Francja dokupi H225M

17 czerwca 2019, 14:27
203408_1
Fot. Airbus Helicopters

Airbus Helicopters poinformował o zawarciu umowy z francuską Generalną Dyrekcją ds. Uzbrojenia, zajmującą się zakupami dla francuskich sił zbrojnych, na dostawę śmigłowca H225M Caracal. Szacunkowa wartość umowy to 40 mln EUR.

Śmigłowiec zakupiono w miejsce maszyny, która uległa zniszczeniu podczas wykonywania nocnego lotu w Burkina Faso w listopadzie 2014 (zginął wtedy francuski żołnierz, a dwóch kolejnych zostało rannych). Uszkodzenia śmigłowca okazały się na tyle duże, że zdecydowano o skreśleniu go ze stanu. Wiropłat należał do 4. pułku śmigłowców sił specjalnych (4e Régiment d’Hélicoptères des Forces Spéciales - 4e RHFS). Nowa maszyna ma stacjonować w 120. Bazie Lotniczej Commandant Marzac w Cazaux. 

Nowy helikopter zostanie dostarczony w takiej samej specyfikacji jak utracony - będzie przystosowany do wykonywania zadań wspierania jednostek specjalnych oraz misji SAR/CSAR, co obejmuje wzmocnienie opancerzenia kopitu i przedziału desantowego, dodatkowe przeciwpyłowe i przeciwoblodzeniowe zabezpieczenia silnika oraz dodatkowy zbiornik paliwa. Śmigłowiec dysponował też będzie m.in. sondą do tankowania w powietrzu oraz czterosiowym autopilotem. 

Francja nie jest jedynym krajem, który zakupił w ostatnim czasie H225M. Pod koniec grudnia ub. r. o wyborze Caracala jako podstawowej platformy śmigłowca średniego dla swoich sił zbrojnych poinformowały Węgry (co uczyni je dziewiątym użytkownikiem śmigłowców tego typu). Obecnie portfel zamówień wszystkich śmigłowców tego typu to 180 maszyn.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 80
Reklama
Fort
wtorek, 18 czerwca 2019, 10:16

Wydaje się ze tytuł wprowadza trochę w błąd. Powinien brzmiec: Francja dokupi 1 (slownie: jeden) H225M... To pokazuje że kupują no muszą. W końcu jak 3/4nie działa i jeszcze znienacka rozbił się im działający to nie mieli wyjścia

Dyktatorek
wtorek, 18 czerwca 2019, 09:33

Widać po niektórych głupawych wpisach porównujące ceny oferowanych Polsce Caracali plus offset a ceną Caracala we Francji , że niektórzy forumowicze idą w zaparte albo mają pewne deficyty intelektualne. Możemy zadać sobie proste pytanie .Gdyby przetarg nie został uwalony przez obecnych włodarzy to ile dziś byśmy mieli nowych Caracalli ??? Nie wspomne o skoku technologicznym Zakładów Lotniczych w Łodzi . A co obecnie mamy ??? 2x4 śmigłowce i offset na tapicerkę ...nie wiadomo czy śmiać się czy płakać

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 18 czerwca 2019, 15:48

z strony airbus : od roku 2015 dostarczyli ...Tajom 2, DWIE sztuki zabukowane 2016, dostawa w 2018 poziom 8 Caracali . kontrakt po-dpisany 2012. Brazylia klepie swoje, na manewrach od 2016 roku prezentuje-Seahawk w odpalaniu pingwinaMk2 do celi nawodnych. w 2017 pokazali zatopienie fregaty (tak ponad 4000 ton wypiera) ,najpierw przywalili pingwinem - z Seahawka, poprawili poTem exocet...ale UWAGA z fregaty a nie z Caracal h225M. strona airbus donosi z Brasil o PIERWSZYM locie z Exocet w... 2016

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:44

No popatzr anty a na świecie lata i zamówiomo już 180 Caracali wiec jakieś 3x tyle co twoich S-70i i jakieś 60x tyle co AW-149:) Dogonili juz w ilosci sztuk AW-101:)

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 15:45

Miały wchodzic 2 lata po zawarciu kontrakty wiec juz całkiem sporo.

Prawda Nas wyzwoli?
wtorek, 18 czerwca 2019, 09:12

Interesująca jest ta cena dla Francji, wręcz śmieszne 40 mln Euro!! Za to każdy z 50 szt H225 dla nas, został wyceniony wg kontraktu na przeszło 65 mln Euro ŚREDNIO!!! Zatem skoro było wśród nich także 16 gołych i rzeczywiście tanich transportowych, to znaczy że za taki wyspecjalizowany jak ten nowy francuski, my mieliśmy zapłacić NIE np. 40 mln jak Francuzi, NIE średnie 65 mln Euro - tylko DUŻO WIĘCEJ, może nawet 80mln Euro? Bo tylko wtedy każdy kontraktowy H225 utrzymałby cenę średnią 65 mln Euro!! Kurde, czemu nie braliśmy tych tak "tanich" choć jak widać horrendalnie droższych (może nawet 2 razy?!?! ) niż dla Francji Caracali? PS. Niemcy za "wypasione" naszpikowane wyposażeniem szturmowe Tigery płacili nawet nie po 65 mln euro, a "tylko" 63 mln euro średnio, przy czym uważali że płacąc te 63 mln wysoce Francuzom PRZEPŁACILI.

Stefan
wtorek, 18 czerwca 2019, 16:08

Zawsze warto czytać ze zrozumieniem. Francuzi dokupują coś co już mają wdrożone. Mają system obsługi, wyszkolony personel, serwis. Na kontrakt opiewał 34 śmigłowce specjalistyczne, 16 śmigłowców transportowych. Montownie wspólnie z WZL w Łodzi i Dęblinie (silniki). Czyli wyposażenie montowni, szkolenie dla personelu zakładów, szkolenie dla ludzi w eskadrach. Symulatory, części zamienne itd. Oprócz elementów bezpośrednio związanych z Caracalem. Projekty dla innych zakładów związanych z wojskiem. Np. paliwo do rakiet Pioruna. Brak tego paliwa spowodował 2-letnie opóźnienie w odbiorach Pioruna przez wojsko. W przypadku Tigera, Niemcy są państwem biorącym udział w projekcie a nie czystym klientem. Wyłożyli większa kasę na etapie projektowania. A teraz uwzględniając te wszystkie czynniki. Spróbuj policzyć sobie cenę jednostkową Caracala bez manipulacji. Dołóż do tego dwa czynniki, wojsko chciał mieć śmigłowiec zbliżony możliwościami do MI 8 /17. Dwa fabryki w Łodzi i Dęblinie miały by pracę na 30-40 lat, średni okres użytkowania obecnie śmigłowców. Biorąc pod uwagę, że największe koszty są podczas użytkowania, a nie w zakupie. To co twoim zdaniem będzie tańsze, serwisowanie śmigłowców w WZL -ach czy w zakładach LM i Leonardo. Przykład serwis i obsługa Sokołów.

Tomek pl
środa, 19 czerwca 2019, 09:29

Dołóż do tego nową technologię prochu którą miałyby otrzymać Pionki. Dlatego też feniks wstrzymany. Ale idioci widzą tylko ceny kontraktu podzielone na sztuki i że my przepłacamy

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 15:47

Kolejny:)) Cena zaśmigłowce to całe 8mld zł wiec przez to sobie dziel, bo reszta to pakiet usług, cześci zamienne i poteżny offset czyli to co Francja juz dawno ma:) Tiger panie nieprawda to tez produkt niemiecki bo Eurocopter był firmą tez niemiecką wiec naprawdę jak przepłacili to sobie:)

wtorek, 18 czerwca 2019, 13:51

to jest taka tischnerowska prawda. Chcemy tanio kupować to trzeba robić jak minister Błaszczak, z pułki bez offsetu, bez symulatorów, zapasowych silników i wielu innych rzeczy. Dwa symulatory plus oprogramowanie to prawie jak dwa śmigłowce, a taki był wymóg wojska. Francuzi nie muszą ponosić tych dodatkowych kosztów tak jak i Brazylia która lata rożnymi wersjami Pumy od wielu lat

Buuu
środa, 19 czerwca 2019, 08:56

Zgadza się. Dokładnie taka samą prezentujesz. Brazylia jest fatalnym przykładem bo akurat w ramach ich kontraktu tańszego o ponad 1,5 mld Euro oni dostali od Francuzów pełną 100% wytwórnię która dziś obsługuje rynek całej Ameryki Południowej, a my mieliśmy mieć "montowienke" na 25 sztuk (bo przecież pierwsze 25 miało przyjechać gotowe w częściach z Francji - to wg Siemoniaka zresztą) dodatkowo tracąc na rzecz Francuzow ostatni polski zakład. Liczbowo kontrakt brazylijski jest niemal identyczny z naszym tyle że tańszy, oferuje o wiele wiecej i otworzył cały kontynent na zbyt. U nas tzw. offset rozsiany gdzie się da, malutka montowania bez perspektyw sprzedaży plus utrata zakładów i brak perspektyw sprzedaży gdyby montowania nawet ruszyła. Bo w a Europie konkurencja jest zbyt wielka. A wymogi wojska były takie, by pasował tylko Caracal. Tak samo wymogi pod śmigłowiec sanitarny - a "wygrał" też Europcopter - zostały dopasowane pod śmigłowiec francuski. Ot prawda "tischnerowska" o dealach z Francuzami.

Davien
środa, 19 czerwca 2019, 15:39

Panie buuu, Brazylia nic nie dostała, Helibras jest własnoscią Airbusa, i był tam znacznie wczesniej niz kupili caracale. Zakład montujacy min 50 Caracali miał byc akurat Polski, Airbus miał 10% wiec naprawdę nie warto tak kiepsko zmyslac panie buuu . Teraz jeszcze dolicz pan fabryke silników i przekładni, pełnie praw serwisowych i modernizacyjnych itd i nie kompromituj się wiecej prosze. Aha to wojsko decyduje co mu odpowiada a nie producent, nie amsz z czym startowac to nie startujesz w przetargu, a nie jak Sikorsky piszesz listy do MON by zmienili warunki. I to jest prawda a nie pana zmyslanie.

Boczek
środa, 19 czerwca 2019, 12:26

Brazalia nie jest tańsza a droższa. Zapomniałeś doliczyć wymianę awioniki. Brazylia niczego nie otrzymała. Helibras jest w 93% własnością AH. Te 25 sztuk miało przyspieszyć wejście do służby i owe 25 maszyn byłyby zbudowane w Polsce dla innych odbiorców - "to wg Siemoniaka zresztą" (chciałeś manipulować czy niewiedza?). Nic nie tracilibyśmy na rzecz Francuzów. Staraliśmy się o typowe zaangażowanie na poziomie 10-20% aby: a) obniżyć koszty i b) zaangażować partnera finansowo tak aby nie utracił zainteresowania po zakończonym projekcie (tak się robi na całym świecie). Ta montownia nie pozostałaby montownią, bowiem zakupiliśmy również prawa do IP, czyli nieograniczonych zmian i ingerencji w maszynę. Ponadto docelowa ilość heli tej klasy to ca. 100 szt. Zatem produkcja trwałaby dalej, a zakład byłby w pełni obłożony serwisem, późniejszymi upgrade i modernizacjami. Proszę przyjąć do wiadomości, że koszty utrzymania heli w całym okresie life cycle to 3-5 razy koszty pozyskania (nawet 10). Wymogi były jasno sformułowane, odpowiadało im wiele maszyn i to nie wina AH, że oferenci złamali wymagania przetargu i odpadli. Abstrahując od tego, że nie ma na rynku maszyny, która w zbliżony sposób odpowiadałaby naszym potrzebom. Albo nie masz o temacie pojęcia albo chciałeś manipulować to samo dotyczy sanitarnego - nie wiesz co było przyczyną owego 1 metra. No ale teraz jest lepiej - mamy nam zupełnie niepotrzebnego i na którego nas zupełnie nie stać AW101.

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 13:26

8 mld / 50 ~ 160 /4,3 ~ 37 mld €. Tak było w mojej szkole. W Twojej nie?

Buuuu
środa, 19 czerwca 2019, 09:00

Ciekawa ta matematyka co daje 37 mld Euro, bardzo ciekawa. Ciekawe też, ze jesteś pierwszy na świecie , który wycenil wreszcie wartość offsetu! Nawet MON tego nie podał oficjalnie, ty tak!! Ale jak widzę by utrzymać cenę 37 mln Euro, to offset "dopasowałeś" na ponad 5 mld Euro. No brawo!!

Davien
środa, 19 czerwca 2019, 15:43

A jaka wg pana panie buu jest wartość kompletnej linii montazowej i stworzenia zakładów w Łodzi, jaka jest wartośc kompletnej fabryki przekłądni i silników w Deblinie, jak jest wartośc pełnych praw do modernizacji i serwisowych, aha tak na dokłądke: technologia pocisków manewrujących o zasięgu do 1500km:) I to tylko to co w tej chwili pamiętam, nie chce mi sie szukac kompletnego wykazu offsetu. A teraz porównaj pan to sobie z offsetem za AW-101 czy S-70I:)

Boczek
środa, 19 czerwca 2019, 12:53

Wystarczy zaprezentować własną aby obalić moją. Ponadto nie odróżniasz offsetu od innych elementów kontraktu. Sam kontrakt składał się z ~7,9 mld za same maszyny i ~5 mld za logi, gwarancje stałych cen przez 30 lat, symulatory, prawa IP etc. - jest to jedyny znany mi kontrakt na świecie (a kilka znam od podszewki), który był przemyślany z takimi głęboko idącymi detalami (wystarczy porównać z Wisłą). To jest bardzo ważne pod tym artykułem, gdzie znamy cenę pozyskania maszyny zastępczej - zatem bez kosztów towarzyszących, gdzie okazuje się, że otrzymywaliśmy te samą maszynę może nawet taniej niż armia kraju producenta. Zatem slow down, jak się nie ma choć odrobiny rozeznania w realu.

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 07:17

Dotarło nareszcie ile kosztuje H225M CSAR dla kraju producenta?

say69mat
wtorek, 18 czerwca 2019, 09:15

Sami Francuzi przyznają, że utrzymywanie w linii H225M ma charakter czysto ambicjonalny. Marzeniem każdego pilota francuskiego CSAR jest sprzęt amerykański.

Stefan
wtorek, 18 czerwca 2019, 16:18

Skąd takie informacje, chętnie się zapoznam. Biorąc pod uwagę, sposób myślenia to amerykańskie F-16 w Polsce to złom, bo Polka oszczędza kasę, kupuje ograniczoną liczbę części, demontuje samoloty na części. Czy w takim razie F-16 to złom? Lata 90-te XX wieku spowodowały, odprężenie w zbrojeniach. Państwa, europejskie ale również USA postawiły dużo sprzętu na kołkach przestały modernizować. O tym jakim śmigłowcem jest Caracal, to proponuje poczytać jak Amerykanie wypożyczali je dla swoich specjalistów w Afganistanie. Obecnie Francja ma ok. 160 szt. śmigłowców z rodziny Pumy: Puma, Cougar, Caracal. Użytkują tyle ile potrzebują

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 15:48

Say, to może jakiś dowód na te marzenia bo Francja nie uzywa smigłowców amerykańskich w ogóle:)

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 13:28

Wczoraj rozmawiałem ze wszystkimi Francuzami. Są dokładnie odwrotnego zdania.

Buuuu
środa, 19 czerwca 2019, 09:01

Wszystkimi 70 milionami, no brawo!!

facetoface
wtorek, 18 czerwca 2019, 06:56

Co za ilości zakupionych maszyn raptem w celu uzupełnienia utraconych i znowu ,, ci Polacy,,

Tak myślę
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 23:34

Najpierw niech Francuzi naprawią te które już posiadają, bo sporo z nich nie lata, a dopiero później niech dokupują następne... jak wystarczy kasy.

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 13:30

Mógłbyś oszczędzić nam informacji sprzed 2 lat. To tak samo jak byś napisał, że wszystkie niemieckie 212A są niesprawne.

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:45

A nie zauwazył pan ze ciągle tak piszą?

Boczek
środa, 19 czerwca 2019, 07:51

Oczywiście. Jest to plaga tu na takich forach i internetu w ogóle. Ludzie nie sprawdzają co czytają i kiedy artykuły się pojawiły. Natomiast przykład 212A jest tu bardzo dobry, bo pokazuje co się dzieje, kiedy system zaopatrzenia jest znów "wisi w pionie" i wtedy Niemcy potrzebowali nieco ponad rok aby odzyskać operacyjnie wszystkie okręty. Nie inaczej będzie sprawa wyglądała z H225M we Francji. A propos OP - Scorpène wydaje się być poległym ostatecznie. W Indiach odrzucono nr. 2 ze względu na hałas i ponad 30 dalszych usterek wykluczających OP operacyjnie w czasie W - między innymi propeller i diesle, te same co na wszystkich innych OP (i ewentualnie silnik elektryczny - przekaz prasowy niejednoznaczny). Tak to już jest, kiedy OP (i innych) nie używa navy kraju producenta ani żadna inna A-navy. Scorpène ma na rynkach tak złą opinię, że można go już komuś wcisnąć jedynie przy pomocy "szczególnych środków opiniotwórczych". No i do tego on top następne ryzyko, AIP, który pracuje jak dotąd tylko w hali - abstrahując od jego niskiej efektywności, przez co pewnie zostanie zarzucony, bo nie będzie mógł konkurować z nowymi bateriami - patrz sygnał z Japonii, przy dużo efektywniejszym Stirlingu.

Davien
środa, 19 czerwca 2019, 15:45

Jeżeli wejda te nowe baterie i sie sprawdżą to AIP umrze wszedzie bo przestanie się opłacac.

Boczek
czwartek, 20 czerwca 2019, 12:34

Tylko wtedy, kiedy baterie pokryją zapotrzebowanie energetyczne całej misji. Nie zapominaj, o czasie ładowania baterii. Jak na razie ich ładowanie trwa dłużej niż rozładowanie (przy dużych mocach/ilości energii) i o tym, że (w dużym uproszeniu i przerysowując) w przypadku klasycznego rozwiązania z dieslem, po tygodniu pod wodą OP będzie na powierzeni tydzień ładował baterie. W porcie nie będzie też inaczej, bo kiedyś w końcu przekroje kabli przestaną mieć sens. Również możliwość powiększania ZP na pokładzie też się kiedyś skończy - 2-3 razy jest już problematyczne, a co dopiero 10 razy. Ponadto gęstość energii (MJ/kg) systemu ogniwa paliwowego jest kilkukrotnie wyższa niż baterii. I nie ma co wyszukiwać ekstremalnych możliwości baterii litowych, bo to nie te baterie. Im bardziej mil, tym mniejsza pojemność i wolniejsze ładowanie (shock/max. prąd lądowania/temp) i coraz większe chłodzenie. Ponadto, dla tak długich okresów przebywania pod wodą, jak np. 30 dni, magazynowanie powietrza/tlenu do oddychania w formie sprężonej traci sens i przechodzimy w LOX i tym samym już jesteśmy jedną nogą w systemie AIP. Może i tak się kiedyś stanie jak piszesz, ale nie w przypadku aktualnie powstającej generacji OP i nie w przypadku następnej. A jeszcze następnej już nie dożyjemy.

Davien
niedziela, 23 czerwca 2019, 00:20

Panie Boczek, te same problemy dotycza tez klasycznych AIP( chodzi mi o miejsce i dodatkowe paliwo do nich.) Tu akurat idealnym dodatkiem jest mały Sterling słuzacy wyłącznie do ładowania tych baterii. Do tego technologia baterii stale sie rozwija wiec co będzie zobaczymy. Ale wcale bym sie nie zdziwił gdyby za kilkadziesiąt lat nie było klasycznych OP ale wyłącznie jądrowe lub z jakims innym egzotycznym napędem.

Boczek
niedziela, 23 czerwca 2019, 12:05

Miejsce jest niejako ekwiwalentne. Na poziomie masy na razie baterie przegrywają z AIP na bazie ogniwa (kompletny system) poprzez ich niższą gęstość energii. Godziny Stirlinga wydają się być policzone: po pierwsze - to maszyna tłokowa generująca calą masę sygnatur, po drugie - ostatnie wodowanie Soryu bez Stirlinga, na który Japończycy kupili nawet licencję, może na to wskazywać - pomimo gorszych niektórych możliwości niż OP ze Stirlingiem. Natomiast jeżeli weźmiemy pod uwagę że pływanie na H2 już dziś jest tańsze niż na dieslu (co prawda, akurat paliwo nie stanowi ważnego punktu w kosztach eksploatacji) i to, że jako jedną z form magazynowania energii z OZE ma być H2 - co dalej znacznie obniży koszty, to raczej skłaniałbym się w kierunku tego, że to raczej diesle i diesel jako pierwsze znikną z pokładu. Co do rozwoju nowych systemów, to tak jak pisałem, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Niemcy rozpoczęli intensywny rozwój systemu ogniwa na przełomie lat '70/'80 to widzimy, że taki system osiąga dojrzałość po 25-30 latach, tak że chyba się za naszego życia nie zdziwimy co do nowych napędów - no chyba, że jakieś kolejne salto quantico w nauce i technice miałoby mieć miejsce. Nuklearne - akurat rozważania idą w nieco innym kierunku i nawet USA flirtują z myślą o klasycznych OP, które jako jednostki taktyczne przewyższają nuklearne. Nuklearne mają poważny problem, którym są sygnatury - wielkość samego OP, turbina, przekładnia, pompy i olbrzymie ilości ciepła odpadowego. Pozwolę sobie na parafrazę - OP nuklearne skutecznie zwalczają problemy, których OP z ogniwem paliwowym nie znają.

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 11:15

Jakos Caracale nie maja problemów z lataniem misjach wiec co naprawiac jak nic nie jest zepsute.

Szymon
wtorek, 18 czerwca 2019, 08:34

Akurat dostępność Caracala jest wyższa niż naszych śmigłowców.

Ciekawski Dyziek
wtorek, 18 czerwca 2019, 08:53

Akurat to sama minister obrony Francji stwierdziła, że Francji nie stać na serwisowanie posiadanych Caracali. Bo koszty eksploatacji są zbyt wysokie!! Ciekawe, kto wie lepiej, ty czy francuska pani minister?

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 15:49

Dyziek, zapoznaj się z całym wywodem pani minister i wyjasnij więc jaki cudem Caracale latające w misjach maja gotowość bojowa powyżej 80%:)

jarosław
wtorek, 18 czerwca 2019, 14:04

a to jest pokłosie pozornej oszczędności i likwidacji wojskowych zakładów remontowych i zdanie się na łaskę wytwórni co nam szykuje AW. Taki prosty przykład: godzina pracy mechanika w ASO wyceniana jest na 180 złotych (i to przy samochodach nie śmigłowcowcach :) ) Powiedzmy, że jednemu mechanikowi przegląd śmigłowca zajmie miesiąc czyli 160 roboczogodzin, to same roboczogodziny to kwota 28 800 złotych + VAT, bez części. Chorąży mechanik jakby dostał 6 000 złotych na rękę byłby szczęściarzem (brutto około 9 000). I cała prawda! Jak my się pozbędziemy wojskowych zakładów remontowych to też będziemy tak płakali.

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 13:31

Akurat to było 2 lata temu i w ogóle nie było o tym czy stać, czy nie stać i tez nie o tym że koszty są za wysokie. Po prostu niczego nie zrozumiałeś.

Hmmmmmm
środa, 19 czerwca 2019, 09:03

Jasne, ty wiesz lepiej co powiedziała minister? Daruj sobie.

Boczek
środa, 19 czerwca 2019, 13:03

Może lepsze sformułowanie to "rozumiesz lepiej" - tak, zdecydowanie rozumiem lepiej. Pani Florence Parly w ogóle nie poruszała maszyn jako takich, a jedynie system wokół nich - zaopatrzenie zabezpieczenie finansów i zawieranie umów. Wszystko czynniki, które windowały koszty (oprócz nieuwzględnienia misji) i nie zabezpieczenia ciągłości zaopatrzenia. I było to 2 lata temu i dziś tego problemu już nie ma - analogicznie do 212A w Niemczech (tu dobry przykład, że te same 212A w Włoszech takowych problemow nie miały). Nie bardzo rozumiem czego nie zrozumiałeś.

vvv
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 20:40

ale jak to tak? przeciez moga kupic aw101 w cenie 4x caracali

Gnom
wtorek, 18 czerwca 2019, 08:29

Choc rozumiem podtekst, ironię a nawet, ze to pytanie retoryczne, pozwole sobie dopowiedzieć. Francuzi liczą, myślą na wiele lat do przodu - dlatego kupują u siebie. Stąd mają na następne śmigłowce. U nas władza nie wspierała i praktycznie nie wspiera przemysłu, choc czasem daje zastrzyki "na związki". Jak władza nauczy się, że jakikolwiek program w zbrojeniówce trwa co najmniej 5 lat, że wymagania do końca prototypu musza byc zamrożone, że przynajmniej partię próbną trzeba uruchomić i symbolicznie wdrożyć do SZ RP - wtedy będzie można uznać, że zaczyna wspierać Polski przemysł Obronny (jeżeli jeszcze przetrwa). O wspieraniu eksportu działaniami politycznymi i kredytami nie wspomnę. A dla piewców taniości Caracala informacja o cenie jest "bezcenna". Oznacza to, że tylko śmigłowiec H-225M w wersji specjalnej (bez wsparcia, szkolenia i iinych kosztów wdrożenia nowego typu wcześniej ponoszonych we Francji) dla kraju producenta (zawsze sa dodatkowe odliczenia z racji nakładów DGA na rozwój) to blisko 180 mln złotych. Skoro dla nas miało być tylko 16 transportowych, to czy bazowy Caracal był tani?. Czy naprawde AW-101 (drogi śmigłowiec) z wyposazeniem ZOP dla Polski naprawdę jest tak drogi?. A wreszcie dla piewców BlackaHawka - czy jest on tani na tle ceny Caracala? Meksyk płacił za swoje ponad 44 mln USD, czyli praktycznie tyle co za Francja Caracale w wersji specjalnej. Zatem apeluje do wszystkich Szanownego Koleżeństwa dyskutantów - trochę pokory wobec wiedzy o technice i finansach dostepnych zwykłym szarakom, takim jak my (ci co wiedzą naprawdę nawet jesli tu dyskutują nie powiedzą - bo już najdalej od jutra wiedzieć nie bedą miec dostępu).

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 11:21

Panie gnom, za AW-101 w tej samej konfiguracji to ile pan zapłaci?? Bo ostatnio to wyszło ponad 400mln zł za jeden i Tak, H225M był tani, wersje SAR sa jednymi z tańszych specjalnych. Do naszych AW-101 nie kupiono wyposażenia ZOP jedynie medyczne, o czym poinformowął MON. Meksyk płacił po 44mln usd za UH-60M

Andrzej polskiego brzegu
wtorek, 18 czerwca 2019, 14:23

Panie no to Davaj cennik H225M zop. sprzedanego jakiejkolwiek flocie od oblotu kiedysz to? 2001? Meksyk,?nie ! FRance?? NIE!! bo nawet smerda jajeczny takiego nie chce!!hehehe

Hoze
wtorek, 18 czerwca 2019, 07:42

40 mln euro to akurat równowartość aw101 kupionej przez Polskę. Zważywszy że wyposażenie naszej wersji jest zdecydowanie droższe i są to pierwsze maszyny do których trzeba zbudować zaplecze do dobry wynik. Ale oczywiście lepiej potrolować.

Boczek
środa, 19 czerwca 2019, 08:01

Jeden nasz AW101 to 90 mln €, nie 40.

Stefan
wtorek, 18 czerwca 2019, 16:22

Kontrakt na AW101, bez podania wyposażenia na poziomie 1,6 miliarda złotych. Do sprawdzenia w necie. Offset montaż tapicerki wyposażenia medycznego. Skąd cena 40 milionów euro. Zgubił ci się jakiś miliard złotych.

EUropa
wtorek, 18 czerwca 2019, 11:56

Golusienki AW101 kosztuje te 40 milionów EUR! Helikoptery ZOP są o wiele droższe od tych dla sił specjalnych a ceny AW101 ZOP to ponad 100 milionów EUR, co można łatwo sprawdzić!

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:49

Kanada miała płacic po 98mln euro za AW-101 ZOP ale bez zadnych dodatków, za SAR chyba w Norwegii wyszło 90mln euro.

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 11:17

Hoze nie wciskaj kitu bo za nasze AW-101 płacimy po 90mln euro i wyposazenie jest skromniejsze bo jedynie SAR....

Asdf
wtorek, 18 czerwca 2019, 10:45

Od kiedy 160 mln to to so co 400 mln

Marek
wtorek, 18 czerwca 2019, 07:10

Rozwalił się, Caracal, to w jego miejsce kupili drugiego Caracala. Na dodatek to jest śmigłowiec ich produkcji, więc chyba musieliby być pseudoeuropejczykami, żeby kupić coś innego.

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 13:33

No, mogli wziąć NH90.

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:49

Jeżeli chcieli CSAR to nie bardzo.

donek
wtorek, 18 czerwca 2019, 12:30

jak to? kapital przeciez nie ma narodowosci

Boczek
środa, 19 czerwca 2019, 08:04

Akurat Airbus nie ma.

Napoleon
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 20:31

Ostro

pograbek
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 18:29

jakoś nie widzę ogromnych ilości i miliardów euro... Kupują bo muszą jak kiedyś my...HONKERY.

Vvv
wtorek, 18 czerwca 2019, 01:28

To zobacz ile caracali sprzedali w ostatnich 5 latach

W3-pl
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:03

dlaczego stracili rynek w Turcji i Chile? kupowali "starsze wersje" Cougary? PRZESTALI co?????

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 23:41

A od kiedy to Turcja uzywała smigłowców Puma/Super Puma/ Cougar?? Bo w Chile dalej lataja AS532SC i mają sie dobrze:) Podobnie Super Pumy:)) No ale jak zwykle musałeś sie....

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 18 czerwca 2019, 15:52

od 2015 dostarczyli DWA, Tajlandii

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 19:25

Chodziło o SPRZEDALI! ...i 5 Dec, 16, Source: HeliHub.com, "Indonesia’s Air Force has received two of their six Airbus H225M" [...] The remaining four will be delivered in 2017. Brazylii nie liczymy, ale już ponad TRZYDZIEŚCI TRZY do końca 2018. Przyjmijmy dla uproszczenia, że aktualnie rocznie dostarczanych jest 8-10 maszyn.

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:54

No to grillujemy: Kuwejt kupił 30 sztuk, Singapur 16, Kazachstan 20, Wegry 16, bawimy sie dalej?

tut
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 17:29

I to jest odpowiednia polityka. Może śmigłowiec nie jest najlepszy, może się psuje, może jest drogi. Ale jest francuski i Francuzi będą go używać. Lepiej mieć własne drogie, etc., ale własne.

ito
wtorek, 18 czerwca 2019, 07:21

Może nie jest najlepszy- ale nie jest drogi, nie psuje się, bardzo dobrze służy- a u nich jeszcze jest doskonale znany (uzupełnienie posiadanej floty) i opanowany przez załogi i obsługę, do tego francuski. Tak, jest to prawidłowa polityka. W odróżnieniu od kupowania pojedynczych sztuk bardzo drogich i niesprawdzonych, bo nigdzie indziej nie występujących w takiej konfiguracji, maszyn których ani się nie robi, ani nie będzie miało pełnej kompetencji w obsłudze.

W3-pl
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:08

gdzie kupili bardzo tani i sprawdzony Karacal zop? dlaczego airbus pieje o przekroczeni 100 000 godzin nalotu, w POWIETRZU przed grudniem 2018- z czego 16 000 w...Malezji co ma 12 sztuk w Lotnictwie, do sar min. nie do Csar. Dlaczego nagroda dla 12 sztuk malezji a nie 20+ egzemplarzy w FRANCJI??? ito mnie nie lotto

Boczek
środa, 19 czerwca 2019, 07:58

W Polsce (prawie) stąd możemy oszacować cenę. Dlatego, że F używa 150 kociaków i nie będą dla Twojego widzimisię wyrzucac na złom maszyn, które jeszcze będą służyły 2 dziesięciolecia. Jak udana jest ta maszyna, patrz modernizacja starych kociaków w GB.

Davien
środa, 19 czerwca 2019, 15:47

Także zakupy Kuwejtu, Singapuru itp. Ich stac na dowolne smigłowce.

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 07:18

Ani się nie psuje, ani nie jest drogi i widocznie musi należeć do najlepszych skoro nie wykorzystali okazji aby przejść na NH90.

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 11:22

No to by było cięzko, bo wersja CSAR zdaje się dla NH-90 ciagle nie istnieje.

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 13:37

Nawet bez tego. H225M to po prostu wół roboczy, idealny na najtrudniejsze warunki i tym samym trudny do zastąpienia. Na naszym etapie i pod nasze warunki byłby idealny, no ale odleciał na Węgry.

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 17:56

Zwłaszcza ładnie tu podsumowali co ma w standardzie kazdy Caracal czyli opancerzenie, przystosowany do tankowania, nowoczesnego autopilota. Do tego dochodzi integracja z radarem i uzbrojeniem.

Vvv
wtorek, 18 czerwca 2019, 01:29

Jest rewelacyjny, nie psuje się i jest tańszy niż aw101 czy uh-60. Głupia propaganda obecnej ekipy przekłamala cała prawdę o tym śmigłowcu

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 00:25

Panie tut, ani się nie psuje, ani nie jest drogi i do tego ich własny. I jak widac nie tylko Francuzi ich uzywaja.

wczonsniety
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 16:44

Zakup 1 śmigłowca - Wczonsająca to wiadomość...

Boczek
wtorek, 18 czerwca 2019, 07:19

Wstrząsająca to ona rzeczywiście jest, skoro nie wykorzystują okazji i nie przechodzą na te jakże rewelacyjne NH90.

Vvv
wtorek, 18 czerwca 2019, 01:30

U nas robi się fetę za zakup gołego 1 s-70i

Davien
wtorek, 18 czerwca 2019, 00:24

A po co wiecej jak tylko uzupełniaja straty.

wtorek, 18 czerwca 2019, 14:13

my chyba też uzupełniamy straty kupując po sztuce BH i AW. Czy aby nie były to straty moralne?:)

Tweets Defence24