Fregata F100 proponowana dla Miecznika [Defence24 TV]

15 września 2021, 13:33
Defence24
Defence24

Oferujemy fregatę F100 (…) już sprawdzoną i budowaną za granicą. Jak wiadomo, zbudowaliśmy ten okręt w Australii, z australijskimi stoczniami budujemy tam trzy okręty. Dlatego sądzę, że jesteśmy w stanie zaoferować bardzo kompleksową propozycję w zakresie zaprojektowania i zbudowania tych okrętów w Polsce – zaznacza w rozmowie z Defence24 TV Juan de la Cueva, National Defence and Security Director, Navantia (SEPI Group). W wywiadzie mowa również o możliwościach współpracy przemysłowej, także poza polskim programem fregat oraz o nowych hiszpańskich okrętach podwodnych.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 108
Jerd
środa, 22 września 2021, 23:51

Z całym szacunkiem dla Marynarki Wojennej, to nigdy ona nie obroniła naszego kraju. Fregaty bez wsparcia sojusznikami będą doskonałymi celami do intensywnego, podstępnego ataku który będzie dla nas bardzo kosztowną stratą. Trzeba ukompletować wszystkie jednostki dwóch wschodnich dywizji i wyposażyć najlepiej, jak to możliwe.

chorążyPL
poniedziałek, 20 września 2021, 12:10

Dziwne pomysły z okrętami nawodnymi - a co, kto bogatemu zabroni. Czołowe państwa - potencjalni agresorzy - inwestują / budują okręty podwodne, "długodystansowe", w zanurzeniu i czasie pobytu p/wodą, bez oznak miejsca pobytu. Do tego niezawodne pociski manewrujące dalekiego zasięgu, a głowice - do wyboru, do koloru - jak mówił w kabarecie nasz wiecznie aktualny kabareciarz Smoleń. Ba - tak na poważnie, jak mówił ojciec do Wołodyjowskiego ... i to jest w tym najważniejsze, i tego się trzymać Panowie z MON. I to na tyle.

BUBA
niedziela, 19 września 2021, 16:15

Stawiam na niemieckie Fregatty i OP

Zaq
piątek, 17 września 2021, 12:17

A do ilu polskich portów będzie mogła zawinąć taka fregata ze względu na wymiary i głębokość zanurzenia, kosztowna zabawka a efekt poza propagandowy mizerny. Nie lepiej za te pieniądze wzmocnić MJR, kupić wiecej baterii Narwi. Tylko admiralowie będą niezadowoleni.

Boczek
środa, 22 września 2021, 12:38

Do trzech. Ta zabawka jest kilkakrotnie tańsza od Patriota, a może kilkakrotnie więcej. Nie, nie lepiej bo ani MJR ani Narew, ani razem wzięte nie mogą robić 0 tego, co fregata czy korweta.

Rakieter
czwartek, 23 września 2021, 00:09

Ale z ciebie spec, fiu fiu fiu fiu. Brak ci podstawowej wiedzy, a chcesz uchodzić za eksperta. To ci powiem skąd się bierze ta różnica. Cena baterii Patriot zawsze zawiera zapas amunicji. W przypadku PAC-3 cena 1,4 mld USD zawiera jednostkę ogniową z 4 wyrzutniami, radarami, centrum dowodzenia i 100 pociskami. Same pociski to ponad 400 mln USD. A teraz okręt. ESSM to około miliona USD za sztukę, podobnie RIM 116A do samoobrony. Chcesz zrobić z okrętu ruchomą baterię OPL to takie pociski ci nie wystarczą. SM-3 kosztuje bagatela, 10 mln USD, SM-2 Block IV - prawie dwa miliony. Chcesz mieć dobrze uzbrojony okręt, do kosztu ponad miliarda USD dodaj jeszcze drugie tyle na amunicję. A teraz jeszcze weź pod uwagę fakt, że taki okręt, wystawiając się na atak Rosjan, zużyje większość tej amunicji wyłącznie do samoobrony. Że sam koszt zakupu okrętu to tylko około jedna trzecia całkowitych kosztów w ciągu jego służby. Utrzymanie Patriota kosztuje tyle ile wypłata żołnierzy i upgrade oprogramowania. Że Patriot po wystrzeleniu zapasu amunicji jest w stanie zostać przeładowany w ciągu kilku minut - na wyrzutnie trafiają uprzednio załadowane kontenery. Okręt po wystrzeleniu amunicji musi udać się do portu, bo VLS można przeładować jedynie dźwigiem. Mało wiesz, ale jaki jesteś mądry, czapki z głów!

Boczek
czwartek, 23 września 2021, 14:15

Spóźniłeś się, już było policzone i dla ESSM przyjęto 2mln/szt. Teraz ty policz jakie inne zadania może wykonywać bateria Patriota, oprócz stania i czekania. ### P.S. Ile SM-3 ma bateria Patriota? Które oprócz RAM atakują grupą uzgadniając miedzy sobą w czasie lotu taktykę niszczenia celu? - nawiasem mówiąc jedyny sposób aby dla np. Adeli, które na szczęście poległy - atak już nawet tylko 4 SSM nie był atakiem saturacyjnym.

fryz5
piątek, 17 września 2021, 11:42

Trzy takie okręty z BMDS AEGIS, uzbrojone w CAMM-ER, SM-6, SM-3 i RGM-109 plus armata 127 - to potęga. I właściwie sama może walczyć, jak co po niektórzy tu piszą - chociaż przecież tak nie będzie. Nawet jeśli to: wykrycie odpalenia pocisków przeciwokrętowych przez przeciwnika to do 80km strzela z armaty i po wyrzutni, albo odpala tomka i efekt ten sam. SM-3 amerykanie strzelają do satelit: także zniszczenie kilku z konstelacji nawigacji... i o precyzyjnym ogniu przeciwnik może zapomnieć, zasięg 1000km a nawet 1200km według niektórych źródeł i praktycznie na tą odległość żaden samolot rozpoznania itp. nie podleci. Jest to uzupełnienie najwyższego piętra Zintegrowanego Systemu Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej. Japończycy robią podobnie: Patriot + BMDS Aegis z SM-3. Trzy takie fregaty w Siłach Zbrojnych RP zmieniają układ sił, stąd takie silne głosy przeciw - zresztą zapewne w większości nie z Polski.

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:16

CAMM-ER nie ma w quadpackach,to pocisk lądowy,zasięg SM-3 to 800km a połap celu do 600km

fryz5
środa, 22 września 2021, 12:28

Tak jak napisał Boczek i tu info z 19 lipca 2021 na ukdefencejurnal.com podana przez Tom Dunlop - CAMM-ER będzie używany w systemie ALBATROS NG. A swojego czasu zdaje się Hiszpanie wybrali CAMM-ER do swoich F-110. Taka apteka ;)

Boczek
czwartek, 23 września 2021, 14:18

Przy czym CAMM-ER traci część właściwości CIWS. Można je za to mieszać (nawet w jednej wyrzutni) co daje interesująca możliwość mieszanego strzelania i traktowania CAMM jako rezerwowego dla CAMM-ER, kiedy cel wejdzie już w jego zasięg.

Boczek
poniedziałek, 20 września 2021, 16:21

CAMM-ER jest w quadpackach - ALBATROS i dla nas też! Specjalnie dla ciebie ;) sprawdziłem bezpośrednio u MBDA na MSPO. Nie ma ich dla Włochów, Brytyjczykow i Francuzów, bo SYLVER ma mniejsze komory.

tom97
piątek, 17 września 2021, 10:27

No oni wstydu nie mają za co się wezmą to wtopa. Fregaty co toną od niewielkiej kolizji okręty podwodne cięższe niż projekt i dwa razy droższe. Lepiej zrobić coś samemu lub Nepalem niż z Hiszpanami.

ryszard56
piątek, 17 września 2021, 09:07

Jest to bardzo dabra oferta, pod warunkiem że będzie właściwie uzbrojona plus laser

Wlad
czwartek, 16 września 2021, 15:31

Nie będzie żadnych Mieczyków, Orek, Czapli i większości programów morskich (i nie tylko). Wszystkie te programy to łączny koszt w latach budżetowych 2021-35 to ok. 14-15 mld . W tym czasie uwzględniając trend wzrostowy PKB to średnie wydatki majątkowe na MW (zakup sprzętu, remonty i bieżąca eksploatacja) będą wynosić circa 600-700 mln . Brakuje minimum 5 mld . Skądinąd wiadomo, że większość programów jest niedoszacowana o nawet 50% ! Moim zdaniem możemy liczyć na 20-30 letnie "pomostówki" i pojedyncze mniej kosztowe "nówki" (jednostki pomocnicze, może 2-3 "Mureny" i niszczyciele min "Kormoran II").

Boczek
poniedziałek, 20 września 2021, 16:25

Można zrezygnować z 2 baterii Patriotów - to bez mała 3 fregaty i 3 korwety i kilka razy większe możliwości.

NOC
czwartek, 16 września 2021, 16:09

Ta Chiang Tajwan krótka lekka dobrze uzbrojone

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:17

I bezbronna przed lotnictwem i OP.

SS
czwartek, 16 września 2021, 14:03

Super oby tak dalej.

Zmechus
czwartek, 16 września 2021, 19:45

Co dalej? A coś już został zrobione, by mówić, że "super, oby tak dalej" ??? Gadanina i nic więcej.

