

70% trafień z ppk to wieza. Niska wieża większa skrytość ( pseudo-stealth), większa szansa na ukrycie ( np w zagłebieniu terenu, za niskim murem, a nawet za wyższymi krzakami). Większośc ppk jest nieskuteczna jak operator traci kontakt wzrokowy/wizualny z celem . Mnie podoba się propozycja modernizacji aktulanej wieży : - działko zmienić na 30mm - ppk na 2x Pirat - okrojone SKO + PCO - nowe granaty dymne i jakieś wzmocnienie silnika Przsmyk suwalski to teren pagórkowaty,idealny pod BWP1 z Piratem i 2S1+ Rak jako bliskie wspacie artyleryskie.

rrr
czwartek, 6 sierpnia 2020, 04:07

Powinien być, obecna wieża waży ponad tonę, bezzałogowa/ZSMU z armatą 23-30mm będzie lżejsza. Silnik ma wystarczającą moc, wyporność można poprawić panelami z piany aluminiowej i do tego lekki pancerz. Przeniesienie zbiorników paliwa na burty też zwiększa odporność.

marian
środa, 5 sierpnia 2020, 21:33

Czy Pan czytał tylko tytuł? Mowa przecież o osłonie "balistyczno-wypornościowej"

Pluton
środa, 5 sierpnia 2020, 19:10

Jak widzę w jakim tempie od 30 lat idzie pseudomodernizacja z brakiem, BWP, MBT, OPL, WRE, środków rozpoznania, artylerii dalekiego zasięgu, systemów C-RAM, jakiejkolwiek sensownej floty, sensownego systemu szkolenia rezerwy, pomysłu na WOT itd. to już wolę żeby zapłacili haracz amerykanom. Parę tysięcy forestów w razie W nic nie da ale może uda się odstraszyć FR od ataku do czasu aż znowu zawali im się to bandyckie państwo. Naszą doktryną obronną jest założenie, że wojny raczej nie będzie a do odstraszania lepsze są jednostki sojusznika, który nadal jest i będzie nuklearnym mocarstwem oraz może zatruć życie sankcjami. W związku z czym w WP króluje ściema. Modernizuje się tylko to co jest medialne - lotnictwo oraz to co jeździ na misje. Reszta może sobie ćwiczyć ad mortem defaecatam marsze ubezpieczone albo krok defiladowy.

Ech
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:01

tylko ze amerykanie w kazdej cheili moga zmienic zdanie. jak u kurdow lub przez chiny lub przez problemy wewnetrzne

Gość
środa, 5 sierpnia 2020, 21:39

Polskim wojskowym i tym z MON cza by dać wielkiego kopa w 4 litry i by ruszył Polski przemysł zbrojeniowy tyle projektów poszło w 4 litry i nic nowego nie mamy

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
środa, 5 sierpnia 2020, 18:57

Niska sylwetka BWP jest faktycznie olbrzymią zaletą, ale mimo to powinniśmy po prostu kupić z RFN licencję na np. 900 bwp Puma. Puma jest wyższa, ale ma opancerzenie takie samo jak czołg, bezzałogowa wieża zaopatruje perfekcyjnie stabilizowane, trafiające pierwszym pociskiem działko 35 mm w dwa rodzaje pocisków. Działko wycelowują: celowniczy i dowódca (hunter & killer), a desant dostaje mapy, widoczność dowódcy itp. na swój duży ekran. Puma nie pływa, ale na współczesnym polu walki bwp-y same nic nie znaczą, lecz potrzbują siłę uderzeniową czołgów, artylerii i helikopterów -- czołgi nie popłyną obok bwp. Wcale nie ma w Polsce dużo przeszkód wodnych niedopokonania przez Pumy, które mają dużą wysokość brodzenia -- brodami czołgi i Pumy pokonują ok. 85% przeszkód wodnych. Rezygnowanie z pancerza z powodu 15% przeszkód wodnych byłoby głupotą -- to już lepiej opracować nowego rodzaju pontony.

rydwan
czwartek, 6 sierpnia 2020, 08:54

PUMA hehe no tak nie wie ze niemcy kupia tylko mały procent bo to droga sprawa ,a nam chce wcisnąć .

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
piątek, 7 sierpnia 2020, 09:49

"niemcy kupia tylko mały procent" -- od czego? ____ Zakup niemiecki pokrywa koszty konstrukcyjne. Najlepszego bwp na świecie się nie wciska. Puma wcale nie jest droga, na pewno przy ilości 900 sztuk możemy uzyskać rabat i produkcję częściowo w Polsce. Na dodatek mamy okres tanich kredytów i nawet ujemnych stóp procentowych.

Teret
sobota, 8 sierpnia 2020, 11:28

Kupować nowe bwp jako rozwiazanie pomostowe w ilości 900 sztuk? Absurdalny pomysł.

trebuń tutek
środa, 5 sierpnia 2020, 23:08

Tylko, że Puma zostanie pod Wilnem, a BWP pozwoli przetransportować Spike'i przez Niemen, po utracie Jurborka. W Polsce liczy się manewr i BWP-y i Borsuki na nie niego pozwalają. A Pumy to cele dla artylerii przeciwnika. Wyśle się drona i na spokojnie je wystuka, bez użycia większej ilości amunicji. A BWP-a szukaj wiatru w wodzie.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
piątek, 7 sierpnia 2020, 09:59

Artyleria może trafić Pumę tak samo jak BWP1, ale wybuchy artyleryjskie blisko obok nic nie zrobią Pumie, ale zniszczą BWP1. Ponieważ Puma pokonuje ok. 85% polskich przeszkód wodnych brodem, to pozwala na manewr tak samo jak BWP1, a nawet lepiej, bo jest mniej wrażliwa na ostrzał i szybsza niż BWP1. O Borsuku szkoda nawet gadać. - Ludzie, którzy bogacili się na podwoziu Kraba, aż po latach musieliśmy importować z Korei Płd., chcą teraz bogacić się na Borsuku.

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 21:19

Piekielnie droga i niezbyt gotowa.

Grab
środa, 5 sierpnia 2020, 21:03

Wszyscy wokół tylko nie Niemcy.

Simon
środa, 5 sierpnia 2020, 18:56

Koszt wieży to często nawet 50% ceny nowego bwp, wiec jaki to ma sens? Pływalność? Jakiś czas temu wypowiadał się na ten temat w PZ dowódca batalionu Rosomaków, że ma wątpliwości co do jej przydatności. W Polsce jest po prostu niewiele brzegów, gdzie można wyładować się prosto z wody. Na koniec ile batalionów bwp jest na dziś rozwiniętych? Większość (2,7,9, 20,34 brygada) jest mocno skadrowana i przeznaczona do rozwinięcia tylko kim niby będą obsadzone, bo pobór skończył się w 2009 roku. Po co im nowe bwp? 15 i 21 mają przejść na Rosomaki i zostaje raptem 10 brygada z jednym batalionem bwp. 1 i 19 jako pierwsze mają dostać Borsuki. Ogólnej liczby rozwiniętych batalionów bwp to jednak nie zmieni. Będzie je można policzyć na palcach jednej ręki.

rrr
czwartek, 6 sierpnia 2020, 04:10

Skarpy się wysadza

Yaro
środa, 5 sierpnia 2020, 21:38

11 batalionów na jednej ręce jednak nie policzysz...

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 21:20

BWP-1 łatwiej się "wyładować prosto z wody" bo ma gąsienice.

Dawo
środa, 5 sierpnia 2020, 18:54

Pytania typu "co Pan zrobił" są śmieszne i natychmiastowo rozszyfrowują "specjalistów/fachowców" którzy z wojskiem nie mieli praktycznego kontaktu. Sam osobiście widziałem wielokrotnie dokumenty planistyczne, choćby modernizacji Su-22, gdzie wojskowi z SP samodzielnie kontaktowali się z firmami z Izraela i przedkładali gotowa dokumentację na wysoko postawione biurka ministerstwa. Przepadały niemal od razu. Mało kto wie, że z intencji i działań gen. Skrzypczaka, Niemcy zaoferowali możliwość przekazania 12 baterii Patriot wraz z 224 rakietami PAC-2. Nikt, w żaden godny sposób nie pochylił się nad taka możliwością. Pisały media, pojawiały się w mediach analizy, komentarze, w MON nikt nawet nie zapoznał się z dokumentacją. Nie piszcie więc, że wojskowi...Oni chcieli (nie wiem jak jest teraz, myślę, że oni też chcą)...

tagore
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:06

Pan generał sam sie chwalił ,że uwalił to przejęcie patriotów od Niemiec. Były wedle nie go przestarzałe i do remontu. Koreańczycy je kupili i wyremontowali ,widac nie mieli takiego eksperta. Co nie zmienia faktu ,ze modernizacja BWP jest konieczna.

laik, zupełny laik
środa, 5 sierpnia 2020, 23:10

Zdaje się, że Niemcy na fali bajań Fukushimy oferowali również MLRS, mogliśmy je już dawno mieć, modernizować, przerabiać na GLSDB...

Generał
środa, 5 sierpnia 2020, 20:54

A w tej bajce smoki latały ?

Dawo
czwartek, 6 sierpnia 2020, 01:41

Nie wiem. Odpowiedz sam sobie na to pytanie.

Byłyzmechol
środa, 5 sierpnia 2020, 18:45

Najlepiej by było rozpocząć produkcję fabrycznie nowych pojazdów wzorowanych na BWP 1 i 2. Ruscy wprowadzają armaty automatyczne 57 mm, żaden nawet ciężki BWP nie wytrzyma takiego ostrzału. BWP to nie MBT i nie powinien udawać ruchomej twierdzy bo nigdy nią nie będzie. Mobilność i lekka sylwetka bardziej się przydadzą niż trochę grubszy pancerz który i tak w razie trafienia nie ochroni załogi. To jest pojazd który ma dowieźć piechotę ze szpejem na pole walki, dać wsparcie ogniowe, chronić w czasie transportu i na postoju przed odłamkami, bronią ręczną, termobaryczną(ma ktoś inny pomysł na ochronę przed wysokim ciśnieniem niż schowanie się do szczelnego pojazdu?), chemiczną i warunkami atmosferycznymi oraz być w stanie przynajmniej uszkodzić czołg a nie iść na czołówkę z T - 90. Polska potrzebuje masowego w miarę taniego pływającego BWP lub KTO o z armatą 30 mm i PPK.

marian
środa, 5 sierpnia 2020, 21:22

Bo każdy myśli że taki pojazd ma chronić żołnierzy przed ogniem bezpośrednim, ewentualnie minami. Nie mają wyobraźni, że to tylko ułamek zagrożenia na prawdziwej wojnie (nie takiej z lokalnymi pasterzami).

Wojciech
środa, 5 sierpnia 2020, 21:10

Kupiliśmy licencję na kto rosomak xp solidnie opancerzony i z wierzą bezzałogową naszej produkcji plus 2 x spiker więc powinni już to produkować a tymczasem cisza czekają nie wiadomo na co.

Superglue
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:11

umiłowani przywódcy czekają na rozkazy z ambasad

Piotr ze Szwecji
środa, 5 sierpnia 2020, 18:22

BWP1 należy do muzeum. Szybkość i manewrowość BWP1 ma go uchronić przed dronem? Żarty? Lotnictwo jest nr 1 w niszczeniu pancerza od czasów Drugiej Wojny Światowej. Dziura w wyposażeniu WP w śmigłowce uderzeniowe nie jest gwarantem, że wróg będzie równie prymitywnie uzbrojony. Borsuk, który pływa, winien być w jednostkach zwiadu i w lekkich brygadach. Borsuk będzie miał 30/40 mm działko sprzężone z ppk Spike. Aczkolwiek zmechanizowane dywizje WP muszą mieć też cięższe brygady niepływających bewupów wspartych pułkiem inżynieryjnym dywizji. Pan generał Skrzypczak może sam wie czemu i po co.

Byłyzmechol
czwartek, 6 sierpnia 2020, 00:31

A znasz jakiś BWP który wytrzymałby bezpośrednie trafienie rakietą ppanc wystrzeloną z drona czy śmigłowca bo z tego co wiem to nawet MBT mogą mieć z tym problem. Większość strat w ewentualnej wojnie z FR będzie zadawać artyleria więc może być tak, że kompania zmechu dostanie sygnał o spodziewanym ostrzale (np. od operatora radaru artyleryjskiego) i będzie musiała w kilkadziesiąt sekund odskoczyć o kilkaset metrów, wtedy mobilność i pływalność mogą być ważniejsze od pancerza.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:21

Tam są takie systemy na lądzie i na morzu. Od czasu rosyjskiej Armaty jednak spowodowały nowy rozwój generacyjny dla czołgów. Te lądowe (morskie za ciężkie) z powodu wagi nie zmieścisz na pływającym bwp. K9 podwozie nadaje się świetnie na ciężki bwp. MON jednak nadal przepycha razem z HSW ideę, że doładują blach na słabeusza Borsuka, który nie będzie mógł wówczas pływać i sprawa załatwiona. Nie, nie będzie. Tutaj musisz zrobić własny research, aby zrozumieć w czym rzecz. Tutaj niestety jakiś analityk zawalił sprawę w IU z ciężkimi bewupami. Co do ostrzału przez ciężką artylerię zgoda, lecz przeważnie nie będzie to ciężka artyleria i pancerz daje tą amortyzację.

Byłyzmechol
wtorek, 11 sierpnia 2020, 22:25

Tak w ogóle to o ile wiem ruscy nie mają jeszcze uzbrojonych dronów bo zakładają, że ich zadaniem jest wyszukiwanie celów dla artylerii a nie bezpośredni atak. A przed zmasowanym ogniem artylerii lepiej chroni manewrowość niż pancerz.

w
środa, 5 sierpnia 2020, 23:12

A co uchroni Pumę przed dronem i artylerią?

Piotr ze Szwecji
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:24

Nie wiem czy Puma to udźwignie, lecz dla czołgów głownie sprzedają takie aktywne systemy ochrony z Izraela. Może się orientujesz? Bwp na podwoziu K9 na pewno by udźwignął taki system razem z automatyczną wieżą 30 mm z 2 Spikami.

plusik
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:43

Nic

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 20:44

wg. MON będzie również cięższy a tym samym nie pływający Borsuk.

czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:22

"Cięższy" niepływający Borsuk ma mieć masę NAJLŻEJSZEJ wersji Spz Puma i 2/3 masy T-15 Armata.

Piotr ze Szwecji
piątek, 7 sierpnia 2020, 18:39

To nie kwestia ile sam waży, tylko ile dodatkowego uzbrojenia można na niego wsadzić, jak aktywne systemy obronne produkcji izraelskiej. K9 by udźwignęło wiele, lecz nie słyszałem, aby podwozie Borsuka ktoś brał na poważnie jako podstawę dla czołgu. Stąd pomysły MON na ciężkiego Borsuka podobają mi się, jak zawał serca. MON tutaj nie pokazuje nawet cienia myślenia perspektywicznego co do koncepcji ciężkiego bewupa.

mobilnyPL
czwartek, 6 sierpnia 2020, 15:06

I co z tego wynika do jasnej niespodległej?

mc.
środa, 5 sierpnia 2020, 18:15

Projekt został pokazany we wrześniu 2019. Podwyższenie kadłuba plus wieża Konsberga z dzialkiem 30 mm. Wystarczy "chcieć". Była też opcja dopancerzenia kadłuba że zdalnie sterowanym KM 12,7 mm. Obie wersję pływają.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 5 sierpnia 2020, 18:03

Gimbaza już dostaje szału.

Rudy
środa, 5 sierpnia 2020, 17:51

Sami eksperci więcej mieliśmy chyba tylko przed rozbiorami Polski Pan General ma racje

regregreerg
środa, 5 sierpnia 2020, 17:45

ci dalej z tą pływalnością, a T-72 pływa ? a Twardy pływa ? a cysterna z paliwem pływa ? a toi toi pływa ? A Leopard-2 pływa ? na litość

no tak
środa, 5 sierpnia 2020, 23:13

Cysterna z paliwem pływa.

Lotnik
środa, 5 sierpnia 2020, 22:06

I to jest to! Ale jaja. Co się stało z generałem?

mick8791
środa, 5 sierpnia 2020, 22:01

Panie "na litość" - tak informacyjnie T-72, Twardy i Leopard 2 są przystosowane do pokonywania przeszkód wodnych brodzeniem (czyli po dnie)! Cysterna jest pojazdem tyłowym więc nie musi pływać. Odpowiednio zwodowany toi toi będzie pływać. Najpierw zorientuj się w temacie, a dopiero później pisz...

od lat 60-tych..
środa, 5 sierpnia 2020, 17:38

..A DLACZEGO Z NOWĄ WIEŻĄ ..PRZECIEŻ WYSTARCZA NOWY CYFROWY POSIK O ZWIEKSZONYM ZASIĘGO... I COOO SKRZYPCZAK.. JAK TAM W AGENCJI IMPORTU BLISKOWSCHODNIEGO STARTS POINT ?

Autor widmo
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:59

Dajcie mu już spokój, przecież na emeryturze na ryby jeździć nie będzie.

czwartek, 6 sierpnia 2020, 00:09

Posik to się ma, jak czyta się takie komentarze.

Zwiad ogolnowojskowy
środa, 5 sierpnia 2020, 17:36

Niska sylwetka BWP dla dzisiejszych ppk nie jest żadnym utrudnieniem. Też mam sentyment do tego wozu ale nie przystaje on do współczesnych wymogów dla BWP. Czy montować nowe wieże bezzałogowe, które też są drogie, czy przyspieszyć produkcję Borsuka? Pewnie nie jedno i drugie potrwa, jak zwykle u nas.

Zenek blue
środa, 5 sierpnia 2020, 17:25

I zaraz zacznie się buczenie baranów !

adam
środa, 5 sierpnia 2020, 17:19

Takim generałom na silnym pancerzy nie zależy z prostego powodu. To nie oni będą siedzieli w tych BWP w czasie wojny. Proste.

Yaro
środa, 5 sierpnia 2020, 22:05

Żaden znany BWP nie ma na tyle silnego pancerza żeby uchronić się chociażby przed trafieniem pociskiem 30 mm więc daruj sobie takie uwagi.

MadMax
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:00

Że what? Na 30 mm to i fiński Rosomak jest odporny. FIŃSKI, nie polski. Myśmy go odchudzili. Finlandia to taki kraj z milionem jezior, który nie wymaga pływalności np. w KTO. Za to wymaga lepszego opancerzenia KTO. Daje do myślenia.

Meteor
środa, 5 sierpnia 2020, 20:46

A jak teraz wybuchnie wojna to kto tam będzie siedział ?

10
czwartek, 6 sierpnia 2020, 08:26

No na pewno nie kancelistki, podkancelistki i zastępcy podkancelistek ;- ) Trzeba będzie wybrać jakiegoś typowego zmechola i go sklonować, inaczej pozostanie zrobić modele zdalnie sterowane.

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:23

Obecnie uzbrojenie np. przeciwpancerne pociski kierowane czy pociski artyleryjskie poradzą sobie spokojnie z maksymalnie uzbrojonym BWP jeśli trafią we właściwe miejsce, a zdecydowanie łatwiej trafić jak stoi taki przez nieprzekraczalną szybko rzeczką lub zatłoczonym mostkiem. Może się okazać, że ruchliwy mniej dopancerzony BWP-1 trudniej upolować. Oczywiście pytanie gdzie. W podmokłym leśnym terenie z przesiekami czy też na irackiej pustyni albo w górskim Afganistanie. Bo od okoliczności naprawdę wiele zależy. A u nas nie ma ani pustyni (oprócz Błędowskiej) a Tatry nie pokrywają większości Polski a już na pewno nie ma ich na głównych kierunkach operacyjnych potenchalnych przeciwników (historycznie).

A lato było piękne tego roku K.I.G-ski.
środa, 5 sierpnia 2020, 23:16

Racja. Nawet Pustynia Błędowska już zarasta. Z drugiej strony prognozują susze, a co chwilę w środku lata jednak intensywnie pada. Ruska artyleria poradziła sobie z ukraińskimi czołgami, to czemu miałaby mieć jakiekolwiek problemy z niemieckimi Pumami?

Cyrk
środa, 5 sierpnia 2020, 17:05

Hahaha pływalnosc i dalej komuna we łbach?????!!!!!!!!!

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:05

Jaki wpływ ma komuna na ilość cieków wodnych, szybkość budowy przeprawy z użyciem Wstęgi, różnicy w prędkości poruszania się w terenie takiego BWP-1 a M2 Bradley i ....i.. sztukę operacyjną?

MadMax
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:01

Co z tego że przepłyniesz Wisełkę, jak dostaniesz serię 30 mm i jesteś martwy?

ryba
czwartek, 6 sierpnia 2020, 08:59

pokomunistyczna schiza jednak zostałą.

Haha
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:54

Bardzo wiele. Komuna obsuszyła bezmyślnie tysiące hektarów polskiej ziemii co dziś przekłada się na suszę, znikanie rzek lub wylewy innych. Szybkość budowy przeprawy złomem ruskim z komuny to wieczność. Szybkość poruszania BWP-1 idzie liniowo z szybkością niszczenia tych zabytków i śmierci załogi nawet jak pojazd dostanie ze starego RPG-2/7.

Sarmata
środa, 5 sierpnia 2020, 17:32

Dlaczego komuna? Polska doktryna wojenna ma charakter obronny, zakłada walkę na własnym terytorium, do takiej walki potrzebujesz sprzętu dopasowanego do polskich warunków geologicznych i geograficznych. Polska to nie Izrael. Polska nie jest krajem półpustynnym o twardym, kamienistym podłożu, krajem właściwie bez przeszkód wodnych. Po takim terenie ciężka Merkava o masie 67-68 ton będzie poruszać się bez większych przeszkód. Polska to przede wszystkim niziny w centralnej części, płaskie jak stół. Poprzecinane większymi lub mniejszymi przeszkodami wodnym, które musisz forsować. Do tego kraina jezior w części północno -wschodniej oraz północno-zachodniej części. Aby walczyć w takich warunkach, musisz mieć odpowiedni sprzęt. Merkava się nie nada.

środa, 5 sierpnia 2020, 20:53

A Niemcy, Francja czy Szwecja to też kraje półpustynne o twardym, kamienistym podłożu bez rzek i przeszkód wodnych? Poza tym skoro jak sam twierdzisz mamy się bronić to co ty właściwie chcesz forsować? Przecież broniąc się to chyba MY powinniśmy ustawiać linie obronne wzdłuż przeszkód naturalnych a nieprzyjaciel będzie się bawił w forsowanie a nie na odwrót!!! Dalej. Nie wiem czy wiesz ale już od jakiegoś czasu istnieje jeszcze jedna metoda pokonywania przeszkód wodnych inna niż pływanie i jest praktykowana chociażby przez czołgi Leopard 2 i jest to pokonywanie przeszkód wodnych po dnie. Skoro Leopard potrafi "przejechać" nawet przez Odrę to znaczy ze w zasadzie wszystkie polskie rzeki są "forsowalne" po dnie na przynajmniej 95% swojego biegu a jak już koniecznie musisz gdzieś przepłynąć no to masz już przecież PŁYWAJĄCE BOJOWE WOZY PIECHOTY ROSOMAK (wersja z Hitfist) to po co ci takie dublowanie? Chyba lepiej mieć jeden ciężki BWP niepływający ale który "przejedzie" w razie czego po dnie i jeden lekki pływający niż dwa lekkie pływające i żadnego ciężkiego. Oczywiscie nie wszędzie bedzie sie dało "przejechać" ale tak samo nie wszędzie da się przepłynąć... musisz mieć jak wyjechać z drugiej strony, jak będziesz miał np wybetonowane wały albo nawet po prostu stromy brzeg to nie wyjedziesz i twoje pływanie się zda jak psu na budę. Dalej. Bo Ja jeszcze rozumiem że gdyby "wszystko pływało" jak za PRL-u gdzie pływało rozpoznanie (BRDM) pływała piechota (BWP) pływała artyleria (Goździk) pływały systemy przeciwlotnicze (Osa) a nawet czołgi (PT-76) no to jakaś logika była bo praktycznie "przepływała" cała kompletna grupa bojowa... ale dziś? Bewupy przepłyną a reszta co? Czym się będą opędzać te bewupy od lotnictwa przeciwnika? Modlitwami i starym dobrym wulgarnym językiem??? Czym odpowiedzą na ostrzał artyleryjski? Zaczną kamienie rzucać? Co ci daje że bewup przepłynie skoro cała reszta stoi i czeka na przeprawy!!! Żeby tylko przyczółek uchwycić? To takie coś można zrobić Rosomakami. Teraz co do tematu tych durnych jezior mazurskich co to się nimi zwolennicy pływania podniecają 15-latek pornosem... no co się takiego tragicznego stanie jak wpadną w łapy nieprzyjaciela? Ile tam mieszka ludności polski na tych terenach? Województwo warmińsko-mazurskie to 1,4 miliona mieszkańców... 3,6% ludności polski i praktycznie zero jakiegokolwiek przemysłu (w porównaniu chociażby do województwa śląskiego).. to ty stawiasz wyżej zdolności do bronienia "wody i lasu" (pływalność) gdzie mieszka 3,6% ludności kosztem zdolności do bronienia terenów zurbanizowanych i uprzemysłowionych (pancerz) gdzie mieszka 96,4% ludności i gdzie jest cała krytyczna infrastruktura? SERIO??? Mazury można oddać nawet bez walki i żadna tragedia z tego powodu się nie stanie a jak chcesz bronić "wszystkiego" to doświadczenia Polski z 1939 czy Jugosławii z 1941 to jest jedna wielka lekcja potwierdzająca tezę że "kto broni wszystkiego nie broni niczego".

Sarmata
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:04

Wojna ma charakter manewrowy, a nie pozycyjny. Czasy linii Maginota dawno temu minęły. Więc nawet w wojnie obronnej zdarzy ci się kontraatakować, prawda? Chyba, że sądzisz, że ustawisz całe wojsko na granicy, przegrasz wojnę na granicy i ... trzeba się poddać. Bo nie zaplanowałeś żadnego wojska w odwodzie. I nie zaplanowałeś przeciwuderzenia. Przy takiej doktrynie to Twoje bewupy faktycznie nie muszą umieć pływać. Ba, one nawet nie muszą umieć jeździć. Będą stać na granicy i czekać na przeciwnika. A gdy to starcie przegrasz to masz w odwodzie ... białą flagę jedynie. Twoje rozważania o oddaniu Warmii I Mazur świadczą natomiast o silnym genie targowickim, genie zdrady narodowej. Już tak kiedyś myśleliście. I kawałek po kawałku oddawaliście swój kraj w ręce zaborców. Aż zniknęliście z mapy Europy. Chcecie powtórki z rozrywki? Posiadanie własnego, niepodległego państwa jest dla Was ciężarem nie do udźwignięcia?

Gts
środa, 5 sierpnia 2020, 19:31

Każda praktycznie polską rzekę da się pokonać dziś po dnie. Stany wody nawet na wiosnę nie przekraczają zdolności naszego sprzętu do tego. BWP już w latach 90 miał być zezłomowany, a dziś trolle pisowskie wmawiają ludziom, że to ważny, dobry i nadający się do modernizacji sprzęt. Nie, to jest złom i powie wam to każdy żołnierz z niego korzystający. Niestety pisowskie trolle zlatują się na rozkaz jak szarańcza do każdego pisowskiego projektu i klepią z rozdzielnika wierszyki, nie mając bladego pojęcia o czym piszą. Jarek każe, to trzeba wychwalać decyzje władz i obrzucać gównem każdego kto ma inne zdanie. Obserwuje to w wieku dyskusjach. Każda merytoryczny argument przeciw dwcyzjom pisowskim, jest obrzucosny stekiek wyzwisk, oskarżeń o agenturalność, tylko żaden z tych pisowskich pajaców nie umie podać sensownych kontrargumentów. Nasraja, naobrażają, a potem przenoszą się na jakiś inny grilowany propagandowo przez pis temat.

Vydra
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:45

Tylko w pewnych miejscach zwanych brodami i to nie zawsze. Nie znasz rzek dlatego prawisz takie bzdety

ryba
czwartek, 6 sierpnia 2020, 09:15

słuszna uwga zisiaj ,natomiast w czasie wojny kiedy melioracja podana znacznemu uszkodzeniu ten stan rzeczy sie zmieni i wiele rozlewisk stanie na drodze pojazdów wojskowych.

Fe
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:59

Zagadzam się co do rzek, ale poziom nienawiści to trolli pisowskich możesz zmiejszyć rozmową z psychologiem

kobołko
środa, 5 sierpnia 2020, 23:21

Trzy dni latem poleje i grozi prawie powódź, a wy chcecie po dnie przekraczać rzeki. Zależy od pogody - klimat nadal umiarkowany i nie da się pogody przewidzieć na 4 dni naprzód.

mick8791
środa, 5 sierpnia 2020, 22:30

"Każda praktycznie polską rzekę da się pokonać dziś po dnie". DZIŚ - słowo klucz! A jak sytuacja hydrologiczna wróci do normy to co wtedy? Będziemy siedzieć i płakać? Poza tym możliwość pokonania rzeki po dnie determinuje też to z jakiego materiału to dno jest. I akurat gen. Skrzypczaka trudno zaliczyć do piewców ideologii PiSu...

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:24

Prawda.

Zatroskany
środa, 5 sierpnia 2020, 18:09

Nonsens. On pływa dlatego że był dopasowany do ekstremalnie ofensywnej doktryny sowieckiej zakładającej szybkie przemieszczanie się w ogromnej masie do przodu. Ochrona załogi nie była priorytetem. I my to odziedziczyliśmy i kurczowo się tego bez sensu trzymamy jako jedyni w Europie (oprócz Rosjan).

niejaki Błochin
środa, 5 sierpnia 2020, 23:22

W Europie Środkowo-Wschodniej liczy się manewr, może z wyjątkiem fragmentu Ukrainy, gdzie można się bronić ciężkimi czołgami na stepach.

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 20:50

Nonses Borsuk będzie odpowiednio opancerzony choć nie tak jak np. Puma ale nie oznacza to że będzie puszką alu jak BWP1. I po raz setny tłumacze że nawet Puma nie wytrzyma ciosu ppk kornet

Fe
czwartek, 6 sierpnia 2020, 08:00

Kornet ? Bracie. Ale Puma wytrzyma już trafienie z RPG-7 a nasz pływający BWP-1 stanie się zbiorową mogiłą dla drużyny braci

czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:46

A co ja napisałem? Czytajcie ludzie ze zrozumieniem tekstu

Zatroskany
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:51

A BWP-1 nie wytrzymuje ostrzału z 12,7 mm :))

Telamon
czwartek, 6 sierpnia 2020, 01:48

Pamiętajmy, że Borsuki mają być w dwóch wersjach. Nie muszą też wytrzymywać kornetów... to nie jest wymagane od BWP. Broń ręczna, odłamki, miny, ostrzał artyleryjski, względnie trafienia z 30mm działek... Borsuk pływający prawdopodobnie będzie miał STANAG 3 czyli osiągnie poziom Rosomaka.

Zatroskany
piątek, 7 sierpnia 2020, 12:04

Nie będzie żadnych Borsuków.

Telamon
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:39

Jak MON zacznie odrestaurowywać antyczne BWP to z całą pewnością Borsuków nie będzie. :P

KUKUŁKA
środa, 5 sierpnia 2020, 16:18

SPOKOJNIE .. konfiguracja BWP została już stworzona i wstępnie zatwierdzona przez decydentów i co istotne zainteresowała również Amerykanów oraz pewne Państwa NATO którzy również szukają opcji dla swoich wozów bojowych ..wracając do sprawy Polskich BWP.. opcja będzie się opierać o wieże z polskim 98 mm moździerzem w automacie idee czerpiąc z automatu Raka i tak stary /nowy BWP zasięg jego rażenia z nowym moździerzem 98 mm po zdjęciu 73 mm armaty zwiększy się prawie 3 razy do 7,5-8,5 km ,co jest istotne będzie mógł razić cele za ukrycia będąc samemu niewidoczny ,atakując z górnej półsfery będzie mógł unieszkodliwiać nawet ciężki pancerz ( czołgi) trafiając w silnik czy dach wieży czołgu a strzelając na wprost razić cele do 7,2 km , ( armata 73 mm miała zasięg 3 km) poza tym bardzo dobrze się sprawdzi w infrastrukturze miejskiej .Polski przemysł wykonuje do w/w moździerzy pociski o różnym asortymencie ( odłamkowe , kasetowe , burzące , ppanc) ..Całą idę oparto tym że mamy kołowe transportery Rosomaka i Raka które mają albo 30 mm armatę albo 120 mm moździerz postanowiono stworzyć podobną idee na gąsienicach i tak ,postanowiono spolonizować BWP dodając mu moździerz i przez to tworząc podwaliny do nowej wieży przyszłego ciężkiego Borsuka ( niepływającego ) posiadającego system wieżowy skonfigurowany z moździerzem 98 mm i armatą 30 mm, natomiast tzw lekki Borsuk ( pływający) uzbrojony w 30 mm armatę ..idee modernizacji polskiego BWP zaczerpnięto z różnych pomysłów tj Czechosłowackiego moździerza 120 mm ShM-120 (PRAM) posadowionego na BWP ...opcja Polska ma objąć moderkę ok 460 BWP do opcji z 98 mm moździerzem w automacie do którego po moderce ma być wykorzystana wieża po armacie 73mm Grom dodatkowo ok 220 BWP ma być modernizowanych do opcji jak amerykańskie wozy M106 , acha zdjęte 73 mm armaty z BWP mają być montowane na nośnikach kołowych i scedowane dla WOT jako uzupełnienie granatników SPG9 ...nowe /stare wersje polskich BWP z moździerzami zachowają zdolnośc pływania z tym ze desant będzie liczył 6 żołnierzy a nie jak do tej pory 10..

Yaro62
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:45

Brzmi sensownie. Tylko to "na wczoraj". Właśnie, jakie terminy i czy w ogóle!

SimonTemplar
czwartek, 6 sierpnia 2020, 06:44

BWP z moździerzem......... Obudź się.

Cóż za kompromitujaca logika
środa, 5 sierpnia 2020, 20:49

Powtarzasz te dane brednie, które już raz wszyscy wysmiali. Niczego się nie nauczyłeś. Więcej komentarza nie potrzeba!!

środa, 5 sierpnia 2020, 16:17

Generał idiot...taka prawda a czemu? Ano temu bo jaki jest sens używania bwp , gdy jest ledwie 64 samoloty bez możliwości naprawy w kraju ,opl przeciw rakietowe leży...będzie 1000 bwp i 1000 czołgów ...no super...jeden lot bombowców strategicznych salwa Iskanderów,kalibrów i innych a jeszcze myśliwce są...ruskie mogą mieć słaby czy bardzo słaby sprzęt , gorszy od naszego,ale nikt normalny nie może zanegować sprawności uderzeń ...niech naszef16 zniszczą 180 samolotów ruskich to 420 wciąż lata i się przebija...bwp ma mieć pływalność po to by płonący spłynął Wisłą do Bałtyku? Bez Narwi,homara,wisly,harpii byt polskiej armii jest zbędny bo naszym sąsiadem nie jest Haiti i Czad oraz Watykan...w skrócie bez homara,Narwi, Wisła,harpia wystarczą dwie dywizje i brygada zw... Bolanda w kazdym ustroju lubi zamordyzm. A generał wojsk lądowych lobbujacy za moderka sił lądowych bez opl to po prostu idiotes... prędzej żołnierz z kalachem ,RPG i gromem poradzi sobie z wrogiem mając za sobą 4 dywizjony homara,Wisły,Narwi i100 myśliwców niż 1000 bwp nawet borsuków z nikłym wsparciem...2 wś ,Irak to świetne potwierdzenie moich wywodów. Szczypczak to karierowicz jak większość generałów wojska bolandy

mick8791
środa, 5 sierpnia 2020, 23:32

Bombowce strategiczne, Iskandery, Kalibry jako broń do niszczenia czołgów i BWP? Dowcip tygodnia! Człowieku doucz się do czego służą te graty, a potem dopiero pisz. Reszty nie komentuję, bo to stek bzdur!

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:07

Policz se waść ilość Iskanderów a ilość bomb zrzucanych w dobę na III Rzeszę i skutki...Gen. Skrzypczak karierowicz? To czemu naraził się B.Klichowi? A potem B. Misiewiczowi i A.Macierewiczowi. Jak już towarzyszu bieżecie w obcej walucie to zachowajcie minimum jakichś pozorów.

środa, 5 sierpnia 2020, 22:28

Super...fuhrer miał 1000 tygrys 1 i 2 i co? W Berlinie mu rg42 wrzucili...bez lotnictwa każda armia to pożeracz PKB i tyle...48 h i nie ma Polski i polskiej armii...jeżeli dojdzie do użycia lotnictwa. Tylko,że Niemcy przenieśli przemysł na dolny Śląsk to raz a dwa,że miliony robotników go wciąż odtwarzało...na Bolanda wystarczy 100 bomb na elektrownię i stacje przesyłowe i leżymy i kwiczymy,Rozumiesz czy nie? Stacjonowanie USA nie daje żadnej gwarancji.... dzisiaj są a za 10 lat? Za 10 lat bedzie32 F35 28 pilotów i nie wiadomo ile f16 zdolnych do loty +2 baterie Wisły. 10 kopiejek wpadło za chwilę szczerości

Etrr
sobota, 8 sierpnia 2020, 15:45

Tylko co za 10 lat będzie działo się i ruskich?

AntyPiS
środa, 5 sierpnia 2020, 17:29

Nasze f16 zniszczą część lotnictwa. Resztą zajmą się Amerykanie. W pomoc ich armii lądowej nie do końca wierzę. W parasol ochronny lotnictwa już tak

środa, 5 sierpnia 2020, 22:31

Aha...czyli USA zaryzykuję wraz z Europa dla polszy? Aha i utratę np.F22 by wpadło w ręce ruskich a potem może Chin...ciekawe...już wpływają 3 lotniskowce do Gdyni i bombardują Kaliningrad buahaha...za dużo top gun Black hawk dawn...aha przypomnij se o Jałcie i kurdach lub poczytaj

Gts
środa, 5 sierpnia 2020, 19:34

Nie wiem, dlaczego ja w ogóle nie wierze w ich pomoc, może dlatego, że mniejszych sojuszników ostatnio szybko porzucają gdy chodzi o interesy między mocarstwami, albo większymi krajami. Za Tajwan będą walczyć, za nas raczej wątpię. Oczywiście wiele może się zmienić, a najwięcej w najbliższym czasie za sprawą wydarzeń na Białorusi.

laik, zupełny laik
środa, 5 sierpnia 2020, 23:26

W ich interesie jest, by Rosja nie spiknęła się z Niemcami. Jak nie będą w tym temacie działać, to mogą wrócić do siebie za ocean, ale wojna o nich nie zapomni i za kilka lat będą ją mieli u własnych brzegów.

środa, 5 sierpnia 2020, 18:11

To w takim razie po cholerę kupować pieruńsko drogie 35 siema pytam

AntyPiS
środa, 5 sierpnia 2020, 22:12

Umiesz liczyć, licz na siebie. Polska powinna dążyć do tego żeby samodzielnie móc obronić się przed Górną Woltą z rakietami. Na ten moment jest to niemożliwe bez silniejszego sojusznika, ale nie wolno zaniedbywać własnej armii

SimonTemplar
środa, 5 sierpnia 2020, 16:08

Śmieszny jest ten generał-emeryt. BWP zachowa pływalność? I jednocześnie - najsłabszymi punktami BWP jest słabe uzbrojenie i opancerzenie. A więc zmieniamy wieżę, dodajemy nowe opancerzenie i wg niego pojazd zachowa mobilność i pływalność? Jak tak podchodzą do analiz w MON, to ja się nie dziwię, że niedługo wyprzedzi nas Kazachstan w sile armii.

LMed
środa, 5 sierpnia 2020, 20:36

Simon fajnie, ze nas tu uczysz logiki bezinteresownie.

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:08

WZM już proponował takie rozwiązanie. Są lekkie bezzałogowe wieże. Można pokusić się o dopancerzenie selektywne kadłuba.

yoouo
środa, 5 sierpnia 2020, 17:30

BWP-1 zachowuje pływalność z wieżą o masie do 1800kg. Masa wieży z działkiem 30mm M230LF to ~600kg, a z dodatkowym PPK Spike~700kg. Pozostaje 900kg do wykorzystania.

Ginawa
środa, 5 sierpnia 2020, 15:49

Jaka jest sprawność techniczna floty BWP-1 ?

BUBA
środa, 5 sierpnia 2020, 16:56

Lepsza od floty PMW

Polak z Polski
środa, 5 sierpnia 2020, 15:45

To nieh se jegomość generał sam zasiędzie za sterami tego trupa i pierwszy pojedzie na spotkanie Rosjan.

Maciek
środa, 5 sierpnia 2020, 15:35

Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z tą pływalnością? Za wiele rzek, zwłaszcza szerokich to my nie mamy.

środa, 5 sierpnia 2020, 18:12

Właściwość ta pomoże w forsowaniu a dalej mi się pisać laikom nie chce

cjxkcjxklvjlkxcjvz
środa, 5 sierpnia 2020, 16:35

O to chodzi, że nie stoisz wystawiony na strzał, czekając aż mosty dojadą, tylko cały czas jesteś w ruchu. Poza tym dziś jesteś tu, jutro tam, przeciwnik musi to brać pod uwagę.

środa, 5 sierpnia 2020, 19:56

A czołgi rozumiem to "przefruną" na drugą stronę podobnie jak artyleria, wozy zabezpieczenia technicznego, pojazdy przeciwlotnicze, cysterny z paliwem, ciężarówki z amunicją, pojazdy sztabowe, łączności, radary,

marian
środa, 5 sierpnia 2020, 21:29

No właśnie żeby reszta bezpiecznie przepłynęła, lub resztę "przepłynięto" ktoś musi być pierwszy. A paliwa w czasie wojny nie transportuje się wyłącznie ciężarówkami. Są też inne metody.

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:08

A jeszcze można wskazać cele dla artylerii. "Ciągle w ruchu".

gerergergergergerrgeerg
środa, 5 sierpnia 2020, 17:48

i BWP-1 ciągły w ruchu ruszy w natarciu na ruskie BMP_2 i 3 i dokona niespodziewanej pacyfikacji ruskich jednostek, zwłaszcza konflikt na Ukrainie pokazał jak się można/nie można schować i jeżdzić

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 20:52

Super przykład na prawdę. Akurat pokazali jak nie używać BMP

Pjoter
środa, 5 sierpnia 2020, 15:25

Jakie opancerzone? Jaka armata? Opracować pp silnika jeżeli dalej ma pływać to nic ciężkiego tam się nie zamontuje więc tylko 4-6 wyrzutni ppk i wwkm obsada i niszczyciel czołgów marzenie niski zwinny dla piechocincow tylko Roski

Grzegorz
środa, 5 sierpnia 2020, 17:24

Czy tego silnika nie można stuningować i wówczas mogłby coś więcej udźwignąć?

marian
środa, 5 sierpnia 2020, 18:03

A co ma więcej udźwignąć? Prędzej pójdą wałki skrętne, pospadają gąsienice itp. Jak zbyt dużo czegoś dodasz, to potem trzeba coś innego poprawiać. Przecież i z tym silnikiem to "cudo" lata w powietrzu.

Logistyk
środa, 5 sierpnia 2020, 15:11

"nie można rezygnować z pływalności " Nie można rezygnować z opancerzenia, bo życie załogi jest najcenniejsze, a tego brakuje BWP1 a nie Borsukowi. Trzeba iść w tego drugiego i zrobić wszystko by ponad 100sztuk rocznie opuszczało HSW

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:04

Słabo z Waści logistyką. A co z przeszkoleniem na BWP-1? A co z 6-ma żołnierzami w Borsuku a 8-ma w BWPie? I innymi tematami.

Logistyk
środa, 5 sierpnia 2020, 22:13

Rozumiem, że w BWPie zginie 8 żołnierzy a w Borsuku 6. To też jest argument za Borsukiem. No i jest też nowocześniejszy pod każdym względem. Żołnierze pożyją dłużej.

Demobil
środa, 5 sierpnia 2020, 15:08

Wszystkie jednostki uzbrojenia,do których jest amunicja, części zamienne, trzymać lub modernizować na wypadek W. Przykład Ukrainy pokazuje ile sprzętu trzeba mieć w zapasie 2 rzutowym.

środa, 5 sierpnia 2020, 22:37

Na Ukrainie nie używano lotnictwa...na Ukrainie Ukraińcy się strzelają z ruskimi Ukraińcami...jedni wspierani przez USA drudzy przez ruskich...tego chcesz? Przy użyciu 80 mig 29 z Rosji ...Ukrainy nie ma

jaaa
środa, 5 sierpnia 2020, 17:49

zgadzam się, ale dumać o zalecie pływalności BWP-1 w trzeciej dekadzie XXI wieku to już anachronizm

sorbi
środa, 5 sierpnia 2020, 15:05

w czasie 1o 15 lat nie wymienimy nawet polowy BWP panie generale.

skywalker
środa, 5 sierpnia 2020, 15:02

Nie róbcie już wywiadu z takimi ludźmi na temat współczesnej wojskowości. O historii niech poopowiada, bo o nowoczesnej wojnie nie ma zielonego pojęcia. Póki armia się nie pozbędzie takich ludzi to dalej będzie ten sam kibel.

WB
środa, 5 sierpnia 2020, 16:30

Ale przecież On już nie jest w armii. doinformuj się najpierw zanim coś napiszesz ;)

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:03

No jak widać taki ekspert na czasie.

środa, 5 sierpnia 2020, 22:38

Szczypczyk ETA ty ?dawaj na spiryt

Pawel
środa, 5 sierpnia 2020, 14:58

30mm ma sens bo jest wymienialna z KTO ROsomak. A wiec integracja bylaby tansza a i logistycznie latwiej. Ale wg mnie winnismy rozwazyc kopie S- 60 57 mm. To daloby mozliwosc zwalczania bezzalogowcow o i limitowanej OPL. Zreszta takie sa wnioski Rosjan z Syrii- 30mm to za malo a i odleglosc 2 -3km od celu nie jest problemem dla PPK.

Olender
środa, 5 sierpnia 2020, 14:54

Powiedział to o czym wszyscy wiedzą oprócz rządzących...

Ryszard 56
środa, 5 sierpnia 2020, 14:51

A co z Andersem

BUBA
środa, 5 sierpnia 2020, 16:57

Anders - odszedl w sila dal zaraz po makiecie. A pieniazki wydane....

mick8791
środa, 5 sierpnia 2020, 23:39

Ale zebrane doświadczenia i wiedza pozostały. Nie każda praca rozwojowa musi być wdrażana, może także stanowić bazę wiedzy do kolejnych projektów. Na tym polega BiR kolego.

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:10

90 mln w porównaniu 3,5mld USD Amerykanów na EFV to malutko patrząc ile jest z tego korzyści.

M. Wyporny
środa, 5 sierpnia 2020, 14:35

BWP-1 z nową wieżą musi pływać. Inaczej traci główny atut. Swoją drogą robi się ciekawie. Ew. z sukcesem zakończona modernizacja, plus Borsuk pływający i ew. ciężki Borsuk niepływający to jest wybór na różne zadania.

AndyP
środa, 5 sierpnia 2020, 14:34

Kosztowo miałoby to sens wyłącznie przy wykorzystaniu wież ZSSW-30, które następnie przełożyłoby się na nowe Borsuki (razem z radiostacjami i innym wyposażeniem). Ale wątpię czy o tym pomyślano konstruując ZSSW-30.

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 20:54

Nie da się i po co ktoś miałby kombinować w ten sposób

A1amo73
środa, 5 sierpnia 2020, 14:34

No. To teraz do roboty ... czyli, analizy, porównania, koncepcje, iii kolejna dekada z głowy Kurczę, jak to jest, że trzeba zejść z zajmowanego przez lata stołka, by dostać nagle objawienia technologicznego ... nie ogarniam.

Bubu
środa, 5 sierpnia 2020, 14:25

Pamiętam że z 10-12 lat temu zamknięto program "puma" -dotyczący modernizacji BWP-1. Jakieś wieże były testowane i nawet to pływało. Chciałbym poczytać dlaczego i przez kogo został tamten program zwinięty, oraz dlaczego wtedy było to niepotrzebne a teraz na odwrót. Ale pewnie się nigdy nie dowiem.

Ha ha ha
środa, 5 sierpnia 2020, 21:02

Dowiesz się, wystarczy że się wysilisz i przeczytasz. Wszystko jest w internecie. Kiedy, kto, co, dlaczego!

Telamon
środa, 5 sierpnia 2020, 14:10

Zarówno 20 jak i 30 lat temu myśleliśmy w Polsce o modernizacji BWP. Nawet podjęliśmy próbę i stworzyliśmy kilka prototypów. Okazało się iż nie da się BWP-1 zmodernizować na tyle aby dało się uzyskać zadowalający pojazd tej klasy. Na Defence24 powinno być kilka artykułów na ten temat.

Wojciech
środa, 5 sierpnia 2020, 14:06

Gdyby na tego Bewupa pasowała wieża hitfist to można by było przełożyć z Rośków na bewupy te wieże a rośkom dać już nowe bezzałogowe ZSSW-30.

Bolo
środa, 5 sierpnia 2020, 13:57

Urugwaj wymienił w swych bmp 1 silniki na Szweckie scanie

Zawisza_Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 13:42

Pół wozu do wymiany + generalny remont koszt nowego wozu

Etam
środa, 5 sierpnia 2020, 21:04

Taaa, bo już dostałeś kosztorys? Trzeba mieć niezły tupet, albo być po prostu ignorantem, by nie mając cienia podstaw ferowac wyroki.

rex
środa, 5 sierpnia 2020, 13:35

nic dodać i nic ująć. takie rozwiązanie jest optymalne. docelowo Borsuk a na zmodernizowane BWP nawet za 10 lat na pewno znajdzie się klient

d
środa, 5 sierpnia 2020, 13:28

Pan generał wie co mówi można też uznać że to On jest jednym z ojców ZSSW-30 czyli też Borsuka. Więcej takich ludzi jak On w Wojsku Polskim

Kpisz?
środa, 5 sierpnia 2020, 21:07

Ale ten "genialny" Pan generał nie wiedział, że już w 1995 był raport analityczny MON, wskazujący konieczność oraz potencjalne możliwości modernizacji BWP-1?? I już po 25 latach, już będąc na emeryturze wreszcie... zrozumiał i "blysnął"??

edek
środa, 5 sierpnia 2020, 13:24

Następny, wybitny znawca tematu. Bedąc w wojsku NIC, ale to kompletnie NIC NIE ZROBIŁ w temacie modernizacji BWP 1. W obecnej wersji jest to złom. Archaiczne uzbrojenie, zerowy pancerz. Gernerał sam nie ma pojęcia o sztuce operacyjnej w XXI wieku jak opowiada farmazony o pływającym całkowicie przestarzałym sprzęcie jaki mamy. Można go poszatkować nawet z Kałacha. Aby myśleć o przeprawach trzeba umieć wywalczyć lokalną przewagę a do tego trzeba nowoczesnego lotnictwa, artylerii i dobrze uzbrojonych wojsk, Już widzę te zdolności oddziałó do walki w tych złomach.

Czesiu 112
środa, 5 sierpnia 2020, 13:20

Akurat doświadczenia wojny na Ukrainie raczej przeczą słowom Pana Generała żadne manewry nie ochronią bwp przed artylerią tylko maskowanie i silny pancerz . Mam wrażenie że pan general nie wyrósł z nauk LWP i nie zauważył że dzisiejszy ppk z kilkunastu km może trafić we wlaz dowódcy i te 0.5 m na wysokości nie robią mu różnicy

Snajper z Davien
środa, 5 sierpnia 2020, 13:14

generał ma rację. Już śp. gen Petelicki mówił o gen. Skrzypczaku, że to najlepszy generał wojsk ladowych jakie wydałą polska ziemia

greg
środa, 5 sierpnia 2020, 13:14

Świadczy to tylko o tym jak bardzo mądrym i bezstronnym jest gen. Skrzypczak. Potrafi on poprzeć i rzeczowo uzasadnić decyzje ludzi z którymi często było mu mówiąc delikatnie nie po drodze. Brawo Panie Generale coraz bardziej utwierdza mnie Pan w przekonaniu, że są jeszcze ludzie rozsądni w całym tym bałaganie.

Wstyd
środa, 5 sierpnia 2020, 21:12

Co za brednie, beton którego wojny niczego nie nauczyły? Skorupa ktorą przebija byle 12,7mm w dowolnym miejscu. Drużyna snajperow rozstrzela kompanie zmechu. A Rosja ostatnio bardzo mocno szkoli snajperow. PS. Kiedy Pan generał ujeżdżał pod ogniem tę blaszankę?

marian
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:57

Pewnie przebije, tylko z jakiej odległości, pod jakim kątem musi trafić, żeby się nie odbił. Rozumiem, że każdego wotowca to widać nawet z kosmosu w każdej części Polski, ale ruski snajper podchodzi na 300 metrów bez problemu.

marian
środa, 5 sierpnia 2020, 18:10

Tylko że Pan generał powiedział tylko to o czym każdy wie. Każdy przeciętnie ogarnięty w temacie.

Sneer
środa, 5 sierpnia 2020, 12:59

tylko dlaczego nie mówił tego publicznie kiedy jeszcze był w czynnej słuzbie ....

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:12

Przecież mówił o pośmiewisku z zakupów sprzętu dla żołnierzy w Afganistanie i wypowiadał się nie raz. Skąd Rosomaki pojechały do Afganistanu zamiast BRDM-2 albo obok nich? "tylko dlaczego kolega Sneer rozmija się grubo z faktami".

asf
środa, 5 sierpnia 2020, 15:32

W tej chwili to bez znaczenia, może sugerował to politykom, ale ci nie chcieli go słuchać.

Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 15:05

Może nie wiedział? ;-)

Kpiny!!
środa, 5 sierpnia 2020, 21:14

Pierwszy raport o konieczności modernizacji lub zastąpienia BWP-1, powstał coś ponad 20 lat temu. Ale ten generał nie dał rady go przeczytać? Nie zdążył przez te 25 lat, bo "obudził" się już na emeryturze?? Nie wiedział??

Zielony
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:40

Oczywiście, z mojej strony to kpiny z pana S.

MI6
środa, 5 sierpnia 2020, 12:55

Z naszym tempem to jak Borsuk wejdzie do produkcji to już będzie się nadawał do modernizacji jako przestarzały

essm
środa, 5 sierpnia 2020, 12:47

Wszystko fajnie, tylko, jak się właśnie dowiadujemy, zapłacimy tyle za pobyt Amerykanów w Polsce, że na własne nowoczesne uzbrojenie nie będzie nas po prostu stać. Myślę, że to jest powód, dla którego MON wrócił do pomysłu modernizacji BWP-ów - okazało się, że Borsuk nie trafi do linii w dającej się przewidzieć przyszłości z braku kasy. Zresztą za chwilę okaże się pewnie, że ta modernizacja to nie będzie wymiana uzbrojenia, tylko radiostacji, bo jest taniej. Na razie filozofia obrony polskiego MON sprowadza się do stwierdzenia "zapłaćmy Amerykanom, to nas obronią". Po prostu ręce opadają.

Zastanawiający się
środa, 5 sierpnia 2020, 12:45

Pytanie brzmi czy uda się znaleźć lekką wieżę z armatą strzelającą amunicją 30x173 mm, raczej będzie ciężko. Natomiast propozycja modernizacji BWP-1 prezentowana na MSPO 2019 była wyposażona w wieżę Protector RWS LW-30, strzelającą amunicją 30×113 mm, więc nie używaną dotychczas w wojsku.

T
środa, 5 sierpnia 2020, 12:44

A nie lepiej by było BWP przerobić na mosty pływające ? Odciążyć je , zwiększyć pływalność trochę zwiększyć pancerz i mielibyśmy 2000 pływających 6m mostów które by można było łączyć i nie trzeba by się bawić się w pływalność borsuków przez co by można było zwiększyć pancerz bądź magazyn amunicji.

BORSUK
środa, 5 sierpnia 2020, 12:15

Modernizacja o zakresie proponowanym przez pana Generała był niezbędna 30-25-20 lat temu. Wtedy trzeba było optować za takim rozwiązaniem. Teraz może zagrozić finansowaniu programu BORSUK. Według mnie, wystarczy "modyfikacja" środków łączności (patrz T72) oraz ZSMU A5 z Tarnowa. PPK PIRAT można strzelać na sposób "niemiecki" (vide MARDER). Jakiekolwiek zablokowanie finansowania projektu BORSUK, pod jakimkolwiek pretekstem to działanie skrajnie nieodpowiedzialne.

środa, 5 sierpnia 2020, 21:20

Nie masz bladego pojęcia o finansach MON. A Zsmu A5 jest bez sensu, jest grubo za słabe!! Jeśli bwp ma słaby pancerz, musi mieć bardzo solidne uzbrojenie. 30mm to minimum, plus ze 4 ppk.

Rain Harper
środa, 5 sierpnia 2020, 12:14

Ciężki granatnik 40mm zabudowany na miejsce działa w starej wieży i wyrzutnia np. Piratów będzie sporo tańsza niż zakup całkowicie nowej, stabilizowanej wieży.

BORSUK
środa, 5 sierpnia 2020, 15:04

ZSMU A5 z Tarnowa jest urządzeniem ze stabilizacją zestawu uzbrojenia, posiadającym własne SKO. Masa (w zależności od wyposażenia) to około 303 kg. PIRATAMI można strzelać nawet przez otwarte pokrywy przedziału desantu. Alternatywnie - można takiego BeWuPa traktowac jako PIRATOBUS (analogicznie do ROSOMAKÓW w roli SPAJKOBUSA). Znacznie ważniejsze są nowoczesne środki łączności i obserwacji Modyfikacja niskokosztowa BWP-1 potrzebna jest "na wczoraj", nie róbmy z tego "Gwiazdy Śmierci", nie narażajmy programu BORSUK na zamrożenie czy opóźnienie.

Rain Harper
środa, 5 sierpnia 2020, 20:42

czy wieża ze stabilizacją nie będzie zbyt droga ?

Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 22:17

ZTCW - takie ZSMU to rząd wielkości kilkuset tysięcy złotych. Wiele zależy od konfiguracji oraz od skali produkcji. Wielką zaletą jest to, że ZSMU jest już w metalu, sprawdzone, ostrzelane. Usunięcie oryginalnej wieży BWP wraz koszem, oprócz zmniejszenia masy pozwoliłoby na przearanżowanie wnętrza wozu. Zmniejszenie wielkości desantu do 6 ludzi, usunięcie centralnej ławki na rzecz naprzemiennie umieszczonych siedzisk, mocowanych od strony burt pozwoliłoby na radykalne polepszenie komfortu bez potrzeby podnoszenia stropu. Każde inne rozwiązanie, "wieżowe" to skokowy wzrost kosztów o rząd wielkości - bezpośrednich (materiałowych i sprzętowych) i pośrednich - robocizny i czasochłonności.

BORSUK
środa, 5 sierpnia 2020, 15:04

ZSMU A5 z Tarnowa jest urządzeniem ze stabilizacją zestawu uzbrojenia, posiadającym własne SKO. Masa (w zależności od wyposażenia) to około 303 kg. PIRATAMI można strzelać nawet przez otwarte pokrywy przedziału desantu. Alternatywnie - można takiego BeWuPa traktowac jako PIRATOBUS (analogicznie do ROSOMAKÓW w roli SPAJKOBUSA). Znacznie ważniejsze są nowoczesne środki łączności i obserwacji Modyfikacja niskokosztowa BWP-1 potrzebna jest "na wczoraj", nie róbmy z tego "Gwiazdy Śmierci", nie narażajmy programu BORSUK na zamrożenie czy opóźnienie.

Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 23:25

Po wywaleniu oryginalnej wieży wóz zrobi się za ciężki "na pysk". W środowisku wodnym może to być nader ciekawe doświadczenie :-). Zaradzić temu można na wiele sposobów, ale dodatkowo można pomyśleć o zamontowaniu z tyłu kadłuba teleskopowo wysuwanego masztu - nośnika laserowego oświetlacza celu LPC-1. Punktem wyścia niech będzie turecka konstrukcja ROKETSAN CIRIT (KMC). Odpalanie ppk z wyrzutni wynośnych. Łączność via FONET. Taki wóz, wyposażony w sprzęt radiowy analogiczny, jak w zmodernizowanych BWR czy zmodyfikowanych T72 posiadałby funkcjonalność prymitywnego BMS.

El ninio
środa, 5 sierpnia 2020, 11:59

Czyli cały świat 'nie ma pojęcia o sztuce operacyjnej"..... Na poligon faktycznie nie ma sobie równych ale proszę powiedzieć panie generale ile razy pan siedział w takim bwp-ie do którego strzelano? Proszę powiedzieć ile krajów jest zainteresowanych nowym pływającym bwp-em? Podobnie pływającym Rosomakiem? Latającym Kryłem?..... Panie generale robicie cyrk z tego kraju i z tej armii na skalę światową i to na koszt obywateli

środa, 5 sierpnia 2020, 16:07

El nianio mój tekst a

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 14:55

Przeczytaj dwa razy jak ci raz nie wystarczy. Ppk Kornet a mają je nawet bmp2 zniszczy każdy zachodni BWP. To nie Strefa gazy że wróg czai się wszędzie a rzeki nie uświadczysz. I to tyle bo dalej mi się już odpisywac takim strategom nie chce

Telamon
środa, 5 sierpnia 2020, 16:32

To nie odpisuj. W czasie walk w Donbasie ukraiński desant opuszczał swoje BMP kilka kilometrów przed celem. Woleli jechać nawet na pancerzu tego pojazdu aby w razie ostrzału mieć szanse uciec i ukryć się w jakimś dole. BMP to nie niszczyciel pojazdów pancernych ale przede wszystkim BOJOWY WÓZ PIECHOTY. Ma bezpiecznie dowieźć desant w pobliże celu i wesprzeć go ogniem. BMP-1 i BMP-2 od dawna nie są w stanie wypełnić tej roli bo mają pancerz na poziomie STANAG-1 / 1,5.

czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:47

Czytaj ze zrozumieniem tekstu

środa, 5 sierpnia 2020, 20:55

O Borsuki mowa!!!!!!!!

Autor widmo
środa, 5 sierpnia 2020, 11:54

Gen. Skrzypczak zreflektował się i zaczął mówić coś z sensem. Tylko co zrobił w tym temacie za czasów ministra obrony Siemoniaka i później rocznej kariery w MON ? Gadać każdy potrafi. Najlepiej potrafił określić zaangażowanie władzy w modernizację WP były ówczesny prezydent RP, który z radością i dumą powiedział o naszych pilotach, że jeżeli trzeba będzie to na drzwiach od stodoły polecą. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać ?

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 16:08

P.s. tekst miał być pod komentarzem marszałka el ninio

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 16:06

Nie są zainteresowani bo toczą swe wojenki na piaskach pustyni niosąc pokój i dobrobyt czyli demokrację. Biorąc pod uwagę entuzjazm tych ludzi z tego powodu muszą dobrze zabezpieczyć swych krzyżowców bo w razie ich śmierci obywatele tego północnoamerykańskiego edenu mogliby wykazać swoje niezadowolenie a na to politycy nie mogą pozwolić. Patrzmy na własne podwórko a tutaj teren inny a i przeciwnik troszkę lepszy aha no i środków do przeprawy niewiele. Na szczęście wojskowi wiedzą co chcą i nie słuchają internetowych strategów żyjących rozwojem sytuacji na innym kontynencie. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam geniuszy wojennego rzemiosła zza klawiatury

Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 15:07

Taka sytuacja nie przynosi chluby panu Generałowi, oj, nie przynosi.

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:13

Brednie. Leopardy 2A5, Kormoran, Gepard (uwalony), ZSSW-30 i tak dalej. Zielony zamiast pisać bzdety poczytaj sobie historię.

Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 21:47

Co KONKRETNIE Pan Generał Skrzypczak zrobił dla modernizacji BWP-1 w okresie pełnienia przez niego funkcji podsekretarza stanu w MON? Tylko konkrety poproszę :-)

Taka prawda
środa, 5 sierpnia 2020, 21:26

Historia mówi, że przez cały okres służby Pana Generała, było wiadomo , że BWP-1 musi być zmieniony. Głos jednak zabiera będąc na emeryturze? T e r a z niech się schowa. Prawo głosu miał gdy był w służbie, i kompletnie n i c nie zrobił!! Teraz - więc ma prawo co najwyżej się wstydzić!!

F1245
środa, 5 sierpnia 2020, 11:38

Myślę że, Wojska Lądowe obok pływających i mobilnych BWP i KTO powinny być wyposażone w mocno opancerzone i uzbrojone transportery w wersji gąsienicowej i kołowej.

Rafał
środa, 5 sierpnia 2020, 11:34

Zgadzam się z opinią pana generała, a jeśli chodzi o opancerzenie to z przodu jest ono i tak mocniejsze niż Rosomaka, więc nie jest tak źle jakby się mogło wydawać.

jurgen
środa, 5 sierpnia 2020, 11:28

ale wieżę niech robi polski przemysł, a nie znowu zakupy z zewnątrz

F1245
środa, 5 sierpnia 2020, 11:27

Czytam i niewierze : Wobec BWP pojawiają się zarzuty, że jest słabo opancerzony. Mogę się przychylić, ale jego atutami są szybkość i manewrowość, które w połączeniu z niską sylwetką czynią go trudnym celem. Konflikt na Ukrainie pokazał jak trudnym celem jest BWP-1. Przy obecnej technologii używanej do rozpoznania i naprowadzania on jest zwyczajnie przestarzały i jego mobilność niczego nie zmienia.

czxkc;lkxzlcksalzkd
środa, 5 sierpnia 2020, 16:51

Na Ukrainie, chyba teren bardziej płaski, stepowy, u nas dużo wyżyn i pofałdowania, także lasów.

M.Wyporny
środa, 5 sierpnia 2020, 14:38

Działania na Ukrainie mają bardziej stacjonarny charakter. Sztuka operacyjna jest słowem kluczem przewodnim tego artykułu. Trzeba się douczyć.

Telamon
środa, 5 sierpnia 2020, 16:41

Ja tylko chcę zauważyć, że manewrowość BMP-1 istniała w czasach... ZSRR. Wówczas większość pojazdów danego związku taktycznego potrafiła pływać. Co z komu z pływającego ale słabo opancerzonego transportera opancerzonego, jeżeli np. nie ma pływających czołgów (dawniej PT-76) czy innych pływających pojazdów wsparcia. Czym np. dowieziesz do nich paliwo, amunicję, żywność?

marian
środa, 5 sierpnia 2020, 21:18

A to nie mamy amfibii przewożących ciężarówki? Do paliwa mamy rurociągi, nawet takie przeprawowe (wot chyba pomoże przy układaniu tylko trzeba wotowców dziesięć razy tyle ;)). A racji żywnościowych nie trzeba gotować w kuchniach polowych.

Telamon
czwartek, 6 sierpnia 2020, 00:11

Weźmy np. te amfibie. Pozostałości z czasów ZSRR, gdy wszystko powinno pływać... Transportową rolę pełnią PTS-M, których konstrukcja sięga lat 60-tych. Wiek niektórych naszych transporterów wynosi 50 lat... Rozsypują się z powodu zużycia więc (teoretycznie) miały zostać zastąpione do 2025. Pomijam już to iż z większością naszych ciężarówek sobie nie poradzą... o ile takiego Stara 266 wcześniej się nie rozładuje do połowy. Mamy wiekowe i wyeksploatowane transportery pływające, które zaopatrywałyby pojazdy w takim samym stanie technicznym.

Tak tylko pytam bo nic lepszego nie mamy?
środa, 5 sierpnia 2020, 18:17

Bo lepsze to niż paka Stara?

Telamon
środa, 5 sierpnia 2020, 20:45

Z punktu widzenia piechura - jaka jest różnica między jazdą na pace Stara, a jazdą na pancerzu BMP-1? Wystarczy poczytać o doświadczeniach ukraińskich z Donbasu. Pancerz BMP-1 chroni co najwyżej przed ostrzałem broni małokalibrowej... o ile nie jest ona ppanc. Poza tym zapewnia jakąś osłonę w przypadku nieprecyzyjnego ostrzału artyleryjskiego (eksplozje oddalone od pojazdu o co najmniej 100m). W obecnej postaci pojazd nie jest już w stanie pełnić swojej roli i nawet zwykły Rosomak chroni lepiej (STANAG 1 vs STANAG 3 dla zwykłego i 4 dla dopancerzonego Rośka).

marian
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:10

Czy Pan wie o czym mówi? Rozumiem, że plandeka na starze chroni przed odłamkami, ciśnieniem, płomieniami, skażeniem. Nie bez powodu w owym czasie wymyślono szczelne pojazdy. 100 metrów? Może to słabo, ale jeżeli stara taki wybuch zmiata z kilometra?

Telamon
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:42

Po pierwsze - tu nie tyle o sam wybuch chodzi co o odłamki. Po drugie - nasze BMP mają nawet pół wieku. Nigdy też ich nie produkowaliśmy w kraju toteż mamy ograniczone możliwości ich naprawy. Zatem cała instalacja broniąca np. przed skażeniem (uszczelnianie pojazdu od wewnątrz po wciśnięciu przez kierowcę guzika) jest od dekad niesprawna. Przed modernizacją BMP trzeba by je prawie w całości odbudować... co praktycznie pokazuje cały bezsens tej operacji bo równie dobrze można by nabyć całkowicie nowy transporter. Poza tym Ukraina pokazała iż żołnierze nie chcieli chować się pod pancerzem BMP. Siedzieli na pancerzu... bo w przypadku ostrzału lepiej było liczyć na nogi i schronienie w rowie niż "pancerz" BMP-1/2. Z tego powodu swoje pojazdy opuszczali kilka kilometrów przed celem. Praktyka pokazała, że na współczesnym polu walki BMP nie różni się już niczym od Stara (chodzi o zdolności transportowe i ochronne).

marian
czwartek, 6 sierpnia 2020, 19:21

Przecież piszę o odłamkach. Co do instalacji przeciwchemicznej to fakt, że jest "niesprawna od dekad" ma być wadą konstrukcyjną, czy niewłaściwym użytkowaniem? I system nie "uszczelnia pojazdu" tylko wytwarza nadciśnienie wprowadzając oczyszczone powietrze. Ukraińcy tak uciekali od BMP, że stworzyli zmodernizowane wersje.

Telamon
czwartek, 6 sierpnia 2020, 21:54

Ma być stwierdzeniem faktycznego stanu naszych BWP. Nie wynika on z "niewłaściwego użytkowania" - co może sugerować winę operatorów - co z leciwości maszyn (ok. 50 lat) i braku dostatecznego zaplecza do ich remontów (przywracania do pierwotnego stanu). Przyczyn niezależnych od nas. A to tylko skrupulatny remont generalny, a nie modyfikacja (dodawanie nowych zdolności). Ukraińcy nie mają wielkiego wyboru... brak funduszy oraz duże straty w Donbasie powodują iż muszą nieco improwizować. Co nie zmienia faktu, że żołnierze na froncie BMP nie ufali. Wiele krajów próbowało w ciągu ostatnich lat stworzyć jakąś udaną modernizację tych sowieckich zabytków. Ilu się udało? Ile wprowadziło modernizację do służby?

marian
piątek, 7 sierpnia 2020, 23:06

Może źle się wyraziłem z tym użytkowaniem. Ale zeszliśmy już na temat nikompetencji dowódców, którzy pozwalają używać niesprawny sprzęt. Pytanie teraz, czy za 10 -20 lat będą tak samo dopuszczać niesprawne bewupy nowego typu?

igor
środa, 5 sierpnia 2020, 11:25

Warto posłuchać fachowca.

Żenada
środa, 5 sierpnia 2020, 21:33

Taki fachowiec, że przez 20 lat siedział cicho, i nie dał rady niczego zmienić! Ale gdy zmech pomykał na niezmodernizowanych BWP-1, to on woził swoją "d" wypasionymi limuzynami. A teraz otwiera tak odważnie i postępowo swoją "doświadczoną" paszczę?

marian
środa, 5 sierpnia 2020, 18:17

Ale to wiedza podchorążego na drugim, może trzecim roku po pierwszych praktykach w Biedrusku.

ZOMO
środa, 5 sierpnia 2020, 11:15

A ja marzyłem chociaż o modernizacji części do standardu pokazanego na ostatnich Kielcach przez Poznań, zawsze lepsze to niż Jelcz, a i jak by było jakieś 7,62/12,7 na dachu to już w zupełności by mu wystarczyło.

andrzej.wesoly
środa, 5 sierpnia 2020, 11:10

Konkretne wyjaśnienia, zresztą wpisujące się w modernizację BWP, proponowaną przez WZM, ale ktoś musi podjąć decyzję, a to u nas najtrudniejsze...

jurgen
środa, 5 sierpnia 2020, 11:10

BWP-1 powinny być już modernizowane 20-30 lat temu. - mówi gen. Skrzypczak - to czemus pan tego nie zrobił, jak byłeś pan wodzem wszystkich wodzów ?

dropik
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:52

dziś byłyby tak samo przestarzałe. 30 lat temu to juz jest strasznie smieszne bo to akurat było po upadku zssr i panstwa masowo rozbrajały się. Trudno , żeby wtedy wydawać pieniadze na takie ekscesy. I tak wydalismy wtedy znaczne pieniadze na Twardego. A budzet mon był wtedy smieszny.

Juhas
środa, 5 sierpnia 2020, 15:13

dokładnie!

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 14:48

Dzień stosował się do reszty otoczenia. Teraz może coś tam nie co powiedzieć więcej ale w tym przypadku liczy chyba na alzheimera czytelników

M.Wyporny
środa, 5 sierpnia 2020, 14:38

Jurgen, Pancerny Generał zrobił wiele ale takie agenty podkładały mu kłody.

Leon
środa, 5 sierpnia 2020, 14:32

O tym decydują politycy, a nie generałowie.

Żarty na resorach
środa, 5 sierpnia 2020, 21:36

He he. Więc "odważnie" milczał, siedział, przytakiwał. A t e r a z się bohatersko "wychyla"?

Gioj
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:44

Coś w tym jest, ale Leon też ma rację

dropik
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:53

a jak sobie to inaczej wyobrażasz ? moze wyrazać swoje opnie , ale publicznie tylko w rezerwie.

Dark
środa, 5 sierpnia 2020, 10:53

Panie Skrzypczak ... bardzo cenię działanie a nie dużo mądrych myśli bez efektu. 1. Był Pan dycydentem ? I co pan zrobił ? Nic. Nawet nie sformułowano wymagań 2. Czy formułowanie wymagań do modernizacji zajmuje 10-20 lat. Tylko w polskim MON. Czasami mam wrażenie że jest tam permanentny sabotaż i zła wola albo niekompetencja. Niezależnie czy PO czy PiS rządzi. 3. Pływanie i szkoła rosyjska w naszej armii. Po pierwsze pływanie i masowe użycie to domena -wojny manewrowej ale głównie ofensywnej -wojny z żołnieżem z poboru gdzie straty nie mają znaczenia bo kolejne 200tys żołnierzy zapakuje się w puszki i wyśle front -BWP-1 to taka własnie konstrukcja, masowa, tania prosta i "poszli" na wroga, straty ... 80% do przyjęcia. 4. Myślę że wreszcie czas zrewidować założenia -wojna manewrowa ale przede wszystkim przeżywalność na polu walki -ochrona żołnierza, mamy szkoloną armię zawodową i zastąpienie jej szybkie jest niemożliwe wiec ceńmy życie więcej niż karabin wielokalibrowy 12,7 którym można przebić pancerz BWP-1 ... -pływanie to nie fetysz ale podporządkowanie potrzebom operacyjnym ... mamy 2 główne rzeki i rzadnej głebi operacyjnej, obrona musi być twarda ale manewr będzie zawsze ograniczony, chyba że wybiera się pan na misję samobójczą na Moskwę. Ciekawe że najlepsze armie mają inny paradygmat: USA, Izrael, Niemcy, Francja ... ale p. generał powtarza szkołę rowerową dużo, kiepskie i pływa i to ma być nasz atut. ... Kiedyś chciałem być żołnierzem zawodowym ale jak widzę dyletantów na stanowiskach generalskich to dziękuję.

Popieram
środa, 5 sierpnia 2020, 21:43

A mnie się podoba co napisałeś. Generalski beton utknął ma mieliźnie 20 lat temu i tam pozostał. I niech zostanie.

Szwejk
środa, 5 sierpnia 2020, 15:09

Może to dobrze, ze taki fachowiec taktyk nie został żołnierzem. Internet wiele by stracił...

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 14:47

Panie Darka z tym Skrzypczakiem to zgoda pełna bez dwóch zdań. Nieudolności MON ws. BWP-1 porażająca. Co do pływalności a więc i mobilności to z generałem się zgadzam się. Mobilność, Łączność, rozpoznanie czyli świadomość sytuacyjna to podstawa. Potem uderzenie precyzyjne. Nie będzie linii frontu a przynajmniej nie na początku konfliktu zresztą ppk kornet z BMP rozwali każdy zachodni BWP. USA Izrael itp. zobacz w jakich konfliktach uczestniczą. Podpowiem ci że taki nam nie grozi i stąd bierze się ich brak pływalności. Rosjanie stawiają na szybkość i precyzję i my również musimy na to postawić chcąc ich odeprzeć. Za Tatarską jazdą Husaria nie ganiała. Czy BWP należy modernizować? Nie wiem.l w jakim są stanie technicznym. Opancerzenia tone nim nie poprawisz. Wieże trzeba z tą archaiczną armatą wymienić a ppk mile widziany. Łączność i optykę. Jednak chyba pewną ich ilość należy zmodernizować i to raczej pewnik. Pierwsze Borsuki za min 2 lata więc....wyjścia nie ma. Żołnierz jest od walki i liczy się ze śmiercią i nie twierdzę że nie należy mu się najlepsze co może ale .... Takie nasze realia. Rzeki mamy środków przeprawowych nie wiele a Wróg potężny. Obrona to również atak

Leon
środa, 5 sierpnia 2020, 14:35

Zmarnowałeś "talent", trzeba było zostać generałem, a nie dywanowym doradcą wojskowym

jarema
środa, 5 sierpnia 2020, 10:51

Gen. Skrzypczak, szkoda że takich jak on zostało niewielu.

Hanys
środa, 5 sierpnia 2020, 15:15

Dziękować Bogu tacy Papkini jak on po ruskich szkołach to juz historia

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:26

Szkoda tylko że tych prawdziwych "Ruskich" na poligonach "bił"....

Zagloba
środa, 5 sierpnia 2020, 13:26

Tsk doskona na piknik wojskowy Instruktir BWP

KrzysiekS
środa, 5 sierpnia 2020, 10:51

Podoba mi się jak następny gen. mówi co trzeba zrobić chociaż gdy był przy władzy nic takiego nie zrobił. Problemem jest jak widać decyzyjność w MON dopiero po przejściu na emeryturę raptem wszystkim się zmienia. Albo mają w tym interes albo nasi oficerowie żeby awansować nie mają własnego zdania i charakteru.

Tencer
środa, 5 sierpnia 2020, 12:58

Od 25 lat skzypek mówi POTRZEBA TRZEBA POWINNO SIĘ A SAM TO CO ZROBIŁ? Konkretnie bez fejkow

Edek
środa, 5 sierpnia 2020, 18:27

Zaczęty ZSSW-30, Kormoran, zakup Leopardów 2A5, wystartowany Gepard - od tego można zacząć...

Litości
środa, 5 sierpnia 2020, 21:59

Żartujesz Edziu? To ci przypomnę coś na jego temat : to ten generał rządził przez 20 lat gdy n i c z e g o nie zrobiono z przestarzałymi od lat BWPami. Powinien więc z a c z ą ć od BWP. A twoje brednie? Zakup Leopardów? Przecież to sami Niemcy nam zaproponowali zakup po "1 Euro"! To nie Skrzypczak negocjował ten zakup! "Wystartowany" Gepard? Jaki Gepard? Anders był "prywatną" inicjatywą OBRUMU, na którą MON Skrzypczaka nie dał ani grosza!! Koszt opracowania Andersa ok 25 mln poniósł wyłącznie OBRUM. A MON to dał ostatnio 5 mln na cały program dokończenia Andersa. Na całe DWA lata! Nie wiesz - nie pisz!!!

Zielony
środa, 5 sierpnia 2020, 10:48

Tak, tak - "niskosztowa modernizacja, obejmująca nową wieżę z armatą 30mm + ppk, wzmocnienia opancerzenia przy jednoczesnym zapewnieniu pływalności. To prosty i skuteczny pomysł jak zablokować program BORSUK przy jednoczesnym pozostawieniu archaicznych, acz "zmodernizowanych" BWP-1.

Taaaaa
środa, 5 sierpnia 2020, 22:01

General musi być wielkim fanem ministra Klicha, Klich też forsował bezkosztową "modernizację" zwracając co roku miliardy niewydane na sprzęt, w tym np. nowe bwpy.

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 14:50

Hehe dokładnie. Opancerzenia mu nie poprawia tego jestem pewien i mam nadzieję że zostawia Borsuka bo to oznaczałoby jawny sabotaż ze strony rządzących!

Weryfikator
środa, 5 sierpnia 2020, 10:43

Warto uwagi pana generała zapamiętać i wziąć pod uwagę. Wydaje mi się, ze ma rację. Wypowiada się z wielkim przekonaniem. Szkoda, ze nie podjął żadnych kroków w celu modernizacji bwp ów gdy pracował w MON.

Autor widmo
środa, 5 sierpnia 2020, 14:31

Napisałem wcześniej posty w podobnym tonie co ty, ale moderator go skasował. Chciałem tylko przypomnieć, że z gadania byłego dowódcy WL nic nie wynika, chociaż w mojej ocenie raz ma rację co do modernizacji BWP-1. Ekipa gen. Skrzypczaka i ministra Siemoniaka z ówczesnym prezydentem RP miała już swoje 5 minut. Dla mnie to czas stracony dla WP, którego nie można już nadrobić.

Dawo
środa, 5 sierpnia 2020, 10:42

Co koledzy sądzicie o gen. Skrzypczaku? p.s. Wiem Davien, F-35 jest najlepszy i jest super manewrowy.

7up.
środa, 5 sierpnia 2020, 16:13

Temu panu już POdziękujemy

Popieram
środa, 5 sierpnia 2020, 22:04

Szkoda, że tak późno odszedł. Może zdążylibyśmy zmodernizować stare bwpy, i może już jeździlibysmy Borsukami!!

asdf
sobota, 8 sierpnia 2020, 18:38

mhmm jezdzilibyscie za to na pewno nie byloby Leopardow2a5 i zssw

Ślązak
środa, 5 sierpnia 2020, 10:33

Ppk, armata 30mm, albo polecieć po kosztach i tylko ppk i wkm przy paru setkach może warto polecieć po kosztach

gfdgdfgfdhghfgh
środa, 5 sierpnia 2020, 17:01

Przede wszystkim łączność i obserwacja, tak jak w T-72. Tanio, szybko, a wzmacnia.

Ślązak
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:05

Na pewno masz rację , ale dla batalionów które jeszcze ponad 10 lat będą czekać na Borsuki z uzbrojeniem też trzeba by było coś zrobić

Paweł P.
środa, 5 sierpnia 2020, 10:23

To jasne, że musi pływać :) Generalnie trudno się nie zgodzić. Moździerz też byłby fajny. Takie i takie.

dropik
środa, 5 sierpnia 2020, 10:15

w czasach nowoczesnych SKO wyposażonych w termowizje i celnych armat małokalibrowych, mówienie o niskiej sylwetce i maskowaniu trzcinowo-gałęziowym to jakaś totalna pomyłka. W tych wozach nalezy jedynie zmienić radiostację i noktowizcję na pasywną + apu jak się zmieści, + nowsza amunicja do groma jeśli jednak ma być nowa wieże to jest słowacki produkt który może współpracować z bushmasterem. Takie wypasione tylko dla jednostek kawalerii pancernej na leopardach

Lełon
środa, 5 sierpnia 2020, 13:39

Stareńkich Leo, a do nich jaka amunicja???

SAS
środa, 5 sierpnia 2020, 10:13

Borsuk za 15 lat, wieża do BWP za 10 lat.

BUBA
środa, 5 sierpnia 2020, 12:46

Borsuk odszedl w sina dal a wieza to marzenie. Ale byly wybory. Co wybrano to jest i maja nastepne 5 lat

Mama BUBY
środa, 5 sierpnia 2020, 16:15

Przepraszam za mojego synka ,za dużo TVN 24 ogląda codziennie

Brawo!
środa, 5 sierpnia 2020, 22:06

Dobre, wyważone, z umiarem i kulturą!! A wyśmiałes go koncertowo!!

BUBA
środa, 5 sierpnia 2020, 17:01

Mamusiu wszystko powiem Babci - twojej tesciowej ha ha ha

Obrumowiec
środa, 5 sierpnia 2020, 15:05

To dobrze, za lewicy i platformy uwalono moderke bwp-1 w latach 90tych potem uwalono bwp-2000,następnie moderke bwp-1m puma z wieżą Rafaela i na koniec uwalono bwp Anders, to rzeczywiście za poprzedników było lepiej, co nie BUBA??? pisu nie lubię ale jak słyszę i widzę co robi ta nasza opozycja to ręce i nie tylko opadają

PEPE
środa, 5 sierpnia 2020, 16:05

Oby z borsukiem się udało

.
środa, 5 sierpnia 2020, 10:10

Wszyscy śmiejący się z pływalności będą w przyszłości zabezpieczać przyczółek po drugiej stronie rzeki a wsparcie dostaną dopiero wtedy jak mosty przyjadą i zostaną rozłożone pod ostrzałem artylerii kierowanej z kamer umieszczonych na dornach wrogiej armii. Aha i nawet palety z wodą mineralną nie dostaniecie w upalne sierpniowe dni bo helikopterów jak nie było tak nie ma. A o amunicji nie wspomnę. Takie internetowe kozaki utrzymają przyczółek nie kilka godzin ale nawet i tydzień bo mniej więcej tyle zajęło rozłożenie mostu dla Czajki i to w warunkach pokoju. Pozdrawiam serdecznie.

asdf
sobota, 8 sierpnia 2020, 18:37

to niech BWP1 po remoncie albo Rosomaki zabezpieczaja przyczolek gdy wlasciwe sily czekaja po drugiej stronie na budowe mostu

Autor widmo
środa, 5 sierpnia 2020, 22:51

Kropka uzasadnił w 100 % sens posiadania w naszej armii BWP-1. I nie ma co dyskutować na temat pudrowania jak to niektórzy określają " trupa ". Mimo zasadniczych wad BWP-1 w odniesieniu do obecnych standardów na polu walki, posiada on mimo wszystko dwie zalety: 1 - pływalność i 2 - dużą mobilność w odniesieniu do innych nie pływających, kołowych lub ciężkich pojazdów. Wobec powyższego oraz obecnej sytuacji naszej armii, a przypomnę, że jest ona wynikiem wieloletnich zaniedbań w modernizacji czegokolwiek w WP, jesteśmy zdani na BWP-1 jeszcze przez najbliższe 10-20 lat, do czasu zastąpienia ich nowoczesnym analogiem, mam nadzieję BORSUKIEM. W związku z tym nie ma co fantazjować o modernizacji BWP-1 do poziomu " Gwiazdy Śmierci ", tylko należy zmodernizować minimum, usprawniające działanie na polu walki zwiększając świadomość sytuacyjną załogi i żołnierzy oraz zwiększyć przeżywalność wymieniając dotychczasową bezużyteczną wieżę na bezobsługowe ZSMU + dodając chociażby 2 przenośne ppk do obrony. Taka niestety jest nasza rzeczywistość. Ilość modernizacji dopasować do możliwości finansowych budżetu i pilnej potrzeby wybranych jednostek, bez uwalania BORSUKA. Bez zbędnych procedur i analiz w ramach pilnej potrzeby operacyjnej, na wczoraj.

Paweł P.
środa, 5 sierpnia 2020, 13:42

było jedno podejście.

Polak z drugiego sortu
środa, 5 sierpnia 2020, 09:50

Program budowy podwozia Borsuka i wieży ZSSW-30 jest tak opóźniony , że nie wiadomo kiedy i czy w ogóle rozpocznie się jego seryjna produkcja. Borsuk w dalszym ciągu nie przekroczył stadium "preprototypu" , cokolwiek to słowo znaczy a od prototypu do uruchomienia produkcji seryjnej jest jeszcze daleka droga. Polska kupiła licencję na Rosomaki XP , które mają świetne właściwości pokonywania trudnego terenu ze względu na duże koła. Podejrzewam ,że wcześniej niż Borsuki , będą produkowane Rosomaki XP. Być może nawet zastąpią je w planach na przyszłość a MON ze względów oszczędnościowych zrezygnuje z Borsuków. Modernizacja BWP-1 jest konieczna , ale MON nie zdaje sobie chyba sprawy w jakim tragicznym stanie technicznym jest większość z nich. Konieczny będzie gruntowny remont całych wozów , w tym wymiana układu napędowego , zawieszenia , wieży z uzbrojeniem , SKO ORAZ PRAWIE WSZYSTKICH INNYCH CZĘŚCI. Oznacza to właściwie budowę nowego BWP na kadłubie BWP-1. Nie wiem na ile to jest opłacalne w porównaniu z produkcją np. Rosomaków XP. Częściowa modernizacja niektórych BWP-1, znajdujących się w dobrym stanie może być rzeczywiście opłacalna.

dropik
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:47

jest opóźniony w stosunku nierealnych założeń. ciężko uznać , że opracowanie bwp od prototypu do produkcji trwał mniej niż 5 lat. To nie realne przy braku doświadczenia i ilośc funduszy na niego przeznaczonych

Jan
środa, 5 sierpnia 2020, 15:49

Wystarczy połowe z nich zezłomować a resztę ok. 600 szt. zmodernizować w różnym stopniu na różne platformy.

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 14:52

Powiem tak. Albo modernizacja pewnej liczby BWP1 albo Rosomaki XP z ZsSw30 i ppk do nadejścia Borsuka. Nie ma innej drogi

Marek
środa, 5 sierpnia 2020, 14:14

Program Borsuka opóźniony jest chyba tylko w twoim osobistym mniemaniu. Żeby coś na ten temat pisać, warto przyjrzeć się ile trwają tego typu programy u zachodnich sąsiadów. ZSSW-30 faktycznie złapała opóźnienie, ale wiadomo kiedy wejdzie do produkcji i będzie to niebawem. Fakt. Kupiliśmy licencję na Patrię XP. I jestem zwolennikiem tego, żeby weszła do produkcji. Na pewno jednak nie po to, żeby robić z niej kołowe BWP mające towarzyszyć Leopardom.

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 19:14

A zgadza się ale można i te opcje wsiąść pod uwagę traktując to jako przejściowe. Nie wiem jak wyglądają obecnie pod katem technicznym te bwp1 u nas a więc czy faktycznie warto je modernizować.

codybancks
środa, 5 sierpnia 2020, 09:36

A co NA TO Generał Różański ???!!! Może lepiej oddać cały sprzęt i żołnierzy i ogłosić się Neutralnym Państwem ??!! Bo emerytura zostaje , a i podwyżki można, by dać Generałom w stanie spoczynku ??!?!

asdf
sobota, 8 sierpnia 2020, 18:34

moze pod pretekstem obrony kresow wschodnich przeniesc je prosto pod lufy rosyjskiej artylerii tak zeby nawet nie zdarzyly odpalic silnikow w razie czego?

Karmazynowy odpływ
środa, 5 sierpnia 2020, 13:04

Polska bez armii, tacy jak ty jako pierwsi będą się zgłaszali jako capo i gestapo do wysłania Polaków na sybir

dropik
środa, 5 sierpnia 2020, 12:20

oczywiście lepiej udawać , że stać nas na 4 dywizje podczas gdy na 3 niestarcza :P

Genau
środa, 5 sierpnia 2020, 12:18

Pewnie wyślij zaproszenia do Putina i Merkel, podzielą się polską jak w 39

Gość
środa, 5 sierpnia 2020, 09:32

Moim zdaniem może po odpowiednim wzmocnieniu podwozia BWP w działaniach na lądzie , można by mu było zamontować dodatkowy pancerz chroniący załogę.

mobilnyPL
środa, 5 sierpnia 2020, 14:52

Moim zdaniem też ale zapas masy za mały więc....nic z tego kolego

Dropik
środa, 5 sierpnia 2020, 12:01

nie ma takiej opcji :P

Gość
środa, 5 sierpnia 2020, 09:32

Moim zdaniem może po odpowiednim wzmocnieniu podwozia BWP w działaniach na lądzie , można by mu było zamontować dodatkowy pancerz chroniący załogę.

kola
środa, 5 sierpnia 2020, 09:30

To wiadomo od 20 lat.

Genau
środa, 5 sierpnia 2020, 12:18

Nawet od 30 lat

luk
środa, 5 sierpnia 2020, 09:29

Taka mała modernizacja ma sens.

DefBot
środa, 5 sierpnia 2020, 12:18

Niby tak. Tylko ta nowa wieża będzie kosztować krocie. Gdyby można było ją przełożyć później na coś innego, to ok, a tak to pieniądze w błoto...

Rafał
środa, 5 sierpnia 2020, 15:11

Kongsberg Protector LW-30 może być posadowiony na wielu nośnikach, np. na Rosomaka, żubra, jest modułowa

Tweets Defence24