Reklama

F-35A gotowe do walki. Chrzest bojowy w przyszłym roku?

3 sierpnia 2016, 14:18
F-35A USAF
Fot. US Air Force

Pierwsza jednostka US Air Force uzbrojona w samoloty 5. generacji Lockheed Martin F-35A Lightning II osiągnęła wstępną gotowość operacyjną. Mogą więc one niebawem zostać użyte z walce z Państwem Islamskiem, zgodnie z deklaracją dowódcy Air Combat Command, gen. Herberta Carlisle’a. 

Status „wstępnej gotowości bojowej”, czyli zdolności do działań poza terytorium USA ogłoszono dla 34 Eskadry Myśliwskiej z bazy Hill w Utah, która jest pierwszą jednostką wyposażoną  w samoloty. Eskadra należy do 388 Skrzydła Myśliwskiego USAF i w ostatnim czasie udowodniła, że posiada wystarczającą liczbę personelu i gotowych do akcji samolotów, aby skutecznie działać poza macierzystą bazą. Wzięła też udział w licznych ćwiczeniach na terenie Stanów Zjednoczonych.

Pomimo tego, na realne oddelegowanie samolotów F-35A do działań bojowych przyjdzie nam poczekać jeszcze przynajmniej kilka miesięcy. Do zapowiedzianych przez gen. Carlisle’a działań przeciw Państwu Islamskiemu F-35A mogą trafić najprawdopodobniej dopiero po nowym roku. Jego zdaniem w ciągu 18 miesięcy samoloty tego typu mogą też trafić do Europy i w rejon Pacyfiku, stanowiąc nie tylko znaczący sygnał przewagi technologicznej, ale też "zwiększając zaufanie sojuszników do tej platformy". 

Wielu amerykańskich ekspertów przekonuje wręcz, że gotowość bojową ogłoszono nieco na wyrost, zwłaszcza zważywszy na realne możliwości operacyjne i ograniczony arsenał uzbrojenia z jakiego obecnie mogą korzystać maszyny Lightning II. Miało to mieć wydźwięk głównie PR-owy, jednak F-35 w ostatnim czasie nie narzekają na brak dobrych wiadomości. Prezentacja samolotu podczas imprez lotniczych w Anglii wzbudziła wielkie zainteresowanie, a pierwsza jednostka US Marines eksploatująca F-35B osiągnęła gotowość bojową i po raz pierwszy bierze udział w ćwiczeniach Red Flag

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
ryszard56
środa, 3 sierpnia 2016, 17:04

A kiedy My ze 100 sztuk pionowego startu?/

12345
czwartek, 4 sierpnia 2016, 12:17

jak zbudujemy sobie mały otniskowiec - bo do tego są wersje pionowego startu...

Jakub
środa, 3 sierpnia 2016, 18:16

Zaraz po tym jak dokupimy 300 F16.

45
środa, 3 sierpnia 2016, 16:43

Gotowość bojową to podobno mają mieć wszystkie wersje w 21r.Podobno bo docelowe oprogramowanie jeszcze nie istnieje.Jaki będzie ?Dobry przejściowy samolot.Ani tak dobry jak piszą jego zwolennicy ani tak zły jak piszą jego przeciwnicy.Ma szereg ograniczeń wynikających z koncepcji.Ma być zastąpiony w AF i Navy przez dwa typy.Już wyleczono się ze wspólnej platformy.W Europie będzie sobie fruwał długie lata Mnie ciekawi sprawa Niemiec.Współpraca z Francją.?Myślę że wspólny czołg i samolot.I ten samolot może namieszac F-35.Błyskawica to nie jest ale urok beczki ma.I pewnie dlatego ruscy z PAK-iem się nie śpiesza.

Ares
środa, 3 sierpnia 2016, 19:26

F-35 dysponuje takim możliwościami walki powietrznej, że w Rosji wpadli w panikę. Teraz szuka wyjścia z sytuacji w której się znalazła. Jak ujawnił portal defensenews z powodu problemów z projektem PAK-FA który teoretycznie mógły stać się równorzędnym przeciwnikiem dla F-22 i F-35, Rosja zaproponowała Indiom wspólny projekt modernizacji Su-30MKI i Su-35 do wersji samolotu 5 generacji. Jak podaje defensenews taki pomysł został wyśmiany w Chinach i nazwany zwykłą rosyjską propagandą. Nie ma żadnych szans w ocenie Chińczyków aby jakakolwiek modyfikacja Su-35 pomogła nawet zbliżyć się do samolotu stealth 5 generacji. Jest to o tyle proste i oczywiste bo przecież wiadomo, że niemożliwe jest przekształcenie starej konstrukcji ze starym płatowcem do poziomu 5 generacji.. Płatowiec i pozostałe główne systemy samolotu 5 generacji muszą być zaprojektowane od podstaw z zastosowaniem zupełnie nowych technologii. Z ujawnionej przez portal defensenews treści chińskiego raportu w tej sprawie wynika, że Rosja znalazła się w sytuacji w której nadal nie będzie w stanie odpowiedzieć Amerykanom na samolot 5 generacji i stąd tak desperacki pomysł z tym Su-35.

franca
środa, 3 sierpnia 2016, 19:18

"Mnie ciekawi sprawa Niemiec. Współpraca z Francją.?Myślę że wspólny czołg i samolot.I ten samolot może namieszac F-35." Czołg być może powstanie, ale to odległa perspektywa. Samolot raczej nie. Francja stawia na Rafale + UCAV. Demonstrator pokazano już publicznie, były pierwsze próby z lotniskowcem, itd Jest wola polityczna (dostępne duże pieniądze) by projekt posuwał się szybko.  Partnerem jest WB. 

licznik od trabanta
środa, 3 sierpnia 2016, 18:24

"I pewnie dlatego ruscy z PAK-iem się nie śpiesza." Pewnie. F22 lata sobie już dekadę, to po co się spieszyć.

Jac
czwartek, 4 sierpnia 2016, 15:25

Europa: W najbliższych dekadach większość państw będzie skazane na F-35. Elektronika z najwyższej półki i trudnowykrywalność to niewątpliwie największe atuty tej maszyny, ale osiągi niestety łba nie urywają. Ot taka nieco przycieżka latająca beczułka z paliwem. Do tego dochodzą jeszcze maszyny projektowane w Europie, teoretycznie nie tak nowoczesne. USA: Ci raczej skupią się na projekcie myśliwca 6 generacji w którym zastosują dopiero opracowywane technologie (radar fotoniczny, broń energetyczna itp.). Diabeł jeden wie co to będzie za maszyna. Pewnie będzie osiągać prędkość hipersoniczną. Rosja: Pewnie wciąż będą rozwijać Su-35 (radar, elektronika, nowocześniejsze silniki itp.), wbrew wielu opiniom ten płatowiec ma w sobie potencjał. PAK FA - z opóźnieniem, ale w końcu wejdzie do służby. Mnie osobiście ciekawi koncepcja MiGa-41, następcy Foxhounda. W założeniu ma osiągać prędkość 4 macha i latać na wysokości nieosiągalnej dla systemów przeciwlotniczych, pewnie będą też starali się wyposażyć go w względnie najnowsze systemy. Gdzieś wyczytałem, że planują wprowadzić go do służby w 2025 roku (trochę optymistyczna data biorąc pod uwagę ich obecną sytuację no ale cóż).

Ares
czwartek, 4 sierpnia 2016, 20:10

F-35 to po prostu kompromis pomiędzy technologią stealth a wysokimi osiągami. Widocznie jest to opłacalny kompromis bo samolot już zdążył udowodnić, że jest piekielnie skuteczny w walce powietrznej i misjach SEAD. A zasięg i prędkość zostaną i tak poprawione w kolejnym etapie rozwoju.

45
czwartek, 4 sierpnia 2016, 22:59

Ruski będzie leciał bez użycia radaru,Bo po co?Migi nie miały radarów a zestrzeliwaly amerykanow jak kaczki 4:1 to amerykański oficjalny wynik 4 straty na jedno zestrzelenie.Ziemia doprowadzi Miga czy Su na odl wzr i pilot wykona resztę.Jak eF będzie leciał z wł radarem to tak jakby wł światla w samochodzie.Wykr go systemy wykr żr promieniowania/pasywne/ Ludzie myślcie bo myślenie ma przyszłośc.Ruskie samoloty są konstrukcjami do obrony one działaja w systemie OPK.Niewidzialnosc to broń agresora złodziej ubiera się tak aby się ukryć.Dla mnie F-35 nie jest zły,zła jest koncepcja której jest ,,owocem,,Dla silnych stacji radarowych nie ma samolotów niewykrywalnych.Do walki z samolotami niewidzialnymi ruscy używaja taktyki zwanej ,,manewr falą,,Ten F-117 padł jej ofiarą ,kto zestrzeli rakieta czy pilot to jest decyzja stanowiska dowodzenia na ziemii.Pilot czy dowódca baterii rakiet jest tylko wykonawcą.

Ares
piątek, 5 sierpnia 2016, 21:24

Jeżeli wziąć zestawienie strąceń samolotów rosyjskich i amerykańskich w różnych konfliktach i pojedynczych incydentach to statystyki dla Rosjan są wręcz katastrofalne. Jak wynika ze statystyki sporządzonej od roku 1979 amerykańskie myśliwce IV generacji posiadają udokumentowaną przewagę zestrzeleń w walkach powietrznych z myśliwcami wroga (głównie ruskimi!) wynoszącą około 123:0 (sic!).

Davien
piątek, 5 sierpnia 2016, 18:54

System EOTS/DAS ma zasięg wykrycia ponad 100km, i 360 stopni dookoła więc powodzenia w podkradaniu sie do F-35.

edi
środa, 3 sierpnia 2016, 14:38

Kiedy Polska załapie się na te cudeńka ?

Fan bajkopisarza Daviena
środa, 3 sierpnia 2016, 17:11

Apo co nam ten drogi złom? Jeden SU zmiecie 10 eFek.

antypedi
środa, 3 sierpnia 2016, 16:39

Mam nadzieję że nigdy.

Marek1
czwartek, 4 sierpnia 2016, 13:54

Niech sie Jankesy przestana wydurniać z tym udziałem najnowszych stealth samolotów V generacji w ... "walce" z Daesh nie posiadającym prawie żadnej broni plot, poza archaicznymi działkami 23 i 57 mm. Gdyby w jakimś super pechowym przypadku udało się pastuchom choćby uszkodzić F35, to z USA nabijałby się CAŁY świat(i słusznie), a o zamówieniach eksportowyc mogliby jankesy zapomnieć. Teraz konieczne jest prowadzenie forsownych treningów w rodzaju Red Flag, by wypracować jak najwydajniejszą taktykę i strategię stosowania F35 i ich współpracy z innymi typami maszyn.

Dron- x
czwartek, 4 sierpnia 2016, 15:59

Jeżeli F-35 zostaną użyte przeciwko Daesh to na pewno w roli samolotów ISTAR.

45
poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 15:11

Ares dodawaj te zestrzelenia weź wszystkie konflikty i dodawaj.126 to zastrzelił dywizjon 303.Poczytaj o lotnictwie Izraela,tam co parę lat siły zbrojne weryfikują czyli zmniejszają liczbę zwycięstw Bo kraje publikują swoje straty ja mam dane za ruska publikacją strat i zwycięstw z Korei.Amerykancy są fajni ich top scorer 5 zestrzelen zgłosil dwa jak jego F-4 spoczął na dnie zatoki Tonkijskiej.On i jego operator przysięgali że dwa zestrzelili ale ich nie zestrzelil Mig tylko rakieta.Chlopcy liczcie żeby tylko nie było jak z Sadamem Gdzie po pierwszej wojnie miał tyle samo czołgow jak przed.Mnie to wszystko jedno ale mnie wychodzi tak20-25 i to z zapasem bo lubię USA.Acha wliczam te zniszczone na ziemii ale tylko wojskowe.

45
środa, 3 sierpnia 2016, 21:19

Ruscy nie wpadli w panikę bo przy ich taktyce zalety F-35 nie mają znaczenia.Ruscy i Francuzi idą w manewrowosc.Gdyby F-35 był takim cudem jak go piszą Francuzi byli by w temacie już dawno.Amerykanie słyna z cudownych samolotów U-2,latał tak wysoko że nie do zestrzelenia SR-71 latał tak szybko że uciekał izraelskim rakietom.Więc Izrael sam opracował własne rakiety F-117 niewidzialny aż dostał starą ruska rakietą F-35 niewidzialny nie jest on jest trudnowykrywalny dla zachodu.Dla ruskich on jest tak samo wykrywalny jak każdy inny samolot.Bo u ruskich interpretacją echa radarowego zajmuje się człowiek a nie jak w USA program komputerowy .To z czego Wy się śmiejecie czyli prymitywizmu to przewaga ruskich nad zachodem.Siła ruskich są ludzie.O takim materiale ludzkim to zachodnie armie mogą tylko pomarzyć.

vvv
czwartek, 4 sierpnia 2016, 12:53

to powodzenia przed uciekaniem przed meteorem poprzez karkolomne manewry po ktorych pilot straci przytomnosc :) su-35 to swiecace boisko szkolne i jest to jeden z lepiej wykrywalnych samolotow jaki istnieje

licznik od trabanta
środa, 3 sierpnia 2016, 23:26

"Bo u ruskich interpretacją echa radarowego zajmuje się człowiek a nie jak w USA program komputerowy ." Nagle została wyjaśniona ruska interpretacja szans Su35 w starciu z F35! Radar Su 35 nie zauważy F35 przed odpaleniem rakiety przez amerykański myśliwiec, ale zauwazy go Wańka za sterami Su. Epickie! Przypomina mi się, teoria onetowa o wyższości rosyjskich myśliwców nad tymi z USA. "Rosyjskie są lepsze, bo amerykańskie są oparte na elektronice a elektronikę łatwo zagłuszyć..." Facepalm i podwójny telemark! Doprawdy, skrajne poglądowo komentarze na forum(czy to pro czy anty ru/usa), to od zawsze studnia dobrego humoru.

yol
środa, 3 sierpnia 2016, 22:32

w sensie że tak dobrze piją, czy że tak dobrze kradną? a tak z ciekawości, to jak człowiek zajmujący się interpretacją echa radarowego przekazuje swoje przemyślenia do systemu rakietowego opl - tłumaczy jej morsem że cel jest tam na pewno i jak poleci to z pewnością go znajdzie?

pace
środa, 3 sierpnia 2016, 20:58

Dziwne, skoro dzialko jeszcze jest na testach, a gdzie reszta?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama