F-16 wylądowały w Iraku. "Walczą z Daesh"

4 lutego 2016, 13:19
F-16 Irak 3
Fot. Ministerstwo Obrony Iraku via Facebook

Irak odebrał drugą partię myśliwców wielozadaniowych Lockheed Martin F-16IQ od Stanów Zjednoczonych - podał Płk Steve Warren, rzecznik koalicji walczącej z Państwem Islamskim (IS). Władze w Bagdadzie zamówiły w USA 36 samolotów. Dotąd do kraju dostarczono 6 egzemplarzy. 

 

Myśliwce miały być dostarczone wcześniej, jednak zeszłoroczne sukcesy dżihadystów z IS zmusiły strony do wstrzymania dostawy. Dodatkowo wpływ na to miał proces szkolenia irackich pilotów, który mógł trwać nawet dwa lata

Płk Steve Warren, rzecznik koalicji walczącej z Państwem Islamskim (IS)

Amerykański oficer odkreślił, że kolejne dwa myśliwce trafiły do irackich sił powietrznych, w których służy odtąd sześć F-16. Pierwsza partia składająca się z czterech maszyn dotarła do Iraku w lipcu 2015 roku. Jak poinformował płk Warren, brały już udział w dokładnie zaplanowanych atakach na cele IS na terytorium Iraku. - Irakijczycy dobrze je wykorzystali. (...) Liczymy na włączenie do działań nowych maszyn wraz z ich pilotami.

Czytaj też: 2 miliardy dolarów na uzbrojenie dla irackich F-16

Dla sił powietrznych Iraku F-16IQ to jedyny obecnie typ naddźwiękowego samolot bojowego w służbie. Oprócz nich do działań przeciw Daesh stosowane są m. in. pozyskane z Rosji, Białorusi czy Iranu szturmowe Su-25, czy kupione w Czechach samoloty szkolno-bojowe L-159 ALCA. Irak podpisał też w grudniu 2013 roku kontrakt na dostawę 24 samolotów szkolno-bojowych TA-50 Golden Eagle produkcji koreańskiej, które mają służyć do szkolenia pilotów F-16IQ. Dostawy tych maszyn rozpoczną się w bieżącym roku. 

Oprócz tego irackie lotnictwo wykorzystuje przeciwko terrorystom turbośmigłowce maszyny Cessna Caravan, dostosowane m.in. do użycia ppk Hellfire oraz śmigłowce, m.in. rosyjskie Mi-35M i Mi-28NE.

(JS/PAP)

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
rob er cik
czwartek, 4 lutego 2016, 14:15

isis nie ma zadnego lotnictwa, nie ma ani fabryk broni ani amunicji, nie ma instruktorow ktorzy by szkolili ich bojownikow, a momo to odnosilo znaczace sukcecy militarne (ekonomiczne rowniez ale to inna kwestia)... a moze jednak maja kogos bardzo wplywowego, kto dba by ta wojna rozpoczeta 20.03.2003 sie nie skonczyla?

Rocco
czwartek, 4 lutego 2016, 23:36

Waść Putina któremu to wszystko (plus fale imigrantów zalewających Europę) jest bardzo na rękę?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama