Francja: próby "przeciwpancernej pieści" Jaguara

17 maja 2021, 07:59
1620379239_tir-mmp-jaguar-mbda-laurent-guichardon
Fot. MBDA
Reklama

Jak poinformował koncern MBDA, przeprowadzono pierwsze próbne strzelania z wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych MBDA MMP (Missile Moyenne Portée) zintegrowanej z nowym kołowym bojowym wozem rozpoznawczym EBRC Jaguar 6 × 6. Próba zakończyła się pełnym sukcesem.

Wspomniane badania i testy przeprowadziła Generalna Dyrekcja Uzbrojenia (DGA) w swoim Centrum Testowym Techniki Lądowej. Przeciwpancerny pocisk kierowany MMP został wystrzelony przy pomocy wysuwanej, podwójnej wyrzutni zintegrowanej z wieżą Jaguara. Próby te są pierwszym etapem kwalifikacji, w czasie którego z powodzeniem zademonstrowano precyzyjne trafienie w ustalony cel. Pomyślne jej zakończenie umożliwi osiągnięcie przez nowe francuskie kołowe bojowe wozy rozpoznawcze zdolności do precyzyjnego i skutecznego rażenia ciężkich pojazdów bojowych.

Wspomniane rozpoznawcze Jaguary wraz z transporterami Griffon systematycznie trafiają do służby liniowej, a ich produkcja i zakup jest realizowana w ramach programu Scorpion, który ma na celu generacyjną wymianę obecnie używanych podstawowych wozów bojowych we francuskiej armii. Docelowe plany zakupowe oraz zapotrzebowanie na te wozy jest szacowane odpowiednio na 2080 Griffonów (w tym 1722 w układzie 6 × 6 i 358 w układzie 4 × 4) i 248 Jaguarów.

MMP (Missile Moyenne Portée) to francuski przeciwpancerny pocisk kierowany zaprojektowany i produkowany przez koncern MBDA. Został opracowany jako następca systemu Milan na potrzeby francuskich wojsk lądowych. Zasięg maksymalny systemu wynosi ponad 4 km. System ten może pracować w trzech różnych trybach: wystrzel i zapomnij (F&F), zdalnego sterowania na łączu światłowodowym (Man In The Loop) oraz namierzania po odpaleniu bez widoczności celu (LOAL). Jak dotąd francuska armia zdecydowała się na zakup 400 wyrzutni i 2850 pocisków tego typu, które wchodzą stopniowo do służby liniowej, począwszy od 2017 roku.

image
Reklama

EBRC Jaguar to nowy francuski kołowy bojowy wóz rozpoznawczy opracowany zaprojektowany i produkowany przez francuskie konsorcjum koncernów Nexter Systems, Thales i Arquus. Wóz ten dzięki połączeniu niewielkich rozmiarów i masy z bardzo silnym uzbrojeniem może z powodzeniem prowadzić bojowe rozpoznanie i wspierać ogniowo kołowe transportery opancerzone VBMR Griffon. Jaguary mają zastąpić obecnie używane wozy AMX-10RC (około 248) i ERC-90 Sagaine (około 59). Wozy te po latach służby w kraju i w czasie misji ekspedycyjnych są już mocno przestarzałe i wyeksploatowane, a co za tym idzie, wymagają pilnego zastąpienia przez nowe konstrukcje.

Jego uzbrojenie stanowi umiejscowiona w załogowej wieży armata automatyczna CTA CT40 kal. 40 mm (strzelającą amunicją teleskopową) sprzężona z czołgowym karabinem maszynowym kal. 7,62 mm oraz wyrzutnią przeciwpancernych pocisków kierowanych MMP (z boku wieży). Ten zestaw uzbrojenia pozwoli zastąpić wycofane już wozy VAB HOT, ale też wspomniane wcześniej wozy wsparcia ogniowego z armatami 90 i 105 mm — nowoczesna armata 40 mm w połączeniu z ppk zapewnia zdecydowanie większą siłę ognia. Opancerzenie bazowe zapewnia odporność na poziomie 4 według STANAG 4569, czyli zapewnia pełną ochronę przed bronią małokalibrową. Napęd o mocy 500 KM przy masie 25 ton zapewnia prędkość maksymalną 90 km/h i zasięg operacyjny ponad 800 km.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
solo777
poniedziałek, 17 maja 2021, 15:42

I co z tego ,przypomnijmy trochę historii, gdyby Polsja w 1939 r miała by to co Francj ,Hitler połamał by sobie zęby, im to i najlepsze wyposażenie nic nie da ich morale jest chwiejne ,a nas Polaków od wieków morale mordercze choć by z motyką ale pójdziemy nie ma opcji taki mamy charakter ,wiecie dla czego zachodowi nie zależy aby Polska była bardzo silnym krajem militarnym , no odpowiedzcie sobie sami, Hitler to betka w porównaniu z nami tylko że my nie likwidowali byśmy niewinnej ludności cywilnej bo i po co ,my byśmy likwidowali tylko siłę militarną bo ktoś musi pracować na ziemiach podbitych ale nie za darmo normalka ,jak u nas pracujesz masz wypłatę i tyle

Kpr. Kowalski
wtorek, 18 maja 2021, 10:31

Historia tworzy sie na nowo, tylko Francja wyciagnela wnioski z lekcji historii, i stala sie mocarstwem atomowym. Juz nikt nigdy nie wjedzie do Paryza i nie przemaszeruje pod lukiem triumfalnym. Natomiast twoj bolszewicko socjalistyczny kraj ma armie w rozkladzie, i nie jest w stanie sam sie obronic przed wroga agresja. Wiec nie przypominaj tu ll wojny swiatowej, bo sami nie odrobiliscie lekcji z historii.

matko jedyna
poniedziałek, 17 maja 2021, 21:55

Sporo tego napisałeś. A teraz po polsku potrafisz ?

diego
poniedziałek, 17 maja 2021, 21:30

Taaa my to jesteśmy fighterzy. Chyba zapominasz że od ostatniej wojny minęło ponad 70 lat i społeczeństwo "trochę" się zmieniło. Po za tym zapominasz, że silna armia wynika z silnej gospodarki, a ta u nas nigdy nie mogła się równać z państwami Zachodu (nawet w najlepszych czasach). Także daruj sobie te przytyki bo do Francji to my nigdy nie mieliśmi, nie mamy i prawdopodobnie mieć nie będziemy startu.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 17 maja 2021, 20:53

Gdyby Francuzi na początku 39 roku zdecydowaliby się podarować nam swój sprzęt, to zwyczajnie nie potrafilibyśmy go obsłużyć. Żeby mieć zmechanizowaną armię potrzebujesz kierowców, mechaników, paliwa i kadr dowódczych, które wiedzą w jaki sposób efektywnie użyć tego sprzętu. Do technikaliów potrzebujesz zmotoryzowanego społeczeństwa. Coby mieć paliwa potrzebne są źródła. Na przykład w postaci kolonii. Lwią część rzeczy, o których piszę Francuzi w odróżnieniu od nas mieli. Kadr dowódczych, które potrafiłby efektywnie użyć zmotoryzowany sprzęt nie mieliśmy ani my, ani jak pokazała historia oni sami z Anglikami włącznie.

były porucznik zmechu
poniedziałek, 17 maja 2021, 15:29

Jest to najbardziej sensowna platforma dla niszczyciela czołgów. Aż się prosi o wprowadzenie dla WP.

Ot co
wtorek, 18 maja 2021, 09:27

Wobec mizerii w tej materii w WP, to uważam, KAŻDE podwozie od Polarisa, poprzez Aero, Wirusa, Ranagery oraz Żubry czy Tury absolutnie powinny być wyposażone w Spike. Ale to nigdy nie nastąpi! Ktoś pilnuje by to co kupujemy było drogie, ciężkie, skomplikowane, trudne do pozyskania, by jak najdłużej trwało ich wprowadzenie. Ktoś z MON nam szkodzi!

Gnom
poniedziałek, 17 maja 2021, 22:05

Czy "były porucznik zmechu" to dziś lobbysta francuski? Są już Polsce platformy na których można zrobić niszczyciele czołgów, w tym platformy produkowane w Polsce. Zatem po co nam kolejna, z Francji?

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 17 maja 2021, 20:31

Mnie się także podoba. Tyle, że to pojazd rozpoznawczy z funkcją niszczenia czołgów raczej. Francuzi od dawna lubią takie pancerki. Według naszej koncepcji pojazd rozpoznawczy ma pływać. Sprawdź nową Patrię/Rośka 6x6. Da się na nim posadzić ZSSW-30 z dwoma PPK, dodać to, co potrzebuje pojazd rozpoznawczy i będzie z tym wszystkim pływał jak ryba. Przynajmniej tak twierdzi Patria. Kiedy amfibia niepotrzebna, można zamontować do niego dodatkowy pancerz. No i w terenie jak najbardziej sobie radzi. Gdyby taki pojazd naciął się na coś, na co nie powinien się naciąć, miałby szansę z tego wyjść obronną ręką. Jeśli chcesz typowego niszczyciela czołgów, to powinien mieć więcej niż dwa PPK i powinny one latać daleko. Nasz potencjalny przeciwnik jest bardziej wymagający od tego, którego w Afryce mogą spotkać Francuzi. Ze starszymi MBT takimi jak T-54/T-55, które spotkasz w Afryce, Jaguar jest w stanie poradzić sobie nawet przy pomocy działka, które ma. Na coś nowszego ma PPK. W przypadku VT-4, który jest bodajże najnowocześniejszym MBT jaki tam mają, co prawda APFSDS-T lata szybciej od PPK, ale jeżdżą nimi ci, którzy walczą przeciwko Boko Haram. Z Francuzami się raczej strzelać nie będą, bo jedni i drudzy tak samo chcą się pozbyć tych terrorystów.

związki zawodowe
poniedziałek, 17 maja 2021, 14:49

Program EBRC Jaguar 6 × 6 wystartował pod koniec 2014. Na program wyłożono sporo środków finansowych. Francuzi mają do niego własne działko i własny PPK. Jak to więc jest możliwe, że z PPK strzelił sobie dopiero teraz? A, wiem. To na pewno przez polskie związki zawodowe.

fcuk
wtorek, 18 maja 2021, 09:10

Nie program Jaguar, tylko program "Scorpion", na który składają się trzy pojazdy, w różnych wersjach i wariantach. A harmonogram prac jest skorygowany z harmonogramem wymiany zastępowanych pojazdów.

dim
wtorek, 18 maja 2021, 07:49

Gdyż jest to broń, aby mącić przeciwnikom w Afryce, nie w Europie. W Europie Francja wojny jeszcze nie planuje. Uważają, że z Ukrainy daleko, a współczesnego Guderiana ewidentnie Rosji brak.

Klakier
wtorek, 18 maja 2021, 05:56

W Polsce Rosomaki są od kilkunastu lat i dopiero otrzymają pociski przeciwpancerne,oczywiście wszystko zza granicy bo taki ppk własnej produkcji to za wysokie schody dla przemysłu nad Wisłą :)

Roman
wtorek, 18 maja 2021, 00:28

Pierwsze strzelania pociskiem MMP koncern MBDA zaprezentował już w 2018 r. Była na ten temat informacja w Def24

Paweł
poniedziałek, 17 maja 2021, 21:54

Miał strzelać w 2014 roku ?

Tweets Defence24