Floty USA, Japonii i Australii pokazują siłę na Morzu Filipińskim

22 lipca 2020, 13:30
200721-N-KP021-0646.t5f1752ae.m1200.xSck4HzlCyEajoIFT
Fot. Australijskie ministerstwo obrony, defence.gov.au
Reklama

Waszyngton, Canberra i Tokio są zdeterminowane w zakresie utrzymania, korzystnego dla nich i ich interesów strategicznych, status quo w regionie Indo-Pacyfiku. Wola polityczna i dyplomatyczna podparta jest przy tym kolejnymi pokazami zdolności wojskowych, szczególnie w obrębie aktywności marynarek wojennych trzech państw. Przykładem może być seria ćwiczeń, które toczą się właśnie na Morzu Filipińskim z udziałem silnego zgrupowania nawodnego oraz zespołu lotniczego i potrwają do 23 lipca.

Australijska marynarka wojenna wysłała pięć okrętów, które wspólnie z jednostkami ze Stanów Zjednoczonych i Japonii mają właśnie przeprowadzać szereg ćwiczeń zgrywających na Morzu Filipińskim. Dowództwa flot chcą przetestować zdolność do prowadzenia połączonych działań morsko-lotniczych, utrzymywania w ich trakcie wspólnej komunikacji, czy też uzupełniania zapasów na morzu.

Trzonem amerykańsko-japońsko-australijskiej grupy ma być lotniskowiec USS Ronald Reagan wraz z własną grupą bojową w składzie - krążownik rakietowy USS Antietam, niszczyciel rakietowy USS Mustin. Jest on wspierany przez australijską grupę zadaniową, na czele ze śmigłowcowcem HMAS Canberra, wspieranym przez HMAS Hobart, HMAS Stuart, HMAS Arunta, jak również HMAS Sirius. W ćwiczeniach bierze udział także japoński niszczyciel JS Teruzuki.

image
Fot. Australijskie ministerstwo obrony, defence.gov.au

Waszyngton, Tokio oraz Canberra nie ukrywają, że ma to być sygnał wskazujący, iż rejon indopacyficzny ma pozostać „wolny i otwarty” dla żeglugi międzynarodowej. Zaś projekcja sił morskich i lotniczych ma stanowić gwarancję nienaruszalności tych międzynarodowych zasad, które są strategicznie istotne dla trzech wspomnianych państw. Co więcej wcześniej strona amerykańska, głosem sekretarza obrony Marka Espera wskazała, że jej okręty w tym roku będą prowadziły na akwenie Morza Południowochińskiego patrole w ramach FONOPS.

Za tym ostatnim skrótem kryją się operacje zmierzające do utrzymania swobody nawigacji, a ich oczywistym celem jest blokowanie zapędów Chin w zakresie militaryzowania regionu i tym samym przejmowania kontroli nad wyspami oraz konkretnymi obszarami morskimi.

Tego rodzaju ćwiczenia to jednocześnie jedynie zapowiedź o wiele szerszego sprawdzenia sił i środków w ramach największych manewrów regionalnych RIMPAC. W tym roku znacząco okrojonych w związku z pandemią, ale nadal stanowiących punkt odniesienia dla kwestii morskich w tej części świata. 27 edycja RIMPAC ma odbywać się planowo w dniach 17-31 sierpnia tego roku, koordynowana przez US Navy.

(JR)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
Niuniu
czwartek, 23 lipca 2020, 15:43

A Chiny i tak będą budowały na rafach infrastrukturę wojskową. To taki pokaz z którego nic nie wynika poza oczywiście samymi ćwiczeniami załóg okrętów i ich współdziałania. Chiny doskonale wiedzą czym dysponują USA i ich sprzymierzeńcy. Takie demonstracje niczemu nie służą - o ile nie odbywają się w bezpośrednim sąsiedztwie spornego obszaru. A tak tu nie jest.

Leon zawodowiec
czwartek, 23 lipca 2020, 09:55

72+16samolotów na,2 lotniskowcach

Nikt
czwartek, 23 lipca 2020, 13:25

Ja tam widzę tylko jeden lotniskowiec

Snack bar
piątek, 24 lipca 2020, 16:14

To idz do okulisty.

piątek, 24 lipca 2020, 11:48

są dwa

Billabongpl
czwartek, 23 lipca 2020, 02:08

Ooo ale agentów dzis sami od cudownej rosssijii

Przyszłość świata należy do Wschodu. Zachód to trup w zbroi.
środa, 22 lipca 2020, 22:44

USA to bandycki kraj. Największymi szkodnikami i terrorystami świata są Izraelici, Jankesi, Brytole i Arabia S. Powinni być sądzeni za ludobójstwo i płacić bilionowe odszkodowania Krajom na które napadły! Teraz je grabią bezkarnie. Ludzi zaś z tych krajów nazywają terrorystami bo próbują się bronić.

fanek kacapków
piątek, 24 lipca 2020, 22:08

Rosja to bandycki kraj. Szkodnicy to pikuś przy tych zbrodniarzach. Powinni być sądzeni za swe zbrodnie i zapłacić odszkodowania ograbionym przez siebie narodom, ale niestety nie mają z czego, dalej biedni jak mysz kościelna, sorry, cerkiewna. Co oni robią z tą kasą, że się ich nigdy nie trzyma?

ktos
czwartek, 23 lipca 2020, 09:37

Eee... Japonia napadla na USA i dostala kopa. Niemcy wypowiedzialy wojne USA i dostaly kopa. W Korei USA byly czescia ONZ (np Polska tez tam byla tylko po drugiej stronie) i tez udalo sie wykopac komuchow do domu, w Wietnamie wojska USA byly na zaproszenie zaatakowanego przez polnoc wietnamy Poludniowego, w Iraku w 1991 USA byly jako czesc sil ONZ, w Afganistanie sily USA byly jako odpowiedz na atak na WTC wykonany przez Talibow z Afganistanu ktorzy sie z tym nawet nie kryli. Jedyny nie do konca wyjasniony konflikt to USA i Irak w 2003. To gdzie masz tu te napasci? Porownaj sobie dokonania tych ze wschodu.

Komentator
czwartek, 23 lipca 2020, 12:53

No, z tym Afganistanem to faktycznie pojechałeś. To Talibowie maczali palce w 11 września? Ilu Afgańczyków brało w tym udział? Irak faktycznie nie do obrony. O reszcie zapomniałeś? O Serbii, Panamie, Grenadzie?

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 21:31

Komentatorku, Talibowie ochraniali sprawców 11 wrzesnia i mimo wielokrtonych wezwan USA olali sprawe wieć jak widac... Aha, to własnei Afgańczycy pogonili talibów przy wsparciu USA, słyszałes chyba o tzw Sojuszu północnym? Serbia to czystki etniczne i mordy ludnosci , ale jak widze znowu ludobójców bronisz. Grenada to komunistyczny zamach stanu Bishopa a pózneij Coarda i zamordowanie poprzedneigo premiera i jego współpracowników. USA miało tez poparcie OECS i gubernatora grenady Paula Scoona. A co do panamy to rzad Panamy wypowiedział wojnę USA w pażdzierniku 1989r. masz cos jeszcze do dodania?

na wschodzie tylko HIV ma się dobrze
czwartek, 23 lipca 2020, 09:02

za to Putin, Xi, Assad, Kim i inni demokratyczni przywódcy powinni dostać pokojowe Noble za pacyfizm, deeskalację konfliktów, pomaganie ofiarom ludobójstwa a nie sprawcom i działania na rzecz globalnego rozbrojenia, poszanowania umów i pokojowej współegzystencji między narodami

William.S.Sims
środa, 22 lipca 2020, 20:17

Jak widać flota USA na Pacyfiku ma się dobrze, i nie działa sama. Chiny są zdane tylko na siebie.

Jacek
czwartek, 23 lipca 2020, 00:08

Amerykańskie lotniskowce to dinozaury oceanów tak jak 80 lat temu pancerniki. Jedna lub kilka manewrujących torpedo-rakieto-torped będą w stanie posłać na dno taki okręt. Aby wygrać militarnie należy mieć pełną możliwość wykonania paraliżującego precyzyjnego cyberataku wraz z posiadaniem stosownej przewagi na innych obszarach walki.

Haydfeld
piątek, 24 lipca 2020, 11:08

Śmieszne to nawet jak się amator o profesjonalistach wypowiada. :)

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 13:27

Wg Rosjan Jacuś atak na pojedyńcza LGU w dobie niszczycieli Spruance wymagał dwóch pułków Tu-22M3 z pociskami Ch-22 i eskadry Tu-22R jednorazowego użytku( miały sie przebić nad LGU, wykryć i wskazac lotniskowiec) Zakładano ze do wyeliminowania lotniskowca potrzeba od 3 do 5 pocisków, do jego zatopienia 7-9. Aha co to za dziwactwo: torpedo-rakieto-torpeda????

Polak
czwartek, 23 lipca 2020, 12:28

Dima głupoty piszesz !

William.S.Sims
czwartek, 23 lipca 2020, 10:31

Gdyby lotniskowiec pływał samotnie, to zgoda. Byłby zdecydowanie łatwiejszym celem, co nie znaczy że byłby całkowicie bezbronny. Ale pamiętaj, że zawsze płynie w bardzo silnej obstawie, nie tylko okrętów nawodnych.

Insider
czwartek, 23 lipca 2020, 10:29

To powiedziałem ja, prezes klubu Tęcza. Łubu dubu Łubu dubu ...

Ech
środa, 22 lipca 2020, 19:22

Jak ZSRR wiozlo glowice na Kube to zegluga byla zakazana? Blokada trfala na wodach miedznardwych. JAk amerykanie zajeli kanal Panamski i ONZ nakazl wyplacic odszkowanie tez sie wypieli. Teraz nagle sa tacy " za wolnscia zeglugi u wybrzerzy Chin":)

ktos
czwartek, 23 lipca 2020, 09:38

wiedzisz... nie doczytasz ale komentujesz. Chodzi o to ze Chiny buduja sztuczne wyspy i oglaszaja obszar do okola jako swoje terytorium. Wtedy juz nie masz wolnej zeglugi bo wody przestaja byc miedzynarodowe. Rozumiesz teraz roznice?

Komentator
czwartek, 23 lipca 2020, 13:07

Chiny nie budują żadnych sztucznych wysp. Chiny prawem kaduka zajęły kilka bezludnych skał i zwiększają ich powierzchnię. Dokładnie tak samo USA, też prawem kaduka zajęły kilka bezludnych atoli na Pacyfiku i urzadziły tam bazy. Chińska jurysdykcja w niczym nie ogranicza tam wolności żeglugi.

Davien
czwartek, 23 lipca 2020, 21:33

Widzisz i znowu kłameisz. Chiny wokół tych wysepek roztaczaja strefy swoich wód terytorialnych , do tego zajmuja wyspy na terenach będących w czyichś strefach wiec skoncz kłamać żałosnei jak zwykle.

yaro
środa, 22 lipca 2020, 18:32

Friendly fire na poligonie Fort Bliss w USA dwa dni temu. M1A2 trafił podczas nocnych strzelań z dystansu 2,6 km pociskiem ćwiczebnym M1002 MPAT-TP-T w innego M1A2, poważne obrażenia odniósł ładowniczy, ma przebite płuco i stracił palce jednej z dłoni.

Kacper
czwartek, 23 lipca 2020, 11:43

skoro ćwiczebny pocisk robi takie szkody, to strach pomyśleć, co robi bojowy

czwartek, 23 lipca 2020, 09:24

Co świadczy o tym, że ćwiczenie było potrzebne a zastosowanie pocisków ćwiczebnych zdało egzamin. W czasie wojny cała załoga by zgineła. Takie wypadki zdarzały się zawsze (również w Polsce) i są ceną intensywnego szkolenia.

Nikt
czwartek, 23 lipca 2020, 08:11

Kamizelka zatrzymała odłamek, nie przebiło płuca tylko otrzymało obrażenia od uderzenia

yaro
środa, 22 lipca 2020, 16:59

Za to na polskich drogach wojska USA pokazują swoją siłę na drzewach --- "Wczoraj pod Czertyniem w okolicy Drawska polskie drzewo na prostej drodze napadło na GI-ów w Humvee. Trzej GI-e ciężko ranni a Humvee spłonął."

Kacper
czwartek, 23 lipca 2020, 11:44

im więcej potu na ćwiczeniach (i humvee na drzewach), tym mniej krwi w boju!

nom
czwartek, 23 lipca 2020, 09:20

a co ma piernik do wiatraka? a może masz coś merytorycznego do dodania w temacie artykułu?

Poznaniak
czwartek, 23 lipca 2020, 20:30

Nie ważny artykuł chodzi o to żeby "agent" yaro napisał cokolwiek anty-USA, taka jego rola... i paru innych nicków anty-USA na tym portalu. To mnie jeszcze nie rusza (takie mają zadanie). Ale rusza mnie jak ruski agent tzw. Hanys na tym portalu bezczelnie pluje na Polskę a nikt z pracowników portalu nie reaguje!!!

fanek kacapków
piątek, 24 lipca 2020, 22:50

Spoko, jestem już na jego tropie, ale tyle tu wątków, a on jeden. Lecę, dorwę drania, jesteśmy w kontakcie.

Tweets Defence24