F-15E i Apache przeciwko protureckim bojówkom

16 października 2019, 11:11
f-15e
F-15E. Fot. USAF

Myśliwce bombardujące F-15E Strike Eagle i śmigłowce AH-64E Apache Guardian zostały wykorzystane przeciwko protureckim oddziałom Syryjskiej Armii Narodowej, które stanęły na drodze oddziału amerykańskich sił specjalnych.

Do incydentu doszło na drodze pomiędzy miejscowościami Ain Issa i Kobani. Na drodze przemieszczających się żołnierzy amerykańskich sił specjalnych stanęły oddziały protureckiej milicji z Syryjskiej Armii Narodowej. Wsparcia udzieliły dwa F-15E US Air Force stacjonujące w bazie Mwaffak al-Salti w Jordanii. Samoloty przeszły nad bojownikami na małej wysokości przekraczając barierę dźwięku zmuszając ich do odwrotu.

Pentagon dodaje też, że wsparcia amerykańskim specjalsom udzieliły oprócz tego AH-64E Apache Guardian. Jak widać Amerykanie działają zdecydowanie w obronie swoich oddziałów, chociaż nadal starają się operować w bezkrwawy sposób tak, aby nie zaogniać – i tak już skomplikowanej – sytuacji. Amerykanie chcą wycofać się z północnej Syrii drogą lotniczą. Nad Turcją obserwatorzy odnotowali przelot w tamtym kierunku trzech samolotów C-17 Globemaster III.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Qriss
sobota, 19 października 2019, 11:22

Działają zdecydowanie porzucając swoich sojuszników których wykorzystali. Historia zapamięta.

Piotr
piątek, 18 października 2019, 03:04

Tak się kończy liczenie na sojuszników, szczególnie USA.

rycky
czwartek, 17 października 2019, 13:21

To już zaczyna wietnam przypominać, uciekają a samoloty niszczą sprzęt jaki zostawili i bazy zapewne nie puste .

Szept
czwartek, 17 października 2019, 12:38

Patrzcie jaki postęp to już nie są prodemokratyczni i prowolnościowi bojownicy, już nie demokratyczna opozycja (jakby któreś z tych ugrupowań terrorystów miało coś wspólnego z demokracją) tylko protureckie bojówki. Oj jak to się optyka naszych mediów zmieniła gdy wielki brat zmarszczył brew. Strach pomyśleć co się tu zacznie wypisywać kiedy wielki brat tupnie nogą, pewnie demokratyczna opozycja zostanie zdegradowana do miana terrorystów i nagle się dowiemy że Turcy używają broni chemicznej w Syrii (ten numer na Europejczyków zawsze działał). Ponoć w tym szaleństwie jest metoda, metoda ogłupiania lemingów.

kamyk
czwartek, 17 października 2019, 10:52

Rosjanie przejęli amerykańską bazę w Manbij.

As
czwartek, 17 października 2019, 07:50

Teraz widać spójność NATO. U nas dalej propagandowe bajki o tworzeniu infrastruktury gotowej do przyjęcia wsparcia sojuszu.

Extern
środa, 16 października 2019, 15:06

To Amerykańskie wycofywanie się z Syrii przypomina mi ewakuację Legionów Rzymskich z muru Hadriana. Gdy Rzym nie miał już sił aby aż tak daleko utrzymywać wpływy i musiał zwinąć imperium do Italii. Lokalne plemiona barbarzyńskie dopiero wtedy mogły wejść w tą polityczno-militarną pustkę.

Pirat
środa, 16 października 2019, 20:31

To dlaczego wysłali 3000 nowych żołnierzy do Arabii Saudyjskiej? Też z braku sił?

Extern
czwartek, 17 października 2019, 10:57

Może mają zabezpieczać ewakuację ;-). A z nadmiernym rozproszeniem "frontów" na których Amerykanie starają się być obecni nie od niedawna mają problem.

Gnom
czwartek, 17 października 2019, 10:07

Bo tam maja kapitał w rafineriach

gnago
czwartek, 17 października 2019, 00:09

A myślisz że te legiony rozformowali i puścili do domu? A nie nowi tylko starzy. Rekrutów do walki wysyła się w ostateczności . A w Jemenie Saudyjczycy, pardon, pakistańscy najemnicy na kontrakcie zaliczyli potężną klęskę. To te przetasowanie ma sens

Wadim
środa, 16 października 2019, 20:14

Z muru Hadriana ewakuowali się na końcu pierw porzucili vallum Antoninie.A co na to dzielny naród chiński? Cos cicho siedzą.

Extern
czwartek, 17 października 2019, 10:52

Ciekawe. Dzięki, nie wiedziałem o tym dalej położonym na północ Rzymskim umocnieniu. Chińczycy kibicują żeby Amerykanie jak najdłużej zajmowali się wszystkim tylko nie ich podwórkiem na którym się ciągle umacniają.

w tyle...
środa, 16 października 2019, 14:24

No ciekawe, niedługo NATO wystąpi w obronie Turcji i zaatakuje USA agresorów ...

Infernoav
środa, 16 października 2019, 20:45

W zasadzie nikt w NATO nie popiera dzisiaj Turcji. Mają bardzo napięte stosunki z Grecja, Niemcami i kiepskie z Francją. Do tego USA i UK trzymają sztamę. Kto wystąpi po stronie Turcji? Nikt.

V2
czwartek, 17 października 2019, 09:43

Turcja dba o własne interesy bo wie że nie ma "sojuszników" w polityce. Jeśli pomagają to dlatego że im się opłaca. Tylko w RP wierzą w sojusze.

Adam S.
czwartek, 17 października 2019, 12:02

No właśnie Turcja coraz bardziej przegina, coraz bardziej bierze przykład z Putina. Tylko to nie ta liga. Nie mają rosyjskich służb specjalnych i broni jądrowej. Bardzo szybko mogą z rozwijającego się "niemal europejskiego" kraju stać się lokalną "potęgą" pokroju Iranu. A to będzie bolało.

AMF
wtorek, 19 listopada 2019, 09:41

Primo: mają V kolumnę (już nawet przetestowaną) w Niemczech i wpływy na Bałkanach. Secundo: Iran miał przed rewolucją silny przemysł o zdywersyfikowanych powiązaniach?

ST
czwartek, 17 października 2019, 08:34

A Ty nie wjesz jakie znaczenie ma dla NATO sojusz z Turacja? Myslisz ze nagle wszyscy się na nich zdenerwuja, nakrzycza, dadzą klapsa i każą przeprosić biednych Kurdów i Syryjczykow?

Bartekk
czwartek, 17 października 2019, 08:01

Rosja stanie po stronie Turcji

Raf
środa, 16 października 2019, 19:40

Jesli Turcja jest agresorrm to NATO nie bedzie interweniowa . Pomysl!

w tyle...
środa, 16 października 2019, 23:55

@Raf . . . . . Człowieku !!!! Jeżeli USA zaatakuje Turcję ? Jakim agresorem ?!?!?!. Turcja jest członkiem NATO i o niej mówimy, (a nie Syria), a jeżeli zostanie zaatakowana przez USA, to: "..Artykuł 5 brzmi następująco: „Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie, jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego.” ... więc daruj sobie te ad personam, to raczej Ty pomyśl..

Davien
czwartek, 17 października 2019, 12:57

Panie w tyle, jak na razie to po prostu zmyslasz:) Raf nic nie pisął o ataku USA na Turcje, to tylko twoja fantazja:) Wiec jak widac pomyslec sie nei chciało:)

akh
czwartek, 17 października 2019, 11:31

Można zaatakować Turcję i nie będzie to atak ani w Europie ani w Ameryce Północnej ;-)

aster
środa, 16 października 2019, 19:31

Predzej turcja zostanie wykluczona z NATO , i NATO zaatakuje turcje , za 2 lata mozemy miec Polska baze w turcjii...

Tweets Defence24