Reklama
Reklama

Francuski atak na Syrię z problemami?

20 kwietnia 2018, 14:59
FREMM Aquitaine &  FREMM Normandie DCNS (1) Copyright DCNS
Fregaty klasy FREMM, Fot. Naval Group

Podczas pierwszego, bojowego użycia rakiet manewrujących MdCN Francuzi zrealizowali atak według zapasowego scenariusza używając rezerwowych pocisków z rezerwowego okrętu. Pomimo tego francuskiej marynarce wojennej udało się zsynchronizować nalot z rakietami wystrzelonymi z innych platform, a we wskazane cele trafiono w oznaczonym czasie, przez co nie trzeba było odpalać kolejnych rakiet już po usunięciu problemów technicznych.

Coraz więcej źródeł wskazuje na to, że rakiety manewrujące MdCN, które wystrzelono na cele syryjskie nie były tymi, które początkowo planowano użyć. Z powodów jeszcze nieujawnionych problemów technicznych (lub operacyjnych) francuska marynarka wojenna zastosowała plan zapasowy i wykonała atak według rezerwowego scenariusza i sekwencji. Z utrudnieniami przebiegał również nalot sił powietrznych Francji. Każdy z pięciu samolotów Rafale użytych w ataku przeciwko celom w Syrii przenosił bowiem dwie rakiety manewrujące Scalp EG. Ponieważ wystrzelono dziewięć pocisków to oznacza, że jednego z nich nie udało się z jakiegoś powodu odpalić.

W przypadku okrętów, rakiety MdCN miały być prawdopodobnie wystrzelone z innej fregaty wielozadaniowej FREMM niż planowano. Francuzi posiadają cztery operacyjne okręty tego typu, a więc w ataku początkowo można było planować użycie trzech jednostek: „Aquitaine”, „Provence” lub „Auvergne”.

Jak na razie nie wiadomo, która z tych fregat miała wystrzelić rakiety w pierwszej kolejności natomiast wiadomo na pewno, że atak przeprowadził okręt typu FREMM „Languedoc”. Taki sposób realizowania misji jest zresztą zgodny ze standardowymi procedurami działania Francuzów, którzy w operacjach bojowych zawsze przygotowują plan zapasowy, co tym razem przyniosło zakładany skutek.

W bezpośredniej, kuluarowej rozmowie z polskimi dziennikarzami francuscy specjaliści z dyrekcji generalnej ds. uzbrojenia DGA (agencja zamawiająca i nadzorująca wprowadzanie uzbrojenia dla sił zbrojnych Francji) i koncernu MBDA (producent rakiet MdCN) wyjaśniali, że zadaniem ich sił zbrojnych było zniszczenie wskazanych celów lądowych i to we wskazanym czasie. Zadanie to zostało wykonane w taki sposób, że nie trzeba było powtarzać ataku, pomimo, że ich okręty były na to przygotowane.

Francuzi przypomnieli również, że o ile Brytyjczycy i Amerykanie już kilkakrotnie koordynowali i przeprowadzali wspólne naloty pocisków manewrujących, o tyle francuskie siły zbrojne robiły to po raz pierwszy. Pomimo tego udało się zrealizować zadanie, choć początkowo z pewnymi problemami. Oznacza to dodatkowo, że fregata wielozadaniowa FREMM „Languedoc” miała na swoim pokładzie na pewno więcej pocisków manewrujących MdCN i że technicznie była gotowa (najprawdopodobniej) na ich ewentualne odpalenie.

Przyczyny problemów ze zrealizowaniem planowanego scenariusza operacji są teraz badane. Będzie to o tyle łatwe, że działania zarówno systemów uzbrojenia na fregatach FREMM, jak i samolotach Rafale są rejestrowane. Dodatkowo dostępne będą pociski, które nie zawiodły po wystrzeleniu, ale przed (o ile był to rzeczywiście problem techniczny). Dla techników będzie to więc stosunkowo proste zadanie i według Francuzów pozwoli na uniknięcie podobnych trudności w przyszłości.

Ale to właśnie z tego powodu francuscy specjaliści nie chcieli oficjalnie komentować sposobu działania systemów rakietowych w czasie ataku na cele w Syrii 14 kwietnia 2018 r. Informacje na ten temat zostaną najprawdopodobniej już niedługo jawnie opublikowane, głównie ze względu na znaczenie rakiet MdCN we francuskich siłach zbrojnych.

Francuzi będą chcieli więc potwierdzić, że należą już do ekskluzywnego „klubu” użytkowników tego rodzaju uzbrojenia, który daje możliwość jego elastycznego wykorzystywania – również jako narzędzia politycznego nacisku. W odróżnieniu od systemów lotniczych nie ma tu bowiem konieczności organizowania lotnisk, albo w ostateczności - długich przelotów samolotów wielozadaniowych z tankowaniem w powietrzu i zabezpieczeniem przez lotnicze rozpoznanie (AWACS).

Te możliwości elastycznego działania jeszcze bardziej się zwiększą, gdy za dwa lata wejdzie do służby we francuskiej marynarce wojennej pierwszy, uderzeniowy, atomowy okręt podwodny typu Barracuda. On również ma być przystosowany do odpalania rakiet manewrujących MdCN z tym że będzie mógł on to już robić całkowicie skrycie. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 55
Reklama
mikiiii
sobota, 21 kwietnia 2018, 13:13

dobrze że nie wywiesili białej flagi

dropik
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 10:40

tak, tak żyj stereotypami , tak łatwiej ;)

xyz
niedziela, 22 kwietnia 2018, 00:46

Niestety, tym razem to Polska wywiesiła. Nie wystrzeliła na Syrię nawet z procy.

praktyczny
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 17:03

I to było bardzo mądre! A co my mamy za interesy w Syrii? W naszym interesie to jest , żeby Assad czym prędzej uporał się z różnymi bandytami podającymi się za demokratów, tylko po to, by wprowadzić tam muslimski szariat :))))))), i niech syryjscy imigranci wracają do swojej spokojnej ojczyzny :))))))))

Davien
niedziela, 22 kwietnia 2018, 15:41

Polacy w Syrii nie działali, nie brali udziału w ataku wiec jaka iała flaga. Białą flage to wywiesiła Rosja która obiecała bronić Asada, a nawet pokrowców z wyrzutni nie zdjeli :)

Nojatotamnwm
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 01:37

No i obronili. Assad żyje. Parę opuszczonych budowli zniszczonych (a i tak nie do końca).

Piotr
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 16:40

tak tak - jasne - gdyby Asad był celem, już by niestety nie żył :P A ruskie się odgrażali że : nie tylko zestrzelą wszystkie rakiety, ale również zniszczą nosicieli :P:P:P - i jak zawsze - fantazjują :P

Davien
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 12:51

A ktos w ogóle celował w Asada ? Panie Nojatotamnwn Rosja głosno i to ustami samego Putina groziła ze zestzreli rakiety a jak USA powiedziało sprawdzam to rosyjskie OPL jak zwykle udawało ze nie istnieje. Rosja zaliczyła taka wpadke ze żadne płacze tego nie przykryją.

Kuba Ptrlicka z Pardubic
sobota, 21 kwietnia 2018, 10:52

Nieśmiało przypominam, że pierwsze użycie rosyjskich rakiet systemu Kalibr w Syrii, skończyło się rzezią owiec w pobliskim Iranie.

ktos
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 10:54

Ale zauwaz ze... zadna jednostka OPL nie ochronila owiec, zadna z owiec nie spodziewala sie do statniej chwili ataku, wszystkie owce bedace celem ataku zginely. Czyli atak byl udany i zakonczony pelnym sukcesem!

Davien
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 12:52

Problem w tym że to zdaje sie nie owce były celem tego ataku? A może były, kto wie:)

RYesterday
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 17:19

Owce jak każdy wie są niezwykle skutecznym kamuflażem jak również mogą być wykorzystane jako środek transportu czego dowody można znaleźć już w starożytnej Grecji (patrz \"Odyseja\") zatem ich unieszkodliwienie było całkowicie zamierzonym celem RF i udowodniło niezwykła skuteczność i precyzję pocisków.

huba
sobota, 21 kwietnia 2018, 03:28

fajny artykuł. tak się tylko zastanawiam co by było, gdyby Polska dzięki związaniu się z francuskim przemysłem obronnym poprzez zakup śmigłowców i okrętów podwodnych również doszła do poziomu, gdzie zawsze jest plan B

sdf
niedziela, 22 kwietnia 2018, 02:10

My nie mamy nawet planu A. Francuzom można pozazdrościć takich problemów, bo przynajmniej mają okręty i rakiety które mogą się czasem zepsuć. U nas nic się nie zepsuje, bo niczego nie ma.

Zajac
sobota, 21 kwietnia 2018, 17:56

Plan B jest dla Francuzow, Plan C zarezerwowali Niemcy, nam zostal Plan D.

sos
piątek, 20 kwietnia 2018, 21:56

Czy tego typu rakiety mogłyby być odpalane np z platform kolejowych? Prawdopodobnie istnieje możliwość ukrycia wyrzutni pocisków rakietowych w kontenerach przewożonych koleją i stacjonowania ich na w rozproszeniu na bocznicach kolejowych. Chyba trochę tańszy patent niż pociski manewrujące na OP.

Wawiak
niedziela, 22 kwietnia 2018, 01:34

Ograniczenia traktatowe dla rakiet średniego zasięgu...

Scrutinizer
piątek, 27 kwietnia 2018, 15:19

Nie ma żadnego takiego ograniczenia.

yaro
piątek, 20 kwietnia 2018, 21:29

A może napiszecie o zablokowaniu ataku przez Rosjan najnowocześniejszego OP na świecie typu Astute i o tym, że korwety rosyjskie płynęły nad nim doskonale ten \"najcichszy\" okręt zachodni wykrywając. Dowódca podjął decyzję o odpłynięciu nie wykonując zadania bojowego co jest sromotną porażką Royal Navy i poważnym ostrzeżeniem dla USA.

Eamon
niedziela, 22 kwietnia 2018, 11:32

Kilka sromotnych porażek Rosji: zatonięcie Kurska, bul, bul. Najskuteczniejszy zadymiacz Morza Śródziemnego? Lotniskowiec rosyjski? Pękające jak gumki w majtkach liny hamujące na tymże \"zadymiaczu\". Rozrzut Kalibrów-NK wobec punktu celowania dochodzący nawet do 30km? Fiuuu!!! Su-57 ? Czy wciąż latają z zastępczymi silnikami? Porażka współpracy nad samolotem z Hindusami, oj jak zabolało! I moja \"ulubienica\" czyli Armata.....w 2014 Szojgu obiecał pierwsze 100 sztuk. Ups, nadal ich nie ma....Czyż to nie smutne? Porażka za porażką.....

Androur
niedziela, 22 kwietnia 2018, 21:52

W grudniu Su 57 odbył pierwszy lot z nowym silnikiem, w lutym Mon Rosji poinformował o zamówieniu pierwszego batalionu T 14 i T 15, więc sie nie kompromituj, a jak tam Francja dalej muszą prosić Amerykanów o zwiad tak jak w 2011 w Libii czy o latające cysterny i C 17 w ich operacji w Libii?

Davien
niedziela, 22 kwietnia 2018, 23:18

No to po kolei:) Silnik izdielje 30 rozwijany jest od wielu lat maja jeden egzemlarz zdatny do lotów, może teraz dwa i kilka do prób naziemnych. Próby państwowe za min 2 lata wiec jezeli ten silnik wejdzie do wyposażenia to za 5-6 lat. MO FR zamówiło 100 T-14 do 2020r, i to nie wiadomo czy dadza rade a mieli ich miec wtedy ponad 2000:) Dalej nie moga skończyc nawet jednego prototypu Su-57 z docelowym wyposażeniem wiec panie Androur ale to pan sie włąsnie skompromitował.

Davien
sobota, 21 kwietnia 2018, 21:08

Yaro chcesz wmówić że rosyjskie korwety ze starymi systemami sonarowymi sledziły HMS Astute i usiłowały pzreszkodzic mu w zadaniu bojowym. Fakt ze te korwety wróciły z podzukiwań niewidzialnego dla nich OP świadczy ze kłamiesz;)

yaro
niedziela, 22 kwietnia 2018, 23:45

nie przeszkodzić a przeszkodziły, okręt nie wykonał zadania i nie wystrzelił swoich rakiet, The Times się kłania poczytaj cały artykuł o tym i to w poczytnej prasie angielskiej a nie chwalenie sie rosjan.

bender
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 17:01

Brytyjczycy twierdzą, że Astute zaangażowała rosyjskie siły na wabika. Po buńczucznych zapowiedziach zatapiania Cook\'a zdecydowano wykorzystać przewagę technologiczną okrętu typu Astute do gry w kotka i myszkę. Cytując za brytyjskim ekspertem: \"(...) considering the Astute class are arguably fitted with the finest sonar suite ever to go to sea and are equivalents to the US Seawolf class in terms of their ‘stealthy underwater ninja-ness’, the odds of one being found if it didn’t want to be, seem very remote or very unlikely... yes they do make more noise than a diesel-electric submarine running on batteries, but its not a lot of noise and again it comes back to the sonar suite, they’d have known the Russians were there a long time before the Russians knew where they might be...\"

piotr
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 16:47

jasne... stare złomy żeby przeszkodzić w czymkolwiek, musiałyby staranować inny okręt :P

Davien
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 12:55

Widzisz czytałem i to tylko stek przypuszczeń bo Astute nawet do bazy jeszcze nie wrócił a jakby naprawdę chcieli mu w czyms przeszkodzic ( najpierw musieliby go wykryć, ) to rosja miałaby o kilka fregat mniej. PS Od kiedy to Astute przenosi Storm Shadow bo to były jedyne pociski jakie miała uzyc WB?? Oj panie Yaro...

W3-pl
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 12:27

skoro nie jest chwaleniem Rosjan zachwyt nad rozbiciem trzech uh-60 w jednym tygodniu - z 3000 jakie lata po globie - to ile zostaje sztuk Milka28 - po spektakularnym rozbiciu 2 w Syrii? w tym jeden po...tygodniu debiutowania. a skoro przeszukujemy brytyjskie media to Co o przemaszerowaniu ISIS pod Damaszek (Douma) pomimo walenia seriami bomb niekierowanch nawet z Tu-22, strzelania Kalibrem Znowu i ZNOWU na polu walki obserwowanym przez sputniki, batalion z Czeczenii z Buriatami i co jeszcze

anda
sobota, 21 kwietnia 2018, 18:22

\"A może napiszecie o zablokowaniu ataku przez Rosjan\" A może coś o zablokowaniu przez \"nieznane siły\" systemu informatycznego instalacji związanych z S400. Małe ostrzeżenie by nawet nie próbować strzelać do pocisków koalicji. Rosjanie w panice dosłali do bazy 4 pantsiry, a Assadowcy we wtorek w trakcie zakłóceń w systemie, wystrzelili we wtorek salwę OPL (\"zestrzeliwując 8 rakiet\") choć jak sami się przyznali już kilka godzin póxniej, żadnego ataku nieie było.

łowca szithedów z fabryki
sobota, 21 kwietnia 2018, 15:32

a może napiszecie jak RN wpływała bezkarnie w sowiecką strefę kradnąć sonary czy zdobywając zdjęcia sowieckich jednostek z odległości kilku metrów?

Willgraf
sobota, 21 kwietnia 2018, 18:25

I tak dobrze, że nie napisali, że załoga brytyjska, uciekła na ląd w najbliższym porcie ;))) Symbolicznym jest, że w ataku na Syrię wziął udział \" USS Cook\" bohater idiotycznej sowieckiej propagandowej historyjki sprzed kilku lat.

nie twórzmy baśni
niedziela, 22 kwietnia 2018, 09:45

@Willgraf Skoro stacjonuje w tamtym rejonie, jest nosicielem rakiet to trudno żeby nie brał udziału, tam nie ma żadnej symboliki tylko wojna, a padł rozkaz o odpaleniu rakiet ...

fgh
niedziela, 22 kwietnia 2018, 02:12

Ten słynny Cook którego elektronika została wyłączona ruskim cudem techniki, a żołnierze bez problemu nagrywali telefonami samolot? Ciekaw jestem co to były za telefony, że ich te ruskie cudeńka nie dały rady wyłączyć...

zgred ojczyżniany
piątek, 20 kwietnia 2018, 21:18

A jednak pomału wychodzi ich zawodność - czego spodziewali się eksperci - sukcesu 100% Wyszło jak wyszło ! Macron tradycyjnie twierdzi o sukcesie ( Libia pokazała niemoc ) - Syria potwierdziła iż ta armia - to wydmuszka ? Czy ? NATO ( Polska ) - może liczyć na pomoc tego wojska !!!!!!

Wawiak
niedziela, 22 kwietnia 2018, 01:51

Pokaż mi JAKIKOLWIEK system wyprodukowany przez człowieka, który jest niezawodny w 100%. Coś takiego nie istnieje. Nikt się tego też nie spodziewa - stąd Francuzi mieli \"plan B\", co IMO dobrze świadczy o ich etapie planowania operacji.

mi6
piątek, 20 kwietnia 2018, 20:11

No i właśnie dlatego sprzęt sprawdzony w walce ma przewagę nad tym, który w akcjach bojowych nie był używany-taki niesprawdzony sprzęt nie wiadomo czy zadziała tak jak to teoretycznie zaplanowano albo jak sprawdzono na poligonie. A tak poza tym czyżby atak Francuzów był na pokaz żeby potencjalni kupcy (czyli my) sobie zobaczyli że broń działa?

dawo
piątek, 20 kwietnia 2018, 19:48

Godzinę trwała cała operacja. Same uderzenia w cel, kilkanaście minut.

TomCat
piątek, 20 kwietnia 2018, 19:21

No cóż albo socjal albo armia, kraje Zachodu wybrały to pierwsze...

jacek
sobota, 21 kwietnia 2018, 19:15

jeśli idzie o socjal to idziemy w tym samym kierunku. po 500 plus bedzie wyprawka 300 plus a marynarka wojenna nie istnieje. piloci boją się latać śmigłowcami... Różnica polega na tym , że ani nasza armia się nie umywa a i socjal na ich tle to też mizerniutki mimo , że stanowi ogromny wisiłek dla naszego budżetu.

tak to chyba wygląda
sobota, 21 kwietnia 2018, 14:35

Komentarz bez jakichkolwiek podstaw merytorycznych, aby napisać. Mdcn to nowa broń, pierwszy bojowy test, dopracują to i nie ma to nic wspólnego z socjalem.

Bash
sobota, 21 kwietnia 2018, 14:15

Dlatego mają dużo lepszą armię niż kraje wschodu?

rexc
piątek, 20 kwietnia 2018, 19:13

czyli musimy kupić na zapas 2krotnie większą ilość Orek niż zakładaliśmy. Może w końcu któraś odpali

Wołodia
niedziela, 22 kwietnia 2018, 22:36

Fakt, ucząc się na błędach Rosjan (patrz np. Kursk) można takie założenie poczynić.

PiotrEl
piątek, 20 kwietnia 2018, 17:07

Co to za \"synchronizacja\" gdy nalot (rzekomo na 3 cele chłechłechłe) trwał godzinę... ??? Kilka minut - rozumiem ale godzinna synchronizacja uderzenia ???? To czasy Muszkieterów!

mario
sobota, 21 kwietnia 2018, 13:36

wybacz ale chyba zbyt dużo gier komputerowych się nagrałeś...

łowca szithedów z fabryki
sobota, 21 kwietnia 2018, 11:00

nalot trwał 3 minuty ... ale na sputniku o tym się nie dowiesz ...

fiona
sobota, 21 kwietnia 2018, 10:52

100 rakiet w godzinę? Średnio wychodzi co 36 sekund kolejne uderzenie... przez godzinę. Natomiast bardziej do myślenia daje to, że do zniszczenia 3 budynków użyto 19 Jassmów a my kupiliśmy 40 sztuk, więc możemy zniszczyć 6 budynków? Więc nie chcę słyszeć mocarstwowego bełkotu o międzymorzu itp.

Gts
niedziela, 22 kwietnia 2018, 17:45

Jakich budynkow? To sie liczy glowca jassma to prawie 500kg, jedna taka rakieta zaora budynek wiellosci belwederu. To uderzenie w glownej mierze mialo znacznie polityczne i pokazania mozliwosci. Moze i rosjanie kalbry wystrzelili robiac na swieicie szal ze to prawiw 2400km i z tak malych okretow, ale te rakiety spadly na owce w iranie.

Wawiak
niedziela, 22 kwietnia 2018, 01:52

Czasem nie ważne jest ile, tylko które...

huba
sobota, 21 kwietnia 2018, 03:25

co trwało godzinę - pierwsze uderzenie? atak na Polskę w 1939 roku trwał ponad miesiąc - uważasz że ten atak też nie był zsynchronizowany?

Zajac
sobota, 21 kwietnia 2018, 18:12

Atak trwal poltora tygodnia, dalej to bylo juz tylko sprzatanie. Podobnie Powstanie Warszawskie - zostalo przegrane w ciagu pierwszych 12 godzin - potem bylo tylko \"porzadkowanie\" !

Nikt
sobota, 21 kwietnia 2018, 01:11

nalot trwał niecałe 5 min od trafienia pierwszego do ostatniego pocisku .

obserwator
piątek, 20 kwietnia 2018, 23:55

Nie trwał żadnej godziny, eksplozje były w odstępach sekundowych.

xd1
sobota, 21 kwietnia 2018, 19:01

mniemam, że obserwowałeś tę akcję na miejscu

Piotr
poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 16:54

nie musiał tam być, mógł oglądać w necie - ma rację, kilka minut.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama