Gen. Deptula: myśliwce 5 generacji to odpowiedź na nowe zdolności Rosji i Chin [SKANER Defence24]

29 marca 2021, 09:57

W programie SKANER Defence24 generał porucznik w stanie spoczynku David Deptula, dziekan Mitchell Institute for Aerospace Studies i główny planista kampanii lotniczej w czasie Operacji Pustynna Burza, przekonuje o zaletach samolotów bojowych 5. generacji i tłumaczy na czym polega ich przewaga nad maszynami generacji 4. Te ostatnie są coraz bardziej narażone na oddziaływanie systemów antydostępowych. Choć nieco droższe w eksploatacji, maszyny zaopatrzone w cechy stealth, zaawansowane systemy przetwarzania danych i sensory są znacznie bardziej skuteczne niż ich poprzednicy, a ich zastosowanie - zdaniem generała - jest znacznie korzystniejsze również z punktu widzenia stosunku koszt-efekt.

Zdaniem generała Deptuly o znaczeniu samolotów 5. generacji decyduje w dużej mierze wzrost możliwości systemów antydostępowych stworzonych w ostatnich latach przez Rosję i Chiny. Mogą one obecnie z powodzeniem zwalczać samoloty bez obniżonego echa radiolokacyjnego.

Jest to lekcja odrobiona przez te kraje po Operacji Pustynna Burza. Chociaż nawet wtedy już zalety samolotów trudnowykrywalnych zostały udowodnione. Jak powiedział gen Deptula już wówczas pierwszego dnia operacji F-16 wykonały niemal 1100 misji bojowych w celu zniszczenia 109 celów, a F-117 Nighthawk 45 misji dla zniszczenia celów. Przy obecności zaawansowanej obrony powietrznej maszyny te były więc wydajniejsze od samolotów 4. generacji ponad dwudziestokrotnie.

Obecna sytuacja jest podobna. „Własności stealth i walka elektroniczna utrudniają przeciwnikowi namierzenie samolotu, a sensory pozwalają pilotom na zrozumienie tego, co dzieje się na polu walki, by unikać obszarów, gdzie występują zagrożenia. Jednocześnie odnajdując obszary, na których mogą osiągnąć cele misji. Więc jeżeli dwa F-35 są w stanie wykonać zadanie, które kiedyś wymagało zaangażowania 20 maszyn poprzedniej generacji, to piloci F-35 zrobią więcej, z mniejszą liczbą maszyn.” – tłumaczy gen. Deptula. 

Skoro mniejsza liczba takich maszyn jest w stanie wykonać zadania, które wymagałyby użycia dużych grup uderzeniowych samolotów poprzednich generacji, to ich wykorzystanie oznacza raczej oszczędności a nie wzrost kosztów.  Zdaniem gen Deptuly powinny pamiętać o tym szczególnie państwa dysponujące stosunkowo niewielkim lotnictwem bojowym, takie jak np. Polska.

Generał mówił także o znaczeniu F-35 jako maszyny współpracującej ze starszymi platformami bojowymi i o tym jak to wpływa na efektywność tych ostatnich.

„Fuzja danych z wielozakresowego zestawu aktywnych i pasywnych sensorów F-35 odbywa się dzięki temu, że wydajna jest główna jednostka obliczeniowa F-35 a następnie obraz ten może, za pośrednictwem łącza danych, być przekazywany do innych systemów. […] zarządzając polem walki i kierując inne systemy uzbrojenia do rejonów ich wykorzystania w odpowiednim czasie, w tym samoloty 4 generacji i naziemne elementy OPL.” – powiedział generał.

Generał zapewnił też, że samoloty 5. generacji przy odpowiednim wysiłku logistycznym są w stanie operować z baz rozproszonych, szczególnie na terenie Europy gdzie istnieje bogata infrastruktura. Ocenił, że są w stanie współpracować z bezzałogowcami w podobny sposób jak starsze samoloty bojowe, jednak po wprowadzeniu zaawansowanych bojowych BSP ich potrzeby względem zaopatrywania w informacje będą lepiej predystynowały do współdziałania maszyny generacji 5.

KomentarzeLiczba komentarzy: 208
Wojtek35
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 07:49

A dlaczego WP, MON nie pomogą polskiemu społeczeństwu w walce z policją i kastą żydowską tylko musimy liczyć na pomoc Moskwy?

andys
środa, 7 kwietnia 2021, 21:56

Pamietajmy, że to generał w stanie spoczynku.

Ghjknvg
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:42

To teraz z Chinami będziemy wojować?

Mike Texas
środa, 7 kwietnia 2021, 09:06

A po co wasz rząd chce kupić fregaty? Będą jak się znalazł na Pacyfik.

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:04

Chce kupić po to, żebyście się nie kręcili tam, gdzie was nie chcemy.

sża
środa, 31 marca 2021, 10:39

Samoloty 5 generacji się nie sprawdziły - są zbyt kosztowne i zbyt skomplikowane w eksploatacji [nawet dla USA]. Do tego mają zbyt mały zasięg aby można je użyć z bezpiecznej odległości, np by pokonać chiński system antydostępowy [zagrożenie dla lotniskowców lub baz naziemnych]. Dla nas są zbyt kosztowne, tym bardziej, że niestety nic nam się nie zwróci, bo nie jesteśmy w łańcuchu dostaw, a jeszcze będziemy musieli wydać miliardy dolarów na uzbrojenie i eksploatację. Stąd prace na zachodzie nad 6 generacją, która ma wyeliminować wady F-35, a przy tym ma być tańszą alternatywą.

Betrt
sobota, 10 kwietnia 2021, 20:16

Taka jest oficjalna linia Kremla. To zrozumiałe

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 9 kwietnia 2021, 22:59

Zachodnie tak !! ale taka Korea pd. ma już prototyp myśliwca 5 gen. i twierdzą że będzie tańszy od nielota a ze lepszy to nie ma żadnych wątpliwości.

wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:18

Ile są warte chińskie superradary antistelath widzieliśmy w Damaszku.

Dawid
czwartek, 8 kwietnia 2021, 00:26

widzieliśmy?

Pilot Wojskowy
sobota, 17 kwietnia 2021, 16:59

Ano widzieliśmy he he

Różowa onuca
wtorek, 30 marca 2021, 13:51

Topienie pieniędzy f35 się nie sprawdziły, raptory wykazały dobre cechy bojowe ale co się spodziewać po naszej wladzy

BUBA
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:33

Nie rozumie co masz na mysli ?

TrzcinQ
wtorek, 30 marca 2021, 15:54

Ale o co konkretnie ci chodzi? Co chcesz przekazać?

.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 17:19

On mowi ze woli Migi

Felix
wtorek, 30 marca 2021, 12:46

Jedne publikacje mówią jedno drugie co innego. Dla mnie laika zastanawiające jest tylko jedno. Jeżeli te samoloty są tak dobre to dlaczego Amerykanie nie chcą w pierwszej kolejności nasycić nimi swoich sił powietrznych co dam im miażdżącą przewagę a dopiero później sprzedać na lewo i prawo? Zastanawia mnie to bo ze szczepionkami postępują dokładnie odwrotnie, powiedzieli, że najpierw zaszczepią obywateli USA a dopiero potem podzieją się z resztą świata. PS. Ostatnio był tu artykuł o NGAD i zamknięciu przestrzeni powietrznej na ich testowanie. Tak się składa, że w sieci gdzieś przypadkowo wpadły zdjęcia z przelotu dwóch, prototypów Boeinga. Piękne samoloty.

Maciek
środa, 14 kwietnia 2021, 15:38

Przecież f35 jest produkowany w kooperacji i rozwój maszyny też był współfinansowany. Przecież Włochy, WB i inni członkowie nie po to wydali miliardy żeby teraz czekać 10 lat na pierwsze samoloty.

Davien
środa, 31 marca 2021, 10:43

Ależ cały czas je dla siebie produkują , USa kupuje ponad 2000 F-35. NGAD to nastepca F-15 i F-22.

Th
czwartek, 1 kwietnia 2021, 17:03

Mówisz o tych F-35 z 871 wadami, wadliwymi silnikami, niedziałającymi hełmem pilota i ekranem dotykowym?

Chateaux
piątek, 16 kwietnia 2021, 22:23

Tak tak, wlasnie o nich. Zamawiaja ich w sumie 2000 sztuk

Kot
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:03

No i zobacz tyle wad i lata a su 57 bez wad i nie lata a nawet się już rozbił. Pełen sukces towarzyszu...

Dawo
wtorek, 30 marca 2021, 16:33

Bo JSF to projekt miedzynarodowy. Klienci spoza programu, to dodatkowy zysk dla USA.

Z Krakowa
wtorek, 30 marca 2021, 16:21

Można prosić o info gdzie można znaleźć te zdjęcia?

Palmel
wtorek, 30 marca 2021, 12:09

5 generacja to przy rosyjskim S70 ochotnik to już przeżytek

Hjklllkjjjji
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:45

Ochotnik to ruska kopia amerykańskiego drona z przed 10 lat który rozbił się w Iranie.

Okoń
wtorek, 30 marca 2021, 20:31

Ok. A ile ich jest. Bo np su 57. Miało być w ilości 100 szt w roku 2010. A jak do tej pory jest ich mniej niż 10 . Tak samo czołg T 14. Miało ich być już około 100 A ile jest 10 czy 20 .

starsza generacja
wtorek, 30 marca 2021, 12:54

A której generacji jest Ochotnik?

.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 17:26

"A której generacji jest Ochotnik?" ok 70. Procent. O ile nie chrzczone

Meryl
wtorek, 30 marca 2021, 20:04

Niepełna piata

Dawo
wtorek, 30 marca 2021, 16:34

Podobnie jak Su-57 zdolnościami nie przewyższa zachodnich maszyn 4 generacji.

.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 17:26

Su. 57 jest niewidzialny.

jeszcze większy funboy
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:42

Ba - Su-57 "zdolnościami" nie przewyższa MiG-a 3 z 1943 r.

kamyl
wtorek, 30 marca 2021, 11:26

Sytuacja z F 35 przypomina mi sytuację z Windowsem 2000. Szumnie ogłaszano że to nowa jakość w porównaniu do win 98 ( do których ograniczono wsparcie - analogia do samolotów 4 gen.). I gdy już wszystkim wciśnięto windows 2000 nagle z kapelusza wyskoczył dużo lepszy i pozbawiony wad windows xp ( tu analogia do NGAD). Nie powielajmy błędów z przeszłości.

kaczkodan
środa, 31 marca 2021, 18:16

Windows 2000 i Windows XP to marketingowe nazwy kolejnych wersji windows NT - i to była nowa jakość w stosunku do 95/98.

Alaris
wtorek, 30 marca 2021, 14:09

A co ma NGAD fo F-35? To zupełnie różne samoloty

się zna
wtorek, 30 marca 2021, 12:53

Air Dominance to nie Air Strike.

Generałowi znowu się cos pozajączkowało.
wtorek, 30 marca 2021, 11:26

Ciekawe co mają zdolności Chin do naszej armii?

china capabilities
wtorek, 30 marca 2021, 12:51

Koronawirus, Black Lives Matter, Huawei, czy w Wólce Kosowskiej mimo, że prowadzą w Polsce handel, zapłacili Polsce jakiekolwiek podatki, nie mówiąc o tym, że okradają firmy których podróbki sprzedają. Dlaczego pracowników Huaweia interesowała liczba dzieci polskich urzędników, o czym informowali centralę w Shenzhen , sieć teleiformatyczna jest w dużym stopniu oparta na urządzeniach Huawei, a wszyscy robią Rosjanom aferę o SolarWinds. Jeden chyba jeszcze siedzi w więzieniu. Co to ma do F-35.

mobilny
wtorek, 30 marca 2021, 15:56

......Snowden NSA Google Iphone Microsoft facebook twiter itd itp jeszcze coś chcesz powiedzieć?

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 19:13

Zapewniam ciebie, że gdybyś mieszkał w kraju leżącym blisko Chin to byś się tym państwem nie zachwycał. Gdybyś był mniejszością narodową mieszkającą na terenie Chin z twoim zachwytem byłoby jeszcze gorzej.

Fhjj
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:47

Na szczęście mieszkamy daleko od Chin, więc jak najbardziej można z nimi zawrzeć sojusz.

Maslanov
wtorek, 30 marca 2021, 08:14

Ja drugoj takoj strany nie znaju gdie tak onucami waniat czelowiek!

Bobi
wtorek, 30 marca 2021, 05:00

Taa. F-117 przypomnił sobie. To ten co Serbowie zbili starym Bukiem? I cały program wart miliony został zamknięty? Bo teraz ich nie ma F-117 czy ja może nie znam coś

Chateaux
piątek, 16 kwietnia 2021, 23:22

Tak. Nato pezeprowadzilo wowczas 30.000 lotow bojowych, Serbom udalo sie zestrzelic wszystkiego 2 samoloty, mimo strzelania niejednokrotnie nawet 17 pociskami do jednej maszyny

wart chyba miliardy
wtorek, 30 marca 2021, 12:59

F-117 obecnie na ćwiczeniach Red Flag robi za Chińczyków.

Wawiak
wtorek, 30 marca 2021, 10:14

LOL F-117 spełnił swoja rolę. Wiadomo dzięki czemu Serbom udało się go strącić - w sumie Amerykanie sami sobie byli winni. Generalnie zaszkodziła im ich własna rutyna. Gdyby nie to, to guzik by Serbowie (z całym szacunkiem dla ich pomysłowości i inicjatywy) strącili. No i plus przez ile LAT F-117 latał całkowicie BEZKARNIE? Ale nic nie trwa przecież wiecznie. No i jeszcze jedno: mimo dostępu do szczątków, ruskim do dziś nie udało się odtworzyć technologii stealth na poziomie amerykańskim. Wyprzedzili ich nawet Chińczycy, chociaż im to się udało głównie dzięki kradzieży technologii, a nie własnej inwencji.

jestem z miasta
wtorek, 30 marca 2021, 13:03

Piotr Ufimcew, napisał w 60-tych, Amerykanie przeczytali w 70-tych.

Kot
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:08

A co miał ufimcew wspólnego z samolotami stealth? 9n napisał jedynie chlip kilka wzorów i nawet nie wiązało tego z wojskiem. USA stealth robią od zgoła 30 lat a Rosją dalej nie potrafi, choć według ciebie Rosjanin to wynalazł.

Davien
środa, 31 marca 2021, 10:47

Ufimcew opublikował swoje prace nad refrakcja fal elektromagnetycznych w 1962r, W USA Denys Overholt wykorzystał je do stworzenia stealth z którym Ufimcew nie miał nic wspólnego. Rosjanie jak widać albo prac Ufimcewa nie czytali, albo nie zrozumieli.

smiechu warte bajania
wtorek, 30 marca 2021, 10:57

Taa jasne a ten drugi został trafiony 2 tyg po pierwszym - czyli co ciągle latali tymi samymi trasami o tej samej porze? naprawdę? to jak oni mają walczyć z Rosją z takim dowodzeniem. A prawda jest taka że cała armia lotnicza NATO nie dała rady malutkiej Serbii bo nawet nie zniszczono OPL i z tego powodu nie użyto śmigłowców z obawy o straty. Ale zawsze można zrzucić B2 jąkaś bombę na sandalarzy w afganie i pochwalić się tym w mediach. Jak USA kradło technologie niemieckie to lepiej poczytaj

Chateaux
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 20:00

Nie bylo zadnego tego drugiego. Udalo im sie zestrzelic tylko jeden F117.

Deemo
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:38

No to nie czytasz d24 bo już dawno o tym tutaj było.

Chateaux
piątek, 16 kwietnia 2021, 23:24

Nie wiem co pisal navten temat DF24, ale jrsli pisal o dwoch, to pisal bzdury.

Whiro
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:13

Cała armia NATO? Gdyby NATO było jak Rosjanie to zrobili by nalot dywanowy na Hanoi czy Belgrad i było by po wojnie tak w Wietnamie jak i Serbii. Sowieci w Afganistanie się nie cyrklowali i na przykład wykonali przykładny atak na miasto Herat mordując 5-25 tys ludzi.

ciocia Jasia
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:47

No popatrz łosiu-to tylko ułamek tego ile ludzi zginęło w Hiroszimie czy Nagasaki.

Whiro
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:51

To niby ma mi być żal Japończyków? A ilu ludzi by zginęło przy inwazji na wyspy japońskie? Zastanawiałeś się? A ta Hiroszima i Nagasaki to i tak mniej niż tylko Polaków wymordowali Rosjanie podczas 2 wojny. Nie liczę już tego co Niemcy.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 19:21

USA nie musiało kraść niemieckich technologii. Wystarczyło, że kupili sobie tamtejszych naukowców. Twoi Rosjanie natomiast, tych Niemców, którzy byli fachowcami wywieźli do obozów koncentracyjnych o specjalnym przeznaczeniu. Niemieckie fabryki w całości rozkradli. A robili to jak skończone prymitywy, którymi zresztą są. Tytułem przykładu, zamiast odkręcać śruby, którymi maszyny były przykręcone do zabetonowanych kotw, wydzierali je linami przy pomocy T-34.

endras1
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:20

Polskie fabryki też rozkradli.

Bajan
wtorek, 30 marca 2021, 13:04

Odra-1300.

ciekawy
wtorek, 30 marca 2021, 11:13

Może ty lepiej poczytaj ile misji wykonały F-117.

piątek, 9 kwietnia 2021, 23:00

Przy panowaniu w powietrzu?

Ech
wtorek, 30 marca 2021, 03:25

My dostaniemy samoloty prawie za 10 lat...czy wciaz beda nowoczense za taki czas? Bylo kupic jakies inne dostepne za 2 lata np. A pozatym F35 ma 1 godzine lotu na 40 godzin serwisu. Jednak lepiej kupic cos co mozna dostac szybciej.

Stary zgred
wtorek, 30 marca 2021, 10:19

Jeszcze niedawno ktoś pisał, że F-35 wymaga 24 godzin serwisu, teraz okazuje się że 40 godzin a jutro ktoś napisze że F-35 wymagaja 40 dni serwisu. Nie powtarzaj forumowych plotek panie Ech. ALIS/ODIN to system ktory ma usprawnić eksploatację samolotów F-35 przez kontrolę stanu technicznego, wykrywania problemów i zamawiania części zamiennych, a także planowania misji i remontów. Tym samym maksymalnie skrócić czas obsługi samolotów do zaledwie kilku minut i zwiększyć gotowość operacyjną maszyn.

wtorek, 30 marca 2021, 15:57

No ostatni to F-35 pokazał klasę, postrzelił się z działka.

Trol
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:17

No a kamow na zapad sam otworzył ogien do dziennikarzy, mig 31rozwalil drugą taką maszynę rakietą na manewrach a su 35 rozwalili su 30 bo przed manewrami ktoś zapomniał usunąć suchojowi amunicję z działką. Brawo towarzysze.

czytelnik D24
środa, 31 marca 2021, 09:57

To nie F-35 pokazał klasę tylko zapalniki do amunicji z Nowej Dęby.

wtorek, 30 marca 2021, 19:23

Żaden samolot nie przebije Su-57, którego pierwszy seryjny egzemplarz rozbił się jeszcze na fabrycznym lotnisku.

kd
wtorek, 30 marca 2021, 00:16

Nawet jakby myśliwce całkiem pozbawić stealth to nadal F-22 i F-35 mają miażdżącą przewagę nad Su-57 i J-20.

Hjkllllll
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:49

Nad du 57 tak bo to jest upgrade su35 bez stealth. Natomiast co do j20 to już nie byłbym tak pewny.

Chateaux
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 20:03

Te same J20 ktore Hindusi ponoc wykryeaja nad Tybetem radarami swoich Su30MKI?

wkd
wtorek, 30 marca 2021, 13:08

Su-57 na pewno ma przewagę nad J-20. Su-57 jest więcej. J-20 jest niesterowalny i nie niewykrywalny.

fakty nie bajki
wtorek, 30 marca 2021, 11:08

A w czym ta miażdżąca przewaga? bo to śmiech na sali. F-22 bez tankowca nie poleci dalej niż 250 km od lotnisa - bo nie mówie o lataniu na 11 tys m z prędkoscią boeinga 737 - bo wtedy zestrzeli go każdy MIG nawet 21 i każda OPL nawet S-200. Jak ma lecieć bojowo to musi lecieć nisko i szybko a wtedy to najwyżej może bronić lotniska. Zabiera mikro ilość uzbrojenia - więc w czym tam przewaga. Na uzbrojeniu ma archaiczne pociski pow-pow , które wykazały się fantastyczną skutecznością przeciw zwykłym Su-30 UWAGA wynik 0:6 z 6 odpalonych żaden nie trafił. F22 jak miały dolecieć do AS to 2 się popsuły po drodze a reszta leciała tydzień. F35 chociaż produkowany od 10 lat jeszcze nigdzie nie został użyty bojowo - bo zrzucanie bomb na namiot na pustyni w Afganistanie na kraj bez lotnictwa czy OPL to żadne użycie - bo do tego nadaje się An-2. A jak przyszło uderzyć na Syrię to wysłano tomahawki a nie F22/35/B2 i inne cudaki. A skuteczność tych ataków okazała się tak mierna że już ich nie powtarzano z uwagi na kompromitację. Rosjanie jednym nalotem pary Su-34 niszczą skład kilkudziesięciu cystern i obszar o rozmiarze boiska - a atak 100 tomków nie zniszczył budynku wielości szkoły powiatowej w pcimiu. I Żydzi od 5 lat niszcza OPL Syrii i jej zniszczyć nie mogą bo ciągle boją się wlecieć nad Syrie. Tyle w temacie. A USA tupało nogami i nakłada sankcję jak ktoś chce kupić ten złomowaty S-400 co to F35 lata nad jego wyrzutniami.

Hau hau
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:26

No to uwierz że wy Rosjanie też tymi waszymi su 34 atakujecie tych właśnie kozipasow bez opl. Ale w tym wypadku mało ci nie pocieklo po nogawce z zachwytu. Izrael nie prowadzi pelnoskalowej wojny z Syrią. Od czasu do czasu ładują jedynie w jakieś magazyny. I jeśli samoloty Izraela nie wlatują nad Syrię to dlaczego był wzywany kiedyś ambasador Izraela na dywanik jak rozwalili Syryjczycy samolot rosyjski z chórem na pokładzie. Rosjanie mówili że za nim kryły się izraelskie samoloty. A podobno ma ich tam nie być...

silnik supercruise
wtorek, 30 marca 2021, 13:15

Widać Żydzi z jakiegoś powodu nie chcą zabić Assada, to tyle na temat osamotnienia Rosji na arenie międzynarodowej. To czy Nawalny przeżyje zależy już nie od Putina, ale od reakcji współwięźnów.

Kr.
wtorek, 30 marca 2021, 11:46

Odezwał się wybitny Ekspert. Lepiej sprawdź jaki naprawdę combat radius ma F-22 a nie wypisuj bzdur o 250 km od lotniska.

ja.
wtorek, 30 marca 2021, 13:15

No combat radius ma 750 km, to w czym się tak bardzo pomylił?

Davien
środa, 31 marca 2021, 10:50

F-22 ma zasieg bojowy 870/1050km zależnie od uzbrojenia i profilu misji wieć jak widać.....

Dawo
wtorek, 30 marca 2021, 16:38

O 500km. USAF ma cystern na peczki.

wtorek, 30 marca 2021, 16:02

O 500 km

Kr.
wtorek, 30 marca 2021, 14:11

Naprawdę nie widać różnicy pomiędzy 250 a 750 km? Ciekawe. Panie ja., promien bojowy F-22 wynosi wg producenta od 460 NMI (530 mil, 850 km) do 590 nm (679 mil, 1093 km) w zależności czy z supercruise czy bez supercruise. Teraz widać różnicę?

Wawiak
wtorek, 30 marca 2021, 10:19

Samolot to element całego systemu. O ile sama technologia stealth daje pewne dodatkowe możliwości, to wpięcie jej w cały system - rozumiany zarówno jako elementy zaawansowanej technologii. ale również jako sposób organizacji oraz procedury, wynosi ich możliwości na poziom deklasujący to, czym dysponują Chiny, czy Rosja.

advanced technology
wtorek, 30 marca 2021, 13:19

Wszystkie chińskie rzeczy są zaawansowane, ale wiekiem.

Mietek
wtorek, 30 marca 2021, 10:18

Tylko my nie będziemy mieć F-22 a F-35 lata wolniej niż Su-57

viper
wtorek, 30 marca 2021, 23:52

Tylko, że tych F-35 jest już na świecie ponad 600 sztuk i mają ponad 350 tys. godzin nalotu, więc zbierają jako samoloty potężne doświadczenie, które przekłada się bezpośrednio na wiedzę o ich możliwościach i wykorzystaniu. Tymczasem pierwszy Su-57 nie zdążył nawet dotrzeć na docelowe lotnisko, drugi zaś zapomniał w międzyczasie do czego ma służyć.

kto nie z Mieciem tego zmieciem
wtorek, 30 marca 2021, 13:21

A skąd wiesz bo F-22 i F-35 były już w Polsce, Su-57 jeszcze nie, ale zapraszamy.

Davien
wtorek, 30 marca 2021, 11:46

I co z tego, to nie F-35 bedzie gonił Su-57 ale zrobi to pocisk pow-pow.

czytelnik D24
wtorek, 30 marca 2021, 11:15

I co z tego że wolniej? Ma ekstremalnie niską sygnaturę radarową i bardzo szybkie rakiety.

yaro
poniedziałek, 29 marca 2021, 22:35

Tajwańska gazeta Youth Daily News, wydawana przez resort obrony, opublikowała zdjęcia mobilnego pasywnego systemu radarowego, który został przetransportowany na wyspę Penghu (Peskadory). Na zdjęciach można zobaczyć pojazd z systemem opuszczający okręt desantowy. Zmodernizowany radar pasywny, zaprojektowany przez NCSIST jest zdolny do wykrywania samolotów stealth.

forever young
wtorek, 30 marca 2021, 13:29

Ja myślę, że F-35 szybciej znajdzie nadajnik sygnału referencyjnego, niż NCSIST(co to jest) znajdzie jego.

wtorek, 30 marca 2021, 16:00

Wiesz jak działa radar pasywny?

środa, 31 marca 2021, 09:40

Tak że wyszukuje transmisje pod warunkiem że nie są one prowadzone za pomocą wiązek kierunkowych (czyli F-35 nie znajdzie)

Pjoter
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:27

F35 i OP to ostatnia rzecz o której na dzień dzisiejszy powinniśmy myśleć

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 10:35

O F-35 pomyślano. I bardzo dobrze, że o nich pomyślano. Bardzo źle, że nie pomyślano o OP, które są najbardziej efektywnym sprzętem na Bałtyku.

Piotrek dawniej dobromiłek
wtorek, 30 marca 2021, 13:30

Najbardziej efektywnym sprzętem na Bałtyku jest F-35.

Fox
środa, 31 marca 2021, 08:11

100 procent racji!

wtorek, 30 marca 2021, 20:29

F-35 na Bałtyku to się raczej nie pokaże chyba że silnik padnie, nad może sporadycznie z okazji ćwiczeń w Ustce i to by było na tyle.

prowadzący
środa, 31 marca 2021, 15:36

Z USA F-35 przylecą bez międzylądowania.

czwartek, 1 kwietnia 2021, 19:06

Nie przylecą nad Bałtyk bo mają go gdzieś, tak samo jak F-35 sił powietrznych nie przylecą nad Bałtyk bo nie będą miały czasu na pierdoły, mogły by przylecieć samoloty należące do Marynarki Wojennej ale ona takich nie posiada więc nie przylecą żadne.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 19:26

I ten F-35 będzie niszczył Warszawianki z Kalibrami? Szczerze mówiąc wątpię żeby to potrafił.

łódka optimist
środa, 31 marca 2021, 15:35

W porcie tak. Który inny samolot się przedrze.

Chateaux
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 20:07

A kiedy one beda w porcie?

Olek
poniedziałek, 29 marca 2021, 18:49

Niby tak ale Irak nie miał przewagi w powietrzu i nie był atakującym. I nie miał tak rozwiniętego WRE jak Rosja. To porównanie skureczności nie jest adekwatne czy reprezentatywne do naszego ew. TDW.

O'Lek
wtorek, 30 marca 2021, 13:34

Co ma Electronic Warfare do Stealth.

Wot
wtorek, 30 marca 2021, 02:10

Jednak pokazuje przewagę maszyn 5 generacji. Jak można być tak ślepym, by nie widzieć ich przewagi?Ludzie wyjdźcie z jaskini, postęp się to nazywa.

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 29 marca 2021, 14:38

A wyjaśnił jak F-35 używające Link-16 pozostają „niewidzialne”? Bo Czesi chwalą się, że ich systemy radiolokacji pasywnej rozmieszczone wokół Wiednia precyzyjnie namierzają nasze F-16 pod... Poznaniem, gdy używamy Link-16... :D

Nikt
poniedziałek, 29 marca 2021, 17:25

A wiedzą, że to F-16 czy wykrywają coś?

płk Isajew
poniedziałek, 29 marca 2021, 21:29

Co to może być? Lata pod Poznaniem z prędkościami jak odrzutowiec. Lata w obszarze zamkniętym przez polskie władze lotnicze dla lotnictwa cywilnego. Nie ma cywilnego transpondera. Przyspiesza i zwalnia z przeciążeniami jak współczesny myśliwiec. Skręca z wysokimi przeciążeniami jak współczesny myśliwiec. Ma prędkość wznoszenia jak współczesny myśliwiec. Manewruje w pionie i poziomie w sposób niespotykany dla maszyn cywilnych i bombowców. Emituje radiowo w sposób charakterystyczny dla Link-16 oraz radiowysokościomierza i radaru F-16. Hmmm... Muszę zawiadomić Centralę, że Pszeki znowu latają PZL-104 Wilga!

Davien
wtorek, 30 marca 2021, 11:49

Aha, dodaj tez że w końcu wystrzeliłes zestaw pasywny w rakiecie by ominac ten przeklety horyzont radiolokacyjny:))

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 30 marca 2021, 20:52

Po ma to robić ? horyzont radiolokacyjny dla dużych wysokości to z 500 km to więcej niż zasięgi radarów mysliwców, w dodatku nie potrzeba już specjalistycznych radarów gęsta sieć masztów GSM, na pewno 5G wystarczy, będzie robić za system pasywny na całym terytorium nad czym mocarstwa już pracują jeśli nie mają.

Davien
środa, 31 marca 2021, 10:57

Wiedeń-Poznań to trochę dalej niż 500km, do tego te mityczne czeskie zestawy stoja na ziemi i wymagaja własnej emisji radiowej celu. A system który opisujesz to zupełnie co innego i zobacz sobie czego wymaga by prawidłowo działać.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 31 marca 2021, 19:21

Zapewne trochę dalej, choć ten Wiedeń to chyba nie Czesi, ale jaka jest propagacja fal elektromagnetycznych w atmosferze dokładnie nie wiem są na wzory ale komu by się chciało liczyć, i nie jest zgodna z horyzontem bo zachodzi interferencja fal i inne zjawiska, radary pozahoryzontalne jakoś działają. Co do zestawów pasywnych to kiedyś sławna ukraińska Kolczuga skutecznie straszyła lotnictwo w 2 wojnie Irackiej nawet nie tyle sam ten system co możliwość jego obecności w Iraku, Amerykanie byli bardzo oburzeni na UA. Czesi zapewne też mają podobne bo to technologia prosta jak budowa cepa.

czytelnik D24
środa, 31 marca 2021, 09:49

Nad Warszawą wynosi on 8300 metrów dla radarów umieszczonych w Kaliningradzie w odległości ponad 250 km. Zatem ciekawe jak wykryli transmisję Link-16 (lub jakąkolwiek inną) pod Poznaniem z odległości ponad 450 km (bo tyle jest do Wiednia)?

Ernst Stavro Blofeld
środa, 31 marca 2021, 19:28

Standardowe radary wczesnego ostrzegania mają zasięg wykrycia samolotów 470 km więc horyzont r. musi być jeszcze wystarczająco nisko, a systemy pasywne mają większy zasięg niż radary aktywne.

czytelnik D24
wtorek, 6 kwietnia 2021, 13:25

Tyle tylko że wykrywają te samoloty kiedy lecą one na bardzo dużych wysokościach. Wówczas można mówić o namiarach na te 470 km.

Davien
czwartek, 1 kwietnia 2021, 19:49

Maja maksymalny zasięg wykrycia celów ala MiG-31 czy Tu-160 na kilkunastu kilometrach lub wyzej. A systemy pasywne nie majawiekszego zasiegu, najlepszy z czeskich Vera NG ma zasięg maks 450km

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 2 kwietnia 2021, 00:31

Znaczy Czesi nie maja nic specjalnego. są lepsze.

