F-15E zestrzelił irańskiego drona

23 sierpnia 2021, 09:36
Zrzut ekranu 2021-08-23 o 11.13.36
F-15E / Fot. U.S. Air Force, Staff Sgt. Jeremy McGuffin
Reklama

Amerykański myśliwiec bombardujący F-15E Strike Eagle zestrzelił irański bezzałogowiec, który miał niebezpiecznie zbliżyć się do zgrupowania amerykańskich żołnierzy pilnujących pola naftowego w Syrii. Miała to być reakcja na całą serię ataków bezzałogowcych dronów samobójczych uderzających w amerykańskie i izraelskie cele od początku tego roku.

Podejrzany BSP miał zbliżać się do amerykańskich żołnierzy rozlokowanych w domach w osadzie określanej jako Green Field, nieopodal dużego pola naftowego w południowo-wschodniej Syrii. Stacjonuje tam około 900 Amerykanów pilnujących tych złóż i infrastruktury wydobywczej. Bezzałogowiec został uznany za zagrożenie z uwagi na trajektorię jego lotu wskazującą jednoznacznie na cel jego misji.

W tym roku irańskie bezzałogowce uderzały w liczne cele amerykańskie i izraelskie. Jest to element wymiany ciosów między tymi państwami a proirańskimi bojówkami w Iraku. Irańskie BSP uderzają także w żeglugę w ramach morskiej wymiany ciosów z Izraelem. Głośny był np. przypadek uderzenia 30 lipca br. w należący do Izraela statek handlowy, co spowodowało śmierć dwóch osób - Brytyjczyka i Rumuna. Poza tym zostały zaatakowane jeszcze co najmniej trzy statki powiązane z Izraelem – w lutym, kwietniu i lipcu, lecz nie doprowadziły one do ofiar śmiertelnych. 

Reklama
Reklama

Ataki za pomocą samobójczych dronów są dokonywane także przez Hamas ze strefy Gazy i prawdopodobnie są to maszyny irańskich typów sprowadzane w częściach i montowane na miejscu. W maju tego roku jeden z takich aparatów został zestrzelony przez izraelskiego F-16.

Amerykanie muszą liczyć się ze skutecznością tego rodzaju uderzeń. Np. dwa miesiące temu rakietowy atak proirańskich bojówek na iracką bazę lotniczą, w której byli amerykańscy żołnierze, doprowadził do ranienia dwóch z nich. Strona proirańska (irańska?) może chcieć obecnie odpowiedzieć bolesnym ciosem na amerykański atak z czerwca, w którym zginęło czterech członków milicji.

Amerykanie są w Syrii w ramach operacji Inherent Resolve rozpoczętej w październiku 2014 r. Nie wiadomo do jakiego typu należał zestrzelony obecnie BSP, ale biorąc pod uwagę, że leciał z terytorium Iranu nad Syrię, musiała być to maszyna stosunkowo duża.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 62
Reklama
Palmel
wtorek, 24 sierpnia 2021, 20:49

syzyfowa praca amerykanów Irańczycy są u siebie i będą się dalej tak bawić a resursy silnik i planowe remonty też kosztują na pewno więcej niż taki jeden dron a operator pozostaje żywy i dalej będzie latał to nie tym to następnym dronem

Davien
środa, 25 sierpnia 2021, 02:42

Irańczycy w Syrii sa u siebie... No no czego to Palmel nie wymysli:))

Andrzej
wtorek, 24 sierpnia 2021, 11:23

A co robią amerykańskich żołnierzy pilnujących pola naftowego w Syrii. To jawna kradzież!

Niuniu
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 23:30

Ciekawe co stanie się w syryjskim kurdystanie po zapowiedzianej na następny rok ewakuacji USA z Iraku? Uda się utrzymać 2 tysięczny amerykański garnizon w terenie odizolowanym od przyjaznych USA Państw? A może za kilka miesięcy będziemy oglądać w kurdystanie podobne sceny jak dziś w Kabulu? Tyle tylko, że w syryjskim kurdystanie nie ma żadnego lotniska poza kilkoma lądowiskami dla amerykańskich helikopterów. Amerykanie opuścili Afganistan i Somalję, zamierzają opuścić Irak. Nie ma ich już a Jemenie. Zostaną w Syrii?

Davien
wtorek, 24 sierpnia 2021, 08:43

USA zostaje w Iraku by szkolić irackie wojsko i policje oraz jako doradcy więc zacznij lepiej czytac swoje okólniki z FSB.:) W Jemenie nigdy nie było sił USA

afgan
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 18:56

a co robili zolnierze usa przy syryjskiej ropie? Jak zwykle w ramach amerykanskiej demokracji kradli cudza wlasnosc? Bali sie bezposredniej relacji telewizyjnej?

Davien
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 23:49

Wybijali rosyjskich terrorystów i inna... próbująca kraść Kurdom ta rope.

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 19:58

Nie... Jak niszczyli rosyjskich wagnerowców to przecież poszło o tym info. O tym że na terenach kurdyjskich stacjonują Amerykanie wiadomo oficjalnie od lat. Nikt się nie kryje.

ito
wtorek, 24 sierpnia 2021, 05:38

Akurat ci "pilnują"syryjskiego pola naftowego- przed Syryjczykami. Są typowymi siłami okupacyjnym w napadniętym kraju.

GB
wtorek, 24 sierpnia 2021, 09:56

Gdyby tak było to by Kurdowie do nich strzelali. Nic takiego się nie dzieje.

Davien
wtorek, 24 sierpnia 2021, 08:44

Nie panie Ito. Pilnuja kurdyjskiego pola naftowego przed sponsorowanymi przez Rosje terrorystami wieć skończ już.

cacapia w
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 18:27

akcji,może tak przenieście swój ślad węglowy do matuszki rasiji,lub Syrii.

:):):):):):)
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 17:04

Boskie. Komunistyczni bandyci przejęli władzę w Syrii, ale Amerykanie zajęli w Syrii jedyny coś warty teren, czyli pola roponośne. Komuchy oczywiście bardzo chciałyby je odzyskać (żeby finansować z nich swój bandycki reżim), ale mogą o tym tylko pomarzyć.

Davien
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 23:50

Pola naftowe zajeli Kurdowie i to oni nimi administruja. USA ich po prostu pilnuje przed róznego rodzaju zielonymi ludzikami.

ok
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 15:22

Do kogo naleza te zloza? Do USA? ZLodzieje!!! USa do domu.

Hanys
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 12:07

Nazywajmy rzeczy po imieniu - amerykanie nie pilnują, tylko okupują syryjskie pola naftowe, tylko ich jedyny sojusznik w Syrii czyli panstwo islamskie, które sami utworzyli i finansowali (McCain zawoził im walizki z dolarami i nawet sie z tym nie krył), tylko ci brodaci terroryści amerykanców do Syrii zaprosili, nikt więcej. Asad powinien ich wybombić z Syrii jakimiś iskanderami. Pilnować to se bidet może swojego pieska :)

Franek
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 16:38

Assad jest zwykłym agentem Mossadu który rządził tylko przy zgodzie Izraela.

DS
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 20:46

No bo mi się wydaje, że Asad może rządzić Syrią dzięki wsparciu od Rosji i Iranu.

DS
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 20:44

Możesz uzasadnić, czemu Baszar al-Asad jest zwykłym agentem Mossadu? Mnie ta teza bardzo śmieszy.

yar
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 14:45

Okupują? Okupować to chcieli Wagnerowcy parę miesięcy temu. Tylko dostali po grzbiecie, a Rosja się ich wyparła!

Davien
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:53

Amerykanie Hanysku ochraniaja pola naftowe Kurdów przez Rosja, asadem i rosyjskim tworem czyli ISIS. Asad to bez zgody Rosjan sobie .... nie podetrze a wojna z USA to ostatnie na czym mu zalezy, do Husseina raczej dołaczy nie chce.

Pablo
środa, 25 sierpnia 2021, 08:18

A jak zjadasz cudzego pączka to też go ochraniasz ?

Dudley
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 16:43

Pola naftowe Kurdów? Kto im je darował, Zagłoba jak pierwej Niderlandy? ISIS twór ruskich? Na takie poronione pomysły to stać chyba tylko zadufanych w sobie jankesów. Bin Ladena to też finansowali i szkolili ruscy? Davien takie bajki to dzieciom w przedszkolu możesz opowiadać. Wszelkie ruchy islamistyczne są groźniejsze dla ruskich jak amerykanów, ruscy to mogliby takie działania wspierać na kontynencie amerykańskim, a nie w swojej strefie wpływów, niemal u swych bram. Tym bardziej że duża cześć obywateli FR to muzułmanie. To jak podpalać lont do beczki prochu na której się siedzi.

Davien
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 23:54

Sami sobie darowali jak Asad zamias walczyc z ISIS mordował swoich cywili do spółki z Rosją. Wiec daruj sobie bajki z Kremla bo tylko robisz z siebie.... I jakoś Rosjanie nie dość ze sponsorowali terrorystów w Syrii to i ich uzbrajali, setki Kornetów-M uzywanych wyłacznie w Rosji nie wzięły sie w al Nisrze z powietrza. A popatrz ISIS to twór wspieranej przez Rosjan partii BAAS. Masz coś jeszcze do dodania bajarzu.

Nic dziwnego, że Rosjanie smutni
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:46

Są tam, żeby nie wpuścić was.

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 20:29

Co więcej parę dni temu poszło info że Asad wysłał swoich ludzi do USA na rozmowy. Po prostu wie że z Rosją jako "sojusznikiem" nigdy nie skonczy zwycięsko wojny.

Gnom
wtorek, 24 sierpnia 2021, 13:01

Owszem, bo to oznaczałoby konieczność samodzielnego (lub z udziałem Rosji) wypędzenia amerykańskiego okupanta z terytorium Syrii. Sądzisz, że Rosja pójdzie na wojnę z USA aby uratować integralność Syrii? Bo ja sądzę, że nie.

Tomi
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:43

Jedyne Iskandery jakimi Asad moze cokolwiek 'wybombic' to sprawadzone z Turcji 'Iskander kebab'.

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:24

Znów nie wiesz o czym piszesz. USA wspierają Kurdów i są na ziemiach kurdyjskich (zamieszkałych przez Kurdów). Gdyby nie było współpracy, czy zgody Kurdów na obecność wojsk amerykańskich to by Kurdowie do nich strzelali, a tak strzelają do Turków, wojsk Asada i różnych rosyjskich wagnerowców.

Vrixx
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 14:01

Co by nie mowic to dalej Syria a nie jakas republika kurdystanu (niezaleznie od tego jaka jest historia regionu). Wiec to teren Assada, jakby nie mowic. Brzmisz w sumie jak jakis obronca kurdow.

RP
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 17:50

Co to znaczy ziemia Assada? Wy rosjanie lubicie tak łatwo określać to ziemia moja i ta też moja. Ciagle wam malo tej ziemi. Wielkim szokiem dla waszych sałdatów było jak ich wywozili z Polski na poczatku lat 90 tych. Wtedy dopiero zrozumieli ze byliście dla nas poprostu okupantami!!!

czarno to widzę
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:47

Amerykanie Kurdów już dość dawno temu sprzedali, a teraz po prostu bezczelnie kradną syryjską ropę.

Gnom
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:43

Poważnie, a kto między innymi uniemożliwił powstanie państwa kurdyjskiego w 1919 r. - czyżby USA nie miało nic do powiedzenia w Wersalu? Ciekawe, że równie aktywnie USA nie broni Kurdów masakrowanych na terenie Turcji czy Iraku. Jak na razie, to z punktu widzenia prawa międzynarodowego USA OKUPUJE pola naftowe w Syrii i KRADNIE syryjską ropę, a Kurdowie są rebeliantami. Jakby USA tak dbało o Kurdów to już zrealizowałoby swoje obietnice z inwazji na Irak Saddama i KURDOWIE MIELIBY WŁASNE PAŃSTWO. Ciekawa wybiórczość we wspieraniu Kurdów.

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 17:15

I wracasz do 1919 roku żeby co udowodnić? Dziś USA współpracują z Kurdami w Syrii i Iraku, i to jest fakt na dziś. Jak widać obie strony maja z tego korzyści. USA ma też zobowiązania wobec Turcji i to większe niż wobec Kurdów, więc jasne jest że wojny z Turcją o Kurdów toczyć nie będą. Coś jeszcze wytłumaczyć?

Komentator
wtorek, 24 sierpnia 2021, 07:37

Tak. Dlaczego USA pozwala masakrować jednym sojusznikom innych? Czy jeżeli hipotetycznie, Izrael będzie chciał siłą odebrać Polsce "swoje mienie", to będzie dla ciebie pocieszeniem że jesteś sojusznikiem wobec którego USA "mają mniejsze zobowiązania"?

GB
wtorek, 24 sierpnia 2021, 09:57

Hipotetycznie zgodnie z umowami między Polską i USA to Izrael może coś żądać od USA i niech sobie żąda.

Davien
wtorek, 24 sierpnia 2021, 08:48

Doprawdy komentatorku?? Czyzby nikt ci w Olgino nie wyjaśnił ze Kurdowie w Afrin nie byli pod osłoną wojsk USA. Za to zawarli układ z twoja Rosją o ochronie przed Turkami. Wiec jak widać .....

Gnom
wtorek, 24 sierpnia 2021, 12:58

A czy on coś mówił o Afrin? Nie ma tam nic o tym. Zatem kiedy zaczniesz odpowiadać na posty, a nie do swoich myśli. A jego pytania co do postawy USA wobec izraelskich żądań od Polski są w pełni uzasadnione. Jak na razie to USA staje po stronie Izraela, choć na szczęście dla nas jeszcze bez sankcji gospodarczych lub następstw militarnych. Ciekawe, że na to nie odpowiadasz,boisz się?

Davien
środa, 25 sierpnia 2021, 02:45

Bo cała sprawa z Turcja dotyczyła Kurdó nie bedących pod opieka USA, tak cięzko ci to zrozumieć. A juz twoje i jego brednie o jakiejs wojnie polsko-izraelskiej.... Oj Gnom, Gnom....

Gnom
czwartek, 26 sierpnia 2021, 08:50

Naród Kurdyjski jest jeden - "tak cięzko ci to zrozumieć" - powiedz zatem dlaczego USA wybiera tylko ta grupę, która "siedzi na ropie" ?

yaro
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 11:51

"Podejrzany BSP miał zbliżać się do amerykańskich żołnierzy rozlokowanych w domach w osadzie określanej jako Green Field, nieopodal dużego pola naftowego w południowo-wschodniej Syrii. " --- a co amerykanie robią na tym złożu ?

andys
wtorek, 24 sierpnia 2021, 09:06

To jest obecność samofinansująca się. Amerykanie przebywaja tam z powodu gry politycznej , która tocza w tamtym rejonie , a sprzedając ropę maja pieniadze na utrzymanie kontyngentu. To znany w historii sposób na zycie- zajmuje sie jakis teren i kaze mieszkańców zywić ich. To był równiez sposób na rebeliantów- jesli ktos podskakiwał , to umieszczano tam garnizon wojska, który trzeba było karmić, ludzi i konie.

Davien
środa, 25 sierpnia 2021, 09:31

Zrozum kłamco że Amerykanie nic do tej ropy nie maja, polami zarzadzaja Kurdowie i to oni sprzedaja dla siebei ta ropę.

Mike Texas USA
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 16:09

Zostaliśmy zaproszeni bronić demokracji :)

Davien
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:53

Sa tam za zgodą Kurdow którzy administruja tymi polami naftowymi.

Gnom
wtorek, 24 sierpnia 2021, 12:54

Poważnie, a kimże są tam w sensie prawa międzynarodowego Kurdowie (oprócz tego że zamieszkują) - państwem. Szkoda, że o pozostałych Kurdów, tych w tureckich górach i bez ropy USA tak nie dba.

Davien
środa, 25 sierpnia 2021, 02:47

Sa tymi co rzadza na tym terenie biedny zakompleksiony trolu. I sa tymi co walczyli z ISIS kiedy twoi mocodawcy z Moskwy byli zajeci ludobójstwem syryjczyków.

Gnom
czwartek, 26 sierpnia 2021, 08:49

"Davienowa kultura dyskusji" jak zwykle poraża. Wystarczy powiedzieć coś niezgodnie z linią jego jankesobóstwa i już głupieje dostając do tego piany na pysku - po co ci to, oni się liczą na świecie i bez twej piany? Nie pytam ani skąd się tam wzięli Kurdowie ani o ich zdolności do obrony terenu (bo to wiem) - pytam kim są na danym terenie w ramach prawa międzynarodowego by zapraszać tam USA - NIESTETY NIKIM! Dlatego USA jest tam najeźdźcą na terytorium należącym do Syrii (fakt Assada), która to assadowska Syria jest członkiem ONZ, a ani ONZ nie dało USA mandatu do ataku na Syrię. Nawiasem mówiąc USA nie wypowiedziało też wojny assadowskiej Syrii - ciekawe.

Davien
sobota, 28 sierpnia 2021, 07:36

Jak widać dalej plujesz jadem, ale uwazaj bys się nie zadławił.

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:07

Wspomagają Kurdów. Kiedyś chcieli wejść tam rosyjscy wagnerowcy, ale Amerykanie tak ich przepędzili że więcej już nie próbowali. Oczywiście rosyjskie lotnictwo zostało w bazach bojąc się podjąć walkę z lotnictwem amerykańskim.

R
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:55

Tak teraz wspomagaja, moze GB wyjasni dlaczego?

Polak z Krakowa
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:55

Okradają Syrię co złodziej może robić na cudzej ziemi a po drugie GB te pola naftowe nie leżą na kurdyjskiej ziemi więc nie wypisuj bajek

BG
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:33

Rosyjskie lotnictwo zostało w bazach bo by Amerykanom spuściło wielkie lanie i Rosja nie chciała zaogniać sytuacji tym bardziej, że sytuacja dotyczyła prywatnej firmy nie nie rosyjskiego wojska. Gdyby stało się inaczej to dziś na tych złożach stacjonowały by wojska syryjskie.

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 17:20

O czym bredzisz? Żaden samolot rosyjski nie odważył się zestrzelić samolotu USA, tym bardziej w Syrii. Już Turcja zestrzeliła rosyjskiego Su-24 i wojny z tego nie było. I jakbyś jeszcze czegos nie zrozumiał to rosyjskie bazy w Syrii by zniknęły, żaden rosyjski okręt nie przeszedł by przez cieśniny czarnomorskie iżaden samolot rosyjski by nie wylądował w Syrii.

ja
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 16:41

tak tak, ta dobra i dobroduszna Rosja, wszystkich by pokonala i przejela wszystko co maja, tylko po prostu nie chca..., zawsze strasza wielkim laniem a jak przychodzi co do czego, to albo udaja ze nic sie nie stalo, albo ze nie chca zaogniac sytuacji dlatego przegrali

yaro
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:31

Pytam jeszcze raz co Amerykanie robią na tym złożu, to jest złoże Republiki Syryjskiej a nie Republiki Kurdyjskiej ....

Davien
wtorek, 24 sierpnia 2021, 00:00

Pilnuja go przed sponsorowanymi pzrez Rosje terrorystami, do tego zgodnei z rezolucją ONZ:))

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 17:21

Pytaj. Jak widzisz to jest złoże Kurdów, a USA z nimi współpracuje.

Tadziu
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 11:46

A gdzie płynie ta syryjska ropa Isis sprzedawało ją do Turcji

poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 14:45

Płynie do Izraela

yaro
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:38

i dalej płynie do Turcji, jakiś czas temu ruscy rozwalili cały terminal przeładunkowy gdzie zginęło ponad 200 różnej maści kurdów, turków i Al Nusry niszcząc go kompletnie razem ze zgromadzoną tam ropą, ani Turcja ani USA nawet się nie zająknęły w tym temacie udając, że nic się nie stało.

Davien
wtorek, 24 sierpnia 2021, 00:02

Yaruś, Kurdowie, Turcy i al Nusra razem??? No takie bajki to tylko w Rosji:)) Aha, to Rosja kupowała od ISIS ropę:)

GB
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 17:22

Kurdowie nie sprzedają ropy przez Turcję. Swobodnie to robią przez Jordanie.

Tweets Defence24