Francuzi modernizują przeciwrakietowe Aster 30

14 stycznia 2016, 11:01
Fot. DGA EM/MBDA
Fot. DGA
Reklama

Francuska agencja do spraw zamówień obronnych DGA zawarła kontrakt na opracowanie nowej wersji pocisku przeciwlotniczego i przeciwrakietowego Aster 30 – Aster 30 Block 1NT – informuje Defense News. Pociski tego typu uwzględniono jako element oferty systemu SAMP/T, proponowanego Polsce w ramach programu Wisła.

Jak donosi Defense News, umowa została podpisana pod koniec grudnia ubiegłego roku z konsorcjum Eurosam, składającego się z MBDA i Thales. Zmodernizowany system przeciwlotniczy i przeciwrakietowy ma wejść do służby od 2023 roku. Podpisane zamówienie warte jest „kilkaset” milionów euro.

Zawarty kontrakt stanowi potwierdzenie wcześniejszych planów, zakładających wdrożenie pocisków Aster 30 Block 1NT do francuskich pododdziałów obrony przeciwlotniczej, wyposażonych w zestawy przeciwlotnicze SAMP/T. Zmodernizowany pocisk ma między innymi charakteryzować się zwiększoną zdolnością rażenia rakiet balistycznych – w tym o zasięgu nawet do 1500 km. Obecnie na wyposażeniu francuskich i włoskich jednostek naziemnej obrony powietrznej, używających zestawów SAMP/T znajdują się rakiety Aster 30 Block 1.

aster 30 p
Fot. DGA

Zmodernizowane do wersji Block 1NT pociski trafią też do sił zbrojnych Włoch. Zgodnie z założeniami Rzym ma realizować prace rozwojowe na podobnych zasadach, co Paryż, z czym wiążą się plany zawarcia stosownej umowy pomiędzy producentem a władzami Włoch. Rakieta w odmianie Block 1NT będzie dysponować m.in. zmodyfikowaną aktywną głowicą samonaprowadzającą, pracującą w paśmie Ka.

Pocisk Aster 30 Block 1NT, obok rakiet Aster 30 Block 1 stanowi część oferty zestawu SAMP/T konsorcjum Eurosam w ramach programu Wisła. W ubiegłym roku w postępowaniu na system obrony powietrznej średniego zasięgu dla Wojska Polskiego wskazano ofertę rządu Stanów Zjednoczonych z zestawem Patriot opracowanym przez Raytheon. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
GB
czwartek, 14 stycznia 2016, 13:39

Zastanawiam się co jest przyczyną, że nie mamy takiej cywilnej agencji zajmującej się zamówieniami na sprzęt wojskowy. Co jest powodem, że nie potrafimy sami skonstruować podobnego sprzętu. A po przeczytaniu artykułu z konferencji śmigłowcowej, mam kolejne pytanie: kto weźmie się za wybitnych specjalistów w mundurach, którzy w ocenach potrzeb bardzo się mylą ( celowo czy z braku wiedzy?).

opero
czwartek, 14 stycznia 2016, 14:12

My nawet nie potrafimy wykorzystać wykradzionych informacji, historia Zacharskiego. Bo je po prostu oddaliśmy ruskim.

Fanuel
piątek, 15 stycznia 2016, 00:06

nie podniecajcie się ..nie kupimy w najblizszych latach ani Patriotów ani Asterów..juz minister M. o to zadba..

DD
czwartek, 14 stycznia 2016, 12:54

Nie jestem ekspertem w dziedzinie OPL ale wydaje mi się, że oferta francuska łączy w sobie spraostanie dużej części naszych wymagań i to zarówno dla systemu wisła, jak i Narew. Z tego co się orientuję to Francuzi oferują nam także dość istotny transfer technologii do naszego przemysłu (inną kwestią jest to czy nasz przemysł jest na to gotowy?). W ramach jednego systemu możliwośc użycia rakiet śrdniego i małego zasięgu. Poza tym system SAMP/T zdobył jakąś nagrodę w USA co też o czymś świadczy.

gośc
czwartek, 14 stycznia 2016, 19:04

Wybór był polityczny i jedynym kryterium było to żeby krajem producentem było USa

Piotr
czwartek, 14 stycznia 2016, 15:09

Problem jest w tym, że przetargu na Patriota musi wygrać Patriot (mimo, że w zasadzie nie spełnia żadnych wymagań: polonizacja? NIE mobilność? NIE obrona 360st? NIE otwarty system? NIE)

Max
czwartek, 14 stycznia 2016, 22:16

asięg nawet 1500 km? Szook. Patriot nie doleci nawet na 150 km a ten Aster 30 dziesięc razy dalej. Coś mi tu nie gra.

bmc3i
piątek, 15 stycznia 2016, 07:17

Słuszniem, bo tu nie chodzi o zasieg aster, lecz o zasięg zwalczanych pocisków balistycznych. 1500 km, MRBM.

Tomasz Stelmach
piątek, 15 stycznia 2016, 01:04

Chodzi o zwalczanie rakiet balistycznych o takim zasięgu. Sam pocisk Aster Block1NT ma oczywiście zasięg o wiele mniejszy. Jaki? Może w internecie jest gdzieś.

jui
czwartek, 14 stycznia 2016, 21:12

"z zestawem Patriot opracowanym przez Raytheon. " Nie opracowanym a co najwyżej który będzie opracowany. Za 10 lat. Kurde kupcie już cokolwiek. Może być i ten francuski a najlepiej stunner z procy Dawida.

T.B.
czwartek, 14 stycznia 2016, 17:51

Polska specjalnościa są przetargi których realizacja nie dochodzi do skutku. Czy wybór jest gorszy czy lepszy ważne żeby był. Za chwile zostaniemy z Gromami. Przetarg na Wisłę opóźniony a na Narew nawet nie rozpoczęty. Wszystko to jest tłumaczone dobrem polskiego przemysłu obronnego a nik nie patrzy na bezpieczeństwo kraju. Takie dywagacje mogly się odbywac 5-6 lat temu. Teraz trzeba dzialać a nie prowadzić kolejne dialogi, analizy itp. Ale może właśnie o to chodzi. Nie wykorzystane pieniążki wrócą do budżetu.

Lechita
czwartek, 14 stycznia 2016, 21:13

Ups.... teraz mamy jeszcze nowy wynalazek - audyty.

Michał
czwartek, 14 stycznia 2016, 20:49

Jestem skłonny uznać, że kolejne "dialogi techniczne" i analizy to sposób na paraliżowanie obronności kraju. Gdybym był Ministrem odpowiedzialnym za obronność, przyjrzałbym się bliżej autorom "dialogów technicznych", kim są i z czego są finansowani oraz jakie siły za nimi stoją.

rencista ze starego portfela
czwartek, 14 stycznia 2016, 20:23

Otóż to T.B.!! Popieram i dołączam swoje trzy grosze. Patriot zrobił juz swoje i może odejść, bo to konstrukcja jeszcze z lat 70. Pamietam jak straszono nasze lotnictwo tym systemem w czasach pamiętnego UW. Pozwoiliłem sobie przeanalizować obie oferty dla Wisły dość wnikliwie i stwierdzam jednoznacznie, że Francuzi naprawdę starali się iść jak bliżej naszym oczekiwaniom. Wiem, że im zależy na tym, żeby wreszcie przełamać monopol amerykański w naszym (niestety niezbyt rozgarniętym) środowisku obronnym. Przecież oferowali wszystko, daleko idącą polonizację, obszerny offset, dostęp do kodów, udział w pracach badawczych i modernizacyjnych. Zupełnie przeciwieństwo Raytheona. No, ale w kręgach zbliżonych do władzy ciągle uważa się, że tylko gorliwe spełnianie roli służebnej wobec wielkich tego świata jest najlepszą gwarancją sukcesu i bezpieczeństwa. Trudno taki mamy klimat. Niestety zaciągnęło się na dłużej...

Krzysiek
czwartek, 14 stycznia 2016, 16:35

W zamian za kupno SAMT/P można by wynegocjować rakiety manewrujące dla OP. Ale my musimy mieć stare ale z USA.

Joanna
czwartek, 14 stycznia 2016, 14:56

Te kilaset milionów euro to dokładnie po 400 mln od Francji i Włoch, oficjalne zabudżetowane (200 dla MBDA i 200 dla Thales we Francji).

Zygfryth
piątek, 15 stycznia 2016, 06:43

niech podpiszom z nimi ten kontrakt na wisle ,ale pod warunkiem ze rakiety na op tez sprzedadza to my musimy stawiac warunki a nie kupowac pod przymusem no i mamy takim sposobem droge otwarta do a26 i jeszcze jedno -czy te rakiety beda funkcjonowaly jak tzw. ruski nas napadna

Lopezz
wtorek, 19 stycznia 2016, 14:45

Słowacy mają s-300? Czy to prawda?

Tweets Defence24