Reklama

FBM: Armata 35 mm TRYTON dla Kormorana

15 stycznia 2016, 12:20
Okrętowa armata kalibru 35 mm systemu TRYTON. Fot. PIT Radwar
Armaty 35 mm mają mieć w przyszłości możliwość wykorzystania amunicji programowalnej. Fot. PIT Radwar/M.Dura
Główne elementy systemu artyleryjskiego 35 mm TRYTON. Fot. PIT Radwar/M.Dura
Przykładowy sposób montażu zewnętrznych elementów systemu artyleryjskiego 35 mm TRYTON na korwecie ORP „Kaszub” (z lewej) i niszczycielu min ORP „Kormoran”. Fot. PIT Radwar

Przedstawiciel spółki PIT RADWAR poinformował na Forum Bezpieczeństwa Morskiego w Warszawie, że okrętowy system artyleryjski kalibru 35 mm TRYTON zostanie zamontowany w pierwszym kwartale br. na korwecie ORP „Kaszub” i przejdzie testy razem z okrętem. Co więcej, do 2017 r. planowane jest zakończenie prac nad amunicją programowalną 35 mm dla potrzeb tego systemu i jego wersji lądowej.

Jak na razie wiadomo, że okrętowy system artyleryjski TRYTON ma służyć zarówno do zwalczania celów nawodnych, jak i powietrznych – w tym bezzałogowych aparatów latających. Będzie się on składał z czterech podstawowych elementów:

  • Bezobsługowej armaty kalibru 35 mm, zabudowanej w wieżyczce o kształcie wskazującej na zastosowanie technik stealth;
  • Zintegrowanej głowicy śledzącej ZGS 158M, która najprawdopodobniej będzie oparta tylko na sensorach optoelektronicznych, zamontowanych na stabilizowanej podstawie;
  • Stanowiska kierowania ogniem (SKO), zabudowanego w jednej konsoli wielofunkcyjnej obsługiwanej przez jednego operatora;
  • Rezerwowego stanowiska kierowania ogniem, pozwalającego strzelcowi na bezpośrednie, optyczne celowanie armatą.

Główne elementy systemu artyleryjskiego 35 mm TRYTON. Fot. PIT Radwar/M.Dura

Cały proces kierowania ogniem w trybie zasadniczym będzie się odbywał z wnętrza okrętu, a dane do strzelania będą dostarczane z głowicy optoelektronicznej ZGS-158M. W trybie rezerwowym armata będzie naprowadzana z kolumienki celowniczej ustawionej w odpowiednim, odsłoniętym miejscu na pokładzie. Jak na razie przedstawiono sposób montażu zewnętrznych elementów systemu TRYTON na korwecie ORP „Kaszub” (na którym już w zeszłym roku położono potrzebne okablowanie) i niszczycielu min ORP „Kormoran”. Jeżeli jednak cały program badań, który ma się zakończyć do końca 2016 r. potwierdzi zakładane parametry armaty, to stanie się ona najprawdopodobniej wyposażeniem artyleryjskim większości nowych, polskich okrętów – szczególnie tych, które powstaną w ramach programu Kormoran II, Miecznik i Czapla.

Przykładowy sposób montażu zewnętrznych elementów systemu artyleryjskiego 35 mm TRYTON na korwecie ORP „Kaszub” (z lewej) i niszczycielu min ORP „Kormoran”. Fot. PIT Radwar

Dane taktyczno-techniczne systemu, w tym przede wszystkim armaty, nie zostały jeszcze ujawnione. Sprawa będzie o tyle złożona, że na celność samej armaty wpłynie również jakość wykorzystywanych w ZGS-158M sensorów optycznych (kamery telewizyjne i termowizyjne plus dalmierz laserowy) – a o nich również, jak na razie, niewiele wiadomo. Już jednak wskazuje się, że skuteczność systemu TRYTON może poprawić wprowadzenie po 2018 r. amunicji programowalnej.

Armaty 35 mm mają mieć w przyszłości możliwość wykorzystania amunicji programowalnej. Fot. PIT Radwar/M.Dura

O pracach nad taką amunicją powiedziano na FBM podczas prezentacji przez PIT Radwar projektu nowej baterii przeciwlotniczej z armatami kalibru 35 mm. Jej projekt jest opracowywany przez konsorcjum zadaniowe, składające się ze spółek: PIT Radwar, Zakładów Mechanicznych „Tarnów” i „Mesko”. Ma to być kontynuacja programu, w ramach którego opracowano przeciwlotniczy zestaw artyleryjski BLENDA - z powodzeniem wdrożony w brzegowych jednostkach przeciwlotniczych Marynarki Wojennej.

Okrętowa armata kalibru 35 mm systemu TRYTON. Fot. PIT Radwar

Cały kompleks artyleryjski TRYTON powstaje w ramach programu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (realizowanego w latach 2012 – 2016) przy współpracy z Wojskową Akademią Techniczną, Akademią Marynarki Wojennej, Zakładami Mechanicznymi „Tarnów” i PIT Radwar dzięki licencji na armatę 35 mm uzyskanej wcześniej od szwajcarskiej firmy Oerlikon .

KomentarzeLiczba komentarzy: 87
kowal
piątek, 15 stycznia 2016, 19:34

nada się do rozwalańia pontonów i do niczego więcej, Minimum to 30 -tka, a najlepiej to coś takiego GAU-8/A Avenger

ja
piątek, 15 stycznia 2016, 21:12

Przecież to 35tka!

robinek68
sobota, 16 stycznia 2016, 14:36

Prawie jak Millennium 35mm.

racjus
piątek, 15 stycznia 2016, 18:59

Dobra wiadomość, tylko ten kaliber został wybrany chyba nieco przypadkowo. Ani nie jest to 30 mm co uzasadniałoby unifikacje logistyczną z Wojskami Lądowymi, ani większy np. 40 mm do którego chyba łatwiej byłoby skonstruować amunicje programowalną ale może się mylę i Marynarka wie co robi.

Raider
piątek, 15 stycznia 2016, 18:55

Czuć moc! W końcu będziemy potęgą militarną na Bałtyku.

Dziuba
piątek, 15 stycznia 2016, 18:19

a dlaczego nie 23mm? i dlaczego nie przezbroić rosomaków w 23mm, oraz przyszły bwp też w 23mm. Bo tanio.

darek
piątek, 15 stycznia 2016, 18:01

W Mar.Woj. w jednoskach brzegowych plot. system Blenda ,,obsługuje" armaty S-60 57 mm lub 23 mmi jest dobry poza ograniczeniami samych armat i amunicji.Prawdziwy horror to często niesprawna mimo legalizacji amunicja do S-60 ,zwłaszcza gdy jest zacięcie..Jest się czego bać ale po stronie obsługi.Mam nadzieję ,że obecna sytuacja to dorażne rozwiązanie podyktoswane finansami,a przyszłośc to jednolite armaty 35 mm na okretach i na brzegu. Ale to już zależy od woli polityków i co za tym idzie pieniędzy czego życzę marynarzom i polecam rozwadze nowych władz MON.To b.dory i oczekiwany kierunek

woytec
piątek, 15 stycznia 2016, 17:24

Szkoda, że nie w wersji 2-lufowej. Siły ognia nigdy za wiele :). Ale dobre i to.

Human
piątek, 15 stycznia 2016, 17:09

Czy tak trudno jest Kaszuba zintegrować z pociskami NSM albo RBS 15?

hobbysta
sobota, 16 stycznia 2016, 08:41

Wymaga to wymiany masztu i zamontowania radarów wykrywania celów i radaru kierowania ogniem np.Sea Giraffe . Były już plany zamontowania RBS 15- jakieś 8 lat temu - brak kasy . Okręt ma już 30 lat , ale jeżeli ma jeszcze resurs na silniki główne - które są sercem okrętu i jego NAJDROŻSZYM ELEMENTEM pozwalający na pływanie jeszcze przez 15 lat to czemu nie - modernizować jak najbardziej . Resurs na silniki to 30 tys godz.- ma ich 4 szt i są polskiej produkcji - licencyjne 16ASV 25/30 Sulzer-Cegielski . Dopóki jest perspektywistyczny zapas godzin na silniki to można robić wszystko , obsługiwali te silniki najlepsi specjaliści z Mar. Woj. i AMW - nawet wymieniać miejscami blachy na kadłubie jeżeli tego wymaga .

igo
piątek, 15 stycznia 2016, 16:47

Powinni ją montować nie tylko na nowych okrętach, ale również na remontowanych, które nadal pozostają w służbie, w ramach modernizacji. To by pozwoliło w łatwy sposób zwiększyć możliwości bojowe takich okrętów oraz uprościło logistykę.

Wicio
piątek, 15 stycznia 2016, 18:18

A Kaszub to niby nowy okręt jest ?

czytelnik
niedziela, 17 stycznia 2016, 09:28

Mamy licencję na tą armatę Oerlikona , niech teraz opracują armatę dla nowego BWP-a 35 mm . Jak by nie było programowalna amunicja to jest coś ! -Jeżeli chodzi o cele powietrzne , a cele p.panc też klasycznymi pociskami lub podkalibrowymi . Odpowiedni kąt podniesienia lufy i szybkość a każdy BWP miałby ochronę bezpośrednią OPL . Ewentualnie powrót do Loary - Loary z nowymi możliwościami - na nowe czasy !!! Przydało by się tylko polskie opracowanie radaru kierowania ogniem żeby koszty jednostkowe nie były zbyt duże. Radar kierowania ogniem to powinnien być kolejny projekt , który był by wykorzytany w Mar.Woj.i jednostkach OPL i Lądowych .

dropik
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 17:43

Ta armata wazy 600 kg i przez to nie nadaje sie do bwp. Bushmaster wazy mniej niz 200. Polskie to nie jest patent na dobre i tanie

obserwator
piątek, 15 stycznia 2016, 16:10

Urządzenie zapytujące IFF w zintegowanej głowicy śledzącej jest no to jeszcze integracja z radarem kierowania ogniem - najlepiej polskiej konstrukcji .

realista
piątek, 15 stycznia 2016, 16:07

PIT -RADWAR to dobra firma - wywiążą się z postawionego zadania . Ostatnio dostali zastrzyk gotówki - to również przyspieszy ich ruchy .

praktyk
piątek, 15 stycznia 2016, 15:59

Zintegrowana głowica śledząca ZGS-158 M jest OK . Ciekawe jak sprawdza się przy dużych przechyłach na burty w morzu i przy ilu stopniach w skali Beuforta można z niej celnie strzelać ??? Mam jednak nadzieję , że to tylko wstęp i armata TRYTON będzie również zintegrowana z radarem np : Radar Sea Giraffe AMB może wykrywać cele powietrze i nawodne, klasyfikując obiekty, w tym wyróżniać śmigłowce. Stacja może precyzyjnie wskazywać cele dla systemów uzbrojenia, ale również wspomagać strzelanie artyleryjskie, wykrywając miejsce upadku pocisków. Jego układ obróbki pozwala na śledzenie toru balistycznego pocisków i rakiet, co pozwala na lokalizacje stanowisk ogniowych. Szwedzka firma Saab skorzystała przy tym prawdopodobnie z doświadczeń uzyskanych, podczas budowy swojego radaru artyleryjskiego ARTHUR. Jest fajnie , że polski przemysł coś robi ale nie popadajmy w samozachwyt , cały czas gonimy czołówkę a czołówka takie armaty integruje również z radarami i dzałają one w automacie jako automatyczni strażnicy .

Zefirek
piątek, 15 stycznia 2016, 15:41

Wygląda na to że ta armata nie ma możliwości CRAM więc w sumie będzie niewiele lepsza od pukawek 23mm. Jeśli tak. to szkoda czasu i pieniędzy.

Boczek
piątek, 15 stycznia 2016, 21:47

A co musiałaby mieć, czego nie ma, aby mieć możliwość C-RAM?

Luke
piątek, 15 stycznia 2016, 15:40

Taki kaliber jak u Rosomaka, ale to jest maly okrent to bedzie mial male dzialko. Ale idzie projekt to przodu!

gosc
sobota, 16 stycznia 2016, 10:06

Wcale nie taki sam kaliber. KTO rosomak ma kaliber 30 a to ma kaliber 35 i w dodatku programowalny czego nie ma Rosomak. To jest jak niebo a ziemia

Afgan
piątek, 15 stycznia 2016, 20:18

Rosomak ma działko 30 mm a to jest 35 mm

sorbi
piątek, 15 stycznia 2016, 19:43

Rosomak ma kaliber 30mm, a nie 35mm

Ja-nek
piątek, 15 stycznia 2016, 18:37

Rosomak ma działko kaliber 30 mm.

patriota
piątek, 15 stycznia 2016, 15:37

Po co kupować za granicą 2 działka 30mm na ORP Ślązaka jak można zamontować polskie Trytony ??? Armaty morskiej 76 mm nie wyprodukujemy ale Trytony tak - co więcej będą miały większy zasięg i będzie amunicja - programowalna . Przydało by się jeszcze zintegować tą armatę z radarem i aby działała w pełni automatycznie .

znafca
wtorek, 19 stycznia 2016, 01:17

Aby się armata sprzedawała musi mieć właściwy, drapieżny DESIGN, a tego jej brak.

rafal
niedziela, 14 sierpnia 2016, 09:36

DESIGN ,to na targach mody ,drapieżny wygląd!!człowieku myśl!!!

zolty_czpek
sobota, 13 sierpnia 2016, 20:42

Jak kabina od koparki z drzwiami od malucha... ;) Najbardziej rozczuliło mnie: 'o kształcie wskazującej na zastosowanie technik stealth' - nie wiem jak wy ale ja ciągle WIDZĘ kabinę koparki z drzwiami od malucha! ;) Wybaczcie Panowie projektanci, ale ja bym wam za to dzieło paluchy połamał, trzeba było zerżnąć design od Helmutów jak sami nie umiecie, no chyba że umiecie tylko... lampy elektronowe by się wam w tym później nie zmieściły? FAIL!

Adm. Dick Arwidson
piątek, 15 stycznia 2016, 15:19

Chyba nie jako artyleria glowna i nie jedno dzialko?!

Gucio SELEST-TURBINECKA
piątek, 15 stycznia 2016, 15:18

wszystko piknie a powiem wam że prawie piknie bo tylko jedna wiwatówka na 100metra pływającym cółenku to to mało dali by jesce ze dwie tego typu wiwatówki do kadłuba i było by piknie jakby były trzy takie wiwatówki toby było no ba mocarnie .bo jak ma być pływająca forteca to niech toto będzie fortecą a nie ma tyla luf co "Rosomak" hej

Otek
piątek, 15 stycznia 2016, 15:11

Taki zestaw powinien być zamontowany na każdej naszej jednostce pływającej.

najważniejsza sprawa
niedziela, 17 stycznia 2016, 00:44

Czy ta armata ma stabilizowaną lufę ??????? Z artykułu wiemy , że głowica ZGS 158M ma stabilizowaną podstawę , a co z lufą ?????? Jak będzie się zachowywać w czasie celowania i strzelania przy przechyłach bocznych okrętu ?????? Jeżeli tego nie ma - należało by się tym zająć w pierwszej kolejności - jeżeli w czołgu się da to dlaczego nie w armacie okrętowej?????? Ludzie !!!! Stabilizowana lufa w takich armatach to podstawa !!!!

Legionista
niedziela, 28 sierpnia 2016, 15:24

To nie lufa jest stabilizowana a cała armata... Tak dla ścisłości...

Tomasz Stelmach
niedziela, 17 stycznia 2016, 20:23

Pewnie, że ma stabilizowaną lufę i głowicę celowniczą. Nawet zestaw Wróbel 2x23mm ma stabilizację, bo na morzu bez tego się nie da. Nawet lądowa Pilica ma dodatkową stabilizację luf i głowicy przeciwko drganiom wywołanym przez odrzut podczas wystrzałów oraz automatyczne śledzenie celu (video tracking).

WojtekMat
niedziela, 17 stycznia 2016, 17:43

Brak najomości podstaw fizyki , całkowity brak wyobraźni przestrzennej i mnówstwo wykrzykników....

szybka odpowiedź
niedziela, 17 stycznia 2016, 15:05

Ojoj, musisz koniecznie do nich o tym napisać, dla pewności załącz też jakieś definicje i schematy, w końcu mogą nie znać się na tym tak dobrze jak Ty. To bardzo ważne, zaniechanie działania z Twojej strony będzie można potraktować jako zdradę stanu.

Antonlraf
piątek, 15 stycznia 2016, 14:37

Ponownie sugerują postawić Hydrę na podwoziu Jelcza i utworzyć wraz z Popradami i radarem SOŁA mobilne baterie najbliższego zasięgu. Walka z bezzałogowymi, śmigłowcami i ruchomy parasol przemieszczających się kolumn. tanio , efektywnie i made in Poland.

Szczery
piątek, 15 stycznia 2016, 20:37

Poprady w takiej konfiguracji nie sa do niczego potrzebne, ich zasieg pokrywa sie z dzialkiem 35mm

praktyk-pragmatyk
piątek, 15 stycznia 2016, 18:08

Najlepiej to by było opracować Loarę 2 , żeby wszystko było na jednym nośniku : 1 radar wykrywania celu 2.radar kierowania oginiem 3 .dwulufowa armata 35 mm z programowalną amunicją - te lufy dał bym bliżej siebie , żeby miały jak największe skupienie - dwie lufy to większa szybkostrzelność . Loara 1 nie miała programowalnej amunicji . POWRÓT DO LOARY -wykorzystać doświadczenia - Stworzyć LOARĘ 2 !!!!!!!!!!!!!

=t=
piątek, 15 stycznia 2016, 14:34

...teraz tylko opracować nowy efektor w oparciu o tą armatę, i 'podmienić' ZUtki w Pilicy, i mamy nowoczesny system VSHORAD także dla WL

Boczek
sobota, 16 stycznia 2016, 11:15

Troszkę off-topic. Pogódźmy się z tym, że modernizacja naszej armii po decyzji S&P dobiegła końca. Żadnych Caracali nie będzie, bo AH z całą pewnością zrobi wszystko aby umowy nie podpisywać -nawet gdybyśmy bardzo chcieli, bo z całą pewnością nie kalkulowali ceny dla €/PLN = 4,5 - a to chyba dopiero początek. Skorupy produkowane w Mielcu czy Świdniku, to żaden gruby plaster kiełbasy w sensie wartości produktu. NH90 pozostanie jedynie mrocznym obiektem pożądania - niestety Say. G/Ś będzie sobie pływał nieuzbrojony, a jego CMS będzie zarządzał na okręcie "powietrzem". Na heli deck będzie się grało w pingponga albo w "kometkę". M+C mogą zostać wybudowane, bo licencja jest już zapłacona, ale bez jakiegokolwiek uzbrojenia, które będzie niedługo 25% droższe niż miesiąc temu - w zamian zakupi się stoły pingpongowe krajowej produkcji. OK, TRYTON będzie dumnie królował na pokładzie. Ceny paliw wzrosną, a frankowicze już popłynęli i żadna pomoc nie pomoże. A to dopiero początek. Tak wygląda, jak piękne marzenia i nadzieje zarywają zębami w bruk. Będziemy mieli wielkie szczęście, jeżeli nie skończy się to dla nas nowymi reperkusjami historycznymi. Kto dał małpie brzytwę do ręki niech się teraz walnie w pierś. Smutne. OK. Pozytywne jest, że zalejmy żywnością świat. Ale czy z zyskiem dla nas? Będziemy jeszcze szli przed Polskim pługiem?

Gość
sobota, 16 stycznia 2016, 22:40

S&P to tylko jedna z Agencji ratingowych. Pozostałe dają dobre rekomendacie a fundamenty naszej gospodarki sa mocne....Najważniejsze jednak, że dla Niemców jesteśmy 7 rynkiem zbytu w Europie więc nie zależy im na drogim EURO bo wtedy ich firmy mają trudności z lokowaniem swoich produktów na naszym rynku.

Boczek
sobota, 16 stycznia 2016, 10:17

Troszkę off-topic. Pogódźmy się z tym, że modernizacja naszej armii po decyzji S&P dobiegła końca. Żadnych Caracali nie będzie, bo AH z całą pewnością zrobi wszystko aby umowy nie podpisywać -nawet gdybyśmy bardzo chcieli, bo z całą pewnością nie kalkulowali ceny dla €/PLN = 4,5 - a to chyba dopiero początek. Skorupy produkowane w Mielcu czy Świdniku, to żaden gruby plaster kiełbasy w sensie wartości produktu. NH90 pozostanie jedynie mrocznym obiektem pożądania - niestety Say. G/Ś będzie sobie pływał nieuzbrojony, a jego CMS będzie zarządzał na okręcie "powietrzem". Na heli deck będzie się grało w pingponga albo w "kometkę". M+C mogą zostać wybudowane, bo licencja jest już zapłacona, ale bez jakiegokolwiek uzbrojenia, które będzie niedługo 25% droższe niż miesiąc temu - w zamian zakupi się stoły pingpongowe krajowej produkcji. OK, TRYTON będzie dumnie królował na pokładzie. Ceny paliw wzrosną, a frankowicze już popłynęli i żadna pomoc nie pomoże. A to dopiero początek. Tak wygląda, jak piękne marzenia i nadzieje zarywają zębami w bruk. Będziemy mieli wielkie szczęście, jeżeli nie skończy się to dla nas nowymi reperkusjami historycznymi. Kto dał małpie brzytwę do ręki niech się teraz walnie w pierś. Smutne. OK. Pozytywne jest, że zalejmy żywnością świat. Ale czy z zyskiem dla nas? Będziemy jeszcze szli przed Polskim pługiem?

Rysio Buchalter
sobota, 16 stycznia 2016, 12:17

W ten sam sposób próbowano zastraszyć Węgry po 4 latach maja największy wzrost gospodarczy w EU.

tak tylko...
sobota, 16 stycznia 2016, 12:04

Dokładnie tak. Na modernizację przeznaczamy ok. 130 mld PLN. W ostatnich miesiącach, w wyniku nieodpowiedzialnych zachowań rządzących złotówka zdewaluowała się ok. 10%. Czyli 13 mld PLN przeznaczonych na modernizację poszło się... Ileż to uzbrojenia można by kupić za te pieniądze...

dzień dobry
sobota, 16 stycznia 2016, 11:40

Miecznik i Czapla pewnie powstanie - tak jak mówisz licencja na 7 kadłubów MEKO jest ale jeżeli chodzi o uzbrojenie : 1. to dwa Trytony , jeden na dziobie i jeden na rufie . 2. 4 WKM 12,7mm 3. 4 wyrzutnie Grom - ja proponował bym 2 podwójne typu Kusza ( ile można trzymać rakietę na ramieniu w alarmie bojowym )?????? Powiedzmy , że na to było by nas stać na "dzień dobry". A jak by była "kaska" to również i 76mm by się przydała i wyrzutnia pocisków opl krótkiego np. Mica

aqq
piątek, 15 stycznia 2016, 14:09

Kto ma być producentem/dostawcą armaty ZM Tarnów, Oerlikon czy HSW, która wcześniej produkowała właśnie te KMD 35mm do Loary na licencji Oerlikona? W składzie konsorcjum HSW nie widzę?

Polish blues
piątek, 15 stycznia 2016, 14:09

Jaki skuteczny zasięg ma to cudo?

rcicho
piątek, 15 stycznia 2016, 22:24

3000-3500 metrów.

hans
sobota, 16 stycznia 2016, 09:58

Co oni chca tym dzialkiem do golebi strzelac.Porzadny okret musi miec armate co najmniej 57 mm. Ta 30 pancerza Rosomaka nie przestrzeli , nie mowiac juz o fregatach czy niszczycielach rosyjskich.

Boczek
sobota, 16 stycznia 2016, 12:12

Ta dokładnie, do gołębi, do szeroko rozumianych gołębi jak wszystkie nadlatujące w kierunku a nie zaproszone "przedmioty". CIWS, C-RAM i małe cele nawodne - to są jej funkcje. Zamiast kupować 25-30 mm Merlin u OTO Melara. Załatw sobie dostęp do internetu, zanim coś następnym razem zapostujesz. Czy to się nigdy nie skończy...? Powoli opuszczają mnie siły.

WojtekMat
sobota, 16 stycznia 2016, 11:58

Czasy artyleryjskich pojedynków na morzu już dawno mineły (od chwili pojawienia się rakiet przeciwokrętowych). Obecnie artyleria służy do zwalczania celów powietrznych (samoloty/drony/rakiety) i ewentualnego odstraszania małych jednostek, a do tego armata kalibru 35 mm na małych dystandach doskonale się nadaje. Oczywiście większa była by lepsza (większy zasięg) ale dobry okręt powinien mieć obie (2 strefy obrony). Pozostaje jednak pytanie o sens ekonomiczny tworzenia samemu wszystkiego od nowa. Taniej było by kupić gotowe rozwiązanie, bo nam badania i rozwój nigdy się nie zwrócą (zbyt mała ilość). Moim zdaniem to są utopione pieniądze.

DARO
piątek, 15 stycznia 2016, 14:04

Super wiadomość. Życzę aby była tak skuteczna jak pięknie wygląda! Nareszcie czas skończyć z archaicznym załogowym 23 mm!

Mg
piątek, 15 stycznia 2016, 13:55

No, i teraz dołożyć radar i zbudować porządny system ochrony lotnisk.

ig.
piątek, 15 stycznia 2016, 13:52

Ja bym pokombinował z ułożeniem luf 35 mm w system Getlinga np. obrotowe 6 x 35 mm :D Były to większy braciszek systemu Phanalgs :) i możliwy hit eksportowy

Rtech
sobota, 16 stycznia 2016, 01:26

"Nawałnik 2" ?

KPaul
piątek, 15 stycznia 2016, 13:47

Gratulacje. Trochę późno ale zawsze coś. Oby tak dalej.

laik
piątek, 15 stycznia 2016, 13:42

Nie jestem specjalista.Pytam zupełnie bez złośliwosci, czy taki kaliber to nie zamało. Moze ktos wyjasnic?

Boczek
piątek, 15 stycznia 2016, 21:30

Znajdziesz wszystko pod amunicja AHEAD. Optymalny kaliber to 30-35 mm. Im większy kaliber tym większy problem z miejscem na amunicję. Optymalna konfiguracja na pokładzie to jedno działko na dziobie drugie na hangarze. Daje optymalne pokrycie sektorów, obronę każdej burty niezależnie w tym samym czasie i ogień krzyżowy na jedna burtę. Zobacz też nowy niemiecki system MANTIS.

staszek
piątek, 1 lipca 2016, 13:42

szkoda że nie zrobimy w podobnym stylu armaty S60 (57 mm) dla opl i większych okretow

zolty_czpek
sobota, 13 sierpnia 2016, 20:32

A na lotniskowce armaty 120mm? S60 to kompletny złom, a tym bardziej bez nowoczesnej amunicji! Już chyba lepiej wstawić automat do przeładowywania wyrzutni + kilka kontenerów z Gromami lub lepiej Błyskawicami (jeśli kiedykolwiek powstaną) + pełna integracja z radarami pokładowymi + pełna integracja z datalinkami + 2x głowica optoelektroniczna + 2x ta 35'ka do samoobrony przed tym co przyleci spoza zasięgu Groma/Błyskawicy + do tego pełna automatyka dowodzenia z opcjonalnym trybem ręcznym i... ciągle będzie niedrogo, lekko, po polsku, i co najważniejsze ultra skutecznie jak na tego typu jednostkę!

das
piątek, 15 stycznia 2016, 13:42

Czy system obrony p/p oparty na armatach TRYTON i amunicji programowalnej nie jest sensowną alternatywą dla programu Wisła? Oczywiście operuje ona na mniejszej wysokości ale z drugiej strony być może ma możliwość niszczenia pocisków manewrujących, którymi pochwalili się ostatnio Rosjanie.

das2
niedziela, 17 stycznia 2016, 00:46

Tak masz racje...doskonały pomysł...35mm armatki zastąpią rakiety w programie Wisła a 23mm armatki zastąpią Narew...o matko...

sdre
piątek, 15 stycznia 2016, 13:26

PODOBA MI SIĘ ;))

Chasim
piątek, 15 stycznia 2016, 13:17

Klasa mam nadzieje że w końcu przeminie era 23mm..

dropik
piątek, 15 stycznia 2016, 14:41

przecież plica to 23 mm więc nie tak szybko

Diidiidii
piątek, 15 stycznia 2016, 13:04

piękna rzecz:) czasem pochwalę nasz przemysł oby przeszła testy pomyślnie i weszła do produkcji i wyposażenia wojska

Boczek
niedziela, 17 stycznia 2016, 20:53

Nic nie jest "tylko"! To są wymierne straty w wysokości 50 szt. H225M. A co będzie jak nam druga rating obniży? A konsekwencja decyzji pierwszej jest generalne pogorszenie sytuacji. Potem to idzie jak kaskada.

dropik
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 11:45

Jeśli za jakiś czas kolejne agencje obniżą ratting to tak będzie . 1 € po 4,7-4,9 zł jest jak najbardziej możliwe pod koniec roku zważywszy na życzeniowy zrost dochodów budżetu. Realne okażą się tylko wydatki socjalne a wtedy obetną MON-owi ;)

bastek
piątek, 15 stycznia 2016, 12:58

35 mm ??? jaja se robia amunicja programowalna 2017 r kpina jestesmy zawsze krok do tyłu

ursus
sobota, 16 stycznia 2016, 02:57

Sugerujesz wyklepać kilka pancerników i bawić się w kanonierkę? ;) Nie jesteśmy w tyle, po prostu nie wyprzedzamy i na lasery trzeba będzie poczekać.

ASDDSA
piątek, 15 stycznia 2016, 15:04

Niby dlaczego kpina? To tylko korweta, a nawet amerykanie na Zumwalcie, który jest niszczycielem zamontowali 30mm działa, oprócz oczywiście 155mm ale one spełniają inną role. Także nie wiem jak "jesteśmy krok w tył".

vvv
piątek, 15 stycznia 2016, 14:40

a co byś chciał? 40mm czy 57-70mm? :D

murison
piątek, 15 stycznia 2016, 12:54

to tak morska wersja hydry? fajnie, trzymam kciuki

jakiś
sobota, 16 stycznia 2016, 02:03

Klękajcie narody!!!

bob budowniczy
piątek, 15 stycznia 2016, 12:46

piękne działko :)

Darek
wtorek, 28 listopada 2017, 23:23

Działko zamontowane na dziobie chroni tylko dziób okrętu. Rufa bezbronna! . Wniosek Okręt musi pływać z asystą która zapewni mu ochronę rufy lub holować barkę która wychwyci nadlatujące od rufy rakiety.

Adam
czwartek, 28 stycznia 2016, 00:20

To jest chyba odnowiona hala montażu radarów w PIT-RADWAR, czy to co widzimy po lewej stronie to NUR-15M - trójwspółrzędna stacja radiolokacyjna średniego zasięgu. Może ktoś wie jakie dalsze losy tej stacji.

jj
niedziela, 17 stycznia 2016, 17:38

to, że wieżyczka jest kanciasta nie oznacza zastosowania technologii "stealth"

Adam
piątek, 22 stycznia 2016, 00:47

JJ - jeżeli nie masz pojęcia co wpływa na zmniejszenie odbicia radarowego to nie pisz o kanciastości !!!!

realista
piątek, 15 stycznia 2016, 22:29

10 lat później - pojawi się to samo zdjęcie, ten sam opis - no może dodamy frazę armata przeszła testy i w najbliższym czasie zostanie skierowana na próby morskie

czytelnik
sobota, 16 stycznia 2016, 08:04

To nie armato-haubica Krab , po za tym w Krabie armata jest dobra - problem był z nośnikiem czyli powoziem . Przeczytałeś dokładnie tekst ? "Okrętowy system artyleryjski kalibru 35 mm TRYTON zostanie zamontowany w pierwszym kwartale br. na korwecie ORP „Kaszub” i przejdzie testy razem z okrętem" . Czyli do 31 marca zamontują . Jeżeli chodzi o testy - to rozumiem - w stoczni podłączenie , sprawdzanie systemów i w morzu strzelanie . Uważam również , że armata jest sprawna i została przestrzelana na poligonie fabrycznym .

tak myślę
piątek, 15 stycznia 2016, 21:29

Jeżeli ma to być działo główne dla Kormorana, a wszystko na to wskazuje, to chyba jest to nieporozumienie.Era down sizingu w marynarkach wojennych już minęła. Dla fregat powraca się do kalibru powyżej 90 mm do 120. i to jest słuszny kierunek, a na małych jednostkach (korwetach, patrolowcach) 57 - 76 mm. Tryton to powinno być minimum dla przyszłego BWP i dla nowych Rosomaków. Dla Miecznika i Czapli minimum 76 mm.

marcin
sobota, 16 stycznia 2016, 15:24

To dobra armata firmy Oerlikon. Dobrze, że kupiliśmy licencje. Juz dawno trzeba było to zrobić.

kanonier.
sobota, 16 stycznia 2016, 21:49

Mam pytanie czy 550 strz/min to kres możliwości tej armaty w wersji pojedynczej.

Marynarz
piątek, 15 stycznia 2016, 20:19

Trochę zerżnięta z AK 176 (76,2 mm), RSKO niczym nie różni się od kołonki, nawet jestem skłonny domniemać, że została przerobiona na nasze potrzeby. Szkoda. Może najwyższy czas przyjrzeć się choćby armatom zamontowanym na Visby 57mm.

KrzyuD
piątek, 15 stycznia 2016, 20:19

Pojawił się prototyp, no i dobrze. Tylko wersja pojedynczej armaty 35mm dla okrętu, to szczęśliwe nie jest. Ma to być oręż m.in. dla okrętów, które nie mają OPL, więc siła ognia tutaj jest za słaba. Dopiero system 35-2 z amunicją programowalną zapewni odpowiedni koszt-efekt. Poza tym, wersja lądowa 35-2 jest nam też pilnie potrzebna, więc opracowując taki system, będziemy wykorzystywać szeroko to uzbrojenie. Finalnie, dopiero system 57-2 zapewni wystarczające parametry (zasięg, siła ognia).

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama