F-16 automatycznie tankowany w powietrzu

19 kwietnia 2020, 14:41
A3R
Fot. Airbus
Reklama

Jak poinformował koncern Airbus, zakończono cykl prób w locie nowego w pełni automatycznego systemu tankowania w powietrzu (A3R) z wykorzystaniem wysięgnika. Zdaniem spółki jest to kolejny krok milowy w procesie rozwoju tego systemu przed jego wdrożeniem na powietrznych tankowcach Airbus A330 MRTT.

W przeprowadzonych nad Atlantykiem w br. badaniach i testach praktycznych wzięła udział latająca cysterna Airbus A330 MRTT (Multi Role Tanker Transport) i myśliwiec wielozadaniowy F-16 należący do portugalskich sił powietrznych. Łącznie harmonogram prób objął 45 godzin lotu i 120 suchych kontaktów z systemem A3R. Według deklaracji Airbusa certyfikacja systemu przed jego wprowadzeniem do służby ma rozpocząć się w 2021 roku.

Osiągnięcie tego kluczowego kamienia milowego dla programu A3R podkreśla rozwój A330 MRTT i po raz kolejny potwierdza, że ​​nasz tankowiec jest światowym punktem odniesienia dla obecnych i przyszłych operacji powietrznego tankowania. Specjalne podziękowania kierujemy do portugalskich sił powietrznych za ich ciągłe wsparcie i pomoc w tym kluczowym rozwoju

dyrektor ds. tankowców i programów pochodnych Airbusa Didier Plantecoste

Według deklaracji producenta system A3R nie wymaga instalacji żadnego dedykowanego dodatkowego wyposażenia na powietrznym tankowcu i ma na celu zmniejszenie obciążenia pracą operatora tankowania powietrznego, poprawę bezpieczeństwa oraz optymalizację szybkości samego procesu tankowania w warunkach bojowych w celu zapewnienia maksymalnej przewagi w powietrzu dla odbiorcy tego systemu.

Działania systemu A3R polega na automatycznym naprowadzaniu wysięgnika przewodu tankującego do gniazda zbiornika paliwa tankowanej maszyny z dokładnością do kilku centymetrów. Prawidłowe ustawienie i stabilność odbiornika są sprawdzane przez system w czasie rzeczywistym, aby uzyskać podpięcie i bezpieczną odległość pomiędzy obiema maszynami. Po połączeniu obu maszyn następuje przesył paliwa, a po jego zakończeniu rozłączenie. Przez cały czas trwania tego procesu operator ma za zadanie jedynie nadzorowanie i kontrolowanie jego przebiegu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Rafał Mierzwa
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 18:56

Jak to jest możliwe, że europejski Airbus osiąga ten milestone przed koncernem amerykańskim??? Przecież to USA ma problem z odległością bazy Guam do wybrzeży Chin... Co jest nie tak z tym Boeingiem?

Davien
wtorek, 21 kwietnia 2020, 01:45

Może dlatego ze USA wysiegnikiem sztywnym tankuje od kilkudziesięciu lat?

Boczek
wtorek, 21 kwietnia 2020, 11:01

Od kilkudziesięciu lat tankują automatycznie? Przecież to jest znany problem USA (po części również francuski). Zafiksowani na własne produkty tracą kontakt ze światem i konkurencją, co prowadzi do albo pewnego zastoju technologicznego, albo postęp okupiony jest wysokimi kosztami. Widać to, kiedy muszą integrować obce uzbrojenie. Własnie przeżywam francuskie poty przy realizacji funkcjonowania SILVER tak jak Mk-41. Podobne problemy mieli Amerykanie 10-15 lat temu.

Davien
wtorek, 21 kwietnia 2020, 14:33

NIe tankuja automatycznie ale dla AIrbusa samo tankowanie sztywnym wysiegnikiem to przeciez nowośc.

Dudley
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 17:56

Ciekawe czy ktoś w MON wykorzysta niebywałą okazję. Nagle na rynku pojawi się ogromna liczba samolotów, a duża podaż to niższe ceny. Będzie pewnie można kupić całkiem nie wylatane A320, za przyzwoitą cenę które normalnie polatały by w liniach jeszcze ładnych parę lat, i zrobiły by parę tysięcy startów i lądowań. Kupić parę i dać do przerobienia na MRTT, zastąpiły by w pewnym zakresie CASY które można dać do przerobienia na MPA. A MRTT można wykorzystać na tyle sposobów, że prawdopodobnie były by to najbardziej zapracowane samoloty transportowe naszej armii. Ciekawe czy przy wystarczająco wielkiej transakcji Airbus byłby skłonny do transferu części technologii modyfikacji do PZL Okęcie ?

Orthodox
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 13:48

Kiedy zapadnie jakaś decyzja odnośnie tankowca dla naszych ŚP. Flota samolotów za chwilę się powiększy, a za usługę, choćby szkolenia i treningu trzeba płacić. Przecież taki samolot to także maszyna transportowa dalekiego zasięgu, też potrzebna.

KAZIO
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 00:36

Dla Polski olać zakup F-35 i zakontraktować 48 sztuk F-16 V i przerobic posiadane F-16 na wersję V

bobo
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 19:05

raczej kupić dodatkowe 16 F 35 i zmodernizować szesnastki

Orthodox
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 21:23

Niech dokupią choćby 16 szesnastek to będzie dobrze.

południepolski
niedziela, 19 kwietnia 2020, 21:17

Wojska kosmiczne .Mariusz dziś przeszło na południu Polski 15 satelit w odstępach 10 sekundowych.Jeden za drugim . 2 po bokach i 2 na koniec w dłuższych odstępach . Co to jest ???

Romek
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 08:35

Starlink satelity do świadczenia dostępu do internetu Elona Muska

Davien
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 08:10

Cywilne Starlink?

Otto
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 08:03

To był kolejny przelot satelitów konstelacji Starlink. Za każdym razem jest wysyłane w kosmos po kilkadziesiąt ich szt. Przez kilka miesięcy każda grupa tworzy "pociąg" na niebie coraz bardziej się rozciągając i zmieniając pozycje aż osiągną docelową.

poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 07:58

Starlink - Musk'a

JW
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 00:16

Są to satelity projektu Starlink. Pozdrawiam

Olaf L.
niedziela, 19 kwietnia 2020, 18:27

A Boeing nie potrafi sobie nawet poradzić z systemem sterowanym przez opertora... Inna sprawa, że nie wiadomo czy Airbus sprawdził swoje rozwiązanie przy wszystkich warunkach oświetleniowych. Może za wcześnie ogłaszają sukces.

Gts
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 08:03

To dopiero początek prób, a Boeing no cóż, jak się zwalnia wieloletnich doświadczonych inżynierów, stawia na outsourcing taniej siły roboczej wśród imigrantów albo hinduskich studentów tylko po to, żeby "shareholders" na wallstreet mieli zyski, to takie są efekty. Boeing poszedł drogą wielu amerykańskich korporacji, które skupiły się na osiąganiu zysków krótkoterminowych, kreatywnej księgowości, a nie produkcji wysokiej jakości. Prezesi, zarządy, akcjonariusze wyciskają zysk każdym kosztem.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 11:28

Czy ja wiem czy początek prób? System tankowania Airbus zbudował i testował przez... 8 lat (!) ZANIM zbudował latającą cysternę a i tak zaraz się okazało, że są problemy i przez kolejne lata to poprawia... Ale problemy oczywiście mniejsze niż z bublem KC-46... Może dlatego Rosja czy US Navy uznały, że koszty są niewarte efektów i pozostały przy połączeniach giętkich... Bom jest tylko lepszy do bombowców, przy mniejszych maszynach połączenia giętkie są lepsze: bezpieczniejsze, tańsze, łatwiej dostosowywalne do nowych maszyn, pozwalają na tankowanie helikopterów i umożliwiają, w przeciwieństwie do bomu, tankowanie kilku maszyn na raz oraz możliwe do zastosowania nie tylko na dużych cysternach, ale na mniejszych maszynach również. Chyba nikt, gdyby nie upór amerykańskich bombowców strategicznych, nie używałby systemu ze sztywnymi bomami.

Davien
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 13:27

No popatrz funku, a USA ma w przeciwieństwie do AIrbusa kilkadziesiat lat doswiadczenia w uzywaniu sztywnego bomu. US Navy uzywa połaczeń gietkich z prostego powodu: Jak chcesz funku zamontowac bom na zbiorniku do tankowania?:)) A Rosja jak widac zwyczajnie nei umie tego zrobic;) Natomiast KC-46 nie ma zadnych obecnie problemów z tankowaniem i przewożeniem ładunku i pasazerów

Dudley
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 23:52

Davien pisz po ludzku, bo co to ma być " jak chcesz funku zamontowac bom na zbiorniku do tankowania?" . Co do problemów Pegasusa z tankowaniem, to są powszechnie znane i nie mac co szukać listy tych problemów po sieci , ten który bedzie chciał je zgłębić znajdzie je nawet na tym portalu bo były wielokrotnie przytaczane, jak choćby problem z kamerami, czy sztywnością samego bomu.

Davien
wtorek, 21 kwietnia 2020, 14:35

Dydley jakbys nei doczytał to" Może dlatego Rosja czy US Navy uznały, że koszty są niewarte efektów i pozostały przy połączeniach giętkich". A teraz zapoznaj sie jak tankowane sa maszyny na lotniskowcach USN? Wgrudniu 2019r zostały zdjęte wszelkie ograniczenia z KC-46

rmarcin555
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 15:27

@Davien. KC46 nie ma problemów z tankowaniem? W którym matrixie? Jest cały czas problem z systemem wizualizacji, co sprawia, że maszyna jest bezużyteczna.

Davien
wtorek, 21 kwietnia 2020, 01:47

I pewnei dlatego lataja jako tankowce a w grudniu 2019r USAF zdjeło ostatnie ograniczenia?:)

rmarcin555
wtorek, 21 kwietnia 2020, 10:08

@Davien. Dowództwo AF walczy o to, by nie zostać powieszone. Więc grają w udawanego. Nie bez znaczenia jest fakt, że mamy kryzys a Boeing miał problemy już wcześniej (737 max). Boeing zapowiedział (2019), że usunięcie problemu zajmie mu trzy lata. AF zgodziło się, ale firma ma to zrobić na własny koszt. Samoloty są cały czas odbierane, aby firma dostawała pieniądze. Takie rządowe wsparcie.

Davien
wtorek, 21 kwietnia 2020, 14:37

I dla tego panie rmarcin dopuscili je oficjalnie do słuzby bez ograniczen?? I to nie Boeing decydował o zdjeciu ograniczeń ale USAF więc wg pana lataja niebezpiecznymi, wadliwymi tankowcami????

Tweets Defence24