Dawo
wtorek, 30 marca 2021, 09:10

Ach. I Oni to wszystko wiedzą na podstawie Link-16. Radar pasywny to bron obosieczna. Raz, że bardzo łatwo go zakłucić, dwa, że stosujac odpowiednia taktyke można "zastawic pułapkę".

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 30 marca 2021, 20:34

Niby jak go zakłócić skoro on zbiera wszelkie sygnały w tym zakłócenia i po obróbce komputerowej te sygnały rozróżnia?

zibi
poniedziałek, 29 marca 2021, 17:07

A co robią Czesi wokół Wiednia?

Jabadabadu
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:23

To proste: wystarczy, że nie będzie w ogóle używał transmisji radiowej (bez znaczenia czy w widmie rozproszonym czy nie i czy ma FH czy standard), że nie będzie używał radaru pokładowego i nie włączy żadnej elektroniki pokładowej oraz instalacji energetycznej. Czyli: pozostanie w hangarze, bo radiolokacja pasywna wykryje w locie wszystko. Nie będę wyjaśniał dlaczego, wystarczy poczytać o zaburzeniach przestrzeni elektromagnetycznej - rzecz stara jak świat, trzebavtylko umieć i mieć sprzęt. Ano.

Dawo
wtorek, 30 marca 2021, 09:13

I w USA i innych krajach wysokorozwiniętych jak Chiny, Japonia czy Francja i Wielka Brytania o tym nie wiedzą i pchają się w stealth. Ba, nawet odstajaca pod względem nowoczesności Rosja czy Iran próbują budować coś w tej technologii.

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 30 marca 2021, 20:57

Wiedzą dlatego F-117 na misji miały nakaz lotu w ciszy radiowej i z wyłączonymi wszelkimi nadajnikami zresztą "widzialne" maszyny tak samo dopóki pozostawały niewykryte lub nie zaatakowały i się nie ujawniły. Dotyczy to wszelkich bombowców bo te mają atakować z zaskoczenia.

środa, 31 marca 2021, 15:29

W F-117 zrezygnowano z radaru pokładowego. Podczas wykonywania misji pilot wykorzystywał wyłącznie kamery na podczerwień i systemy laserowe. Do utrzymywania łączności pomiędzy samolotami wykorzystuje się system łączności laserowej.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 31 marca 2021, 19:30

Możliwe ale F-117 latają na misje samotnie.

Davien
środa, 31 marca 2021, 11:00

Blofeld, F-117 nie miał żadnych nadajników ta maszyna celowo powstała by nie emitować podczas misji fal radiowych

Ernst Stavro Blofeld
środa, 31 marca 2021, 19:31

Miał radio jak każdy samolot a nawet lepsza motolotnia, nie ma lotnictwa bez radia!!!!!!!

trzcinq
wtorek, 30 marca 2021, 14:13

ano wyścig zbrojeń na który idą wszyscy. STEALTH to cecha której kres nastąpi bo potrzeba matką wynalazców

Planista
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:48

Bardzo ogólnikowe stwierdzenia. Taki samolot jak F-35 wymaga takiego zaplecza jakie mają tylko USA. Dlatego ten samolot nie jest dla biednych krajów. Za czasów Układu Warszawskiego samoloty liczono tak, że ma wystartować i wykonać zadanie. Zakładano że nie wróci bo go zestrzelą a jak wróci to taki bonus dla wojska tylko że nie wyląduje bo lotnisko będzie zbombardowane. Dlatego w ostatnich ćwiczeniach komputerowych Polskie F-35 po wykonaniu zadania poleciały na lotniska w Szwecji i Niemczech. Polskie lotniska już nie istniały.

SAS
środa, 31 marca 2021, 11:02

Dziwne, że jak startowaly to lotniska istnialy, a za pół godziny nie istniały. Dostali cynk, żeby sciagnąć pilotow i mechaników na kilka godzin wcześniej?

Herr Wolf
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:01

Nie ma polskich f35 i mie będzie!

wtorek, 30 marca 2021, 10:42

Co po rosyjsku znaczy "mie będzie"?

Chateaux
poniedziałek, 29 marca 2021, 18:55

Według kogo f35 wymagaja takiego zaplecza jakie ma tylko USA?

wtorek, 30 marca 2021, 16:04

Kto poza USA ma możliwość pełnej obsługi F-35? No, może Izrael dostanie, dostał, dostęp do wszystkiego. Ale nikt inny.

viper
poniedziałek, 29 marca 2021, 18:53

Po to jest całe to NATO. Kto zniszczy te lotniska, skoro rosyjskie samoloty do akcji nawet nie ruszą? Bo jeżeli ruszą, to z niej nie wrócą po starciu z samolotami NATO piątej generacji. Ataki rakietowe? Cały Kaliningrad jest również w zasięgu polskiej artylerii i lotnictwa.

kisiel
poniedziałek, 29 marca 2021, 20:03

Przypominam F 35 to nie samolot myśliwski, nie nadaje się do walki powietrznej.

andrzejto
wtorek, 30 marca 2021, 11:47

Helou. Czasy walki powietrznej w kontakcie wzrokowym minęły... Dzisiaj zwycięża się elektroniką.

Kr.
poniedziałek, 29 marca 2021, 20:43

To samolot wielozadaniowy przeznaczony do wykonywania wielu zadań w tym walki powietrznej.

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:32

Jakiego polskiego lotnictwa i jakiej artylerii? chodzi ci o te ilości defiladowe samolotów a artylerię Grad?

viper
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:57

Przynajmniej zgadzamy się co do braku rosyjskiego lotnictwa w powietrzu w razie konfliktu Rosji z NATO.

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 29 marca 2021, 21:36

Tylko jeśli NATO wykazało by się błyskawiczną szybkością a to natowskie lotnictwo to były by głównie myśliwce niemieckie są wystarczająco blisko i coś tam mogą, reszta zanim się zbierze zanim przygotują cysterny, AWACSy to może być w PL pozamiatane. Na zachodnie F-16 czy Gripeny bym nie liczył z ich mizernym zasięgiem. Oczywiście jest całkowicie nieprawdopodobne żeby Ruscy atakowali NATO oni tak nie działają, oni wyzwalają czołgami kiedy ofiara jest słaba i kiedy wiedza że zachód nie przeszkodzi a zachód słabnie.

viper
poniedziałek, 29 marca 2021, 23:02

I co wytoczysz całą flotę samolotów i nikt nie zauważy przygotowań? To od czego są wywiady wojskowe? Jeśli Zachód słabnie, to co można powiedzieć o Rosji? Alkoholizm, HIV, narkomania, migracja ludzi na Zachód, wieloletnia recesja gospodarcza. Sowiety miały dwa razy więcej ludzi, całą Europę Środkową, największy budżet wojskowy w świecie i nic z tego nie wyszło. Teraz to popłuczyny. Hałaśliwe, groźne dla pojedynczych branych znienacka pomniejszych państw poza sojuszami wojskowymi, ale tylko popłuczyny dawnej potęgi.

ech te usboty
piątek, 2 kwietnia 2021, 21:03

"Alkoholizm, HIV, narkomania, migracja ludzi na Zachód, wieloletnia recesja gospodarcza. Sowiety miały dwa razy więcej ludzi, całą Europę Środkową, największy budżet wojskowy w świecie i nic z tego nie wyszło. Teraz to popłuczyny. Hałaśliwe, groźne dla pojedynczych branych znienacka pomniejszych państw poza sojuszami wojskowymi, ale tylko popłuczyny dawnej potęgi". Wam te brednie przesyłają w "przekazach dnia" sms-em czy inaczej?

Monkey
poniedziałek, 29 marca 2021, 23:48

@viper: Właśnie napisałeś bardzo ważną rzecz o Rosjanach. Że biorą znienacka pomniejsze państwa. Taką taktykę prezentują już od końcówki XV wieku, kiedy to Moskwa pod wodzą Iwana III zabrała się za zjednoczenie ziem ruskich. Tylko, że ich definicja ziem ruskich jest bardzo szeroka, a metody ich pozyskiwania niemal nieograniczone. Maja fantazję, a nie mają skrupułów.

viper
środa, 31 marca 2021, 00:08

Metody mają ograniczone i przewidywalne, stąd sojusze międzynarodowe typu NATO.

yaro
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:47

Mówicie o tych myśliwcach co same do siebie strzelają z działek ?

Ciekawy
wtorek, 30 marca 2021, 19:33

Nie wiedziałem, że Eksplozja źle wykonanego pocisku to samo zestrzelenie.

kill yourself
wtorek, 30 marca 2021, 13:38

Naboje do tego działka Gatling mają zapalniki z Nowej Dęby.

Kr.
poniedziałek, 29 marca 2021, 14:23

Na pewno nie o MiG-31BM które zestrzeliwują się nawzajem.

lolik
poniedziałek, 29 marca 2021, 14:22

nie nie mowimy o ruskich mysliwacach.

Box123
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:31

Priorytety posiadania uzbrojenia: GRUPA 1 - 80 samolotów f35, 10 baterii Wisły, 30 (21+9) baterii Narwi, 600sztuk K2 pl i potem przynajmniej 200 K3 PL, 160 wyrzutni Homar. Koszt ponad obecny plan modernizacyjny powiem wynieść około: 25mld + 10mld +15mld + 10 mld + 10mld tj. ok 70mld zł (jeżeli obecny plan zawiera środki na zakup kolejnych f16 to minus ta kwota, bo kupowanie kolejnych samolotów tego typu nie ma już dziś większego sensu). To oznacza, że dość potężną siłę moglibyśmy uzyskać w cenie modernizacji marynarki wojennej, która praktycznie nic nie wniesie do naszych zdolności obronnych. Uzasadnienie: priorytetem skutecznej obrony musi być przedewszystkim zatrzymanie ofensywy potencjalnego nieprzyjaciela w powietrzu. W przeciwnym razie wszystkie pozostałe elementy mogą okazać się niewystarczające. Po uzyskaniu przewagi w powietrzu nieprzyjaciel będzie mógł dowolnie zniszczyć pozostałe elementy naszej obrony, a przy dopuszczeniu większych strat własnych także szybko przełamać nasze systemy opl ( także już po realizacji programów wisla/narew). Jedynym samolotem, który umożliwia nam osiągnięcie tego celu bez konieczności posiadania setek maszyn, co jest w naszym przypadku nierealistyczne jest samolot f35. Jednak aby mógł on wykorzystać swoje właściwości musimy posiadac go w większych ilościach niż 32 sztuki, które w praktyce oznaczaja, że samolotów zdolnych do użytku w danym momencie było by max ok 25. Aby natomiast umożliwić lotnictwu kontynuowanie działań niezbędne jest rozszerzenie planów posiadania opl (samych lotnisk dla pięciu eskadr f35 powinno być przynajmniej 3 niezależnie od dwóch dla samolotów f16), a trzeba również zabepeczyc największe miasta. Idealnie było by posiadać więcej niż 10 baterii Wisły jednak ze względu na koszty raczej nie jest to możliwe, a ponieważ kilka lat temu za rządów poprzednikow nie skorzystaliśmy z okazji, żeby pozyskać ponad 20 baterii z Niemiec, konieczne jest znaczne zwiększenie ilości planowanych wyrzutni Narwi. Są to dwa elementy kluczowe żebyśmy w ogóle mogli myśleć o jakiejkolwiek skutecznej obronie. Uzupełnieniem muszą być silne wojska pancerne i rakietowe pozwalające na odparcie ataku na ziemi. Tutaj kluczową sprawą są kontrakty na K2 pl (lepszych niż nam daje Korea warunków mieć nie będziemy, a wynajdowanie koła od początku też nie ma sensu) oraz późniejsza współpraca nad czolgiem nowej generacji, a także realizacja programu Homar z możliwie dużą polonizacją w tym przynajmniej produkcją rakiet o zasięgu 300km w Polsce. Jeśli amerykanie nie byli by chętni na transfer technologi w tym obszarze, może tutaj również trzeba spojrzeć w stronę Korei. Jednocześnie już kupione himramsy mogły by zostać (można by nawet jeszcze dokupić 20 sztuk - to tylko koszt ok 1,5 mld zł) żeby w razie czego można było sprawniej przyjąć wsparcie USA. GRUPA 2 - po zabezpieczeniu środków na pierwszą grupę, można myśleć o kolejnej. Grupa 2 to przedewszystkim uzupełnienie i wsparcie grupy pierwszej: borsuki, spike na rosomakach, kolejne 120 krabow krabow oraz opracowanie do nich amunicji o wydłużonym zasięgu, realizacja opcji z kontraktu na drony uderzeniowe i zamówienie na kolejne 2-3 tys to nie było by wcale za dużo, dodatkowe wyrzutnie spike (min kolejne 250 sztuk chyba, że moskit ma jakieś perspektywy bliskiej realizacji to w tedy poczekać na moskita) ; niszczyciele czołgów (w liczbie ok 200 sztuk, po 8 do każdego batalionu rosomakow, borsukow i czołgów, więc w wersji kolowej i gąsienicowej, a nie tak jak obecnie jest to planowane jako jeden całościowy batalion), powinien być opracowany i wprowadzony następca szylki wyposażony jednocześnie w działka i wyrzutnie grom/piorun oraz maksymalnie zautomatyzowany do niszczenia dużych ilości, szybko lecących rojów dronow do zabezpieczenia baterii Wisły i narwii (przynajmnjej kilka na każdą baterie) ale zdolny do szybkiego przemieszczania się (nie wiem czy Pilica na ciężarówkach spełnia to kryterium. Do tego zakup pomostowych okrętów podwodnych, aby załogi miały się na czym szkolić do momentu pozyskania nowych ( + jeden ratownik) oraz 2 dodatkowe ndr-y tylko z lepszym maskowaniem np ucharakteryzowane na cywilne ciężarówki. Znaczna część powyższych projektów jest objęta obecnym planem modernizacyjnym, więc dodatkowe koszty realizacji tego punktu nie powinny być bardzo wysokie. GRUPA 3: jeśli udało by się nie wydać wszystkiego lub wygospodarować jeszcze jakieś środki można za nie przeprowadzić modernizacje wszystkich wersji langust i rozwinięcie pocisków do nich, dokonać zakupu smiglowcow transportowych w liczbie 60+60 (blackhawk + aw139), gdzie warunkiem zakupu tego drugiego powinno być odsprzedanie nam przez Włochów 51% udziałów w Świdniku. W przeciwnym razie tylko blackhawki. Przy zawarciu porozumienia z Włochami, można pomyśleć o podpisaniu kontraktu na dodatkowy śmigłowiec uderzeniowy ( tym głównym, jeśli postanowili byśmy w nie więcej inwestować, powinien być apach ale o tym w punkcie 4) w liczbie 64 sztuk (aw249). W przeciwnym razie ten zakup powinien być odłożony na później. Natomiast wszystkie kupowane blackhawki i ewentualnie aw139 powinny być wyposażone w rakiety do zwalczania czołgów. GRUPA 4: w tedy dopiero gdy środki na wszystkie wcześniejsze cele zostały by zabezpieczone, można zwiększyć wydatki na MW (fregaty, nowe op, ratownik itd) oraz jeżeli nadal była by taka potrzeba zakup 32 smiglowcow uderzeniowych apach ( ale tylko jeśli rozwój technolgii nie powodował by, że ich użycie na polu walki nie miało by już racji bytu i też dopiero w tedy gdy będziemy mieli już kupioną wystarczająca ilość samolotow f35, chociaż i tak wydaje ze nawet jeśli będziemy posiadać np 5 eskadr tych samolotów to i tak lepiej kupić dwie kolejne niż wydawać te pieniądze na bardzo drogie apache. W takiej sytuacji moglibyśmy kupić np 64 tańsze śmigłowce np: aw249, a jeśli nie dogadalibyśmy się z Włochami w sprawie Świdnika to cobry). Kwestią która powinna być podstawowa przy dokonywaniu wyboru projektów powinno być właściwe określenie priorytetów. Jeżeli wiemy, że mamy ograniczone środki oraz czas to należy skupić się na tych celach, które dają nam największe efekty i stwarzają największe szanse na powodzenie, a pozostale w zależności od ich wagi, odłożyć na poniej. W przypadku Polski, gdzie udana obrona w dłuższej perspektywie opiera się na otrzymaniu wsparcia, bardziej korzystne jest to aby pozyskać zdolności do zatrzymania wroga przez dłuższy czas niż za cenę rezygnacji z nich zabezpieczać baltyk, bo żeby to wsparcie otrzymać musimy najpierw do tego czasu przetrwać, a jeśli USA będzie chciało nam pomóc to może to zrobić drogą lądowa lub powietrzną i nawet jeśli było by to bardziej skomplikowane to i tak w końcowym rozrachunku daje nam większe szanse, niż jeżeli potencjalny przeciwnik wejdzie w nas jak w masło, tak jak Hitler w 39 i w trzy dni zajmie Warszawę. Bo możemy być pewni, że nikt nie zaryzykuje wybuchu wojny z Rosją, żeby przywracać nam niepodległość jak Warszawa upadnie. Dlatego jeśli nie chcemy powtorzyc scenariusza z 39' priorytetem powinna być realizacja inwestycji z grupy pierwszej

toybox
wtorek, 30 marca 2021, 13:42

Na pewno nie potrzeba tylu F-35, ile słów napisałeś, chłopie to internet, a nie książka.

SOWA
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:47

F-35 w takiej ilości mają sens jeśli będziemy dysponować lojalnymi skrzydłowymi i masą własnych dronów latających w powietrzu. Problem w tym, że nie słyszałem aby w Polsce ktokolwiek prowadził zaawansowane badania nad sztuczną inteligencją i tak schodzimy na ziemię rozglądając się za nowoczesnymi maszynami generacji 4,5. Najlepszym wyborem wydaje się F-16 (mamy już te maszyny) ale znowu wydając miliardy dolarów należy spojrzeć, gdzie odpłyną pieniądze. Nawet ułamek tego nie zostanie w kraju i tak warto policzyć czy nie lepiej kupić KAI KF w Korei lub nawet Gripena tworząc wspólną logistykę i plan szkolenia z Grupą Wyszehradzką, a dalej wejść w program Tempesta. Obie ostatnie opcje dają szansę na pozyskanie nowych technologii, doświadczenia i pozostawienia części pieniędzy w kraju. To oznacza nowe dobrze płatne miejsca pracy i rozwój przemysłu. Wszystkie trzy opcje są dobre dlatego do tematu rozwoju lotnictwa należy podejść poważnie, nie jak dotychczas. Armia nie może być oderwana od przemysłu i gospodarki. Tak działają wszystkie silne, rozwinięte technologicznie państwa.

nielojalny skrzydłowy AI
wtorek, 30 marca 2021, 13:48

Ja pracuję. TensorFlow, OpenCv, Scikit-learn, Keras. Najwięcej pracujących jest w Warszawie, potem w Krakowie i we Wrocławiu, takie podium.

Box123
wtorek, 30 marca 2021, 03:31

Taką ilość musimy posiadać niezależnie od posiadania lojalnych skrzydłowych. Lojalni skrzydłowi to tylko dodatek. Jeśli będą to dobrze ale 80 f35 to minimum, a kupowanie teraz kolejnych f16, które dają nam może minimalna przewagę nad samolotami Rosji, gdzie ta ma 15krotną przewage liczebną nie ma żadnego sensu. A ceny są praktycznie są takie same

Box123
wtorek, 30 marca 2021, 00:46

Taką ilość musimy posiadać niezależnie od posiadania lojalnych skrzydłowych. Lojalni skrzydłowi to tylko dodatek. Jeśli będą to dobrze ale 80 f35 to minimum, a kupowanie teraz kolejnych f16, które dają nam może minimalna przewagę nad samolotami Rosji, gdzie ta ma 15krotną przewage liczebną nie ma żadnego sensu. A ceny są praktycznie są takie same

SOWA
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:11

Niestety bez zakupu dodatkowych trzech eskadr nowych F-16 nasze lotnictwo niewiele będzie znaczyć. Obecne F-16 są coraz starsze a to będzie oznaczać mniejszą gotowość bojową. F-35 w przypadku Polski nie zastąpi samolotów 4,5 generacji to zupełnie inna maszyna. , Zresztą 80 samolotów z tego połowa sprawnych to za mało aby prowadzić nawet konflikt asymetryczny z takim przeciwnikiem jak Rosja, czy nawet Ukraina lub Białoruś. Sześć eskadr to minimum aby zachować minimalne możliwości oddziaływania na potencjalnych agresorów. Oczywiście pod warunkiem, że w końcu będziemy mieli NAREW.

Herr Wolf
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:04

Właśnie po zakupie pierwszych f16 przestało istnieć..!

???
wtorek, 30 marca 2021, 10:44

Gaspodin Wołk czto wy goworitie?

Kr.
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:08

David Deptula generał porucznik w stanie spoczynku polskiego pochodzenia.

HeHe
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:01

W stanie spoczynku polskiego pochodzenia?

Gen Lt.
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:54

Mam pytanie do Autora wiadomości: od kiedy z SZ RP istnieje stopień, cytuję: "generał porucznik"? Tak tylko pytam, dla kolegi.

dla kolegi
wtorek, 30 marca 2021, 13:51

Generał broni.

Kr.
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:15

To amerykanski generał polskiego pochodzenia.

Herr Wolf
poniedziałek, 29 marca 2021, 19:06

Nie istnieje coś takiego..!

Clash
wtorek, 30 marca 2021, 09:59

Wiadomo, istnieje tylko rosyjski czlowiek przyszlosci -homosovieticus a wszyscy inni to wrogowie ludu pracujacego przeznaczeni do likwidacji....

Kr.
wtorek, 30 marca 2021, 09:03

Nie istnieje amerykanski generał polskiego pochodzenia? Ciekawe.

środa, 31 marca 2021, 11:06

Wszyscy ludzie

rob ercik
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:39

Na dzisiaj, od ponad ROKU realnym zagrożeniem jest covid19 i tutaj to całe śmieszne NATO z USA na czele ponosi sromotną klęskę ... Niestety umierają też nasi obywatele i jedyną odpowiedzią władz są kolejne obostrzenia ... Gdzie są wojska OT ? Gdzie jest obrona cywilna? Gdzie są wojskowe szpitale polowe? Z tymi waszymi zabawkami 5 generacji jesteście panowie generałowie śmieszni

sromotna klęska
wtorek, 30 marca 2021, 13:54

Idź do szpitala to się dowiesz gdzie jest OT. Szpital wojskowy jest w hangarze na Okęciu. Jak mamy nie przegrać skoro przy Chińczykach doktor Mengele to amator.

no własnie
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:48

Rosjanie w tym czasie postawili 32 szpitale na 9 tyś łóżek ...

czytelnik D24
środa, 31 marca 2021, 09:54

A my mamy szpitale więc nie musimy ich stawiać. U nas chorzy nie leżą w namiotach tak w Rosji.

Wojak
poniedziałek, 29 marca 2021, 16:03

A u nas tyle samo i co?

Monkey
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:35

Teoretycznie pan generał ma rację, ale trzeba też pamiętać o różnicy w udźwigu np. F35 i F16. Co do stealth, na pewno jest zaletą. Ale raczej bym tu stawiał w przyszłości na drony bojowe.

Davien
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:50

Monkey, udżwig F-35: całkowity 8040kg, w trybi stealth 2600kg. F-16 udzwig całkowity 9770kg, w trybie stealth 0kg, cos jeszcze do dodania?

Monkey
poniedziałek, 29 marca 2021, 22:03

@Davien: A co mam dodać? Wykazałeś, że udźwig F16 jest większy. A stealth nie jest receptą na wszystkie problemy. To bardzo pomocna zdolność, ale nie jedyna licząca się na polu bitwy.

Davien
wtorek, 30 marca 2021, 11:54

Nie Monkey, pokazałem ci że udżwig F-16 w trybie stealth jest zerowy. A F-35 nawet w trybie bestia ma mniejsze RCS od gołego F-16.

Box123
wtorek, 30 marca 2021, 03:54

W naszym przypadku jest jedyną. No chyba, że kupimy 1000 f16. To w tedy może się objedzie bez stealth

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 29 marca 2021, 21:54

Razem z przyczepką na bomby?

Davien
wtorek, 30 marca 2021, 11:55

To akurat mus w waszych Su-27 i podobnych rosyjskich antykach:)

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 30 marca 2021, 21:11

A po kiego w myśliwiec przewagi powietrznej pchać bomby. Ale w F-16 żeby upchać te twoje 9,7 ton to przyczepka będzie potrzebna.

Kot
piątek, 2 kwietnia 2021, 17:59

No zobacz. Ale w Rosji bardzo się cieszą że mają miga 31 i mogą upchać na niego kindżała z wagą 4500 kg. A pomysł że każdy f16 USA będzie mógł wziąć taka rakietę hipwrsoniczna jakie USA będą mieć za niedługo. A USA mają ich około tysiąca z tego co pamiętam.

Bez przyczepki
środa, 31 marca 2021, 12:05

Dane techniczne F-16C Block 52+ (wg [28]): Rozpiętość- 9,45 m, długość- 15,03 m, wysokość- 5,09 m, powierzchnia nośna- 28,87 m2. Masa własna- 8300 kg, masa startowa- 11 000 kg, masa startowa max- 21 250 kg, max masa na węzłach podwieszeń- 9072 kg.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 31 marca 2021, 19:43

Zgoda tylko co podwiesisz na tych węzłach, 4 mają dużą nośność najcięższa bomba waży trochę ponad tonę, podobnie pakiet 6 MK-82, razem to max 5 ton się wyciśnie, 4 AMRAAMy to 600kg i jeszcze punkt pod kadłubem na bombkę MK-82 czyli 227kg albo zbiornik też lekki. Jak by nie liczyć to 6 ton a nie 9, można dodać paliwo wewnętrzne i wtedy jako tako się zgodzi, ale to już co innego niż to co piszesz, na pewno nie masa na węzłach bo to niewykonalne.

Davien
czwartek, 1 kwietnia 2021, 20:04

Dolicz do tego dwa zbiorniki konforemne które tez sie do udżwigu wliczają, AMRAAM-ów zabiera 6 a nie 4 a pod kadłubem moge podwiesić np taki JASSM czy WCMD bo to one sa przewidziane na ten węzeł uzbrojenia Mk82 zabiera F-16 do 12 sztuk

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:18

I co jeszcze? już nie zmyślaj.

Davien
środa, 31 marca 2021, 11:05

A niby po co jak tyle zabieraja juz nasze jastrzebie:) Ale rozumiem że fakt iz polskie mysliwce maja lepszy udżwig od waszych rosyjskich Suczek boli:))

Th
poniedziałek, 29 marca 2021, 21:52

Wow... To F-16 ma tryb "Stealth"? Może wtedy, jak jest uzbrojony w twoje AIM-120 z 1973 roku?

H
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:53

Grupa Loyal Wingmenów ma zapewnić dodatkowy udźwig dla f35

Monkey
poniedziałek, 29 marca 2021, 14:14

@H: To samo mogą zrobić dla F16 i innych maszyn.

Antytroll
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:20

I niby warte miliardy drony stealth mają być prowadzone przez f16? Gralutuje

Monkey
poniedziałek, 29 marca 2021, 22:05

@Antytroll: Przesadziłeś z kosztami. Drony wdraża się właśnie dlatego, że są tańsze generalnie od załogowców. No i oszczędzają życie własnych żołnierzy.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 10:58

Lojalne skrzydłowe nie będą tanimi dronami. Na dodatek nic ci po nich, jak ktoś zdejmie prowadzącego F-16.

Antytroll
wtorek, 30 marca 2021, 03:57

Co nie zmienia faktu, że prowadzenie zaawansowanych technicznie dronow przez zwykły f16, który świeci jak choinka jest absurdalne. A pozatym zwykle ciężkie drony bojowe kosztują setki milionów dolarów. Myślisz że drony wspierające myśliwce bojowe będą dodawane do chrupek?

Monkey
wtorek, 30 marca 2021, 12:28

@Antytroll: Dla samolotu największym zagrożeniem jest moment gdy jest on nie w powietrzu, ale na ziemi. F16 mozna rozproszyć, jak to zrobiliśmy z lotnictwem w 1939 roku. F35 wymaga bardziej wyszukanej obsługi, czyli musi być trzymany w bazach. Które potencjalny przeciwnik zaatakuje w pierwszej kolejności, tak jak to zrobiła Luftwaffe w 1939 roku. F35 są zbyt "posh" żeby mozna je rozproszyc. Sa jak wypieszczone pudelki w porównaniu z psem pasterskim, czyli F16. A Gripen byłby jeszcze lepszy, ale to już historia.

Davien
środa, 31 marca 2021, 11:07

Monkey, po pierwsze identycznie jak F-16 możesz rozproszyć F-35, po drugie Gripen to niby w czym byłby lepszy?? W tym że nie wróciłby z pierwszej misji? Skad tacy jak ty się biorą?

Wawiak
wtorek, 30 marca 2021, 10:39

F-16 może być ileś kilometrów za skrzydłowymi, którzy zlikwidują zagrożenie, zanim to zbliży się do F-ki. F-35 też służy np. wybiciu zębów obronie p-lot.

trzcinq
poniedziałek, 29 marca 2021, 21:20

jakie miliardy? I tak mogą być

AA
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:12

Dobrze byłoby jeszcze wykorzystać możliwości tego samolotu bo mieć dla samego mienia to trochę mało

Jakub
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:08

Dlaczego nasi generałowie tak często stawiają Chiny w pozycji potencjalnego adwesarza? Chiny nie są nam wrogie, Chiny są naszą szansą.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 11:03

Ciekaw jestem co rozumiesz przez szansę? Tytułem przykładu nie pasuje mi opresyjny reżim, który na każdym kroku stara się kontrolować to, co robią jego obywatele. Nie pasuje mi także reżim, gdzie za byle błahostkę jest kara śmierci.

Antytroll
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:22

Są tylko komunistycznym reżimem, który najchętniej zrobił by ze wszystkich niewolników - obywatele Chin już nimi są. Wcale nie są nikomu wrodzy

ciekawy
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:06

Chiny są wrogie każdemu. Wystarczy się zainteresować co Chińczycy wyprawiają w krajach ościennych. W Birmie chińskie służby dokonały puczu wojskowego. Wietnam ma problemy z agresywnymi roszczeniami terytorialnymi Chińczyków itp itd.

SOWA
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:49

Widocznie chcą się przypodobać najlepszemu sojusznikowi. W Polin nie ma otwartej dyskusji nad sytuacją geopolityczną Polski. Chiny nie są i nigdy w historii nie były zagrożeniem dla naszego kraju. To także Pekin naciskał na Rosję aby ta wstrzymała się z interwencją w Polsce (stan wojenny). Chińczycy zupełnie inaczej traktują Polaków. Nie byliśmy krajem kolonialnym i to jest nasz atut w oczach samych Chińczyków. Amerykanie powinni nam płacić za rezygnację ze współpracy gospodarczej z Chinami tak jak Warszawa płaci Waszyngtonowi za papierowe gwarancje bezpieczeństwa.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 11:07

Weź choćby taki Wietnam. Czym innym jest współpraca z daleka, czym innym jest mieć Chiny na swojej granicy. Ci, którzy graniczą z Chińczykami wiedzą jak jest. Jeszcze lepiej wiedzą to ci, którzy jak Tybet wbrew własnej woli dostali się pod łapę Chin.

SOWA
wtorek, 30 marca 2021, 15:40

Zgadzam się masz rację ale co.mnie interesuje Wietnam lub Tajwan. Ja patrzę na interes narodowy Polaków. Czy Wietnam interesują nasze zaszłości historyczne z Rosją lub Niemcami? Nie. Ja nie koloryzuję Chińczyków. Wiem jedynie, że Rosja musi się liczyć z Chinami i w naszym interesie jest to aby Chiny były silnym państwem. A to, że z Pekinem będą mieli problem na Kremlu lub w Białym Domu kompletnie mnie nie interesuje. W Jałcie i Teheranie nikt nie myślał o Polsce.

Kot
poniedziałek, 29 marca 2021, 16:37

Przecież współpracujemy z Chinami. Kiedyś nawet zaczęli u nas budować drogi, w sklepach masa chińskiego towaru. A nasze układy gospodarcze to UE. Dla nas starczy. Ostatnio czytałem że v4 ma większą wymiene handlową z Niemcami niż Chiny z Niemcami.

POLAK
poniedziałek, 29 marca 2021, 16:04

Dobrze mówisz, brawo!

Omg
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:32

Popieram!

Tweets Defence24