Ewakuacja polskich obywateli z Afganistanu

16 sierpnia 2021, 16:06
kabul
Kabul. Fot. PRTkand/Wikimedia/CC BY 2.5
Reklama

Podjęliśmy decyzję o posłaniu do Afganistanu naszych samolotów, żeby w bezpieczny sposób ewakuować zarówno obywateli polskich, jak i pracowników naszej misji wojskowej w Afganistanie - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by każdego, kto pomagał Polsce jako tłumacz czy w innej formie pomocy, "potraktować jak najbardziej humanitarnie, przyznać wizę humanitarną i przetransportować do Polski czy do Europy".

Premier w poniedziałek wziął udział w uroczystym otwarciu obwodnicy Kępna w ciągu drogi S11. Nawiązał też do sytuacji w Afganistanie i kwestii ewaluacji obywateli polskich oraz pracowników polskiej misji wojskowej. Powiedział, że wskutek ofensywy talibów została podjęta decyzja amerykańskich sojuszników Polski w NATO o wycofaniu obecności wojskowej w Afganistanie, które - jak stwierdził - było "dość pospieszne".

Podkreślił, że sytuacja polityczna w Afganistanie zmieniła się zupełnie i jest obecnie bardzo trudna. Zaznaczył, że Polska w tej sytuacji nie pozostawia swoich sojuszników i przyjaciół w potrzebie.

"Dlatego podjęliśmy decyzje o transporcie, o posłaniu tam naszych samolotów, żeby w bezpieczny sposób ewakuować zarówno obywateli polskich, jak i pracowników naszej misji wojskowej w Afganistanie. Przy czym trzeba powiedzieć, że naszej misji wojskowej przypadł w udziale nadzór czy też dbanie o pokój i bezpieczeństwo w innej prowincji, która już przed dłuższym czasem, parę miesięcy temu, została całkowicie opanowana po ofensywie talibów i na skutek tego wszystkie osoby, które tam się znajdowały, wszyscy Afgańczycy, którzy pomagali w naszej misji wojskowej, musieli się już wcześniej ewakuować, czy to do Europy, czy do Stanów Zjednoczonych, czy to inne z ich punktu widzenia bezpieczne miejsce" - powiedział szef rządu.

Zaapelował, by nie wykorzystywać trudnej sytuacji w Afganistanie do - jak mówił - "jakichś niepotrzebnych napięć i narracji politycznych".

Reklama
Reklama

"Z oczywistych względów od kilku dni w ciszy, ze względów bezpieczeństwa we współpracy ze służbami amerykańskimi i innych państw sojuszniczych NATO nasze służby specjalne są oczywiście włączone w tę akcję i zrobimy wszystko, by każdego, kto pomagał Polsce przez te lata czy to jako tłumacz czy w innej formie pomocy, by każdego takiego obywatela potraktować jak najbardziej humanitarnie, przyznać wizę humanitarną i przetransportować do Polski czy do Europy" - oświadczył Morawiecki.

Dopytywany o liczbę osób, które mają być ewakuowane, powiedział, że to "około czterdziestu, czterdziestu kilku osób". "Jest wysoce prawdopodobne, że spora część już znalazła się poza granicami Afganistanu. Z niektórymi osobami nasze służby dyplomatyczne, służby wojskowe mają kontakt, ale niektórzy nie utrzymują kontaktu, tak jak powiedziałem, to były osoby pracujące w prowincji, która wcześniej została zajęta przez siły islamskie, przez talibów" - dodał premier.

"W związku z tym my wyślemy więcej samolotów niż jest to konieczne, ponieważ jeden samolot jest w stanie przetransportować kilkadziesiąt osób, ale jak tylko dostaniemy zgodę na wylądowanie na lotnisku w Kabulu, to będziemy gotowi też pomóc innym sojusznikom, chcemy tutaj zachować się bardzo solidarnie" - zapewniał Morawiecki.

Po tym, jak Stany Zjednoczone wycofały większość swoich wojsk z Afganistanu, dużą część terytorium tego kraju zajęli talibowie. W niedzielę wkroczyli do Kabulu i przejęli kontrolę nad pałacem prezydenckim. Wcześniej prezydent Afganistanu Aszraf Ghani opuścił miasto i wyjechał za granicę, prawdopodobnie do Tadżykistanu. Państwa UE i NATO ewakuują swych obywateli z Afganistanu. Na terenie lotniska stłoczyło się kilkuset cywilów afgańskich, starając się uciec z kraju przed talibami.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
podatnik
wtorek, 17 sierpnia 2021, 11:44

To pewnie są geodeci :)

Oskier
wtorek, 17 sierpnia 2021, 06:54

Uciekać bo was taliby zestrzelą, kto wie może Rosja już w prezencie przesłała im broń przeciwlotniczą?

Xxx
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 22:36

Gdyby nie prasa nikt z rządu nie kiwnął by palcem.

heops
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 21:35

A co tam robią tzw " polscy obywatele"? Dalej szkolą za miliardy z kieszeni podatnika afgańską armię demokratyczną?

gg
wtorek, 17 sierpnia 2021, 10:22

Już nie szkolą, bo rzeczona armia przestała istnieć z soboty na niedzielę

Tomasz34
wtorek, 17 sierpnia 2021, 09:43

Za jakie miliardy? Takie pieniądze to wydali na "cały" Afganistan Amerykanie.

44
wtorek, 17 sierpnia 2021, 08:53

Afgańska armia już dawno zwiała do Uzbekistanu.

abenader
wtorek, 17 sierpnia 2021, 08:22

Czterdzieści kilka osób ? To ilu myśli mieliśmy afgańskich współpracowników ? Dziesięciu czy mniej , bo rozumiem że będą ewakuowano razem ze swoimi rodzinami ? A co do braku kontaktu z niektórymi z nich to można tylko stwierdzić że niezywi się nie kontaktują.Należało ich namierzac jak się rozpoczęła ofensywa talibów a nie jak się zakończyła ich całkowitym zwycięstwem.Ale i nas tylko nieustające sukcesy i poklepywabie się po plecach

A teraz pewnie jest ich więcej
wtorek, 17 sierpnia 2021, 07:35

W Afganistanie w 2007 żyło stu polskich cywili, jeśli chcesz sprawdź sobie na wikipedii

abenader
wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:32

Jeśli chcesz sprawdzić o kogo mi chodzi przeczytaj mój wpis

Sojer
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 22:48

Pytanie czy poleci C-130E, który potrzebuje dwa międzylądowania, aby w Kabulu wylądować bez konieczności tankowania czy szybszy 737, który doleci z jednym międzylądowaniem? Szkoda, że lecimy jako ostatni po Hiszpanach, Brytyjczykach, Włochach, Niemcach, czechach, Słowakach... Lubimy ryzyko?

Luke
wtorek, 17 sierpnia 2021, 16:30

Jak sie niema czym leciec to sie leci ostatniemu

Sojer
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 22:45

Dobrze ich wyszkolili. Szybsi od Delty, skuteczniejsi od Seals, wytrwalsi niż SAS. Cały kraj broniony przez 300 tys wojska i policji uzbrojonych przez USA to dowód, że człowiek jest groźniejszy niż broń.

Tweets Defence24