Francja: Szybszy zakup Caracali i Airbusów MRTT w walce z kryzysem

9 czerwca 2020, 17:57
H225M Caracal
Fot. Armée de l’air

Realizując program wspierania krajowego przemysłu lotniczego ministerstwo obrony Francji ma m. in. zamówić śmigłowce H225M Caracal i samoloty do tankowania w powietrzu A330MRTT, dodatkowy samolot rozpoznania elektronicznego Archangel oraz bezzałogowce dla marynarki wojennej. Ma to kosztować około 600 mln euro i zapewnić utrzymanie około 1200 miejsc pracy, przede wszystkim w koncernie Airbus.

W ramach szerszego programu ochrony branży lotniczej przed skutkami kryzysu związanego z COVID-19, który ma kosztować Paryż 15 mld euro, minister obrony Francji Florence Parly ogłosiła propozycje dla firm związanych z produkcja wojskową. Obejmuje on przede wszystkim przyspieszenie planowanych zamówień, ale też dofinansowanie programów związanych z nowymi technologiami. Jest to pięciopunktowy program, w którym znalazło się:

1. Zamówienie 3 samolotów Airbus A330, które zastąpią eksploatowane obecnie, mocno już wyeksploatowane A310 i A340. W dalszej perspektywie A330 zostana przebudowane do wersji transportowa-tankowca A330 MRTT (Multi-Role Transport Tanker) Phoenix. Samo to zapewni 100 miejsc pracy w zakładach Airbus przez 2 lata.

2. Pozyskanie 8 śmigłowców Airbus Helicopters H225M Caracal dla sił powietrznych. Mają one dołączyć do floty obecnie eksploatowanych 10 maszyn i zastąpić śmigłowce ponad czterdziestoletnie maszyny typu Puma. „Początkowo Pumy miały pozostać w służbie do 2028 r.” – wyjaśniła minister Florence Parly – „Ale biorąc pod uwagę okoliczności, podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu wymiany już od 2023 r.” Ten ruch ma zapewnić przez trzy lata pracę ponad 900 ludzi. Do tego należy prawdopodobnie dodać zaplanowany jeszcze przed koronawirusem leasing używanych śmigłowców H225 Super Puma, które zostaną zmodyfikowane i wyremontowane w tych samych zakładach.

3. Zapowiedziano zakup kolejnego, trzeciego samolotu ARCHANGEL (fr. Avion de Renseignement à CHArge utile de Nouvelle Genération – samolot rozpoznawczy z wyposażeniem nowej generacji). W grudniu 2019 roku francuskie siły zbrojne zamówiły dwie tego typu maszyny, które na bazie bizjeta Dassault Aircraft Falcon 8X buduje wspólnie Thales i Dassault Avaition. Docelowo potrzebne są 3 takie samoloty, które zastąpią od 2025 roku samoloty Transal C-160G Gabriel, wykorzystywane od 1989 roku. Jest to więc jedynie przyspieszenie planowanego wcześniej zakupu w programie Archangel.

4. Dofinansowanie i przyspieszenie prac nad bezzałogowcami pokładowymi dla francuskiej marynarki wojennej. Rozwijane sa dwa projekty: śmigłowca bezzałogowego VSR700 o masie startowej do 1000 kg w programie oznaczonym SDAM (fr. Système de drone aérien pour la Marine – System dronów powietrznych dla marynarki) oraz lekkiego płatowca z napędem elektrycznym Survey, zbliżonego pod względem koncepcji do amerykańskiego Insitu ScanEagle oznaczonego SMDM (systèmes de mini-drones embarqués – system mini-dronów pokładowych). Pierwszy z nich jest bardzej rozwinięty i VSR700 ma trafić do służby jeszcze w 2020 roku.

5. Ostatni punkt, to podwojenie środków funduszu Definvest na najbliższe 5 lat z 50 do 100 mln euro. Jest to utworzony w 2017 roku projekt, którego celem jest ochrona małych i średnich firm z branży przemysłowej przed wykupieniem przez zagraniczne koncerny czy obce państwa. Dotyczy to przede wszystkim firm, których produkty wykorzystywane są w eksploatowanym i rozwijanym sprzęcie wojskowym. Jest to więc ochrona strategicznych interesów poprzez kapitał własny.

Celem tych działań francuskiego ministerstwa obrony jest oczywiście zabezpieczenie przed kryzysem branży obronnej, ale też jednoczesne inwestycje w programy modernizacyjne i rozwojowe. Nie jest to doraźne dofinansowywanie poprzez zbędne zakupy, remonty czy modernizacje, ale przede wszystkim przyspieszenie programów zakupowych i rozwojowych ujętych w planie, jednak odsuniętych w czasie. De facto jest to wiec około 600 mln euro, zainwestowanych w programy modernizacji sprzętowej francuskich sił zbrojnych.

Fundusze te stanowią tylko część pakietu pomocowego dla francuskiego sektora lotniczego rozumianego jako całości. Oprócz nich, jak pisze agencja Reuters, program obejmuje m.in. kwotę 7 mld euro skierowaną do Air France. Minister finansów Francji podkreślił jednak, że Paryż musi "ocalić swój przemysł lotniczy" i zachować możliwość konkurowania z innymi graczami (takimi jak Boeing, ale i chiński COMAC). Prowadzone działania oprócz Airbusa obejmą też inne firmy z branży, jak Dassault Aviation, Thales czy Safran. Francuzi chcą też inwestować w technologie napędu dla samolotów z wykorzystaniem ogniw wodorowych. W te działania wpisują się kroki podejmowane przez resort obrony, bo one również dotyczą inwestycji w zdolności obronne, pozwalające przemysłowi utrzymać ciągłość produkcji, ale też dalej rozwijać posiadane kompetencje, dotyczące np. systemów rozpoznawczych czy bezzałogowych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 148
Reklama
mobilnyPL
czwartek, 11 czerwca 2020, 12:13

....patrząc na to co po uwaleniu Caracali się dzieje, omamieni bzdurami ówczesnego ministra MON-u uwierzyliśmy że oferta Airbusa jest zła....a to był błąd....zostaliśmy okłamani

wert
piątek, 12 czerwca 2020, 15:18

No, jasne. A mieliśmy takie szanse na wsparcie francji. Dlaczego nie siedzieliśmy cicho?

Tropiciel
środa, 10 czerwca 2020, 14:05

Szkoda że PIS uwalił kontrakt na Caracale. Pal licho sam śmigłowiec i jego możliwości, ale miała powstać fabryka z zdolnościami 1:1 taka ja w Francji i 90% udziałami państwa polskiego. Zaprzepaszczono szansę na odbudowę przemysłu śmigłowcowego w Polsce.

wert
piątek, 12 czerwca 2020, 15:20

A świstak te sreberka...Polski przemysł śmigłowcowy uwalono sprzedając Świdnik i Mielec. "Odbudowa" przez montownie i napychanie kabzy konkurentom. Brawooo

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 19:14

Taak, wiec dla ciebie w pełni polski zakład w łodzi, fabryka silników, pełne prawa remontowe i modernizacyjne to nabijanie kabzy?

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 23:31

Dobranoc drogie dzieci - tak było w moich czasach na zakończenie bajek w dobranockach, a ponieważ opowiadasz bajki ...., Dobranoc .... Zgodnie z Konstytucją RP wierzyć wolno każdemu we wszystko (jeszcze), zatem on wierzy w swoje ty w swoje. Ja uwierzyłbym w taką fabrykę dopiero po kilku latach jej produkcji, ale już wiele obietnic offsetowych widziałem (deklaracje z podpisem a jakże) i miałem okazję porównać je po latach z rzeczywistością (szczególnie te z USA i ich lidera LM). Zatem: Dobranoc drogie dzieci.

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 00:09

Polski przemysł lotniczy uwalono sprzedając Rzeszów - reszta to następstwa.

BUBA
czwartek, 11 czerwca 2020, 14:42

Ja bym od Francji nic nie kupowyl. Wystawili nas do wiatru oj wystawili ale przedtem porzadnie skasowali i niezle zarobili ...

Dziiiiiwne
środa, 10 czerwca 2020, 12:58

Czyli Francja, aż do 2028 roku chciała mieć "aż" 10 tych fantastycznych, tanich w eksploatacji, bezawaryjnych Caracali? I nie chcieli ich, woląc aż do 2028 eksploatowac 40-o letnie Pumy?? Nie chcieli cudownych, sprawdzonych Caracali woląc zamawiać awaryjne, pełne usterek NH90 w łącznej liczbie różnych wersji niemal 80 szt?? Jak to więc jest, że t a k a Polska chciała mieć natychmiast "tylko" 50szt? I do tego pożądaliśmy fabryki?? No to ja chyba nie rozumiem... Francuzów, że woleli popierać międzynarodowe konsorcjum budujące NH90, zamiast po prostu kupować dziesiątkami swoje, takie super , że aż "och i ach" przecudne Caracale?? Bezrozumni byli nie chcąc Caracali??

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:33

Widzisz, FRancja uzywa ponad 20 caracali w siłach powietrznych i specjalnych jak maszyny CSAR/SOF i nie uzywają tam żadnych NH-90 bo ta maszyna się nie nadaje do CSAR/SOF. Zamówili łacznie 129 NH-90 wyłącznei dla ALAT i Floty. A teraz sobie zobacz dzioecko ile maja Pum/SUper Pum i Cougarów tylko sie nei załam:))

Gnom
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 10:47

Popatrz, a Niemcy o tym nie wiedzą i wpisali SOF dla sowich właśnie przyjętych do uzbrojenia morskich NH-90? I to Niemcy, ciekawostka.

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 19:15

No popatrz i nei mają ani jednej takeij maszyny, ale proszę, podaj nazwę tej wersji NH-90 czekam:)

Gnom
wtorek, 16 czerwca 2020, 23:16

Chyba, że twoja wiedza o NH-90 zatrzymała się tam, gdzie i wiedza o Orliku - w Polsce zbrojnej sprzed ponad 5 lat, zatem tym bardziej poczytaj ostatnie informacje o wprowadzeniu na uzbrojenie ostatniej wersji morskiej.

angie
środa, 10 czerwca 2020, 12:43

My rozpisując przetargi na śmigłowce, powinniśmy zastrzec wysokie kary za nieterminowe serwisowanie śmigłowców i nie kierować się tylko ceną, ale i wczesniejszymi doświadczeniami z serwisem w Polsce danej firmy.

Wróżka Zębuszka
środa, 10 czerwca 2020, 11:43

Tylko 8? A dlaczego nie 108 sztuk? Czyżby o czymś wiedzieli?

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 15:41

Bo nie potrzebuja więcej?? W lotnictwie Francji Caracale sa używane jako maszyny wyłacznie CSAR/SOF

Gnom
środa, 10 czerwca 2020, 23:01

I tu będą też, za ponad 40 letnie Pumy? Czyżby Francja nie słyszała, że takie stare nie latają?

say69mat
środa, 10 czerwca 2020, 11:01

Mam wrażenie, że dobrze się stało, że H225M realizuje zadania bojowe na rzecz SZ Republiki Francuskiej. Że nie stał się 'workhorse' sił zbrojnych naszego kraju. Chciałbym zwrócić uwagę, że H225M ma pełnić rolę maszyny dedykowanej wojsk lotniczych, a nie formacji ALAT. Gdzie kluczową cechą śmigłowca jest jego odporność na trudne warunki środowiska, w którym formacji przyszło realizować zadania bojowe.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:35

Say po pierwsze Caracale w trudnych warunkach sprawdzaja się doskonale, dlatego sa uzywane jako maszyny CSAR/SOF . NH-90 sie do tego nei nadaje. Caracale wycofane z ALAT trafiły od razu do oddziałów komandosów wiec bez kiepskich manipulacji:)

wert
piątek, 12 czerwca 2020, 15:32

I co ci komandosi zabiorą ze sobą? Ekwipunek własny bo nawet quada nie zapakują. Ale motorynki wejdą, będzie czad

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:21

A niby czym maja pzrewieżć tego quada jak nie mają i nei mieli w ogóle śmigłowców do tego zdolnych?:) Ech wert, najpierw sprawdż a potem cos pisz:)

Gnom
piątek, 19 czerwca 2020, 21:23

Patrz, a z NH-90, kiedyś na pokazach dla swego Prezydenta, wyjeżdżali.

Cao Bang
środa, 10 czerwca 2020, 15:33

A niby jakie występują różnice środowiskowe na teatrach operacyjnych AdL i AdT????

EUropa
środa, 10 czerwca 2020, 13:49

Faktem jest, ze maszyny ALAT to woly robocze i pelnia role w kazdych warunkach, ale w Armee de L'Air sluzy 10 Caracali, 10 Cougarow i 20 Pum. Te stare Pumy zastepowane sa w tej formacji Cougarami. W ALAT czyli lotnictwie wojsk ladowych Pumy zastepowane sa NH90, ale slusznie napisales o trudnych warunkach, poniewaz byl nawet artykul na D24 i kazdy moze sobie tutaj znalezc, ze ALAT woli odporniejsze, nowoczesniejsze, wygodniejsze i niezawodne NH90. ALAT posiada 8 Caracali do transportu sil specjalnych, ale rozszerza to o maszyny NH90(czy chce zastapic je calkiem NH90, nie pamietam juz), o czym tez w tym artykule na D24 bylo.

dokk
czwartek, 11 czerwca 2020, 09:58

10 Caracali w Armee de L'Air, służy jako śmigłowce CSAR, w jednostkach CPA, czyli francuskich PJów. Więc nie jest to argument, tyle po prostu potrzebują.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:36

Caracale mieli wycofać już pewien czas temu, a zastępowały je NH-90TTHl. Co ejst ciekawe bo Caiman ciągle nei ma wersji CSAR/SOF i szybko raczej nie będzie.

Jaro
środa, 10 czerwca 2020, 02:48

Naprawdę dalej się o to spieracie. Przecież to bez sensu, co byście nie wymyślali to zawsze prawda będzie po środku. Kontrakt był ustawiony i niech nikt nie zaprzecza bo nie wystawia się wymagań helikoptera tak aby blokowały inne konstrukcje, a tak do przetargu na następce Mi 17 i 8 stanęły dwa helikoptery klasy średniej i jeden można powiedzieć dużej( chodzi tylko o różnice możliwości pomieszczenia ilości osób) . Jest to jednak bez znaczenia ponieważ żaden nie spełniał zakładanych wymogów w 100 % ponieważ żaden nie posiada rampy. Dlatego tez podpisanie kontraktu na 50 sztuk a co gorsza 80 było by nie opłacalne z punktu ekonomicznego oraz co ważniejsze użytkowego. Tego typu helikopterów potrzebujemy nie więcej niż 36 sztuk a kolejnymi dużymi powinny być AW101 z racji posiadania rampy oraz BH do uzupełnienia, poza tym jeśli ktoś nie zauważył to dwa ostatnie bazują na tej samej rodzinie silników. Kontrakt który zastał podpisany to tak jakby ktoś złożył zamówienie na autokary szkolne z platforma dla niepełnosprawnych a do przetargu zgłosił by się Camper Van , Mini Van o raz Autokar turystyczny. Prawda niestety jest bolesna polityczne przepychanki do niczego dobrego nie prowadza, Caracale są oparte na starej konstrukcji tak samo jak BH z tym ze ten drugi w momencie projektowania miał przewidziane możliwości modyfikowania na długie lata , Caracal to już ostatnia tak głęboka modyfikacja tego helikoptera na więcej nie pozwala już konstrukcja i to zapewne był jeden z powodów wycofania się z umowy. Powiem tak nie jestem za upolitycznianiem przetargów, PiS zerwał ten kontrakt ale nie na rzecz innego bo żaden nie spełniał należycie przedstawionych wymagań . Dzięki temu zamiast drugorzędnego kontraktu zapewne zostały podpisane priorytetowe jak artyleria lub w przyszłości systemy przeciw lotnicze.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 15:52

Jaro, po pierwsze wszystkie trzy maszyny były srednimi smigłowcami wielozadaniowymi, po drugie wymagania takie jak MTOW do 11 ton czy wymóg przewożenia okreslinej liczby zołnierzy czas dostaw czy wymagane wersje był znany znacznei wczesniej. Rampy nie było w wymogach więc nei zmyslaj. A teraz dalej: To akurat czas BH sie konczy bo juz opracowują jego nastepcę, Caracale sa dalej uzywane i produkowane, ba do tego poziomu np UK modernizuje wszystkie swoje Pumy/Super Pumy:) Przetarg był wyłącznei na nastepce Mi-8/14, wszystkie Mi-17 zostawały. I najwazniejsza rzecz: to zamawiający ustala co chce a nie producent, nie masz produktu spełnaijacego wymogi to nie startujesz i finał a nie jak Mielec piszesz listy do MON-u by dopasowano wymogi pod twoja maszyne:) A przetarg został zerwany pzrez Macierewicza pod fałszywym pretekstem niewystarczajacego offsetu bo tak obiecał PiS przed wyborami zwiazkowcom z Mielca i Świdnika. I co masz teraz panei jaro?? Rozsypujace sie Mi-8, Mi-14 latają na słowo honoru mechaników, kupili 4 S-70i w naszej odmianie"dla specjalsów" czyli gołe maszyny gorsze od podstawowej wersji UH-60M, a co dopiero mówić o MH-60M i 4 AW-101 w poronionej, wzajemnie sie wykluczającej wersji ZOP/SAR. A mogło byc 50 H225M z czego 36 w wersjach czysto specjalistycznych.

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 11 czerwca 2020, 10:31

To do cholery gdzie lata po globie przynajmniej 1----Caracal w wersji czysto specjalistycznej zop? Wymaganej od 2012 roku dla naszej MW? w "poronionej" wersji odesłany w diabły u sojusznika w Norwegii? Najwidoczniej nie chce go widzieć u siebie Marine Francji, niesamowite. A może egzotyczni , daleko od NATO? Też nie chce Caracala Indonezja???? O dawna robili u siebie elementy kadłuba super pumom a na swoje "mieczniki" do torped i sonarów woleli pantery. A w "nagrodę" dla prezydenta- za zablokownie kontraktu dla AW- spreparowano Caracala wersji----VIP. Zgroza, w tej Indonezji.

Davien
piątek, 12 czerwca 2020, 03:26

W Chile i nazywa sie AS 532 SC:) A ile lata na swiecie S-70i ZOP czy AW-149 ZOP??

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 00:16

A AS-532 to Caracal ? - przecież stale twierdzisz, że to inny śmigłowiec (zgodnie z prawdą, bo 225 to tylko rozwój 532). Zatem mieszaczu jak to jest?

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:22

Widzisz Gnomku jak mało wiesz:)) H225M Caracal jest specjalistyczna , militarną wersją smigłowca Cougar. Masz coś jeszcze do dodania?:)

Gnom
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 10:48

Nadal szukasz, czy nie przesłałi?

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 19:42

Jeszcze raz poproszę, tylko dużymi literami: wg ciebie AS-532 to Caracal, a H-225M jest wojskową wersją AS-532 (dla mnie H-225)? Zapętlasz się coraz ciekawiej, czyżbyś dlatego znów bardziej pogardliwie odnosił się do interlokutorów?

orangeus
środa, 10 czerwca 2020, 13:35

Jasne S70i to teraz sobie modernizuj

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 11 czerwca 2020, 10:55

Jasne przeszkadza jak Wojska Lotnicze Chile sobie zażyczyły gogli, głowicy "pod nosem"; modernizują S70i biedaki twierdząc na twitterze o Uh60M a Janes defence dodaje o dostawach prosto z PZL Mielek...Rozumiem ,do tych kabin (i stożka ogonowego) kolejnemu klientowi zachciało się systemu omijania przeszkód terenowych, i jak to sobie czyni za Swoje fundusze to źle, ehe

Imperial Palace
środa, 10 czerwca 2020, 12:04

Programy zakupowe tak artylerii jak i systemów przeciwlotniczych toczyły się niezależnie od pozyskania nowych śmigłowców. Więc to nie był wybór, albo to albo to... pytanie gdzie wcieło środki zabezpieczone na ten zakup. I dziwnie ten twój post napisany... AW101 i BH mają te same silniki? I ktoś tu zaznaczył... nikt nie zaznaczył tego, kopiuj/wklej pościk?

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:37

Teoretycznie mają, AW-101 miały cywilne wersje silników T700 albo RTM 232.

Alois
środa, 10 czerwca 2020, 11:54

Brawo za rozsądny i wyważony komentarz. Nic dodać nic ująć!!

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:21

A jednak nie. Jaro oparł swój wywód na kłamstwie, co sprawia, że wnioski są również fałszem.

rmarcin555
środa, 10 czerwca 2020, 11:41

@Jaro. Fakty wyglądają tak: śmigłowców nie ma nadal. AW101 jest absurdalnie drogi w eksploatacji. Producenci wystawili to co chcieli metoda szantażu "na zwolnienia pracowników" wcisnąć wojsku. Caracal nie był ideałem, był pewnym kompromisem miedzy finansowymi możliwościami państwa, logistyką i tym co jest na rynku. PIS kupuje co popadanie, od kogo popadnie bez zastanawiania się nad kosztami obsługi. Wojsko ma żywić wszystkich dookoła. Priorytet to Wojska Obrony Tragicznie Teoretycznej.

wert
piątek, 12 czerwca 2020, 15:49

Tragicznie teoretyczny koment. Kukuła przeszedł drogę od operatora do dowódcy Lublińca. Fachman w każdym calu który by się nie podjął tworzenia formacji malowanej To był gościu z papierami na szefa specjalsów który lubi wyzwania. Drugi przykład: Kaliciak, tak ten który coś pokazał w Carbali. Tacy ludzie wiedzą że dobry żołnierz to świadomy człowiek z odpowiednim morale. Nie komputerowi "wojownicy" opluwacze. Zapytam, jakie masz doświadczenie bojowe?

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 11 czerwca 2020, 10:14

Gdzie jest na rynku choć Jeden sprzedany Caracal zdolny do zwalczania okrętów podwodnych? Od startu dostaw bodajże 2006?? No GDZIE???

Etam
środa, 10 czerwca 2020, 17:11

Koszt obsługi kilkunastu, może, kiedyś AW10 kontra koszty obsługi 50 Caracali? Czysty biznes dla.... Airbusa? PiS w zasadzie to nie kupuje. Bo te 7 śmigieł zamiast aż 50 to żaden zakup i żadne koszty eksploatacji. Matematyka jest jedna.

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:29

Mówisz, że jak masz samochód, to płacisz za ubezpieczenie, paliwo i przeglądy, a jak nie masz, to nie płacisz i dzięki temu jest lepiej? Żelazna logika :-D

fcuk
środa, 10 czerwca 2020, 11:29

Koncepcja uniwersalnego, średniego śmigłowca, jako sposobu na optymalizację kosztów, wyszła z inicjatywy wojska. Próba zaoferowania małych śmigłowców cywilnych do zastąpienie ciężkich transportowych i wywieranie presji przez związki zawodowe i szantaż polityczny, bo korporacje to akurat chciałyby sprzedać, to dopiero ustawka do potęgi. A przecież wiadomo publicznie, że wycofanie się z Caracali było spowodowane przez lobbystę Boinga, W. Berczyńskiego, przez którego budżet na Caracale wydano na samoloty VIP, kupione od Boeinga.

środa, 10 czerwca 2020, 17:12

Co za brednie. Na samoloty VIP nie wydano ani złotówki z funduszy na śmigłowce, bo na to poszły pieniądze z zupełnie innej bajki.

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:25

A jednak historia Berczyńskiego i Macierewicza to smutna prawda. Nieuzasadnione uwalenie zakończonego przetargu, po czym pieniążki wróciły do wspólnego worka, a następnie zostały wydane na powietrzne taksówki dla VIP, 500+, czy premie dla ministrów.

mc.
środa, 10 czerwca 2020, 14:00

Nieprawda, najpierw wojsko chciało śmigłowce wyspecjalizowane (różne platformy), to decyzja polityków wymyśliła "jedną platformę" - a wojsko "radośnie się na nią zgodziło". Ale najlepszy "numer" to testy śmigłowca - w ciągu 24 godzin "sprawdzone" wszystko. Ciekawe jak sprawdzili właściwości "morskie" tych śmigłowców ?

NiktWażny
środa, 10 czerwca 2020, 00:22

Patrząc na to jak wiele mają usterek te Caracale to dobrze że ich nie kupiliśmy

Imperial Palace
środa, 10 czerwca 2020, 12:00

A gdzie ty patrzysz, gdzie te usterki? Co to za usterki? U kogo? Jak liczne?

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 11 czerwca 2020, 10:08

A rozpieprzony w awaryjnym lądowaniu w Afryce, JEDEN z tych...20 Francji? 2014 bodajże

Meska
środa, 10 czerwca 2020, 01:29

My nic nie kupiliśmy. Do dzisiaj. Wadliwość Caracali to była zwykła ściema MONu za Macierewicza po to by oddalić krytykę.

Bzdury
środa, 10 czerwca 2020, 11:54

Te scieme kolportowala sama minister obrony Francji.

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:18

A może jednak coś źle zrozumiałeś? Bzdury to Antonii opowiadał na każdy temat. Że zacznę od Mistrali za 1 EUR.

Bob
czwartek, 11 czerwca 2020, 07:37

Było to spowodowane strajkiem i roszczeniami francuskich związkowców. Poczytaj sobie porównania by i zwracali z Afganistanu,opinie samych żołnierzy

Stoltenberg
czwartek, 11 czerwca 2020, 06:33

"Usterki" wynikaly ze zlej organizacji zakupow czesci zamiennych a nie z wad konstrukcyjnych. Rozne czesci sie zuzywaja podczas eksploatacji i trzeba je wymieniac w kazdej maszynie. Problem powstaje jak czesci zamiennych brakuje.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:42

A czytałes w ogóle co mówiła Florence Parly?? Oj chyba nie...

orangeus
wtorek, 9 czerwca 2020, 23:27

I gdyby nie pis to posiadalibysmy trochę wiecej Caracali niż obecnie po 5 latach 4 biedahawki. Eh....ta pisowska podróbka patriotów na kolanach przed wujaszkiem samem. Wstyd

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 11 czerwca 2020, 11:05

spoko! Brazylia zmajstrowała swojej Marine TRZY wypasione csar----przez 10 LAT od podpisania kontraku. czerwona ikonka H225M Caracal. EH...wszystko opisywane na df.24, post z stycznia 2019. Ja dodam że nie "pisowska podróbka" ale wypasiona machina do poszukiwania w warunkach bojowych---ma komercyjny "cywilny" radar z kraju wujaszka sama. Radar meteo zdolny do wykrycia tratwy szalupy w falach

Boczek
sobota, 13 czerwca 2020, 14:07

Brazylijskie H225M to nie nasze H225M. Brazylia ma izraelska awionikę, co de facto tworzy kompletnie nowy heli i dlatego każda wersja potrzebował czasu aby powstać. Ponadto ze wzgledu na kryzys, prace nad ich wersja morską zostały zatrzymane na 2 lata.

Qwerty
środa, 10 czerwca 2020, 21:06

Stojących na płaszczyznach postojowych.

Davien
piątek, 12 czerwca 2020, 03:27

Miedzy lotami raczej by nie stały w trawie:)) A latałyby dośc czesto:)

dsadsfsdfgdsgdsf
środa, 10 czerwca 2020, 12:47

Ale byśmy nie posiadali innych rzeczy. W tamtym okresie program helikopterowy nie był priorytetem. Priorytetem jest opl. p.panc i rozpoznanie

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:16

Był priorytetem, przestał być jak Antonii pozbawił nas szans na jego realizację. Przy okazji jak tam postępy z innymi programami? Wisła uwalona przez PiS jest mniejsza ale droższa. Samolotów rozpoznania dalej nie ma, tak samo jak i 'tysięcy' dronów.

mobilnyPL
czwartek, 11 czerwca 2020, 12:14

To siem teraz pytam....Program śmigłowcowy nie był priorytetem? A co mamy dzięki uwaleniu Caracali? Piorytetem jest opl p-panc i rozpoznanie? Serio? Rozwiń

orangeus
środa, 10 czerwca 2020, 19:20

What? A jak wyglądają twoje priorytety? Opl? Tak wiwm Pilica plus Poprad. P.panc jak? Rozpoznanie jak? Śmigłowce najważniejsze i nie są ale jednak w tej kwestii koloru nie zobaczysz. Jak władza tłumaczyła uwalenie Caracali? Kto je zaklepal jako zwycięzcę przetargu? Kto za to zapłacił? Ile tych BiedaHawkuf kupili my? Co ty opowiadasz wogole

Gts
środa, 10 czerwca 2020, 10:36

Tak 10 razy więcej. W tym 36 śmigłowców specjalistycznych.

Bolesny nadmiar
środa, 10 czerwca 2020, 13:16

I w ten sposób, Francja miałaby wciąż aż 10 "świetnych" Caracali, a my masakrycznie kosztowo aż 50 sztuk? Gdzie tu jakikolwiek sens? Nigdzie! W życiu nie potrzebowali byśmy aż 50 sztuk takich śmigłowców. Ze 4-5 ratowniczych, ze 4-5 ZOP i koniec. Dla aż tak "licznych" sił specjalnych i spadochroniarzy jak nasze, to wystarczyłyby BH.

Bob
czwartek, 11 czerwca 2020, 07:39

Których mamy 4,poza tym flotę przypadających się mi8,mi14,mi2 oraz perspektywę wycofania za parę lat sokołów. To policz ile teraz potrzebnych będzie nowych śmigieł

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:50

Sam chciałes:) Francja ma w samych siłach ladowych 31maszyn Cougar/Caracal( caracal to wersja specjalistyczna Cougara) i 46 Super Pum, w lotnictwie nastepne 10 Caracali i ciągle kupują następne. Masz cos jeszcze do dodania?

greg
wtorek, 9 czerwca 2020, 23:20

I tak właśnie postępuje świadome i dojrzałe państwo posiadające własny przemysł oraz własne konstrukcje lotnicze... My możemy tylko błagać o możliwość zakupu biedahawkow po cenie narzuconej nam z góry bez prawa negocjacji. A zresztą przecież lepiej odmalowywać postsowiecki złom, zapomniałem że mamy tak nowoczesną flotę wiroplatow...

Dudley
środa, 10 czerwca 2020, 13:36

My państwem to jesteśmy tylko z nazwy, nie mamy suwerenności w żadnym wymiarze, po 89r zmieniliśmy tylko pana. Rządy sprawujące władze w mniejszym lub jak obecnie większym stopniu realizują politykę i interesy obcego państwa. Widzieliście jakikolwiek przejrzysty przetarg w stylu prowadzonych przez Szwajcarię lub Finlandię? My jesteśmy republiką bananową którą wykorzystuje się w dowolny sposób. Mielibyśmy większa suwerenność i praworządność będąc kolejnym stanem USA, jak obecnie będąc "suwerennym, demokratycznym państwem prawa".

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:11

Primo przetarg, który wygrał Airbus był w pełni transparentny. Secundo nie zauważyłeś, że jesteśmy członkiem UE (do której wchodziliśmy przez 15 lat), NATO, czy ONZ oraz masy innych międzynarodowych instytucji, które zobowiązują nas do przestrzegania umów zawartych z innymi podmiotami, a każda z tych umów w pewnym stopniu ogranicza naszą suwerenność, ale oferuje nam coś innego (wspólny rynek, otwarte granice, itd.). Prymitywna opinia jaką wyraziłeś o zmianach w Polsce od 1989 świadczy o kompletnym niezrozumieniu rzeczywistości.

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 00:23

Przetarg był równie transparentny jak widok przez lustro weneckie na świadka w ciemnym pokoju przesłuchań.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:24

Tylko w twoich fantazjach Gnomku:)

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 19:47

Mało wiesz, dużo pyszczysz. Rozpoczęty dla 26 śmigłowców, z ograniczeniem masy wykluczającym karaczana, kontynuowany dla 70 śmigłowców z parokrotną zmianą warunków i w końcu parafowany dla 50 śmigłowców (po wykluczeniu pozostałych z przyczyn formalnych). Ale z pozostawieniem offsetu w rękach jednego ministerstwa, a umowy zasadniczej w drugim, bez powiązań pomiędzy nimi. Zarąbiście przejrzyste i logiczne gdy chcesz mieć pretekst do jego uwalenia. A, że po drodze przegrywasz wybory i możesz to zwalić na innych, to tylko fajniej.

TT
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:47

I to wszystko za 600 mln.

ŚWID
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:08

Porównanie wsparcia rządowego dla firmy lotniczej. Airbus vs. PZL Świdnik Francja: 600 mln euro / 1200 pracowników 500000 euro na pracownika. Polska: 17,929 mln zł/2761 pracowników 6493,66 zł / 4,45 (kurs Euro) 1460 Euro na pracownika. (składki z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, wsparcie w ramach tarczy). Francja - 500000 Euro na pracownika. Polska - 1460 Euro na pracownika. Tak wygląda wsparcie przez państwo krajowych miejsc pracy w przemyśle lotniczym.

Palladin
środa, 10 czerwca 2020, 14:23

Francja konsekwentnie zamawia śmigłowce u wielu producentów i to w ramach NATO bo i czesci sa wspólne Polska preferuje CZĘŚCI z USA

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 00:29

Nie licząc ostatnio planowanych CH-47 nie zauważyłem w SZ Francji nawet jednego śmigłowca spoza Francji lub EU.Pumy/Coguar/Caracal (Francja), Tiger i NH-90 (Europa z Francją jako udziałowcem), Gazelle (Francja i Wlk. Brytania), Dauphin/Panther (Francja) - drobnicy nie wypisuję. Popraw mnie proszę i wskaż owe śmigła spoza strefy francuskiego udziału.

Kol
środa, 10 czerwca 2020, 13:49

We Francji pensje są wyższe, a poza tym Airbus realizuje nie tylko produkcję, ale i stwarza technologię, rozwija how known, którego realizacja jest bardzo ważna i warta każdych pieniędzy by miec przewage nad innymi. Są rzeczy, które za kasę nie kupisz i można do nich zaliczyć śmiało technologię. Świdnik to tylko dostawca prostych elementów, a na dodatek jest to obcy zakład.

Ciekawe
środa, 10 czerwca 2020, 11:57

Jak już Świdnik będzie z kapitałem polskim , czy prywatnym czy państwowym, albo chociaż z dominującym polskim, to w t e d y ale tylko wtedy będziesz mieć rację. Na razie to żałujesz że nie wspieramy obcego właściciela? No brawo!

Meska
środa, 10 czerwca 2020, 01:31

Tyle że Polska nie ma obowiązku wspierania Świdnika, firmy z obcym kapitałem.

ŚWID
piątek, 12 czerwca 2020, 01:04

Inwestorzy z branży lotniczej zostali zwabieni około 10 lat temu mitycznymi przetargami na śmigłowce. Ile armia dostała nowych maszyn w tym okresie? Obcych firm zarejestrowanych na terenie kraju zatrudniających Polaków, płacących podatki nie wspieramy, bo to obce firmy. Przemysł lotniczy generuje wysokopłatne miejsca pracy. Pracownicy płacą podatki i wydają pieniądze w kraju. Obie firmy działają w najbiedniejszych regionach kraju, na ścianie wschodniej. Chcę przypomnieć, że te dwie obce firmy będące częściami swoich koncernów przez włączenie ich w globalne łańcuchy dostaw generują ponad 50% krajowego eksportu w branży zbrojeniowej. To kogo państwo powinno wspierać, Palaków czy Amerykanów przez bezpośrednie transfery pieniężne typu Patriot czy F-35. Jak duży offset otrzymała gospodarka ? Na obecną chwilę szybko i bez zastanowienia kasa płynie za ocean. Takie podejście nie rozwinie przemysłu i nie zachęci firm do inwestycji co na końcu przekłada się na wpływy z podatków do budżetu państwa. Nie mając nic, bo wszystko zostało wyprzedane, nie produkując niczego z czym można by zawalczyć na rynkach międzynarodowych, nie udzielając wsparcia bo to firmy zagraniczne chcemy dużych wpływów z podatków do budżetu. Tak się nie da.

ŚWID
czwartek, 11 czerwca 2020, 16:23

Twój komentarz to bicie piany i brak szerszego spojrzenia na gospodarkę. Inwestorzy z branży lotniczej zostali zwabieni około 10 lat temu mitycznymi przetargami na śmigłowce. Ile armia dostała nowych maszyn w tym okresie? Obcych firm zarejestrowanych na terenie kraju zatrudniających Polaków, płacących podatki nie wspieramy, bo to obce firmy. Przemysł lotniczy generuje wysokopłatne miejsca pracy. Pracownicy płacą podatki i wydają pieniądze w kraju. Obie firmy działają w najbiedniejszych regionach kraju, na ścianie wschodniej. Chcę przypomnieć, że te dwie obce firmy będące częściami swoich koncernów przez włączenie ich w globalne łańcuchy dostaw generują ponad 50% krajowego eksportu w branży zbrojeniowej. To kogo państwo powinno wspierać, Palaków czy Amerykanów przez bezpośrednie transfery pieniężne typu Patriot czy F-35. Jak duży offset otrzymała gospodarka ? Na obecną chwilę szybko i bez zastanowienia kasa płynie za ocean. Takie podejście nie rozwinie przemysłu i nie zachęci firm do inwestycji co na końcu przekłada się na wpływy z podatków do budżetu państwa. Nie mając nic, bo wszystko zostało wyprzedane, nie produkując niczego z czym można by zawalczyć na rynkach międzynarodowych, nie udzielając wsparcia bo to firmy zagraniczne chcemy dużych wpływów z podatków do budżetu. Tak się nie da.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 15:55

No nie do konca, Polska jest tez włascicielem 13% akcji Swidnika .

mc.
środa, 10 czerwca 2020, 14:01

To trzeba było nie sprzedawać Swidnika !!!

w
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:14

jakby szlo metoda Balcerka i innych oszustów to podzieliłoby te firmy na czesci, zabralo wszystkie pieniadze i sprzedalo za gorsze. Kapitał przeciez nie ma narodowosci

dklfksdlfksdfk
środa, 10 czerwca 2020, 12:54

Metoda Balcerka jest ok, ale nie jest do wszystkiego, nie nadaje się do biznesów strategicznych mających znaczenie dla obronności. Dla zwykłych biznesów jest jak najbardziej ok.

333
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:52

Nawet za pół ceny bym tego złomu nikomu nie POlecał

zibi
środa, 10 czerwca 2020, 12:27

A co byś POlecił?

Lelum polelum
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:43

Najpierw niech sobie naprawią te nieloty które z racji wysokich kosztów stoją na lądowiskach, a później mogą myśleć o zakupie następnych.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 15:55

Mówisz o tych Caracalach co bez problemu lataja w misjach w Afryce??

Imperial Palace
środa, 10 czerwca 2020, 11:58

Musisz jeszcze napisać to kłamstwo z tysiąc razy... ale nie, nadal to będzie tylko kłamstwo.

12345
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:09

Nikt nie chciał tych maleńkich śmigłowców, że aż Francja musiała je kupić. Black Hawkowi to to opony może czyścić ten Caracal.

Obserwator
wtorek, 9 czerwca 2020, 23:40

I dlatego małe Węgry zakupiły aż 30 sztuk. Japończycy też nie pogardzili Caracalami. Tylko "bogata" Polska nimi pogardziła i dzięki temu lata supernowoczesnymi Mi.

Analityk
środa, 10 czerwca 2020, 13:24

I dlatego np. wszystkich Caracali wyprodukowano od 2005 aż 62 szt dla kilku odbiorców, a my zachcieliśmy 6 lat temu aż 50 szt?? To byłby dopiero obłęd. A propos Węgier, ciekawe jaki kredyt we Francji dostały Węgry, że aż wpakowali się w te nieszczęsne Caraczany? Bo że zakup śmigiel francuskich przez Ukrainę był warunkiem udzielenia Ukrainie francuskiego kredytu, to chyba wszyscy wiedzą, nie?

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:26

A to ciekawe bo powstało już ponad 90 Caracali a zamwione jest dalsze kilkadziesiąt:) I tyle z twoich "rewelacji" Analityku od siedmiu bolesci:)

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 14:34

Nie fantazjuj. Fakty są takie, że osoba ze świetnymi referencjami na dywersanta, ale kompletnie bez kompetencji potrzebnych ministrowi obrony, uwaliła przygotowany do realizacji program zbrojeniowy, dzięki czemu specjalsi mają takie same 4 śmigłowce jak policja a marynarka wojenna otrzyma najdroższe śmigła na planecie. Realizując uwalony przetarg mielibyśmy dziś 50 operacyjnych śmigieł, a tak operacyjnych jest zero nowych śmigłowców. Rychła zmiana prezydenta powstrzyma możliwość ułaskawienia tej osoby i jej doradców, ale sam proces karny będzie mógł ruszyć dopiero po przegranych przez obecną władzę wyborach parlamentarnych, na co jeszcze niestety poczekamy.

Stoltenberg
czwartek, 11 czerwca 2020, 06:43

Jakie to ma znaczenie ? Licza sie parametry techniczne i to ze sie sprawdzil na polu walki. Parametry sa ? Sa. Sprawdzil sie na polu walki ? Sprawdzil. Wiec moim zdaniem miedzy Caracalem a specjalistycznym militarnym smiglowcem z eBaya wybor jest dosyc prosty. Inna sprawa to to ze teraz bedzie trzeba szkolic technikow, mechankow, pilotow i zamawiac czesci zamienne dla roznych typow maszyn no ale kto bogatemu zabroni.

Co ty powiesz?
środa, 10 czerwca 2020, 12:00

Tymczasem jednak chcieli aż do 2028 eksploatować 40-o letnie Pumy, a nie kupować nowe Caraczany? Ha ha ha

Kosiarz onuc
środa, 10 czerwca 2020, 03:55

Japonia Caracale , co ty wciagasz

Gts
środa, 10 czerwca 2020, 10:48

Tokyo, 6 April 2020 – Japan’s largest Super Puma operator, Japan Coast Guard (JCG), has placed a new order of two H225 helicopters. This follow-on order brings JCG’s Super Puma fleet to 15, comprising two AS332s and 13 H225s. The new helicopters will be utilised for territorial coastal activities, security enforcement, as well as disaster relief missions in Japan. Będą mieli aktualnie 13 H225 i 2 starasze Pumy. W całym kraju różne służby posiadają 28 szt śmigłowców rodziny Puma.

Czemu nie 100?
środa, 10 czerwca 2020, 13:28

Zatem bardzo bogata i spektakularnie morska Japonia, miałaby wszystkich swoich "caracalowatych" z trudem niewiele więcej nic połowę liczby Caracali posiadanych przez tak morskie i "zasobne" państwo jak... POLSKA? Taaak, ciekawe jak chorym trzeba być by taki zakup forsowac w "mocarstwowej" Polsce??

bender
czwartek, 11 czerwca 2020, 14:33

Kłamstwo ma krótkie nogi. Do dziś byłoby 50 śmigieł we wszystkich wersjach, w tym KILKA czy kilkanaście w wersji morskiej. A tak 5 lat później operacyjnych jest... ZERO nowych śmigłowców. ZERO. I pewnie wcześniej czy później czekają nas odszkodowania za zerwanie rozstrzygniętego przetargu. Dywersja widoczna gołym okiem.

Bob
czwartek, 11 czerwca 2020, 07:42

Bo Japonia ma dużo innych heli,my mamy rozlatujący się złom

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:54

A zobacz do czego je w Japonii zamawiają i ile mają innych maszyn podobnej klasy. A teraz porównaj to z tym co ma Polska i skoncz ta załosna manipulację.

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 00:38

A ile z nich jest w ich SZ do zadań transportowo-desantowych, specjalnych i ZOP? Ale idąc drogą obecności w ogóle w krainie wyspiarskiej, to wysokie oceny na Kanarach ma niejaki W-3 Sokół, który podobno nie nadaję się do działań nad morzem, w górach i gorącym klimacie - a tam jest i otwarty ocean, i spora wysokość i dość ciepło - ot taka ciekawostka. Tam się sprawdza, a w Polsce podobno nie.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:41

Panei Gnom, na Wyspach kanryjskich moze latają jakeis cywilne W-3 a najwyzszy punkt to całe 3700m npm., wiec koszmarkna wpadka twojej manipulacji:)) A co do liczby smigłowcow ZOP w Japonii to maja 80 SH-60 jako SaR 19 UH-60J , wiec po co majatu kupowac inne maszyny. A teraz Ile my mamy w Polsce sprawnych smigłowcó ZOP/SOF. Masz cos ejszcze do dodania?

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 19:59

Po pierwsze @czemu nie 100 pisał o karaczanach a nie BH, zatem nie mieszaj mieszaczu i raz przeczytaj post, na który ponoć odpowiadasz (dobrze by byłoby gdyby również kontekst) - dalej czekam na owe karaczany w SZ Japonii. Po drugie "całe 3700m npm" to o praktycznie połowę wyżej niż najwyższy szczyt w Polsce i przeciętna wysokość szczytów Alpejskich. A zwrot "moze latają jakeis cywilne W-3" potwierdza tylko to co widać od wielu miesięcy w twoich komentarzach dotyczących Świdnika i W-3 - nie masz pojęcia o czym piszesz. A jedyną manipulacją jest wstawienie przez ciebie BH zamiast karaczana i próba przeniesienia dyskusji na wygodny dla ciebie temat - klonie prezesiny (to taki komentarz w twoim stylu, może coś zrozumiesz). A o sprawne ZOP i SOF w Polsce się nie martw, bo problemem od wielu lat jest morski śmigłowiec SAR klasy H wg ATP-10 (mógłbyś to wreszcie przeczytać, może zrozumiesz). Wracając do W-3 i Kanarów, ty i tobie podobni krzyczycie że W-3 nie radzi sobie na Bałtyku, a tam radzi sobie na otwartym Atlantyku - masz szereg artykułów pisanych przez Hiszpanów po angielsku więc może zrozumiesz. Powodzenia. A zapomniałbym, artykuły są ilustrowane zdjęciami, może wreszcie zobaczysz jak wygląda W-3.

vvv
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:31

nikt nie chcial :) od momentu uwalenia przez pis caracali to kupily je kazachstan, wegry, ukraina, tajlandia, singapur itp itd :) faktycznie 2x pojemniejszy caracal, o wiekszej prekosci, zasiegu, predkosci wznoszenia i 2x wiekszym udzwigu nie dorasta do piet s-70i :D

Topiy
środa, 10 czerwca 2020, 21:20

No popatrz a Kuwejt nie chce odebrać już zamówionych, a to taka wspaniała maszyna jest. Problemy ma z przekładnią ale co tam.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:42

Bo sobie cos ubzdurali i dopiero będa zwoływac komisję by znależć te rzekome usterki:))

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 20:01

Podziel się ową precyzyjna informacją na bazie której zarzucasz im, że "Bo sobie cos ubzdurali". Albo podziel się z nimi wiedzą skoro wszystko wiesz lepiej, może przyjmą twoje wyjasnienia.

Dred
środa, 10 czerwca 2020, 08:27

Rozumiem, że wersja ZOP też jest?

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 15:57

Od dawna, nazywa sie AS532 SC i słuzy w marynarce Chile. Ale rozumiem ze jest wersja ZOP dla AW-149 czy dla S-70i??

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 20:02

AS-532 SC to Caracal ???????

Max
środa, 10 czerwca 2020, 12:29

Na pewno nie ma wersji ZOP/CSAR w jednym, jaką kupił Mariusz od Włochów

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 15:58

Max, kupiliśmy nie ZOP/CSAR ale ZOP/SAR czyli jeszcze gorzej.

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 23:34

Poczekaj aż się pojawi wtedy skomentujesz. Na razie stale piszesz o swoich wyobrażeniach o tych maszynach. Dotąd nie ujawniono nawet szczątkowej specyfikacji zamówienia, zatem trochę pokory.

-CB-
środa, 10 czerwca 2020, 11:05

Przecież to śmigłowiec z rodziny Puma/Super Puma/Cougar, a takie w wersji ZOP latają od dziesiątków lat. Nie trzeba wymyślać koła na nowo...

EUropa
środa, 10 czerwca 2020, 13:54

no... nie lataja, lataja helikoptery SAR, swoja droga wysmienite, ale ZOP nie ma. Nie zmienia to faktu, ze mozna bylo takie z bardzo dobrych maszyn morskich zrobic, jak obiecywal Airbus.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 03:55

Doprawdy?? A co sie stało z AS 532 SC czyli Cougarem ZOP???

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 23:36

A co 9 tonowy AS 532 ma wspólnego z 11 tonowym H-225M (poza tym że jest jego przodkiem)?

-CB-
czwartek, 11 czerwca 2020, 02:12

Pod różnymi nazwami i w różnych wersjach, ale były w ZEA, Kuwejcie, Indonezji i Chile. Pierwsze wersje ZOP były opracowywane jeszcze w latach 70-tych, a w połowie 80-tych wersje morskie (także pokładowe) do zwalczania celów podwodnych i/lub celów nawodnych.

Quki
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:20

A kiedyś można tu było porozmawiać z całkiem rozgarniętymi ludźmi.

Niko
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:51

No chyba kpisz . Twojego marnego s 70 i black hawka nikt nie chce. H 225 M zamówiły : Węgry 16 H 225 M dla swoich sił powietrznych , Indonezja 9 H 225 M dla swoich sił powietrznych, Kuwejt 30 H 225 M dla sił powietrznych, Singapur 12 H 225 M dla sił powietrznych i Tajlandia 4 dla sił powietrznych. Który kraj w tym roku kupił S 70 i black hawka ?

Trew
środa, 10 czerwca 2020, 21:21

I Kuwejt odmówił odbioru już zakupionych, tak uściślając.

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:43

Wymyslając sobie jakeiś usterki, których maja dopiero zacząć szukac, zapoznaj sie ze sprawą:))

Liczby nie kłamią
środa, 10 czerwca 2020, 13:30

Nikt? BH wyprodukowano ponad 4 tysiące. Caracali... 60-70 sztuk?

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:46

Sam Chciałeś: UH-60 powstało ok 4000, maszyn z serii Super Puma/Cougar/Caracal ponad 3000. Pumy sobie darowałem bo to starsza konstrukcja;) Z nimi bedzie tyle samo co UH-60.

-CB-
czwartek, 11 czerwca 2020, 02:19

Skoro podajesz łączną liczbę wszystkich wersji BH od początku produkcji, to dlaczego nie robisz tego samego w drugim przypadku? Śmigłowców z rodziny Puma również wyprodukowano już łącznie kilka tysięcy.

Dred
środa, 10 czerwca 2020, 08:29

A ile z wymienionych krajów kupiło wersję ZOP? Żaden?

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 15:59

Chile pod nazwą AS 532 SC:)

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 23:37

I to jest Caracal - ciekawostka! Kocaki ci się pomyliły, bo choć dachowiec i tygrys to koty, to mają różne gabaryty choć podobne charaktery.

Gts
środa, 10 czerwca 2020, 10:51

Co się tak uczepiłeś wersji ZOP? To jest jakis problem taka zabudowa? Żaden, bo bo osprzęt i tak jest z zewnętrznej firmy, bez problemu można zainstalować. Ty lepiej powiedz jak zmieścić osprzęt ZOP i SAR do jednego śmigłowca, bo ze zdjęć wnętrza jednej i drugiej wersji wynika, że jest to fizycznie niemożliwe.

Ferty
środa, 10 czerwca 2020, 21:23

Jest coś takiego jak demontowane moduły wyposażenia.

Davien
piątek, 12 czerwca 2020, 03:31

Ferty a jak chcesz z AW-101 zrobić SAR/ZOP jak te wersje maja rózne kadłuby? Aha, w jakiej wersji amją dyzurowac te AW-101??

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 00:40

A ileż to wojskowych AW-101 (nie EH-101) wyprodukowano z różnymi kadłubami i bez rampy?

Davien
sobota, 13 czerwca 2020, 03:51

Panei Gnom polecam sprawdzic czym rózni sie AW-101 ZOP od AW-101 SAR zanim ponownie coś napiszesz. A EH-101A to oznaczenie wersji AEW dla Włoch. Nie ma innych maszyn z oznaczeneim EH-101. Masz cos jeszcze do doania?

Gnom
sobota, 13 czerwca 2020, 20:06

Tak, ale jak oświecisz mnie co do owej tak istotnej w twoim mniemaniu różnicy konstrukcyjnej dla wersji SAR i ZOP (szczególnie w kontekście różnic strukturalnych - o ile wiesz co to?). I nie pisz o modyfikacji brytyjskich Merlinów, tylko o współczesnych AW-101.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 16:00

Biorąc pod uwage że dla tych wersji sa zupełnie rózne kadłuby to czemu sie dziwić że tak wyszło z tym poronionym AW-101 ZOP/SAR:)

BUBA
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:51

Jasne, poleć produktem z Mielca nad Syrię. Sprawdzimy jak długo pożyjesz bez systemu WE/WRE....

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 03:18

Mniej więcej tyle samo ile dowolnym innym bez tych systemów:)

orangeus
środa, 10 czerwca 2020, 19:21

I co z tego wynika? S70i to biedahawk gorszy od Caracala

BUBA
środa, 10 czerwca 2020, 14:21

Ale Wojsko nie kupiło innych produktów dla Specjalsów, tylko śmigłowce cywilne z Mielca. ............................................................................................................................................................

-CB-
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:40

Dlatego właśnie nasz MON kupuje interwencyjnie węgiel, zamiast śmigłowców. Bardziej się przyda...

Tweets Defence24