Fort Trump w Polsce? Błaszczak: Wierzę w to głęboko, że jest to możliwe

28 października 2018, 09:57
Szef MON Mariusz Błaszczak przed wylotem do USA. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl
Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

Mariusz Błaszczak udaje się dziś z wizytą do USA. Minister ma tam rozmawiać m.in z doradcą prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Johnem Boltonem. We wczorajszej rozmowie w TVP Info Mariusz Błaszczak podkreślił, że armia USA, to najpotężniejsza armia w dzisiejszym świecie i współpraca z nią zwiększa bezpieczeństwo Polski.

Błaszczak poinformował w sobotę, że podczas swojej wizyty, będzie też rozmawiał w Pentagonie i amerykańskim Kongresie. "Kongres USA jest niezwykle ważny dla projektu Fort Trump, bo pieniądze na obronność są przyjmowane właśnie przez Kongres" - zaznaczył.

Podczas wrześniowej wizyty w USA prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu podkreślał, że bezpieczeństwo Polski jest dla niego najważniejsze. "I mam nadzieję, że zbudujemy razem w Polsce Fort Trump" - mówił. Później, odnosząc się do utworzenia w Polsce takiej bazy, dodał: "Wierzę w to głęboko, że jest to możliwe i jestem przekonany, że taka decyzja jest zarówno w polskim interesie, jak i w interesie USA".

Trump podczas tego spotkania mówił, że "Polska jest gotowa uruchomić ogromne nakłady na stworzenie stałych baz wojsk amerykańskich w Polsce, idące w miliardy dolarów".

Błaszczak powiedział w sobotę, że Polska jest gotowa finansować infrastrukturę służącą tej bazie. "Tak się dzieje w Niemczech, Korei Południowej w Japonii. Państwa, które są gospodarzami fortów, amerykańskich baz wojskowych, współuczestniczą w kosztach ich powstania. Taka jest polska deklaracja. To jest bardzo korzystne, bo ta infrastruktura będzie w Polsce. Obecność baz amerykańskich w Polsce jest bardzo korzysta - to są dodatkowe miejsca pracy, szczególnie na rynku lokalnym, to jest pobudzenie rynku lokalnego. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polski i Polaków - podkreślił.

Jak dodał, jest "oczywiste, że armia USA, to najpotężniejszą armia w dzisiejszym świecie" i współpraca z nią zwiększa bezpieczeństwo Polski. Jak przypomniał, w Stanach Zjednoczonych powstaje raport który ma ocenić zasadność stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Ocena ma pojawić się do marca 2019 r. "Nie czekamy z założonymi rękami, stąd moje wizyty, rozmowy, przekonywanie, że to rozwiązanie korzystne; dla Polski - to oczywiste, ale korzystne dla USA i całego wolnego świata" - dodał.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Harry 2
niedziela, 28 października 2018, 19:16

Pan minister wierzy w Amerykanów jak w Boga. ONI idą tam gdzie zyski dla USA.

KTR
niedziela, 28 października 2018, 19:10

Do polish blues Na szczęście wasz plan wydania pieniędzy na programy mało zbrojące Polską Armię spalił na panewce. Taksówki powietrzne za 14 mld zł, 10 mld zł za możliwość wystrzelenia 40 francuskich pocisków manewrujących nie będą realizowane zanim wojsko otrzyma naprawdę potrzebną mu broń. Macron musi to przeboleć. Na szczęście są Kraby, Raki, Groty, Patrioty, pociski JASSM ER, AMRAAM-y i dalsze uzbrojenie dla samolotów. Moderka juz posiadanych rodzajów uzbrojenia. Będą Himarsy, Mustangi, dalsze Patrioty. Aha, PIS będzie dalej rządził więc polexitu tez nie będzie.

piotr
niedziela, 28 października 2018, 18:36

do Polish blues wartosc naszego kraju jako sojusznika nie spadnie gdyz baza ktora ma powstac bedzie bronic USA nie nasz kraj .

Jami
niedziela, 28 października 2018, 12:31

Oby pozytywna decyzja nie wstrzymała tempa i tak mozolnej modernizacji.

JÓZEK rzecze prawdę
niedziela, 28 października 2018, 12:23

Fortu Trumpa ...nie będzie ..położenie geopolityczne,strategiczne, infrastruktura ( drogi ,porty ,lotniska) Polski .....jest to wszystko zbyt blisko potencjalnego przeciwnika ..a co za tym idzie zbyt mało czasu by stworzyć sytuacje minimalizującą straty czy odpowiednie środki odpowiedzi w adekwatnym czasie do ataku npla....atak saturacyjny rakietami w wybrane ośrodki infrastruktury krytycznej ,specjalnej czy władzy czy ośrodki bojowe...to czas rzędu 10-15 minut by efektor wystrzelony z okolic Kaukazu (nie mówiąc o bliższych rejonach) dotarł w każde miejsce w Polsce... ...Amerykanie zdają sobie sprawę z tego "problemu" by nie zniechęcać "Jasia w krótkich spodenkach z procą"..będą go głaskać i dawać lizaki i kulki do procy ....ogłoszą w stylu "amerykańskiego blichtru " w Polsce bazy będą będą powtarzamy będą ....... rotacyjne ..niech żyje sukces Amerykańsko-Polski...i Jasio wtedy dostanie nawet trąbkę by mógł odtrąbić sukces oraz w sposób subtelny i dyplomatyczny w mrokach gabinetów gdzie perfidia ma twarz biznesu pakiet propozycji nie do odrzucenia z dziedzin militarnych i gospodarczych wręcz z natychmiastowym procedowaniem zakupu ...a nawet w ramach próby " bonus w postaci bezwizowego wjazdu do USA na okres 3 miesięcy " ...ach pięknie

Polish blues
niedziela, 28 października 2018, 11:10

My też wierzyliśmy w helikoptery dla marynarki i specjalsów, okręty podwodne kupowane na dniach, ok. 160 wyrzutni HIMARS, realizację programu Kruk oraz Harpia, wyliczać dalej? Po polexicie wartość Polski jako sojusznika USA dramatycznie spadnie i żadnych baz USA nie będzie.

Tweets Defence24