NoName
czwartek, 16 września 2021, 13:38

USA, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Japonia, Australia maja linie brzegowe o długości tysięcy kilometrów liczne porty morskie a utrzymanie połączeń morskich jest dla nich kluczowe dla funkcjonowania całej gospodarki i bezpieczeństwa. Kraje te od lat inwestują gigantyczne sumy w marynarkę wojenna w tym we fregaty czyli wielozadaniowe okręty, zdolne do samodzielnego wykonywania zadań w oddaleniu od swoich baz na także na oceanicznych liniach żeglugowych. Polska ma zaledwie 440 km linii brzegowej i tylko dwa istotne zespoły portów Szczecin-Świnoujście oraz Gdańsk-Gdynia. „Nasze” linie żeglugowe na Morzu Północnym i Bałtyku leżą w całości na obszarach kontrolowanych przez kraje NATO i ich sojuszników czyli UK, Francja, Niemcy, Dania i Szwecja. To one są żywotnie zainteresowane w ich utrzymaniu. Nie mamy oceanicznych linii żeglugowych do obrony przez nasze fregaty. Z punktu widzenia naszych potrzeb najbardziej odpowiednie sa okręty, które mają jasno sprecyzowane zadania zarówno w okresie pokoju jak i wojny bo to oznacza, ze takie okręty pracują non-stop i od wodowania "zwracają" zainwestowane w nie ogromne środki finansowe. Dla nas taką klasą są wielozadaniowe korwety patrolowe typu Ślązak. Taka korweta może wypełniać misje patrolowe, operacje nadzoru polskich obszarów morskich, eskorty jednostek handlowych, operacje blokady i kontroli oraz zadania z zakresu zwalczania zagrożeń asymetrycznych i innych form przestępczości na morzu. Nowe egzemplarze tych korwet powinny być dozbrojone w systemy obrony przeciwlotniczej i walki elektronicznej na co są projektowo przygotowane. Możliwa jest także instalacja nowego sonaru i systemu zwalczania okrętów podwodnych. To pozwala na realizację zadań bojowych także w pierwszej fazie konfliktu zbrojnego. I to jest optymalna inwestycja dla kraju z 440 kilometrową linią brzegową i "dwoma" portami. Pozostałe zadania wojenne fregat na Bałtyku z powodzeniem mogą wypełnić nadbrzeżne dywizjony rakietowe, systemy obrony przeciwlotniczej z programu Wisła i Narew oraz lotnictwo morskie. Koszty inwestycji i utrzymania będą wielokrotnie tańsze a ich zdolności przeżycia 1 tygodnia pełnoekranowego konfliktu nieporównywalnie większe niż fregaty na Bałtyku. No chyba ze nasze fregaty odpłyną do UK tak jak w 1939r i będą zdalnie ochraniać nasze linie żeglugowe na oceanie Indyjskim.

Aha
sobota, 18 września 2021, 13:05

Niemcy maja porównywalne wybrzeze do Polski i posiadaja Marynarke Wojenna(nie az taka, jak wymienione kraje z ich liniami8 brzegowymi, polozeniem wyspiarskim czy terytoriami zamorskimi, ale maja), w ktorej sa i fregaty i OP. Szlaki handlowe sa chronione przez NATOnapisales. OK, ale Polska to tez NATO i te przyszle fregaty to wlasnie taki polski wklad w te stale nie tylko grupy NATO na morzach i oceanach. Polska, jako dosc duzy kraj, ma tez zobowiazania i dlatego powinna miec oczywiscie Marynarke Wojenna a nie ten skansen bez zadnego wartosciowego okretu. Jak juz utrzymuje sie tyle etatow, ponosi koszty to i efekt powinien byc jakis a nie teraz zero przecinek zero wartosci bojowej. Moze minowe i holowniki cos prezentuja, ale cala reszta to... przemilczymy!

czepiacz
czwartek, 16 września 2021, 13:30

'Fregata F100 proponowana dla Miecznika' - nie da sie tego jakos bardziej po polsku napisać ? bez tego 'proponowana dla Miecznika' Chyba 'proponowana jako Miecznik'. Albo 'zaproponowna w programie Miecznik'. No kurde.

Boczek
środa, 22 września 2021, 12:42

Moim faworytem jest aktualna nowomowa "fregata od Navantii". Dlaczego nie po polsku "fregata Navantii", czy fregata firmy Navantia?

ciekawy
czwartek, 16 września 2021, 13:26

Dlaczego proponują starą konstrukcję F100 zamiast F110?

Boczek
środa, 22 września 2021, 13:04

Ze względu na maszynownię, która na F100 musi zostać przeorana pod nasze wymagania, a ta na F100 wymaga mniej orki. To powód, dla którego Francuzi i Włosi się wycofali, no chyba, że służby francuskie zaleciły rezygnację i oszczędzanie kasy na marketing, bo AH140 jest już "zwycięzcą". Niemcy niczego nie muszą przeorywać, bo: a) oferowali w przetargu Type 31e, b) MEKO oznacza "weź 2 siłownie z K130 i wsadź do MEKO A-300", co przy braku kominów jest dziecinadą.

Joe B.
czwartek, 16 września 2021, 18:26

Dlatego, ze jest "prostsza" i sporo tańsza od tej F100+ czyli F110, której koncepcja idzie w kierunku niemieckich okrętów czyli "mnogo automatyzacji" a mało załogi.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 16 września 2021, 12:56

Moja opozycja wobec Miecznika sprowadza się zawsze do jednego. Według mnie obrona Polski jest ważniejsza niż zobowiązania Polski wobec NATO do morskiego transportu WP na zamorskie eskapady wojenne NATO. Marynarka Wojenna, czyli ta niezatapialna armada trałowców Floty Bałtyku Związku Sowieckiego, nie jest dziś gotowa, ani przygotowana do prowadzenia jakichkolwiek działań obronnych Polski na jej rzekach, plażach czy wodach przybrzeżnych. MJR stoi goła na brzegu i podatna na zniszczenie przez Specnaz w każdej chwili. MW nawet jakąś minę znajdzie do rozbrojenia raz czy dwa razy w roku z powodu prac pogłębiania dojść do polskich portów. Roczna cena skutecznego rozbrojenia 1-2 min rocznie, ot tylko 780 mln złotych. Pestka! To mógł być równie dobrze 1 mld złotych za rozbrojenie każdej 1 miny. Potem wielkie zdziwienie, czemu MW do dziś dnia pływa na muzeum. Powód jest tylko jeden. To fanatyczna przechowywalnia etatów Układu Warszawskiego.

Boczek
środa, 22 września 2021, 13:20

Dwie baterie Patriota 4,75 mld USD. Rozpiętość baterii to ~ 40 km+ cześć zasięgu. 2 fregaty, o których mówimy, z planowanymi ~ do 180 rakietowymi jednostkami ognia (zawiera 32 NSM) to ~ 1,9 mld USD. No to teraz spójrz co to ma z ze zobowiązaniami w stosunku do NATO wspólnego i jaki jest koszt efekt w stosunku do innych rodzajów sil zbrojnych i najważniejsze: nic nie odbywa się nad naszymi głowami.

stop głupocie
czwartek, 16 września 2021, 10:57

Lotniskowiec se jeszcze kupcie na tą sadzawkę zwaną niesłusznie morzem. Skrajny przejaw mikrocefalii - kraj który posiada jeden (słownie: sztuk jeden) port głębokowodny poza bezpośrednią strefą rażenia potencjalnego przeciwnika, mający dostęp do morza mającego w najszerszym miejscu 200 km - 4 godziny rejsu, 40 minut lotu śmigłowcem i 10 minut lotu myśliwcem z prędkością poddźwiękową shore to shore, przymierza się do 3 jednostek oceanicznych. Trolle mają swoją mantrę - my musimy mieć czym wspomagać NATO na oceanach. Tak? To każcie Duńczykom, Holendrom, Belgom i innym wystawić przynajmniej po brygadzie pancernej, żeby mieli czym pomagać NAM w ramach NATO, bo na razie nie mają. Koszt uzbrojenia takiej brygady w 100 najnowszych czołgów jest porównywalny do kosztu fregaty. Solidarna obrona powinna działać w obie strony.

C
poniedziałek, 20 września 2021, 00:06

Duńczycy, Holendrzy, Belgowie i inni wspierają nas w inny sposób. Gdybyś nie wiedział to w Malborku bardzo często stacjonują samoloty zachodnich państw NATO i wystawiają "natowską" parę dyżurną. Sugerujesz by kupili sobie czołgi. Gdyby szli Twoim tokiem rozumowania mogliby powiedzieć do Polaków - kupcie sobie więcej samolotów.

czwartek, 16 września 2021, 21:35

Nieźle napisane!

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:28

To w Wyjaśnij co na Bałtyku robią wasze rosyjskie fregaty i niszczyciel rakietowy?

Kpt. Rykow
piątek, 17 września 2021, 11:39

Stoją i rdzewieją, chyba że akurat Wowka chce sobie pooglądać "potęgę floty Rosyjskiej" Ich wartość bojowa oscyluje w okolicach zera. O czym doskonale wiesz - bo czytałem nie jedną twoją wypowiedź. Dla obrony polskich interesów na Bałtyku potrzebujemy nie trzech kolosów po 5tys. ton, ale kilku - może nawet 10 - jednostek takich jak szwedzkie Visby -class

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:19

Tak i pewnie dlatego wszyscy na Bałtyku idą w korwety i fregaty po koła tysięcy ton Iwan?

Kpt. Rykow
piątek, 17 września 2021, 17:28

Wiesz, Wasyl fregaty na kołach to może u was, na Ukrainie, bo mało co wam z morza zostało. I kto - poza Rosją utrzymuje takie kolosy na Bałtyku? Taki F- 100 to jakieś 6000tys. ton. W bratniej Bundesmarine największe okręty mają po 5500t i działają na morzu Północnym.

Arma Geddon
czwartek, 16 września 2021, 20:57

Zacznij może od porównania potencjału gospodarczego i militarnego Polski i Rosji. Rosyjskie fregaty są elementem polityki mocarstwowej i demonstracji siły militarnej. W przeciwieństwie do Polski Rosja jest od strony Bałtyku zamknięta przez kraje NATO. Rosyjska flota handlowa musi przepływać przez Cieśniny Duńskie lub Kanał Kiloński i Zatokę Finską. Rosyjskie fregaty nie mają szans przetrwania na zamkniętym Bałtyku otoczonym przez sojuszników NATO ale z punktu widzenia Rosji są konieczne do zagwarantowania swobody handlu morskiego.

stop głupocie
czwartek, 16 września 2021, 18:26

Sam nie znasz swojego sprzętu, ruski prowokatorze. Sovriemienny to stara krypa z 1992 roku bez żadnych szans w razie wojny. Cały czas w remoncie. Fregaty Nieustraszony i Jarosław Mądry są jeszcze starsze, ten drugi rdzewiał przez lata w stoczni. Budowano go 21 lat, więc ORP Ślązak to przy nim przykład szybkiej budowy okrętu. Jedyne wartościowe okręty waszej floty na Bałtyku to 4 korwety klasy Steregushchiy nieustępujące wartością bojową fregatom, płacące za mniejszy tonaż nie uzbrojeniem, ale autonomicznością. Polską reakcją powinna być budowa jednostek o podobnym tonażu, ale z lepszym uzbrojeniem i sensorami, a nie budowanie słoni do składu porcelany.

Kpt. Rykow
piątek, 17 września 2021, 13:14

Jeśli ktoś ma mocarstwowe ciągoty, to my nie powinniśmy tej głupoty kopiować: Nasza flota powinna składać się z kilku - kilkunastu małych jednostek rakietowych. Budowa "floty bałtyckiej Rosji" tylko pod naszą banderą to nonsens.

piątek, 17 września 2021, 11:42

Jak ktoś ma mocarstwowe ciągoty, to my mamy odpowiadać tym samym? Bez sensu. Należy raczej zbudować

xyz470
czwartek, 16 września 2021, 09:54

Na Bałtyk potrzebujemy coś bardziej adekwatnego, Ja stawiałbym na dodatkowe korwety na bazie projektu 621M oraz na nowe okręty podwodne. Dodatkowo jeszcze ze dwa niszczyciele min i wystarczy.

J.
czwartek, 16 września 2021, 09:24

Okręt piękny. Ale zasadnicze pytanie - jak długo będzie utrzymywał się na wodzie od momentu rozpoczęcia konfliktu? Inwestycja w Marynarkę Wojenną RP to powinna być inwestycja w systemy antydostępowe - rakiety przeciwokrętowe i rakiety przeciwolotnicze. Okręty to nam zatopią w 15 minut. Przykre ale w cholerę realistyczne.

werd
czwartek, 16 września 2021, 15:23

To teraz dokładnie zapoznaj się z tym w co mają być te okręty uzbrojone. Nie w torpedy i strzały ale w twoje rakiety przeciw okrętowe i przeciwlotnicze. Jeden taki okret zapewni osłonę o jakiej nasze nadbrzeżne miasta i porty mogą pomarzyć. Poprad ich nie osłoni. Dotarło do łba????

asdf
piątek, 17 września 2021, 18:45

Poprad nie ale na Miecznikach jako OPL bedzie Tajfun te rusztowania na 10xPiorunow ktore obecnie spawa Tarnow po 1,3mln zl za sztuke do tego Aegis, potega.

Arma Geddon
czwartek, 16 września 2021, 20:42

Ten okręt zapewni osłonę tylko sobie i to najwyżej przez trzy doby. Będzie pierwszym celem do likwidacji i zostanie zlikwidowany po nasyceniu lub wyczerpaniu systemów samoobrony. Fregaty działają w zespołach okrętów, ze wsparciem własnego lotnictwa w ramach systemu który im zapewnia przewagę na określonym obszarze. Pojedyncza fregata na Bałtyku jest jak tarcza strzelnicza.

gljnj/jk/p
piątek, 17 września 2021, 08:58

Po pierwsze chcemy trzy. Po drugie kupujemy samoloty. Po trzecie te fregaty nie będą działały na środku oceanu. Po czwarte takie okręty prócz bronienia się potrafią komuś nieźle przyp...

Arma Geddon
piątek, 17 września 2021, 22:30

Świetnie. W czasie kiedy dywizje pancerne npla będą realizować rajd na Warszawę my będziemy używać lotnictwa do obrony 3 fregat. Ile czołgów npla zniszczy taka fregata? Wojna obronna Polski rozstrzygnie się na lądzie. Fregata nie zatrzyma ani jednej dywizji i nie obroni żadnego miasta w Polsce.

stop głupocie
czwartek, 16 września 2021, 18:57

Na ile czasu taki okręt będzie miał tej amunicji? Na godzinę? Dwie? I co dalej? Porty Trójmiasta wyłączą baterie Uragan, bo są w ich zasięgu. Twierdzisz że w nadbrzeżnych miastach nie da się ustawić baterii Narew czy Wisła? Nie pytam czy doszło, bo znam odpowiedź.

oleum
czwartek, 16 września 2021, 09:08

Przy dzisiejszej wladzy to tylko rosyjskie. Ewentualnie te radomskie od Antoniego

Maciek
czwartek, 16 września 2021, 08:47

Postawię po raz enty to samo pytanie - do czego mają służyć te fregaty? Tylko proszę mi nie pisać o ochronie szlaków komunikacyjnych, których podczas wojny nie będzie, albo wypełnianiu zobowiązań wobec NATO czy zwalczania op.

Victor
czwartek, 16 września 2021, 08:11

I tak wiadomo kto wygrał. Możecie sobie składać propozycje.

Herr Wolf
czwartek, 16 września 2021, 06:15

Wygląd jak okręty ruskie z lat 80- tych..

easyrider
czwartek, 16 września 2021, 18:36

Z komiksów SF o przyszłym stuleciu...

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:30

Wolfik, tak zaawansowanych fregat jak F-100 to i za 50 lat w Rosji nie zbudujecie:))

Darek S.
czwartek, 16 września 2021, 02:15

Po co to nam ? Małe kutry rakietowe, łodzie patrolowe do 32 m długości i okręty podwodne, to wszystko co nam potrzebne jest na Bałtyku. No i dobra artyleria rakietowa + NSM x 5

Eckard Cain
środa, 15 września 2021, 23:57

Nie wiem po co się w ogóle starają, przecież wiadomo że jeśli w ogóle coś kupimy to tylko LCS (jeśli nam pozwolą)...

Ein
środa, 15 września 2021, 22:45

Bardzo ciekawy, treściwy wywiad i kompleksowe podejście do sprawy. Facet widać, że dobrze przygotowany, bo punktuje najistotniejsze rzeczy: - udział podmiotów państwowych, tworzenie wspólnych kompetencji na poziomie rządowym, co jest mocnym punktem Navantii, bo to jak wspomina dyrektor, odpowiednik PGZeta, a wiadomo kto jest u nas liderem konsorcjum - zwrócenie uwagi na konieczność budowy kompetencji i współpracy nie tylko na poziomie głównych wykonawców, ale także podwykonawców, tych setek firm, które będą miały swój udział w projekcie. To mocno wybrzmiało i daje nadzieję, że Hiszpanie przygotują coś dopracowanego i pod i pod nasze uwarunkowania - nie tylko Miecznik, także Orka, czytaj coś ala Naval Group kiedyś, a to zawsze nęcąca propozycja, bo dla nas wejście kompleksowe jest imo optymalne. Mamy duże potrzeby, właściwie chodzi o rewitalizację MW, a to daje takiej ofercie (wieloelementowej, która zakłada budowę nie 3, a 5 a może nawet 6-7 dużych jednostek bojowych) dodatkowy, mocny argument w negocjacjach - wyraźne wskazanie na Antypody to imo wskazówka, że nie będzie to "lekki" Norweg, a coś na kształt najsilniejszych jednostek typoszeregu, australijskich niszczycieli obrony przeciwlotniczej, które są potężnie uzbrojone i właściwie oferują potencjał jednostek obrony przeciwbalistycznej dalekiego zasięgu wraz z pełną opcją uderzeniową morze / ląd i dodatkowo ASW w oparciu o rozbudowane środki techniczne (sonary) na okrętach i hangarowane śmigła. - teoretycznie tylko tu można mieć pewność, że MW wejdzie w posiadanie takich efektorów jak Standard SM-3/6 oraz Tomków (także na op, strzelanych z wyrzutni torpedowych, bo silosy to coś nie na Bałtyk, szczególnie u nas płyciutki). Niemiec oraz Brytyjczyk to jednak efektory głównie z Europy, a opcja "amerykańska" to systemy z innej ligi (SM-2 oraz ESSM, maks LARSM, ale raczej tylko NSM via LM/Harpoon) - jak wyżej AEGIS, to robi różnicę także odnośnie Polskiej Tarczy i znaczącego wzmocnienia naszych zdolności jeszcze w czasie pokoju / kryzysu, gdy możliwości rozpoznawcze oraz WRE znacząco rosną i to nie tylko w aspekcie MW, ale całego WP dzięki takim platformom - minusem jest to, że faktycznie nie jest to już platforma najświeższa, tu konkurencja proponuję nowsze rozwiązania. Czy to jednak wada i na ile poważna powinni ocenić spece z AU (i tu mam obawy, że to w ogóle naszych przerośnie) - S80 nie są "Za duże na Bałtyk". Niech nikt takich głupot nie wypisuje, bo Warszawianki, także te najnowsze warianty (trafią do Floty Bałtyckiej FR btw za parę lat) to porównywalne gabaryty - tak, mają S80 ogromną autonomiczność, można powiedzieć przemiarowaną jak na nasze morze, ale: po pierwsze będziemy mogli uczestniczyć we wsparciu sojuszniczym w całej Europie i na Północnym i Śródziemnym bez żadnych ograniczeń a to bardzo wzmocni naszą pozycję w sojuszu, po drugie wysoka autonomiczność przyda się w czasie konfliktu, gdy uzupełnienie zapasów, zawinięcie do własnych portów może być mocno problematyczne... wtedy będzie to zaleta, kto wie czy nie kluczowa - fregaty F100 ala australijskie DDG to trochę tak, jakbyśmy weszli w posiadanie Burków. Zmienia to sytuację na naszym akwenie diametralnie, bo Rosja, chcąc nie chcąc, musi zainwestować ogromne środki w zniwelowanie tego potencjału. Na morzu właściwie nie ma o czym mówić (nie ma i nie będzie miała czegoś, co będzie odpowiednikiem, zagrozi), na lądzie silne baterie popkr to oczywiste zagrożenie dla nas, ale to nie działa w oderwaniu od pozostałych elementów, a tu .ru jest wyjątkowo słabe... rozpoznanie leży, real-time namierzanie leży, także element lotniczy jest zbyt słaby, a w wypadku świadomości sytuacyjnej wręcz bardzo słaby. Także dla Rosji takie coś będzie prawdziwym wyzwaniem i dobrze. - kompatybilność z arsenałem USN, czytaj zespół 4 Burków w Europie (zapasy SM) oraz Redzikowo (tu trochę na wyrost, ale potencjalnie też). Pozostałe opcje to tylko to, co sami kupimy i zmaganizujemy w składnicach Navantia pokazała w wielu miejscach, że co jak co, ale współpraca przemysłowa to jest ich bardzo mocna strona i potrafią w te klocki, często lepiej niż konkurencja. A my tak naprawdę będziemy się uczyć i to dla nas ogromne wyzwanie. Także wg. mnie mają konkretne argumenty i nie zdziwię się, jeżeli to właśnie Navantia będzie zagranicznym udziałowcem Miecznika z widokami na Orkę (pytanie tylko, czy nasi geniusze dostrzegą zalety synergii i budowania potencjału w oparciu o jednego kontrahenta, który oferuje full opcję?)

easyrider
środa, 15 września 2021, 22:25

Jak przestaną nas szantażować kwestiami LGBT i zrozumieją, że nie każdy - nawet w UE - musi wyznawać tę samą ideologię, to możemy dyskutować. Jeśli nie, to bojkotować wszelkie unijne towary. Da się kupić gdzie indziej. Nie pomoże, wystąpić z UE. Po co nam być w kołchozie ideologicznym? Do obrony NATO wystarczy a towar kupi się wszędzie.

rezerwa 77r.
środa, 15 września 2021, 21:53

stawiam na HISZPANIĘ

Oba Ma
czwartek, 16 września 2021, 18:27

Oby nie, ale maja hamerykanski AEGIS, wiec szanse spore :)

dropik
czwartek, 16 września 2021, 06:57

ja tylko na Tolka Banana.

Rakietki
środa, 15 września 2021, 20:53

Niech nam wybudują sześć takich fregat jako spłata pierwszej raty za odszkodowania wojenne.

środa, 15 września 2021, 21:36

Jakie odszkodowanie od Hiszpanii?

Piotr ze Szwecji
czwartek, 16 września 2021, 08:43

Pewnie te za prześladowania ideologiczne generała Franko. Następne odszkodowania pewnie dla niego od robotników z Solidarności. Smród faszystów Antify w powietrzu czuć.

mła
czwartek, 16 września 2021, 08:18

Hiszpania była neutralna w II wojnie więc oni wybudują ale zapłacą: Niemcy, Austriacy, Czesi, Słowacy, Węgrzy, Rumuni, Bułgarzy, Chorwaci, Włosi ... oraz Ukraina. Wystarczy na 10 fregat, 5 okrętów podwodnych oraz kilkaset czołgów i tyleż samo bwp'ów i śmigłowców.

dropik
czwartek, 16 września 2021, 06:58

Hiszpanią rządzili zdaje się Habsburgowie więc da się ;)

dr
czwartek, 16 września 2021, 05:35

Za eksterminację Azteków, których jesteśmy spadkobiercami, in spe ;-)

Generalissimus
czwartek, 16 września 2021, 02:10

Ten gagatek chyba myślał, że mowa o ofercie niemieckiej, a nie hiszpańskiej....

...
czwartek, 16 września 2021, 00:52

Hiszpania na nas nigdy nie napadła. Za to my napadliśmy na Hiszpanię, razem z Napoleonem...

Ech
środa, 15 września 2021, 23:31

Chyba my im za Samosierre i atak na Hiszpanie razem z Napoleonem.

gregoz68
czwartek, 16 września 2021, 17:55

Za 'samosierre' to tylko zespół Mech

xXx
środa, 15 września 2021, 22:14

Chyba dla Polskich Legionistów Napoleona, którzy pacyfikowali Hiszpanię :D

olo
środa, 15 września 2021, 18:54

Poprosimy o list referencyjny z Norwegii i Wenezueli.

rezerwa 77r.
środa, 15 września 2021, 21:55

nie masz racji , ZAWALIŁA ZAŁOGA

hxagon
czwartek, 16 września 2021, 06:49

Zgadzam się. Zawali podwójne.raz , że dobrowadzili do kolizji, a dwa, że nie stosowali procedur i nie zamykali grodzi.

BadaczNetu
środa, 15 września 2021, 22:52

...według oświadczenia komisji do spraw wypadków w konstrukcji okrętu znaleziono krytyczne problemy w dziedzinie bezpieczeństwa w zakresie przedziałów wodoszczelnych okrętu.

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:35

A co mieli napisać Norwegowie jak postanowili taranować zbiornikowiec fregatą

olo
czwartek, 16 września 2021, 13:55

A inżynierowie ze stoczni mieli świadomość że projekt i/lub robocizna do kitu a mimo to wydali okręt użytkownikowi.....

olo
czwartek, 16 września 2021, 13:52

amy przecież chcemy zamówić fregaty a nie zatapialne balasty....

Davien
środa, 15 września 2021, 20:10

Pretensje do Wenezuelczyków jak nie umieją pływać i rozbijają się o dryfujący wycieczkowiec.

olo
czwartek, 16 września 2021, 13:59

Wtym przypadku niema kompletnie znaczenia jak pywają Wenezuelczycy. Co najwyżej powinien ulec zalaniu jeden, ten uszkodzony, przedział a nie zatopieniu cały okręt...

Łysy
środa, 15 września 2021, 22:46

Nie zapomnij, że Rosjanie lubią przepychanki. Vide Cieśnina Kerczeńska. Potrzebne solidne kadłuby

Solaris
środa, 15 września 2021, 18:02

Ok że to sprawdzona konstrukcja ale to też dosyć stara konstrukcja. W dodatku, ta propozycja wyróżnia się też tym że potrzebuje najwiecej marynarzy na pokładzie, w porywaniu do Arrowhead lub Thussen.

Cpt Price
czwartek, 16 września 2021, 10:56

@Solaris ale z tego okrętu Aussie zrobili Nisczyciela Rakietowego z AEGIS więc można by pójść śladem Aussie.

rezerwa 77r.
środa, 15 września 2021, 21:54

jednak jest najlepiej uzbrojona

Davien
środa, 15 września 2021, 20:12

Ale jest chyba najlepiej uzbrojona i wyposażona, AEGIS to gigantyczna przewaga

i jak
środa, 15 września 2021, 23:33

Davien , a w Afgastanie kto byl lepiej uzbrojony? Ci w sandalach?:)

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:38

Wy też byliście lepiej uzbrojeni w 1941r a zwiewaliście przed Niemcami szybciej niż Armia Afganistanu przed Talibami rusku

czwartek, 16 września 2021, 13:23

Ruscy nie są Afganistanem. To będzie wojna symetryczna a nie asymetryczna.

Pulsar
środa, 15 września 2021, 18:28

No i o to właśnie chodzi. Nie o efektywność a o etaty Swoim się płaci z cudzych pieniędzy. A załoga to razy 3....

jurgen
środa, 15 września 2021, 17:11

dajcie napisy, nie każdy zna hiszpański

Ein
środa, 15 września 2021, 22:16

Ależ są napisy, wystarczy wybrać opcję na YT (na pasku masz, ta chmurka jak w komiksach) i się załączają. Polskie. Także ludzie, serio?

Solaris
środa, 15 września 2021, 18:07

Wywiad jest po angielsku :)

Sawin
środa, 15 września 2021, 19:26

to jest "hiszpański angielski" , nie każdy to rozumie :)

środa, 15 września 2021, 22:15

Bzdura, facet bardzo dobrze się w języku ang. komunikuje. Ładna, czysta, wymowa, jak rodowity, dobrze wykształcony Brytol.

jurgen
środa, 15 września 2021, 18:53

really ?

środa, 15 września 2021, 16:28

F100 to mocna propozycja. Są silnie uzbrojone

Oba Ma
czwartek, 16 września 2021, 12:34

Uzbrojenie jest tylko i wylacznie kwestia zamowienia go i odpowiednich srodkow finansowych!

asdf
środa, 15 września 2021, 22:18

korwety meko100 tez byly niezle uzbrojone a skonczylismy z wycieczkowcem mogacym sobie postrzelac na wiwat i to tylko w czasie parady

Davien
czwartek, 16 września 2021, 15:40

Że co???? 2x RAM i 4/6 pocisków pokr porównujesz do uzbrojenia F-100??

Oba Ma
czwartek, 16 września 2021, 18:31

1xRAM, 1xVLS Mk.41 z ESSM, 4-8 przeciwokrętowe i nikt nie porównuje chyba do F100, tylko chodzi o to co miało być a na czym się skończyło.

Davien
piątek, 17 września 2021, 14:27

Porównuję standardową MEKO a nie korwetę proj 621,która zresztą nie miała mieć żadnych Mk 41 ale dedykowane wyrzutnie dla 8 ESSM albo póżniej 12 MICA VL.

asdf
czwartek, 16 września 2021, 17:34

porownuje do uzbrojenia z ktorym finalnie skonczyl Slazak 1 armata kal. 76 mm, 2 armaty kal. 30 mm, 4 wkm kal. 12,7 mm, 4 PPZR Grom

Chyżwar
środa, 15 września 2021, 20:08

Fregata jak Fregata. Ciekawsze są OP z AIP na gorzałę.

Cpt Price
czwartek, 16 września 2021, 11:00

@Chyżwar ale na przykład Aussie zrobili z tej fregaty Niszczyciel Rakietowy z AEGIS.

Mexico
środa, 15 września 2021, 23:38

Te OP do których trzeba było wzywać yankesów do pomocy w projektowaniu bo były przeciążone o kilkadziesiąt ton i "samoczynnie i trwale" się zanurzały?

Chyżwar
piątek, 17 września 2021, 13:57

I co z tego? Teraz tego nie robią a AIP dobrze pomyślany. Takie ogniwa działają na pewno. Jak masz odpowiednią kasę, możesz sobie w małym formacie zakupić do jachtu. Wystarczy bańka z gorzałą i bez baterki słonecznej masz prąd. Na metanol co prawda bardziej popularne, ale na gorzałę także są.

Dude
środa, 15 września 2021, 17:13

Uzbrojenie zależt od kupującego. Jak zamówią 35mm to tak zostanie.

bol
środa, 15 września 2021, 16:13

atam

Tweets Defence24