Reklama
Reklama

F-35 górą w Belgii

26 października 2018, 15:23
160713-F-HC633-968
Fot. U.S. Air Force, Staff Sgt. Madelyn Brown

To już oficjalne. Myśliwce 5. generacji F-35 zostały wybrane przez Belgów jako następcy wyeksploatowanych już maszyn F-16A/B. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rząd, ostatecznie na decyzji zaważyła cena. 

Jak ogłosili oficjalnie w czwartek Belgowie, F-35A pokonał w programie myśliwce Eurofighter Typhoon. Tym samym, amerykańskie samoloty zastąpią starzejące się belgijskie F-16 (ponad 50 sztuk w służbie). Pozyskanie 34 maszyn od Lockheed Martina ma kosztować Belgów 4 mld euro. 

"Wylądowaliśmy! Ten rząd mocno inwestuje w obronę. Wraz z zakupem myśliwców F-35A... gwarantujemy bezpieczeństwo wasze i naszych wojsk" - napisał na Twitterze Steven Vandeput, belgijski minister obrony. W późniejszym komentarzu dla mediów podkreślił, że amerykańska oferta była lepsza we wszystkich siedmiu kryteriach, na podstawie których Belgowie oceniali złożone im propozycje. 

Belgia stała się 13 krajem, którym zdecydował się dołączyć do programu F-35. Pierwszy samolot ma zostać dostarczony w 2023 roku. 

Nieoficjalnie mówi się, że F-35 w belgijskim programie pokonał nie tylko europejską maszynę Eurofighter Typhoon, ale również francuskie Rafale. Oferta złożona przez Francję była jednak nieformalna. Największym zwycięzcą, jak wskazuje Reuters, ma być Wielka Brytania, która jest także partnerem w programie F-35.

Cena wygrywa

Na decyzji Belgów, jak wspomniano wyżej, zaważyć miały przede wszystkim koszty. Zgodnie z deklaracjami, utrzymanie F-35 miało okazać się tańsze w dłuższej perspektywie. Sam zakup kosztował będzie Belgów ok. 600 mln euro mniej niż przeznaczono na to środków w budżecie. Amerykańska oferta, obejmująca nie tylko pozyskanie samych maszyn, ale również szkolenie pilotów, hangary oraz pokrycie kosztów utrzymania do 2030 roku, opiewa ma 4 mld euro, a władze Belgii - jak informował Vandeput - przeznaczyły oryginalnie na program 4,6 mld euro. Natomiast 40-letni okres "życia" maszyny wyceniono na 12,4 mld euro, czyli znacznie mniej niż szacowane 15 mld euro.

Ostatecznie niższe koszty okazały się ważniejsze niż "silna chęć wsparcia europejskich sojuszników" - jak powiedział szef belgijskiego rządu, premier Charles Michel. Wicepremier Belgii zaznaczył jednak później, że 30 proc. komponentów dla belgijskich F-35 pochodzić będzie z Europy. "Oszczędzone" środki mają zostać przeznaczone na "inne programy obronne". 

Wybieramy kooperację z NATO i na rzecz europejskiej obrony.

Premier Belgii, Charles Michel

Jak wskazują zagraniczne media, Belgia stała się beneficjentem obniżania przez Lockheed Martin kosztów pozyskania jednej maszyny 5. generacji, co związane jest z pojawieniem się kolejnych zamówień. Według belgijskiej prasy, jeden samolot ma kosztować Belgów ok. 76 mln euro, czyli - jak wskazuje Reuter - trochę mniej niż za myśliwiec zapłacili Holendrzy czy Włosi. Dane te miały zostać przekazane w środę, 24 października, podczas zamkniętego briefingu - prowadzonego przez przedstawicieli sił powietrznych Belgii, przeznaczonego dla ustawodawców. Wtedy też podjąć mieli oni ostateczną decyzję dot. wyboru nowej maszyny.  

Wybór F-35 może być również odczytywany jako chęć załagodzenia krytyki ze strony Amerykanów, a przede wszystkim administracji Donalda Trumpa. Belgia to bowiem jeden z krajów besztany przez prezydenta USA ze względu na niskie wydatki na obronę. Budżet obronny kraju wynosił poniżej 0,9 proc. PKB za 2017 rok.

Przypomnijmy, że dyskusje na temat zakupu 34 myśliwców trwały w Belgii od wielu miesięcy. W związku z postępowaniem przez Belgię przetoczył się skandal korupcyjny. W jego wyniku w pierwszej połowie roku czasowo zawieszono co najmniej trzech generałów sił powietrznych (w tym dowódcę sił powietrznych gen. Frederik Vansina) i kilku wyższych oficerów. Sprawa dotyczyła ukrycia przed Ministerstwem Obrony analiz na temat rzeczywistych możliwości eksploatacji F-16.

KomentarzeLiczba komentarzy: 61
ekonomista
czwartek, 15 listopada 2018, 01:47

Czyli Polska mogłaby zamówić 34 F35 według cen i oferty przemysłowo-serwisowej dla Belgii i 36 Gripenów według cen i oferty przemysłowo-serwisowej dla Brazylii i mielibyśmy flotę 80 nowoczesnych myśliwców za rozsądne pieniądze.

Pavelsky
piątek, 9 listopada 2018, 14:48

@Kamil rozumiem że wiedza twa sięga największych tajemnic tych tajemnych i tych jawnych i jesteś pewny tego iż chiński J-20 ma wspólny z 5 generacja tylko wygląd? Czy może wiedzę swoją czerpiesz z życia i bublem produkcji made in china który zakupiłeś w sieci p...pco oraz całkowitym brakiem szczegółowej wiedzy na temat systemów jakie Chińczycy umieścili w płatowcu swej maszyny? Oczywistą oczywistością jest fakt iż w internecie znajdziesz wiele informacji które w połączeniu z broszurkami LM są pełne informacji tego co znajduje się w F-35 i co on potrafi. Daje to nam poczucie pełnej wyższości maszyn zachodnich nad swoimi odpowiednikami ze wschodu. Dodaj aspekt dużo większego wyszkolenia pilotów świata zachodu a to już w 100% daje nam pewność co do naszego panowania na świecie za co dziękujemy wujkowi samowi oraz naszym zachodnio-europejskim braciom i siostrom. Brawo My!

Kamil
piątek, 9 listopada 2018, 01:49

panie Secundo nie wystarczy zrobić przez Chiny samoloty 5 gen. z wyglądu. Potrzebne są silniki, odpowiednia powłoka płatowca, radar i elektronika, a tego w chińskich cudach 5 gen. jeszcze nie ma i długo nie będzie aby osiągnęły poziom F-35

Secundo
czwartek, 1 listopada 2018, 19:44

@Davien W końcu! Istatnie posty to robiłem sobie troche jaja, ale już mi się skończyła wena twórcza :). Oczywiscid że przyszłość lotnictwa wojskowego należeć będzie do maszyn nowej generacji, wszustkie o których pisałem, F-15, SU, EF itd. wywodzą się z lat 70 tych i 80 tych. Szkoda że zaprzestali produkcji F-22, który miażdzy wszystko co lata obecnie, nawet F-35 (widziałem startujące F-22 z bazy na Hawajach, coś pięknego). Kilka ciekawych nowych projektów samolotów bojowych pojawi się za w przyszłości, za jakieś 10 do 15-20 lat, Tempest, Chinskie J-20 które pewnie kiedyś dopracują, projekt Francusko-Niemiecki, Japoński F-3 i myśle że jeszcze minimum pięć do nawet dziesięciu lat potrzeba żeby F-35 był w pełni dopracowany. Ciekawe jak wtedy wypadnie F-35 na tle tych innych maszyn. A ciekawy jest też koncept amerykańskiego myśliwca 6 generacji. Duża bardzo szybka maszyna przenosząda fużą liczbę pocisków, stealth oczywiście. I dobrze ze pojawi się coś nowego i ciekswego bo w sumie od polowy lat 80 klepane sa w kołko te same maszyny, F-16, F-15, F-18, Su-27 i klony, MIG-29... Dopiero madzy 5 gen wniosły troche świeżości.

Davien
czwartek, 1 listopada 2018, 01:03

Panie Secundo, F-15 powstawał w zupełnie innej epoce i miął byc mysliwcem taktycznym pola walki górujacym we wszystkich aspektach walk powietrznych czyli jako maszyna przechwytujaca. Stad wysoka prędkość , duzy pułap, duza liczba pocisaków p-p i cąłkowity brak zdolności do ataku na cele naziemne. F-22 powstawał do zastapienia F-15C jako jego nastepca wiec nic dziwnego ze odziedziczył te cechy zwiekszone do tego pzrez stealth. Jak pokazały jednak ostatnie wypadki F-15 nawet w najnowszych wersjach nie daje rady F-35A. Co do wiekszego zasiegu uzbrojenia: a w co chcesz strzelac jak nie jestes w stanie wykryc przeciwnika, dodatkowo obecnie manewrem pociskom p-p takim jak AIM-120 C-7/D AIM-9X czy Meteor sie po prostu nie ucieknie jeżeli wleciałes w NEZ dla tych pocisków, a ten nie zależy od wysokosci i pułapu ale od innych cech. Co ci da fakt ze taki SU-35 o pułapie maks wyzszym o 3km w konfiguracji gładkiej i prędkości większej od F-35 ( tez w konfiguracji gładkieJ) nie bezie nawet w stanie wykryc tego F-35 zanim ten go namierzy i zestrzeli. Dodatkowo F-35 osiaga ta prędkość i pułap z uzbrojeniem w komorach a każdy pocisk podwieszony pod Su czy innego EF/F-15 redukuje jego zwrotność, pułap i maks szybkość. Panie secundo dane z czasów jak F-35 odbywał pierwsze loty z pierwszymi wersjami oprogramowania i odnoszenie tego do tych czasów : Niewiem czy sie po prostu zupełnie nie znasz czy swiadomie bawisz sie w kiepska manipulację?? Podobnie z RCS, wtedy konkretne dane nie był znane, wieć każdy sobie konfabulował, poczytaj artykuły dr Koppa na temat F-35/F-22/Su-35 z tych czasów tylko nie padnij ze śmiechu. Panie secundo, obecnie EF-2000 jest uzbrojony w pociski IRIS-T/ASRAAM i jest integrowany z Meteorem. Dwa pierwsze to poziom pierwszych AIM-9X, METEOR to odpowiednik AIM-120D,który tez będzie integrowany z F-35 do tego w nowszej wersji. Panie Secundo NEZ czyli No Escape Zone to strefa w której nie uciekniesz manewrem pociskowi, owszem możesz go zakłócić jak masz czym, bo np pociski z IIR moga byc zakłócone jedynie aktywnie, flary na nie nie działaja. Co do sprawy z SH i Su-22 to doszło do awarii AIM-9X pierwszych serii, owszem to może sie zdarzyć ale budowanie na tym przezycia w starciu z F-35 to czysta głupota i nikt tego nie robi, no poza panem:)) Przekazałem gdzie szukac danych o testach wiec nie mam zamiaru za pana odwalać pracy domowej. Powodzenia w dalszym brnięciu w...

Secundo
środa, 31 października 2018, 18:27

@Davien No to zaczynamy. Co do predkosci i pulapu. Sa to bardze wazne parametry charakteryzujace mysliwce. Czym tak sie chwalono przy F-15 I F-22 – miedzy innymi wysoki pulap, duze predkosci (sam tu nie raz wychwalales duza predkosc F-22 i zachwycales sie tym ze F-22 sa takie szybkie I wysokomanewrowe przy predkosciach ponadzwiekowych). Jezeli samolot mysliwski posiada przewage wysokosci i predkosci nad przeciwnikiem to raz ze przenoszone i odpalane przez niego uzbrojenie ma wiekszy zasieg, dwa wchodzac do walki z wieksza predkoscia i z wiekszej wysokosci posiada wieksza energie kinetyczna a chyba nie musze ci tlumaczyc co to oznacza. Czy musze? @Davien No to zaczynamy. Co do predkosci i pulapu. Sa to bardze wazne parametry charakteryzujace mysliwce przewagi powietrznej. Czym tak sie chwalono przy F-15 i F-22 – miedzy innymi wysoki pulap, duze predkosci (sam tu nie raz wychwalales duza predkosc F-22 i zachwycales sie tym ze F-22 sa takie szybkie I wysokomanewrowe przy predkosciach ponadzwiekowych). Jezeli samolot mysliwski posiada przewage wysokosci i predkosci nad przeciwnikiem to raz ze przenoszone i odpalane przez niego uzbrojenie ma wiekszy zasieg, dwa wchodzac do walki z wieksza predkoscia i z wiekszej wysokosci posiada wieksza energie kinetyczna a chyba nie musze ci tlumaczyc co to oznacza. Czy musze? Ale jezeli oczywiscie f-35 nie posiada ani dobrej predkosci ani pulapu to dla ciebie te parametry juz nic nieznacza, bo I tak nikt go nie widzi I sensor fjusion ma. A jak z tym stealth jest to chyba cytowalem ci we wczesniejszym komentarzu. I co z tego ze artykol stary, chyba nie zmienili od tamtego czasu praw fizyki ani platowca? Co do Eurofightere sprytnie wymieniles AIM-120 i starszego AIM-9X ale juz nie wspomniales o nowych doskonalych europejskich pociskach. Jeszcze raz zapomnij o escape zone, pocisk jak nie zostanie wymanewrowany, to mioze zostac zaklucony lub sie pospuc (przyklad doskonalych amierykanskich pociskow ktory odpalony z superchorneta nie trafil w starego SU-22. Moze nie trafic, chocby I supernowoczesny? A jednak moze nietrafic jak sie okazuje. I jeszcze raz, podaj mi zrodla tych raportow z cwiczen do ktorych tak sie odnosisz. I nie mow za ja cokolwiek zmyslam, bo ja niczego nie zmyslam, tylko przekazuje to co przeczytalem w anglojezycznej literaturze. Davien F-35 na Iranem. A ja czytalem ze lataly nawet nad Moskwa.

Davien
środa, 31 października 2018, 13:13

Panie secundo, no to zaczynamy:) Nowoczesnym pociskom p-p manewrem w NEZ nie uciekniesz chocbys nie wiem co robił. Jakby szybkość i wysokość lotu decydowały o tym czy maszyna jest mysliwcem przewagi powietrznej to byłyby nimi MiG-25/31. Oj chyba cos nie tak z twoimi teoriami, bo nie sa, te współczynniki sa wazne dla maszyn przechwytujących a nie air superiority, no ale skąd miałbys to wiedzieć. Dwa silniki to maszyna przewagi powietrznej???? No panie secundo dawno takich bajek nie czytałem. Eurofighter panie secundo nie posiada wcale lepszego uzbrojenia od F-35, ba nie jest nawet w stanie go uzyc przeciwko F-35 bo nie bezie wiedział gdzie strzelać, rozumiem ze dla ciebie najnowsze wersje AIM-120D czy AIM-9X block II sa gorsze od AIm-120C-7 czy pierwszych AIM-9X no ale musisz cos przeciez zmyslic:) Panei secundo co do informacji o F-35 to zapraszam do raportów z Testów czy cwiczeń w jakich brał udział, do działań F-35I nad syria i Iranem( tak nawet tam latały, a Irańczycy dowiedzieli sie o tym z gazet) I to byłoby na tyle nie chce juz mi sie prostowac twoich zmysleń.

Davien
środa, 31 października 2018, 13:04

Secundo, żródło to wyniki z testów F-35. Co do tej przedranez z F-16 to wiesz w ogóle co to było i o co chodziło?? Chyba nei, bo bys nie nie osmieszył:0 To były testy nowego oprogramowania dla F-35 a nioe zawody w zwrotności wiec jak zwykle leżysz i kwiczysz. Panie secundo, czujniki Su-35 nie są w stanie wykryc radaru w trybie LPI, wiesz chyba znaffco co to jest? Nie wykryją IRST czy faktu ze działający radar Su-35 pozwolił właśnie F-35 określic jego pozycje z punktowa dokładnością. Panei Secundo NEZ dla AIM-120D wynosi ok 100km przy zasiegu pocisku do 160-180km wiec jak nie wiesz to po co głos zabierasz Skutecznośc AMRAAM-a przekracza 60 procent( 11 zestzreleń na 17 odpaleń), natomiast skuteczność rosyjskich rakiet to zero zestzreleń na ponad 20 odpaleń( R-27) bo z nieco nowszych R-77 czy R-77-1 (odpowiednik AIM-120C-5 nie strzelali) Panie secundo podałeś od dawna nieaktualny artykuł no ale jak nie masz innych żródeł by swoje fantazje podeprzeć.. I masz racje dyskusja z poanem nie am sensu, nie widzę powodów by dyskutowac o rzeczach o których pan najwyrażniej nie ma bladego pojęcia. A co do tego artykułu co pan podaje to naprawde dane sprzed wielu lat.... Powodzenia w kłamaniu na potege:)

Secundo
wtorek, 30 października 2018, 20:54

@Davien, podaj źródło swoich rewelacji, 9 g przy 1.6 Macha. Jeszcze może zatankowany do pełna? Wiesz o tym że F-35 przegrywał pojedynki z F-16D obciążonym dodatkowo dwoma zbiornikami z paliwem? Potem co prawda poprawili jego manewrowość , ale tylko dzięki poprawie systemu kontroli i oprogramowania, bo ten płatowiec jest tak kiepski że już nic się z tego nie da zrobić, zwłaszcza z tymi małymi skrzydełkami, z tą pękatą sylwetką i tymi małymi komorami na uzbrojenie. Ile to oni już to budują, ze dwadzieścia lat będzie? Jeszcze pierwsze nie osiągnęły pełnej gotowości bojowej a już zaczęły spadać i składać im się koła przy lądowaniu. Ty w kolko swoje, odpali amramma i nikt po przeciwnej stronie nie bedzie wiedzial co go trafilo. A pewnie SU-35, jest tak prymitywny, ze nie ma zadnych czujnikow ostrzegajacych go o opromieniowaniu radarem czy zblizajacym sie pocisku? I jaka bedzie skutecznosc AIM-120 przy wspolczesnych metodach zaklocania? Nie mow tylko ze 100%. I o „no escape zone 100 km” to dziecko zapomnij. Chyba takiemu ekspertowi jak ty nie trzeba tlumaczyc , ze sasieg pocisku zalezy od predkosci nosiciela i wysokosci na jakiej nosiciel sie porusza. No i jak juz Su-35 czy jakakolwiek inna maszyna wie ze odpalony zostal w jej kierunku pocisk, to podejmuje jakies przeciwdzialania, tak czy nie? I jezeli poscisk nie trafi (a nawet najnowszy i najwspanialszy amierykanski moze nie trafic – przyklad Superhornet i SU-22), zostanie zaklucony, zmylony czy wymanewrowany, i pilot po drugiej stronie wie z ktorej zostal odpalony, to ile czasu zajdzie dojscie do takiego F-35, ktory wystrzelal sie z uzbrojenia? No chyba nie powiesz ze AIM-120 ma szepczacy radar. Zaczyna mnie juz meczyc dyskutowanie z toba, bo ty od kilku lat w kolko to samo, adpali amrama i nikt nie wie co go trafilo. Nie podajesz zadnych informacji o zrodlach swoich rewelacji. Ja ci podalem nawet konkretney artykul opisujacy wady tej konstrukciji. Ale nie wiem moze nie czytales, moze nie znasz angielskiego. Podaj mi zrodlo swojej informacji o 9 g przy 1.6 Macha. A wiesz ze stosunek ciagu do masy w pelni uzbrojonego F-35 nie przekracza jeden? Davien, odnosnie twoich rewelacji o F-15. Zapamietaj sobie i dobrze doczytaj. F-15SA to obecnie najbardziej zaawansowana wersja F-15. Byl jeszcze F-15 Silent Eagle czy F-15 2040c ale nie weszly do produkcji. No i odnosnie RCS. Wlasnie przeczytalem „defenceissues” swietny artkul opisujacy i poruwnujacy niewykrywalnoscs F-35 do niewykrywalnosci rozowego slonia. Poczytaj. Te niskie stealth uzyskuje sie tylko przy pewnych kontach padania padania wrogiego radaru. Autor stwierdza nawet, ze w pewnycgh warunkach stealth F-35 jest nisze nie Rafale, Eurofightera czy nawet Grippena. Poza tym F-35 jest strasznie glosny . A niewykrywalnosc F-35 w zakresie IR nie istnieje, poniewaz jest najciezszym jednosilnikowym mysliwcem ktorego jeden silnik produkuje tyle ciagu wiele maszyn dwusilnikowych. Na koniec cytat, w jezyku oryginalu: „Both F-35 and F-22 are only stealthy against enemy radars tahat are horizontal or few degrees from horizontal. Due to lower inclination of surfaces from horizontal, this „stealth area” for the F-35 is less far than F-22’s; and as soon as F-35 maneuvers, it become instantly unstealthy unless maneovers are done only by vertical tail surfaces ...” i jest tego wiecej. Ale nie chce mi sie przepisywac, a opisane sa dokladnie wszystkie elemanty konstrukcji kadluba ktore te doskonalosc stealth zaklucaja. Zapraszam do lektury.

Secundo
wtorek, 30 października 2018, 20:52

@Davien w czym jest lepszy EF-2000 , Su-35 czy F-15C/E. Odpowiadam, lataja wyzej, szybciej, maja po dwa silniki no i sa bardziej zwrotne (poza F-15C). Eurofighter posiada lepsze uzbrojenie. Poczytaj sobie czy AIM-9X jest juz zintegrowany z F-35 do przenoszenia w komorach wewnetrznych. I jak napisalem wczesniej, w podczerwieni F-35 swieci jak choinka i moze przenosic tylko 6 posickow w komorach wewnetrznych, no I posiada dzialko, z ktorego jeszcze nie moze strzelac bo szwankuje klapka ktora najpierw musi byc otwarta zanim do tego strzelania dojdzie. No ale wiem, f-35 ma "w pelni sprawne sensor fiusion", super helm rodem z gwiezdnych wojen ktory jest za duzy i pilot obija nim szybe w samolocie, no i potrafi wykrywac startujace pociski z 1500 kilometrow no i jeszce latajac nad floryda potrafi wykryc komara z malaria w afryce i oczywiscie shakowac kazdego ajfona na swiecie. :) A ze f-35 ma rcs 0,0035 od dolu czy od gory to tego nawet dziecku w przedszkolu nie wmowisz. Te powloki nie sa az tak chlonne. I po raz kolejny, prosze o zrodla twoich rewelacji. Zwlaszcza tej o 9g przy 1.6 Macha i to jeszcze w pelni uzbrojonego.

Secundo
wtorek, 30 października 2018, 20:02

@Davien, podaj źródło swoich rewelacji, 9 g przy 1.6 Macha. Jeszcze może zatankowany do pełna? Wiesz o tym że F-35 przegrywał pojedynki z F-16D obciążonym dodatkowo dwoma zbiornikami z paliwem? Potem co prawda poprawili jego manewrowość , ale tylko dzięki poprawie systemu kontroli i oprogramowania, bo ten płatowiec jest tak kiepski że już nic się z tego nie da zrobić, zwłaszcza z tymi małymi skrzydełkami, z tą pękatą sylwetką i tymi małymi komorami na uzbrojenie. Ile to oni już to budują, ze dwadzieścia lat będzie? Jeszcze pierwsze nie osiągnęły pełnej gotowości bojowej a już zaczęły spadać i składać im się koła przy lądowaniu. Ty w kolko swoje, odpali amramma i nikt po przeciwnej stronie nie bedzie wiedzial co go trafilo. A pewnie SU-35, jest tak prymitywny, ze nie ma zadnych czujnikow ostrzegajacych go o opromieniowaniu radarem czy zblizajacym sie pocisku? I jaka bedzie skutecznosc AIM-120 przy wspolczesnych metodach zaklocania? Nie mow tylko ze 100%. I o „no escape zone 100 km” to dziecko zapomnij. Chyba takiemu ekspertowi jak ty nie trzeba tlumaczyc , ze sasieg pocisku zalezy od predkosci nosiciela i wysokosci na jakiej nosiciel sie porusza. No i jak juz Su-35 czy jakakolwiek inna maszyna wie ze odpalony zostal w jej kierunku pocisk, to podejmuje jakies przeciwdzialania, tak czy nie? I jezeli poscisk nie trafi (a nawet najnowszy i najwspanialszy amierykanski moze nie trafic – przyklad Superhornet i SU-22), zostanie zaklucony, zmylony czy wymanewrowany, i pilot po drugiej stronie wie z ktorej zostal odpalony, to ile czasu zajdzie dojscie do takiego F-35, ktory wystrzelal sie z uzbrojenia? No chyba nie powiesz ze AIM-120 ma szepczacy radar. Zaczyna mnie juz meczyc dyskutowanie z toba, bo ty od kilku lat w kolko to samo, adpali amrama i nikt nie wie co go trafilo. Nie podajesz zadnych informacji o zrodlach swoich rewelacji. Ja ci podalem nawet konkretney artykul opisujacy wady tej konstrukciji. Ale nie wiem moze nie czytales, moze nie znasz angielskiego. Podaj mi zrodlo swojej informacji o 9 g przy 1.6 Macha. A wiesz ze stosunek ciagu do masy w pelni uzbrojonego F-35 nie przekracza jeden? Davien, odnosnie twoich rewelacji o F-15. Zapamietaj sobie i dobrze doczytaj. F-15SA to obecnie najbardziej zaawansowana wersja F-15. Byl jeszcze F-15 Silent Eagle czy F-15 2040c ale nie weszly do produkcji. No i odnosnie RCS. Wlasnie przeczytalem „defenceissues” swietny artkul opisujacy i poruwnujacy niewykrywalnoscs F-35 do niewykrywalnosci rozowego slonia. Poczytaj. Te niskie stealth uzyskuje sie tylko przy pewnych kontach padania padania wrogiego radaru. Autor stwierdza nawet, ze w pewnycgh warunkach stealth F-35 jest nisze nie Rafale, Eurofightera czy nawet Grippena. Poza tym F-35 jest strasznie glosny . A niewykrywalnosc F-35 w zakresie IR nie istnieje, poniewaz jest najciezszym jednosilnikowym mysliwcem ktorego jeden silnik produkuje tyle ciagu wiele maszyn dwusilnikowych. Na koniec cytat, w jezyku oryginalu: „Both F-35 and F-22 are only stealthy against enemy radars tahat are horizontal or few degrees from horizontal. Due to lower inclination of surfaces from horizontal, this „stealth area” for the F-35 is less far than F-22’s; and as soon as F-35 maneuvers, it become instantly unstealthy unless maneovers are done only by vertical tail surfaces ...” i jest tego wiecej. Ale nie chce mi sie przepisywac, a opisane sa dokladnie wszystkie elemanty konstrukcji kadluba ktore te doskonalosc stealth zaklucaja. Zapraszam do lektury. Ale juz tak na logike. Jezeli przykladowo F-35 bedzie lecial dokladnie pionowo do gory (90 stopni w stosunku do powierzchni ziemi) , i zostanie opromieniowany radarem samolotu ktory leci dokladnie pionowo (0 stopni w stosunku do powierzchni ziemi), to nie wmowisz chyba nikomu ze te fale beda az tak rozproszone ze rcs bedzie, 0.001 czy nawet te 0,003. Od dolu f-35 nie rozni sie wygladem niczym od samolotow 4 gen. Dlatego autor artykulu ktory zacytowalem, slusznie stwierdza ze samolot ten traci wlasciwosci stelth gdy tylko zacznie manewrowac.

Davien
wtorek, 30 października 2018, 12:46

Panie secundo: RCS dla F-35A wynosi od przodu 0,001m2, z innych kierunków to maks 0,0035 więc jak widac tez bardzo niskie. Analogicznie dla Su-35 to 3-6m2, dla EF-2000 ok 1m2, dla F-16 1,2m2, dla F-22 RCS wynosi 0,0001m2 i maks z innych kierunków 0,0005m2. Su-57 to od czoła RCS 0,1m2 maks to 1m2, srednie 0,5m2. Mam nadzieje ze wystarczy.

Secundo
poniedziałek, 29 października 2018, 23:16

@Davien A jakie jest RCS F-35 od dołu czy z boku? Bo zawsze podawane jest, fakt, bardzo niskie RCS od czoła.

Davien
poniedziałek, 29 października 2018, 21:41

Panie secundo i dalej brniesz w te brednie:)) Obecnie spotkanie Su-35 z F-35 zakończy się tym że Su oberwie rakieta i nawet nie będzie wiedział skąd i od kogo bo nie jest w stanie wykryc F-35 ani radarem, ani IRST wiec powodzenia w sciemnianiu. J-20 podobno widział radar indyjskich Su-30MKI więc dla F-35 to taki sam przeciwnik jak Su-35. Panie secundo dopóki sie nie zmienia prawa fizyki albo technika nie wykona gigantycznego skoku w przód to stealth bedzie ciagle skuteczny. Panie secundo, co do zwrotności to proszę mi pokazać samolot który wykonuje manewry z 9g przy 1,6Ma a to potrafi F-35 do tego z uzbrojeniem w komorach. F-35 panie secundo jest juz lepszym mysliwcem przewagi powietrznej od innych poza jedynie F-22 . I o by było na tyle, prosiłem pana by pan podał w czym jest lepszy EF-2000 , Su-35 czy F-15C/E od F-35 ale jak widać ....

prawieanonim
poniedziałek, 29 października 2018, 19:22

As lotnictwa - żeby odpowiedzieć na twoje pytanie co posiada F-35 czego nie posiada Eurofighter trzeba by napisać elaborat na kilka stron a to jest tutaj niemożliwe.

Davien
poniedziałek, 29 października 2018, 16:57

Panie rmarcin, nie myl zdolności wykrywania stealth z mozliwościami jego zwalczania. Radary na fale długie widzą maszyny stealth ale nie są w stanie ich namierzać, a tu juz tak rózowo nie jest. Najlepsze obecnie radary naprowadzania od S-400 widzą RCS 4m2 z 185km( rosyjskie dane z MAKS) wiec F-35 jest dla nich praktycznie niewidoczny.

Secundo
poniedziałek, 29 października 2018, 16:46

@As lotnictwa, @rmarcin555 Zastanawiałem się czy aby mój komentarz nie zostanie zrozumiany opacznie i został. Moja wina. Nie było moją intencją reklamowanie F-35. Przytoczyłem słowa autora artykułu na portalu „nationalinterest”. Osobiście uważam że nowoczesny rasowy myśliwiec przewagi powietrznej (F-35 nim nie jest) powinien być zbudowane w technologii utrudnionej wykrywalności, ale musi być szybki, zwrotny i latać wysoko (przykład doskonały F-22). Przeczytajcie dalej mój komentarz dalej, gdzie jest napisane że w przyszłości wejdą myśliwce stealth z chin i będzie dochodziło do bezpośrednich starć, a wcześniej czy później zostaną opracowane technologie umożliwiające wykrywanie tego typu maszyn. Faktem jest że tylko stealth daję F-35 przewagę na innymi maszynami (i tylko stealth i tylko w walce na dalekich dystansach) oraz maszyna ta posiada obecnie najnowocześniejsze sensory i radar, ale stwarzają one puki co wiele problemów. Przeczytajcie artykuł na portalu o którym wspomniałem wcześniej. "The F-35 Is a 1.4 Trillion Dollar National Disaster" (pisownia oryginalna). Artykuł z 1 kwietnia 2017. (Na portalu tym po wpisaniu w wyszukiwaniu F-35 wyskakuję 1876 - właśnie sprawdziłem - wątków dotyczących F-35). Czyli można uznać że aktualny. Opisane są tam zwłaszcza systemy elektroniczne, DAS, hełm pilota za 600 tysięcy USD i cała reszta. Jak już skomentowałem w innym poście dotyczącym F-35, jego kinematyka lotu dyskwalifikuje go jako myśliwca przewagi powietrznej. Myśliwiec przewagi powietrznej to F-22, F-15, SU-35 (SU-27). F-35 to taki "bomb truck", z którego z braku innych opcji ( za mało F-22, stare F-15 które za dekadę / półtora trzeba będzie wycofać) trzeba na siłę zrobić myśliwcem przewagi powietrznej. W tym samym źródle do którego się odnoszę, znalazłem taki komentarz. Co powinien zrobić F-35 kiedy spotka się w powietrzu z chińskim J-20 czy SU-35? Powinien zmienić kurs i wezwać F-15 lub F-35”. Na dzień dzisiejszy maszyna nie dla Polski, jeszcze niedopracowana, przenosi mało uzbrojenia (wiem że udźwig 8000 kg ale to już pod skrzydłami to wtedy nie dość że nielot to jeszcze nie posiadający żadnych właściwości stealth), droga w utrzymaniu i trudna w serwisowaniu. Dla nas wystarczy na dzień dzisiejszy najnowszy F-16.

As lotnictwa
poniedziałek, 29 października 2018, 13:00

@secundo: "Pod względem wyposażenia elektronicznego F-35 bije wszystko co obecnie lata." no, to może wymieni pan, jakie rozwiązania elektroniczne/informatyczne posiada F-35, a nie posiada Eurofighter? Bo moim zdaniem za wyjątkiem widzenia przez samolot (co Eurofighter już ma lub będzie niedługo mieć), nie ma żadnych. Powtarza pan reklamę producenta, który reklamuje tak samo jak sprzedawcy telewizorów. ________ @secundo: "w dzisiejszych czasach liczy się niewykrywalność i przewaga informacyjna i na chwilę obecną F-22 i F-35 dominują w powietrzu." Jeżeli "niewykrywalność" się tak liczy, to skąd te protesty Izraela wobec przekazywania Syrii rakiet przeciwlotniczych S-300 przez Rosję? A przecież Są już od dawna rakiety S-400 i S-500. Znając postęp technologiczny, szczególnie w znanej z mistrzostwa w dziedzinie radarowej oraz rakiet przeciwlotniczych Rosji, to wykrywanie i niszczenie F-35 przez Rosję jest już możliwe, albo możliwe będzie niedługo.

rmarcin555
poniedziałek, 29 października 2018, 10:41

@Secundo Z chwilą rozpowszechnienia się pocisków powietrze powietrze Amerykanie stwierdzili, że wywijanie fikołków nie jest ważne. Po wojnie w Wietnamie jednak zdanie zmienili. F35 jest ciągle zagadką. Z pewnością stealth daje przewagę, ale pytanie brzmi w jakim zakresie? Drugie pytanie czy stealth wystarczy do dominacji na współczesnym polu walki, czy jednak wywijanie koziołków, udźwig i zasięg ciągle będą miały znaczenie? Tak naprawdę nikt nie wie co Rosjanie mają za pazuchą, bo w ich interesie nie jest chwalenie się zdolnościami do wykrywania samolotów stealth. Nie wiadomo co potrafią ich systemy WRE i jaki będą miały wpływ na możliwości operacyjne F35. Nie zapominajcie, że Polska jest w zasięgu rosyjskich radarów, a lokalizacja lotnisk jest znana. To pozwala na zdobycie wielu cennych danych radarowych. Co do zakupu samolotów to bądźmy poważni. Wisła i Homar w obecnym wydaniu wydrenują nas z kasy na lata.

Dziadek
poniedziałek, 29 października 2018, 08:28

A co ma wspólnego PIS do stanu naszego uzbrojenia? Wszystkie rządy od 30 lat systematycznie rozwalały wojsko. Likwidacja przez PO speców ;) poboru też była błędem. Każdy dorosły obywatel powinien przejść podstawowy kurs wojskowy trwający 3-4 miesiące z poligonem. Każdy musi umieć posługiwać się bronią- czasy idą ciężkie. Powołanie wojsk OTK było dobre bo za PO nasza niby armia mieściła się na stadionie piłkarskim w Warszawie- to kpiny. Zakup samolotów jak tu ktoś napisał piwinien być szybki ale F16 bo chodzi o zwiększenie ilości samolotów bojowych do 100 szt i pozbycie się rosyjskiego szrotu. Poza tym należy jak najszybciej wyposażyć obronę przeciwlotniczą w nasze systemy rakietowe ale nie takie jak teraz kupili do 5 km zasięgu ale do 30 km zasięgu. Tego sprzętu musi być dużo a nie dziesięć jednostek tylko np 100. Obrona ppl jest tańsza od samolotów ale musi tego być dużo żeby było skuteczne. Proste.

sojer
niedziela, 28 października 2018, 19:44

Zakup takiego samolotu to decyzja: 1. Polityczna 2. Budżetowa 3. Militarna. To dziwne, ale wychodzi na to, że F-35 jest tańszy od Eurofightera. Jest nowoczesny. USA to sojusznik, więc zakup akceptowalny dla NATO. Belgowie złamali europejską solidarność, ale skoro mają F-16 to są wpięci w amerykański system uzbrojenia, więc przyjęcie F-35 będzie tańsze i szybsze.

Secundo
niedziela, 28 października 2018, 19:34

@prawieanonom Pełna zgoda. Pod względem wyposażenia elektronicznego F-35 bije wszystko co obecnie lata. Są bardzo ciekawe artykuły na "nationalinterest" dotyczące F-22 i F-35. W jednym z artykułów napisane jest, że w początkowych założeniach F-35 miał być, cytuję "czterokrotnie bardziej zwrotny" od F-16". Ale później zmieniono koncepcję i założenia projektu. Autor artykułu stwierdza dokładnie to samo co ty, że w dzisiejszych czasach liczy się niewykrywalność i przewaga informacyjna i na chwilę obecną F-22 i F-35 dominują w powietrzu. Jednak potem autor dodaje, że samolot ten jest systemem uzbrojenia na dekady, a kokurencyjne państwa (Chiny głownie) też już mają opracowane maszyny piątej generacji, więc w przypadku ewentualnego przyszłego konfliktu siłą rzeczy będzie dochodzić do bezpośrednich starć maszyn piątej generacji. Tak że, dzisiaj może nie ma znaczenia kto lepiej kręci fikołki, ale niewykluczone (a pardzo prawdopodobne że tak) że za dekadę lub dwię będzie to miało znaczenie. Nadchdzą ciekawe czasy dla lotnictwa wojskowego, brytyjski Tempest, japoński F3, chińkie maszyny 5 gen., wspólny projekt niemiecko francuski oraz rosyjski samolot gen. 4+++++++, SU-35 SDRDFFFF :).

As lotnictwa
niedziela, 28 października 2018, 16:21

+prawieanonim: "czynnikiem decydującym o zwycięstwie jest informacja a nie kto lepiej wywija koziołki" wie pan, nawet WikiPedia podaje znakomite rozwiązania w zakresie informacji: "The Typhoon features a glass cockpit without any conventional instruments. It incorporates three full colour multi-function head-down displays (MHDDs) (the formats on which are manipulated by means of softkeys, XY cursor, and voice (Direct Voice Input or DVI) command), a wide angle head-up display (HUD) with forward-looking infrared (FLIR), a voice and hands-on throttle and stick (Voice+HOTAS), a Helmet Mounted Symbology System (HMSS), a Multifunctional Information Distribution System (MIDS), a manual data-entry facility (MDEF) located on the left glareshield and a fully integrated aircraft warning system with a dedicated warnings panel (DWP). Reversionary flying instruments, lit by LEDs, are located under a hinged right glareshield. The Multifunctional Information Distribution System (MIDS) provides a Link 16 data link." "Typhoon employs what are now known as sensor fusion techniques. The AIS combines data from the major on-board sensors along with any information obtained from off-board platforms such as AWACS, ASTOR, and Eurofighter own Multifunctional Information Distribution System (MIDS). Additionally the AIS integrates all the other major offensive and defensive systems such as the DASS, Navigation, ACS and Communications. By having a single source of information, pilot workload should be reduced by removing the possibility of conflicting data and the need for cross-checking, improving situational awareness and increasing systems automation. In practice the AIS should allow the Eurofighter to identify targets at distances in excess of 150 nmi and acquire and auto-prioritise them at over 100 nmi. In addition the AIS offers the ability to automatically control emissions from the aircraft, so called EMCON (from EMissions CONtrol). This should aid in limiting the detectability of the Typhoon by opposing aircraft further reducing pilot workload. Eurofighter Typhoon demonstrated interoperability with the F-35B using its Multifunction Advanced Data Link (MADL). This was achieved by translating the MADL messages into Link 16 format, thus allowing a F-35 in stealth mode to communicate directly with the Typhoon." O informacji pilota przez Eurofightera jest w WikiPedii jeszcze dużo więcej (radary, broń, silniki itd.) O ile wiem, to Eurofighter już ma lub otrzyma wkrótce możliwość patrzenia pilota poprzez samolot tak jak jest to w F-35. Ponieważ pilot rozmawia z Eurofighterem, to przejmowanie kontroli przez autopilota: "In the event of pilot disorientation, the Flight Control System allows for rapid and automatic recovery by the simple press of a button. On selection of this cockpit control the FCS takes full control of the engines and flying controls, and automatically stabilises the aircraft" nie powinno być wg mnie uzależnione od naciskania na guzik. Nieprzytomny pilot nie naciśnie na guzik, a więc to powinno być uzależnione od braku reakcji pilota na serię pytań i bodźców ze strony autopilota (oczywiście pomijając sytuacje, w których przytomny pilot nie może mówić). Do czasu odzyskania przytomności przez pilota autopilot powinien też bronić samolot przed nadlatującymi rakietami. Radary Eurofightera sąnawet lepsze niż F-35 i pozwalają mu używać najnowszą broń praktycznie tak samo jak F-35, tylko więcej - łącznie z Brimstone, Storm Shadow i Meteor.

Mirek
niedziela, 28 października 2018, 13:37

Kurde pięknie wyglądają w locie

prawieanonim
niedziela, 28 października 2018, 12:05

Secundo - to nie ma znaczenia bo Eurofighter w praktycznie każdym scenariuszu jest na przegranej pozycji. W walce kluczowym czynnikiem decydującym o zwycięstwie jest informacja a nie kto lepiej wywija koziołki.

jocker
niedziela, 28 października 2018, 09:40

Te samoloty nie uratują Belgii przed postępującą islamizacją

hmm
niedziela, 28 października 2018, 02:42

Eurofighter to potężna broń, ale jednak co nieco przestarzała bo projektowany był w latach 80-90-tych i to wyłącznie do obrony terytorium RFN i później W. Brytanii, a kim jest rycerz z (błyszczącą z daleka) tarczą ale bez miecza?

Secundo
niedziela, 28 października 2018, 00:37

@prawieanonim A masa się nie liczy? Poszukaj sobie ile wynosi stosunek ciągu do masy uzbrojonego F-35. Podpowiem, poniżej 1. Tak samo uzbrojony eurofighter - piwyżej 1. Nie muszę tłumaczyć co to oznacza.

andrzej
sobota, 27 października 2018, 22:58

@Gts a co z F15 ? one za Migi nie byłyby dobre ? obie maszyny przewagi powietrznej, uzbrojenie F16 i F15 pewnie takie same.

prawieanonim
sobota, 27 października 2018, 21:18

pod wrażeniem - "F-35 jest nie dla krajów frontowych" - Czy mówiłeś to komuś z sił powietrznych Izraela? Zapewne tak ale oni ciebie nie posłuchali bo w przeciwieństwie do ciebie nie wiedza co robią.

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 27 października 2018, 17:54

poLew wody typu @Isdile razy poWtarzane ; bo przed 500+-mogliby itd ple ple ALE nie zrobili nic!!! w temacie zakupu Narwi (nawet wersji bida-patrz Szwecja z tymi IRIS-ami) ANI w temacie Homara (grzebali przy Krylu, DWU prototypach Kraba). Taka Belgia. Fregaty z demobilu Holandii, teraz F-35.....

dekko
sobota, 27 października 2018, 14:33

czekamy kiedy w polsce

Yugol
sobota, 27 października 2018, 12:18

Decydujący wpływ na decyzję miał ambasador USA w Belgii nieoficjalne związany z koncernem L. M. Po jego marudzeniach oraz przemówieniach z podwyższonym tonem Belgowie spękali.

Gts
sobota, 27 października 2018, 11:44

Belgia to nie Polska. Ivh stac nas stac na malowanie helmow. Oni wymieniaja lotnictwo my musimy dokupic zeby w ogole dobrnac do minimalnyvh standardow. Z punktu widzenia ekeonomicznego u nas zakup tych samolotow teraz jest nieuzasadniony. Owszem PiS nize rozpetac medialna kampanie jak aby sie pochwalic 2 samolotami ktore w niczym nie zmienia naszej pozycji za to beda sie pieknie prezentowac na paradzie. A potem negocjacji juz nie bedzie, bedziemy placic i plakac. Rozwiazanie naszego problemu jest proste jak konstrukcja cepa. Zlomujemy Migi 29 i su22 kupujemy 48 F-16V i od 2024 modernizujemy nasze block 52+ do wspolnej wersji 70/72. Mamy wtedy 96 F-16 w tym czasie kiedy zaczniemy modernizacje F-16 block 52+ bedzie juz jasne czy F-35 jest samolotem, ktory spelnia pokladane w nim nadzieje (choc wydaje mi sie, ze juz teraz jest calkiem dobrze w tym wzgledzie). Jest jeszczw aspekt opracowywania samolotow przez inne panstwa i konsorcja za kilka lat bedziemy wiedziec czy konkurencja nie bedzie lepsza w jakims aspekcie i jaka bedzie cena za efekt koncowy. Kolejna sprawa to spadek ceny F-35, ktora bedzie dla nas bardziej do zaakceptowania. Kupujemy wtedy samoloty nastepnej generacji. Niestety nasz problem to nie tylko zadtapienie starych samolotow ale obowiqzkowe zwiekszenie ilosci w ogole posiadanych samolotow a to mozna zrobic w miare tanio tylko za pomoca zakupu F-16. Ni chyba ze ktos chce sie porywac na te dwusilnikowe drogie w zakupie i utrzymaniu F-18, Rafale czy EF... co dzis jest bez sensu. Jesli drogie to tylko samoloty nastepnej generacji i nie teraz, a jak bedzie z czego wybierac.

Pod wrażeniem
sobota, 27 października 2018, 09:42

Długo myśleli ale wymyślili. F-35 jest nie dla krajów frontowych. W naszych warunkach to się nie sprawdzi. Wszystkie inne samoloty 4 i 4,5 generacji będą lepsze. Pisałem w tamtym tygodniu ,że podziwiam Ekspertów ze Wschodu podziwiam ich determinację i intelekt. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Udwadnianie,że dwa plus dwa to trzy to duża sztuka.

MiP
sobota, 27 października 2018, 09:17

To w naszym MON zapewne już strzelają korki od szampana,będzie można od Belgii kupić trochę szrotu dla naszego wojska

qi
sobota, 27 października 2018, 04:34

belgia nie kupi ani jednego f-35. nie stać. to megafejk, komu tam szkoda będzie jakiejś belgii jak się wyda.

gregorx
sobota, 27 października 2018, 03:38

@As lotnictwa Komisja przetargowa oceniła F-35A wyżej we wszystkich 7 obszarach obejmujących zarówno parametry taktyczno-techniczne jaki i kwestie finansowe.

Chris
sobota, 27 października 2018, 01:37

"lsd A u nas kasa poszła na 500+. " A u nas geniuszu kasa poszła na wyłudzanie VAT i przemyt. Zadanie domowe: sprawdź o ile ten obrzydliwy pisowski rząd obniżył lukę VAT w tym roku.

Mati
sobota, 27 października 2018, 01:35

Ja mam wrażenie, że my za nowe F16 byśmy zapłacili więcej niż taką Belgia za F35. Nam potrzebne ze 2 dodatkowe eskadry F16 + coś za Migi, najlepiej 3 eskadry F15. To jest max. Ale spokojnie, nie będzie żadnych nowych myśliwców, kasa w pierwszej kolejności ma się znaleźć na 500+, dalej na patrioty, na nic więcej nie starczy.

prawieanonim
sobota, 27 października 2018, 01:27

As lotnictwa - "To nie zmienia tego, że gdyby pominąć stealth, to Eurofighter jest lepszy od F-35 w każdym parametrze wartości bojowej. "- Totalne bzdury. Podwieszenie uzbrojenia pod każdy samolot 4-tej generacji automatycznie pogarsza jego parametry lotu czyli zwrotność jak i prędkość. F-35 (jak i F-22) przenosi uzbrojenie w wewnętrznych komorach przez co nie wpływa ono negatywnie na parametry samolotu. Dla przykładu uzbrojony Eurofighter będzie miał znacznie gorsze parametry od tych prezentowanych na pokazach lotniczych. F-35 lata tak samo z uzbrojeniem w komorach jak i bez.

Ułan1981
sobota, 27 października 2018, 01:20

ISD U nas kasa poszła nie tylko na 500+ Przywileje dla mundurowych i całej budżetówki. Dlaczego nie pomagać rodzinom z dziećmi? Czy są mniej ważne niż 13 pensja woskowego czy nauczyciela? Czy te dzieci są mniej ważne niż mundurówka, wojskowy socjal? Oszczędź sobie tego 500+. Pierw zabierz tym co dostają mieszkania od wojska prawie za friko lub ekwiwalent pieniężny. Ogarnij się.... Niech wszyscy zrezygnują z przywilejów, podwyżek i będzie na modernizację armii. Jak zawsze najlepiej zabierać tym co mają najmniej.

Davien
sobota, 27 października 2018, 01:09

Panie As to po kolei: udżwig jest praktycznie taki sam, zasieg bojowy F-35 ma większy( 1200km na paliwie wewnetrzym a EF-2000 1390 ale z trzema dodatkowymi zbiornikami), awionika o wiele nowocześniejsza, EOTS/DAS i Barracuda sa lata przed systemami EF-2000, zwrotnośc przynajmniej porównywalna, znacznie mniejsza cena F-35 ot tak na koniec wiec powodzenia asie:)

Bary
sobota, 27 października 2018, 00:26

A u nas co ?? NIC.... Powinniśmy się dogadać ze Szwedami na dostawę ok. 96/100szt. nowych JAS 39 Grippen w najnowszej specyfikacji E (NG) z porządnym offsetem u nas w kraju. Jedną eskadrę umiejscowić z powrotem w Mirosławcu zamiast tych śmiesznych dronów ...

CommunistForever
sobota, 27 października 2018, 00:17

@lsd jasne a jak byśmy znacjonalizowali wszystko i ograniczyli ludziom wszystko tworząc coś na wzór Korei płn. II to byśmy opracowali w Polsce krążowniki gwiezdne i hiper-napęd w ćwierć wieku! Widzisz różnice między Belgią a Polską?

Lbn
piątek, 26 października 2018, 23:05

Może na sprzedadzą swój szrot?

Plushor*
piątek, 26 października 2018, 22:43

Dobry wybór ale tylko dlatego że Belgia to Belgia. Wystarczy spojrzeć na ich położenie geograficzne. Widzicie różnice między nimi a Polską? Niech lepiej w jednostki antyterrorystyczne inwestują

As lotnictwa
piątek, 26 października 2018, 22:25

To nie zmienia tego, że gdyby pominąć stealth, to Eurofighter jest lepszy od F-35 w każdym parametrze wartości bojowej. Aby zrozumieć Belgów trzeba sobie uświadomić, że w 2011r. mieli łączne zadłużenie (wobec cudzoziemców i krajowców) ok. 655% PKB (RFN zaledwie 136 % PKB, Polska 126%, Grecja 891%, zaś UE 362% PKB). Zadłużenie 655% dusi Belgów od dawna, więc skorzystali z tańszej oferty USA nie patrząc zupełnie na wartość bojową.

ŚWIERGOT
piątek, 26 października 2018, 22:02

POWTÓRZĘ. Belgia może sobie na to pozwolić....ale.Polsce kraju frontowemu potrzebne są skuteczne i sprawdzone systemy bojowe samoloty 4 generacji in plus ...F-35 na dzień dzisiejszy to marketingowa mocno reklamowana wydmuszka z chorobami wieku dziecięcego ... F-35 nie jest powtarzam nie jest sprawdzony bojowo(proszę nie mówić że strzelanie rakietami do karawany talibskich pastuchów w Afganistanie uzbrojonych w kbk AK to zadanie bojowe na miarę "takiej klasy :))) odrzutowego samolotu myśliwego.. apropo które świetną robotę za niego mogą robić i robią samoloty pokroju Super Tucano i są 300 razy tańsze)...nawet Izrael gdzie trwa "niekończąca się historia" ...żałuje że nie kupił kosztem prawie połowy maszyn F-35 dodatkowych skutecznych F-15...( ale Izrael może sobie na to pozwolić poprzez środki oferowane przez USA no i potężna diaspora żydowska w kongresie USA kreująca finansami Ameryki) ... F-35 w dzisiejszym wydaniu mogą sobie pozwolić "bezczelnie" bogate kraje których hipotetyczny teatr wojny nie dotyczy ze względów na położenie oraz mają zabezpieczenie w systemach/samolotach 4 generacji no i co ważne dodatkowo "zachęcone" marketingowymi socjotechnikami i obietnicami ..oraz analizami w stylu jak to F-35 jest lepszy od F-15 od F-18..czy schyłkowego F-16... a którzy przez to że jest schyłkowy i co ważne nie jest zaniedbany zaniechaniem osiąga szczyt doskonałości poprze modernizacje jako maszyna tej klasy ...powtarzam Polska nie może sobie pozwolić na niesprawdzony luksus a który widzę w przyszłości powtarzam w przyszłości jak samolot F-5 tzw przysłowiowe "kukułcze jajo" gdzie wszyscy będą go używać tylko nie kraj producenta ... mimo wszystko nie neguje F-35 ale nie w tej konfiguracji i parametrach...... widziałbym go dla Polski w przyszłości jako kompilacje F-22 z F-35 .....coś na wzór budowanego japońskiego F-3 ...jako samolot do zadań specjalnych tj rozpoznawczych , WRE, dowodzenia , i co bardzo ważne kierowania rojem dronów bojowo /rozpoznawczych które za lat 20 widzę jako pewną stałą normą dla sił powietrznych krajów liczących się ...ale też co jest bardzo bardzo istotne w przypadku naszego kraju ... jako samolot do wypracowywania przewagi -dominacji w przestrzeni powietrznej ...... dzisiejszy F-35 musi mieć "bodygardów 4 generacji" by go osłaniali podczas misji ponieważ jego parametry nie pretendują go by móc samodzielnie walczyć tym bardziej na teatrze Europa... inna istotna sprawa nasze lotnictwo z ilością samolotów jakie posiadamy może wykonywać tylko elementarne zadania z zakresu zobowiązań sojuszniczych ,i podtrzymywania umiejętności pilotów ...do zadań strikte bojowych w obronie kraju z tą ilością samolotów jakie posiadamy jeden lot bojowy i koniec walki oczywiście biorąc pod uwagę że nasz hipotetyczny przeciwnik jest z ekstra klasy ( a jest) więc powstaje problem czym mamy osłaniać F-35 w przypadku hipotetycznego zakupu i czy stać go nas na utrzymanie ..jeśli koszt eksploatacyjny jest prawie 3 razy droższy niż naszych F-16.... F-35 w dzisiejszym wydaniu jego parametry techniczne,konstrukcyjne .. nie pretendują go do samolotu do walk na ringu w strefach obszaru naszego kraju z przeciwnikiem z ekstra klasy gdzie wojna ma charakter dynamiczny a scenariusz walk to pewna zmienna losowa a nie schemat ( jak to ma miejsce na misjach .gdzie zazwyczaj jest polowanie a nie równorzędna walka ) .... samoloty te na dzień dzisiejszy są testowane tylko w tych obszarach gdzie przeciwnik poziomem uzbrojenia im nie zagraża i są pod "bliską opieką" swoich różnorodnych systemów bojowych lub jest wypracowana totalna przewaga w powietrzu na obszarach w których ma operować .a co na to Polska na dzień dzisiejszy powinna wzorem Grecji włączyć procedury modernizacji naszych F-16 do wersji block 60/62 i zakupu dodatkowej eskadry a jeszcze lepiej eskadr F-16 w wersjach block 60/62 ..oraz rozpocząć program pozyskania w dalszej przyszłości rzędu 20 lat eskadr dronów bojowo /rozpoznawczych ...i samolotów które by nimi potrafiły sterować

Dzx ps t
piątek, 26 października 2018, 21:58

No panowie generałowie. Czekamy na f35 w Polsce.

Wojciech
piątek, 26 października 2018, 21:29

Coś ta cena się nie zgadza. Ostatnio Lockheed Martin obniżył ceny do poziomu prawie 80 mln USD a to mniej niż 76 mln Euro.

Komandor Pirx
piątek, 26 października 2018, 20:44

F-35A tańsze od Eurofighterów :) To już złośliwość wobec Niemców i Francuzów ze strony Belgów.

gregorx
piątek, 26 października 2018, 19:18

Belgia za F-35A zapłaci dokładnie tyle samo co Słowacja za F-16 - 133 mln/szt. Dla przemyślenia wszystkim zwolennikom zakupu kolejnych F-16 przez Polskę. Zwłaszcza tym co twierdzą że zakup F-35 będzie 2-3 razy droższy... PS Autorze, jakim trzynastym? Kanady (jeszcze) nie liczymy, jest partnerem III poziomu ale dzięki światłym rządom liberałów pod przywództwem Trudeau jak może odwleka tę oczywistą decyzję...

Boczek
piątek, 26 października 2018, 20:59

Czym się różnią kraje zachodnie od Polski? Tym, że polityka obronna i zagraniczna nie podlega zmianom wraz ze zmianami rządów.

Polish blues
piątek, 26 października 2018, 19:03

A w Polsce górą Su-22, Mi-2 oraz Mig-29 hightech!

Rafal
piątek, 26 października 2018, 19:01

Czyli tak jak pisano, ustawka na F35 przeszla.

Boczek
piątek, 26 października 2018, 20:57

Ustawka rozpoznana jako ustawka .... przeszła. To tylko w kraju nad Wisłą możliwa jest taka logika.

lsd
piątek, 26 października 2018, 18:30

A u nas kasa poszła na 500+. Za te pieniądze moglibyśmy własnymi rękami opracować dużą część systemów Wisła, Narew i Homar. Mam nadzieję iż przez następne dekady Rosja nie zamarzy o podboju Polski, bo bronić się nie mamy czym.

hym108
piątek, 26 października 2018, 18:12

Czyli jesli dobrze policzylem, utrzymanie roczne jednego f35 - to 10 milonow Euro.

Brawo my!
piątek, 26 października 2018, 17:49

Tylko u nas każdy przetarg przekracza założony budżet. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

As
piątek, 26 października 2018, 17:34

Ci Belgowie to inna rasa jakby. Zamiast prowadzić dialogi techniczne, organizować referaty, przemawiać, święcić makiety, powoływać konsorcia zbrojeniowe, podkreślać ile to wydają na obronę poprostu wzięli i kupili, a jakby tego było mało kupią jeszcze raz. Tak się nie robi.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama